Dodaj do ulubionych

broń rakietowa - a może też ofensywna?

08.01.15, 11:26
Zamartwiamy się systemem przeciwrakietowym, zainwestujemy w niego grube miliardy.
Tymczasem czy nie warto pomyśleć o broni ofensywnej? O zasięgu - powiedzmy Moskwy i Petersburga?
Może RÓWNOLEGLE do kupowania systemów obronnych, powinniśmy myśleć o systemach odwetowych?
Skoro kupujemy OP z pociskami manewrującymi - idźmy dalej - przynajmniej podyskutujmy o systemach odpalanych z lądu? Nie wiem - z silosów czy mobilnych...
Skoro Rosja instaluje przy naszej granicy całe dywizje z setkami iskanderów - czas na ruch symetryczny? A przynajmniej częściowo symetryczny?
Tylko USA, Chiny i Rosja mają prawo do posiadania takiej broni?
Raz - to nieprawda - Indie, Pakistan, Francja, GB, Brazylia, Izrael, Korea - też mają odpowiednie środki
Dwa - mamy nieprzewidywalnego, agresywnego sąsiada. I tylko dlatego warto przynajmniej rozmawiać......


jeep
Obserwuj wątek
    • antyk-acap Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 11:39
      To oczywista oczywistość. Oczywiście pomijając koszty takiego systemu możemy pogdybać jako o uzupełnieniu pocisków manewrujących na okrętach podwodnych i samolotach cysternach...
      1. Co? Pociski średniego zasięgu czyli około 5 tysiące kilometrów. Głowica jądrowa w formie pocisku hipersonicznego o spłaszczonej trajektorii lotu. Rakieta z zimnym startem na transporterze kołowym.
      2. Gdzie? Schron poziomy w górach Sowich lub Izerskich. Praktycznie nie do zniszczenia.
    • tornson Chcesz walić rakirtami w Moskwę? 08.01.15, 12:39
      Jak chcesz popełnić samobójstwo to zrób to sam, zamiast pchać w to jeszcze rodaków.
      • antyk-acap Re: Chcesz walić rakirtami w Moskwę? 08.01.15, 12:41
        Kto mówi o waleniu w Moskwę? To ma być odpowiedź na rosyjski atak.
      • jeepwdyzlu Re: Chcesz walić rakirtami w Moskwę? 08.01.15, 12:44
        Jak chcesz popełnić samobójstwo to zrób to sam, zamiast pchać w to jeszcze rodaków.
        ----------
        Jasne
        lepiej już dziś się poddać
        tornson - ty z pokolenia moskiewskich psów, ciągle się boisz dawnych panów...
        Taka broń potrzebna jest jako ODPOWIEDŹ na agresywne działania sąsiada...
        Ale co tłumaczyć zdrajcom...
        jeep
        • krzy-czy Re: Chcesz walić rakirtami w Moskwę? 08.01.15, 13:31
          łojezusicku !!!!!!!gdyby ruskich nie było p/wolacy mseliby coś takiego jak ruskie wymysleć.
          no bo jak tu zyć BEZ JAKIEGOS ZAGROŻENIA.
          za gomułki zagrożeniem byli ODWETOWCY ZACHODNIONIEMIECCY.
          tera ruskie,
          • antyk-acap Re: Chcesz walić rakirtami w Moskwę? 08.01.15, 13:54
            Czyli Katyń, proces szesnastu, PRL, grożenie Polsce bronią atomową przez wiceprzewodniczącego Dumy przyśniło mi się?
            • tornson Re: Chcesz walić rakirtami w Moskwę? 08.01.15, 14:11
              antyk-acap napisał:

              > Czyli Katyń, proces szesnastu,
              taaaaaaa, może jeszcze rozbiory, rzeź Pragi... tylko uważaj by przypadkiem nie zahaczyć o radzieckich jeńców zamęczonych w 1920 czy polską okupację Moskwy, bo wtedy wyjdzie że i Polacy tacy święci nie byli.

              > PRL,
              Co masz do PRLu?

              > grożenie Polsce bronią atomową przez wicepr
              > zewodniczącego Dumy przyśniło mi się?
              Ale bredzisz!!! Żyrinowski to plankton polityczny, a wiceprzewodniczącym dumy jest na tej zasadzie jak w Polsce każda jedna partia która dostała się do sejmu ma swojego marszałka.
              • antyk-acap Re: Chcesz walić rakirtami w Moskwę? 08.01.15, 14:26
                tornson napisał:

                > antyk-acap napisał:
                >
                > > Czyli Katyń, proces szesnastu,
                > taaaaaaa, może jeszcze rozbiory, rzeź Pragi... tylko uważaj by przypadkiem nie
                > zahaczyć o radzieckich jeńców zamęczonych w 1920 czy polską okupację Moskwy, bo
                > wtedy wyjdzie że i Polacy tacy święci nie byli.
                Może i nie byliśmy święci. Ale Rosjanie też dali nam powody do zbrojenia się. I może większe niż ma Moskwa "zagrożona" przez maleńką Polskę.
                >
                > > PRL,
                > Co masz do PRLu?
                A Masakra na wybrzeżu w 1970? A czerwiec 1956? A zbrodnie stalinistów takich jak Hummer? A zniszczenie polskiej gospodarki?
                >
                > > grożenie Polsce bronią atomową przez wicepr
                > > zewodniczącego Dumy przyśniło mi się?
                > Ale bredzisz!!! Żyrinowski to plankton polityczny, a wiceprzewodniczącym dumy j
                > est na tej zasadzie jak w Polsce każda jedna partia która dostała się do sejmu
                > ma swojego marszałka.
                Mam to w odbycie gdy przelatuje nade mną samolot a ja zastanawiam się czy to bombowiec!
              • jeepwdyzlu Re: Chcesz walić rakirtami w Moskwę? 08.01.15, 14:33
                Ale bredzisz!!! Żyrinowski to plankton polityczny,
                ------------
                nie otwiera mordy bez zgody Putlera
                Ale ok
                Ty uważasz, że takiej broni nie potrzebujemy, dziękujemy za opinię, odnotowana.
                jeep
              • cie778 Torsonie nasz drogi 09.01.15, 12:34
                tornson napisał:

                > radzieckich jeńców zamęczonych w 1920

                Jesteś w stanie przedstawić jakieś dowody? W szczególności na to zamęczanie?
                Bo tego, że iluś sowieckich jeńców zmarło w niewoli, to nikt nie kwestionuje. I jako żywo - nawet putinowska propaganda wielkoruska nie zarzuca Polsce "zamęczania", a jedynie przetrzymywanie w "obozach koncentracyjnych", gdzie masowo umierali.
                Oczywiście myląc się w rachunkach i abstrahując od rzeczywistości, ale niech im. Każdy pożyteczny idiota i propagandzista może swoje 3 grosze dodać, to wolny kraj.

                Widzisz rybeńko bezmózga - gromko brzmiące frazy sprawdzają się wyłącznie wtedy, gdy mają choć cień związku z rzeczywistością. Propaganda w twoim wykonaniu jest nieskuteczna, bo za duża przepaść zieje pomiędzy rzeczywistością a jej obrazem.

                życząc zdrowego ciała
                jasiol
                • ignorant11 Re: Torsonie nasz drogi 09.01.15, 19:13
                  cie778 napisał:

                  > tornson napisał:
                  >
                  > > radzieckich jeńców zamęczonych w 1920
                  >
                  > Jesteś w stanie przedstawić jakieś dowody? W szczególności na to [i]zamęczanie[
                  > /i]?
                  Ten kacapski tuman nie zna nawet ustalen polskorosyjskiej komisji nie dzialo sie nic zdroznego.
                  Owszem umierali jak muchy, ale w wyniku chorob czesc z nich byla raanna i wycienczona wojna.
                  W polskich obozach byli traktowani bardzo dobrze.
                  Co wiecej wielu z nich zadeklarowalo chec pozostania w Polsce.
                  Byc moze niektorym, ktorzy bali sie wymkrdowania swoich rodzin dano nowa tozsamosc a ich samych uznano za zmarlych.
                  Z czego powinnismy byc dumni.
                  > . Każdy pożyteczny idiota i propagandzista może swoje 3 grosze dodać, to wolny
                  > kraj.
                  >
                  To nie jest pozyteczny idiota ale z kazdego jego postu wynika, ze to wrog Polski i piewca kacapskiej okupacji nad Polska.

                  > Widzisz rybeńko bezmózga - gromko brzmiące frazy sprawdzają się wyłącznie wtedy
                  > , gdy mają choć cień związku z rzeczywistością. Propaganda w twoim wykonaniu je
                  > st nieskuteczna, bo za duża przepaść zieje pomiędzy rzeczywistością a jej obraz
                  > em.
                  Ale to robia wszyscy webrysci.
                  Ciekawe czy oni sa az tak durni, czy tez placa im aby udawali az tak durnych.
                  Bo swoje absurdy kabaretowe formuluja tak idiotycznie ale dosc spojna wewnetrzna logika i niektorzy nawet z wyjatkiem marka uboli nie robia bledow ortograficznych.
                  A moze moze sa to cwaniacy, ktorzy sabotuja zadania i biora kase a mi bardziej sabotuja, tym bardziej kacapy ich potrzebuja..?
                  Takie ichnie perpetuum mobile.
        • tornson Re: Chcesz walić rakirtami w Moskwę? 08.01.15, 14:05
          jeepwdyzlu napisał:

          > Jasne
          > lepiej już dziś się poddać
          Komu poddać? O czym ty bredzisz, co za fobie roją się w twojej głowie?

          > tornson - ty z pokolenia moskiewskich psów, ciągle się boisz dawnych panów...
          Waruj amerykański kundlu i nie projektuj na mnie swoich przywar.

          > Taka broń potrzebna jest jako ODPOWIEDŹ na agresywne działania sąsiada...
          Jakie agresywne działania Rosji wobec Polski? To polski POPiS ciągle ujada i szczuje wszystkich przeciw Rosji.

          > Ale co tłumaczyć zdrajcom...
          Sam jesteś zdrajcą z tym twoim pędem do podporządkowywania Polski Amerykańcom.
    • cie778 Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 13:32
      jeepwdyzlu napisał:


      > Może RÓWNOLEGLE do kupowania systemów obronnych, powinniśmy myśleć o
      > systemach odwetowych? (...)

      JASSMY przecież kupiliśmy - i to jest miś na miarę naszych możliwości.
      A co do reszty wątku... Fanty do Homara kupujemy, a Tobie się roi system o zasięgu grubo ponad 1000 km? Kim i za co?

      pozdrawiam
      jasiol
      • krzy-czy Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 14:21
        ze dwa lotniskowce, parę jakich op/atomowych naturalnie/ tyz by sie przydało.
        tow.dżypie, ignoranciejecie-tzn głupiejecie coraz bardziej.
        i te wakacje w włochach.
    • odyn06 Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 14:33
      Najpierw trzeba by zmienić strategię obrony państwa, a potem pomyśleć, skąd na te rakiety wziąć pieniądze?
      Komu zabrać?
      Kulturze? Zdrowiu? Górnikom?
      I w tym jest sęk...
      • jeepwdyzlu Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 14:35
        Najpierw trzeba by zmienić strategię obrony państwa, a potem pomyśleć, skąd na te rakiety wziąć pieniądze?
        ---------
        jak długo będziemy wydawać 2%
        skoro Rosja wydaje 4,5 a naprawdę z 10%

        Poza tym - pytasz komu zabrać.
        Ile?
        Jaki proponujesz system?
        jeep
        • antyk-acap Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 14:37
          Ja bym zaczął od emerytur SB-ków.
        • odyn06 Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 14:44
          A popatrz na inne państwa NATO?
          Które wydają na obronność tak dużo jak my?
          A sytuacji ekonomicznej nie mają lepszej?
          Mają, ale nie wydają.
          • jeepwdyzlu Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 14:47
            A popatrz na inne państwa NATO?
            Które wydają na obronność tak dużo jak my?
            ----------
            wydajemy za mało
            2% w Niemczech to i tak 4 razy więcej niż my
            Poza tym - my jesteśmy na widelcu nie Włochy czy Portugalia.

            odyn ty też za kopiejki pracujesz?
            jeep
          • bmc3i Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 09.01.15, 05:03
            odyn06 napisał:

            > A popatrz na inne państwa NATO?
            > Które wydają na obronność tak dużo jak my?
            > A sytuacji ekonomicznej nie mają lepszej?
            > Mają, ale nie wydają.

            Ale maja lepszą sytaucje geopolityczną. Nikt nam nie sprzeda oczywoscie pocisków mogacych sięgnąć Moskwy, a samodzielne opracowanie takowych wymagaloby jakiegos wieloletniego programu, co przy naszych politykach nie potrafiacych utrzymać po wyborach nawet programu budowy kilku okrętów, jest nierealne.
      • stary_chinczyk Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 18:18
        Uczciwy człowiek jak nie ma na coś pieniędzy to próbuje je zarobić a nie zabrać komu innemu.
        Budowę systemu obrony państwa trzeba zacząć od tworzenia sprzyjających warunków do rozwoju gospodarczego.
    • say69mat Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 14:53
      @jeepwdyzlu napisał:

      /.../ > Zamartwiamy się systemem przeciwrakietowym, zainwestujemy w niego grube miliard
      > y.
      > Tymczasem czy nie warto pomyśleć o broni ofensywnej? O zasięgu - powiedzmy Mosk
      > wy i Petersburga?
      > Może RÓWNOLEGLE do kupowania systemów obronnych, powinniśmy myśleć o systemach
      > odwetowych?
      > Skoro kupujemy OP z pociskami manewrującymi - idźmy dalej - przynajmniej podysk
      > utujmy o systemach odpalanych z lądu? Nie wiem - z silosów czy mobilnych...
      > Skoro Rosja instaluje przy naszej granicy całe dywizje z setkami iskanderów - c
      > zas na ruch symetryczny? A przynajmniej częściowo symetryczny?
      /.../

      say69mat:
      Nie wiem jak to jest możliwe, ale pragnienie posiadania strategicznej broni ofensywnej, czy wręcz nuklearnej. W naszym kraju, jest dokładnie odwrotnie proporcjonalne do możliwości przetrwania nuklearnego holokaustu.
      Po pierwsze, banalna kwestia, iloma sprawnymi schronami przeciwatomowymi dysponują nasze miasta??? Jakie zatem mają szanse na przetrwanie nuklearnego konfliktu mieszkańcy naszych miast???
      Po drugie, czy mieszkańcy naszego kraju, w oparciu o istniejące przepisy budowlane. Mają prawo do budowania, we własnym zakresie, schronów zdolnych do przetrwania nuklearnego uderzenia???
      Po trzecie, ile ośrodków wielkomiejskich jest w chwili obecnej bronionych przez efektywne systemy przeciwrakietowe i przeciwlotnicze???
      Po czwarte, charakterystyki uzbrojenia rakietowego i nuklearnego, o znaczeniu strategicznym. Powodują, że składowanie tego typu uzbrojenia na terytorium naszego kraju. Wybitnie podwyższa ryzyko wystąpienia tzw. czynnika ludzkiego, jako przyczyny sprawczej konfliktu nuklearnego.
      Wystarczy bowiem bowiem błędna interpretacja odczytu ze stacji radarowej. A brak czasu, niezbędnego na korektę i ocenę rzeczywistego stanu zagrożenia. Sprawia, że z automatu realizuje się scenariusz, ekstensywnego 'upgrade' terytorium naszego kraju do standardu Pustyni Odpadów Nuklearnych.
      • antyk-acap Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 14:58
        Myślisz że Rosja w razie wojny nie przyładuje atomówkami w Polskę? A co jeśli wojna będzie "tylko" konwencjonalna to w razie przegranej Kreml podwinie ogon i nie zrobi tego samego? Niby dlaczego? Natomiast odstraszanie atomowe zmienia sytuację radykalnie. Perspektywa zniszczenia Kremla w 5 minut odstraszała nawet Stalina i Chruszczowa od niesienia zdobyczy rewolucji społeczeństwom zachodnim.
        • say69mat Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 17:26
          @antyk-acap napisał:

          /.../> Myślisz że Rosja w razie wojny nie przyładuje atomówkami w Polskę? A co jeśli w
          > ojna będzie "tylko" konwencjonalna to w razie przegranej Kreml podwinie ogon i
          > nie zrobi tego samego? Niby dlaczego? Natomiast odstraszanie atomowe zmienia sy
          > tuację radykalnie. Perspektywa zniszczenia Kremla w 5 minut odstraszała nawet S
          > talina i Chruszczowa od niesienia zdobyczy rewolucji społeczeństwom zachodnim.
          /.../

          say69mat:
          Jeżeli zacznie się gorąca faza konfliktu, to pierwsze uderzenie pójdzie na bazy sił strategicznych. Oraz cele militarne i cywilne o znaczeniu strategicznym, położone na terytorium USA i EU.
          Nasz kraj może przy okazji oberwać co najwyżej TBN. I ten rodzaj uzbrojenia jest dla naszego kraju największym zagrożeniem. Plus oczywiście długotrwałe skutki tzw. zimy nuklearnej.
          Stąd perspektywa posiadania przez nasz kraj potencjału odstraszania, to jakiś kiepski żart. Zwłaszcza w w zestawieniu z arsenałami supermocarstw i ich możliwościami zniszczenia wszelkich form życia na naszej planecie.
          A jeżeli ktoś się boi bez bejsbola pójść na spacer, no cóż ... Ponadto dźwiganie arsenału nuklearnego na plecach narodu bywa uciążliwe. A naród, znając elementarną historię społeczną, staje się wówczas bytem wrednie nietolerancyjnym i nieznośnie upierdliwym.
          • antyk-acap Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 17:37
            Jeśli chodzi o odstraszanie Rosji przez Polskę to rozważam to w innym kontekście - ograniczonej wojny jądrowej. Czyli Rosja atakuje tylko i wyłącznie Polskę bronią jądrową. Może to być atak ograniczony nawet do jednego miasta. Co jej to da? Ano to że Polska się podda i Białorusią 2.0 Co z zachodem? Rosja liczy że zachód, NATO podwinie ogon i nie chcąc ryzykować III wojny światowej zmusi Polskę do ustępstw. Czyli Monachium 2.0 W takiej sytuacji zdolność odstraszania byłaby dla Polski korzystna. Wojny jądrowej na pełną skalę nie przewiduję. Może i Putin jest samobójcą ale żołnierze w silosach mają rodziny.
            • stasi1 Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 21:13
              Niszczą nam jedno miasto my im co? zresztą możliwość zestrzelenia(ewentualnie zniszczenia na wyrzutni)5 rakiet jest zdecydowanie łatwiejsze niż zniszczenie 1000. Zresztą do Moskwy z polski jest daleko, z kalingradu rzut beretem
      • jeepwdyzlu Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 15:09
        W naszym kraju, jest dokładnie odwrotnie proporcjonalne do możliwości przetrwania nuklearnego holokaustu.
        Po pierwsze, banalna kwestia, iloma sprawnymi schronami przeciwatomowymi dysponują nasze miasta???
        -------------
        nieczego nie rozumiesz
        ja nie chcę wojny atomowej z Rosją
        Chcę żeby nas nigdy nie zaatakowali
        Dlatego potrzebuję broń odwetową.
        Ty pie...szcoś o schronach
        jak hdyby posiadanie schronów było warunkiem posiadania broni odwetowej.
        Ile schronów mają Francuzi?
        I co ma piernik do wiatraka?
        Jak będzimy mieli broń atomową to Rosja nas prewencyjnie zaatakuje?
        A kogo zaatakowała z nastu państw posiadających głowice?

        Walnij się w łeb zanim coś napiszesz!
        jeep
      • jeepwdyzlu Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 15:10
        Wybitnie podwyższa ryzyko wystąpienia tzw. czynnika ludzkiego, jako przyczyny sprawczej konfliktu nuklearnego.
        Wystarczy bowiem bowiem błędna interpretacja odczytu ze stacji radarowej.
        ----------
        ile wojen wywołały takie pomyłki kacapski psie?
        jeep
        • krzy-czy Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 15:15
          Przygłupie, tak lubisz ubliżać smieciu????
          zwłaszcza po wakacjach w e włochach.
        • say69mat Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 17:42
          @jeepwdyzlu napisał:
          > Wybitnie podwyższa ryzyko wystąpienia tzw. czynnika ludzkiego, jako przyczyny s
          > prawczej konfliktu nuklearnego.
          > Wystarczy bowiem bowiem błędna interpretacja odczytu ze stacji radarowej.
          > ----------
          > ile wojen wywołały takie pomyłki kacapski psie?
          > jeep


          say69mat:
          Po pierwsze polecam efektywne schłodzenia rdzenia, bo przestajesz Waść myśleć. Li tylko insynuując.
          Po drugie, zwróć uwagę wyłącznie na stan i potencjał systemu stacji radiolokacyjnych FR. Tym bardziej, że pojawiają się komentarze ekspertów, że system radiolokacyjnej obrony przestrzeni powietrznej jest dziurawy jak super dojrzały Madrigal lub Mazdam. Stąd wnoszę, że możliwość popełnienia błędu jest odwrotnie proporcjonalna do potencjału systemu. Im bardziej niezawodny system, tym mniejsze szanse popełnienia krytycznego błędu.
          • antyk-acap Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 17:49
            Czyli pozostaje nam łatać rosyjski system?
        • ramol6 Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 20:32
          Jeep, trochę hamuj z tymi "kacapskimi psami". Nie znasz człowieka, a pyskujesz. Równie dobrze można o tobie mówić "hitlerowska gnido". W końcu mieszkasz w Szczecinie ( "rdzenie" polskie miasto :-)) i można by pomyśleć, że głośno szczekasz, a w razie czego w 5 min spierd.lisz do matecznego Reich'u. Trochę ogłady proponuję.
          • antyk-acap Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 20:40
            Takie są skutki prorosyjskiej moderacji na polskim forum. Sorry ale komuś komu los własnego kraju nie jest obojętny bezczelne wpisy mogą prowadzić do takich reakcji.
            • ramol6 Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 20:46
              Chyba braku tejże :-)
              Brak obojętności na los własnego kraju nie może stać ponad głupotę i proponowanie rozwiązań, które wprost prowadzą do biologicznej zagłady narodu polskiego.
              • antyk-acap Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 20:50
                Cieszę się że też popierasz polską broń atomową uniemożliwiającą biologiczną zagładę narodu polskiego.
                • ramol6 Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 20:55
                  Oczywiście, że popieram. Jakbyśmy byli mądrzejszym narodem...
                  Jednak nie jesteśmy, o czym świadczy notoryczne olewanie nas przy wszelkiego rodzaju poważniejszych negocjacjach w sprawach międzynarodowych. Poza tym nikt (tzn. szeroko pojęty "zachód") nie pozwoli nam mieć broni A. Na tej samej zasadzie, jak nie daje się małpie brzytwy.
                  • antyk-acap Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 20:59
                    Czyli Pakistańczycy są mądrzejsi od nas?
                    • ramol6 Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 21:23
                      Pakistańczycy nie mają na "historycznym", notorycznie wypominanym pieńku z mocarstwem nuklearnym. My non-stop "ujadamy". Z jednej strony ciągle słychać : "nie wypominać Ukraińcom Wołynia, to przeszłość, teraz to inny naród, trzeba patrzeć w przyszłość", natomiast nie stosujemy tej zasady w stosunku do Rosji. U jednych i drugich są po.eby, które chcieliby wymazać Polskę z mapy Europy. Chcemy być szanowani i traktowani z minimalnym choćby respektem? Budujmy silną gospodarkę, inwestujmy w ludzi, naukę (nie wrzucaj tu argumentu, że "atom" to też nauka :-) - nie o to mi chodzi). Każdy cieszy się, że Rosja przez sankcje musi "kroić" nakłady na rozwój wojska. Tylko oni ograniczają nakłady, będa mieli lekką recesję. Z czasem wszystko wróci do jako takiej normy (jak było w przypadku Gruzji AD 2008). Nas takie sankcje by zabiły. Dopóki główną możliwością dla młodych ludzi na zarobek jest jazda figurowa na szmacie za granicą, z opcją na pobyt stały tamże, a nie godziwie wynagradzana praca "ku chwale Ojczyzny", dopóty nie ma co marzyć o silnej armii. Choćbyśmy się zesra.li, to najwyżej powtórzy się 20-lecie międzywojenne, gdy wojnę i tak głównie przegraliśmy przez politykę, a nie wyposażenie wojska.
                      • antyk-acap Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 08.01.15, 21:33
                        Jak na razie to jedyne co grozi nam ze strony Ukraińców to napad z nożem w ręku. Poradzimy sobie. Natomiast ze strony Rosji grozi nam albo nuklearna zagłada albo PRL bis. Co do sankcji - Rosjanie mają w odbytach sankcje. Mają swój Krym. A marzy im się o wiele więcej. W tym nakradzenie tego na zachodzie co zabrały im sankcje. To co może ich powstrzymać to wizja śmierci w wyniku choroby popromiennej. Natomiast nas sankcje nie zabiją bo nasza gospodarka nie jest zależna od rynku rosyjskiego.
                      • jeepwdyzlu Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 09.01.15, 11:03
                        i proponowanie rozwiązań, które wprost prowadzą do biologicznej zagłady narodu polskiego.
                        ---------
                        Wszyscy którzy zainwestowali w broń nuklearną
                        żyją, mają się dobrze
                        i śpią spokojnie

                        Pakistańczycy nie mają na "historycznym", notorycznie wypominanym pieńku z mocarstwem nuklearnym. My non-stop "ujadamy".
                        ---------------
                        Nie ujadamy, ale nie chcemy chodzić na łańcuchu.
                        Jednak okupacja sowiecka 44-93 przeorała ludziom w łbach...
                        sowieckie myślenie zwycięża...
                        siedzieć cicho, nie ujadać, nie zbroić...
                        Może kacapy nas pochwalą, może trochę jabłek kupią...

                        żenua
                        jeep
                        • ramol6 Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 09.01.15, 22:15
                          Gdzie twierdzę, że nie zbroić?
                          Twierdzę, że nikt nam na to nie pozwoli (broń A).
                          Sami sobie takiej nie zrobimy. Uważasz, że np. Niemcy pozwolą nam mieć atom? Pozwolą na to, że w odwecie przy ich granicy zaczną walić rosyjskie głowice? W razie "W" Bundeswehra pierwsza by weszła do Polski, aby "zabezpieczyć" nasze głowice. W końcu, jak ty i kilku innych twierdzi, Rosja to skrajnie nieprzewidywalny kraj, który mógłby poświęcić kilka miast w zamian za spopielenie Polski. A z dwojga złego wolałbym już żyć w PRL v.2, niż nie żyć w ogóle. Jeśli jesteś taki skory do walki to proszę - w Donbasie się przydasz wśród swoich braci z np. Ajdar-u. W końcu jak to wielu tutaj twierdziło przy okazji Iraku czy Afganu- "walczyć trzeba jak najdalej od naszych granic". Więc do boju :-)


                          "Jednak okupacja sowiecka 44-93 przeorała ludziom w łbach"
                          Jeśli tak, to szczerze Ci współczuję. Najgorzej oceniać innych przez pryzmat własnego nieszczęścia. W "mojej" części kraju nie stacjonowali Rosjanie. No ale u ciebie - najpierw nazistowskie korzenie, później "okupacja" Rosjan. Faktycznie się na tobie odbiło...
                          Pozdrawiam serdecznie.
                          • jeepwdyzlu Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 10.01.15, 13:01
                            Twierdzę, że nikt nam na to nie pozwoli (broń A).
                            Sami sobie takiej nie zrobimy.
                            --------------------------

                            Pakistan się pytał?
                            Izrael? Francja?

                            Sami nie zrobimy, bo co?
                            To nie jest takie trudne wcale....




                            "Jednak okupacja sowiecka 44-93 przeorała ludziom w łbach"
                            Jeśli tak, to szczerze Ci współczuję. Najgorzej oceniać innych przez pryzmat własnego nieszczęścia. W "mojej" części kraju nie stacjonowali Rosjanie.
                            -----------------
                            aha
                            to znaczy jak w twojej wsi ich nie było
                            to znaczy że nie okupowali Polski

                            Gratuluję szerokich horyzontów....
                            Swoim nieszczęściem się zajmij. I odwagi nieco życzę.
                            Nasi przodkowie ją mieli.

                            jeep
                            • ramol6 Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 10.01.15, 23:43
                              Pakistan się pytał?
                              > Izrael?
                              oczywiście, że tak. Skoro zadajesz takie pytanie , to znaczy , że gó.no wiesz.

                              >Francja?
                              Porównujesz Francję do Polski??? Wyborne.. Poziom nauki, technologii,niezależności ten sam...

                              Ja odwagę mam, głupoty twoich przodków już nie. W końcu to mój dziadek 2x spie...ł twojemu z obozu przejściowego do Treblinki. I z tego jestem dumny, Ty nie powinieneś.
                              "Nasi przodkowie"??? Znaczy kto? Hitlerjugend? SA? SS? Pochwal się przodkiem/ przodkami.
                              • jeepwdyzlu Francja mogła 70 lat temu a my nie.... 12.01.15, 12:17
                                Porównujesz Francję do Polski??? Wyborne.. Poziom nauki, technologii,niezależności ten sam...
                                --------
                                Mamy niższy niż Francja w latach 40/50 tych?
                                Odwagi kolego nieco, odwagi!!!



                                jeep
                              • jeepwdyzlu Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 12.01.15, 12:20
                                Pakistan się pytał?
                                > Izrael?
                                oczywiście, że tak. Skoro zadajesz takie pytanie , to znaczy , że gó.no wiesz.
                                ---------
                                aha
                                w przeciwieństwie do ciebie...
                                Nie wiemy jaką technologię nuklearną ma Izrael, nie wiemy skąd pozyskał technologię, uran, ile i jakich ma środków..
                                Ty wiesz? To gó...wiesz...
                                Prawdopodobnie pomogło im RPA.
                                Prawdopodobnie - przy cichej zgodzie USA
                                PRAWDOPODOBNIE...

                                ale co z tchórzami gadać...
                                jeep
                                • marek_boa Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 13.01.15, 19:44
                                  Normalnie Jesteś tak Głupi ,że aż mi Cię szkoda!:( Doskonale wiadomo skąd Izrael wziął uran!
                      • bmc3i Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 14.01.15, 04:21
                        ramol6 napisał:

                        > Pakistańczycy nie mają na "historycznym", notorycznie wypominanym pieńku z moca
                        > rstwem nuklearnym. My non-stop "ujadamy". Z jednej strony ciągle słychać : "nie
                        > wypominać Ukraińcom Wołynia, to przeszłość, teraz to inny naród, trzeba patrze
                        > ć w przyszłość", natomiast nie stosujemy tej zasady w stosunku do Rosji.


                        Wlasnie dlatego ze ROsja to w przeciwienstwie do Ukrainy, czy Niemiec - NIE inny naród, lecz wciaz ten sam śniący swoje imperialne sny. Tak, lwasnie to odróznia Rosje od Ukrainy.
      • bmc3i Re: broń rakietowa - a może też ofensywna? 09.01.15, 05:12
        Skad Ty saymat beirzesz takie teksty?Przepisujesz je skadś? Skladowanie, ryzyko, czynnik ludzki...
        Mozna argumentowac w rozny sposob, ale to?
    • antyk-acap Polska odpowiedź na rosyjskie rakiety Iskander 05.03.15, 23:44
      Nowe rakiety mogą razić cele na odległość 300 km i trafią do polskiego wojska za trzy lata. Inspektorat Uzbrojenia właśnie wysłał stosowne pismo do Huty Stalowa Wola, która ma produkować rakiety na licencji.

      Wyrzutnie rakietowe będą artyleryjską awangardą, wpisującą się w koncepcję budowania polskich zdolności rakietowych i tworzenia krajowego potencjału odstraszania, tzw. „Polskich Kłów”. Umowa dotycząca dostaw systemu Homar dla Wojska Polskiego zostanie zawarta jeszcze w bieżącym roku.

      – Pierwsze dostawy dla Sił Zbrojnych odbędą się w 2018 roku – mówi wiceminister obrony Czesław Mroczek. Przyznaje, że pierwotnie planowano zakup nowych rakiet w późniejszym terminie.

      – W związku z wydarzeniami na Ukrainie MON dokonało analizy zapisów w planie modernizacji technicznej i postanowiono przyspieszyć realizację niektórych programów, w tym programu Homar. Zdecydowano jednocześnie, że nowoczesne wyrzutnie rakietowe będzie dostarczać polski podmiot, czyli Huta Stalowa Wola – tłumaczy Mroczek.

      Polska armia po wycofaniu ze służby pocisków Toczka nie ma żadnego odpowiednika rosyjskich Iskanderów, które zostały rozmieszczone tuż przy granicy z Polską, w okręgu Kaliningradzkim. Nowe rakiety będą zamontowane na podwoziu Jelcza, który należy do spółki Huty Stalowa Wola. Nie wiadomo jeszcze kto dostarczy licencję i technologię na pociski. Wiele wskazuje, że będą to amerykanie z Lockheed Martina, którzy kuszą swoim systemem Himars. Liczą się również dwie firmy z Izraela: Israel Military Industries z pociskiem Extra oraz Aerospace Industries który oferuje pocisk Lora.
      • marek_boa Re: Przecudny artykuł!:) 06.03.15, 00:09
        Jeszcze lepsze jest zdjęcie S-125 Radzieckiej konstrukcji pod tytułem artykułu "Oto homar!:):):)
        • bmc3i Re: Przecudny artykuł!:) 07.03.15, 06:11
          marek_boa napisał:

          > Jeszcze lepsze jest zdjęcie S-125 Radzieckiej konstrukcji pod tytułem artykułu
          > "Oto homar!:):):)

          Zdjecie niefortunne, ale przynajmniej masz co napisać, w nieodróżnieniu od przypadku, gdyby pokazali rzeczywiste zdjecie ATACSM
      • bmc3i Re: Polska odpowiedź na rosyjskie rakiety Iskande 07.03.15, 06:13
        antyk-acap napisał:


        > nia, tzw. „Polskich Kłów”. Umowa dotycząca dostaw systemu Homar dla
        > Wojska Polskiego zostanie zawarta jeszcze w bieżącym roku.
        >
        > – Pierwsze dostawy dla Sił Zbrojnych odbędą się w 2018 roku – mówi
        > wiceminister obrony Czesław Mroczek. Przyznaje, że pierwotnie planowano zakup n
        > owych rakiet w późniejszym terminie.
        >

        > ję i technologię na pociski. Wiele wskazuje, że będą to amerykanie z Lockheed M
        > artina, którzy kuszą swoim systemem Himars. Liczą się również dwie firmy z Izra
        > ela: Israel Military Industries z pociskiem Extra oraz Aerospace Industries któ
        > ry oferuje pocisk Lora.[/url]



        ATACSM na licencji w Polsce? Too good to be true, jak mówią Amerykanie - za piękne, aby było prawdziwe.
    • antyk-acap Polska cudowna ciecz 09.03.15, 23:41
      Polscy naukowcy opracowali specjalną ciecz, która pod wpływem nacisku czy uderzenia twardnieje. Do końca tego roku produkt może zostać skomercjalizowany.

      Cudowna ciecz
      Wynalazek stworzyli naukowccy z Politechniki Warszawskiej, Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia i Instytutu Technologii Bezpieczeństwa Moratex. Ciecz to nic innego jak mieszanina proszku krzemionki oraz glikolu, które wymieszane w odpowiednich proporcjach nabierają wyjątkowych właściwości. Kiedy poruszamy ją powoli nic się nie dzieje. Kiedy jednak próbuje się ciecz mieszać szybko lub jeśli się ją uderzy, cząstki roztworu się ścinają zmieniają lepkość i zapierają się jedne o drugie, przez co substancja nabiera chwilowo właściwości ciała stałego.

      Ten wynalazek idealnie nadaje się do wszelkiego rodzaju zastosowań w których konieczna jest maksymalna ilość rozproszenia energii. Można go z powodzeniem stosować w różnych dziedzinach przemysłu. Ciecz będzie spełniała swoje zadania np. w zderzakach ciężkiego sprzętu takiego jak pociągi, różnego rodzaju ochraniaczach dla sportowców np. hokeistów czy też przy budowie mostów.

      Marzenie wojskowego
      Wymarzona jest też do kamizelek kuloodpornych. Właśnie nad takim zastosowaniem cudownej cieczy pracuje Moratex. – W przypadku ostrzału zawsze dochodzi do ugięcia osłony. W niektórych normach dopuszczalne ugięcie wynosi nawet do czterech centymetrów co przy uderzeniu pocisku w rejonie serca, grozi śmiercią. Wprowadzając ciecz zgęszczaną ścinaniem staraliśmy się uzyskać efekt maksymalnej absorpcji energii uderzenia, tak aby zmniejszyć chwilową deformację osłony. Udało się nam to zrobić w 70 proc., czyli nie będzie to już 4 cm ugięcia, a zaledwie 1 cm. W ten sposób udało się zmniejszyć ewentualne ryzyko uszkodzenia organów – mówi dr Marcin Henryk Struszczyk, dyrektor ds. naukowych w Instytucie Moratex.

      Do tego dochodzą inne zalety kamizelki z cudownej cieczy. Kamizelka nie ograniczaja ruchów policjanta, żołnierza czy ochroniarza. Dzięki nowej metodzie możliwe będzie chronienie nie tylko tułowia, ale również rąk, nóg czy szyi funkcjonariuszy. Istotna jest również sama waga cieczy, która zmienia się rzecz jasna po przejściu w stan stały.

      Zbroja dla żołnierza przyszłości
      Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku uda się najprawdopodobniej skomercjalizować cały projekt. – Mogę powiedzieć, że rozwiązaniem zainteresowane są firmy nie tylko europejskie, ale też światowe – mówi Struszczyk. Po czym zasłania się z uśmiechem tajemnica służbową i nie chce rozmawiać o sprzedaży produktu.

      Nie jest wykluczone, że z opracowania naukowców skorzystają polskie firmy produkujące dla wojska, które pracują nad wyposażeniem żołnierza przyszłości Tytan. Warto wspomnieć, że nad podobną cudowna cieczą pracują od lat naukowcy z Massachusset’s Institute of Technolog. Ich projekt ma być wykorzystany przy projekcie amerykańskiego żołnierza przyszłości TALOS.
      • teodor_jeske_choinski_1 Re: Polska cudowna ciecz 12.03.15, 13:40
        a juz myslalem ze piszesz o wodce lub wodzie swieconej..
    • speedy13 Tomahawki dla Polski? 12.03.15, 09:06
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17557022,_DGP___Polska_rozwaza_zakup_pociskow_manewrujacych.html?lokale=warszawa#BoxNewsImg
      Pewnie nie sprzedadzą (Hiszpanii ostatnio nie sprzedali), ale zapytać zawsze można... :)
      • adam_al Re: Tomahawki dla Polski? 12.03.15, 10:30
        > ...... (Hiszpanii ostatnio nie sprzedali)

        Oj, zgoda na sprzedaż była (chyba 24 sztuki), ale to zamawiający się wycofał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka