Znaleziony niemiecki pociąg pancerny

26.08.15, 19:28
polska.newsweek.pl/pociag-ze-zlotem-znaleziony-na-dolnym-slasku-,artykuly,368989,1.html
Gdzieś tam przeczytałem, że zgłoszono oficjalnie. Ktoś wie jak wyglądały niemieckie pancerki z tamtego okresu???

pzdr
    • menel13 Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 26.08.15, 19:43
      Jedna stoi na Dworcu Głównym w Warszawie.
      • say69mat Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 26.08.15, 21:54
        @menel13 napisała:

        > Jedna stoi na Dworcu Głównym w Warszawie.

        say69mat:
        Drogi/Droga ... menel, Ty chyba cierpisz na jakąś odmianę totalnej deprechy???
        • czaja1 Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 26.08.15, 22:22
          www.dobroni.pl/rekonstrukcje,pociag-pancerny-muzeum-kolejnictwa-w-warszawie,8075
          Tu masz opis "Warszawskiej" pancerki (elementy też są sowieckie), zwróć uwagę na komentarze.

          Pzdr

          ps. Wiele razy tam byłem wcześniej, ale nie wiedziałem, że w końcu można wejść do środka.
        • menel13 Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 26.08.15, 22:25
          say69mat napisał:

          > @menel13 napisała:
          >
          > > Jedna stoi na Dworcu Głównym w Warszawie.
          >
          > say69mat:
          > Drogi/Droga ... menel, Ty chyba cierpisz na jakąś odmianę totalnej deprechy???

          Sorki, zapomniałem.
          KARAKAL JEST DO DUPY
          KARAKAL JEST DO DUPY
          KARAKAL JEST DO DUPY
          KARAKAL JEST DO DUPY
          • say69mat Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 28.08.15, 07:42
            menel13 napisała:

            > say69mat napisał:
            >
            > > @menel13 napisała:
            > >
            > > > Jedna stoi na Dworcu Głównym w Warszawie.
            > >
            > > say69mat:
            > > Drogi/Droga ... menel, Ty chyba cierpisz na jakąś odmianę totalnej deprec
            > hy???
            >
            > Sorki, zapomniałem.
            > KARAKAL JEST DO DUPY
            > KARAKAL JEST DO DUPY
            > KARAKAL JEST DO DUPY
            > KARAKAL JEST DO DUPY

            say69mat:
            Po pierwsze, gdzie ja to powiedziałem v/s napisałem??? Po, drugie podziwiam i kontem pluję. Po trzecie ... wysil się na coś bardziej oryginalnego, bo poziom werbalizowanej uczuciowości mnie poraża???
    • a12avenger2 Wałbrzyskie władze potwierdzają znalezisko... 26.08.15, 22:23
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,18631708,zloty-pociag-istnieje-odkrywcy-sie-ujawnili-zdjecia.html
      natemat.pl/152033,sensacja-historyczna-wisi-w-powietrzu-odnaleziono-legendarny-zloty-pociag-ze-skarbem-iii-rzeszy

      PS. Na marginesie; już stworzyłem o tym wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/w,539,158477656,158477656,off_top_odnaleziono_pociag_ze_skarbem_III_Rzeszy.html
    • ignorant11 Radio Wroclaw opublikowalo lokalizacje 28.08.15, 09:18
      Ma byc na 61 do 65 km trasy Wroclaw-Walbrzych.
      O 1330 ma byc briefing Glownego Krajowego Konserwatora Zabytkow.
      Wlabrzych zwrocil sie juz do Wojska o zabezpieczenie terenu.
    • windows3.1 wydział ds. promocji pochrzanił daty 29.08.15, 23:12
      wielki szacunek dla wydziału ds. promocji miasta Wałbrzycha za odpalenie tematu, ale wydaje mi się że mocno wykrzaczyli daty.

      Gdyby odpalili temat w czerwcu, nie mogliby opędzić się od turystów przez całe wakacje. A tak to zostaną im tylko podstarzali brytole i holendrzy
      • ignorant11 Re: wydział ds. promocji pochrzanił daty 30.08.15, 08:33
        windows3.1 napisała:

        > wielki szacunek dla wydziału ds. promocji miasta Wałbrzycha za odpalenie tematu
        > , ale wydaje mi się że mocno wykrzaczyli daty.
        >
        > Gdyby odpalili temat w czerwcu, nie mogliby opędzić się od turystów przez całe
        > wakacje. A tak to zostaną im tylko podstarzali brytole i holendrzy
        >
        >

        Z doniesien nie wynika aby Walbrzych zatajal i formacje, przeciwnie, ze jest nowa..
        • windows3.1 Wałbrzych nie zatajał 31.08.15, 09:12
          tu nie chodzi o (nie)zatajanie informacji, tylko o ich wyprodukowanie.

          Taka informacja powinna być wyprodukowana w czerwcu. Tak samo miasto Kołobrzeg powinno poinformować o odkryciu niemieckiego pancernika zatopionego kilka kilometrów od brzegu w czerwcu, a Krynica Górska o pojawieniu się yeti w grudniu.
          • patmate Re: Wałbrzych nie zatajał 31.08.15, 09:18
            windows3.1 napisała:

            > tu nie chodzi o (nie)zatajanie informacji, tylko o ich wyprodukowanie.
            >
            > Taka informacja powinna być wyprodukowana w czerwcu. Tak samo miasto Kołobrzeg
            > powinno poinformować o odkryciu niemieckiego pancernika zatopionego kilka kilom
            > etrów od brzegu w czerwcu, a Krynica Górska o pojawieniu się yeti w grudniu.
            >

            Te rzeczy już są, wystarczy posłuchać Pana Dariusza Kwietnia:

            www.youtube.com/watch?v=1J7V7G9Zdm4
            www.youtube.com/watch?v=qBTabJYc1-w
            pzdr
            • ignorant11 Re: Wałbrzych nie zatajał 31.08.15, 09:48
              patmate napisał:

              > windows3.1 napisała:
              >
              > > tu nie chodzi o (nie)zatajanie informacji, tylko o ich wyprodukowanie.
              > >
              > > Taka informacja powinna być wyprodukowana w czerwcu. Tak samo miasto Koło
              > brzeg
              > > powinno poinformować o odkryciu niemieckiego pancernika zatopionego kilka
              > kilom
              > > etrów od brzegu w czerwcu, a Krynica Górska o pojawieniu się yeti w grudn
              > iu.
              > >
              >
              > Te rzeczy już są, wystarczy posłuchać Pana Dariusza Kwietnia:
              >
              > www.youtube.com/watch?v=1J7V7G9Zdm4
              > www.youtube.com/watch?v=qBTabJYc1-w
              > pzdr
              >
              Dariusz Kwiecien jest swietny
              :)))
              Postniemieckie hybrydy ludzie pajaki itp...
              Polecam tez Janusza Zagorskiego bardziej naglosniony...
              Zreszta robi co raku harmonie kosmosu ale kosmitow jeszcze nie pokazal, wiec czekam cierpliwie
            • windows3.1 co to jest??? 31.08.15, 23:04
              co to jest???

              obejrzałem na wyrywki kilka fragmentów i mam wrażenie, że widziałem UFO....

              ???
              • patmate Re: co to jest??? 31.08.15, 23:54
                windows3.1 napisała:

                > co to jest???
                >
                > obejrzałem na wyrywki kilka fragmentów i mam wrażenie, że widziałem UFO....
                >
                > ???

                No p. Darek ma dość oryginalne poglądy i chyba zaczątki manii prześladowczej, ale wygląda na zorientowanego w sprawach Riese.

                pzdr
    • ignorant11 sa juz chetni... 30.08.15, 10:36
      Zydzi ale nie wydaje sie tam moglo byc zydowskie zloto albo bylo mozliwe udowodnienie, ze zostaloarabowane Zydom.

      Natomiast zdumiewa kacapska bezczelnosc, z jaka sie zaczynaja domagac wlasnosci pociagu bo te dzikusy napewno nie maja najmniejszych praw nawet w marzeniach.

      Ciekawe jednak, co by bylo gdyby byla tam rzeczywiscie bursztynowa komnata, czy mozemy ja zatrzymac do czasu zwrotu przez kacapow zrabowanych skarbow przez nieslawna ludobojcza i bandycka armie czerwona..
      • teodor_jeske_choinski_1 Re: sa juz chetni... 30.08.15, 15:26
        W bezczelności jak zwykle pierwsi są żydzi!
        Jeszcze nie wiadomo co tam jest, jeszcze Polska nie została zrekompensowana za II wojnę, a żyd już wyciąga swoją brudną łapę po nieswoje...
    • patmate Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 30.08.15, 16:36
      odkrywca.pl/forum_pics/picsforum27/ggoldtr.jpg
      pzdr
      • anton_pl Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 30.08.15, 16:42
        Ludzie gadaja ze jest tam też bursztynowa komnata, moim zdaniem na bank, bo niby gdzie tak durza rzecz tyle lat by ukrywali?, ale zlota nie oddawac nikomu, newer...
    • cheyenne20 Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 30.08.15, 16:48
      A ja sobie myslę, że zaraz koło tego pociagu leżą sobie łupki z gazem.
      • say69mat Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 31.08.15, 09:28
        @cheyenne20 napisał:

        > A ja sobie myslę, że zaraz koło tego pociagu leżą sobie łupki z gazem

        say69mat:
        ... i fistaszki, prażone i zarazem solone.
        Pozostaje nierozwiązany pewien dylemat, z jednej strony rozum podpowiada, że należy spenetrować znalezisko. A jego zawartość objawić światu, jako wartość dokumentacyjną i muzealną, stanowiącą świadectwo epoki.
        Z drugiej strony zapala mi się czerwone światło. Po cholerę grzebać w nazistowskim śmietniku i wyciągać to ludzkie nieszczęście??? Czy nie lepiej potraktować domniemanego składu ... ładunkiem termobarycznym, tak aby nawet ślad po tym przekleństwie nazistów nie ostał???
        Po trzecie, nie wolno nam zapominać, że u źródeł nazizmu leży bardzo silna formacja duchowa. Nawiązująca w swej istocie do pangermańskiego okultyzmu. Stąd objawia się pytanie, czy warto sięgać do artefaktów tego z doświadczeń historii naszego świata??? Grzebać w zatraceniu ludzkości w idei niosącej światu wyłącznie ... śmierć.
        Po czwarte, co odkrycie zawartości składu wniesie do naszego rozumienia świata nazizmu??? Z drugiej strony, co te relikty nazizmu wniosą do naszego ze światów??? Dobro??? Czy zło???

        • sjs2011 Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 31.08.15, 09:47
          A gdzie ty w pociągu widzisz nazizm?
          Tak rozumując to znajdziesz tam i drugi zbrodniczy system czyli komunizm bo przecież przed komunistami był pociąg chowany.
          Kuropaty

          a my nie mamy ani z jednym systemem ani z drugim nic wspólnego.
          • ignorant11 Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 31.08.15, 09:58
            sjs2011 napisał:

            > A gdzie ty w pociągu widzisz nazizm?
            > Tak rozumując to znajdziesz tam i drugi zbrodniczy system czyli komunizm bo prz
            > ecież przed komunistami był pociąg chowany.
            > Kuropaty
            >
            > a my nie mamy ani z jednym systemem ani z drugim nic wspólnego.

            Akurat wspolnego mamy, bo o malo co nie zniknelismy z winy obu ale cofnelismy sie do kamienia lupanego, stad ta bryndza, ktora mamy...
            Wolalbym poziom Wloch i Hiszpani i znacznie wyzej niz Grecji, ktora byla daleeko za nami...
        • jeepwdyzlu Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 31.08.15, 13:14
          Po czwarte, co odkrycie zawartości składu wniesie do naszego rozumienia świata nazizmu???
          ---------------
          Z góry wiesz? Bez analizy zawartości? Może tam jest działający spodek antygrawitacyjny? Święty Grall? Arka Przymierza? A wszystkiego pilnuje Hess a nie jego sobowtór?

          jeep
          • say69mat Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 01.09.15, 08:00
            @jeepwdyzlu napisał:

            > Po czwarte, co odkrycie zawartości składu wniesie do naszego rozumienia świata
            > nazizmu???
            > ---------------
            > Z góry wiesz? Bez analizy zawartości? Może tam jest działający spodek antygrawi
            > tacyjny? Święty Grall? Arka Przymierza? A wszystkiego pilnuje Hess a nie jego s
            > obowtór?

            say69mat:
            Zwłaszcza Święty Graal i Arka Przymierza zusammen. Zakładając, że byłyby to bliskie oryginałom repliki sporządzone twórczym wysiłkiem członków Anhebe. Bądź przez Rasse und Siedlungshauptamt-SS, lub Departament III Sicherheitsdienst des Reichsführers-SS. W kwestii wyszukiwaniu korzeni nazizmu w doświadczeniu historycznymi wykazywali się arcyskrupulatynością, również na poziomie urzędniczym.
            Nie zapominaj o najnowszym, jeszcze nie wyemitowanym odcinku kabaretu Monty Pajtona. Oczywiście w charakterze honorowej eskorty obiektu historycznego, w jego podróży do współczesności.
            Muszę ... serio???
            Muszę - zatem - sprawa została zbyt nagłośniona aby ją teraz beztrosko 'przykryć' FAX-em (od ... fuel-air explosives), bądź HITW-em (od ... high-impulse thermobaric weapon). Stąd wydaje się, że należy to miejsce spenetrować, chociażby ze względu na niebezpieczeństwo pułapek założonych przez Niemców. Bo jak pospolite ruszenie weźmie sprawy w swoje ręce, to mamy murowaną hekatombę. Nie wiadomo bowiem czy ten pociąg nie przewozi amunicji. I nie wiadomo czy w tunelach pod Wałbrzychem Niemcy nie zgromadzili większej ilości tego typu spuścizny historycznej.
            Z kolei, jeżeli znalezisko będzie miało swój wymiar materialny, pod postacią złota lub kosztowności ewentualnie dóbr kultury. Ustanowić jakiś rodzaj międzynarodowego patronatu - fundacji, działającej na rzecz żyjących ofiar nazimu i cześć.
        • menel13 Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 01.09.15, 00:00
          A jeśli tam są dowody że przetarg na śmigłowiec był ustawiony?
          • say69mat Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 01.09.15, 08:35
            menel13 napisała:

            > A jeśli tam są dowody że przetarg na śmigłowiec był ustawiony?

            say69mat:
            Podejrzewasz Wilhelma Wulffa i Günthera Kirchhoffa, specjalistów od nazistowskiej ezoteryki o takie możliwości??? Nie ... przesadzasz???
            • jeepwdyzlu Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 01.09.15, 11:12
              Przez Was oplulem ekran kompa :-)
              Dzięki...
              • ignorant11 Wiem co tam jest:))) 01.09.15, 11:47
                Skoro pociąg jest opancerzony, to napewno sa tam klatki z zywymi hybrydami ludzi pajaków Dariusza Kwietnia oraz tablice ze znakami runicznymi
                • say69mat Re: Wiem co tam jest:))) 01.09.15, 13:39
                  @ignorant11 napisał:

                  > Skoro pociąg jest opancerzony, to napewno sa tam klatki z zywymi hybrydami ludz
                  > i pajaków Dariusza Kwietnia oraz tablice ze znakami runicznymi/.../

                  say69mat:
                  Śmiejesz się ... weź pod uwagę z jaką starannością naziści zacierali wszelkie ślady i dowody swojej aktywności w rejonie kompleksu Riese, czy też wałbrzyskiego ... Rüdiger. Przecież przeznaczenia infrastruktury kompleksów do dziś nie udało się wyjaśnić. Poruszamy się zaledwie w sferze swobodnej spekulacji, w oparciu o zachowane elementy infrastruktury. Każda z prób penetracji tematu w archiwach niemieckich czy alianckich rozbija się o mur tzw instytucjonalnej 'niewiedzy'.
                  Dalej, u źródeł nazistowskiej ezoteryki znajduje się przekonanie, że naród niemiecki czerpie swą siłę z głębi ziemi. W głębi ziemi znajduje się mityczne źródło ezoterycznej siły pozwalającej odnosić zwycięstwa. Stąd zrozumiałym jest wysiłek jaki naziści przywiązywali do infrastruktury podziemnej i staranność, z jaką zacierali/kamuflowali dowody swojej aktywności. Stąd nie jestem pewien, co jest bardziej cenne, potencjalne złoto, jako zawartość pociągu. Czy raczej dokumenty mogące objawić nam prawdę na temat wielu niewyjaśnionych aspektów funkcjonowania III Rzeszy. Stąd, wydaje się że obecność wojska, w rejonie potencjalnego znaleziska jest ze wszech miar pożądana.
                  • ignorant11 Re: Wiem co tam jest:))) 01.09.15, 14:13
                    No tak ale ja sie naibijam z DK, ktory opowiada nieopisane bzdury...
                    Co wiecej mieszkam w Sulistrowiczkach od 35 lat i Lebensborn miejscowi lokowali w zupelnie innych miejscach niz obecny osrodek Caritasu.
                    DK wymyslil tez jakis gigantyczny oboz wrecz zaglady w Masywie Slezy po ktorym nie ma sladow.
                    DK twierdzi, ze zidentyfikowal wiele masowych grobow ale nie podaje ich lokalizacji, co jest obywatelskim i ludzkim obowiazkiem.
                    A juz te jego 4te wymiary pola zmieniajace swiadomosc ludzko owadzie hybrydy, to juz szczyt wszelkiej glupoty nawet na poziomie Janusza Zagorskiego, ktory na co dzien obcuje z.... kosmitami.
                    Masz tego troche na Youtube i Zagorskiego i Kwietnia i calej tej jego niezaleznej i o nowym porzadku swiata itp bzdur....
                    Wyglada, ze Janusz Zagorski jest kolekcjonerem najglupszych teorii spiskowych i wszelkiej najglupszej pseudo a nawet antynauki.

                    Moim zdaniem Kwiecien nadrabia mina i jest niewiarogodny, choc Lebensborn moze skrywac tajemnice zbrodniczych praktych dotad nieopisanych.
                    A Janusz Zagorski nie wydaje sie az takim idiota aby wierzyl w te wszystkie bzdury, ktore naglasnia, przeciwnie sam wyraznie czuje jak sie sam smieje implicite z gloszonych przez siebie absurdow

                    Przeciwnie wyglada mi NATO, ze on robi na tym kase i jak mi sie wydaje wcale nie mala.
                    • say69mat Re: Wiem co tam jest:))) 01.09.15, 15:16
                      @ignorant11 napisał:

                      /.../ No tak ale ja sie naibijam z DK, ktory opowiada nieopisane bzdury...
                      > Co wiecej mieszkam w Sulistrowiczkach od 35 lat i Lebensborn miejscowi lokowali
                      > w zupelnie innych miejscach niz obecny osrodek Caritasu.
                      > DK wymyslil tez jakis gigantyczny oboz wrecz zaglady w Masywie Slezy po ktorym
                      > nie ma sladow./.../
                      >/.../ A Janusz Zagorski nie wydaje sie az takim idiota aby wierzyl w te wszystkie bzd
                      > ury, ktore naglasnia, przeciwnie sam wyraznie czuje jak sie sam smieje implicit
                      > e z gloszonych przez siebie absurdow > Przeciwnie wyglada mi NATO, ze on robi na tym kase i jak mi sie wydaje wcale nie mala./.../


                      say69mat:
                      Wybacz ale nazizm nie jest dla mnie śmiesznym zjawiskiem. Poraża mnie bezmyślność tych, którzy - jak sugerujesz - bawią się nami i nazizmem. Istnieją bowiem tajemnice, których dotąd nie udało się skutecznie wyjaśnić. Tajemnice, które mogą sugerować refluks, zarówno idei jak i - co gorsza - sposobu jej realizacji w naszym świecie. Stąd naszym obowiązkiem jest wyjaśniać wszelkie kwestie budzące wątpliwości. Bądź stanowiące potencjalne zagrożenie dla mieszkańców naszego kraju. Jak chociażby, obecność pociągu wyładowanego niewiadomoczym, w przestrzeni miejskiej jednego z Polskich miast. Jeżeli mamy do czynienia ze stumetrowym pociągiem wyładowanym materiałem wybuchowym i amunicją. Chciałbyś pozostawić tego typu informację bez weryfikacji??? Przecież może wraz z upływem czasu dojść do samozapłonu i detonacji składu. Wywołując tym samym potężną falę sejsmiczną w rejonie gęsto poprzecinanym podziemnymi wyrobiskami.
                      • ignorant11 Re: Wiem co tam jest:))) 01.09.15, 21:28
                        Ja tez nie widze nic smiesznego w w zadnym totalirytaryzmie ani komunie ani komunie nacjonalistycznej jak nazizm.

                        Nie uwazam tez, że poszukiwanie i pasje historyczne moga miec jedynie certyfikowani urzednicy, przeciwnie wiele odkryc dokonali pasjonaci i nadal odkrywaja....

                        Ale nabijam sie z Dariusza kwietnia nie ze wzgledu na tematyke ale ze wzgledu na brak jego wiarogodnosci.

                        Nie wiem jak TY ale ja spedziłem kilka h przed kompem ogladajac jego filmy i wystapienia i uwazam, ze to człowiek niewiarogodny.

                        Wciaz sie powołuje na źródła i dokumenty, których nie moze ujawnic, ale samo powołanie juz jest ujawnieniem....

                        Gdyby faktycznie obawiał sie zniszczenia dokumentów to łartwo moze je ukryc a w necie zamiescic np scany...

                        Jesli tez twierdzi, ze wydobył z jakiegos bagna jakies znisczone dokumenty, to znowu jest niewiarogodny bo powinien znalezisko przekazac do IPN lub innych instytucji, które maja srodki co najmniej techniczne aby czesc dokumentów odczytac...

                        Odczytanie chocby urywków waznych dokumentów moze miec ogromne znaczenie poznwacze historyczne lub równiez kryminalistyczne...

                        Z tego, co ten człowiek odwaza sie mowic przed kamerami wynika, ze on albo fantasta mitomanem albo hochsztaplerem

                        Ale myle ze i jednym i drugim bo te hybrydy ludzoowadzie sa kompletnie niewiarogodne

                        A co do wciaz jednak rzekomego hipotetycznego znaleziska, to moze byc cokolwiek nawet np bron chemiczna...

                        mysle, ze cos waznego, co uzasadniałóby podjecie trudu w schowaniu jego.

                        Sam pusty pociag pancerny nie wydaje sie az tak cenny aby az tyle trudu podjac dla ukrycia go

              • say69mat Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 01.09.15, 11:48
                jeepwdyzlu napisał:

                > Przez Was oplulem ekran kompa :-)
                > Dzięki...


                say69mat:
                ... Dzięki ;)))
    • patmate Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 31.08.15, 09:58
      palił się las w mijscu domniemanego ukrycia pociagu

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,18658388,plonie-las-gdzie-byl-ukryty-zloty-pociag.html?lokale=local#BoxNewsLink
      pzdr
      • szto_tawariszczi Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 01.09.15, 20:57
        Pociąg pociągiem, proponuję jednak przemyślenia leksykalne.

        Skoro używa się określenia nazizm - pochodzi od niemieckiego zdrobnienia nazi oznaczającego członka
        partii Narodowo Socjalistycznej
        proponuję używać zamiast komunizm określenia kozizm - od kozi - tak Niemcy nazywali komunistów wyobraźcie sobie w tych latach 20/30 ubiegłego wieku, socjalistów nazywali sozi itd...
        • ignorant11 leksykalnie 01.09.15, 21:15
          to, co pisze szto nie bardzo mnie przekonuje, bo nie ma najmniejszego powodu aby przejmowac terminologie zbrodniczych pojebów

          szczególnie, ze Polacy nie gesi i swoja terminologie maja, socjalisci to socjały komunisci to komuchy, sowieciarze, nazisci sie przyjeli na całym świecie i w Polszczyźnie też
          • szto_tawariszczi Re: leksykalnie 01.09.15, 21:17
            U nasz jednak jest takie ładne określenie - hitlerowcy, jak najbardziej polskie,
            jak my nie gęsi to odrzuć tych nazistów...
            • patmate Re: leksykalnie 01.09.15, 22:04
              szto_tawariszczi napisał:

              > U nasz jednak jest takie ładne określenie - hitlerowcy, jak najbardziej polskie
              > ,
              > jak my nie gęsi to odrzuć tych nazistów...
              >
              W sumie co racja to racja, hitlerowcy.

              Pzdr
    • patmate Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 01.09.15, 22:36
      Wreszcie odrobina profesjonalizmu w działaniach, ustawiono mobilny kolejowy monitoring i skórzane trawę
      Pzdr
      • patmate Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 01.09.15, 22:37
        Skoszono trawę
        • czaja1 Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 02.09.15, 16:10
          Tu piszą o działach samobieżnych na lawetach....

          www.focus.pl/czlowiek/pociag-iii-rzeszy-znaleziony-w-walbrzychu-aktualizacja-12886?utm_source=focus&utm_medium=boksy&utm_campaign=hity
          Przydały by się jagpanther albo Nashorn do kolekcji Poznńskiego muzeum
          • patmate Re: Znaleziony niemiecki pociąg pancerny 02.09.15, 20:32
            Na żadne działa pancerne, czy podobny sprzęt nie ma co się nastawiać, pociąg pancerny też raczej wątpliwy, a raczej może Streckenschutzzug, czyli pociąg ochrony szlaku . Czy ktoś chowałby sprzęt który mógłby się przydać w obronie? Podobnie wątpliwe wydają się zawartości typu surowce strategiczne, czy sprzęt produkcyjny. Akta też prościej puścić z dymem niż wozić po okolicy Wrocławia. Może trochę złota, ale raczej postawiłbym na np. makulaturę w stylu banknotów, papiery dłużne, etc.

            pzdr
    • say69mat Re: Niemiecki pociąg pancerny ... badany przez MON 03.09.15, 09:36
      @nasze miasto.pl:

      /.../Dotarliśmy do wojskowych dokumentów na temat „złotego pociągu”. Uzyskaliśmy kopię dokumentu, którego oryginał znajduje się w Centralnym Archiwum Wojskowym. To wykaz bocznic kolejowych eksploatowanych po zakończeniu II wojny światowej przez Wojsko Polskie i radzieckie, jak również bocznic używanych wcześniej przez Niemców dla celów wojskowych, m.in. na Dolnym Śląsku. W wykazie ujęta została bocznica na terenie Lubiechowa, dzielnicy Wałbrzycha. Miała być zlokalizowana na 64,938 km obecnej linii kolejowej nr 274 z Wrocławia do Wałbrzycha. To właśnie to miejsce od kilkunastu dni przykuwa uwagę opinii publicznej na świecie i przyciąga do Wałbrzycha poszukiwaczy skarbów. W okolicach 65. kilometra miał bowiem być wlot do tunelu, w którym Niemcy podobno ukryli pociąg pancerny z cennym ładunkiem.

      /.../Z dokumentu wynika, że bocznica została zbudowana przez Niemców na przełomie 1944 i 1945 r. W jej pobliżu były dwa drewniane baraki. Być może przeznaczone dla wartowników, ale o tym nie napisano w dokumencie. Po bocznicy mogły kursować również ciężkie parowozy. Najbardziej intrygujący zapis w dokumencie pojawił się w rubryce dotyczącej rozjazdów. Napisano tam: wszystkie wyminowane. Niestety, w dokumencie nie ma informacji, co rozumieć pod pojęciem „wyminowane”. Czy chodzi o to, że obiekt został zabezpieczony materiałami wybuchowymi, czy został rozminowany, czy też przy użyciu min wysadzony w powietrze. Być może sprawę uda się wyjaśnić Ministerstwu Obrony Narodowej, do którego wojewoda dolnośląski przekazał sprawę „złotego pociągu” z Wałbrzycha. Minister już zapowiedział, że poszukiwaniem pociągu zajmą się najlepsi wojskowi fachowcy. /.../

      /.../Nie będzie to pierwsze zaangażowanie wojska w sprawę tajemniczego pociągu, który miał zostać podobno ukryty przez Niemców gdzieś na terenie Wałbrzycha. W 1989 r. Tadeusz Słowikowski, emerytowany górnik z Wałbrzycha, który wyjaśnianiem tajemnicy pociągu zajmuje się od ponad pół wieku, zainteresował sprawą Ministerstwo Obrony Narodowej. Generał Jerzy Skalski, ówczesny wiceminister obrony narodowej, przesłał pismo w tej sprawie do Władysława Piotrowskiego, ówczesnego wojewody wałbrzyskiego i zarazem szefa obrony cywilnej na tym terenie. Wiceminister informował wojewodę o prawdopodobieństwie znajdowania się w zasypanym tunelu pod zamkiem Książ w Wałbrzychu pociągu z okresu wojny z ładunkiem bojowych środków trujących. /.../

      /.../Ponadto w piśmie czytamy, że dotarcie do tego miejsca będzie wymagało wydrążenia tunelu. Prace miało wykonać przedsiębiorstwo robót górniczych, które świadczyło wówczas usługi dla wałbrzyskich i noworudzkich kopalń węgla kamiennego. Generał zadeklarował wojewodzie wsparcie ekspertów wojskowych, m.in. w zakresie rozminowania oraz neutralizacji zagrożenia, jeśli potwierdzi się informacja o składowaniu pod zamkiem pocisków z gazami bojowymi. Zakres prac pod zamkiem wykonanych na zlecenie wiceministra nie jest powszechnie znany. O tym, że zostały przeprowadzone, świadczy pismo, które Tadeusz Słowikowski otrzymał w 1991 r. od Jerzego Świteńkiego, ówczesnego wojewody wałbrzyskiego.

      – Wojewoda powiadomił mnie, że prace przeprowadzone pod zamkiem Książ nie doprowadziły do wykrycia zagrożeń, ale nie wykluczyły takiej ewentualności – mówi Tadeusz Słowikowski. – Podziękował mi również za zaangażowanie w wyjaśnienie tej sprawy.
      /.../

      źródło: walbrzych.naszemiasto.pl/artykul/dotarlismy-do-wojskowych-dokumentow-na-temat-zlotego-pociagu,3497267,art,t,id,tm.html
    • wladca_pierscienii film dokum. "Złoty pociąg" 11.02.16, 09:13
      dzisiaj w niekodowanej satelitarnej TVP POLONIA
      o godz. 23:40 będzie film dokumentalny
      "Złoty pociąg" (Polska, 2015)
      • wladca_pierscienii Re: film dokum. "Złoty pociąg" 19.02.16, 18:31
        chyba zmieniono nagle program,
        bo Prezydent Polski zdecydował się awansować pośmiertnie pułkownika Kuklińskiego
        na stopień generalski

        TVP HISTORIA
        sobota 11:45 - "Złoty pociąg"
Pełna wersja