22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wydarzeń

25.10.15, 08:22

.Od początku,
przez lata
sstalinowskiej propagnadzie udało sie wcisnąc do historiografii
mit o tzw
obawie Stalina ,że "mityczna " prowokacja może spowodować agresję Niemiec na ZSRR.

Nikt sie nad tym nie zastanawiał
uznano to za fakt;

tym bardziej że rzeczywiscie przez 22 czerwca w języku rozkazów wyrażenie ,by katogorycznie unikac prowokacj -i w róznej formie - się pojawiało.
Czyli niby sprawy nie ma.....

.... a tymczasem
    • maxikasek Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 25.10.15, 11:54
      Pomijając kolejny bzdurny wątek o tym samym...
      "Co do metodyki takich utajnionych przygotowań przećwiczono je juz na d Chałchyn Goł.
      Tylko kilka osób w sztabie na kilkaq dni przez atakiem wiedziało o nim a zólnierze dowiedzieli się 3 godziny przed atakiem. Podciagano ciezka artylerię, jednostki pancerne zajmowały pozycje do ataku, na lotniskach gromadzono bomby - ale nikt nie wiedział po co."
      A możesz uściślić? Bo to Japonczycy w sumie pierwsi zaatakowali. Czy rozpaczliwy kontratak Żukowa, bez planu i przygotowań nazywasz tymi ćwiczeniami?
      • niegracz Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 27.10.15, 18:18
        maxikasek napisał:

        > Pomijając kolejny bzdurny wątek o tym samym...
        ./.
        pomjam twój kolejny bzdurny wpis
        • maxikasek Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 27.10.15, 22:07
          "pomjam twój kolejny bzdurny wpis"
          Język polski za trudny czy braki w logice? ;-) Zaprzeczasz sam sobie?
          • niegracz Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 28.10.15, 20:25
            maxikasek napisał:


            > Język polski za trudny czy braki w logice? ;-)
            .
            Napisałem prosty logiczny, rzeczowy tekst
            - że do ciebie nie dociera - nie dziwie się :)))
            • maxikasek Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 28.10.15, 22:05
              "Napisałem prosty logiczny, rzeczowy tekst"
              Dalej nie rozumiesz swojego błędu logicznego? ;-) Nie dziwię się ;-)
      • odyn06 Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 28.10.15, 09:53
        :-))
    • j-k dwie korekty... 25.10.15, 16:06
      1. To ze Stalin zamierzal zaatakowac - to juz raczej udowodnione, tyle ze najwczesniej na pocz. 1942

      2. Co do planow Hitlera - Stalin znal je - tyle tylko, ze liczyl sie z tym, ze Niemcy zaatakuja
      tez nie wczesniej niz na pocz. 1942, po pokonaniu Anglii i odbudowie zapasow na ciezkie zmagania z ZSRR na olbrzymich przestrzeniach.
      • krzy-czy Re: dwie korekty... 25.10.15, 17:35
        no i co??
        stalin w2iedział że hitler chce zaatakować.
        hitler wiedział że stalin chce zaatakować.

        no i co z tego wynika?????????????
        • j-k to, ze... 25.10.15, 20:27
          krzy-czy napisał:
          > no i co z tego wynika?????????????

          - to ze blefowali obaj, nie tylko Hitler, jak sie dzis pisze...
          i ze jest to udowodnione juz od pewnego czasu -a nie dopiero teraz.

          reszte napisal Ci ponizej maxi...
      • maxikasek Re: dwie korekty... 25.10.15, 19:14
        "1. To ze Stalin zamierzal zaatakowac - to juz raczej udowodnione, tyle ze najwczesniej na pocz. 1942"
        No to się niegraczowi naraziłeś- zaraz będziesz pomiotem stalinowskim ;-). Ja mu to samo tłumaczę od kilku lat i nie dociera ;-)
        "2. Co do planow Hitlera - Stalin znal je - tyle tylko, ze liczyl sie z tym, ze Niemcy zaatakuja
        tez nie wczesniej niz na pocz. 1942, po pokonaniu Anglii i odbudowie zapasow na ciezkie zmagania z ZSRR na olbrzymich przestrzeniach."
        Ano fakt- rezygnacja z Lwa Morskiego zaskoczyła STalina, tak jak wcześniej upadek Francji. Stąd gorączkowe działania w 1941. Ponadto wg ustaleń strategów sowieckich Hitler nie był jeszcze gotowy do natarcia... kiedy uderzył. Mierzyli go swoją miarą, więc nie wierzyli że uderzy z tak małymi siłami (wg tego co powinien mieć jak sobie wyliczyli).
      • niegracz Re: dwie korekty... 25.10.15, 20:18
        j-k napisał:

        > 1[i]. To ze Stalin zamierzal zaatakowac - ...'', tyle ze najwczesniej na pocz. 1942[/i]
        - A skąd to wiadomo ?

        > 2. Co do planow Hitlera - Stalin znal je - tyle tylko, ze liczyl sie z tym, ze
        > Niemcy zaatakuja tez nie wczesniej niz na pocz. 1942, po pokonaniu Anglii i odbudowie zapasow na
        > ciezkie zmagania z ZSRR na olbrzymich przestrzeniach.
        .

        ciekawe
        a co wg ciebie myslał o koncentracji Wermachtu przy granicy ZSRR - dla pokonania Anglii ?


        --
        • j-k Re: dwie korekty... 25.10.15, 20:32
          niegracz napisał:
          > a co wg ciebie myslał o koncentracji Wermachtu przy granicy ZSRR - dla pokon
          > ania Anglii ?

          To, ze Stalin blefuje.... bo... bo przeciez nikt (rozwazny) nie zaatakuje silami niegotowymi jeszcze do tak wielkiej operacji...

          A tymczasem Hitler blefowal lepiej...
          bo blefowal podwojnie, blefowal ze blefuje... :)

          i rzeczywiscie zaatakowal silami niegotowymi jeszcze w pelni do walki....
          - zaskoczenie, jak widac - bylo skuteczne.
          • niegracz Re: dwie korekty... 25.10.15, 20:35
            blefuje ?

            Koncentrując tak ogromne siły ?


            -Normalną reakcją panstwa u którego granic wróg koncentruje ogromne siły byłoby
            postawienie sił w stan maksymalnej gotowoscii zajecie jak najdogodniejszych do obrony pozycji
            - szczególnie na kierunkach strategicznych
            np. Brześć

            a nie udawanie że wróg tylko blefuje
            • niegracz plany Stalina na 1941 rok 25.10.15, 20:40

              tu przykład ćwiczeń sztabowych z marca 1941
              - 4 armia przerabiała atak na kierunek - Warszawa
              В мaрте—aпреле 1941 гoдa штaб 4-й aрмии yчacтвoвaл в oкрyжнoй oперaтивнoй игре нa кaртaх в Минcке. Прoрaбaтывaлacь фрoнтoвaя нacтyпaтельнaя oперaция c территoрии Зaпaднoй Белoрyccии в нaпрaвлении Белocтoк, Вaршaвa.
              dlatego tak wielkie siły pancerne skoncentrowano na wystepie białostockim

              a w końcu maja znów cwiczenia sztabowe w terenie + gra wojenna na mapach
              atak na kierunku Biała Podlaska , m.in .cwiczono współdziałanie ataku 28 Dyw, Piechoty
              we współdziałaniu z Flotą Pińską
              В кoнце мaя прoвoдилacь aрмейcкaя пoлевaя пoездкa, зaкoнчившaяcя игрoй нa кaртaх. Прoигрывaлacь нacтyпaтельнaя oперaция из рaйoнa Прyжaны, Антoпoль, Березa-Кaртyзcкaя в нaпрaвлении Бреcт, Бялa-Пoдляcкa. При этoм 28-й cтрелкoвый кoрпyc нacтyпaл вo взaимoдейcтвии c Пинcкoй вoеннoй флoтилией.
              • szto_tawariszczi Re: plany Stalina na 1941 rok 27.10.15, 22:26
                To są wszytko Niegraczu pierdoły i niesprawdzone spekulacje.

                Jest za to fakt - miliony jeńców z armii radzieckiej którzy poddali się w pasie kilkuset km od granicy /czyli jak na warunki rosyjskie bardzo mało/ - co oni tam robili przy tej granicy - aha - przemieścili się do letnich obozów ćwiczeń :-)
      • stasi1 Ale skoro Stalin liczył się z możliwością 29.10.15, 08:57
        zaatakowanie przez Hitlera(z chwilą pokonania brytyjczyków) to normalnym sensownym wyjściem było go jednak wcześniej uprzedzić(kiedy ci brytyjczycy jeszcze są w boju, co dwóch to nie jeden)
    • jeepwdyzlu Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 28.10.15, 14:48
      Skąd u was ten 1942?
      Stalin chciał uderzyć już w 1940 - tylko upadek Francji pokrzyżował mu szyki... (vide zestrzelenie Kalevy z listami do Francuzów obiecującymi atak w plecy Hitlera)...
      A w czerwcu 41 był i tak wielokrotnie lepiej od Niemców uzbrojony....
      Stalin Niemców nie docenił (i vice versa też)....

      jeep
      • maxikasek Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 28.10.15, 15:22
        "Skąd u was ten 1942?"
        Z realnej oceny możliwości ogarnięcia bajzlu, a jaki STalin zamienił swoją armię na początku 1941 (i tak o niewysokiej wartości bojowej). Totalnie rozwalone wojska pancerne i lotnictwo. ROzbudowa wojsk spadochronowych.... dla których spadochrony miano uszyć jesienią 1941. itd.

        "Stalin chciał uderzyć już w 1940 - tylko upadek Francji pokrzyżował mu szyki..."
        Nigdzie nie chciał uderzyć. Wg wcześniejszych planów atak miał nastąpić po kilku latach wojny pozycyjnej na froncie zachodnim- czyli znów gdzieś 1942.
        "(vide zestrzelenie Kalevy z listami do Francuzów obiecującymi atak w plecy Hitlera)..."
        A jakieś dowody na te listy? I co dał te listy po zajęciu połowy Francjii dopiero? A potem się rozmyślił? ;-)

        "A w czerwcu 41 był i tak wielokrotnie lepiej od Niemców uzbrojony...."
        NAwet gdyby miał Abramsy i F-16- dostałby w 1941 w d.... Jego czołgi samoloty przy stanie armii to tylko większa liczba celów. RKKA nie radziła sobie z pokojowymi w sumie operacjami w POlsce i krajach bałtyckich.
        • jeepwdyzlu Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 29.10.15, 13:04
          A jakieś dowody na te listy? I co dał te listy po zajęciu połowy Francjii dopiero? A potem się rozmyślił? ;-)
          ----------------------
          Zestrzelenie miało miejsce 14 czerwca.
          Strzelali Rosjanie wiedząc, że samolotem podróżuje kurier dyplomatyczny.
          I tak - Stalin ROZMYŚLIŁ się. Zorientował dość szybko że jest pozamiatane....
          I że lepiej, żeby jego korespondencja nie ujrzała światłą dziennego...

          j.
          • maxikasek Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 30.10.15, 08:18
            "Zestrzelenie miało miejsce 14 czerwca."
            Kiedy SOwieci blokowali Estonię, tuż przed wkroczeniem do niej.
            "Strzelali Rosjanie wiedząc, że samolotem podróżuje kurier dyplomatyczny."
            Wiedzieli- serio? A dowody na to że wiedzieli? A tak poważnie- to bardziej może interesowały ich szyfry ambasady amerykańskiej, które przewoził amerykański kurier ;-)

            "I tak - Stalin ROZMYŚLIŁ się. Zorientował dość szybko że jest pozamiatane....
            I że lepiej, żeby jego korespondencja nie ujrzała światłą dziennego..."
            Jeszcze raz- dowody że takowe listy istniały?
      • niegracz Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 28.10.15, 20:26
        jeepwdyzlu napisał:

        > Skąd u was ten 1942?
        > Stalin chciał uderzyć już w 1940 - tylko upadek Francji pokrzyżował mu szyki...
        > (vide zestrzelenie Kalevy z listami do Francuzów obiecującymi atak w plecy Hit
        > lera)...
        .
        tu bym polemizował

        choc rzeczywiście dla społeczenstwa ZSRR najlepiiej byłoby gdyby Stalin nie przespal 1940 roku i uderzył w czerwcu
        • stasi1 Akurat w czerwcu już było pozamiatane 29.10.15, 08:54
          praktycznie nie istniałą armia brytyjska, francuska w szczątkach. Więc Stalin musiałby sam walczyć a po walkach w Finlandii musiał mieć jak najgorsze oceny swojej armii.
          Oczywiście ten czerwiec byłby lepszy ale o tym my wiemy. W tamtym czasie to nikt tego nie mógł przewidzieć
          • niegracz off topic 1940 -oczywiscie 15 maj 29.10.15, 21:08
            stasi1 napisał:

            > praktycznie nie istniałą armia brytyjska, francuska w szczątkach.
            • niegracz tzw, obawa przed prowokcja to absurd 29.10.15, 21:16
              -alna legenda wymyslona przez Stalina

              - żadna prowokacja nie miałaby wpływu na działania Niemców
              w 1941 roku

              - gdyby Stalin rzeczywiscie obawial się ataku Niemiec
              i gdyby zalezało mu na obronie kraju przed inwazja faszystów
              to zamiast płodzić glupkowate komunikaty - jak ten TASS z 13 czerwca
              zarządził by gotowośc bojową
              i nakazał stosowne w trybie alarmowym rozmieszczenie sił

              np. gdyby np w dniach 14-15 przerzucono do Brzescia z 50 T-34 i KW
              i rozmieszczono baterie artylerii w tym 152 i 203 z zapasem amunicji

              to Niemcy nie przeszliby przez Brześć 22 czerwca
              ( były tam czołgi T-26 które nawet zepchneły pierwsza falę piechoty , która przeprawiła się przez Bug ale zostały szybko zniszczone przez działka ppanc)
              piechota A.Cz wsparta T34 i artylerią do tego gotowa do walki mogła by powstrzymać Wermacht

              artyleria zmasakrowałaby skoncentrowane, podchodzące kolumny Wermachtu

              byłoby mu znacznie , znacznie trudniej



            • stasi1 My teraz wiemy że maj byłby odpowiedni 31.10.15, 09:05
              Popatrz z pozycji Stalina, pół roku temu nasze wojska dostały lanie od najsłabszego kolegi na podwórku. I co my teraz mamy iść na najsilniejszego? Poczekamy aż tych dwóch najsilniejszych się pobije a wtedy my wkroczymy, i jednego i drugiego ustawimy w kącie. Tylko okazało się że t ak długo to się nie bili, jeden rzut na łopatki i po zawodach.
              Gdyby wojna na wschodzie wybuchłą by w tym maju to i tak Stalin dostałby to co w 45. Może nie bo Węgry czy Rumunia wtedy nic mu nie zrobiły
    • brmtvungernsternberg Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 28.10.15, 20:29
      Klamstwo zawsze sie zaplacze.
    • niegracz np. prowokacja tylżycka 01.11.15, 17:49



      jest ser tylżycki - nazwa pochodzi od miasta Tylża
      ___
      gdyby gen Kuzniecowowi - który zdawał sobnie sprawę że Niemcy szykują atak i czynia ostatnie przygotowania- starczylo odwagi

      to mógł np. zorganizowac prowokację w rejonie Tylży
      tu mapa RKKA z 1941
      img-fotki.yandex.ru/get/4125/61002374.7a/0_b02ff_278cbaf7_orig
      "Niemcy nas biją, atakują"
      po czym podsunąc wojsko te kilka km do przodu do Pogenen

      i zakorkować Wermacht
      - jak widąc na mapie droga z Tylży przez Pogenen ( kierunek) Taurogi
      prowadzi przez teren podmokły, rzeczki, bagienka

      do zablokowania pozostaje 1 ( jedna droga)\

      Jakies małe ostrzelanie, bombardowanie Niemców - oczywiście w odpowiedzi na prowokację niemiecką

      i poczatek starcia - na całej granicy wyglądał by zupelnie inaczej

      ( Stalin musiałby przyjąc do wiadomości fakt ataku Niemców ...)
      • marek_boa Re:No ba - ale Byś miał frajdę! 01.11.15, 21:41
        Pisał Byś jaki to Stalin był bandyta bo sprowokował Niemcy do ataku na swój kraj i przez to zginęło miliony ludzi! Dowodził Byś wszystkim i nikomu ,że to przecież Stalin a nie biedni Niemcy wywołał wojnę!
      • maxikasek Re: np. prowokacja tylżycka 01.11.15, 22:19
        > i zakorkować Wermacht
        > - jak widąc na mapie droga z Tylży przez Pogenen ( kierunek) Taurogi
        > prowadzi przez teren podmokły, rzeczki, bagienka
        >
        > do zablokowania pozostaje 1 ( jedna droga)\
        POd Taurogami Niemcy uderzyli czterema równoległymi kolumnami. Jedną drogą? ;-) Ale to już było pisane tutaj.

        > Jakies małe ostrzelanie, bombardowanie Niemców - oczywiście w odpowiedzi na pro
        > wokację niemiecką
        >
        > i poczatek starcia - na całej granicy wyglądał by zupelnie inaczej
        Tak samo- Niemcy dochodzą do Leningradu ;-)
    • niegracz Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 17.11.15, 19:03
      Od początku, przez lata
      stalinowskiej propagaadzie udało sie wcisnąc do historiografii
      mit o tzw
      obawie Stalina ,że "mityczna " prowokacja może spowodować agresję Niemiec na ZSRR.

      Nikt sie nad tym nie zastanawiał
      uznano to za fakt;
      ..
      ale zwykła logika+ fakty przeczą temu

      logika:
      - oto 13 czerwca Stalin każe opublikowac słynny komunikat TASS
      który wg propagandzistów był próbą odsuniecia widma wojny
      - w jaki niby sposób - nie wytumqaczyli

      wg Mołotowa z kolei była to próba wysondowania czy Hitler szykuje sie do ataku- brak odpowiedzi ( reakcji) byl wg Mołotowa( ale opinia powojenna) sygnałem ze Niemcy szykuja sie do ataku ...
      ----------------------------------------------------

      rozwazmy logicznie
      czy jakakolwiek " prowokacja : mogła czymś zagrozic ZSRR ?

      przypadek pierwszy:
      - ZSRR 13 czerwca zamiast komunikatu TASS Stalin każe A.Cz zając przedpole,, wojsku wydac broń , paliwo etc\
      - jesli Hitler nie szykował by sie do ataku - to niczym złym dlaZSRR by to nie skutkowało
      0 zawsze mogli by wytumaczyc potem Hitlerowi że to były "letnie ćwiczenia:

      ale byliby gotowi do ataku

      - załozmy jednak że taka "prowokacja" w tym loty rozpoznawcze wzduz granicy sprowokowały by Hitlera
      - ale - zaatkaowac mógłby tylko wtedy jeśli przygotowania zaczał by wiele m-cy wcześniej

      czyli:\
      prowokacja nie spowodowałaby ataku Niemiec

      2 fakty:
      jedna z narad Najwyśzego kierownictwa ZSRR maj 1941

      - Stalin Woroszyłow, Zukow i inni

      Stalin polecił ZUkowowi aby przedstawił " przygotowania kraju do obrony"

      Zukow zaczał od tego ze ma za mało korpusów zmechanizowanych i za mało nowoczesnych czołgów....
      potem coś wypalił że na Linii Stalina słaba gotowść
      wtedywtrącił się Woroszyłow - -co to , zdaje si e że tow.Zukow nie docenia A.Cz a przecenia siłe Niemców, że mysli o cofqaniu się az po linie Stalina

      Zukow odpalił przypominając błedne oceny Woroszyłowa co do kampanii finskiej

      Stalin pojednawczo coś tam wtracił

      - na tym poziomie toczyła się wymiana poglądów

      nie ma sladu obawy Stalina przed Wermachtem,

      • maxikasek Re: 22.06.41-to zmienia fałszywy obraz tamych wyd 17.11.15, 19:35
        > wg Mołotowa z kolei była to próba wysondowania czy Hitler szykuje sie do a
        > taku- brak odpowiedzi ( reakcji) byl wg Mołotowa( ale opinia powojenna) sygna
        > łem ze Niemcy szykuja sie do ataku ..
        Tiaa. We wspomnieniach to kazdy gieroj i Nostradamus ;-)

        > - załozmy jednak że taka "prowokacja" w tym loty rozpoznawcze wzduz granicy s
        > prowokowały by Hitlera
        > - ale - zaatkaowac mógłby tylko wtedy jeśli przygotowania zaczał by wiele
        > m-cy wcześniej

        Tak- aby przyspieszyć atak o 9 dni nalezy zacząć przygotowania "wiele m-cy wcześniej". MAtematyka nie była twoją mocną stroną w szkole? ;-)

        > nie ma sladu obawy Stalina przed Wermachtem,
        A w 1941- kiedy stali pod Moskwą jest w stenogramach ta obawa? ;-)
    • niegracz mit: Stalin obawiał sie prowokowac Niemcow 19.02.16, 11:37

      żadna prowokacja nie mogła zmienic planów Hitlera wiosną 1941

      - ergo: :prowokacja" nie miała znaczenia dla rozpoczecia Barbarossy - rzeczywisty sens tego co miał na mysli Stalin mówiac o prowokacji był zupelnie inny....

      tzw. prowokacja tylko pomogła by w obronie
      - gdyby do takowej sie Stalin szykował
      • maxikasek Re: mit: Stalin obawiał sie prowokowac Niemcow 19.02.16, 23:23
        "żadna prowokacja nie mogła zmienic planów Hitlera wiosną 1941"
        O czym Hitler niewiątpliwie powiedział Stalinowi ;-)
        • niegracz Re: mit: Stalin obawiał sie prowokowac Niemcow 20.02.16, 10:56
          O czym Hitler niewiątpliwie powiedział Stalinowi ;-)
          .
          wymysl cos jeszcze głupiego
          • maxikasek Re: mit: Stalin obawiał sie prowokowac Niemcow 20.02.16, 18:19
            "O czym Hitler niewiątpliwie powiedział Stalinowi ;-)
            .
            wymysl cos jeszcze głupiego"
            Od tego mam ciebie ;-)
        • niegracz Re: mit: Stalin obawiał sie prowokowac Niemcow 25.02.16, 19:45
          maxikasek napisał:

          > "żadna prowokacja nie mogła zmienic planów Hitlera wiosną 1941"
          > O czym Hitler niewiątpliwie powiedział Stalinowi ;-)
          • maxikasek Re: mit: Stalin obawiał sie prowokowac Niemcow 25.02.16, 21:51
            "tłumacze jeszcze raz jak pastuch krowie:\"
            Nie masz powodu do wstydu- praca jak każda a dostosowana do twojej wiedzy ;-)

            "- w związku z tym czy była prowokacja czy nie - nie miało znaczenia"
            A STalinowi o tym powiedział? Bo jeśli nie - to cała twoja argumentacja psu na budę ;-)

            "- gdyby Rosjanie "prowokowali" np rozmiescili by na granicy wojska a samoloty rozpoznawcze rosyjskie regularnie przekraczay granicę
            - to Hitler i tak nie mógłby zaatakowac w 1941 roku gdyż przygotowanie takiej operacji zajmuje wiele m-cy."
            Ale operacja była przygotowywana- więc znowu pudło. A Stalinowi chodziło aby odwlec jej początek a nie przyspieszyć.

            "Czyli prowokacja czy nie - nie miało to znaczenia
            co było do udowodnienia"
            Wystarczyło ostrzelać niemieckie wojska i czekac czy odpowiedzą ogniem? ;-) Najprostszy dowód.
            • menel13 Re: mit: Stalin obawiał sie prowokowac Niemcow 25.02.16, 23:14
              maxikasek napisał:


              > Wystarczyło ostrzelać niemieckie wojska i czekac czy odpowiedzą ogniem? ;-) Naj
              > prostszy dowód.

              Bo już się zgubiłem. Dowód na co?
              • maxikasek Re: mit: Stalin obawiał sie prowokowac Niemcow 26.02.16, 12:02
                "Bo już się zgubiłem. Dowód na co?"
                Sarkazm ;-)
                • menel13 Re: mit: Stalin obawiał sie prowokowac Niemcow 26.02.16, 16:08
                  maxikasek napisał:

                  > "Bo już się zgubiłem. Dowód na co?"
                  > Sarkazm ;-)

                  Nie. Czego dowodem byłoby odpowiedzenie ogniem a czego nieodpowiedzenie?
                  • maxikasek Re: mit: Stalin obawiał sie prowokowac Niemcow 26.02.16, 23:32
                    Przecież piszę- to sarkazm w jaki sposob mógł STalin najprościej stwierdzić czy prowokacja nie przyspieszy niemieckiego ataku.
                    • niegracz Re: mit: Stalin obawiał sie prowokowac Niemcow 28.02.16, 13:25
                      nie sarkazm tylko głupota.

                      - Jeżeli trwa wojna, jeżeli sa sygnały wywiadu i z różnych stron że Niemcy szykuja atak\

                      jeżeli ma sie silną i liczna armię
                      to jest tylko jeden sposób aby uniknąc zaskakujacego ataku:

                      - Zmobilizowac wojsko, przygotowac plab obronny,
                      byc gotowym do odparcia czyli- oddziały w pełenje gotowosci ( amunicja, paliwa, tam gdzie trzeba oddzaiły okopane, baterie rozstawione etc etc.

                      - a wtedy
                      to nawet ostrzał z armat Niemców na jakiemś odcinku by nic dramatycznego nie spowodowqał

                      - bo jesli szykowali się do ataku to i tak ten wystrzał nic nie zmienia

                      a jesli nie
                      - to i tak nie byliby zdolni do zaatakowania
                      • maxikasek Re: mit: Stalin obawiał sie prowokowac Niemcow 28.02.16, 17:37
                        "nie sarkazm tylko głupota."
                        Skoro już podsumowałes swoje posty- przejdźmy do meritum ;-)

                        "- Zmobilizowac wojsko, przygotowac plab obronny,"
                        CO robiono- po cichu. Mobilizacja otwarta wojsk to wypowiedzenie wojny- takich argumentów używali alianci wobec Polaków w 1939 "nakazując" im odwołać mobilizację.

                        "byc gotowym do odparcia czyli- oddziały w pełenje gotowosci ( amunicja, paliwa, tam gdzie trzeba oddzaiły okopane, baterie rozstawione etc etc."
                        I znów to wojna,a że RKKA nie stac było aby przeprowadzić szybko taką operację- tylko danie sygnału Niemcom że ich maskirowka psu na budę i trzeba się spieszyć. A że rezerwistów trzeba przeszkolić- to gdzie mieli ćwiczyć? Strzelając w Bug?
                        Wszystkie jednostki saperów okręgów granicznych i spora część wewnętrznych- budowała LM. DO tego po jednym batalionie z każdego pułku piechoty.

                        "- bo jesli szykowali się do ataku to i tak ten wystrzał nic nie zmienia"
                        Dużo zmienia. Daje Hitlerowi wygodny argument wobec sojuszników- Sowieci na granicach atakują (nie musiałby bombardować Węgrów).

                        "- Jeżeli trwa wojna, jeżeli sa sygnały wywiadu i z różnych stron że Niemcy szykuja atak\"
                        JAka wojna wówczas trwała w ZSRR? Z Japończykami właśnie się skończyła. Z Niemcami? Wywiad radziecki donosił, że jeszcze nei zebrali całości sił potrzebnych do ataku. Inna sprawa że zaatakowali zanim zebrali te siły wyliczone przez sowiecki wywiad- ale to już insza inszość ;-)
                        Alianci? Własnie próbowali zaatakować ZSRR a do wojny próbują go wciągnąć od początku i zerwać "sojusz niemiecko-sowiecki". DLa paranoika Stalina to wystarczy.

                        "a jesli nie
                        - to i tak nie byliby zdolni do zaatakowania"
                        Byli. Historia wojen zna takie ataki "za 5 do godziny W"
                        • niegracz Re: mit: Stalin obawiał sie prowokowac Niemcow 28.02.16, 18:47
                          a jesli nie
                          - to i tak nie byliby zdolni do zaatakowania"

                          Byli. Historia wojen zna takie ataki "za 5 do godziny W"
                          .
                          To jest nawjieksza bzdura jaka tu wypisujesz.
                          To po co był plan Barbarossa i wielomiesieczne przerzuty wojsk zaopatrzenia skoro \
                          Niemcy mogły by rzekomo zaatakwoac w 5 godzin ?

                          -Tak to sobie może wojnę mały Jasiu wyobrażać.
    • niegracz i jeszcze jak ruskie zakłamuja Hessem 25.02.16, 19:48

      obejrzałem kolejny kłamliwy ruski film dokumentalny ( prawie 50 min)

      w stylu Wyjasnienie tajemnicy lotu Hessa.

      -----------------------------------

      i tak Stalin był rzekomo mocno zdezorientowany tym lotem
      przypuszczał że Hitler chciał pokoju z Anglią.....

      .....

      skoro tak
      to powinien uwzglednic wariant ataku Niemiec
      i po 11 maja niezwłocznie postawic armię w stan gotowosci ( do obrony ....)

      ale ten wątek juz propganda sowiecka przemilcza

      jednostronnie wyciagają tylko
      cześc oczerniajaca Anglików
      • maxikasek Re: i jeszcze jak ruskie zakłamuja Hessem 25.02.16, 21:53
        "i tak Stalin był rzekomo mocno zdezorientowany tym lotem
        przypuszczał że Hitler chciał pokoju z Anglią....."
        Bo był. STalin jak to paranoik wietrzył wszędzie zdradę. NAwet jak mu podsyłali Anglicy dowody na zbliżający sie atak Niemców uważał że to ich prowokacja.
        Nic dziwnego Anglicy od początku próbowali "skierować" Hitlera na wschód.
Pełna wersja