Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS.

27.10.15, 09:35
Niemcy I. WS przegrali.
- sromotnie.

drugiej wygrac nijak nie mogli.
REWANZYZM niemiecki zakladal odzyskanie utraconych w I. WS terytoriow...

- to bylo mozliwe... ale nic wiecej.
Niemcy byly za slabe - by panowac nad cala Europa...
- to bylo mozliwe - ale dopiero po oslabnieciu USA i zniknieciu ZSRR
(jak teraz)

wychodzi na to, ze Hitler i jego przyboczni - byli slabymi strategami...
i probowali militarne osiagnac to, co bylo do osiagniecia doga POKOJOWA

(vide: - dzisiejsza UE...)


    • maxikasek Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 27.10.15, 09:47
      PO pierwsze III Rzeszy groziło bankructwo- wojna to ucieczka do przodu.
      Po drugie Hitler zakładał pokonanie głównego przeciwnika NIemiec- Francji. Potem pokój w Anglią, USA zajęte JAponią- dalej nie wtrącają się do Europy. Potem wojna z ZSRR i kolonizacja ich zasobów.
      • patmate Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 27.10.15, 15:03
        pod tą strategię szła koncepcja wojny błyskawicznej. Poza Niemcy doskonale sobie zdawali sprawę z wojny na dwa fronty, dlatego starali się izolować kolejnych przeciwników.

        Pzdr
      • niegracz Gdyby nie Hitler to Stalin by zaczął 27.10.15, 18:18

        -najpierw próbował w Hiszpanii dolewać oliwy do ognia

        apelował do Anglii i Francji aby włączyły sie w walce przeciwko faszystom ( liczył że wojna sie rozkręci) na koniec On się włączy

        potem rozważał wariant czeski

        i wreszcie wsparł Hitlera gdy ten wahał się czy a raczej kiedy uderzyc na Polskę

        \jak najszybciej - wsparł go Stalin
        ______________
        gdyby nie Niemcy to ZSRR zaczął by II wojnę pod hasłem wyzwalania uciśnionych ludów Europy
      • j-k to oczywiscie znamy i wiemy... 28.10.15, 20:29
        jednak nie mozna polityki budowac na dlugim ciagu zdarzen - ulozonych we wlanych myslach...

        ktores z kolek w tym lancuchu musi peknac i co wtedy ?

        ERGO: - bieg wydarzen ulozony w glowie Hitlera byl zbyt dlugi i zbyt optymistyczny...
        a gdzie tkzw "Plan B" ?
        - nie bylo go.
        zatem Hitler zagral va bank i przegral.
        - co przeciez w tego typu zagrywkach zdarza sie najczesciej...

        a gdzie inni myslacy Niemcy ?
        wszyscy dali sie oczarowac sukcesami wewnetrznymi ?
    • fidziaczek Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 27.10.15, 15:14
      > wychodzi na to, ze Hitler i jego przyboczni - byli slabymi strategami...

      Raczej mieli niepełne informacje o zsrr, gdyby spotklali to czego się spodziewali, poszło by zgodnie z planem tak jak w szło w innych krajach
      www.youtube.com/watch?v=E8raDPASvq0
      Jak niemcy pokazywali ruskim Panzer III i IV to ruskie mówiły - pokazcie w końcu coś wiekszego, nie mogli uwierzyć że to najciezsze czołgi jakimi dysponują niemcy.
      • patmate Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 27.10.15, 15:30
        fidziaczek napisał:

        > Jak niemcy pokazywali ruskim Panzer III i IV to ruskie mówiły - pokazcie w końc
        > u coś wiekszego, nie mogli uwierzyć że to najciezsze czołgi jakimi dysponują ni
        > emcy.

        Co jest tylko skutkiem informacji o budowie prototypowej serii Nbfz, które tak czy siak zapewne były impulsem dla budowy sowieckich pojazdów z rodziny KW, prototypów w rodzaju SMK i T-100. Wcześniej Sowieci kopiowali Independence budując serię T-35.

        Pzdr
    • misza_kazak Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic ZSRR 27.10.15, 15:19

      • patmate Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 27.10.15, 15:32
        misza_kazak napisał:

        > Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic ZSRS

        Wątpię, Angole na różne sposoby odpychali wojnę od siebie, a każdy sposób był dobry.

        Pzdr
        • fidziaczek Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 27.10.15, 15:57
          Zsrr od momentu powstania był na celowniku.
          Światem od zawsze rządza bogaci, a zsrr był nośnikiem idei w której bogaci nie sa potrzebni.
          Żaden pol-pot, hitler, czy saddam hussein nie był takim zagrożeniem bo z nimi można się dogadac i prowadzić interesy.
          Istnienie zsrr i jego rosnąca siła byłą zagrożeniem dla bogatych ze ich ludzie w ich krajach mogą ideowo dołączyć do zsrr i to byłby koniec bogatych.
          • patmate Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 27.10.15, 19:36
            fidziaczek napisał:

            > Istnienie zsrr i jego rosnąca siła byłą zagrożeniem dla bogatych ze ich ludzie
            > w ich krajach mogą ideowo dołączyć do zsrr i to byłby koniec bogatych.

            Tia, zwłaszcza w 1920 cały świat kapitalistów rzucił się pomagać Polsce w wojnie polsko-sowieckiej..... Zwłaszcza Brytyjczycy ;-)

            Pzdr
            • el.commendante Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 28.10.15, 16:20
              patmate napisał:

              > fidziaczek napisał:
              >
              > > Istnienie zsrr i jego rosnąca siła byłą zagrożeniem dla bogatych ze ich l
              > udzie
              > > w ich krajach mogą ideowo dołączyć do zsrr i to byłby koniec bogatych.
              >
              > Tia, zwłaszcza w 1920 cały świat kapitalistów rzucił się pomagać Polsce w wojni
              > e polsko-sowieckiej..... Zwłaszcza Brytyjczycy ;-)
              Chodzi tobie o robotników angielskich którzy blokowali finansowane przez rząd i brytyjską oligarchię dostawy broni do Polski?
              • patmate Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 28.10.15, 18:14
                el.commendante napisał:

                > > e polsko-sowieckiej..... Zwłaszcza Brytyjczycy ;-)
                > Chodzi tobie o robotników angielskich którzy blokowali finansowane przez rząd i
                > brytyjską oligarchię dostawy broni do Polski?

                Poszukaj w ostatnich wątkach, windows pisał.

                pdr
            • marek_boa Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 29.10.15, 16:49
              Twierdzisz więc ,że nie było interwencji Zachodnich mocarstw w Rosji ,w latach 1918-1919?! Nie poparli przypadkiem "białych" przeciwko Bolszewikom???!
              • patmate Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 29.10.15, 17:22
                marek_boa napisał:

                > Twierdzisz więc ,że nie było interwencji Zachodnich mocarstw w Rosji ,w latach
                > 1918-1919?! Nie poparli przypadkiem "białych" przeciwko Bolszewikom???!

                A co od 1920???

                Pzdr
                • marek_boa Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 30.10.15, 20:03
                  A od 1920 roku zaczęli popierać Bolszewików???!Jakiejś alternatywnej historii się Uczyłeś?!
                  • patmate Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 30.10.15, 21:24
                    marek_boa napisał:

                    > A od 1920 roku zaczęli popierać Bolszewików???!Jakiejś alternatywnej historii s
                    > ię Uczyłeś?!

                    weź mnie nie męcz tylko doczytaj, jak zwykle....

                    Pzdr
          • misza_kazak Doklanie 28.10.15, 16:11
            fidziaczek napisał:

            > Zsrr od momentu powstania był na celowniku.
            > Światem od zawsze rządza bogaci, a zsrr był nośnikiem idei w której bogaci nie
            > sa potrzebni.

            ZSRR byl glownym wrogiem zachodniego bandyckiego swiata, bo stwarzal dla nich konkurenta we wszystkich postaciach - gospodarka, system polityczny, ideologia.

            Pozdro!
            Misza
            • patmate Re: Doklanie 28.10.15, 18:15
              misza_kazak napisał:

              > fidziaczek napisał:
              >
              > > Zsrr od momentu powstania był na celowniku.
              > > Światem od zawsze rządza bogaci, a zsrr był nośnikiem idei w której bogac
              > i nie
              > > sa potrzebni.
              >
              > ZSRR byl glownym wrogiem zachodniego bandyckiego swiata, bo stwarzal dla nich k
              > onkurenta we wszystkich postaciach - gospodarka, system polityczny, ideologia.

              a przede wszystkim w bandytyźmie.....

              pzdr
              • marek_boa Re: Doklanie 29.10.15, 16:59
                Nooooo - dało się to odczuć w latach 1918-19! Jak to Bolszewicy napadli na USA,Wielką Brytanię,Australię,Kanadę,Francję,Polskę,Włochy,Serbię,Chiny,Finlandię,Rumunię,Grecję,Iran,Niemcy,Austro-Węgry,Azerbejdżan,Turcję,Ukrainę,Gruzję,Japonię! I wszystko to zrobili na własnym terytorium!
                • j-k Rozumiem , ze w 1920... 30.10.15, 07:40
                  marek_boa napisał:
                  dało się to odczuć w latach 1918-19! Jak to Bolszewicy napadli na....

                  rozumiem ze w 1920 napadli przez pomylke - bo kalendarz im sie pomylil ?
                  • marek_boa Re: Rozumiem , ze w 1920... 30.10.15, 20:07
                    Bolszewicy napadli???! Czyli to nie Piłsudski zaczął tą całą awanturę w 1920 wyprawą na Kijów???!
                    • j-k Kijow - to Rosja ? 30.10.15, 20:15
                      A czy Kijow - to Rosja ?

                      - wiec napadl na Rosje ?

                      a Ukraincy o pomoc w odzyskaniu niepodleglosci sami prosili.
                    • maxikasek Re: Rozumiem , ze w 1920... 30.10.15, 20:45
                      > Bolszewicy napadli???! Czyli to nie Piłsudski zaczął tą całą awanturę w 1920 wy
                      > prawą na Kijów???!
                      JUż nawet Rosjanie opublikowali dokumenty, że nie. Operacja "CEL WIsła" z początku 1919- przypomnę.
            • j-k a zabojstwo paru milionow wlasnych obywateli 28.10.15, 20:21
              misza_kazak napisał:

              > ZSRR byl glownym wrogiem zachodniego bandyckiego swiata, bo stwarzal dla nich k
              > onkurenta we wszystkich postaciach - gospodarka, system polityczny, ideologia.

              a zabojstwo paru milionow wlasnych obywateli i zaglodzenie na smierc kolejnych paru milionow
              - to bylo w ramach podniesienia tej "konkurencyjnosci" ?
              • misza_kazak Spytaj o to pindosow, francuzow i anglikow 29.10.15, 13:11
                > a zabojstwo paru milionow wlasnych obywateli i zaglodzenie na smierc kolejnych
                > paru milionow
                > - to bylo w ramach podniesienia tej "konkurencyjnosci" ?

                Spytaj o to pindosow, francuzow i anglikow, ktorzy w tamtych czasach zabili lub zaglodzili dziesiatki millionow wlasnych obywateli lub obywateli swoich protektoratow\kolonii.
                • patmate Re: Spytaj o to pindosow, francuzow i anglikow 29.10.15, 13:58
                  misza_kazak napisał:

                  > Spytaj o to pindosow, francuzow i anglikow, ktorzy w tamtych czasach zabili lub
                  > zaglodzili dziesiatki millionow wlasnych obywateli lub obywateli swoich protek
                  > toratow\kolonii.
                  >

                  Bez kozery pisz: miliardy!

                  Pzdr
                • j-k no to pytam: konkretnie: 30.10.15, 07:37
                  misza_kazak napisał:
                  > Spytaj o to pindosow, francuzow i anglikow, ktorzy w tamtych czasach zabili lub
                  > zaglodzili dziesiatki millionow wlasnych obywateli lub obywateli swoich protek
                  > toratow\kolonii.

                  no to pytam konkretnie:
                  ile to milionow wlasnych obywateli i tych w koloniach zabili "Pindosi", Anglicy i Francuzi
                  w latach 1920-1940 ?

                  bo szacunki co do ZSRR (sa rozne) opiewaja na liczbe 10-20 mln... pravda ?
            • maxikasek Re: Doklanie 28.10.15, 22:00
              'ZSRR byl glownym wrogiem zachodniego bandyckiego swiata, bo stwarzal dla nich konkurenta we wszystkich postaciach - gospodarka, system polityczny, ideologia."
              Pewnie dlatego ten Zachód zbudował mu prawie cały przemysł, rafinerie etc.- po to by potem mógł to zniszczyć ;-).
              O ile pierwotnie próbowano zdławić rewolucję (a dokładniej przewrót pałacowy bolszewików) to później- kiedy okazało się, że nie grozi im eksport jej do własnych krajów nikt poważnie nie traktował ZSRR- do czasu jego sojuszu z Hitlerem.
              • marek_boa Re: Doklanie 29.10.15, 17:04
                A to "Zachód" dał coś ZSRR w prezencie???! Nie to ,żebym marudził ale na tej samej zasadzie "Zachód" zbudował cały przemysł w Niemczech po I WŚ!
                • patmate Re: Doklanie 29.10.15, 17:23
                  marek_boa napisał:

                  > A to "Zachód" dał coś ZSRR w prezencie???! Nie to ,żebym marudził ale na tej sa
                  > mej zasadzie "Zachód" zbudował cały przemysł w Niemczech po I WŚ!

                  A czy były sankcje? Tak jak teraz?

                  Pzdr
                  • patmate Re: Doklanie 29.10.15, 17:26
                    patmate napisał:

                    > marek_boa napisał:
                    >
                    > > A to "Zachód" dał coś ZSRR w prezencie???! Nie to ,żebym marudził ale na
                    > tej sa
                    > > mej zasadzie "Zachód" zbudował cały przemysł w Niemczech po I WŚ!
                    >
                    > A czy były sankcje? Tak jak teraz?

                    Przypomnę, że w latach 30-tych potrafiono nałożyć sankcje na Włochy za awanturę w Abisynii. Sowietom nikt nie robił problemów, w UK przedstawicielstwo handlowe było bodajże od 1920....

                    Pzdr
                    • marek_boa Re: Doklanie 30.10.15, 20:13
                      Przypomnę ,że ZSRR zostało uznane przez państwa Zachodnie dopiero w 1933 roku!
                      • maxikasek Re: Doklanie 30.10.15, 20:46
                        > Przypomnę ,że ZSRR zostało uznane przez państwa Zachodnie dopiero w 1933 roku!
                        A Chiny w latach 70-tych bodajże ;-)
                  • marek_boa Re: Doklanie 30.10.15, 20:09
                    A nie było????! No coraz ciekawiej....
                • maxikasek Re: Doklanie 30.10.15, 20:38
                  > A to "Zachód" dał coś ZSRR w prezencie???!
                  A to wrogowi buduje się przemysł? Od Kiedy? ;-)

                  Nie to ,żebym marudził ale na tej sa
                  > mej zasadzie "Zachód" zbudował cały przemysł w Niemczech po I WŚ!
                  DOkładnie na tej samej zasadzie ;-) Ale Misza się z tobą nie zgodzi. NA tej samej zasadzie udzielano też Niemcom kredytów , żeby ratować ich przed bankructwem ;-)
          • stary_chinczyk Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 28.10.15, 20:26
            A w komunizmie nie ma bogatych??? Od kiedy?
            Różnica jest tylko taka że zamiast pracą kapitał gromadzi się kradnąc.Wpierw zabiera się wszystko bogatym z poprzedniego ustroju a potem wyzyskuje się lud. W żadnym systemie nie ma takich dysproporcji w dostępie do dóbr tego świata jak w komuniźmie.
            • marek_boa Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 29.10.15, 17:10
              Przestań Ogarek pieprzyć takie głodne kawałki - a na Zachodzie to się nie kradło?! A fortuny ,które powstały poprzez wyzysk niewolników to nie było złodziejstwo??!
              • bmc3i Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 01.11.15, 03:10
                marek_boa napisał:

                > Przestań Ogarek pieprzyć takie głodne kawałki - a na Zachodzie to się nie kradł
                > o?! A fortuny ,które powstały poprzez wyzysk niewolników to nie było złodziejst
                > wo??!

                A czyją własność się w ten sposób zabierało? A jezsli tak, to czy praca za 60 centów diennie jak w Polsce bez możliwości kupienia podstawowych dóbr konsumpcyjnych jak papier toaletowy czy kostka masła, przez długi okres bez możliwosci dostania paszportu a w konsekwencji porzucenia tego systemu, to nie niewolnictwo - a w konsekwencji "kradzież"?
                • marek_boa Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 01.11.15, 11:51
                  Matrek nie Udawaj głupszego niż Jesteś! Nie było możliwości kupienia masła czy papieru toaletowego w Polsce?! Czyli masła Spróbowałeś dopiero po 1989 roku?! Bo dziwnym trafem kartki na masło funkcjonowały tylko 5 lat - od 1981 do 1986!
                  Czyli 50 letni zakaz wyjazdu Amerykanów na Kubę wprowadzony przez USA to było "złodziejstwo"?!:)
                  • bmc3i Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 02.11.15, 13:05
                    marek_boa napisał:

                    > Matrek nie Udawaj głupszego niż Jesteś! Nie było możliwości kupienia masła czy
                    > papieru toaletowego w Polsce?! Czyli masła Spróbowałeś dopiero po 1989 roku?! B
                    > o dziwnym trafem kartki na masło funkcjonowały tylko 5 lat - od 1981 do 1986!
                    > Czyli 50 letni zakaz wyjazdu Amerykanów na Kubę wprowadzony przez USA to było
                    > "złodziejstwo"?!:)

                    Jak widać nie zrozumiałeś.... Problem polega na tym, że przez długi czas większość Polaków nie mogła nigdzie wyjechać. Czyli, Polacy byli trzymani jak niewolnicy w swoim baraku, i kazano im pracowac za 60- centów dziennie, co ktoś mógłby uznać za pracę za darmo, bez wynagrodzenia. Czyli, pracujesz za darmo i nie mozesz opuścić swojego baraku, tzn, jestes niewolnikiem czy nie?
                    • marek_boa Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 08.11.15, 07:18
                      Jak widać jednak nie Udajesz?! Mo cóż - można i tak!
        • el.commendante Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 28.10.15, 16:19
          patmate napisał:

          > misza_kazak napisał:
          >
          > > Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic ZSRS
          >
          > Wątpię, Angole na różne sposoby odpychali wojnę od siebie, a każdy sposób był
          > dobry.
          A co mogło być skuteczniejszym jej odepchnięciem niż napuszczenie Niemiec na ZSRR? Tyle że się przeliczyli i zanim wyhodowana przez nich barbaria rzuciła się na ZSRR, wpierw pokąsała swoich niedoszłych sojuszników.
          • stary_chinczyk Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 28.10.15, 17:21
            Zajmijmy się może tymi doszłymi sojuszami czyli III Rzesza z ZSRR.
          • patmate Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 28.10.15, 18:17
            el.commendante napisał:

            > A co mogło być skuteczniejszym jej odepchnięciem niż napuszczenie Niemiec na ZS
            > RR? Tyle że się przeliczyli i zanim wyhodowana przez nich barbaria rzuciła się
            > na ZSRR, wpierw pokąsała swoich niedoszłych sojuszników.

            Jako lekarstwo na bredzenie proponuję przeczytać i zrozumieć Traktat Wersalski...

            Pzdr
      • stary_chinczyk Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 28.10.15, 17:30
        Pomarzyć można. Gdyby Hitler nie był wariatem, ZSRR mógł się skończyć w latach 40tych.
        Pomyślmy rok 1942, na Bałtyku konwoje z Zachodniej Europy z dostawami dla armii Niemieckiej posuwającej się wgłąb Rosji. Rok 2015 misza zaczyna każy post od wychwalania Hitlera: )
        • marek_boa Re: Anglia i Francja chcieli rekami Niemec rozbic 29.10.15, 17:13
          A w jakim to kraju Ogarek Hitler został "człowiekiem roku" w 1938 roku?!
          • j-k Hitler "człowiekiem roku" w 1938... 30.10.15, 07:44
            marek_boa napisał:
            > A w jakim to kraju Ogarek Hitler został "człowiekiem roku" w 1938 roku?!


            - w znanym.

            a gdyby zatrzymal sie na Aneksji Austrii
            mialby ja do teraz...

            ale tak to jest z dyktatorami...
            nie znaja granic...

            od LAT tu pisze:
            gdyby Napoleon nie napadl na Hiszpanie i na Rosje - a ograniczyl sie do wyzwolenia Polski/Rzeczpopolitej - jego pokoj w Europie trwalby 50-100 lat...
    • j-k dziekuje za wypowiedzi (nie na temat) 27.10.15, 16:25
      ponownie przypominam, ze II. wojna w samych zalozeniach Hitlera (wojna na dwa fronty)
      - byla nie do wygrania.

      a konkretnie: jesli Hitler nie pokonal Anglii - nie powinien isc w slady Napoleona
      i napadac na ZSRR...

      tylko budowac zjednoczona Europe...
      - po 20.tu latach - do tej Europy przystapila by i sama Anglia...
      • rzewuski1 Re: dziekuje za wypowiedzi (nie na temat) 27.10.15, 16:37
        Tylko że on własnie głownie chciał napaść na ZSRR.
        Nawet kolonii nie chciał tylko własnie wschód Europy.
        Pół ówczesnej Polski to stanowczo było dla niego za mało.
        Na pokonaniu Anglii mu nie zależało.
        • jeepwdyzlu Re: dziekuje za wypowiedzi (nie na temat) 27.10.15, 17:26
          Bez Hitlera też doszłoby do wojny. Trzeba było w Wersalu nie przeginać pały i nie upokarzać Niemiec. A Piłsudski mógł zgnieść bolszewików.Owszem Biała Rosja byłaby Polsce niechętna, ale nie zbrodnicza jak sowiety...
          Przypomnę też , że wbrew pozorom do wojny parły USA, które chciały wypchnąć z roli hegemona Wielką Brytanię... Nawet kosztem potęgi sowietów. I oddania im pół Europy...
          • j-k ciekawe uwagi... "komplott" 27.10.15, 18:28
            pisze to bez ironii...

            do wojny parl Niemiecki Sztab Generalny - fakt...
            ale czy by do niej doszlo - bez poparcia Narodu ?

            szukam przyczyn...
            a mieszkam w Reichu 33 lata i... jeszcze ich nie znalazlem...
            byl to zapewne "Komplott" (zespol) przyczyn...

            odegranie sie za Wersal ?
            - tez brzmi niewiarygodnie...
            - choroba psychiczna Hitlera ?
            - slabosc Aliantow ?

            wychodzi ponownie na unikalna zbieznosc przyczyn...
            • szto_tawariszczi Re: ciekawe uwagi... "komplott" 27.10.15, 22:23
              Popatrz na to co wyprawia dzisiaj Angela z swoją miłością do kotków, przepraszam migrantów :-)

              I porównaj - szaleństwo "władzy" w narodzie dosyć zdyscyplinowanym...
          • buona_parte Re: dziekuje za wypowiedzi (nie na temat) 28.10.15, 18:43
            jeepwdyzlu napisał:
            > Przypomnę też , że wbrew pozorom do wojny parły USA, które chciały wypchnąć z r
            > oli hegemona Wielką Brytanię... Nawet kosztem potęgi sowietów. I oddania im pół
            > Europy...


            Intrygujące :>
          • stasi1 W jaki sposób nie upakarzać Niemiec? 31.10.15, 08:43
            Nie zabierać im Śląska i Pomorza? Wielkopolska sama wywalczyła sobie wolność.
            Tak tylko że biała rosja zgadzałą się na Polskę na wschodzie tylko do aktualnej (teraz)granicy. Przy czym nie zgadzali się na wolną Finlandii i przybałtyckie kraje. Bolszewicy dawali to wszystko co akurat w ich rękach nie było
    • el.commendante Bełkot! 28.10.15, 16:22
      Samo porównanie internacjonalistycznego projektu jakim jest UE do faszystowskiego podboju w imię lepszych i gorszych ras, to bełkot niegodny uwagi.
      • buona_parte Re: Bełkot! 28.10.15, 18:52
        Nie podniecaj się nadmiernie.

        Socjalistyczna UE to projekt niewiele odbiegający od socjalistycznego pomysłu III Rzeszy w Niemczech.
        W praniu wychodzi, że jej głównym celem jest zapewnienie politycznej i gospodarczej supremacji Niemiec w Europie.

        Cała reszta to mało istotny sztafaż.
        Nawet elity pozostały te same... :>
      • j-k bzdety... 28.10.15, 19:47
        el.commendante napisał:
        > Samo porównanie internacjonalistycznego projektu jakim jest UE do faszystowskie
        > go podboju w imię lepszych i gorszych ras, to bełkot niegodny uwagi.

        bzdety. kto tu to porownuje ?
        wskazalem tylko, ze Hitler mogl osiagnac pokojowo to, co bez powodzenia usilowal osiagnac militarnie.

        natomiast jak najbardziej mozna porownac nazistowskie metody z sovieckimi..
        komunisci sovieccy lansowali hasla internacjonalistyczne - ale w podejsciu do pojedynczego czlowieka byl tak samo brutalni - jak nazisci - tylko ze na papierze mieli wzniosle idealy.
        oprocz tego, ze jak nazisci - byli po prostu barbarzyncami - byli do tego jeszcze obludnikami.
    • el.commendante A do tego takimi debilnymi porównaniami 28.10.15, 16:22
      plujesz w twarz ofiarom narodowo-szowinistycznego hitleryzmu!
      • j-k ale... 28.10.15, 19:09
        el.commendante napisał:
        > plujesz w twarz ofiarom narodowo-szowinistycznego hitleryzmu!

        ale ty dajesz temu "sluszny odpor"
        udowadniajac, ze na postepowych internacjonalistow
        - w odroznieniu od zacofanych nacjonalistow
        - zawsze mozna liczyc.
      • szto_tawariszczi Re: A do tego takimi debilnymi porównaniami 28.10.15, 20:24

        Comendante, nie narodowo-szowinistycznego, tylko narodowo-socjalistycznego...

        Racz zauważyć że to byli socjaliści, z takimi samymi wzniosłymi ideami społecznymi jak i bolszewicy...
        • j-k spokojnie. 28.10.15, 20:33
          nie znasz tompsona. ja go znam kilkanascie lat.

          slowo "socjalizm" rezerwuje dla siebie i sovietow.
          ostatnia rzecza - jaka by tu uczynil - to przyznal ze hitlerowcy byli nie tylko szowinistami narodowymi, ale i socjalistami...
    • brmtvungernsternberg Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 28.10.15, 20:27
      Przy takim obledzie to sensu naprawde nie ma.
      • j-k tu wlasnie o to chodzi 28.10.15, 20:36
        brmtvungernsternberg napisał(a):
        > Przy takim obledzie to sensu naprawde nie ma.

        tu wlasnie o to chodzi - o probe ustalenia : - ile bylo tu obledu - a ile sensu.
        znanego , czy moze ukrytego...
        • brmtvungernsternberg Re: tu wlasnie o to chodzi 30.10.15, 19:54
          Sens u psycholi! Stalin chcial zeby Zachod sie zniszczyl wojna i zagarnac...
          Hitler chcial Polske ,,izolowac". To nie miala byc wojna swiatowa. Ale sie nie udalo.
          • j-k No wlasnie... 30.10.15, 20:21
            podkreslaM: - od ponad 30-tu lat probuje dociec...
            ile bylo w tym trzezwej kalkulacji, a ile paranoicznego obledu...

            - gdyz I. WS - to szkolny przyklad racjonalizmu.
            obie strony mialy swoje interesy narodowe i liczyly na wygrana...

            II. WS - to metna woda dla politologa...

            a ciekawi mnie o tyle, ze bez II. WS - EUROPA nadal bylaby centrum Swiata...

            i dopiero TERAZ zaczelibysmy tracic te pozycje - na korzysc Chin...
            • stasi1 Pod warunkiem że USA nie mieszało by się do 31.10.15, 08:55
              tego. Przed 2 wojną USA miało większą gospodarkę niż całą Europa tylko ich własna doktryna mówiła że stoją na uboczu. W 39 roku nasze wojska jakby znalazły się w USA to ich czapkami by nakryli
              • j-k 1. Nieprawda. 2 . Izolacjonizm Amerykanski 31.10.15, 18:31
                stasi1 napisał:
                Przed 2 wojną USA miało większą gospodarkę niż całą Europa

                - nieprawda.

                W 1939 roku Europa (bez ZSRR) liczyla ok. 350 mln ludzi, a USA 130...

                - gospodarka Europy byla 2 razy wieksza w porownaniu do USA...

                potega militarna i gospidarczaa USA stalo sie wlasnie dzieki II.WS...

                tylko ich własna doktryna mówiła że stoją na uboczu.

                - no wlasnie. doktryna izolacjonistyczna USA ogloszona w 1921...

                przypuszczam, ze gdyby nie wybuch II. WS doktryna ta trwalaby nadal...

                Amerykanie mieliby bombe atomowa nieco pozniej (bo by im tak sie nie spieszylo...)
                gdzies tak rowno z Niemcami kolo roku 1947...
                a Europa pod pokojowym przywodztwem Niemiec moglaby dalej przewodzic Swiatu...
                - gdyby Hitlera nie bylo...

                J.K.
                ekonomista.
                • marek_boa Re: 1. Nieprawda. 2 . Izolacjonizm Amerykanski 01.11.15, 11:59
                  No z tą bombą atomową w USA to chyba trochę Przegiąłeś?! Gdyby nie ściągnięci z całej Europy naukowcy (lub ci o Żydowskim rodowodzie uciekający przed prześladowaniami) to nie wiem czy USA miało by bombę "A" przed Niemcami!
                • stasi1 to że w europie żyło więcej ludzi 01.11.15, 16:10
                  tonie znaczy że gospodarczo była jakąś specjalną potęgą. W USA przed pierwszą wojną mieli żniwiarki zaprzężone w 16 koni a ja sam w latach 80 widziałem koszących zboże kosą(prawie hektar). Znalazłem takie dane niby z przedruku:

                  post 5/04/2010, 9:42 Quote Post

                  W innych tematach często ma miejsce porównywanie poziomu rozwoju Polski w czasach II RP, PRL czy III RP a także do porównywania Polski z innymi krajami. Postanowiłem więc założyć nowy temat i podać parę ciekawych danych porównawczych dotyczących szeroko rozumianego poziomu cywilizacyjnego pochodzących z Małego Rocznika Statycznego z roku 1939.
                  Jeśli chodzi o budownictwo mieszkaniowe to w roku 1937 oddano w Polsce do użytku 42 537 mieszkań ze 108 694 izbami. W innych krajach wyglądało to następująco:

                  Dania 18 538 mieszkań 47 984 izby
                  Finlandia 6242 mieszkania 13 758 izb
                  Litwa 2152 mieszkania 7889 izb
                  Niemcy 144 244 mieszkania 542 828 izb
                  Włochy 21 730 mieszkań 88 553 izby
                  Szwecja 33 637 mieszkań 100 756 izb

                  Kolejne bardzo istotne dane to wartość produkcji rolniczej, górniczej i przemysłowej w poszczególnych krajach. Dane pochodzą z roku 1929. Podane są w miliardach złotych oraz w przeliczeniu na jednego mieszkańca w tysiącach.

                  Niemcy 115 miliardów złotych
                  Anglia 82
                  Francja 76
                  USA 455
                  Kanada 37
                  Argentyna 17
                  Australia 17
                  Włochy 35
                  Japonia 35
                  Polska 19
                  Węgry 7
                  Rumunia 11
                  Hiszpania 17
                  Z tej rozpiski wynika jak nic że USA było większe. Inna sprawa że kilka państw trzeba by było dołożyć, Szwajcaria Szwecja itd.
                  • brmtvungernsternberg Re: to że w europie żyło więcej ludzi 07.11.15, 19:17
                    Dane o budownictwie w Polsce sa dziurawe. Ostrzegam! Niewiarygodne. Choc warunki mieszkaniowe byly zle.
                    Dane o produkcji to 1929. W 1938 USA spadly Polska poszla w gore.
    • antyk-acap Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 31.10.15, 22:06
      Druga wojna wybuchła wbrew Niemcom. To była ich strategiczna porażka. Plan Hitlera był inny. Chciał zrobić z Polską to co z Czechami. Potem to samo z Francją. Wojna była nieunikniona ale z Rosją. Pytaniem jest tylko kto pierwszy by zaatakował. Oglądałem kiedyś w jakimś dokumencie film nakręcony przez Ewę Braun. Był niemy. Był na nim gabinet Hitlera. Stoi w nim kilkunastu dygnitarzy i na coś czekają. Po gabinecie nerwowo przechadza się Hitler i coś powtarza. Ostatnio eksperci od czytania z ruchu warg odczytali co. Powtarza:"przegraliśmy ta wojnę". Data filmu to 3 września - data wypowiedzenia wojny przez Wielką Brytanię.
      • jeepwdyzlu Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 01.11.15, 02:35
        Hitler rzeczywiście był zaskoczony wypowiedzeniem wojny
        Ale szybko się pozbierał, a kilka dni potem wyszło na jaw, że ani GB a tym bardziej Francja - wojny nie chcą...
        • j-k obaj macie poniekad racje... 01.11.15, 07:15
          ale pokoju nie wygrywa sie grozba wojny...

          Hitler byl jednak "psychiczny" skoro w Monachium - 1938
          nie przedstawil szerszego Planu dla Europy...

          a mogl...
          chcial Panowania nad Europa - ale nie mial koncepcji...
          nie chcial posluchac Francuzow i Polakow...

          - no to wmieszali sie OBCY:
          Amerykanie i Sovieci.
          i powiedzieli Adolfowi - co ma robic: - obwiesic sie.

          dzisiaj Niemcy probuja na nowo zjednoczyc Europe...
          na swoich warunkach...
          - nie da sie.

          ZA SLABE NA TO SA.
          • antyk-acap Re: obaj macie poniekad racje... 01.11.15, 07:21
            Ale nie da się również wziąć Niemcy pod but. Próbowaliśmy tego po I wojnie i wyszedł nam Hitler. Bo jechał na niemieckim poczuciu krzywdy. Mniejsza czy racjonalnym.
        • maxikasek Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 01.11.15, 22:33
          > Hitler rzeczywiście był zaskoczony wypowiedzeniem wojny
          > Ale szybko się pozbierał, a kilka dni potem wyszło na jaw, że ani GB a tym bar
          > dziej Francja - wojny nie chcą...
          Nie chcą? To wypowiedzieli ją dla kaprysu? ;-)
          • antyk-acap Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 01.11.15, 22:47
            W sumie... od 1918 do 1935 ostro traktują Niemcy. W 1933 coś się zmienia - Hitler zostaje kanclerzem. Zachód przymyka na to oko. Co się zmieniło? W 1935 były manewry kijowskie. Pokazały że sowieci są zagrożeniem. Niemcy miały ich zatrzymać. Ale cena była zbyt wysoka.
            • patmate Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 01.11.15, 23:02
              antyk-acap napisał:

              > W sumie... od 1918 do 1935 ostro traktują Niemcy. W 1933 coś się zmienia - Hitl
              > er zostaje kanclerzem. Zachód przymyka na to oko. Co się zmieniło? W 1935 były
              > manewry kijowskie. Pokazały że sowieci są zagrożeniem. Niemcy miały ich zatrzym
              > ać. Ale cena była zbyt wysoka.

              Dlaczego więc kontynuowano budowę Linii Maginota?
              Dlaczego w 1940 Alianci kombinowali jak obezwładnić słabszego partnera III Rzeszy atakami na Baku, czy pomysłami wejścia do ZSRS od północy (na linii powiedzmy Narvik - Finlandia?
              Nagle przestali się bać Sowietów?

              Pzdr
    • jorl Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 01.11.15, 11:32
      Mieszkasz drogi j-k w Niemczech ale jakos pojecia nie masz jak wygladalo w Niemczech wtedy.
      Wiec moze ja troche.
      A wiec Niemcy wg traktatu a dokladnie dyktatu wersalskiego musialy dom konca Swiata splacac wielkie kontrybucje. Miec armie 100tys, zadne samoloty czolgi itp.
      Pilnowane to bylo glownie przez Francuzow. Mieli do tego prawo jezdzic po Niemczech i wsadzac nos wszedzie gdzie chcieli. Jako ze wojskowych samolotow nie wolno bylo w Niemczech budowac budowano pocztowe. Szybkie, abo jakos know-how podtrzymywac. Francuzi przyjezdzali do fabryki i mlotkami niszczyli silniki. To tylko jeden z wielu przypadkow. To wiem.
      Nastepne. Przy takiej malej armii nawet taka byle jaka Polska mogla napasc na Niemcy z widokami na zwyciestwo. Jak Niemcy budowali umocnienia na Wschodzi Franciuzi zmusily aby je rozebrac.
      Jak Niemcy kontrybucji placic nie chcieli to kawal Niemiec Francuzi okupowali rabujac z tych terenow co chciali. jak szedl patrol fracuskich zolnierzy na ulicy to Niemcy musii schodzic z chodnika i kapelusz zdejmowac pozdrawiajac okupantow. Jak potem Polacy pod okupacja niemiecka.
      Niemcy probowali skonczyc z kontrybucjami produkujac ta swoja ogromna inflacje. Nie pomoglo.
      I konca tego nie mialo byc nigdy bo traktat wersalski byl na czas nieokreslony.
      Oczywiscie politycy niemieccy wiedzieli ze jak zlamia postanwienie traktatu beda najechani. Na to tylko czekano. Ale ze byla w Niemczech demokracja, to i sila rzeczy powstawaly partie ktore byly przeciw Wersalowi. Nie rozumiejac skutkow oporu. Zawsze sie tacy znajda. Do tego doszedl Wielki Kryzys i NSDAP siegnelo po wladze. A wtedy nie pozostalo nic innego jak sie zbroic bo wiadomo bylo ze bezkarnie sie to nie skonczy.
      Nawet Hitler, slaby geopilityk, usilowal sie ulozyc z Zachodem. Z Anglia. Nie rozumal jednego ze wyrok na Niemcy byl wydany i zadnego zmilowania nie bedzie.
      Jemu sie wydawalo ze demokracje sa slabe. A one tylko tak na codzien jako slabe wygladaja. W rzeczywistosci, jak potrzeba, potrafia wykorzystac resursy kraju efektywnie. Jedno tylko, potrafia doskonala propaganda, do tego musza to zrobic, swoich obywateli przekonac o potrzebie odpowiednch dzialan. Aby to zrobic potrzebuja wroga malowac w czarnych barwach. Klamstwami i to ogromnymi. Im wieksze tym lepiej.
      I to robia. Ciagle, teraz tez. To jest natura demokracji, nie da sie inaczej prowadzic skutecznej polityki. Kiedys krole nie musieli tak robic jak chcieli najechac kogos.
      To co teraz ze Niemcy opanowywuja Europe przez EU. Do czasu, USA nie pozwoli na to tak do konca. Roznymi metodami.
      Tak naprawde to nie EU a sojusz Nemiec z Rosja moze dac cos Niemcom. Bo EU to wiecej Niemcy kosztuje jak da a do tego zawsze Amis moga jakies kraiki na Niemcy napuscic jak uznaja za stosowane ze wystarczy Niemocm wolnosci. I inwestycje niemieckie w budowe EU pojda sie j..c
      • antyk-acap Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 01.11.15, 16:57
        I pamiętaj że to pierwszy przypadek gdy armia stacjonująca na terytorium wroga podawała się.
      • lecavalier Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 01.11.15, 23:44
        Szczerze mówiąc Jorl, Twoja wypowiedź wydaje mi się mało spójna - a zatem po kolei:

        > A wiec Niemcy wg traktatu a dokladnie dyktatu wersalskiego musialy (...) Szybkie, abo jakos know-how podt
        > rzymywac. Francuzi przyjezdzali do fabryki i mlotkami niszczyli silniki. To tyl
        > ko jeden z wielu przypadkow. To wiem.

        No i co się takiego stało, że Francuzi przestali przyjeżdżać i niszczyć silniki, a Niemcy mogły spokojnie budować wiele samolotów, czołgów etc...

        > Niemcy probowali skonczyc z kontrybucjami produkujac ta swoja ogromna inflacje.
        > Nie pomoglo.

        Wyjaśnij proszę ten mechanizm - bo na pierwszy rzut oka jest dla mnie mało przejrzysty.

        >Oczywiscie politycy niemieccy wiedzieli ze jak zlamia postanwienie traktatu bed
        > a najechani. Na to tylko czekano.

        Kiedy złamali traktat a kiedy i przez kogo zostali najechani ?

        >Ale ze byla w Niemczech demokracja, to i sila
        > rzeczy powstawaly partie ktore byly przeciw Wersalowi. Nie rozumiejac skutkow
        > oporu. Zawsze sie tacy znajda. Do tego doszedl Wielki Kryzys i NSDAP siegnelo p
        > o wladze. A wtedy nie pozostalo nic innego jak sie zbroic bo wiadomo bylo ze be
        > zkarnie sie to nie skonczy.

        Zbroili się bardzo długo i nic mi nie jest wiadome o jakiejś karze, która cały czas nad nimi wisiała.

        >Nawet Hitler, slaby geopilityk, usilowal sie ulozyc z Zachodem. Z Anglia. Nie r
        > ozumal jednego ze wyrok na Niemcy byl wydany i zadnego zmilowania nie bedzie.

        Kto taki wyrok wydał i kiedy ?
        • antyk-acap Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 02.11.15, 06:23
          Z tą inflacją to bardzo proste - inflacja deprocjonuje walutę. Czyli nadal kwota jest ta sama ale realnie jest ona o wiele mniejsza.
          • maxikasek Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 02.11.15, 11:26
            TYlko, że odszkodowanie liczone było w złocie- więc jak zwykle Jorl strzelił kulą w płot. NO chyba, że NImecy mieli siłę sprawczą deprecjonować ceny złota.
            • scibor3 Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 12.11.15, 16:13
              Ale żeby to złoto kupić, trzeba mieć pieniądze, a jeśli się ich nie ma, to trzeba je drukować, co raz więcej i więcej. Na dodatek reparacjom towarzyszy ogromny dług wewnętrzny który został po wojnie. Oprocentowanie jest stałe, więc co robi z tym długiem inflacja? Zjada go. Jak tylko inflacja zjadła dług wewnętrzny, Niemcy błyskawicznie ustabilizowali walutę.
    • jorl Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 01.11.15, 12:08
      j-k napisał:


      > no to pytam konkretnie:
      > ile to milionow wlasnych obywateli i tych w koloniach zabili "Pindosi", Anglicy
      > i Francuzi
      > w latach 1920-1940 ?
      >
      > bo szacunki co do ZSRR (sa rozne) opiewaja na liczbe 10-20 mln... pravda ?


      A ja odpowiadam konkretnie. Ostatnio ambasador Rosji w Polsce podal dokladnie liczby.
      A wiec za Stalina, ten krwiopijcy, od 1934 do 1953 rozstrzelano 688tys ludzi.
      A nie 10-20 milionow.
      Do tego nie trzeba szacunkow, dane sa w rosyjskich archiwach.
      Ten wywiad przed paru tygodni rozezlil Polakow do bialosci. Ale zadziwiajace jest jedno ze o tych 688tys ktore on podal niegdzie czy w polskich mediach czy nawet na forach ani slowa. W niemcki tez dodam.
      Zaden nie ma smialosci powiedziec ze ambasador klamie, ze jest jak j-k twierdzi 10-20 milionow chociaz i 100 milionow widzialem, ale przyznac ze powiedzial prawde i nareszcie przestac trzaskac dziobami o 10-20 czy 100 milionych na to sie tez zdobyc nie mozna.

      Juz pisalem mnozenie trupow u przeciwnikow jest w demokracjach ciagle. W 1953 w czasie kielbasianego buntu w DDR gadano ciagle ze bylo 500 trupow Wojownikow w Wolnosc i Demokracje. Komunisci mowili 25.
      Przed paru laty historycy niemieccy dokladnie przebadali ta sprawe, archiwa sa dostepne, i wyszlo ze 25 zabitych. W tym 4 policjantow komnistycznych a wiec raczej jako podludzi trzeba ich odliczyc. Wiec 21 zostaje. Jeden umarl na serce w czasie ataku na policje komunistyczna wiec tez raczej nie pod swowieckimi czolgami, zostaje 20. Paru sie powiesilo, tez nie czolgi sowieckie.
      A mi gadano tu w Niemczech co roku o strumieniach krwi na ulicach. Ciekawe, po tych badaniach politycy niemiecccy sie cichoi zrobili. Juz nie liczby.
      ja uwazam ze 25:1 (500:25) przeklamania sa demokratycznym standartem.

      Wracjac do Rosji, jak Stalin rzadzil bylo 688tys rozstrzelanych. Czyli troche powyzej 30tys rocznie.
      Nie musisz sie j-k na szacunki powolywac, dane do 1 promila dokladnie sa.
      • maxikasek Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 01.11.15, 22:44
        > A wiec za Stalina, ten krwiopijcy, od 1934 do 1953 rozstrzelano 688tys ludzi.
        > A nie 10-20 milionow.
        > Do tego nie trzeba szacunkow, dane sa w rosyjskich archiwach.
        A to ciekawe. bo wcześniej ogłosili, że samych Polaków w czasie Wielkiej Czystki zamordowano 111 tys. ;-) A POlacy nie stanowili największej grupy narodowościowej w ZSRR .
        Ale wierz w bajki dalej.

        > Zaden nie ma smialosci powiedziec ze ambasador klamie, ze jest jak j-k twierdzi
        > 10-20 milionow chociaz i 100 milionow widzialem, ale przyznac ze powiedzial pr
        > awde i nareszcie przestac trzaskac dziobami o 10-20 czy 100 milionych na to sie
        > tez zdobyc nie mozna.
        Jest zasada- nie ruszaj g...a bo się ubrudzisz. Skoro ambasador zaprzecza rosyjskim historykom- to po co sobie nim głowę zawracać?

        "Wracjac do Rosji, jak Stalin rzadzil bylo 688tys rozstrzelanych. Czyli troche powyzej 30tys rocznie."
        Dzienne limity rozstrzelań podczas agresji na Polskę wynosiły 1200 dla każdego Frontu. D-cy Frontów ciągle prosili o podniesienie limitów- bo te są za małe.
      • stasi1 Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 02.11.15, 09:09
        A ilu w tym czasie zmarło z głodu? Albo zostało powieszonych?
    • anton_pl Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 01.11.15, 16:57
      Przez bolszewikow i drakonskie reparacje nalorzone prze zachodnich zjebow na Niemcy...
    • jorl teraz hyperinflacja w Niemczech po 1 WS 03.11.15, 20:55
      lecavalier napisała:

      > Szczerze mówiąc Jorl, Twoja wypowiedź wydaje mi się mało spójna - a zatem po ko
      > lei:

      > > Niemcy probowali skonczyc z kontrybucjami produkujac ta swoja ogromna inf
      > lacje.
      > > Nie pomoglo.
      >
      > Wyjaśnij proszę ten mechanizm - bo na pierwszy rzut oka jest dla mnie mało prze
      > jrzysty.


      Inflacje produkuje tylko rzad. Nikt inny. To chyba oczywiste, czy nie? Przeciez rzady drukuja banknoty, nikt inny. Skads sie te walizki z banknotami braly u ludzi.
      Pytanie jaki cel ma rzad cos takiego robic. Nie cel o ktorym np. sie glosno mowi a to co omowiono za zamknietymi drzwiami.
      A wiec w wypadku tej hyperinflacji w Niemczech 1922-1923, w kazdym razie jeden z glownych tak naprawde rzad niemiecki chcial miec argument aby zwyciezcy 1 WS odpuscili kontrybucje. Bo sie wali przeciez wiec splacac nie mozemy.

      Inflacja niszczy przy okazji wlasna gospodarke ale tamtejszy rzad uznal ze to moze pomoc w rokowaniach.

      Nie pomoglo, tamte kraje sie na to nie chcialy dac nabrac i oczywiscie kontrybucja zostaly. W tym jednoczesnie popsucie niestety niemieckiej gospodarki. Pomysl byl zly, nie doceniali przeciwnikow. Ich bezwzglednosci.

      O tym czytalem w Niemczech w powaznym opracowaniu i sadze ze jest prawda. Chociaz nie rozglaszana no bo isc do rokowan i mowic ze specjanie ta inflacje wywolano byloby durnowatosc, prawda?



      No i jeszcze maxi sie wyglupil:

      maxikasek napisał:

      > TYlko, że odszkodowanie liczone było w złocie- więc jak zwykle Jorl strzelił ku
      > lą w płot. NO chyba, że NImecy mieli siłę sprawczą deprecjonować ceny złota.

      Wiem ze szukasz sie odgryzsc maxi ale znowu trafiles lbem w sciane. Jak zwykle w dyskusjach ze mna.
      Podkladasz pod moja wypowiedz cos tam i myslisz ze moja tym zwalczysz

      Ja naprawde wiem co pisze.
      • patmate Re: teraz hyperinflacja w Niemczech po 1 WS 03.11.15, 21:09
        jorl napisał:

        > Ja naprawde wiem co pisze.

        Tak, piszesz urojenia. Mam nadzieję ze faktycznie sobie z tego zdajesz sprawę.

        Proponuje zacząć od lektury:

        histmag.org/Niemcy-wyplacaja-ostatnia-rate-odszkodowan-za-I-wojne-swiatowa-4694


        Pzdr
        • jorl Re: teraz hyperinflacja w Niemczech po 1 WS 03.11.15, 21:24
          patmate napisał:

          > jorl napisał:

          > Tak, piszesz urojenia. Mam nadzieję ze faktycznie sobie z tego zdajesz sprawę
          > .

          Ja urojenia? O tej hyperinflacji w Niemczech? Dlaczego byla?

          Nastepny co chce sie odgryzsc za kopniaki.
          • patmate Re: teraz hyperinflacja w Niemczech po 1 WS 03.11.15, 21:25
            jorl napisał:

            > patmate napisał:
            >
            > > jorl napisał:
            >
            > > Tak, piszesz urojenia. Mam nadzieję ze faktycznie sobie z tego zdajesz sp
            > rawę
            > > .
            >
            > Ja urojenia? O tej hyperinflacji w Niemczech? Dlaczego byla?
            >
            > Nastepny co chce sie odgryzsc za kopniaki.

            Proszę jednak zacząć od przeczytania wskazanego uprzednio tekstu.
            • jorl Re: teraz hyperinflacja w Niemczech po 1 WS 11.11.15, 21:27
              jorl napisał:

              >> Nastepny co chce sie odgryzsc za kopniaki.

              Proszę jednak zacząć od przeczytania wskazanego uprzednio tekstu.

              Mam lepsze materialy jak Twoje. Bo po niemiecku.
              Wie dobrze ze ostatnia rate kontrybucji za 1 WS zaplacilem niedawno.
              Dlatego pisalem ze do Konca Swiata Niemcy mialy placic.
              • patmate Re: teraz hyperinflacja w Niemczech po 1 WS 12.11.15, 00:44
                jorl napisał:


                > Mam lepsze materialy jak Twoje. Bo po niemiecku.

                Więc prosimy o linki. To nie boli.

                > Wie dobrze ze ostatnia rate kontrybucji za 1 WS zaplacilem niedawno.

                O tym było w linku któy wkleiłem.

                Pzdr
                • jorl Re: teraz hyperinflacja w Niemczech po 1 WS 13.11.15, 22:54
                  patmate napisał:

                  > jorl napisał:
                  >
                  >
                  > > Mam lepsze materialy jak Twoje. Bo po niemiecku.
                  >
                  > Więc prosimy o linki. To nie boli.


                  No tak, Twoje wiedza z netu. Tylko. Nic dziwnego ze malo wiersz.
                  Ja czytalem o tych sprawach solidne ksiazki. Napisane przez historykow, z materialami zrodlowymi.
                  Nie takie smiecie jakie w Polsce w ksiegarniach widuje. No i oczywiscie nie w necie.


                  > > Wie dobrze ze ostatnia rate kontrybucji za 1 WS zaplacilem niedawno.
                  >
                  > O tym było w linku któy wkleiłem.

                  Nie wiem po co ten link, nic nowego nie wniosl. Do tego jakos do textow po polsku mam ograniczone zaufanie. Bo czesto bzdury.
                  • patmate Re: teraz hyperinflacja w Niemczech po 1 WS 14.11.15, 00:43
                    jorl napisał:

                    > No tak, Twoje wiedza z netu. Tylko. Nic dziwnego ze malo wiersz.
                    > Ja czytalem o tych sprawach solidne ksiazki. Napisane przez historykow, z mater
                    > ialami zrodlowymi.


                    Więc zacytuj, podaj tytuł, autora. Opowiadanie typu coś czytałem nic nie wnosi, zwłaszcza przy mętnych i bezsensownych wywodach.

                    > Nie takie smiecie jakie w Polsce w ksiegarniach widuje. No i oczywiscie nie w n
                    > ecie.

                    Nadal bełkoczesz.

                    > Nie wiem po co ten link, nic nowego nie wniosl. Do tego jakos do textow po pols
                    > ku mam ograniczone zaufanie. Bo czesto bzdury.

                    Chyba nie muszę tłumaczyć, że do Twoich epistoł na tut. forum nikt nie ma zaufania.

                    Pzdr
      • maxikasek Re: teraz hyperinflacja w Niemczech po 1 WS 08.11.15, 01:32
        "Wiem ze szukasz sie odgryzsc maxi ale znowu trafiles lbem w sciane. Jak zwykle w dyskusjach ze mna.
        Podkladasz pod moja wypowiedz cos tam i myslisz ze moja tym zwalczysz

        Ja naprawde wiem co pisze. "
        Gdybyś wiedział co piszesz- to byś tego nie pisał ;-) Brakło argumentów?
        • jorl Re: teraz hyperinflacja w Niemczech po 1 WS 11.11.15, 21:22
          maxikasek napisał:


          > Ja naprawde wiem co pisze. "
          > Gdybyś wiedział co piszesz- to byś tego nie pisał ;-) Brakło argumentów?


          Mi argumentow nie brakuje. Jak co brakuje mi czasu. W koncu ktos musi na was tam w Polsce pracowac, prawda? Abys Ty mogl w pracy siedziec, w nosie dlubac i pisac na forum.

          Wracajac do Twojej wypowiedzi:

          maxikasek napisał:

          > TYlko, że odszkodowanie liczone było w złocie- więc jak zwykle Jorl strzelił ku
          > lą w płot. NO chyba, że NImecy mieli siłę sprawczą deprecjonować ceny złota.

          Przyznajesz ze durnota, prawda? Mi podsuwac cos takiego ze ja to napisalem.
          Nie napisalem, co napisalem stoi wyzej i ma sens, ale Ty sie wyglupiles.
          • maxikasek Re: teraz hyperinflacja w Niemczech po 1 WS 11.11.15, 21:33
            > Mi argumentow nie brakuje. Jak co brakuje mi czasu. W koncu ktos musi na was ta
            > m w Polsce pracowac, prawda? Abys Ty mogl w pracy siedziec, w nosie dlubac i pi
            > sac na forum.
            Łał co za głębia wypowiedzi ;-) Biedny Niemiec musi na POlskę pracować ;-) Pracuj pracuj, żeby Turek był zadowolony ;-)

            > Przyznajesz ze durnota, prawda? Mi podsuwac cos takiego ze ja to napisalem.
            > Nie napisalem, co napisalem stoi wyzej i ma sens, ale Ty sie wyglupiles.
            A odniesienie się do meritum? Brak argumentów...tzn sorki brak czasu ;-)
      • lecavalier Re: teraz hyperinflacja w Niemczech po 1 WS 16.11.15, 00:26
        jorl napisał:

        > Inflacje produkuje tylko rzad. Nikt inny. To chyba oczywiste, czy nie? Przeciez
        > rzady drukuja banknoty, nikt inny. Skads sie te walizki z banknotami braly u l
        > udzi.
        > Pytanie jaki cel ma rzad cos takiego robic. Nie cel o ktorym np. sie glosno mow
        > i a to co omowiono za zamknietymi drzwiami (...)

        Ta wersja mnie nie przekonuje. Na zdrowy rozum biorąc trudno przypuszczać, żeby logika Niemców była taka jak piszesz - czyli "chłopaki, zrobimy sobie hiperinflację, będzie potężny kryzys i wtedy powiemy Francuzom, ze nie możemy spłacać kontrybucji". Nazbyt to pogmatwane a poza tym osiągnięcie celu (czyli umorzenie kontrybucji) już na pierwszy rzut oka jest wysoce wątpliwe. Sądzę, że oni drukowali te pieniądze bo chcieli nimi normalnie płacić (mieli pewnie ogromny deficyt budżetowy i chcieli jakoś z niego wyjść). Dopiero potem mogli użyć tego argumentu w negocjacjach z Francuzami i Anglikami.

        Wydaje mi się, że zakładasz, że rządzący np. w USA czy Niemczech (czy innych krajach) zawsze mają jakiś świetny długofalowy plan działania. Tak jakby nie mogło być głupich planów, głupich i krótkowzrocznych polityków, braku konsekwencji we wdrażaniu nawet tych dobrych planów etc...Do tego dochodzi jeszcze częsta zmienność osób rządzących, zmienność sytuacji międzynarodowej i wewnętrznej etc... Mnóstwo zmiennych. Innymi słowy potrzebny byłby genialny polityk, mający władzę absolutną i siłę (zarówno w kraju jak i zagranicą) i na dodatek przez odpowiednio długi czas. W demokracjach jest to niemożliwe.

        Piszesz o poważnym niemieckim opracowaniu. To opracowanie również może dowodzić fałszywej tezy. Gdyby źródłem tego opracowania były jakieś pamiętniki lub rozmowy z wieloletnim członkiem (członkami) gremiów rządzących wtedy Niemcami to OK. Ale jeśli nie (a pewnie nie) to autorem jest jakiś historyk, który coś tam sobie pisze na podstawie jakichś materiałów. I to może być dalekie od prawdy. Dam Ci przykład - mianowicie wyobraź sobie, że o stanie wojennym w Polsce pisze książkę gen. Jaruzelski (napisał chyba niejedną) oraz grupa młodych historyków (mających dziś - powiedzmy ok. 40 lat) z IPN`u. Która będzie dla Ciebie bardziej wiarygodna ?

        • maxikasek Re: teraz hyperinflacja w Niemczech po 1 WS 16.11.15, 07:42
          "Która będzie dla Ciebie bardziej wiarygodna ? "

          Ta napisana po niemiecku ;-) Nie znasz Jorla- jak każdy przechrzta jest bardziej papieski od Niemca ;-)
    • jorl Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 11.11.15, 22:11
      lecavalier napisała:

      > Szczerze mówiąc Jorl, Twoja wypowiedź wydaje mi się mało spójna - a zatem po ko
      > lei:

      > No i co się takiego stało, że Francuzi przestali przyjeżdżać i niszczyć silniki
      > , a Niemcy mogły spokojnie budować wiele samolotów, czołgów etc...

      To jest naturalnie ciekawe pytanie.
      Ale najpierw fakt ze Francuzi przyjezdzali z mlotkami, Niemcy na ich rozkaz musieli pierwsze umocnienia w okolicach dzisiejszego Miedzyrzecza zdemontowac, ze jak nie splacano kontrybucji okupowani teren niemiecki itd.
      Temu chcesz zaprzeczyc ze tak bylo? Mysle ze nie.

      Ale co bylo ze sie skonczylo? Mysle ze bylo wiecej czynnikow. Najpierw kryzys gospodarczy, byl tez we Francji, mieli tam rzadzacy duzo na glowie. Ale wazniejsze jednak bylo cos innego mysle.

      Ale najpierw sytuacja przed 1 WS, Jaka bylaby Europa gdyby nie wybuch tej wojny? Przeciez nie musiala wybuchnoc ta wojna. Wystarczylo aby w Niemczech byl madrzejszy kajzer, kanclerz Bismarck i by wojny nie bylo. Co najmniej nie byloby tak latwo.
      Czytalem ze oficerowie Kaizermariny ostrzegali ze Anglicy widzac ze Niemcy zaczynaja ich doscigac i we flocie, wiekszy przemysl po prostu, musieli cos zrobic. I udalo im sie Niemcow w wojne wpuscic. Im wczesniej tym lepiej.
      Gdyby jej nie bylo to po nastepnych 50 latach Europa bylaby niemiecka. Przeciez Austro-Wegry byly niemieckie. Tylko biedna Francja, juz b. mala by byla na kontynecie. Wojna ten trend odwrocila.
      USA, tak twierdze, Wilsonowska polityka wymusila podzial Europy na stada kraikow. Biednych, gdyby nie Wojna ludzie tam mieszkajacy mieliby duzo lepiej gospodarczo oczywiscie mowiliby po niemiecku. I dobrze. W tej chwili milony i patriotow Polakow wyjezdza na stale do innych krajow.
      Te tworzenie kraikow bylo zarzewiem nastepnej wojny, to bylo jasne, po to te kraiki powstaly. Mechanizm stary jak Swiat, USA nie dala sie podzielic kiedys, prowadzila Polnoc z Polodniem okrotna wojne aby tego nie bylo. To wiedziano ale Europie takie cos zafundowano. Uwazam ze celowo.
      Francuzi musieli stracic poparcie anglosasow aby utrzymywac ten rezim okupacji na Niemcami i sie cofneli budujac Liniee Maginota. A USA, nie jawnie ale mocno popierala Hitlera. Dziadek Bush maczal w tym paluchy. Przy nastrojach anty Wersalowskich i Kryzysu gospodarczego mogl dojsc Hitler do wladzy. I doszedl. A ze byl slaby geopolitycznie musialo dojsc do wojen. I doszlo.
      Nastepna wojna w Europie umozliwila USA supremacje na Swiecie poprzez zniszczenie Europy. Taki byl amerykanski cel i zostal osiagniety.
      Sytuacja sie powtarza i teraz Amerykanie w Europie wywoluja nastepne wojny. Rozwalanie Jugoslawii teraz Ukraina. A w kraikach gdzie elity sa ciemne, maja poplecznikow.
      Sikorski sluszne powiedzial w tej restauracji. Ze Polacy wlaza w d.. Amerykanow z poczucia niskiej wartosci. Nazwal to murzynskosc. myslal ze go nie slysza wiec poiedzial co mysli naprawde.

      To nastepny punkt z mojego postu ktory rozwinelem.
      • jeepwdyzlu Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 12.11.15, 13:44
        Czytalem ze oficerowie Kaizermariny ostrzegali ze Anglicy widzac ze Niemcy zaczynaja ich doscigac i we flocie, wiekszy przemysl po prostu, musieli cos zrobic. I udalo im sie Niemcow w wojne wpuscic. Im wczesniej tym lepiej
        ----------
        Wielka Brytanie wcale do wojny nie parła. Niemcy też nie.
        Na kurs kolizyjny weszłyAustro-Węgry - mając zresztą sporo racji po zabójstwie Arcyksięcia - ale - o dziwo - Rosja. W 1914 wydawało się otoczeniu cara, że kłopoty z 1905 roku mają za sobą...
        Obciążenie państw centralnych winą za konflikt jest ewidentną manipulacją - o tyle zaskakującą w Polsce - że jak raz my jesteśmy beneficjentami tamtego konfliktu...

        jeep
      • sjs2011 Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 16.11.15, 16:20
        Jugosławia - lata osiemdziesiąte - znacznie wyższy poziom życia niż u nas. Można było wejść do salonu samochodowego i wyjechać samochodem - wyjazdy do pracy do Niemiec bez problemu ale...
        ...na górze Avala jest i był wtedy pomnik czterech narodów Jugosławii - co najmniej trzy religie - dwa a nawet trzy alfabety - co najmniej cztery języki.
        U nas komunistyczno - moskiewska bieda - zapytałem w Belgradzie:
        "Kiedy u nas będzie tak dobrze jak u was?"
        "U nas będzie zle - tego układu nie da się utrzymać- rozleci się na skutek konfliktów wewnętrznych"
        Widziałem sekowanie na ulicy, w tramwaju, na basenie...
        To nie było jednorodne społeczeństwo - składanie rozpady na USA czy inne siły zewnętrzne to brak znajomości realiów tamtego miejsca.
        ===\
        Pokazywali mi doliny które podczas Wielkiej Wojny były zasłane trupami - rzezie tam były niewyobrażalne.
        to tak na marginesie
    • antyk-acap2.0 Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 11.11.15, 22:15
      Sens wybuchu II wojny należy szukać w I wojnie. A konkretnie w Ludendorfie. Nie umiał jej zakończyć. Skończyło się upokarzającą klęską. I z tego upokorzenia poczęła się II wojna.
    • jorl Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 13.11.15, 21:49
      Sprobuje potlumaczyc rzeczywistosc chociaz wiem ze bezcelowe:

      jeepwdyzlu napisał:


      > Wielka Brytanie wcale do wojny nie parła.

      WB mila doktryne wtedy ze zadne panstwo swiata nie ma prawa miec wiecej jak (chyba) polowe jej floty. Chodzilo oczywiscie o kolonie. Swiat byl juz zajety, WB chapnela najwiecej ale takie Niemcy, bez kolonii praktycznie, meldowaly sie do tego koryta. Do tego byla potrzebna flota i to silniejsza niz angielska. Stad ta doktryna.
      Niemcy mialy juz wiekszy przemysl jak Anglia i flota niemiecka przekroczyla ta granice o ktorej w doktrynie angielskiej mowa.
      A wiec jakie wyjscie mieli Anglicy? Czekac dalej? Tylko gorzej dla WB bo Niemcy gonili skutecznie. A wiec WB zawiazala sojusz antyniemiecki i czekala na wojne. Potrzebowala tej wojny bo inczej bylaby spychany z kolonii. Czas biegl przeciw Anglii
      Angielscy politycy to nie przypadkowi ludzie, wiedzieli co robia i co musza robic. I byla wojna. Jak wyzej, Kajzer dal sie w nia wpuscic, byl duzo gorszy polityk jak angielscy.


      >Niemcy też nie.
      > Na kurs kolizyjny weszłyAustro-Węgry - mając zresztą sporo racji po zabójstwie
      > Arcyksięcia - ale - o dziwo - Rosja. W 1914 wydawało się otoczeniu cara, że kło
      > poty z 1905 roku mają za sobą...

      No tak, widze ze w Polsce juz wam sieczke Amis w glowie kompletna narobili. CIA wspolpracownik Suworow sadzi idiotyzmy ze Stalin chcial wlasnie napasc na Niemcy, teraz nawet ze to Rosja wywolala 1 WS. Wam juz w tej Polsce nidiotyczniejsze pomysly, wazne antyrosyjskie, wygladaja na prawde.
      Nie 1 WS ani 2 WS Rosja ani nie wywolala ani nie chciala. Dlaczego? Bo w obydwu przypadkach byla slaba. Ta wiara w idiotyzmy Suworowa a teraz i o 1 WS chyba bierze sie z stad ze nie rozumiecie tam w Polsce gospodarki. Nic dziwnegeo kraj Montowni im Balcerowicza nie ma pojecie o przemysle. Tym prawdziwym.

      > Obciążenie państw centralnych winą za konflikt jest ewidentną manipulacją -

      manipulcja byla anglosasow i Francuzow. Wykrztus to w koncu. Oni lgali, prawda? Czy masz inne zdanie? Mysle ze masz, bedziesz jak to prawdziwy Polak twierdzil ze to Rosja napewno.

      o t
      > yle zaskakującą w Polsce - że jak raz my jesteśmy beneficjentami tamtego konfli
      > ktu...

      Beneficjantami? Wiem jak bylo w Wielkopolsce. Oderwala sie od Niemiec, co prawda w momencie nedzy w Niemczech po 1 WS ale wyladowali poznaniacy w duzo gorszym kraju jak poprzednio.
      Po 100 zaczyna sie przylaczenie do Niemiec ale 100 lat zmarnowanych i po drodze ogromne zniszczenia. To byl zysk dla Polakow? To dlaczego wyrywacie z Polski?
    • sjs2011 Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 14.11.15, 01:08
      Masz błędne założenia wyjściowe więc i cała reszta musi wyjść śmiesznie...
    • jorl Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 25.12.15, 11:12
      lecavalier napisała:

      > Ta wersja mnie nie przekonuje. Na zdrowy rozum biorąc trudno przypuszczać, żeby
      > logika Niemców była taka jak piszesz - czyli "chłopaki, zrobimy sobie hiperinf
      > lację, będzie potężny kryzys i wtedy powiemy Francuzom, ze nie możemy spłacać k
      > ontrybucji". Nazbyt to pogmatwane a poza tym osiągnięcie celu (czyli umorzenie
      > kontrybucji) już na pierwszy rzut oka jest wysoce wątpliwe. Sądzę, że oni druko
      > wali te pieniądze bo chcieli nimi normalnie płacić (mieli pewnie ogromny deficy
      > t budżetowy i chcieli jakoś z niego wyjść). Dopiero potem mogli użyć tego argum
      > entu w negocjacjach z Francuzami i Anglikami.

      A ja czytalem w niemieckiej ksiazce ze sie tak wlasnie odbylo. Traktujesz politykow jak durniow widze.


      > Wydaje mi się, że zakładasz, że rządzący np. w USA czy Niemczech (czy innych kr
      > ajach) zawsze mają jakiś świetny długofalowy plan działania. Tak jakby nie mogł
      > o być głupich planów, głupich i krótkowzrocznych polityków, braku konsekwencji
      > we wdrażaniu nawet tych dobrych planów etc...Do tego dochodzi jeszcze częsta zm
      > ienność osób rządzących, zmienność sytuacji międzynarodowej i wewnętrznej etc..
      > . Mnóstwo zmiennych. Innymi słowy potrzebny byłby genialny polityk, mający wład
      > zę absolutną i siłę (zarówno w kraju jak i zagranicą) i na dodatek przez odpowi
      > ednio długi czas. W demokracjach jest to niemożliwe.

      Nastepne, politycy sa durni, ja forumowicz duzo madrzejszy. W demokracjach, gdzie aby dojsc do wladzy trzeba sie przepchac pomiedzy stadem innych ktorzy chca tego samego dochodza raczej ci dobrzy. Mowie o krajach wysokorozwinietych gdzie tradycje sa dlugie. Standartowym takim krajem jest Anglia. Politycy sie zmieniaja ale urzednicy, sztaby generalne, wywiad ma ciaglosc. Tylko w prostych krajach jak Polska jak sie zmieni rzad wszystko jest do kosza wyrzucane i od nowa. W Niemczech jak sie zmienil kanclerz z Kohla na Schrödera, to mimo ze przedtem sie naparzali, potem kilka tygodni Kohl mieszkal w Kanzleramt razem ze Schröderem. Po co? Przekazywal mu to co zadni poslowie nie znaja.
      A co w USA? Nawet jak jakis z ulicy sie prezydentem stanie to najpierw sie dowie od istniejacych sluzb takich rzeczy o jakich pojeca przeddtem nie mial. Zwlaszcze jesli chodzi o polityke zagraniczna.
      Ale prosze oto wypowiedz STRATFOR, Friedmann:

      gloria.tv/media/wc69ogPaahr

      Po angielsku, napisy tez niemieckie. Ale widzialem to samo video i z tlumaczeniem na rosyjski.

      I jakos tam twierdzi Friedman ze USA 100 lat wszystko robila aby nie dopuscic sojuszu Niemcy -Rosja. Prezydenci sie zmieniali, wg Ciebie to niemozliwe aby dziedziczyli polityke od porzednich, 100lat trwalo, trwa nadal.
      Jak widac STRATFOR jest dokladnie tego samego zdania jak ja. Ze w demokracjach, mimo ze politycy sie zmieniaja, polityka w waznych sprawach pozostaje ta sama. Wec juz jest nas dwoch co tak uwaza ja, jorl i ten Friedman.
      Ja do tego aby wiedziec ze politycy w demokracjach potrafia ta sama poltyke prowadzic wiem bez tego video.
      Po prostu politycy w demokracjach maja dwie twarze. jedna dla pospolstwa druga jak sa drzwi zamkniete. Bo demokracje juz tak maja ze ludzie, dla ich dobra, musza byc oklamywani. Jak sie chce prowadzic okrutna, oparta na sile polityke zagraniczna, a czesto tylko taka jest skuteczna dla swoich interesow, nie wypada wyborcom tego glosno mowic. Bo trzeba ich do zezwolenia na napasci na kogos tam przekonac. Na zasadzie my jestesmy dobrzy tamci sa zli. Dlatego wlasnie oczernienie wrogow w demokracji jest konieczne a i mowienie swoim wyborcom ze my to ci dobrzy tak samo.
      Stad moze sie sporo ludziom wydaje ze politycy w demokracjach to d.. z uszami. Takimi sie przedstawiaja aby tych na ktorych sie chce napasc jako diablow wcielonych przedstawiac.

      A wiem, mysle ze to video chyba pokazuje jednoznacznie, ze w demokracjac mozna prowadzic 100 lat, i to w waznej sprawie, ta sama polityke, prawda?

      Ten Friedman ale ne wyjasnil jakimi metodami ta polityke USA prowadzila. Ale jak se zastanowic to jest jasne. W interesie USA byly obydwie wojny swiatowe. Bo w nich Niemcy z Rosja walczyly, idealna metoda powstrzymac ich sojusz a co bylo celem, patrz video, amerykanskim 100 lat.
      To samo jak Anglia przed 1 WS miala doktryne ze inny kraj nie mogl miec wieksza flote jak 50% ich. O tej doktrynie slyszalem juz dawno. Nie raz. Ale nalezy sie znowu zastanowic jaka metoda ta doktryna miala byc urzeczywistniana. I jedyna odpowiedz jest wojna dostatecznie wczesnie. I byla wojna 1 WS. A wiec Anglia miala w jej wybuchu interes i musiala do niej dazyc. A ze miala madrych politykow tak to urzadzila jakby byla biedny i napadnieta. To z kolei jest potrzebne w demokracji aby wyborcy byli przekonani my to dobrzy tamci zli.

      Wystarczy
    • sjs2011 Re: Nadal nie rozumiem sensu wybuchu II. WS. 27.12.15, 17:03
      Masz braki w wiedzy tak na poziomie dziesięciolatka więc jak z toba dyskutowac?
Pełna wersja