A tym czasem w Syrii....

26.01.16, 23:37
W pobliżu granicy z Turcją ćwiczą swoje umiejętności artylerzyści armato-haubic 152mm 2A65 "Msta-B" - jak słychać z wydawanych komend działa obsługiwane są przez....."Syryjczyków"!
www.youtube.com/watch?v=X6ZITE2-lIY
Pozdrawiam!
    • stary_chinczyk Re: A tym czasem w Syrii.... 27.01.16, 00:28
      Ciekawe tylko przez ktorych Syryjczykow, Bo Assad zbyt wiele tej grab icy z Turcja juz nie ma...
      • marek_boa Re: A tym czasem w Syrii.... 27.01.16, 01:12
        A ja durny myślałem ,że wystarczy obejrzeć filmik i posłuchać tego co mówią artylerzyści ,żeby się domyślić jakiej narodowości są Ci "Syryjczycy" - no jak to można się pomylić ?! Ależ oczywiście ,że artylerzyści ISIS podczas akcji posługują się mową Puszkina i Lermontowa co nie?!:)
        No i znowu pudło - tej granicy Asad ma coraz więcej - ostatnio przeciwko terrorystom wyszkolonym i wspieranym przez Turcję walczą ramię w ramię Syryjscy umiarkowani opozycjoniści wraz z Syryjską Armią , Iracką milicją i Irańskimi Strażnikami Rewolucji!
        • stary_chinczyk Re: A tym czasem w Syrii.... 27.01.16, 02:42
          Wszystko jedno Boa. Rozsmieszylo mine tylko to podkreslenie ze przy granicy z Turcja strzelaja. Srasznie wam ci Turcy na zoladku siedza.
          • bmc3i Re: A tym czasem w Syrii.... 27.01.16, 02:48
            stary_chinczyk napisał:

            > Wszystko jedno Boa. Rozsmieszylo mine tylko to podkreslenie ze przy granicy z T
            > urcja strzelaja. Srasznie wam ci Turcy na zoladku siedza.

            Niedługo na you tubie ukaże się filmki z jakimś tureckim murzynem.
          • marek_boa Re: A tym czasem w Syrii.... 27.01.16, 20:56
            Ależ oczywiście ,że wszystko jedno czy Tureckich protegowanych w Syrii tłucze Syryjska Armia ,czy Syryjscy umiarkowani rebelianci ,czy też Iracka milicja lub Irańscy Strażnicy Rewolucji albo jak w tym przypadku....Rosyjscy artylerzyści! Najważniejsze ,że Syryjczycy powoli aczkolwiek skutecznie odzyskują terytorium swojego kraju i leją terrorystów z pod znaku ISIS lub innych bandyckich ugrupowań dążących do rozwalenia kraju!
            P.S. Bardzo ciekawie wygląda nie formalny znak rozpoznawczy Syryjskich umiarkowanych rebeliantów - koszulki ze zdjęciem Rosyjskiego pilota Su-24M ,który zginął w Syrii i z napisem po Arabsku "Pomścimy Cię"!
            P.S. 2 - Do "koalicji" przeciwko pro-Tureckim terrorystom zapomniałem dopisać Syryjskich Kurdów! Ostatnio Rosja rozpoczęła dostawy broni dla nich!
            • maxikasek Re: A tym czasem w Syrii.... 27.01.16, 21:48
              "P.S. 2 - Do "koalicji" przeciwko pro-Tureckim terrorystom zapomniałem dopisać Syryjskich Kurdów! Ostatnio Rosja rozpoczęła dostawy broni dla nich!"
              Czyli obecnie Kurdowie zaprzestali czystek etnicznych w zajmowanych arabskich wioskach? Czy Assad będzie przymykał na to oko- jak wcześniej Amerykanie?
              • stary_chinczyk Re: A tym czasem w Syrii.... 27.01.16, 22:45
                Nie sadze zeby Assad mial w tej kwestii cos do gadania. Co ma zrobic chlopina? Wyprosic Ruskich?
          • el.commendante To raczej wam rusofoby żal ściska 4 literki, 28.01.16, 01:38
            że wasz heroo wielki sułtan Erdogan okazał się zwykłą cipką. Skrytobójczy atak na bezbronny wobec ataków z powietrza bombowiec to wszystko na co było stać waszego nowego idola, a efekt taki że teraz musiał swój szczurzy ryj głęboko schować i boi się podrywać własne samoloty bojowe. :>
            • stary_chinczyk Re: To raczej wam rusofoby żal ściska 4 literki, 28.01.16, 02:16
              Mozesz napisac cos wiecej o tej bezbronnosci owego bombowca ? Wczesniej wiele osob na tym forum twerdzilo ze Rosjanie maja takie systemy walki elektronicznej ze namierzenie nie mowiac juz o zestrzeleniu ich samolotow jest praktycznie niemozliwe.
              Twoje stwierdzenie bardzo z tymi wypowiedziami kontrastuje, prosze wiec o objasnienie.
              • el.commendante Re: To raczej wam rusofoby żal ściska 4 literki, 28.01.16, 11:34
                stary_chinczyk napisał:

                > Mozesz napisac cos wiecej o tej bezbronnosci owego bombowca ? Wczesniej wiele o
                > sob na tym forum twerdzilo ze Rosjanie maja takie systemy walki elektronicznej
                > ze namierzenie nie mowiac juz o zestrzeleniu ich samolotow jest praktycznie nie
                > mozliwe.
                No i teraz, kiedy włączony S-400, w pobliżu pływa sobie krążownik Moskwa, a bombowce mają wsparcie Su-27, rzeczywiście tak jest, dlatego szczur z Ankary ma pełne gacie przed podrywaniem swojego złomu. Wcześniej naiwni Rosjanie myśląc że w Ankarze siedzą cywilizowani ludzie nie spodziewali się skrytobójczych ataków z tej strony i po kilku "incydentach" kiedy Su-27 namierzały tureckie F-16, postanowili w geście dobrej woli nie wysyłać w pobliże granicy myśliwców by nie poniżać Turków.
                • amunicyjny1 Re: To raczej wam rusofoby żal ściska 4 literki, 28.01.16, 12:29
                  Oj, nie bendze pan Eedogan zadowolony ;-)

                  www.almasdarnews.com/article/israels-defence-minister-isis-created-turkish-money/
    • szto_tawariszczi Re: A tym czasem w Syrii.... 27.01.16, 21:36
      A w co towarzysze strzelają - lufy są prawie pionowo - kilometr przed siebie ???
      • marek_boa Re: A tym czasem w Syrii.... 27.01.16, 23:09
        Uczą wstrzeliwać się w cel Syryjskich artylerzystów!
    • stary_chinczyk Re: A tym czasem w Syrii.... 27.01.16, 21:38
      Boa, do wszystkich nieszczesc jakie spadaja na ISIS zapomniales dodac 8.5 tys atakow lotniczczych koalicji w tym 6.5 atakow lotnictw USA i ponad 16 tys zniszczonych celow.
      Rosysjskiego pilota nie zabili zadni ISIS tylko Turkmeni, ktorym wczesniej rosyjscy piloci sypali bomby na glowy, zmuszajac tysiace cywilow do opuszczenia swoich domow. A robili to nie za to ze sa terrorystami, bo Turkmeni nimi nie sa, a za to ze walczyli przeciw Assadowi. Owszem Turcja wspiera Turkmenow. Bo to jest lud bliski im etnicznie i kulturowo. Syria nalezy do Turkmenow tak samo jak do ludzi walczacyc po stronie Assada. Nie rozumie wiec co masz na mysli mowiac ze Syryjczycy odzyskuja swoj kraj ? Wojska Assda dopuszczja sie tam nie mniejszych zbrodni niz inni, wlaczajac w to ISIS, wiec daruj sobie te podzialy na dzielnych bohaterow i terrorystow. Ci twoi neskazitelni dzielni bohaterowie, przykladowo blokuja pomoc humanitarna do miast gdzie ludzie umieraja z glodu.
      Kurdowie od dawna otrzymuja bron i nie tylko bron od panstw koalicji.
      • marek_boa Re: A tym czasem w Syrii.... 27.01.16, 23:08
        Normalnie rozczuliłeś mnie tymi 8500 nalotami przez ostatnie DWA LATA na obszarze DWÓCH państw! Niestety strasznie blado to wygląda w stosunku do ponad 7 000 nalotów jakich dokonało WKS Rosji przez ostatnie CZTERY MIESIĄCE na terenie dość ograniczonego terytorium!
        Ja rozumieć ,że język Polska to trudna język i przy problemach z czytaniem dochodzą też problemy z interpretacją czytanego tekstu?! Bo jakoś nie przypominam sobie abym pisał o tym ,że Rosyjskiego pilota zabili bandyci z ISIS - pisałem zgodnie z prawdą ,że zabili go bandyci (a dokładnie terroryści) o orientacji pro Tureckiej! Ależ oczywiście ,że są terrorystami - po pierwsze primo - walczą przeciwko Siłą Zbrojnym własnego kraju w celu obalenia rządu, po drugie primo - przez tereny, przez nich kontrolowane idzie przemyt Syryjskiej ropy ukradzionej Syrii przez ISIS , po trzecie primo - w drugą stronę idą przez te tereny dostawy broni dla ISIS!
        HM?! To tak samo jak Ukraina blokowała pomoc humanitarną na Donbasie - czemu tam Ci to nie przeszkadzało?!
        • stary_chinczyk Re: A tym czasem w Syrii.... 28.01.16, 00:10
          > Normalnie rozczuliłeś mnie tymi 8500 nalotami przez ostatnie DWA LATA na obszar
          > ze DWÓCH państw! Niestety strasznie blado to wygląda w stosunku do ponad 7 000
          > nalotów jakich dokonało WKS Rosji przez ostatnie CZTERY MIESIĄCE na terenie doś
          > ć ograniczonego terytorium!

          8500 nalotow nie przez dwa lata tylko do sierpnia zeszlego roku. Rosjanie w tym czasie mieli na koncie "0" nalotow. W tej chwili sami Amerykanie przeprowadzaja okolo 2000 atakow miesiecznie. W styczniu prawie 3000. Wiec i tak jest duzo wiecej miesiecznie niz Rosjanie. Do tego ile rosyjskich nalotow idzie faktycznie na ISIS a ile na inncyh przeciwnikow Assada ?
          I jaka jest skutecznosc wolnospadajacych rosyjskich bomb w porownani do precyzyjnie kierowanych amerykanskich ? I wreszcie na jaka odleglosc lataja przecietnie Rosjanie a na jaka Amerykanie ?

          > o Tureckiej! Ależ oczywiście ,że są terrorystami - po pierwsze primo - walczą
          > przeciwko Siłą Zbrojnym własnego kraju w celu obalenia rządu, po drugie primo -
          > przez tereny, przez nich kontrolowane idzie przemyt Syryjskiej ropy ukradzione

          Walcza z rzadem ktory strzelal do demonstrantow na ulicy i uzywal broni chemicznej przeciw wlasnemu spoleczenstwu. Nie wiem co w takiej walce jest zlego ? Przemyt syryjskiej ropy jest wszedzie. na tereny kontrolowane przez Assada tez. A niektorzy twierdza ze zwlaszcza tam.

          > j Syrii przez ISIS , po trzecie primo - w drugą stronę idą przez te tereny dost
          > awy broni dla ISIS!

          Czyzby ?
          Widzisz, a Turkmeni za terrorystow uwazaja Assada i Rosjan. I trudno sie nie zgodzic. Ostrzeliwuja i bombarduja ich osiedla. Czy to nie jest terroryzowanie ludnosci - czyli terroryzm ?
          • marek_boa Re: A tym czasem w Syrii.... 28.01.16, 13:08
            A to bardzo dziękuję za potwierdzenie tego co napisałem!:) 8500 nalotów PRZEZ DWA LATA - wynik jeśli chodzi o ponoć najsilniejsze lotnictwo świata - więcej jak mizerny!
            - O tych 2000 nalotów miesięcznie Musisz poinformować ISIS bo dziwnym trafem jakoś ich nie dostrzegają! O ich skuteczności pewnie świadczy fakt ,że tam gdzie są w większości przeprowadzane - czyli w Iraku - Irakijczycy tracą swoje tereny na rzecz ISIS!
            - Pomimo bzdurnej Zachodniej propagandy Rosyjskie ataki są precyzyjne od samego początku działań WKS Rosji w Syrii - Gdybyś Czytał coś więcej niż bzdury wypisywane pod dyktando Pentagonu to może Byś i wiedział ,że od samego początku WKS stosuje najnowsze celowniki bombardierskie! Był o tym wątek ale małpa z nożyczkami ,która grasuje po forum go wycięła!
            Rosjanie przeciętnie latają na taką odległość ,że ich ataki na przeciwników Asada są skuteczne i pozwalają Syryjskiej Armii na odzyskiwanie utraconego wcześniej terenu i zwalczanie terrorystów! Amerykanie zaś latają na taką odległość ,że Iracka Armia traci teren na rzecz terrorystów i jeszcze obrywa Amerykańskimi bombami i pociskami prze pomyłkę!
            - Powtarzasz te same kłamstwa Ogarek od kilku lat pomimo tego ,iż międzynarodowa komisja już dawno stwierdziła ,iż broni chemicznej w Syrii NIGDY nie użył Asad za to kilka razy użyła wspierana przez Zachód "opozycja"!
            Chciałeś mnie rozśmieszyć czy co?! Bo na nic innego mnie to nie wygląda! "Dobrzy" Turkmenii szkoleni i uzbrajani przez Turcję walczący przeciwko Armii własnego kraju i prowadzący czystki etniczne przeciwko Syryjskim Kurdom i Alawitom?!
            A NATO bombardujący Serbię nie podpada pod taką kategorię?!:)
            • amunicyjny1 Re: A tym czasem w Syrii.... 28.01.16, 15:24
              Ciekawe rzeczy dzieją się w Syrii. Parę miesięcy temu nikt by grosza nie dal za Asada, i jego armie. Dzisiaj sytuacja się zmieniła, dni rebelii są raczej policzone.
            • stary_chinczyk Re: A tym czasem w Syrii.... 28.01.16, 16:17
              > A to bardzo dziękuję za potwierdzenie tego co napisałem!:) 8500 nalotów PRZEZ D
              > WA LATA - wynik jeśli chodzi o ponoć najsilniejsze lotnictwo świata - więcej ja
              > k mizerny!

              Boa, od wrzesnia 2014 do sierpnia 2015 jest zaledwie 11 mesecy. W tym czasie rosysjskie lotnictow wykonalo "0" atakow.

              > - O tych 2000 nalotów miesięcznie Musisz poinformować ISIS bo dziwnym trafem j
              > akoś ich nie dostrzegają! O ich skuteczności pewnie świadczy fakt ,że tam gdzi
              > e są w większości przeprowadzane - czyli w Iraku - Irakijczycy tracą swoje te
              > reny na rzecz ISIS!

              Na dzien dzisiejszy w Iraku ISIS stracilo okolo 40% stanu swojego posiadania. W Syrii stracilo 20%.

              > sywane pod dyktando Pentagonu to może Byś i wiedział ,że od samego początku WKS
              > stosuje najnowsze celowniki bombardierskie!

              Sorry Boa, ale to jest wlasnie propaganda. Zaden celownik nie zastopi kierowania bombami.

              > Rosjanie przeciętnie latają na taką odległość ,że ich ataki na przeciwników As
              > ada są skuteczne i pozwalają Syryjskiej Armii na odzyskiwanie utraconego wcześn
              > iej terenu i zwalczanie terrorystów! Amerykanie zaś latają na taką odległość ,ż
              > e Iracka Armia traci teren na rzecz terrorystów

              Rosjanie lataja na mala odleglosc bo maja lotnisko w Syrii. Amerykanie lataja na duza bo ich lotniskowce nie potrafia plywac po piasku. To bierze sie z logistyki a nie z taktyki BOA. Bez lotniska w Syrii Rosjanie nie byliby w stanie wykonac ani 10% swoich obecnych nalotow.
              Mowisz ze Irak traci terytorium ? ISIS bylo swego czaso pod Bagdadem. To co juz padl ?

              > - Powtarzasz te same kłamstwa Ogarek od kilku lat pomimo tego ,iż międzynarodo
              > wa komisja już dawno stwierdziła ,iż broni chemicznej w Syrii NIGDY nie użył As
              > ad za to kilka razy użyła wspierana przez Zachód "opozycja"!

              Dziwna sprawa ze ataki te skonczyly sie w momencie kiedy Assad oddal cala bron chemczna. Co za zbieg okolicznosci.

              > Chciałeś mnie rozśmieszyć czy co?! Bo na nic innego mnie to nie wygląda! "Dobr
              > zy" Turkmenii szkoleni i uzbrajani przez Turcję walczący przeciwko Armii własne

              Nie , ja nie dziele wojujacych tam na dobrych i zlych. To ty dzielisz ich na bandytow rebeliantow i bohatera Assada.
              Wszystko jedno czy rostrzelasz wies z karabinow czy zabijesz wszystkich bombami lotniczymi Boa. Wojna jest brudna i swietych nie ma. Z tym ze jedni walcza tam o przezycie, drudzy o chroe ambicje typu utrzymanie bazy na morzu srodziemnym.
              • amunicyjny1 Re: A tym czasem w Syrii.... 28.01.16, 16:25
                Nie , ja nie dziele wojujacych tam na dobrych i zlych. To ty dzielisz ich na bandytow rebeliantow i bohatera Assada.
                Wszystko jedno czy rostrzelasz wies z karabinow czy zabijesz wszystkich bombami lotniczymi Boa. Wojna jest brudna i swietych nie ma. Z tym ze jedni walcza tam o przezycie, drudzy o chroe ambicje typu utrzymanie bazy na morzu srodziemnym.


                Jak nie dzielisz,przecież właśnie to zrobiłeś
                • stary_chinczyk Re: A tym czasem w Syrii.... 28.01.16, 17:03
                  Podzial ze wzgledu na cel prowadzenia wojny to jedna rzecz. Podzial na dobrych i zlych to druga.
                  Pierwsza jest konkretna druga totalnie abstrakcyjna.
                  • amunicyjny1 Re: A tym czasem w Syrii.... 28.01.16, 17:10
                    Podzial ze wzgledu na cel prowadzenia wojny to jedna rzecz. Podzial na dobrych i zlych to druga.
                    -Pierwsza jest konkretna druga totalnie abstrakcyjna.

                    A kto wyznacza cele dla danej strony ty? Libia powinna czegoś nas nauczyć, ale chyba tak nie jest. Zalecałbym trochę dystansu i więcej obiektywizmu
                    • stary_chinczyk Re: A tym czasem w Syrii.... 28.01.16, 20:46
                      Strony same wyznaczaja cele w zaleznosci od swoich potrzeb. W wojnie w Syrii stron jest wiele i nawet jesli wchodza ze soba w koalicje, ich cele czesto sa rozbiezne.
                      Libia uczy tyle, ze kazda dyktatura wczesnie czy pozniej pada, a jak pada to zwykle robi sie duzy bajzel. Potwierdzilo sie w Syrii, Egipcie i jeszcze potwierdzi w wielu innych panstwach.
                      Oczywiscie ze dystans i obiektywizm jest potrzebny. Smieszy mnie jak ci sami ludzie nie widza problemu w dzialalnosci bolszewikow podczas rewolucji pazdziernikowej, ale ISIS nazywaja bandytami i diablami wcielonymi. W zasadzie gdyby wymienic slowa Allah na Lenin lub odwrotnie to okazloby sie ze jedni i drudzy mowili to samo i robili to samo.
                      • amunicyjny1 Re: A tym czasem w Syrii.... 28.01.16, 21:36
                        Oczywiscie ze dystans i obiektywizm jest potrzebny. Smieszy mnie jak ci sami ludzie nie widza problemu w dzialalnosci bolszewikow podczas rewolucji pazdziernikowej, ale ISIS nazywaja bandytami i diablami wcielonymi. W zasadzie gdyby wymienic slowa Allah na Lenin lub odwrotnie to okazloby sie ze jedni i drudzy mowili to samo i robili to samo.


                        Nawet masz do pewnego stopnia racje, tylko co z tego! Sądzisz ze jakiegoś Syryjczyka obchodzi rewolucja z przed 100 lat? Nie przypuszczam, prawdopodobnie nawet o jej nie słyszał ,a jak już, to obchodzi go ona tyle co mnie reformy Marka Aureliusza. Skoro zachód nie miał nic do zaproponowania Syrii [czasu było od groma ] to skąd zdziwienie ze poprosili rosje o wsparcie.
                        • stary_chinczyk Re: A tym czasem w Syrii.... 28.01.16, 23:06
                          Zaraz, zaraz. Rosje poprosil o wsparcie Assad. Zachod dazy do pozbycia sie Assada. Jak wiec Assad mogl poprosic o wsparcie Zachod ???
                          Rosja i Zachod maja w Syrii przeciwne cele. Jedyne co ich laczy to walka z ISIS. Poza tym Rosja bombarduje rebeliantow, ktorym pomaga zachod. A zachod utrudnia zycie jak mze Assadowi, ktoremu pomaga Rosja.
                          Na dodatek trudno utozsamiac dzis Syrie z rzadem Assada. Zostal mu zaledwie ulamek pierwotnego terytorium. Wiekszosc ze stron konfliktu go nie akceptuje. Syria najprawdopodobniej juz nigdy nie wroci do pierwotnego kszaltu.
                          • amunicyjny1 Re: A tym czasem w Syrii.... 30.01.16, 10:10
                            Zaraz, zaraz. Rosje poprosil o wsparcie Assad. Zachod dazy do pozbycia sie Assada. Jak wiec Assad -mogl -poprosic o wsparcie Zachod ???

                            Nie napisałem ze Asad,poprosił o wsparcie zachód. Napisałem ze ''zachód nie miał nic do zaproponowania Syrii'' no może oprócz wariantu libijskiego .


                            Na dodatek trudno utozsamiac dzis Syrie z rzadem Assada. Zostal mu zaledwie ulamek pierwotnego terytorium. Wiekszosc ze stron konfliktu go nie akceptuje. Syria najprawdopodobniej juz nigdy nie -wroci do pierwotnego kszaltu.

                            Może i nie wróci, Jednak jest nadzieja ze sytuacja z Libii się nie powtórzy, A to już coś


                            Amerykanie gdyby kierowali sie tylko logika, wycofaliby sie z tej wojny. Kilka nacji, ktore nienawidza -Ameryki walczy miedzy soba. Nic tylko stac z boku i patrzec ja sie na wzajem pozabijaja.

                            Wypadało by. Może BW, wyglądałby wtedy inaczej. Tylko ze to nie nastąpi, strategiczne interesy,jakoś tak to nazywa


              • marek_boa Re: A tym czasem w Syrii.... 29.01.16, 11:42
                Nie będę się kłócił bo mnie się po prostu nie chce! Szkoda ,że oficjalne dane Pentagonu lekko temu przeczą - na 8500 "nalotów" ,które Wymieniłeś ponad połowa to loty rozpoznawcze a nie żadne naloty ale niech tam - Porównanie:
                - USA z koalicją - 11 miesięcy "8500 nalotów"
                - Rosja - 4 miesiące - 7500 nalotów
                Dostrzegasz drobną różnicę czy trzeba drukowanymi?!
                No pewnie - przez ostatni rok a nie przez ostatnie 2 miesiące jak w Syrii!
                - Pewnie - przecież komputer balistyczny i radar to wymysł szatana ?!:) Te kilka tysięcy lotów szkoleniowych na poligonach czy też coroczny "Awiadart" ,jakoś przeczą Twojemy niczym nie umotywowanemu sceptycyzmowi - a sorry to po prostu nie wiedza a nie sceptycyzm!
                - No to jak to?! Od przeszło roku Amerykanie,Kanadyjczycy,Irakijczycy i Kurdowie próbują odbić Mosul - od przeszło roku jest bombardowany przez lotnictwo koalicji - jakoś nic mnie nie wiadomo na temat tego aby Irak przywrócił kontrolę nad tym miastem?!
                Dobre :) Szkoda ,że to kolejne kłamstwo - Ostatnie ataki chemiczne za pomocą chloru w Syrii zostały dokonane przez "opozycję" kilkanaście miesięcy po tym jak Asad zlikwidował swoją broń chemiczną!
                No pewnie! Znaczy się Amerykanie walczą o przeżycie a Rosja o "chore ambicje"?!:) Walnij jeszcze coś śmiesznego!:)
                • stary_chinczyk Re: A tym czasem w Syrii.... 29.01.16, 18:34
                  > Nie będę się kłócił bo mnie się po prostu nie chce! Szkoda ,że oficjalne dane P
                  > entagonu lekko temu przeczą - na 8500 "nalotów" ,które Wymieniłeś ponad połowa

                  To nie jest ani liczba lotow ani nalotow tylko liczba atakow. Zuzyto 20 tysiecy sztuk bomb i pociskow lotniczych. Standardowo amerykanie na misje zabieraja jedna lub dwie bomby. I zwykle cel atakuja jedna bomba. Czesto w jednej misji atakuje sie wiecej niz jeden cel.

                  > - USA z koalicją - 11 miesięcy "8500 nalotów"
                  > - Rosja - 4 miesiące - 7500 nalotów

                  Mylisz sie w miesiacach w ktorych koalicja wykonala 8500 atakow, Rosjanie wykonali ZERO.
                  Nie bylo ich jeszcze nawet w Syrii. Liczba 7500 tez nie bardzo wiem do czego sie odnosi. Musieliby wykonywac ponad 60 atakow codziennie. Owszem w niektorych dniach wykonywali nawet wiecej (np gdy uzywali bombowcow dalekiego zasiegu). Ale nie dzialaja caly czas z rowna intensywnoscia.
                  Do tego duza czesc ich atakow idzie nie na ISIS a na innych przeciwnikow Assada. Np Turkmenow. Ostatnio rosyjskie samoloty pomogly Assadowi odzyskac Sheikh Miskeen. Tam nie bylo zadnych ISIS.

                  > - Pewnie - przecież komputer balistyczny i radar to wymysł szatana ?!:) Te ki
                  > lka tysięcy lotów szkoleniowych na poligonach czy też coroczny "Awiadart" ,jako

                  Boa, celowniki i komputery balistyczne maja wszyscy. Problem w tym,ze jakbys dokladnie nie wycelowal, to w czasie spadania bomby narasta blad. Z czym wiekszej wysokosci bombardujesz tym jest wiekszy. Trafienie z dokladnoscia do metra zwykla bomba nie jest mozliwe. Z bomba korygowana telewizyjnie, laserowo czy GPS nie ma problemu. To tez rosjanie musza sypac wieksze bomby, w wiekszej ilosci i przy okazji zabijaja wiecej postronnych osob.
                  To co wypisujesz to juz nie jest nawet kwestia niewiedzy. Naginasz prawa fizyki tak zeby byly wygodne dla twoich przekonan politycznych. To jest podobna sytuacja gdy dekade temu milosnicy rosyjskich antykow twierdzili ze uklady na lampach sa lepsze od ukladow na mikroprocesorach. Rosjanie ich uzywali wiec "politycznie" musialy byc lepsze.

                  > - No to jak to?! Od przeszło roku Amerykanie,Kanadyjczycy,Irakijczycy i Kurdow
                  > ie próbują odbić Mosul

                  Od przeszlo roku ? A mowiles ze caly czas traca teren. Przeszlo rok temu to nie ostatnio Boa. Podaj inny przyklad. Nikt nie mowil ze caly Irak zostal wyzwolony. Miast w rekach ISIS znajdziesz wiele. Tylko co z tego ? Jest ich mniej niz rok temu.

                  > Dobre :) Szkoda ,że to kolejne kłamstwo - Ostatnie ataki chemiczne za pomocą c
                  > hloru w Syrii zostały dokonane przez "opozycję" kilkanaście miesięcy po tym jak
                  > Asad zlikwidował swoją broń chemiczną!

                  Byc moze nie zlikwidowal calej.
                  www.ibtimes.com/syria-chemical-attack-government-forces-accused-using-chemical-weapons-again-2239159
                  > No pewnie! Znaczy się Amerykanie walczą o przeżycie a Rosja o "chore ambicje"?
                  Co do tego maja Amerykanie ? Mowa byla o Turkmenach i Rosjanach.
                  Amerykanie gdyby kierowali sie tylko logika, wycofaliby sie z tej wojny. Kilka nacji, ktore nienawidza Ameryki walczy miedzy soba. Nic tylko stac z boku i patrzec ja sie na wzajem pozabijaja.
                  • marek_boa Re: A tym czasem w Syrii.... 30.01.16, 12:24
                    I znowu nie Wiesz o czym Piszesz?! WKS dokonuje średnio od 70 do 100 nalotów na dobę, na pozycje przeciwników Asada (nigdy nie pisałem ,że jest inaczej) i są to tylko i wyłącznie naloty z bazy pod Aleppo! Nie wliczane są w tą liczbę ani wyloty bojowe śmigłowców szturmowych do bezpośredniego wsparcia jednostek Syryjskich ( kilka wylotów dziennie) ani naloty dokonywane przez lotnictwo strategiczne (w 2015 - 145 nalotów, w 2016 - 18 nalotów)!
                    I to jest właśnie kolejny dowód na to ,że pojęcia o temacie nie Masz i Wypisujesz dyrdymały - proponuje przyjrzeć się zdjęciom Rosyjskich samolotów startującym do nalotów na pozycje przeciwników:
                    ic.pics.livejournal.com/bmpd/38024980/2777256/2777256_original.jpg
                    ic.pics.livejournal.com/bmpd/38024980/2777380/2777380_original.jpg
                    ic.pics.livejournal.com/bmpd/38024980/2777784/2777784_original.jpg
                    ic.pics.livejournal.com/bmpd/38024980/2731488/2731488_original.jpg
                    ic.pics.livejournal.com/bmpd/38024980/2704126/2704126_original.jpg
                    ic.pics.livejournal.com/bmpd/38024980/2693703/2693703_original.jpg
                    ic.pics.livejournal.com/bmpd/38024980/2687380/2687380_original.jpg
                    ic.pics.livejournal.com/bmpd/38024980/2687561/2687561_original.jpg
                    Dostrzegasz na tych zdjęciach samolotów przygotowanych do startu lub startujących "większe ilości bomb" lub aby były "większe"?! Bo ja jakoś nie mogę?!
                    No właśnie to "być może" zostało nie tak dawno udowodnione przez międzynarodową komisję - ataków dokonywała Al-Nusra i inni ,których Zachód określa mianem "umiarkowanej opozycji"!
                    E tam - pewnie ,że do tego nic nie mają Amerykanie - przecież powstanie ISIS (tylko jeszcze pod inną nazwą) tylko przypadkiem dokonało się w 2003 roku w Iraku!
                    • stary_chinczyk Re: A tym czasem w Syrii.... 30.01.16, 23:23
                      > I znowu nie Wiesz o czym Piszesz?! WKS dokonuje średnio od 70 do 100 nalotów na
                      > dobę, na pozycje przeciwników Asada (nigdy nie pisałem ,że jest inaczej) i są
                      > to tylko i wyłącznie naloty z bazy pod Aleppo!

                      Nie srednio tylko maksymalnie. Przy posiadanym parku maszynowym nie jest w stanie wykonac wiecej. Mimo ze ich cele sa w stosunkowo bliskiej odleglosci.
                      Teraz, ile z tego idzie na ISIS ? Lotnictwo USA nie bierze udzialu w wojnie przeciw Assadowi. Jak mozna wiec porownywac ilosc nalotow wykonanych przez Rosje i USA w wojnie w ktorej bierze udzial jedynie Rosja ?
                      Kolejna sprawa, jak mozna porownywac ilosc nalotow wykonywanych przez Amerykanow z lotniskowcow plywajacych gdzies po zatoce Adenskiej czy Perskiej na odleglosc rzedu 2000km z nalotami prowadzonymi przez Rosje na odleglosc rzedzu 100, 200 czy nawet 500km ? Ciekawe ile lotow dziennie wykonaliby Rosjanie gdyby przyszlo im zwalczac cele w Iraku.

                      > I to jest właśnie kolejny dowód na to ,że pojęcia o temacie nie Masz i Wypisuj
                      > esz dyrdymały - proponuje przyjrzeć się zdjęciom Rosyjskich samolotów startując
                      > ym do nalotów na pozycje przeciwników:

                      Nie Boa. To ty nie masz pojecia. Te samoloty maja podwieszone po 4 do 6sciu 250kg bomb.
                      Zobacz jak wyglada samolot startujacy z lotniskowca przeciw ISIS:
                      news.usni.org/2015/12/30/video-uss-harry-s-truman-launches-anti-isis-strikes-from-after-2-month-carrier-gap
                      Jeden AGM-64 i 5 zbiornikow z paliwem. To i tak stosunkowo ciezko uzbrojony samolot. Bardzo czesto na misje leci mq-1 czy mq-9 z pojedynczym agm-114.


                      • marek_boa Re: A tym czasem w Syrii.... 31.01.16, 00:32
                        Nie chce mnie się już odpowiadać na dyrdymały jakie Wypisujesz podpierając się wyssanymi z brudnego palucha dezinformacjami! O ilości dokonywanych dziennych nalotów można się dowiedzieć na briefingach ,które cyklicznie są organizowane przez Rosyjski MON!
                        Wisi mi czy coś można czy nie można porównywać! To niech sobie założą bazę lotniczą w Iraku - o sorry zapomniałem ,że po okupacji tego kraju Irakijczycy nie życzą sobie takiej bazy! Rosjanie Syrii nie okupowali to i Asad poprosił ,żeby sobie założyli!
                        Rozumiem ,iż ten pojedynczy AGM jest zrobiony z ....gumy i po zrzuceniu odbija się dalej?! Bo inaczej albo Zaplątałeś się w Swoich dyrdymałach albo USA wymyśliło cudowną broń - Pisałeś wszak wcześniej ,że w 8500-cu nalotów zniszczyli 16 000 celów! To teraz zamiast pitolić te dyrdymały Napisz jak tym JEDNYM AGM-em w jednym nalocie niszczą 2-3 cele?!
                        Proponuje Abyś udał się do okulisty bo na załączonych przez mła zdjęciach wyraźnie widać ,iż Rosyjskie samoloty mają podwieszone po dwie 250-tki lub czasami cztery 120-tki! Jeśli to dla Ciebie ciekawe to niestety Rosyjskie lotnictwo nie używa już mniejszych wagomiarów a wniosek z tego z czym i w jakiej ilości latają jest tylko jeden - celowniki spełniają swoje zadanie i bombardowanie jest celne!
                        Tak wyglądają możliwości Su-24M
                        www.airwar.ru/image/idop/bomber/su24m/su24m-2.gif
                        tak Su-25
                        www.airwar.ru/image/idop/attack/su25/su25-2.gif
                        tak Su-34
                        www.airwar.ru/image/idop/bomber/su34/su34-2.gif
                        tak Su-30MK2/SM
                        www.airwar.ru/image/idop/fighter/su30mk2/su30mk2-1.gif
                        Teraz Sobie porównaj MOŻLIWOŚCI ze zdjęciami i bardzo proszę przestań pierdoły wypisywać!
Pełna wersja