bmc3i
28.01.16, 05:40
Były szef rosyjskiego kontrwywiadu Nikołaj Patruszew twierdzi, że Donbas zawsze był ukraiński, a Krym – rosyjski.
W wywiadzie dla „Komsomolskiej Prawdy" Patruszew przedstawił propozycję zakończenia konfliktu z Ukrainą: Krym pozostaje w Rosji („społeczność międzynarodowa uzna Krym za rosyjskie terytorium, bo decyzję narodu Krymu należy szanować"), a Donbas przy Ukrainie.
www.rp.pl/Konflikt-na-Ukrainie/301279863-Rosja-proponuje-handel-wymienny-Krym-za-Donbas.html
Propozycja, jak się zdaje, jest skierowana wprost do Waszyngtonu, mimo że nie uczestniczy on w rozmowach pokojowych na temat zakończenia wojny na Ukrainie.