Czy jesteśmy narodem permanentnych ... rogaczy???

26.02.16, 07:56
@gazwyb.pl:
Gdy w ubiegłym tygodniu IPN zabrał z domu gen. Czesława Kiszczaka akta agenta "Bolka", prezes Instytutu Łukasz Kamiński błyskawicznie ogłosił, że materiały są autentyczne. Dzień później przyznał, że "autentyczne" oznacza tylko "wytworzone przez Służbę Bezpieczeństwa PRL".

say69mat:
Od 1939 historia naszego kraju, czyli Polski objawia się w europejskim pitavalu historycznym jako kalendarium licznych zdrad. A to zdrada w Moskwie. A to zdrada 1 IX1939. A to zdrada 17 IX 1939. A to zdrada w Abbeville. A to zdradziecki cios w Gibraltarze. A to zdrada w Teheranie. A to znów zdrada w Jałcie. A to znów zdrada w Poczdamie. Teraz, kiedy odzyskaliśmy naszą niepodległość, objawia się naszemu narodowi na dodatek zdrada w Magdalence. Czyżbyśmy zasługiwali zatem na miano narodu permanentnych ... rogaczy??? Co też usiłuje nam wmówić tzw. lepszy sort Polaków i komentatorów. Co gorsza kwestionując pozytywną rolę bohaterów historii najnowszej, traktując naród jak bandę permanentnych ... jeleni!!!
Tak, na marginesie, gdyby się zastanowić nad przyczyną naszych narodowych klęsk w historii najnowszej. W to właśnie nasz naród, a zwłaszcza jego elity są w 100% odpowiedzialne za słabość naszego państwa. Dowolnie rozgrywanego przez silniejszych uczestników międzynarodowej sceny politycznej.

Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,19681229,bolek-na-szwedzkim-papierze-mnoza-sie-watpliwosci-co-do-wiarygodnosci.html#ixzz41FqSX2pO
Pełna wersja