Nasza zbrojeniówka

07.03.16, 15:10
Taki artykulik z Defence:

www.defence24.pl/311639,fajnie-sie-dzieje-w-polskiej-zbrojeniowce

Ciekawi mnie kwestia tego "polskiego pancerza" - ciekawe co kombinują, biorąc pod uwagę generalną nędzę naszej zbrojeniówki?

Kolejny kwiatek:
..."Jak wieść gminna niesie, niektórzy bardzo zdolni handlowcy operujący na pewnym subkontynencie, bardzo intensywnie pracują nad uświadomieniem naszym kontrahentom, że w zasadzie należy państwową zbrojeniówkę wpisać na czarna listę..."

Ciekawe o co chodzi? O WZT? I kto to ci handlowcy-jedyne co może się kojażyć, to raczej plenipotenci naszego marka_UK_ZSRS ;-)

A to; to coś chyba z pogranicza S-F: ..."Co do Leoparda – super, będą się tym zajmowały dwie firmy, Bumar-Łabędy utrzyma zdolność „czołgową”, co może w przyszłości zaowocować jakimiś kontraktem eksportowym na „Twarde”.."

Pzdr

PS. Kręcę się wokół Korei, jakby co będą zdjęcia grzybków z pierwszej ręki ;-)

www.defence24.pl/321489,pjongjang-grozi-atakiem-jadrowym-na-usa-i-koree-poludniowa
    • remov Re: Nasza zbrojeniówka 08.03.16, 09:14
      Dużo błędnych informacji, niewiele prawdziwych. Polskie opancerzenie powstało, jest od dawna używane. Generalnie takie teksty nie warte są czasu, który poświęcono na ich napisanie.
      • patmate Re: Nasza zbrojeniówka 08.03.16, 09:33
        Co to takiego z tym polskim pancerzem? Jest polski Cobham???
        bo w naszą metalurgię to za bardzo nie wierzę. Jeszcze na przełomie lat 80/90-tych nasza metalurgia w sztandarowym ośrodku Huta Katowice miała duuże problemy z jakością, ostatnio z Krabami też byłą h... z grzybnią.
        Pzdr
        • remov Re: Nasza zbrojeniówka 08.03.16, 09:47
          Opracowanie pancerza warstwowego nie jest cudem, to dosyć stare rozwiązanie. I nie dotyczy one metalurgii, a raczej bardziej chemii. Coś tam dzwoni, ale... W każdym bądź razie już kilka lat temu rodzime opancerzenie tego typu było instalowane na afgańskich Rosomakach. Nie nagłaśniano tego z wiadomych powodów, ale chroni pewne elementy pojazdu przed pociskiem PG-7. I nie, nie chodzi o dodatkowe ekrany siatkowe (czy też LSO, jak to się nazywa).

          Co się tyczy Krabów, to nie chodzi o huty i ich jakość, ale o zachowanie parametrów bez odpowiednich zabiegów. Tłumacząc prosto - inaczej zachowuje się płyta stali pancernej, które leży w kącie 10 lat i czeka na procesy związane z obróbką i nałożeniem pewnych warstw, inaczej ta sama płyta, którą potraktowano tak od razu. Metal też się starzeje. Mikropęknięcia wzięły się nie ze złej jakości materiału, ale z wykorzystania go po długotrwałym składowaniu.
          • patmate Re: Nasza zbrojeniówka 09.03.16, 00:41
            ..."Opracowanie pancerza warstwowego nie jest cudem, to dosyć stare rozwiązanie. I nie dotyczy one metalurgii, a raczej bardziej chemii...."
            No chyba nie do końca, jakieś siatki/kratownice z kulkami z molibdenu (z pamięci, więc może się mylę), inserty aluminiowe....

            Co do Rośka to zawsze zastanawiałem się nad tymi przykręconymi płytami na bokach pojazdu:

            blogi.polskatimes.pl/raportafganistan/wp-content/uploads/sites/10/2013/09/rosomak_06.jpg

            ..." Metal też się starzeje. Mikropęknięcia wzięły się nie ze złej jakości materiału, ale z wykorzystania go po długotrwałym składowaniu..."

            Wszystko OK, tylko dlaczego nie zdawano sobie sprawy z takiej możliwości?

            Pzdr
            • remov Re: Nasza zbrojeniówka 09.03.16, 09:17
              Płyty z boków to dodatkowy pancerz, acz nie polski. Zresztą, teraz jest demontowany i składowany, żeby niepotrzebnie nie obciążać zawieszenia pojazdu.

              Z możliwości zdawano sobie sprawę, ale co z tego? Płyty były, czasu i pieniędzy nie było, zadziałało typowo polskie "jakoś to będzie". Zresztą, problem mikropęknięć na podwoziach testowych był - szczerze mówiąc - nieistotny. Strzelano z nich i nie wpływało to na same pojazdy, to akurat sprawdzono, mogły sobie spokojnie służyć do szkolenia. Nie dlatego UPG-NG zostało uznane za kiepskie.
            • amunicyjny1 Re: Nasza zbrojeniówka 01.04.16, 12:33
              ." Metal też się starzeje. Mikropęknięcia wzięły się nie ze złej jakości materiału, ale z wykorzystania go po długotrwałym składowaniu..."

              Jakaś nowa teoria metalurgiczna.Gdzie można o tym przeczytać?
          • bmc3i Re: Nasza zbrojeniówka 09.03.16, 00:56
            remov napisał:


            > razu. Metal też się starzeje. Mikropęknięcia wzięły się nie ze złej jakości ma
            > teriału, ale z wykorzystania go po długotrwałym składowaniu.
            >


            To fachowcy nie wiedzieli ze tak się stanie? Nie przewidzieli że takie bądą konsekwencje?
            • remov Re: Nasza zbrojeniówka 09.03.16, 09:21
              Po pierwsze, analiza kosztuje. Po drugie, budowanie czegoś jest zawsze sztuką kompromisów, szczególnie, gdy producent jest pod kreską. Po trzecie, potencjalny problem zlekceważono, wyszedł dopiero później. A po czwarte, naprawdę nie było szczególnie istotne. Nie to było głównym problemem, nie z tego powodu skończyło się, jak skończyło, pomijam, że owe mikropęknięcia wojsko zaakceptowało.

              Przede wszystkim jednak nijak się nie ma - a od tego, przypominam ludziom, którzy nie czytają tekstu w kontekście - do tezy rozmówcy o braku możliwości metalurgicznych przemysłu. Bo od tego się zaczęło.
              • patmate Re: Nasza zbrojeniówka 31.03.16, 20:14
                Cyt: "......- do tezy rozmówcy o braku możliwości metalurgicznych przemysłu..."
                Nie zebym sie czepial, ale cos tej naszej metalurgii penetratory nie wychodzily w pe-pancu, wprawdzie pocisk to nie pancerz, ale metalurgia tronci. ;-)
                Podobnie z cobhamami - Zydzi za bardzo sobie w Merkawach nie radzili, dopiero sowiecka emigracja do Ziemii Obiecanej pomogla na przelomie 80/90.
                Pzdr
Pełna wersja