Stałe bazy NATO w Polsce :>

20.04.16, 20:18
No i Cysorz wyszedł na proroka. :>
Wbrew czizusom, ignorom i bmkom.


Czeski generał Petr Pavel , stojący od czerwca ubiegłego roku na czele Komitetu Wojskowego NATO oświadczył dzisiaj (18.04), że ustanowienie trwałej obecności wojskowej Paktu na jego wschodnich rubieżach byłoby posunięciem niecelowym i archaicznym, nie biorącym pod uwagę specyfiki współczesnych wymogów obronności.

"Budowa baz w pobliżu granic z Rosją, Białorusią lub Ukrainą nie jest najlepszym pomysłem. Taka infrastruktura byłaby wręcz zaproszeniem do niespodziewanego ataku wojskowego lub działań dywersyjnych" - tłumaczył gen. Pavel. Zdaniem czeskiego wojskowego, w przypadku nagłego konfliktu Rosja mogłaby bez problemu, przy pomocy dużych sił zgromadzonych w Obwodzie Kaliningradzkim lub na Białorusi dokonać błyskawicznego ataku na tego rodzaju bazy, zadając NATO i krajom, na terytorium których zostały zbudowane, ogromne straty.

"Każdy chyba zdaje sobie sprawę z tego, że w przypadku takiego blitzkriegu Pakt nie byłby w stanie przeprowadzić ani skutecznej obrony, ani też skutecznej i równie szybkiej odpowiedzi militarnej" - stwierdził generał. Według czeskiego wojskowego, przyszłość modernizacji NATO nie leży w przestarzałym wzmacnianiu obecności wojskowej na obszarze Paktu, ale na budowie małych, mobilnych jednostek zdolnych do szybkiego reagowania na różnorakie zagrożenia, takie jak akcje terrorystyczne i dywersyjne oraz zagrożenia cyber-przemocą.


(Za: tanjug,rs, lidovky.cz)

Zaś to samo w Onecie:

Budując dziś bazę w czasach tak trudnych, jak obecnie; czasach mobilności i elastyczności sztuki wojennej, narażamy ją na stanie się kolejnym łatwym celem. Nie jestem zatem przekonany, by zbudowanie nowej bazy przy granicach NATO spełniło nasze oczekiwania. Takie miejsce szybko stałoby się łatwym celem niespodziewanego ataku. W związku z tym uważam, że mobilność, rotacyjność i elastyczność wojsk jest znacznie korzystniejszym rozwiązaniem. Odpowiedzią na potencjalne zagrożenie ze strony nieprzyjaciela jest zatem stworzenie możliwości szybkiego reagowania i przemieszczania wojsk z miejsca na miejsce. Tak to wygląda z militarnego punku widzenia. Z kolei z punktu widzenia polityki utworzenie kolejnej stałej bazy tylko naraża nas na eskalację konfliktu.
    • stary_chinczyk Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 21.04.16, 07:23
      Czeski general powiadasz ?
      Tak podchodzac do rzeczy to Polska wogole nie powinna miec wojska bo to bezcelowe. Lepiej placic ta kase na male mobilne jednoski bundeswery czy US Army zeby w razie czego przylecialy i dokopaly Ruskim ...
      • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 21.04.16, 09:49
        stary_chinczyk napisał:
        > Czeski general powiadasz ?


        Nie. Szef Komitetu Wojskowego NATO. :>

        stary_chinczyk napisał:
        > Tak podchodzac do rzeczy to Polska wogole nie powinna miec wojska bo to bezcelo
        > we.


        Polska powinna mieć jak najsilniejszą armię, bo leży na lądowym pomoście W-E i jak pokazuje historia ostatnich 300 lat spaceruje tutaj kto chce i kiedy chce.

        stary_chinczyk napisał:
        Lepiej placic ta kase na male mobilne jednoski bundeswery


        Ci już nas bronili - skończyło się paleniem ludźmi w piecach. :>

        stary_chinczyk napisał:
        > US Army zeby
        > w razie czego przylecialy i dokopaly Ruskim ...


        Ogólnie filozofia z dupy.
        Jeśli sami nie będziemy w stanie się obronić przed Ruskimi i przed Szwabami nie zrobi tego za nas nikt inny.

        W zasadzie gratuluję konceptu.
        • bmc3i Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 22.04.16, 03:45
          buona_parte napisał:

          > stary_chinczyk napisał:
          > > Czeski general powiadasz ?

          >
          > Nie. Szef Komitetu Wojskowego NATO. :>


          Który nie podejmuje jakichkolwiek decyzji w tej mierze.


          >
          > stary_chinczyk napisał:
          > > Tak podchodzac do rzeczy to Polska wogole nie powinna miec wojska bo to b
          > ezcelo
          > > we.

          >
          > Polska powinna mieć jak najsilniejszą armię, bo leży na lądowym pomoście W-E i
          > jak pokazuje historia ostatnich 300 lat spaceruje tutaj kto chce i kiedy chce.
          • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 22.04.16, 09:44
            bmc3i napisał:
            > Który nie podejmuje jakichkolwiek decyzji w tej mierze.


            No i ci z tego? :>

            Trzymam zakład - dolary przeciw orzechom, że żadnych baz NATO ani USA w Polsce nie będzie.

            Nasz wartość jako sojusznika opiera się na gopodarce i na tym ile dywizji możemy wystawić do obrony własnego kraju.
            Nikt tutaj nie przyjedzie i nie będzie nas bronił, bo Polska jest potrzebna co najwyżej Polakom, ale światowy porządek śmiało może się bez Polski obejść.
            • menel13 Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 22.04.16, 10:51
              Niekoniecznie. Niemcy bardzo lubią handlować z Rosją ale wcale nie chcą z nią graniczyć.
              • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 22.04.16, 16:53
                menel13 napisała:

                > Niekoniecznie. Niemcy bardzo lubią handlować z Rosją ale wcale nie chcą z nią g
                > raniczyć.


                Doprawdy?

                Do 1914 roku mieli wspólną granicę i im to nie przeszkadzało.
                W 1939 sami sobie znowu zrobili tę granicę.
                Od 1945 roku trwa epizod bez wspólnych granic, ale konfliktu interesów pomiędzy Rosją a Niemcami póki co nie widać.

                Co najwyżej o to, kto będzie nadzorował i doił bantustan. :>
                • bmc3i Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 22.04.16, 17:01
                  buona_parte napisał:

                  > menel13 napisała:
                  >
                  > > Niekoniecznie. Niemcy bardzo lubią handlować z Rosją ale wcale nie chcą z
                  > nią g
                  > > raniczyć.

                  >
                  > Doprawdy?
                  >
                  > Do 1914 roku mieli wspólną granicę i im to nie przeszkadzało.
                  > W 1939 sami sobie znowu zrobili tę granicę.
                  > Od 1945 roku trwa epizod bez wspólnych granic, ale konfliktu interesów pomiędzy
                  > Rosją a Niemcami póki co nie widać.
                  >
                  > Co najwyżej o to, kto będzie nadzorował i doił bantustan. :>


                  Nie po to Niemcy byly najwiekszym adwokatem poslkiego wstapienia do NATO, aby teraz rezygnowac z tego buforu. Niemcy maja dokladnie taką sama polityke w sferze bezpieczesntwa jak Polska - odgrodzic sie buforem od Rosji, a korzystajac z bliskosci geogaficznej można z nią pozniej handlować.
                  • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 22.04.16, 17:09
                    bmc3i napisał:
                    > Nie po to Niemcy byly najwiekszym adwokatem poslkiego wstapienia do NATO, aby t
                    > eraz rezygnowac z tego buforu.


                    Miłe z twojej strony. :>

                    Najpierw krzyczysz wniebogłosy o wadze i randze polskich sojuszy, ale teraz nie wahasz się wyjaśniać czym jest Polska dla tak zwanych "sojuszników".

                    I jeszcze sugerujesz, że Niemcy będą bronić buforu jak polskiej "niepodległosci"...

                    Podobnie jak USA zresztą. :>
                    • bmc3i Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 22.04.16, 17:29
                      buona_parte napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      > > Nie po to Niemcy byly najwiekszym adwokatem poslkiego wstapienia do NATO,
                      > aby t
                      > > eraz rezygnowac z tego buforu.

                      >
                      > Miłe z twojej strony. :>
                      >
                      > Najpierw krzyczysz wniebogłosy o wadze i randze polskich sojuszy, ale teraz nie
                      > wahasz się wyjaśniać czym jest Polska dla tak zwanych "sojuszników".
                      >
                      > I jeszcze sugerujesz, że Niemcy będą bronić buforu jak polskiej "niepodległosci
                      > "...
                      >

                      No chyba kazdemu kto ma jakiś bufor, zależy na tym aby tego buforu nie stracić, nie uważasz?
                      Czy odwrotnie, jak ktoś chce miec jakiś bufor, to dupuszcza do jego straty?


                      > Podobnie jak USA zresztą. :>

                      Polska ni jest buforem dla USA. Tym jest Atlantyk i Pacyfik
                      • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 23.04.16, 19:41
                        bmc3i napisał:
                        > No chyba kazdemu kto ma jakiś bufor, zależy na tym aby tego buforu nie stracić,
                        > nie uważasz?


                        Nie uważam.
                        W tym przypadku bufor to przedmiot handlu w trójkącie Moskwa-Berlin-Waszyngton. :>

                        bmc3i napisał:
                        > Polska ni jest buforem dla USA. Tym jest Atlantyk i Pacyfik


                        Miałem na myśli obronę polskiej niepodległości przez USA. :>
                        Czytaj ze zrozumieniem.
                        • bmc3i Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 23.04.16, 20:46
                          buona_parte napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          > > No chyba kazdemu kto ma jakiś bufor, zależy na tym aby tego buforu nie st
                          > racić,
                          > > nie uważasz?

                          >
                          > Nie uważam.
                          > W tym przypadku bufor to przedmiot handlu w trójkącie Moskwa-Berlin-Wasz
                          > yngton. :>
                          >

                          Mozesz uwazac co chcesz. Wolny kraj, ale bufor to obszar teryttorium, kordon sanitarny oddzielajacy Rosje od danego panstwa, Takj jak Niemcy Chcialy miec kordon sanitarny w postaci Polski w NATO, tak Polska chce miec taki kordon, bufor w postaci bylych panstw ZSRR graniczacych z REosja od zachodu. Tak samo dlA USA kordonem sanitarnym sa oba oceany.
                          Zadne logiczne panstwo nie chce przehandlowac z Rosja swojego kordonu sanitarnego oddzielajacego je od Rosji. Bo w skutek tego nuie bedzie juz mialo buforu.
                          Z Rosja dobrzem, ale tylko z daleka.


                          > bmc3i napisał:
                          > > Polska ni jest buforem dla USA. Tym jest Atlantyk i Pacyfik

                          >
                          > Miałem na myśli obronę polskiej niepodległości przez USA. :>
                          > Czytaj ze zrozumieniem.

                          Ze zrozumieniem pisalismy o buforze jaki stanowi Polska dla Niemiec.
                          • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 23.04.16, 21:29
                            bmc3i
                            ale bufor to obszar teryttorium, kordon sanitarny


                            Nazywaj to jak chcesz.
                            Faktem jest PRZEDMIOTOWOŚĆ Polski w polityce międzynarodowej

                            Ale dobrze, że dajesz właściwą perspektywę jak z waszej strony wygląda Polska - bufor.
                            Bądź uprzejmy zatem nie pisać więcej o wadze jakichkolwiek sojuszy. :>

                            bmc3i napisał:
                            > teryttorium (...) Takj (...) REosja (...) nuie (...) dobrzem....


                            Nie gorączkuj się nadmiernie. :>


                            bmc3i napisał:
                            > Ze zrozumieniem pisalismy o buforze jaki stanowi Polska dla Niemiec.


                            A z niezrozumieniem piszesz o polskim buforze dla USA.
                            W sumie nic nowego - wymyśliłeś sobie coś i potem sam ze sobą dyskutujesz. :>
                • menel13 Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 22.04.16, 17:13
                  buona_parte napisał:

                  > Do 1914 roku mieli wspólną granicę i im to nie przeszkadzało.

                  A potem była Wielka Wojna.

                  > W 1939 sami sobie znowu zrobili tę granicę.

                  A potem była Bardzo Wielka Wojna.

                  > Od 1945 roku trwa epizod bez wspólnych granic, ale konfliktu interesów pomiędzy
                  > Rosją a Niemcami póki co nie widać.
                  >
                  Powinieneś zamiast "ale" napisać "i konfliktu interesów pomiędzy Rosją a Niemcami
                  póki co nie widać".
                  A technicznie rzecz biorąc to epizod bez wspólnej granicy trwa raczej od 1989.

                  Bo z Rosją jak ze stacją benzynową. Dobrze żeby była w miarę blisko ale nie zaraz za płotem bo śmierdzi.
            • bmc3i Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 22.04.16, 16:58
              buona_parte napisał:

              > bmc3i napisał:
              > > Który nie podejmuje jakichkolwiek decyzji w tej mierze.

              >
              > No i ci z tego? :>
              >
              > Trzymam zakład - dolary przeciw orzechom, że żadnych baz NATO ani USA w Polsce
              > nie będzie.
              >

              Pewno nie bedzie, ale jego opinia nie ma tu nic do rzeczy.
              • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 22.04.16, 17:05
                bmc3i napisał:
                > Pewno nie bedzie, ale jego opinia nie ma tu nic do rzeczy.


                Tak, tak... Znowu wypierasz zastaną rzeczywistość.
                • bmc3i Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 22.04.16, 17:30
                  buona_parte napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  > > Pewno nie bedzie, ale jego opinia nie ma tu nic do rzeczy.

                  >
                  > Tak, tak... Znowu wypierasz zastaną rzeczywistość.
                  >


                  Nie. Zwyczajnie wiem kto w NATO podejmuje decyzje.
                  • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 23.04.16, 19:52
                    bmc3i napisał:
                    > Nie. Zwyczajnie wiem kto w NATO podejmuje decyzje.


                    A gdzieś napisałem, że generał Petr Pavel podejmuje decyzję w tej sprawie? :>
                    • bmc3i Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 23.04.16, 20:48
                      buona_parte napisał:

                      > bmc3i napisał:
                      > > Nie. Zwyczajnie wiem kto w NATO podejmuje decyzje.

                      >
                      > A gdzieś napisałem, że generał Petr Pavel podejmuje decyzję w tej sprawie? :
                      > 2;

                      Jesli wiesz, to w jakiej sprawie jest ta dyskusja na kanwie opinii Czecha?
                      • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 23.04.16, 21:31
                        bmc3i napisał:
                        > Jesli wiesz, to w jakiej sprawie jest ta dyskusja na kanwie opinii Czecha?


                        Gen. Petr Pavel to może mieć opinię co najwyżej na temat spławika albo kołowrotka.
                        Tutaj masz wypowiedź NATOwskiego oficjela n/t stałych baz na wschodniej flance. :>

                        Knuj dalej. :>
                        • bmc3i Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 26.04.16, 03:13
                          buona_parte napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          > > Jesli wiesz, to w jakiej sprawie jest ta dyskusja na kanwie opinii Czecha
                          > ?

                          >
                          > Gen. Petr Pavel to może mieć opinię co najwyżej na temat spławika albo kołowrot
                          > ka.
                          > Tutaj masz wypowiedź NATOwskiego oficjela n/t stałych baz na wschodniej flan
                          > ce
                          . :>
                          >
                          > Knuj dalej. :>

                          Oficjel NATO ma gó... do gadania w tej sprawie. O wszystkim w NATO decyduja prezydenci, premierzy i ministrowie spraw zagranicznych. Bo juz nawet nie ministrowie obrony. Oficjale NATO jest tylko wykonawca poleceń.
                          • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 26.04.16, 19:40
                            bmc3i napisał:
                            > Oficjale NATO jest tylko wykonawca poleceń.


                            No to sam se odpowiedziałeś. :>
    • menel13 Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 21.04.16, 10:36
      Bzdury. To właśnie o to chodzi żeby ruscy napadając na Polskę musieli zabijać żołnierzy z innych państw NATO.
      • stasi1 Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 21.04.16, 10:43
        Ale może inne państwa z NATO nie chcą aby ich żołnierzy zabijać. I to niespodziewanie
        • menel13 Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 21.04.16, 11:24
          To niech się wypiszą z NATO.
          • stasi1 Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 25.04.16, 10:03
            A ty byś chciał aby naszych żołnierzy ktoś zabijał niespodziewanie?
    • czizus Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 21.04.16, 11:20
      Na pierwszy rzut oka koncepcja słuszna. Ale gdyby ją przyjąć tak absolutnie to nie warto nic budować bo cokolwiek może się stać pierwszym, łatwym celem dla rosyjskich rakiet i może po tym zostać tylko dziura w ziemi. Taka koncepcja wychodzi na przeciw oczekiwaniom Rosji i jej polityki straszenia.
      Jednak stałe, dobrze wyposażone bazy w Polsce i to bazy nie NATO bo takich nie ma a bazy USA, skutecznie odstraszałyby Rosję. Zakładamy przecież że NATO nie zaatakuje pierwsze Rosji więc Rosja musiałaby się bardzo długo zastanawiać czy napaść na Litwę, Łotwę, Estonię, czy np. Polskę bo wówczas już na pewno miałaby na karku i USA i całe NATO. Więc taka baza z pewnością pełniłaby rolę odstraszania i nie ma sensu dywagować o łatwym zniszczeniu takiej bazy.

      Ale odstąpienie USA, Niemiec i całego NATO od budowy takich baz np. w Polsce to nie z powodu argumentów czeskiego generała a jednak chęć jakiegoś utrzymania tego porozumienia z Rosją z 1997 r. zgodnie z którym Sojusz zobowiązał się do nieumieszczania na terytoriach nowo przyjmowanych państw stałych, znaczących sił bojowych . Zachód po prostu nie chce antagonizować Rosji i tyle. Chociaż i tak pojawienie się sił rotacyjnych czy budowa tarczy w Redzikowie wywoła wściekłość Rosji i kolejne straszenie.

      Wszystko to ma oczywiście spore znaczenie ale faktycznie powinniśmy przyspieszyć budowę własnej nowoczesnej armii.

      I jeszcze jedno - zagrożeniem jest Rosja i na pewno nie Niemcy. To straszenie Niemcami to takie mącenie i sianie braku zaufania. To robota Kremla. Warto wiedzieć, że najważniejszym sojusznikiem USA w Europie są Niemcy a nie np. Wlk. Brytania. Więc Amerykanom bardzo zależy na dobrych stosunkach polsko-niemieckich i każde podważenie tych stosunków działa na korzyść Rosji. Zbigniew Brzeziński wielokrotnie powtarzał polskim politykom - jeżeli chcecie mieć dobre stosunki z USA musicie mieć dobre stosunki z Niemcami.
      • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 21.04.16, 13:07
        czizus napisał:
        > Jednak stałe, dobrze wyposażone bazy w Polsce i to bazy nie NATO bo takich nie
        > ma a bazy USA, skutecznie odstraszałyby Rosję.


        Amerykanie to zbyt wytrawni gracze, żeby stawać się zakładnikami jakiejś tam polskiej sprawy. Więc ani żołnierzy, ani bazy, ani kasy na modernizację polskiej armii nie będzie.

        Zresztą co do baz to może i lepiej - przez 45 lat mieliśmy już w Polsce bazy wojskowe zaprzyjaźnionego mocarstwa. :>

        czizus napisał:
        Więc taka baza z pewnością pełniłaby rolę odstrasz
        > ania i nie ma sensu dywagować o łatwym zniszczeniu takiej bazy


        Oczywiście, że nie ma sensu - bo nie będzie takiej bazy. :>

        czizus napisał:
        ale faktycznie powinniśmy przyspieszy
        > ć budowę własnej nowoczesnej armii.


        I wreszcie powiedziałeś coś sensownego. :>
        Problem jest tylko jeden - i to DUŻY: pieniądze....
        • cheyenne20 Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 21.04.16, 21:07
          Pieniądze są ! Gdyby tylko kasę z 500+, wpakować dodatkowo w armię, żadne bazy nie będą
          potrzebne. Można jeszcze zlikwidować opiekę społeczną i darmową służbę zdrowia.
          Łatwo możemy mieć SUPER armię !!!
        • bmc3i Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 22.04.16, 18:03
          buona_parte napisał:


          > Zresztą co do baz to może i lepiej - przez 45 lat mieliśmy już w Polsce bazy wo
          > jskowe zaprzyjaźnionego mocarstwa. :>

          Bazy same w sobie nie są niczym złym. Wszystko zalezy od tego czy sa to bazy okupanta pilnujące aby okupant kraj okupowany nie wyrwal sie spod kontoli, czy sa to bazy sojusznika nie wywiwerajace wplywu na polityke gospodarza.
          • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 23.04.16, 19:49
            bmc3i napisał:
            > czy sa
            > to bazy sojusznika nie wywiwerajace wplywu na polityke gospodarza.


            Sugerujesz, że ZSRR nie wywierał wpływu na politykę gospodarza (tzn. PRL)? :>
            W końcu ZSRR był takim samym sojusznikiem jak USA teraz.
            • bmc3i Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 23.04.16, 20:53
              buona_parte napisał:

              > bmc3i napisał:
              > > czy sa
              > > to bazy sojusznika nie wywiwerajace wplywu na polityke gospodarza.

              >
              > Sugerujesz, że ZSRR nie wywierał wpływu na politykę gospodarza (tzn. PRL)? :
              > 2;
              > W końcu ZSRR był takim samym sojusznikiem jak USA teraz.

              I to jest wlasnie Wasz rusofilow mit zalozycielski. Nie, Rosja niue byla zadnym sojusznikiem Polski, byla okupantem ktory sila sie zainstalwoal w Polsce, i wbrew woli niemal wszystkich Polakow utrzymywal sie w tym kraju, zmienial wladze jak chcial, a jak Polacy chcieli zmienic sobie ustruj, to jak twierdzicie - chcial sila przywrocic w 1981 roku "porzadek".

              Jakiekolwiek wiec porownania ZSRR do USA, sa nie na miejscu.
              • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 23.04.16, 21:37
                bmc3i napisał:
                > I to jest wlasnie Wasz rusofilow mit zalozycielski.


                No i znowu błąd logiczny.

                Nam polonofilom zależy na tym, żeby Polska budowała niepodległość i niezależność przede wszystkim w oparciu o własną siłę i własny potencjał. A dopiero potem w oparciu o sojusze.

                A dzięki takim jak ty po 26 latach tak zwanej niepodległości jesteśmy w czarnej otchłani i tacy jak ty sprzedają receptę na niepodległość w postaci obcych wojsk na terytorium RP. :>

                Gratuluję.
                • czizus Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 25.04.16, 11:36
                  buona_parte napisał:

                  >
                  > Nam polonofilom zależy na tym, żeby Polska budowała niepodległość i niezależnoś
                  > ć przede wszystkim w oparciu o własną siłę i własny potencjał. A dopiero potem
                  > w oparciu o sojusze.
                  >
                  > A dzięki takim jak ty po 26 latach tak zwanej niepodległości jesteśmy w
                  > czarnej otchłani i tacy jak ty sprzedają receptę na niepodległość w postaci obc
                  > ych wojsk na terytorium RP. :>
                  >
                  > Gratuluję.

                  Kompletne brednie.
                  Polacy chcieli przystąpić do NATO, chcieli sojuszu z USA i zupełnie nie przeszkadza nam pobyt w Polsce wojsk amerykańskich a i innych w tym niemieckich w trakcie ćwiczeń na poligonach.

                  Popularność Amerykanów w Polsce pokazały różne otwarte dni, przejazd kolumn wozów opancerzonych przez kraj, etc. Wszędzie byli witani bardzo przyjaznie. To ważne, bo to oznacza akceptację społeczną dla tych wojsk. Pobyt w Polsce wojsk amerykańskich jest akceptowany przez Polaków - tzw, zwykłych ludzi ale i przez demokratycznie wybrane władze. Kropka.

                  Rosjanie byli w okupowanej przez nich Polsce znienawidzeni i żegnani w 1993 r. z wielką radością, że się wynoszą. Nikt ich tutaj nie zapraszał, stali na straży narzuconego nam siłą ustroju i interesów ZSRR a nie na straży bezpieczeństwa Polski. ZSRR był okupantem, USA są sojusznikiem wspierającym naszą obronność a tym samym naszą niepodległość i jak widać mocno akceptowanym przez polskie społeczeństwo. Różnica chyba gigantyczna a porównywanie charakteru obecności wojsk amerykańskich do obecności wojsk radzieckich to jakaś schizofrenia. I staram się używać niezwykle delikatnych określeń bo moąna byłoby bardziej dosadnie.

                  Oczywiście powinniśmy wzmacniać własną armię i to przecież robimy ale jesteśmy w NATO więc powinniśmy dbać również o wzmocnienie obronności całego NATO, również na naszym terytorium i w naszym interesie. I to również robimy. Wszystko jest w najlepszym porządku.
                  • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 25.04.16, 16:52
                    czizus napisał:
                    > Polacy chcieli przystąpić do NATO, chcieli sojuszu z USA i zupełnie nie przeszk
                    > adza nam pobyt w Polsce wojsk amerykańskich a i innych w tym niemieckich w trak
                    > cie ćwiczeń na poligonach.


                    Widzisz, i dalej pokazujesz, że kompletnie nie czaisz co się pisze.

                    Bo nie chodzi o czyjąś obecność na poligonach tylko o fakt, że jedynym gwarantem niezależności i suwerenności Polski możne być tylko i wyłącznie polska armia.

                    I nikt inny.

                    Każde inne wojska w Polsce będą realizować interesy swoich metropolii, a nie lokalsów.
                    I to jest prawo jakim rządzi się międzynarodowa polityka.

                    Wbij sobie do łba, że poza Polakami Polska nie jest nikomu do niczego potrzebna i nie jest żadnym trwałym elementem ładu międzynarodowego.

                    Dociera do ciebie czy dalej nie? - pewnie nie... :>

                    czizus napisał:
                    > Popularność Amerykanów w Polsce pokazały różne otwarte dni, przejazd kolumn wo
                    > zów opancerzonych przez kraj, etc. Wszędzie byli witani bardzo przyjaznie. To w
                    > ażne, bo to oznacza akceptację społeczną dla tych wojsk. Pobyt w Polsce wojsk a
                    > merykańskich jest akceptowany przez Polaków - tzw, zwykłych ludzi ale i przez d
                    > emokratycznie wybrane władze. Kropka.


                    Daj mi narzędzia propagandy, a po roku sprawię, że tak samo będzie się witać Rosjan czy nawet armię Mozambiku. :>
                    Ludożerka podąża za tym co się jej do łba wbija przy pomocy mediów - myli ci się skutek i przyczyna.

                    czizus napisał:
                    > Rosjanie byli w okupowanej przez nich Polsce znienawidzeni i żegnani w 1993 r.
                    > z wielką radością, że się wynoszą. Nikt ich tutaj nie zapraszał, stali na stra
                    > ży narzuconego nam siłą ustroju i interesów ZSRR a nie na straży bezpieczeństwa
                    > Polski.


                    I dokładnie w taki sam sposób US Army będzie pilnować interesów Ameryki.
                    Tyle, że propagandę mają znacznie skuteczniejszą i inteligentniejszą. :>

                    czizus napisał:
                    Różnica chyba gigantyczna a porównywanie charakteru obecności wojs
                    > k amerykańskich do obecności wojsk radzieckich to jakaś schizofrenia.


                    Różnicy nie ma żadnej - jedynym gwarantem niepodległości i niezależności RP może być tylko i wyłącznie WP.

                    czizus napisał:
                    I staram
                    > się używać niezwykle delikatnych określeń bo moąna byłoby bardziej dosadnie.


                    Stanowczo masz rację.
                    Nazwanie cię idiotą to delikatne określenie. :>

                    czizus napisał:
                    > Kompletne brednie.


                    I to jest najlepsze podsumowanie twojego elaboratu. :>
                    • czizus Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 25.04.16, 17:11
                      buona_parte napisał:



                      > Daj mi narzędzia propagandy, a po roku sprawię, że tak samo będzie się witać Ro
                      > sjan czy nawet armię Mozambiku. :>

                      > Ludożerka podąża za tym co się jej do łba wbija przy pomocy mediów - myli ci si
                      > ę skutek i przyczyna.
                      >

                      >
                      > I dokładnie w taki sam sposób US Army będzie pilnować interesów Ameryki.
                      > Tyle, że propagandę mają znacznie skuteczniejszą i inteligentniejszą. :>
                      >
                      > czizus napisał:
                      > Różnica chyba gigantyczna a porównywanie charakteru obecności wojs
                      > > k amerykańskich do obecności wojsk radzieckich to jakaś schizofrenia.

                      >
                      > Różnicy nie ma żadnej - jedynym gwarantem niepodległości i niezależności RP moż
                      > e być tylko i wyłącznie WP.


                      Historia II w.ś i okupacji Europy w tym stacjonowanie wojsk amerykańskich w Belgii, we Włoszech, itd. pokazuje jednak coś zupełnie innego.
                      No cóż, można skwitować to jednym zdaniem:
                      Kremlowskich bredni ciąg dalszy tawariszcz. Eto wsio.
                      • gerlalt Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 25.04.16, 17:15
                        Głupolku wbrew temu co twierdzisz wcale Polacy nie byli tak przychylni Nato jak sobie popierdujesz. No i wchodziliśmy za SLD:) za parę milionów CIA w bantustanie prywatne więzienia otwarło he he Polska nie istnieje a tacy idioci jak Ty tylko mnie w tym utwierdzają :)
                      • buona_parte Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 26.04.16, 20:22
                        czizus napisał:
                        > Historia II w.ś i okupacji Europy w tym stacjonowanie wojsk amerykańskich w Bel
                        > gii, we Włoszech, itd. pokazuje jednak coś zupełnie innego.


                        Dodaj jeszcze i w Niemczech....

                        I potem okazuje się, że trzeba inwazji muzułmanów, afery Volkswagena i groźby przewrócenia DB żeby trzymać Niemcy na smyczy. :>

                        czizus napisał:
                        > No cóż, można skwitować to jednym zdaniem:
                        > Kremlowskich bredni ciąg dalszy tawariszcz. Eto wsio.


                        No cóż, prosta recepta na dysonans poznawczy. :>
                    • gerlalt Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 25.04.16, 17:12
                      Ale co Ty tłumaczysz człeczynie o mentalności niewolnika:) przecież to pożyteczny idiota....
                      • czizus Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 25.04.16, 17:35
                        gerlalt napisał(a):

                        > Ale co Ty tłumaczysz człeczynie o mentalności niewolnika:) przecież to pożytecz
                        > ny idiota....


                        Zawsze jak następuje wysyp kremlowskich trolli to znaczy, że coś jest na rzeczy.

                        Tak tak sowieckij, Rosja w Polsce już nie istnieje - nawet gospodarczo. A teraz wypad.
                        • gerlalt Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 25.04.16, 17:57
                          Jesteś debilem albo typowym polskim bezrefleksyjnym burakiem lub płatnym trollem. Od czytania twoich idiotyzmów oczy mi krwawią... . Polak to niezmiennie stan umysłu. He he
                          • czizus Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 25.04.16, 18:03
                            gerlalt napisał(a):

                            > Jesteś debilem albo typowym polskim bezrefleksyjnym burakiem lub płatnym trolle
                            > m. Od czytania twoich idiotyzmów oczy mi krwawią... . Polak to niezmiennie stan
                            > umysłu. He he


                            Może Polak to stan umysłu, z pewnością zdrowego umysłu. Ale Kremlin to zwyczajny debil i przy Polaku to śmieć.
                            • gerlalt Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 25.04.16, 18:07
                              Oczywiście, że większość Polaków myśli trzeźwo dlatego prawie 4 miliony spie...ło jak najszybciej z tego kraju he he Teoretycznego kraju rządzonego przez teoretyczne elyty he he
                    • bmc3i Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 29.04.16, 08:32
                      buona_parte napisał:

                      > czizus napisał:
                      > > Polacy chcieli przystąpić do NATO, chcieli sojuszu z USA i zupełnie nie p
                      > rzeszk
                      > > adza nam pobyt w Polsce wojsk amerykańskich a i innych w tym niemieckich
                      > w trak
                      > > cie ćwiczeń na poligonach.

                      >
                      > Widzisz, i dalej pokazujesz, że kompletnie nie czaisz co się pisze.
                      >
                      > Bo nie chodzi o czyjąś obecność na poligonach tylko o fakt, że jedynym gwarante
                      > m niezależności i suwerenności Polski możne być tylko i wyłącznie polska armia.
                      >
                      > I nikt inny.


                      Polska armia nie jest żadnym gwarantem naszej niezależnosci i suwerennosci. Moze by nim byla, gdybysmy za sasziadów mioeli tylko Czechy, Słowacje, Niemcy, Szewcję i Litwe. Niestety za sasiada mamy ROsję, której nie są w stanei przeciwstawic się wszystkie armie państw europejskich razem wzięte., a co dopiero osamotnione polskie Siły Zbrojne. Swoją propagandę pozostwa wiec na trening webbryugadzistów, zeby instruktor mógł CI zaliczyć kolejne szkolenia.



                      >
                      > Każde inne wojska w Polsce będą realizować interesy swoich metropolii, a nie lo
                      > kalsów.
                      > I to jest prawo jakim rządzi się międzynarodowa polityka.


                      Wojsko panstw nato w zadnym z innych panstw nato nie realizuje interesow panstwa wysylajacego. Nie ma zadnych śladów tego, zeby przez 50 lat NATO, wojska sojuszu w innym kraju wplywaly na polityke tego panstwa.


                      >
                      > Wbij sobie do łba, że poza Polakami Polska nie jest nikomu do niczego potrzebna
                      > i nie jest żadnym trwałym elementem ładu międzynarodowego.


                      To punkt 14 litera C konspektu. Pomyliłeś rozdziały. Pietrow! Siadaj. Przepustka wstrzymana na tydzień.
    • ignorant11 ten dylemat dawno rozwiazany 22.04.16, 10:28
      Bazy beda i bedzie sprzet zas obecnosc personelu bedzie rotacyjna, co na jedno wychodzi, bo i tak personel jest rotowany wszedzie i w UK i w RFN i w Korei, a nawet na... Alasce:)))

      Ale webrysci nadal bija piane tak jak z tarcza, ktora wlasnie jest budowana.
      • gerlalt Re: ten dylemat dawno rozwiazany 22.04.16, 17:46
        Nie ma to jednego okupanta zamienić na drugiego iguś :) Wiesz co to bantustan :)? Co tam sienkiewicz powiedział o teoretycznym kraju a Sikorski o murzyńskości:)?
        • bmc3i Re: ten dylemat dawno rozwiazany 22.04.16, 18:00
          gerlalt napisał(a):

          > Nie ma to jednego okupanta zamienić na drugiego iguś :) Wiesz co to bantustan :
          > )? Co tam sienkiewicz powiedział o teoretycznym kraju a Sikorski o murzyńskości
          > :)?

          Czyli już wiemy ze Niemcy, Wlochy, Wielka Brytania i Norwegia, to bantustany.
          A mi głupirmu zawsze bantustany kojarzyły się z panstwami o monokulturze gospodarczej, nie produkujacymi i eksportujacemy nic oprosz jednego produktu naturalnego. Banany, ropa, kawa.....
          • gerlalt Re: ten dylemat dawno rozwiazany 22.04.16, 18:09
            Siłę roboczą dolicz także he he jak już wyliczasz bumcyk. A piardniesz może coś o profesjonalizmie amerykańskich żołnierzy obserwujących upadki hummerów. O zawodowstwie Rosjan wypowiadałeś się z wielkim znawstwem a o panach się nie wypowiesz?
            • bmc3i Re: ten dylemat dawno rozwiazany 22.04.16, 18:19
              gerlalt napisał(a):

              > Siłę roboczą dolicz także he he jak już wyliczasz bumcyk.


              Ma to coś wspólnego z bazami?


              A piardniesz może coś
              > o profesjonalizmie amerykańskich żołnierzy obserwujących upadki hummerów. O za
              > wodowstwie Rosjan wypowiadałeś się z wielkim znawstwem a o panach się nie wypow
              > iesz?


              Jakś link?
          • buona_parte Re: ten dylemat dawno rozwiazany 23.04.16, 19:50
            bmc3i napisał:
            > Banany, ropa, kawa.....


            Buraki, sok jabłkowy i mebelki. :>
            No i jak słusznie zauważył gerlalt - siła robocza.
            • bmc3i Re: ten dylemat dawno rozwiazany 26.04.16, 03:15
              buona_parte napisał:

              > bmc3i napisał:
              > > Banany, ropa, kawa.....

              >
              > Buraki, sok jabłkowy i mebelki. :>


              A tu już się mylisz. Meble to zaawansowany przemysł produkujący towary wysoko przetworzone.



              > No i jak słusznie zauważył gerlalt - siła robocza.
              • buona_parte Re: ten dylemat dawno rozwiazany 26.04.16, 19:43
                bmc3i napisał:
                > A tu już się mylisz. Meble to zaawansowany przemysł produkujący towary wysoko p
                > rzetworzone.


                Aha.
                Podobnie jak przemysł produkujący radary trójwspółrzędne, systemy przeciwlotnicze czy silniki turboodrzutowe. :>
                Dodaj jeszcze do tego produkcję soku jabłkowego jako przykład przemysłu wysokich technologii.

                Faktycznie żyjesz w alternatywnej rzeczywistości. :>
              • jorl Re: ten dylemat dawno rozwiazany 26.04.16, 21:45
                bmc3i napisał:


                > A tu już się mylisz. Meble to zaawansowany przemysł produkujący towary wysoko p
                > rzetworzone.

                Przemysl meblowy, jak maja byc meble dobre jest przemyslowo naprawde zaawansowany. Ale to zaawansowanie siedzi w maszynych produkcyjnych, a te sa kupowane na Zachodzie. Nie w Polsce konstruowane.
                Obsluga ich juz jest duzo prostsza, czy moze myslisz matrek ze konstruowanie maszyn a ich obsluga to podobny poziom high-techu?

                Kiedys przez wiele lat mielismy klienta ktory konstruowal maszyny do obrobki drzewa. Frezy, noze, 8 metrow dluga, wszystko komputerowo sterowane, programowalo sie co sie chce i wytwarzalo toto skaplikowany ksztalty z belek. Dokladnosci im co pare lat rosla, ostatnie to potrzebowali 14Bitow na 360° czyli rozdzielczosc gdzies 0,02° a dokladnosc troche mniejsza.

                Od tych maszyn zalezy dokladnosc wykonywania mebli, Polska te maszyny kupuje, sama nie konstruuje.
                Przed paru laty kupowalem do mojego mieszkania meble, sporo ale do jednego, stolowego. Moglem kupic duzo tansze, naturalnie w niemieckim sklepie meblowym, z Polski albo Czech, kupilem za 12tys Euro niemieckie. Wszystko dokladnie pasuje, powierzchnie trwale, doskonale meble. W Polsce widywalem kupione, z krzywymi drzwiami itd. Do ich prodkucji Polacy kupili przechodzone, mniej dokladne maszyny z np. Niemiec.

                Tak Martek, problem jest ze w Polsce praktycznie jak juz High-Tech to obsluga takowych maszyn, a ja je w Niemczech konstruuje.

                Polskie rolnictwo tez moze jablka exportowac bo ma zakupione skaplikowane chlodnie, samochody cala siec logistyczna. Zakupione na Zachodzie inaczej polski sadownik moglby tylko konmi swoje jablka na pobliski rynek wiezsc.




                • czizus Re: ten dylemat dawno rozwiazany 27.04.16, 12:24
                  jorl napisał:


                  >
                  > Tak Martek, problem jest ze w Polsce praktycznie jak juz High-Tech to obsluga t
                  > akowych maszyn, a ja je w Niemczech konstruuje.
                  >
                  > Polskie rolnictwo tez moze jablka exportowac bo ma zakupione skaplikowane chlod
                  > nie, samochody cala siec logistyczna. Zakupione na Zachodzie inaczej polski sad
                  > ownik moglby tylko konmi swoje jablka na pobliski rynek wiezsc.
                  >


                  Jesteś głupi że aż boli. W Polsce produkuje się wiele maszyn i urządzeń rolniczych światowej klasy.
                  Tu przykład:
                  www.sorter.pl/pl/firma/o-firmie,515.htm

                  Ale co o nowoczesnej polskiej produkcji może wiedzieć jakiś cieć udający inżyniera.
                  • buona_parte Re: ten dylemat dawno rozwiazany 27.04.16, 21:59
                    czizus napisał:
                    > Jesteś głupi że aż boli. W Polsce produkuje się wiele maszyn i urządzeń rolnicz
                    > ych światowej klasy.
                    > Tu przykład:
                    > rel="nofollow">www.sorter.pl/pl/firma/o-firmie,515.htm


                    Ja cię już kiedyś pytałem o polskie produkty wysokich technologii...
                    Czyż nie? :>

                    czizus napisał:
                    > Ale co o nowoczesnej polskiej produkcji może wiedzieć jakiś cieć udający inżyni
                    > era.


                    Albo czizus... :>
    • jorl Re: Stałe bazy NATO w Polsce :> 05.05.16, 21:35
      czizus napisał:


      > Jesteś głupi że aż boli. W Polsce produkuje się wiele maszyn i urządzeń rolnicz
      > ych światowej klasy.
      > Tu przykład:
      > rel="nofollow">www.sorter.pl/pl/firma/o-firmie,515.htm

      Nastepny filozof chlopski. Juz tu byl tez taki co podawal link do polskiej firmy z zakresu automatyki przemyslowej. I wtedy i teraz to samo.
      A wiec Twoje maszyny drogi byly przyjacielu.ameryki faktycznie sa i budowane w Polsce. Ale dokladniej, taka maszyna sklada sie z hydrauliko lub/tez pneumatyki, elektryczne silniki, sensory, elektroniczne sterowania. Wiem to doskonale, moj zawod. W tych polskich maszynach siedzi mnostwo zaimportowanych np. odemnie podzespolow i urzadzen. Ale blachy napewno sa przez Polakow konstruowane i budowane, nawet oprogramowamie jest w Polsce pisane, to fakt. Z tym ze te blachy sa ciete i obrabiane tez na zaimportowanych maszynach. A wiec nalezaloby policzyc, aby wiedziec czy polskie i w jakim zakresie, wartosc zaimportowanych podzesolow w tych maszynach. Do tego dodac amortyzacje maszyn do ich produkcji, tych nie z Polski. I jakby tak to podliczyc to gwarantuje Tobie drogi p.a. obecnie czizus byloby duzo wiecej jak polowa nie z Polski.
      Naturalnie jest lepiej niz te maszyny tylko kupowac, chodz troche pracy inzynierskiej jest w Polsce wykonywane, ale w tych maszynach duzo wiecej jest pracy inzynierskiej nie w Polsce wykonywanej.
      I tak jest z polskimi tramwajami, kolejami itd.
      Dodam tez ze mozecie te podzepoly kupic bo dostajecie, w tym przypadku na rolnictwo wielkie pieniadze z Unii czyli glownie odemnie. Bez tego by wam zostaly furmanki.

      Mozna byloby przeprowadzic maly test. Wprowadzic wam na te podzespoly hipotetyczne embargo. I co wtedy? Wasza produkcja stanelaby w miejscu. natychmiast. A wezmy tako pogardzana przez Ciebie Rosje. Zachod nie ma mozliwosci wprowadzic takiego embarga na elementy aby Rosja nie mogla budowac hig-tech glowne wojskowych urzadzen. Czy samoloty czy rakiety czy okrety. Dlaczego? Bo sami to wszystko i produkuja i konstruuja.
      W taki wlasnie sposob, takim hipotetycznym embargiem dla Polski, rzeczywistym, bo jest, dla Rosji, mozna zaraz sprawdzic stan przemyslu w obydwu krajach.
      Trudne, wiem, skad mozesz wiedziec jak wyglada naprawde przemysl drogi czizusie. Zreszta stado i tu na forum tego nie rozumie, pociesz sie, jestes w duzym towarzystwie.
Pełna wersja