niegracz
21.04.16, 22:28
Już trochę o tym napisałem.
Historycy nie doszli do tego do czego naprawdę miały służyć tzw. Czerwone Pakiety .
Nie doszli do tego ani Isajew ani Mieltiuchow ani Sołonin ani Suworov.
Potrzebny był hobbysta – patrzący troche z boku, nie obciążony schematami myślowymi w tym zakresie.
I ja skromny hobbysta odkryłem „tajemnicę Czerwonych Pakietów.”
Krasnaja Zwiezda napisała że Krasnyje Pakiety ( które były otwierane po otrzymaniu sygnału ‘ groza’ – zawierały rozkazy w tym w zakresie zajecia określonych pozycji bojowych dla odparcia wroga.
С ("Крacнaя Звездa" 30 июля 1993).
Jednak moje studia doprowadziły do zupełnie innych wniosków.
Przed wszystkim znane sa liczne przykłady „dziwnego „ zachowania oddziałow A.Cz po otwarciu Krasnych Pakietów.
I tak np.
Dyw, Panc,. W Brzesciu zamiast podjąc od razu walkę ( choc było jej b. trudno bo znajdował się w zasiegu artylerii przeciwnika i na otwartym polu) koniecznie chciała przedostać się przez zatłoczone uliczki miast a i przez mosty – w rejon Żabinki.
Na kierunku występu Sokalskiego dyw. Pancerna rozpoczęła marsz na północ – otwierając Wemachtowi drogę w kierunku Dubno - po czym w dużej części ugrzęzła w błotach. W tym samym rejonie brygada ppanc także rozpoczęła kilkudziesięciokilometrowy marsz – tym razem w kierunku Lwowa – także otwierając drogę zagonom pancernym Wermachtu.