Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie

07.05.16, 05:19
Po zaktualizowaniu przez SpaceX swojej strony wiemy już na dziś że amerykańska rakieta Falcon 9 w wersji nieodzyskiwalnej charakteryzuje się najwyższym współczynnikiem udźwigu na niską orbitę okołoziemską do swojej masy spośród wszystkich rakiet orbitalnych jakie kiedykolwiek wystartowały z Ziemi.
www.spacex.com/about/capabilities
Falcon 9 to obecnie 3 najsilniejsza rakieta na świecie pod względem udźwigu na niską orbitę (22.8t)po Delcie IVH (26t) i Angarze A5 (24.5t) co jest nie lada wyczynem gdyż konkurencja ma konstrukcję wielomodułową i jest znacznie cięższa przy starcie.
Pod względem udźwigu na wysokie orbity (GTO) Falcon 9 z ładownością 8.3t deklasuje najcięższe rosyjskie rakiety Angarę A5 (max 7.5t) i Protona M (6.15t) ,ustępuje tylko natomiast Atlasowi V w najcięższej wersji 551 (8.9t),Ariane 5 ECA (10.5t) i Delcie IVH (14.2t).
Wszystko to za cenę 62mln$ co jest poziomem nieosiągalnym dla innych rakiet w tym przedziale wagowym.
Sens kupowania rosyjskiego RD-180,mającego 2.5 krotnie gorszy stosunek ciągu do masy od Merlina 1D i który to dodatkowo podczas ostatniego startu przedwcześnie się wyłączył (zapas paliwa w górnym stopniu Centaur uratował misję) od dawna był wątpliwy ale teraz to już należy to uznać za głupotę.
    • bmc3i Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 07:13
      Tu nie chodzi o "wątpliwość" lecz o konkurencję. SpaceX to SpaceX, a United Launch Alliance to ULA. Konkurenci. SpaceX moze latac na swoich silnikach, ULA na swoich, a wszystko w konkurencji o pieniądze rządowe. To troche jak porównywac Hondę z Toyotą, nie sądzisz? A że ULA nie ma wlasnego silnika, to kupuje od Rosjan. Jest jeszcze najslabszy konkurent Orbital, ale to juz druga liga.
    • grr-5 Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 08:37
      Chodziło mi o sens dla amerykańskiego podatnika którego pieniądze trafiają za granicę na zakup RD180.W tej chwili Falcon 9 pokrywa udźwig prawie każdej wersji Atlasa V przy znacznie niższej cenie.Poza tym ULA mogła postawić na rodzimy RS68 i Delty IV,przy większej częstotliwości startów ich ceny znacznie by spadły.Na dłuższą metę ULA zostanie wykończona przez SpaceX (bliski debiut Falcona Heavy który miażdży udźwigiem wszystko co w tej chwili lata na orbitę) oraz Blue Origin pracujący nad silnikiem metanowym BE-4 i myśli nad wlasną rakietą wielorazowego użytku podobną do Falcona 9.
    • jorl Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 10:58
      grr-5 napisał:

      > Sens kupowania rosyjskiego RD-180,mającego 2.5 krotnie gorszy stosunek ciągu do
      > masy od Merlina 1D i który to dodatkowo podczas ostatniego startu przedwcześni
      > e się wyłączył (zapas paliwa w górnym stopniu Centaur uratował misję) od dawna
      > był wątpliwy ale teraz to już należy to uznać za głupotę.

      No tak wszyscy fachowcy glupi tylko g-5 madry.
      Merlin1D ma ze 4 razy mniejszy ciag (845 kN) jak RD180 (3 830 kN), czyli dla tego samego ciagu trzeba ich 4 za jednego RD180. One musza byc jakos polaczone i jak sie wezmie peczek 4 Merlinow i porowna jego wage z jednym RD180 to juz ten stosunek ciagu do masy moze byc u 4 Merlinow gorsza jak przy RD180.
      Ten Haevy to bedzie ogromny peczek silnikow. Cos jak Rosjanie jak budowali rakiete na Ksiezyc i nie mieli odpowiednio duzych silnikow tez mieli peczek. Saturn amerykanski mial duzo wieksze silniki.
      Problem jest w niezawodnosci. Jak jest duzo silnikow to prawdopodobienstwo ze jakis wysiadzie jest spore.
      Musk jakos nie ma zamiaru duzo wiekszego silnika konstruowac, za cienki w uszach, a naprawde peczki stosowac to glupota.
      Wlasnie chyba dlatego Amerykanie dalej RD180 kupuja, Musk niech sie bawi dalej, jak jakos beda funkcjonowac jego rakiety bedzie mial jakis rynek, ale duzo wieksze silniki juz nie Musk a inni i USA konstruuja.
      • grr-5 Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 12:01
        Merlin 1D ma 4.5 krotnie mniejszy ciąg niż RD 180 ale jednocześnie aż 11krotnie mniejszą masę więc cały zespół napędowy Falcona 9 przy takiej samej masie jak RD180 w Atlasie V wytwarza dwukrotnie większy ciąg.Jest to też w tej chwili najbardziej niezawodny silnik rakietowy w historii lldzieląc ilość odbytych misji przez liczbę użytych silników.Falcon 9 już dawno udowodnił że nawet z jednym uszkodzonym silnikiem jest w stanie wykonać misję,w przypadku RD180 oznacza to mogiłę.Nie "Amerykanie kupują" a ULA kupuje do swoich przepłaconych i słabszych rakiet Atlas V.Ich problem...
        Porównywanie Falcona Heavy do N1 to jakieś nieporozumienie,nie te czasy,nie te systemy sterowania.1 stopień Falcona 9 potrafi tak sterować poszczegolnymi silnikami żeby bezpiecznie sprowadzić go spowrotem na Ziemię co wczoraj po raz kolejny udowodnili.Mniejszy ciąg pojedynczego silnika to akurat zaleta,można go odpowiednio mocno zdławić co znacznie ułatwia lądowanie wzgledem jednego dużego silnika.
        Mylisz się też że Amerykanie nie pracują nad dużymi silnikami rakietowymi-pracują i to nad kilkoma naraz:SpaceX nad metanowym Raptorem,Blue Origin rownież nad metanowym BE-4 natomiast Aerojet nad AR-1.
        Co do problemu podczas ostatniej misji Atlasa V - winnym był zawór kontrolujący skład mieszanki paliwowej silnika wyprodukowany i dostarczony przez Energomash.
        • jorl Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 20:39

          > Merlin 1D ma 4.5 krotnie mniejszy ciąg niż RD 180 ale jednocześnie aż 11krotnie
          > mniejszą masę więc cały zespół napędowy Falcona 9 przy takiej samej masie jak
          > RD180 w Atlasie V wytwarza dwukrotnie większy ciąg.

          Merlin ma nizszy jak RD180 impuls wlasciwy. Co najmniej 10%. A to znaczy ze wykorzystanie paliwa ma o te 10% RD180 lepszy. Musi byc ciezszy bo wieksze cisnienia ale zato z nawiazka odbija sobie rakieta z RD180 ciezar silnika mniejsza iloscia paliwa. Wlasnie przez lepszy impuls wlasciwy RD180. A paliwo duzo wazy w rakiecie.
          Wlasnie uzyskanie wysokiego impulsu wlasciwego jest najwiekszym problemem w silnikach rakietowych. A jego srubowac to nie bardzo wierze ze Musk potrafi. Moze kupili sobie jakiwgos Rosjanina z dobra wiedza teoretyczna jesli chodzi o fizyke spalania ale czy napewno?


          >Jest to też w tej chwili naj
          > bardziej niezawodny silnik rakietowy w historii lldzieląc ilość odbytych misji
          > przez liczbę użytych silników.Falcon 9 już dawno udowodnił że nawet z jednym us
          > zkodzonym silnikiem jest w stanie wykonać misję,w przypadku RD180 oznacza to mo
          > giłę.

          Ale jak jest peczek silnikow tp musza miec duzy wyzsza niezawodnosc. Take sa prawa matematyki.


          >Nie "Amerykanie kupują" a ULA kupuje do swoich przepłaconych i słabszych r
          > akiet Atlas V.Ich problem...
          > Porównywanie Falcona Heavy do N1 to jakieś nieporozumienie,nie te czasy,nie te
          > systemy sterowania.1 stopień Falcona 9 potrafi tak sterować poszczegolnymi siln
          > ikami żeby bezpiecznie sprowadzić go spowrotem na Ziemię co wczoraj po raz kole
          > jny udowodnili.Mniejszy ciąg pojedynczego silnika to akurat zaleta,można go odp
          > owiednio mocno zdławić co znacznie ułatwia lądowanie wzgledem jednego dużego si
          > lnika.

          Ladowanie to ogromna strata ladownosci na orbite. Ciekawe jaka beda mialy niezawodnosc te silniki ktore sa odzyskane.
          A system sterowania nie ma wielkiego znaczenia chociaz i nowoczesne sie psuja, naprawde. Ale silniki sie psuja napewno.

          > Mylisz się też że Amerykanie nie pracują nad dużymi silnikami rakietowymi-pracu
          > ją i to nad kilkoma naraz:SpaceX nad metanowym Raptorem,Blue Origin rownież nad
          > metanowym BE-4 natomiast Aerojet nad AR-1.

          Ja sie nie myle. Wyzej napisalem ze pracuja Amerykanie nad duzo wiekszymi jak Merlin. Aby nie miec peczkow.

          > Co do problemu podczas ostatniej misji Atlasa V - winnym był zawór kontrolujący
          > skład mieszanki paliwowej silnika wyprodukowany i dostarczony przez Energomash
          > .

          Napewno? Nie wiem, moze byc calkiem inaczej.
          • ignorant11 Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 23:10
            Nie wiem czy Musk zatrudnia Rosjan, bo moium zdaniem wcale ich nie potrzebuje. Moze nawet zrobił lepiej i wzorem NASA zatrudnil nie tyle niemieckiego Amerykina, co volksdojcza jorla:)))

            Nie chce mi sie sprawdzac co z impulsem bo nie wiem czy jorl wie co to jest impuls a tym barzdziej który jest własciwy:)))

            jorl nieuku! im wiecej jest takich elementów czegokolwiek tym wyższa jest niezawodnośc, bo sa one zdublowane lub nawet zwielokrotnione.
            To podstawy teorii niezawodności, które zna kazdy przedszkolak i nie starszaczek, bo ucza o tym juz maluchow:)))

            Ladowanie jest strata czegokolwiek?????

            psuje sie wszystko jorl nieuku, wszystko sie moze popsuć nawet radzieckie rakiety:)))
            A system sterowania ma znaczenie podstawowe nie tylko w rakietnictwie ale w kazdej dziedzinie:)))


            A dlaczego mieliby nie miec zespolów silników?
            czyli jorlowych peczków?
            Owszem peczki stosowali Rosjanie ale nie potrfili opanowac wibracji, wiec im rakieta ksiezycowa się wyksiezycowała już na ziemii:)))

            Najwieksze i najbardziej niezawodne silniki zbudowali Amerykanie ale z jakiś powodów nie stosuja juz tych najwiekszych od SaturnaV

            jorl się NIGDY nie myli:)))

            Znamy to z wielu wystepów jorla na FM:)))

            No jasne zawsze wszystko moze byc inaczej...

            :)))
            • bmc3i Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 08:49
              ignorant11 napisał:


              > Najwieksze i najbardziej niezawodne silniki zbudowali Amerykanie ale z jakiś po
              > wodów nie stosuja juz tych najwiekszych od SaturnaV

              Nie wiem, ale może dlatego że za duze? Widziałem w muzeum na Cape Canaveral - potwory. Srednica wylotu dyszy, dwa razy większa, moze i więcej, od dorosłego wysokiego czlowieka.
              • jorl Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 09:20
                Ten wielki silnik byl potrzebny do Saturna5, program lotow na ksiezyc zakonczono wiec juz nie byl potrzebny. Teraz by sie przydal ale nie da sie go znowu budowac, nie ma maszyn oprzyrzadowania, wszystko od nowa trzebabyloby konstruowac. Wiec lepiej od nowa konstruowac. A ze myslano ze sie ma Rosje jako lennika wiec tanio od niej RD180 kupowano teraz sytuacja geopolityczna sie zmienila i glupio
                • ignorant11 Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 10:11
                  Bzdura jolra jak zwykle. Dokumentcja napewno jest,a technologie rakietowe poszły do przodu i jest wiecej firm produkujących rakiety, wiec z odtworzeniem nie byłoby wielkiego problemu.
                  Tyle, że np budowanie dzisiaj repliki czy Apollo czy np doskonałego Mustanga byłoby raczej anachroniczne, a napewno nieekonomiczne. A ruskie silniki? To znowu technologi sprzed 50 lat i jedna z amerykańskich firm moze na tym bazowac tym czasowo, bo alternatyw jest sporo:)))
                • bmc3i Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 20:09
                  Znowu propaganda. Gdy skasowano program Apollo, byl srodek zimnej wojny i nikt nie myslal o kupowaniu czegokolwiek od Rosjan. Zamiast tego pracowano nad programem Space Shutle. Nie bylo wiec potrzeby opracowywania silnikow tego rzędu do rakiet transportowych. A nie zadne traktowanie Rosji jak cokolwiek.
                  • bmc3i Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 20:17
                    bmc3i napisał:

                    > Znowu propaganda. Gdy skasowano program Apollo, byl srodek zimnej wojny i nikt
                    > nie myslal o kupowaniu czegokolwiek od Rosjan. Zamiast tego pracowano nad progr
                    > amem Space Shutle. Nie bylo wiec potrzeby opracowywania silnikow tego rzędu do
                    > rakiet transportowych. A nie zadne traktowanie Rosji jak cokolwiek.


                    Wg Ciebie jak widać, importowanie czegokolwiek z Rosji, to traktowanie jej jak lennika. Nie dziw wiec ze Rosja niemal nniczego nie eksportuje, oprocz nie przetworzonych płodów natury i paru procent broni. Skoro kupowanie czegokolwiek od Rosjan, obraża ich.
                    • ignorant11 Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 09.05.16, 10:13
                      Bo Rosja to kraj 3ciego świata. Juz znacznie bardziej zaawnsowane wydaja sie kraje arabskie, które potrafiły na zyskach z ropy zbudowć centra finansowe oraz np swiatowe linie lotnicze, zdobyc udziały w wielu czołowych firmacvh świata.., gdy kacapstwo pieniadze z ropy rozkradło:)))
              • ignorant11 Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 09:44
                Pewnie tak i trzeba pamietac, że mineło prawie 50 lat, wiec wspołczesne silniki pewnie sa wydajniejsze
      • suender Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 17:50
        jorl napisał:

        > Problem jest w niezawodnosci. Jak jest duzo silnikow to prawdopodobienstwo ze j
        > akis wysiadzie jest spore.

        Prawdopodobieństwo awarii silnika jest zależne od jego jakości. USA kupuje u Rusków silniki RD180 po kilka sztuk na raz (powiedzmy po 4). Do jednej rakiety taki jeden RD180 jest wybierany z tej czwórki na chybił trafił, więc jego awaria jest prawdopodobna na taki procent, jak awaria jednego silnika Merlin1D w rakiecie 4-silnikowej.
        Pozdr.
        • jorl Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 20:23
          suender napisał:


          > Prawdopodobieństwo awarii silnika jest zależne od jego jakości. USA kupuje u Ru
          > sków silniki RD180 po kilka sztuk na raz (powiedzmy po 4). Do jednej rakiety ta
          > ki jeden RD180 jest wybierany z tej czwórki na chybił trafił, więc jego awaria
          > jest prawdopodobna na taki procent, jak awaria jednego silnika Merlin1D w rakie
          > cie 4-silnikowej.

          Co takiego??? Takie liczenie niezawodnosci to bzdura.
          Po prostu jak chcemy aby zaden silnik z peczka silnikow sie nie zepsul to jako ze Merlinow jest 4 razy wiecej jak RD1180 to musi niezawodnosc Merlina byc 4 razy wyzsza jak RD180.
          • suender Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 20:59
            jorl napisał:

            > > Po prostu jak chcemy aby zaden silnik z peczka silnikow sie nie zepsul to jako
            > ze Merlinow jest 4 razy wiecej jak RD180 to musi niezawodnosc Merlina byc 4 ra
            > zy wyzsza jak RD180.

            Oczywiście, masz rację, niezawodność Merlina musi być 4 razy wyższa, - coś mi się pomyliło. Ale czy uważasz, że Merlin nie może być więcej niż 4 razy mniej zawodny niż RD180? Bo wtedy inaczej wygląda sprawa porównań pęku silników w stosunku do jednego. Są przecież samoloty 1, 2, i 8 silnikowe, - nieprawdaż?
            Pozdr.
            • jorl Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 22:56
              suender napisał:

              >Ale czy uważasz, że Merlin nie może być więcej niż 4 razy mniej za
              > wodny niż RD180?

              Cos mi sie wydale ze Musk zyluje te silniki do dechy aby uzyskac jak najwiekszy ladunek. A to zawsze pogarsza niezawodnosc. Takie sa zasady techniki, jak sie chce miec duza niezawodnosc to trzeba miec wiekszy margines bezpieczenstwa. Bo materialy nie sa idealne.
              I dla Muska te zasady techniki Pan Bog nie wykreslil. Zreszta samo kombinowanie z powrotami silnikow i ich ponowne uzycie jest niebezpieczne. Dla niezawodnosci.
              Ryzykant po prostu, wszystko aby miec efekt.
              Teraz startuje ladunki. Jak bedzie mial ludzi wozic to bedzie musial miec wieksze marginesy bezpieczenstwa, inaczej nie dostanie dopuszczenie do wozenia ludzi.
              Nawet gdzies czytalem ze aby moc wozic dla wojska bedzie musial liczyc niezawodnosci, wtedy sie okaze czy starczy.
              Ja licze niezawodnosci w moich urzadzeniach, sa na to normy, trzeba je spelnic. I one nie biora sie z glupoty.
              Musk lubi sie bawic, np. w Tesla caly czas ma straty, ale ze ludzie kupuja akcje moze jeszcze dzialac. Az walnie bo jak dlugo mozna miec straty?
              Z tymi rakietami bedzie mysle podobnie. Ale ja go rozumiem, sam bym sie chetnie tak bawil, tez kocham technike. Z tym ze jednak musi sie to oplacac, musza byc zyski, na dluzsza mete nie idzie miec tylko straty.
    • jorl Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 11:08
      grr-5 napisał:

      > Sens kupowania rosyjskiego RD-180,mającego 2.5 krotnie gorszy stosunek ciągu do
      > masy od Merlina 1D i który to dodatkowo podczas ostatniego startu przedwcześni
      > e się wyłączył (zapas paliwa w górnym stopniu Centaur uratował misję) od dawna
      > był wątpliwy ale teraz to już należy to uznać za głupotę.

      Jeszcze o tym wylaczeniu sie RD180. Nie wiem czy tak bylo, ale niech Tobie drogi g-5 bedzie.
      A wiec jak RD180 sie przedwczesnie wylaczyl to moze nie jego wina a sterowania? I to sterowanie bylo amerykanskie? Nie rosyjskie?
      Ja wiem ze Musk tez dobry propagandysta jest, w koncu dba o swoje interesy, a wiec konkurencje, zwlaszczw ruska, dobrze jest oczerniac, ale czemu zaraz bezmyslnie lykac co opowiada?
      • bmc3i Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 08:44
        Rosyjskie czy amerykańskie. A to Jorl pytasz czy twierdzisz? Bo jak sukces to zdaje sie rosyjskie, bo Rosjanie to wiadomo, ale jak coś "wywaliło", to czy aby na pewno nie amerykańskie? Tak tylko pytam.
        • jorl Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 09:09
          Ja nie wykluczam ze sie cos rosyjskiego popsulo, ale twierdze ze na wiadomisciach nie mozna sie oprzec. Bo znam zycie.
          Ale jeat inna miara na to czy RD180 sa zawodne czy nie. USA zamowila nastepne. Jakby byly do d.. by nie zamowili
          • jorl Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 09:14
            A przeciez maja Muska zamiast RD180. Widac patrza podejrzliwie na niego. Jak i ja.
            A on zapewne chce zlecenia wiec taki optymizm z niego wyziera.
            Nie twierdze z Musk robi az tak zle dobrze ze taki jest zawsze konkurencja tez i Rosjan ale zycie nie jest proste.
            • bmc3i Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 19:52
              Jorl sprawa jst prosta. ULA ktora opiera sie na rosyjskich silnikach, wygrala przetarg na wynoszenie dla rzadu. SpaceX nie wygrala, ale ma wlasne silniki. Nie ma wiec mowy o zadnym pratrzeniu podejrzliwie na SpaceX, lecz mamy do czynienia ze zwyklyn nie zdobyciem kontraktu, jak w kazdej innej dziedzinie.
          • suender Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 09:36
            jorl napisał:

            > Jakby byly do d.. by nie zamowili

            Na pewno nie są całkowicie do d...... ale swą zawodność pewnikiem mają.
            Wczoraj się nieco za bardzo pospieszyłem przyznając Ci rację, iż niezawodność silników Merlin musiała być 4 razy większa, by w jednej rakiecie pęczek z 4 Merlinów dorównał niezawodności rakiecie z jednym ruskim silnikiem. Ponieważ Ty lubisz exakt sein, to muszę Ci powiedzieć, że nie 4 razy bardziej niezawodne, lecz ca. 3,85 raza. Dlaczego?
            Ponieważ istnieją następujące możliwości:

            a) w jednej rakiecie u Muska mogą zamontować 4 zawodne silniki i rakieta zostanie zniszczona - prawdopodobieństwo ok. 1%.

            b) w jednej rakiecie u Muska mogą zamontować 3 zawodne silniki i rakieta zostanie zniszczona - prawdopodobieństwo ok. 2%.

            c) w jednej rakiecie u Muska mogą zamontować 2 zawodne silniki i rakieta zostanie zniszczona - prawdopodobieństwo ok. 4%.

            d) w jednej rakiecie u Muska mogą zamontować 1 zawodny silnik i rakieta zostanie zniszczona - prawdopodobieństwo ok. 8%.

            e) w jednej rakiecie u Muska mogą zamontować 4 dobre silniki i rakieta nie zostanie zniszczona - prawdopodobieństwo ok. 85%.

            Pozdr.

            "Wir muessen wissen, und wir werden wissen! [D. Hilbert]"
          • ignorant11 Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 11:27
            jorl znowu wykazuje sie nieuctwem:)))

            USA nie zamowiła ale ZAMÓWIŁY:)))

            I nie USA ale jedna z wielu amerykańskich firm produkujacych rakiety
    • zlorf_flanelostopy Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 19:26
      florydziak.com/blogger/2016/05/spacex-wyciagnal-krolika-z-cylindra.html
      SpaceX dosłownie wyciągnął królika z cylindra ogłaszając nowe możliwości Falcona 9 i Heavy. Przede wszystkim są nowe ceny ? start Falcona 9 z ładunkiem do 5.5 tony na GTO kosztuje $62M a Falcona Heavy z 8 tonami na GTO $90M. Co z tego wynika? Przede wszystkim to że firma planuje sukces w lądowaniach a?la SES-9 ? tylko dwa uruchomienia silników i lądowanie na 3 silnikach. Obliczenia wskazują że tylko w ten sposób Falcon 9 jest w stanie wysłać 5.5 tony na GEO -1800 m/s (czyli typowe dla startów z CCAFS GTO). Choć obliczenia te były wykonywane na podstawie dotychczasowej wiedzy o możliwościach Falcona 9. A wygląda na to że SpaceX wyciągnął królika z cylindra i zwiększył możliwości rakiety jeszcze trochę. W wersji nieodzyskiwalnej, Falcon 9 jest w stanie wynieść prawie 23 tony na niską orbitę ziemi, 8300 kg na GTO i troszkę ponad 4 tony na trajektorię w kierunku Marsa. A to oznacza że Falcon 9 ma większe osiągi niż obiecywano do tej pory! I to znacznie większe. Obliczenia wykonane przez ekspertów na znanym czytelnikom forum wskazują na wielką zagadkę ? gdzie SpaceX znalazł tego królika? Czyżby wcześniej latano z nie do końca zatankowanymi zbiornikami? Czyżby z Merlinów wyciśnięto następne kilkanaście procent więcej ciągu? Na to ostatnie zdecydowanie wygląda bo SpaceX reklamuje ciąg Falcona 9 jako 8227 kN w próżni = 914 kN na silnik. To ponad 2 razy więcej niż miał Merlin 1C i 50% więcej niż pierwsza wersja Merlina 1D! Gdzie oni znaleźli te zapasy mocy???
      Falcon 9 ma w tym momencie większy udźwig niż Atlas V 551 i niepokojąco zbliża się do udźwigu Delta IV Heavy! Obliczenia wskazują że F9 ma obecnie najlepszy stosunek masy całkowitej do masy wynoszonej na orbitę ze wszystkich rakiet jakie kiedykolwiek zostały zbudowane (dotychczasowym rekordzistą była radziecka rakieta Energia). Niesamowite osiągi ma także Merlin 1D ? zakładając że jego masa się nie zmieniła, to stosunek masy do ciągu osiąga prawie 200! To są wręcz niewiarygodne wartości!
      Następny królik z cylindra to nowe informacje o Falconie Heavy ? maksymalny udźwig na niską orbitę to ponad 54 tony! To ponad dwa razy więcej niż prom kosmiczny, rosyjski Proton czy Delta IV Heavy. To także 2.5 raza więcej niż Ariane 5. I to trzy razy więcej niż Atlas V 551. To zwariowane wartości. CO więcej Falcon Heavy jest w stanie wynieść ponad 22 tony na GTO i wysłać ponad 13 ton na wycieczkę na Marsa. Oczywiście to wszystko maksymalne wartości przy założeniu utraty rakiety. W przypadku odzysku Falcon 9 traci mniej-więcej 1/3 udźwigu. Falcon Heavy ma jeszcze większą utratę nośności w przypadku odzysku ? z 22 ton na GTO jego nośność spada do 8 ton = prawie dwie-trzecie nośności jest marnowane na odzysk.
      Co z tego wynika?
      obecnie wojsko płaci nawet $300M za każdą misję Delta IV Heavy. Wygląda na to że SpaceX będzie w stanie zaproponować cenę w okolicach $120-$150M za lot Falcona Heavy bez odratowywania centralnego członu co pozwoli na udźwig porównywalny z DIVH i olbrzymie oszczędności pieniędzy. Wbrew pozorom to może bardzo cieszyć ULA ? do tej pory wyglądało na to że firma będzie musiała utrzymywać dwie platformy przez wiele lat tylko po to by raz na kilka lat wystrzelić z nich Delta IV Heavy zanim w końcu pojawi się wersja Vulcana która będzie miała podobny udźwig. W momencie kiedy Falcon Heavy zostanie certyfikowany do lotów dla NSA, ULA będzie mogła natychmiast zamknąć linię produkcyjną D IV i platformy oszczędzając sobie i podatnikom USA miliardy dolarów. Podejrzewam że to jedyna rakieta z której się w ULA cieszą.
      lot Dragona na Marsa wymagał będzie na pewno poświęcenia co najmniej centralnego członu Falcona Heavy a może nawet wszystkich trzech. Dlatego możemy założyć że firma użyje do tego lotu członów z odzysku i to pewnie takich po kilku lotach.
      Ariane 6 ma olbrzymi problem ? jest budowana by konkurować z Falconem 9 który kosztuje $90M za lot. Przy $62M za lot Ariane 6 nie ma kompletnie sensu.
      Proton ma jeszcze większy problem. Przy $62M za lot Rosja musiała by dopłacać do każdego lotu tej rakiety. Warto zauważyć że osiągi Protona na GTO są raczej kiepskie z uwagi na wyjątkowo niefortunnie położoną platformę startową. Proton miał by jakieś szanse na konkurowanie ceną w obsłudze ciężkich ładunków gdyby startował z Gujany Francuskiej, ale paliwo jakie używa powoduje że na to nie ma szans.
      jeżeli SpaceX udało się osiągnąć tak niesamowity stosunek masy do udźwigu w przypadku Falcona 9 (który jest relatywnie małą rakietą), to BFR spowoduje pewnie rewizję wszystkiego co uważaliśmy za możliwe.
      NASA powinna natychmiast się rozwiązać i przyznać się że nie mają pojęcia o projektowaniu rakiet. SLS wygląda jak otłuszczony wieloryb w porównaniu z Falconem Heavy. 50% większy udźwig przy co najmniej dziesięciokrotnie większej cenie za start. Coś jest bardzo nie tak w NASA. Jako podatnik USA chętnie bym się dowiedział jak agencja znana z tworzenia rewolucyjnych rozwiązań skończyła na zaprojektowaniu czegoś tak dalekiego od optimum jak SLS.
      • jorl Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 20:42
        Podniesli impuls wlasciwy? Do poziomu co najmniej RD180? Watpie. A jak nie podniesli to Musk uprawia ladna reklame. Akurat w samoreklame Muska to wierze.
    • zlorf_flanelostopy Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 07.05.16, 19:27
      forum.militarium.net/viewtopic.php?f=19&t=7230&start=105#p300864
      "To nie jest żaden "astronautyczny kamień filozoficzny", nie ma tam żadnego łamania fizyki, na sukces SpaceX składa się parę elementów:
      - wybitny lider (fotograficzna pamieć, obecnie jest prawdopodobnie jednym z najlepszych na świecie ekspertów od rakiet);
      - brak czegoś co można nazwać "Legacy code" - SpaceX wszystko robi samemu i wszystko robi od zera - nie opiera się na technologiach z lat 60/70/80/90 czy nawet późniejszych. Używają technologii z 2016 roku (jak w wywiadzie opublikowanym niedawno przyznał inżynier NASA - od czasu znalezienia informacji w Internecie o jakimś nowym wynalazku mija kilka tygodni do czasu, aż SpaceX robi prototyp tego u siebie, w NASA zajęłoby to miesiące);
      - nowoczesne metody zarządzania projektami - iteracje, sprinty, płaskie zarządzanie - mieszanka scruma i waterfalla - nikt tak nie produkuje hardware'u (co widać też przy Tesli);
      - zespołowość - zespoły inżynierów, robotników są wymieszane - siedzą razem przy produkowanym sprzęcie - dodatkowo, kluczowi pracownicy mają średnie pensje, ale za to mają opcje na akcje - zależy im na sukcesie całej firmy, a nie swojego działu, więc angażują się w rozwiązywanie problemów innych działów;
      - prototypowanie, prototypowanie i jeszcze raz prototypowanie - ten sam inżynier z NASA opowiedział, że przy wątpliwościach co do wyników potrafili w jedne dzień zrobić prototyp;
      - decyzyjność - znowu ten sam inżynier - decydowano o tym jaki rodzaj materiału użyć do osłony kapsuły Dragon. Spotkanie było jedno - po godzinie dyskusji, Elon zapytał tego inżyniera (który akurat był ekspertem w tej sprawie) o opinię. Kiedy ten powiedział co uważa za najlepsze (na bazie dykusji) Elon stwierdził "tak zróbmy". W NASA trwałoby to miesiące i powstałyby tony dokumentów.
      - przekraczanie limitów - wicedyrektor SpaceX stwierdziła swego czasu, że "jak coś nie wybuchło, to znaczy, że nie cisnęliśmy wystarczająco mocno". Dzięki niskim kosztom produkcji SpaceX nie boi się tracić sprzętu, co pozwala im trzymać mniejsze progi bezpieczeństwa niż konkurencja;
      - doskonała kadra - SpaceX nie bierze przeciętniaków - jesteś w TOP5 na swoim wydziale? SpaceX się do ciebie odezwie. Nie jesteś? Musisz ich przekonać, że jednak jesteś najlepszy na świecie;
      - doskonali liderzy - oprócz Muska dyrektorami są tam sami wybitni eksperci - robimy dużo z aluminium? Weźmy kolesia, który jest najlepszym na świecie ekspertem od aluminium. Potrzebujemy procesorów? Bierzemy kolesia który jest głównym twórcą procesorów firmy AMD. Za silniki rakietowe odpowiada tam istny geniusz.
      - powrót silników na ziemię - kontrola postartowa fizycznych silników pozwala zmniejszyć progi bezpieczeństwa, w oparciu o fakt, że w kosmos poleciało już ponad 200 silników Merlin. To jest korzyść której konkurencja nie będzie miała jeszcze długie lata.

      W tym wszystkim nie ma przypadków, a wszystko wskazuje na to, że przy ujawnieniu planów marsjańskich opadną nam szczęki."
      • kfugktru23 Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 09:31
        Mnie zastanawia jedno - space shuttle planowano jako tańszą alternatywę dla jednorazowych rakiet. Okazały się droższe. Czy tu nie powtórzy się ten sam efekt?
        • ignorant11 Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 10:19
          A dlaczego miałby sie powtórzyć? Technologia jest o 40 lat nowoczesniejsza
          • kfugktru23 Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 14:04
            Ale aż tak? Silniki promu zdaje są do tej pory jedynymi dwustopniowymi wielokrotnego użytku.
            • ignorant11 Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 15:27
              OK ale wcale to nie znaczy, ze nie mozna zastosowac nowych materiałów i nowych paliw..., po 40 latach...
              • kfugktru23 Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 08.05.16, 20:35
                Jakich nowych paliw? W grę wchodzi tylko tlen i wodór. Z materiałów pojawiły się tylko kompozyty. Tyle że... wymyślono je dla wahadłowca...
                • ignorant11 Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 09.05.16, 10:09
                  A paliwa stałe???
                  A rozwoj włókien weglowych itp?
    • ignorant11 Na MArsa już w 2018:)) 08.05.16, 11:41
      kosmonauta.net/2016/04/red-dragon-na-marsie-juz-w-2018-roku/
      • stasi1 Re: Na MArsa już w 2018:)) 09.05.16, 09:52
        Ale co z tego że coś tam poleci? Przecież nic sensownego z tego nie wyniknie. Tylko to może że udało im sie wylądować
        • ignorant11 Re: Na MArsa już w 2018:)) 09.05.16, 10:15
          Juz sama demostracja technologii bedzie wielkim sukcesem. Przypomne, ze jedynie NASA potrafi realizowac misje planetarne
          • ignorant11 Re: Na MArsa już w 2018:)) 09.05.16, 10:17
            JUz samo ladowanie bedzie sukcesem, a moze nawet zapalnikiem, który odpali inne firmy o nawet wiekszych zasobach i finansowych i technologicznych niz sam Musk:)))
    • jorl Re: Falcon 9-najsprawniejsza rakieta na świecie 14.05.16, 09:42
      suender napisał:

      > Ponieważ Ty lub
      > isz exakt sein, to muszę Ci powiedzieć, że nie 4 razy bardziej niezawodne, lecz
      > ca. 3,85 raza. Dlaczego?
      > Ponieważ istnieją następujące możliwości:
      >
      > a) w jednej rakiecie u Muska mogą zamontować 4 zawodne silniki i rakieta zostan
      > ie zniszczona - prawdopodobieństwo ok. 1%.
      >
      > b) w jednej rakiecie u Muska mogą zamontować 3 zawodne silniki i rakieta zosta
      > nie zniszczona - prawdopodobieństwo ok. 2%.
      >
      > c) w jednej rakiecie u Muska mogą zamontować 2 zawodne silniki i rakieta zosta
      > nie zniszczona - prawdopodobieństwo ok. 4%.
      >
      > d) w jednej rakiecie u Muska mogą zamontować 1 zawodny silnik i rakieta zostan
      > ie zniszczona - prawdopodobieństwo ok. 8%.
      >
      > e) w jednej rakiecie u Muska mogą zamontować 4 dobre silniki i rakieta nie zos
      > tanie zniszczona - prawdopodobieństwo ok. 85%.

      Nie umiesz drogi sue rachunku prawdopodobienstwa i juz sie jego nie nauczysz.
      A teraz jak sie to liczy:

      Ale najpierw zalozenia, wyzej napisalem, skopiuje:
      jorl napisał:

      > Po prostu jak chcemy aby zaden silnik z peczka silnikow sie nie zepsul to jako
      > ze Merlinow jest 4 razy wiecej jak RD1180 to musi niezawodnosc Merlina byc 4 ra
      > zy wyzsza jak RD180.

      A wiec jest sytuacja ktora w moich zalozeniach wytluscilem. Dodam do tego zalozenia ze prawdopodobienstwo zepsucia sie silnika w peczku nie jest zalezna od innego silnika. Korelacja pomiedzy tymi wydarzeniami jest ZERO.

      Wezmy prawdopodobienstwo zepsucia sie jednego silnika 1%. Przy czterech, napisalem wyzej, bedzie to 4%. Ale mozemy dokladniej.
      Dokladnie jest wyliczyc prawdopodobienstwo kiedy wszystkie beda sprawne. A prawdopodobienstwo ze jeden jest sprawny to 100%-1%=99% czyli 0,99
      I wtedy wystarczy policzyc przy 4 silnikach 0,99*0,99*0,99*0,99=0,96059601. To jest ze wszystkie beda dobre a wiec ze choc jeden sie zepsuje wystarczy odjac od 1 i wyjdzie 0,0394.. czyli 3,94%. Zgadza sie ze nie 4% jak podalem, troche mniej ale b. niewiele.
      Ale jak wezmiemy ze prawdopodobienstwo zepsucia sie silnika jest 0,1% to wtedy uproszczony rachunek czyli 0,1%*4=0,4%jest jeszcze blizszy rzeczywistosci bo 0,999^4=0,996006 czyli wlasnie blisko 0,996 dla wszystkich dobrych czyli 0,00399->0,4%, jeszcze blizej wyniku z sumowania.
      Dla 10% zepsucia sie jednego silnika suma 40% bedzie duzo mniej odpowiadala rzeczywistosci ale chyba silniki tak zle nie sa, czy te Muska jednak?

      Wlasnie po inzyniersku we wszystkich FMEA czyli obliczen niezawodnisci, jako ze zepsucie sie jednego elementu raczej jest w ulamku, i to malym % po prostu sumuje sie ich psucie. Tak jak juz porzednio zrobilem, a teraz podkazalem ewentualne niedokladnosci.
      A Twoje 85% i inne obliczenia to belkot, trudno to probowac po Tobie przeliczyc.

      Ale jeszcze cos. Te obliczenia, zaznaczylem wyzej, maja sens jak korelacja pomiedzy zepsuciem sie jednego silnika, i innego z peczka, jest rowna zero. A wcale tak nie musi byc, i napewno nie jest. Wtedy sytuacja u Muska sie pogarsza, aby dokladnie to rozpatrzyc trzeba byloby duzo dokladniej wiedziec o budowie tego silnika, narazeniach w locie na nie, mnostwo spraw. Jak czytalem, jak Musk chce wejsc na rynek dla militarnych ladunkow musi przedstawic FMEA czyli obliczenia niezawodnisci.Wg. MIL norm. Ja juz przed laty (20?) liczylem wg. amerykanskich MIL norm niezawodnosc mojej elektroniki bo urzadzenie bylo dla wojska i to oni wymagaja. Od tamtego czasu sie dawno te obliczenia skaplikowaly, w naszych cywilnych urzadzeniach od lat tez musimy to liczyc, bo musza spelniac wymgania SIL2 albo SIL3. Co to jest:
      de.wikipedia.org/wiki/Sicherheitsanforderungsstufe
      Wiem dobrze jak to w mechanice trudno jest prawdopodobienstwa sensownie okreslic a wiec zycze szczescia Muskowi w walce z biurokracja.
      Niestety dodam ze te obliczenia naprawde maja sens, nawet jak sa dosc niedokladne. Nasze urzadzenia sa przez to naprawde lepsze, pewniejsze w dzialaniu, mniej mozliwych wypadkow.
      I z tego co widze Musk aby miec lepsze rakiety na swoje web stronie zyluje silniki a wiec obniza ich pewnosc dzialania, jednoznacznie. Wiec nic dziwnego ze wojsko dalej daje zlecenia tym co lataja na RD180 bo zaufania do Muska nie maja. Mimo ze najchetnie by tego nie robili.
      A co dopiero jak bedzie mial wozic ludzi!




Pełna wersja