Przepychanki na salonach, czyli głos Skrzypczaka

17.05.16, 11:21
Trafiłem na interesujący wywiad z generałem Skrzypczakiem:
@wp.pl:
Jacek Gądek: - Co takiego wam Polska uczyniła, że pozostawiliście ją bezbronną? - pytał szef MON Antoni Macierewicz. Była i jest bezbronna?

Gen. Waldemar Skrzypczak: - Polska armia nie jest w rozkładzie. Potencjał jest oczywiście za mały, ale do swojej misji armia jest dobrze przygotowana. Macierewicz powinien szermować, ale zarzutami dotyczącymi tego, że za rządów ministra Bogdana Klicha obcięto potencjał wojsk operacyjnych (elitarny manewrowy komponent sił zbrojnych, przeznaczony do zadań bojowych na terytorium państwa i poza nim, cechuje się dużą mobilnością i elastycznością - red.), choć nie pozbawiono zdolności.
Wojska operacyjne zostały przycięte, a to one stanowią o zasadniczym potencjale, który ma obronić państwo polskie.

Jacek Gądek: - Byli szefowie MON-u piszą w liście wprost: "Uważamy też, że Antoni Macierewicz nie powinien dłużej sprawować urzędu ministra obrony narodowej".

Gen. Waldemar Skrzypczak: - Jestem żołnierzem i nie chcę zajmować stanowisk w sprawach politycznych. Uważam, że w sprawach armii powinna teraz panować cisza. Jeśli ktoś myśli o dobru wojska, to powinien się skupić na budowaniu jego zdolności bojowych, a nie przepychankach na salonach politycznych.
Boli mnie, że polska armia stała się elementem gry politycznej.


więcej:wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Gen-Skrzypczak-po-ataku-na-Polske-Rosja-juz-nigdy-by-sie-nie-podniosla,wid,18331747,wiadomosc.html?ticaid=117062
Pełna wersja