Amerykanie też potrafią!:)

08.07.16, 10:00
Rosjanom "nagminnie" holowane działa lubią się wybrać na "gigant"! Amerykanom 105mm haubica M119M1 zrobiła "zdechł pies"!:)
scontent-arn2-1.xx.fbcdn.net/t31.0-8/13558882_10154411122508606_5483629093212845674_o.jpg
Pozdrawiam!
    • krzy-czy Re: Amerykanie też potrafią!:) 08.07.16, 12:27
      no bo to widzisz u pindosów siem toto odbywa sprawiedliwie a u ruskich wrednie
    • patmate Re: Amerykanie też potrafią!:) 09.07.16, 21:27
      Harmata jednak się nie wyczepiła....
      Wot raznica.
      Pzdr
    • speedy13 Re: Amerykanie też potrafią!:) 11.07.16, 12:37
      Cóż, bywa i tak...

      Kojarzę taką historię chyba z lat 60. ub. wieku, gdy Bundeswehra przyjęła na uzbrojenie amerykańskie 105 mm haubice zmodernizowane przez firmę Rheinmetall. Modyfikacja polegała m.in. na zastosowaniu dłuższej lufy dla zwiększenia donośności. Okazało się, że wydłużonej haubicy praktycznie nie da się holować - zmiana wyważenia itp. spowodowała, że już przy przekroczeniu jakiejś małej prędkości, nie pamiętam niestety, 25 czy 35 km/h działo zaczynało potężnie podskakiwać i wpadało w taką oscylację, że właśnie groziło taką wywrotką. Po kilku przymiarkach do rozwiązania problemu, modyfikacjach ogonów, zawieszenia itd., ostatecznie Niemcy zdecydowali się na radykalne rozwiązanie i po prostu tych haubic... nie holowali (z wyjątkiem krótkich odcinków np. przy przemieszczaniu na stanowisku ogniowym). Zamiast tego haubica przewożona była "na pace" odpowiednio przystosowanego samochodu ciężarowego/ciągnika Faun, wyposażonego w specjalne hydrauliczne ramię-dźwig, umożliwiające szybki załadunek i wyładunek działa.

      Możemy się pośmiać z takich historyjek, bo na szczęście zakończyły się bez poważniejszych konsekwencji (co najwyżej dyscyplinarne). Nie zawsze jednak ma się tyle szczęścia. Kojarzę, że w czasie operacji Dunaj (inwazja na Czechosłowację w 1968) w polskiej lub radzieckiej jednostce artylerii był taki wypadek ze skutkami śmiertelnymi. Obsługa ciągnika holującego jakieś ciężkie działo popełniła błąd, nieostrożnie manewrując na górskiej drodze. W efekcie holowana armata (?) fiknęła i zsunęła się w przepaść i niestety pociągnęła też za sobą swój ciągnik.
Pełna wersja