Czyżby - Turksit, czy raczej repeta z historii???

30.08.16, 09:10
@tvn24.pl:
Tajny układ Moskwy i Ankary? Zaskakujące słowa wicepremiera Turcji

Wicepremier Turcji Numan Kurtulmus powiedział w poniedziałek w wywiadzie dla telewizji NTV, że Ankara nie prowadzi w Syrii wojny i jej nie okupuje, a o operacji tureckich sił w tym kraju Rosja uprzedziła "wszystkie strony" konfliktu. Najbardziej zaskakujące w tym wystąpieniu jest to ostatnie. Kurtulmus oznajmił, że o operacji Tarcza Eufratu, jaką Turcy podjęli w Syrii, wiedziały "wszystkie zainteresowane strony, włącznie z rządem w Damaszku", ponieważ - jak dodał - "jesteśmy pewni, iż poinformowała ich o tym Rosja". Ze słów wicepremiera wynika więc, że to Rosja była tym krajem, który jako pierwszy dowiedział się o planach tureckich. Być może nawet było to konsultowane z Kremlem. Co więcej, ze słów Kurtulmusa wynika, że to Ankara i Moskwa ustaliły, że to Rosjanie uprzedzą innych graczy w wojnie syryjskiej o ofensywie tureckiej. Wszystko to może oznaczać poważny zwrot w sytuacji w Syrii, gdzie dotychczas Turcja i Rosja były po przeciwnych stronach barykady. Powtórzył również, że Ankara nie "rozpoczyna wojny" i nie okupuje Syrii. (www.tvn24.pl)

say69mat:
Po pierwsze, co też może tłumaczyć tak głęboką reorientację sojuszy, przez państwo stanowiące - zdawałoby się - jeden z niepodważalnych filarów struktury NATO??? Po drugie, jakie konsekwencje dla bezpieczeństwa Sojuszu NATO, czyli również dla naszego kraju. Niesie aż tak głęboka koabitacja pomiędzy Turcją a Federacją Rosyjską??? Po trzecie, jak bumerang wraca historia sojuszu pomiędzy stalinowską Rosją a III Rzeszą. Czyżby szykowała się nam ponura repeta z historii, z jej wszelkimi negatywnymi konsekwencjami??? Zatem czy mamy Turksit, czy też coś zdecydowanie bardziej dosadnego???
    • patmate Re: Czyżby - Turksit, czy raczej repeta z histori 30.08.16, 10:15
      Wątpię.
      Chyba Erdogan wie, ze jeżeli się pogniewa z Obamą, Amerykanie postawią na Kurdów.
      Armia turecka jak na razie osłabiona po czystkach stalinowskich, wiec raczej mało wydolna.
      Gdyby Niemcy kombinowali z Rosjanami, to sankcji dawno by nie było.

      Pzdr
    • czizus W żadnym wypadku nie jest to Turksit 30.08.16, 10:31
      a Erdogan tylko prowadzi swoją grę, tym razem z udziałem Rosji. Turcja wykorzystała okazję i stara się powrócić do poprzednich dobrych relacji gospodarczych z Rosją. Ale nigdy nie zdecyduje się na wyjście z NATO i zawiązanie jakiegoś militarnego paktu z Rosją.
      Turcja i Rosja maja zbyt wiele sprzecznych interesów, nie do rozwiązania w krótszej i dłuższej perspektywie. Rosja jest zbyt słaba dosłownie we wszystkim żeby stanowić dla Turcji jakieś trwałe strategiczne partnerstwo w tym militarne i polityczne.

      To tylko gra Erdogana ale dość zdecydowana i bezczelna i należy się spodziewać kolejnych nacisków Turcji na UE i USA a także jakieś umizgi wobec Rosji i nic więcej. Już np. widzimy, że Amerykanie odpuszczają sprawę Kurdów syryjskich.
    • ignorant11 sojusz raczej doraźny 30.08.16, 12:38
      Jak napisaliście Turcja i Rosja maja sprzeczne interesy. Mimo skowytu jaki zaraz podniosa kacapofile, uważam, że to Turcja jest silniejszym rywalem i trzyma kremlinów w szachu.

      1. Ciesniny Tureckie; Ankara moze łatwo zablkowac cała flote czarnomorska w kazdej chwili.
      2. Islam- Turcja jest znacznie bardziej atrakcyjna na islamskim obszarze postsowieckim a nawet w granicach FRFR
      3. Ludy tureckie i turkijskie jak w pkt 2 z nieco innym zasiegiem geograficznym i wiekszym niz sam islam
      4. Sytuacja ekonomiczna- gospodarka turecka jest zróżnicowana i zdywersyfikowana w przeciwieństwie do rosyjskiego emiratu naftowego.
      5 Sojusznicy znowu drastyczna przewaga Turcji

      Jak widac to kacapy potrzebuja Turków a nie odwrotnie
      • cojestdoktorku Re: sojusz raczej doraźny 30.08.16, 13:24
        czytam na forum że musimy się zbroić bo rosja zaatakuje nas i pokona!
        a teraz kolo pisze
        "uważam, że to Turcja jest silniejszym rywalem"
        czyli Turcja>Rosja>NATO

        nie ma drugiego tak psychicznego forum na całej gazeta pl jak to
        zapewniam was
      • maxikasek Re: sojusz raczej doraźny 30.08.16, 19:38
        "1. Ciesniny Tureckie; Ankara moze łatwo zablkowac cała flote czarnomorska w kazdej chwili."
        Nie może, nie łamiąc umów międzynarodowych.
        "4. Sytuacja ekonomiczna- gospodarka turecka jest zróżnicowana i zdywersyfikowana w przeciwieństwie do rosyjskiego emiratu naftowego."
        CO nie zmienia, że Turcja od blisko 20 lat jest w kryzysie i pod nadzorem MFW. Spadek inwestycji zagranicznych bliski 80%, ewakuacja kapitału przez zagranicznych inwestorów, spadek eksportu, od lat wysoka inflacja. Z drugiej strony intensywna walka o deficyt (starają sie utrzymać poniżej 2%) co osiągnięto m.in. zmniejszając wydatki budżetu o blisko 20%, przy praktycznie niewielkim wzroście dochodów.
        "5 Sojusznicy znowu drastyczna przewaga Turcji"
        A ma jakiś? ;-) Europa wściekła na Turków, Amerykanie też. Kto im został? CHiny?
        "Jak widac to kacapy potrzebuja Turków a nie odwrotnie"
        JAk widać oboj lgną do siebie. Pytanie kto wyjdzie na tym lepiej. NA razie Turcy zapalili zielone światło dla Turkish Stream, co oznacza koniec dla Ukrainy.
        Także gazociąg z Kaukazu może oddalić się w realizacji.
    • brmtvungernsternberg Re: Czyżby - Turksit, czy raczej repeta z histori 30.08.16, 19:16
      Matactwa ale nic im to nie da.
Pełna wersja