Działanie TAWS według wyznawców wiary smoleńskiej

30.09.16, 10:39
say69mat:
Pozwoliłem sobie, w nawiązaniu do treści cytowanego postu jeszcze raz powrócić do tematu katastrofy w Smoleńsku.
@arawin321:
Komunikaty systemu ostrzegającego TAWS: TERRAIN AHEAD i PULL UP były ignorowane przez pilotów, ponieważ lotniska Smolensk nie było w sytemie TAWS.
A system TAWS działa w ten sposób, że jeżeli jakiegoś lotniska nie ma w tym systemie, to system TAWS przy podchodzeniu do lądowania na takim lotnisku, zawsze uruchamia ostrzeżenia: TERRAIN AHEAD i PULL UP.
/... za:wyborcza.pl/

@wikipedia:
Funkcje zaprogramowane w urządzeniu TAWS tworzą w czterech wymiarach pozycję statku, która obejmują: długość, szerokość geograficzną, wysokość i czas. Dane pobierane są z wysokościomierza, barometru oraz GPS i cyfrowych map kuli ziemskiej. Następnie system porównuje pozycję statku powietrznego z bazą danych na pokładzie, która zawiera szczegóły dotyczące terenu i przeszkód, które można napotkać podchodząc do lądowania. Możliwości TAWS są ograniczone wprowadzonymi wcześniej danymi, czyli mapą powierzchni ziemi i bazą lotnisk.
Właściwy tryb pracy komputera TAWS analizuje np. zbliżanie się do przeszkody albo lotu na zbyt niskim pułapie, wówczas w odpowiednim czasie w słuchawkach pilota rozlega się sygnał dźwiękowy, a głos wydaje polecenie: „terrain, terrain, pull up” oraz zapala się lampka ostrzegawcza „PULL UP”. /... za: pl.wikipedia.org/

say69mat:
Po pierwsze, jakim to cudem samolot z Osobą Prezydenta Najjaśniejszej i Niepodległej RP leci na lotnisko nie dysponując w pokładowej bazie danych elementarnych danych odnośnie przeszkód terenowych na drodze podejścia do lądowania??? Czy zatem, w momencie startu, samolot i jego załoga są jakąkolwiek miarą zdolni do realizacji zadania, czyli bezpiecznego przelotu Osoby Prezydenta RP???
Po drugie, jeżeli jednak tego typu informacje znajdowały się w pokładowych bazach danych prezydenckiego Tu-154M. Dlaczego piloci ignorowali ostrzeżenia???
Po trzecie, jakim to cudem wyznawcy teorii zamachu jako przyczyny katastrofy dopuszczają się istotnych manipulacji na rzeczywistości. W tym na zasadach funkcjonowania urządzeń samolotu???


więcej:wyborcza.pl/1,75968,20762349,moje-bardzo-powazne-pytania-do-ministra-macierewicza.html
więcej:pl.wikipedia.org/wiki/Terrain_Awareness_and_Warning_System
    • resident_troll Re: Działanie TAWS według wyznawców wiary smoleńs 03.10.16, 11:18
      Wyznawcy "teorii" o zamachu po prostu weń wierzą. A wiara - ze swej definicji - nie wymaga dowodów. Nie można materialnymi dowodami i logiczną analizą obalić przekonania wyrosłego z wiary. A że dla wielu fakty są kwestią interpretacji, to i dowolny dowód, niezgodny z głębokim przekonaniem (quasi)religijnym, da się zinterpretować i przedstawić w sposób zgodny z wierzeniem. Niektórzy uważają np., że świat istnieje ok. 5000 lat, zaś wszelkie artefakty sprzed - wyliczonej na bazie Starego Testamentu - daty Stworzenia (jak kości dinozaurów, skamieliny etc.) są po prostu sposobem, w jaki Stwórca testuje swoich wyznawców. Dowody na to, że katastrofa smoleńska była wypadkiem komunikacyjnym, zaistniałym w wyniku splotu okoliczności, za zaistnienie których odpowiadali w lwiej części obecni na pokładzie prezydenckiej Tutki są nieistotne, są kłamstwem. Nie dlatego, że nim faktycznie są, ale dlatego, że to odpowiada wizji świata u wyznawców Antoniego.

      Jeśli się bardzo chce, można dowolny naukowy dowód zinterpretować w sposób dowolnie anaukowy.

      A w razie czego (co widać chociażby po wpisach w komentarzach pod artykułami) można po prostu skłamać, uzyć manipulacji. Jak w przypadku trolla arawina321, jednego z nader licznej rzeszy podobnych, z przyczyn koniunkturalnych tolerowanych na Gazecie.pl. Bo bzdur, które wypisywał, nie można tłumaczyć niewiedzą, jako że uzyskanie garści sensownych informacji na temat działania systemu TAWS nie stanowi w dobie szybkiego internetu żadnego problemu. On napisał to, co napisał intencjonalnie.
Pełna wersja