Gość: kto
IP: green.d* / *.mofnet.gov.pl
01.10.04, 11:54
"W czwartek plan podpisał w Sztabie Generalnym minister obrony narodowej. Pod
obrazem ukazującym klęskę i śmierć Władysława Warneńczyka w starciu z
wojskami muzułmańskimi rozmawiał o przyszłości armii z dowództwami sił
zbrojnych. - Ten obraz wisi tu ku przestrodze - mówił szef sztabu gen.
Zbigniew Piątas.
Planowane wydatki mają uczynić polską armię bardziej mobilną,
skomputeryzowaną i lepiej uzbrojoną. W 2010 r. ma być w dwóch trzecich
zawodowa, 40 proc. ma spełniać standardy NATO, 30 proc. ma być gotowych do
przerzutu. Siły zbrojne będą dysponować dodatkowo 446 nowymi transporterami,
205 wyrzutniami ppanc., 8 samolotami CASA i 5 herculesami, 1 korwetą,
satelitarnymi systemami łączności. Ponadto MON chce modernizować sprzęt
poradziecki, m.in. samoloty MiG-29, śmigłowce Mi-24.
Plan nie zakłada przekształcenia całej armii w zawodową, ale szef MON
zapowiedział, że chce w tej sprawie rozpocząć dyskusję".
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2316370.html
Niewielkie te zmiany - 40% ma mieć standardy NATO, a pozostałe 60 %?
Jakiś plan jednak jest - to pocieszające...