Dodaj do ulubionych

ruscy nadal mają problem z silnikami okrętowymi

11.03.21, 08:50
o czym dobitnie świadczy chęć przejęcia norweskiej firmy z tego segmentu.

Transakcja ta może mieć na celu pozyskanie przez Rosjan technologii produkcji nowoczesnych silników wysokoprężnych dla okrętów wojennych, których brak jest jedną z pięt achillesowych rosyjskiego przemysłu okrętowego. Świadczyć o tym mogą słowa dyrektora generalnego państwowego rosyjskiego koncernu stoczniowego USC Aleksieja Rachmanowa, który pod koniec 2020 r. w wywiadzie dla gazety „Kommiersant” powiedział – „prowadzimy obecnie negocjacje z firmą Transmaszchołding, w sprawie utworzenia centrum naukowo-technicznego okrętowych systemów napędowych, w ramach którego wdrożymy program dotyczący silników wysokoprężnych”.


No to Kuzniecow jeszcze trochę będzie dymił jak elektrownia w Bełchatowie ;)
Obserwuj wątek
    • speedy13 Re: ruscy nadal mają problem z silnikami okrętowy 11.03.21, 15:28
      wykrywacz_klamcow napisał:

      > o czym dobitnie świadczy chęć przejęcia norweskiej firmy z tego segmentu.
      >
      > Transakcja ta może mieć na celu pozyskanie przez Rosjan technologii
      > produkcji nowoczesnych silników wysokoprężnych dla okrętów wojennych, których b
      > rak jest jedną z pięt achillesowych rosyjskiego przemysłu okrętowego. Świadczyć

      >

      >
      > No to Kuzniecow jeszcze trochę będzie dymił jak elektrownia w Bełchatowie ;)

      Kuzniecow ma napęd turboparowy, jak większość dużych okrętów. Diesle nie bardzo się sprawdzają w przypadku dużych okrętów wojennych, gdyż trudno jest z nich zrobić siłownię wielkiej mocy i zarazem o wysokich obrotach zapewniających dużą prędkość. Wymaga to różnych kombinacji z przekładniami, które na końcu nie wychodzą i projekt jest skreślany :) Ale spoko; może Rosjanie po raz kolejny podejmą wyzwanie i spróbują zbudować tym razem dieslowski lotniskowiec :) po dziesięcioleciach prac i wydaniu fury pieniędzy dojdą do wniosku, że się nie da, albo co gorsza ogłoszą sukces, zbudują i wdrożą taki okręt do służby, popływa on kilka lat i zostanie odstawiony do remontu na zawsze :)
        • speedy13 Re: ruscy nadal mają problem z silnikami okrętowy 12.03.21, 15:37
          maxikasek napisał:

          > Bergen robi też wersje swoich silników na gaz. Na duże okręty w roli generat
          > orów lub do napędów CODAG, CODOG i tp..

          Chyba nie sugerujesz, żeby okręt wojenny miał silniki na gaz??? :D Toby dopiero było.
          W ogóle rzadko się je spotyka w budownictwie okrętowym - służą niekiedy jako napęd gazowców czyli statków do transportu skroplonego gazu ziemnego (LNG) lub gazu z przerobu ropy naftowej (LPG) - dzięki temu statek nie wymaga odrębnych zbiorników paliwa, tankowania go itd., lecz korzysta z przewożonego ładunku, a ta ilość gazu, którą zużyje do swego napędu stanowi jedynie drobny ułamek tego co przewozi.

          Chyba że pomyliło ci się z turbinami gazowymi - te faktycznie są dość powszechne na współczesnych okrętach wojennych. Z tym że one nie są generalnie na żaden gaz, korzystają z paliwa w rodzaju oleju napędowego.
          • maxikasek Re: ruscy nadal mają problem z silnikami okrętowy 12.03.21, 20:06
            Nie. ;-)
            Skrót myślowy, który głupio zabrzmiał. Odwrotna kolejnośc zdań powinna być ;-). Diesle które robi Bergen nadają się do napędu jednostek wielkości fregata w układzie CODAG czy CODOG.
            A przy okazji robią wersje na gaz- co staje się atutem na rynku cywilnym. SIlniki na LNG stają się coraz bardziej popularne na promach.
            • marek_boa Re:Pośmiałem się!:) 25.03.21, 16:44
              Jeśli międzynarodowe prywatne konsorcjum (Rosyjsko-Francuskie) czyli >>TMH International<< wchodzące w skład korporacji AO"Transmaszholding" zajmujące się produkcją .....techniki kolejowej (elektrowozy,lokomotywy diesla,wagony pasażerskie i towarowe) kupuje od Anglików zakład w Norwegii to trzeba być i......ą aby napisać nagłówek ,że to przez problemy z budową silników okrętowych!:)
                    • marek_boa Re:Pośmiałem się!:) 26.03.21, 16:56
                      Nigdzie nie twierdziłem ,że w RF nie ma problemów z produkcją silników okrętowych! Twierdzę za to ,że gdyby chodziło o takie silniki to zakładu tego nie kupowała by Francusko-Rosyjska prywatna spółka (bez udziału państwowego) zajmująca się produkcją kolejową!
                      • menel13 Re:Pośmiałem się!:) 26.03.21, 18:09
                        marek_boa napisał:

                        > Nigdzie nie twierdziłem ,że w RF nie ma problemów z produkcją silników okrętowych!

                        A jakie ma problemy?

                        > Twierdzę za to ,że gdyby chodziło o takie silniki to zakładu tego nie kupow
                        > ała by Francusko-Rosyjska prywatna spółka (bez udziału państwowego) zajmująca s
                        > ię produkcją kolejową!

                        A dlaczego nie? To się nazywa słup. Za pół roku mogła ich wykupić stocznia w Petersburgu.
              • wykrywacz_klamcow trzeba być idiotą lub ruskim trollem 26.03.21, 08:55
                marek_boa napisał:

                > Jeśli międzynarodowe prywatne konsorcjum (Rosyjsko-Francuskie) czyli >>
                > TMH International<< wchodzące w skład korporacji AO"Transmaszholding" z
                > ajmujące się produkcją .....techniki kolejowej (elektrowozy,lokomotywy diesla,w
                > agony pasażerskie i towarowe) kupuje od Anglików zakład w Norwegii to trzeba by
                > ć i......ą aby napisać nagłówek ,że to przez problemy z budową silników okrętow
                > ych!:)

                by po polsku nie potrafic przeczytać kilku zdań. :P
                Ale fajnie, że się ocknąłeś panie milicjancie, bo czekałem na ciebie, żeby przypomnieć tobie o kolejnych bzdurach, które wypisywałeś z ruskich blogów. ;)

                Skoro transachholding obecnie działa w branży kolejowej, to wytłumacz rusek po co chciała kupić firmę produkującą silniki okrętowe?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka