Dodaj do ulubionych

F-22 do wycofania, mniej f-35

19.05.21, 06:51
www.defenseone.com/threats/2021/05/the-air-and-space-brief-may-17/174074/
Wygląda na to że F-22 nie przeżyje myśliwca którego miał zastąpić. W przyszłym roku Pentagon kupi też 20 f-35 mniej. To ze względu na wysokie koszty tego podobno bardzo taniego samolotu .
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 19.05.21, 07:50
      "suggest the service wants to buy 20 fewer F-35s over the next five years" - czyli że ciągu kilku następnych lat USAF chce zamówić wszystkiego 20 samolotów mniej - oj, to bardzo dużo mniej, dwadzieścia samolotów mniej na 1100 ogółem w ciągu kilku następnych lat.
      A swoją drogą to radze przeczytać bezpośrednio Browna w Air Force Magazine. Stwierdził ze F35 będzie "cornerstone of the air fleet", czyli rdzeniem floty powietrznej, uzupełnianym jeszcze przez jakiś czas przez F16 zaś zadania F22 ktorych jest zbyt mało zostana przejęte przez NGAD
      • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 19.05.21, 19:42
        Świetnie, a na dziś dzień wciąż na pobliskim Miramar widuję flagi opuszczone do połowy masztów, bo kolejna załoga zginęła na rozlatującym się f/a-18D. F-35B/C które miały je już dawno zastąpić, nadal nie ma. Już mówi się o redukcjach, a samolot, jak wszystko inne, będzie drożał z powodu szybującej inflacji.
        • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 19.05.21, 20:54
          stary_chinczyk napisał:

          > Świetnie, a na dziś dzień wciąż na pobliskim Miramar widuję flagi opuszczone do
          > połowy masztów, bo kolejna załoga zginęła na rozlatującym się f/a-18D. F-35B/C
          > które miały je już dawno zastąpić, nadal nie ma. Już mówi się o redukcjach, a
          > samolot, jak wszystko inne, będzie drożał z powodu szybującej inflacji.


          Brown jest szefem USAF, a nie USN czy USMC i nie ma z nimi nic wspólnego. Tym bardziej z ich samolotami, ani z ich zamówieniami na samoloty.
    • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 21.05.21, 01:40
      F22 zostanie wycofany nie szybciej niz wejd:ie do sluzby jego następca, czyli NGAD. Oficjalne.


      reader.defensenews.com/2021/05/13/the-f-22-is-going-away-eventually-but-not-before-the-air-force-gets-comfortable-with-its-successor/content.html
      • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 21.05.21, 16:07
        Oficjalnie to Brown stwierdził tylko że nie musi podejmować decyzji w tym roku.
        A poza tym to cała wypowiedź jest niespójna i pełna sprzeczności. Zarzuca F-22 że w 2030 będzie to już 40letnia platforma. Że ma zbyt mały zasięg i małą pojemność komór amunicyjnych.
        Tylko że F-35, który ma być podstawą USAF, będzie wtedy 30letnią platformą, z jeszcze mniejszym zasięgiem i jeszcze mniejszą pojemnością komór amunicyjnych.
        Mówi też o konieczności wymiany floty f-15E. Ale podaje dwa rozwiązania. Modernizacja floty do standardu EX, lub zakup nowych F-15EX.
        Mówi też o utrzymaniu w linii F-16, które w roku 2030 będą 60 letnią platformą. Co więcej, mówi o zakupie fabrycznie nowych F-16. Utrzymany w linii na też być A-10. Z tego wszystkiego można odnieść wrażenie, że F-35 do końca nie potrafi zastąpić żadnej z poprzednich platform.
        Jego rozważania o możliwościach obrony przez USA Tajwanu są równie realistyczne jak doniesienia o spotkaniach z UFO.
        • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 21.05.21, 18:49
          Za duzo wkladasz w to wlasnych przemysleń. Troche pokory Ogarek. Nie wykazales jej w przypadku tego Tajwanu. W zalinkowanym artykule jest wytlumaczona roznica miedzy F22 a F35 z punktu widzenia planowania USAF.
          • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 21.05.21, 20:58
            Mam być pokorny wobec gości którzy są finansowani z moich podatków ? I jeszcze czego ?
            Brown w tym artykule potwierdził to, o czym piszę od dawna. F-35 to dzisiaj nie jest dobra maszyna dla lotnictwa USA. Pentagon kupuje i robi dobrą minę do złej gry, bo nie ma innego wyjścia. Jeśli głównymi wadami F-22 są mały zasięg, małe komory amunicyjne i wysokie koszty eksploatacji, to co powiedzieć o F-35 ?
            Który te parametry, poza wcale też nie niskimi kosztami eksploatacji, ma jeszcze sporo niższe.
            Opowiadanie że f-35 jest tylko trochę gorszy, bo zabiera 4 rakiety a f-22 8, jest struganiem głupka.
            Robili ten samolot tak długo, że gdy jest już gotowy, nie pasuje do znacznie zmienionej sytuacji.
            To jest nauczka na przyszłość. W NGAD powinni postawić na dostępne technologie. Zrobić płatowiec o odpowiednich parametrach, wyposażyć w to, co rozwinięto w programach f-35, f-15EX, F/A-18E itd i wprowadzić do służby za 10 lat. Nie za 30, bo wtedy może być już znowu maszyną oderwaną od potrzeb.
            • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 22.05.21, 06:34
              stary_chinczyk napisał:

              > Mam być pokorny wobec gości którzy są finansowani z moich podatków ? I jeszcze
              > czego ?

              Pokorny nie wobec "gości" lecz wobec swoich własnych ograniczeń - przede wszystkim ograniczeń swojej wiedzy. Znasz, mam nadzieję, prawdę że im więcej wiem, tym lepiej wiem jak niewiele wiem. Tymczasem lekko rzucasz sobie ot tak "rozważania o możliwościach obrony przez USA Tajwanu sa jak ufo". Arogancja, prowadzi zwykle do ostrego bólu odbytu.



              > Brown w tym artykule potwierdził to, o czym piszę od dawna. F-35 to dzisiaj nie
              > jest dobra maszyna dla lotnictwa USA.


              Nie ma niczego takiego jak "lotnictwo USA". Sa różne rodzaje sił zbrojnych, które mają swoje odrębne "lotnictwa" z samolotami o różnych wymaganiach bo mającymi spełniać różne zadania w różniących się warunkach. F-35B to niemal całkowicie inny samolot niż F-35A - wspólne mają tylko silnik i kokpit. F-35C, też różni się od każdego z dwóch pozostałych - ponownie, jedyna wspólna rzecz to silnik i kokpit. Jedyne co te samoloty ze soba łaczy, to nazwa i 20% wspólnych elementów, z czego większość w kokpicie. Dlatego tylko powodowany względami marketingowymi opór LockMartu powoduje ze F-35B nie został dotąd przeklasyfikowany na F-36, a F-35C na F-37. Choc dyskutują o tym miedzy Kongresem a Pentagonem od 2017 roku.


              Pentagon kupuje i robi dobrą minę do złe
              > j gry, bo nie ma innego wyjścia. Jeśli głównymi wadami F-22 są mały zasięg, mał
              > e komory amunicyjne i wysokie koszty eksploatacji, to co powiedzieć o F-35 ?
              > Który te parametry, poza wcale też nie niskimi kosztami eksploatacji, ma jeszcz
              > e sporo niższe.

              Nie, główną wadą F22 jest ich zbyt mała liczba, przy której mają niewielki tylko potencjał modernizacyjny, nie na miare lat 30. XXI wieku. W tym czasie do służby będzie wchodził już NAGD a Rosjanie i Chińczycy w końcu osiągną w miarę wysoki poziom w samolotach V generacji, w związku z czym dalsza modernizacja F22 po prostu się nie opłaca, w sytuacji gdy na płytach postojowych bedą już stały NAGD. Bo wbrew temu co twierdzisz, ni można w nieskończoność modernizować starych platform. Z samolotu 4. generacji nigdy nie da się zrobić samolotu 5. generacji, wbrew temu co w co drugim wątku próbujesz wciskać. Przynajmniej nie przy rozsądnych kosztach. Tak jak wczoraj ukazała się analiza Pentagonu na temat ewentualnej modernizacji Minuteman III w porównaniu z nowym programem ich następców GBSD (Ground Based Strategic Deterrent), z której wynika ze koszt doprowadzenia wszystkich Minuteman III z lat 60. i 70. XX wieku do porównywalnego standardu, byłby o 25 mld dolarów wyższy od kosztów całego programu GBSD.



              > To jest nauczka na przyszłość. W NGAD powinni postawić na dostępne technologie


              Nie postawią. Założeniem programu NGAD jest zapewnienie przez ten samolot przewagi technologicznej nad wszystkimi rosyjskimi i chińskimi konstrukcjami którymi te kraje będą dysponować w latach 30. NGAD ma zrobić to samo co kiedyś zrobił F22 w powietrzu i Seawolf pod wodą.



              > . Zrobić płatowiec o odpowiednich parametrach, wyposażyć w to, co rozwinięto w
              > programach f-35, f-15EX, F/A-18E itd i wprowadzić do służby za 10 lat. Nie za 3
              > 0, bo wtedy może być już znowu maszyną oderwaną od potrzeb.

              To co rozwinięto w programach F15EX i F18E w latach 30. bedzie sie nadawac tylko do muzeum lotnictwa.
                • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 22.05.21, 17:38
                  cojestdoktorku napisał:

                  > to ja mam proste pytanko
                  > czemu w lini ma pozostać F-16 skoro w produkcji jest F-35 a jego celem miało by
                  > ć zupełnie zastąpienie F-16?
                  >



                  Bo jest ich za dużo. Nie da sie ich w krótkim czasie zastapić, nie mozna wice ich na raz wycofć.. Ale jak najbardziej tez zostana stopniowo zastapione.
                  • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 22.05.21, 19:52
                    Brown wspomniał o możliwości zakupu kolejnych nowych F-16. I co Ty na to ???

                    "Eventually, the Air Force will also seek a replacement for its F-16 fleet. Brown has previously said the Air Force will consider buying a clean-sheet design or new production F-16s instead of purchasing additional F-35s to replace the F-16."
                    • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 22.05.21, 20:37
                      stary_chinczyk napisał:

                      > Brown wspomniał o możliwości zakupu kolejnych nowych F-16. I co Ty na to ???
                      >
                      > "Eventually, the Air Force will also seek a replacement for its F-16 fleet. Bro
                      > wn has previously said the Air Force will consider buying a clean-sheet design
                      > or new production F-16s instead of purchasing additional F-35s to replace the F
                      > -16."


                      Jak kupia to pogadamy. Powod dokladnie ten sam co zakup f15 - niewystarczajace temp produkcji f35.
                      • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 22.05.21, 20:49
                        Powodem zakupu F-15 nie było niewystarczające tempo produkcji a brak możliwości wypełniania przez F-35 zadań jakie wypełnia F-15.
                        Poza tym zakłada LM będą w stanie produkować F-16 ale F-35 nie. Sorry, ale to się kupy nie trzyma.
                        • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 22.05.21, 23:36
                          stary_chinczyk napisał:

                          > Powodem zakupu F-15 nie było niewystarczające tempo produkcji a brak możliwości
                          > wypełniania przez F-35 zadań jakie wypełnia F-15.


                          Sam sobie ten powód wymysłiłeś. Tymczasem wszedzie można przeczytać, także w wypowiedziach Browna na ktorego lubisz sie powoływac, że F15 został kupiony bo USAF "simply has not enought iron to fly".
                          Jakby USAF nie miała samolotu do wykonywania okreslonych zadań, to by go opracowała, a nie kupowała sladowe ilosci 150 nowych F15.



                          > Poza tym zakłada LM będą w stanie produkować F-16 ale F-35 nie. Sorry, ale to s
                          > ię kupy nie trzyma.

                          Sam sie kupy nie trzymasz. F35 produkowany jest przez kilkanascie tysiecy przedsiebiebiorstw, a F16 przez kilka tysiecy innych przessiebirstw. I to na tym poziomie tkwi problem z niewystarcajacym tempem produkcji F35, a nie na niewydolnoci montowni LockMartu. LM buduje nowa montownie dla F16, ale nie znajdzie wiekszej liczby podwykonawawców F35 i nie zwiekszy mocy produkcyjnych przedsiebiorstw juz istneijejących w łancuch dostaw F35.
                          • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 23.05.21, 01:57
                            > Sam sobie ten powód wymysłiłeś. Tymczasem wszedzie można przeczytać, także w wy
                            > powiedziach Browna na ktorego lubisz sie powoływac, że F15 został kupiony bo US
                            > AF "simply has not enought iron to fly".
                            > Jakby USAF nie miała samolotu do wykonywania okreslonych zadań, to by go opraco
                            > wała, a nie kupowała sladowe ilosci 150 nowych F15.

                            To raczej Ty lubisz Browna cytować. Tylko jak zwykle przekręcasz jego wypowiedzi. Ja tylko prostuję.
                            Z resztą tu jest kolejny tego przykład. Owe "simply has not enought iron to fly" nie ma nic wspólnego z F-35.
                            Brakuje większych samolotów, jak F-15C, F-15E i nie ma ich czym zastąpić.
                            Raczysz żartować. Nowy samolot będzie w latach 30tych, jak dobrze pójdzie. A stare F-15 trzeba zastąpić natychmiast.
                            F-35 nigy nie miał zastąpić F-15. A Ty z uporem maniaka tego nie przyjmujesz do wiadomości.


                            > Sam sie kupy nie trzymasz. F35 produkowany jest przez kilkanascie tysiecy przed
                            > siebiebiorstw, a F16 przez kilka tysiecy innych przessiebirstw. I to na tym poz
                            > iomie tkwi problem z niewystarcajacym tempem produkcji F35, a nie na niewydolno
                            > ci montowni LockMartu. LM buduje nowa montownie dla F16, ale nie znajdzie wieks
                            > zej liczby podwykonawawców F35 i nie zwiekszy mocy produkcyjnych przedsiebiorst
                            > w juz istneijejących w łancuch dostaw F35.

                            Acha, i przez okres kilku lat kooperanci i LM nie będą w stanie zwiększyć Mozy produkcyjnych F-35 ???
                            F-16 nie trzeba wymieniać już. Sytuacja nie jest jeszcze tak tragiczna jak z F-15. Jest czas. Jeśli mówi się o produkcji nowych F-16, najwyraźniej są nisze, w których F-35 sobie nie radzi.

                            • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 23.05.21, 06:20
                              stary_chinczyk napisał:


                              > To raczej Ty lubisz Browna cytować. Tylko jak zwykle przekręcasz jego wypowiedz
                              > i. Ja tylko prostuję.
                              > Z resztą tu jest kolejny tego przykład. Owe "simply has not enought iron to fl
                              > y" nie ma nic wspólnego z F-35.

                              Przeciwnie, chodzi o cały park maszynowy USAF. Większość to stare maszyny, a nowe nie wchodzą do służby wystraczająco szybko. Cały nalot pilotów całego USAF spada na łeb na szyję, bo piloci nie maja czym latać. I wlasnie o tym mowił Brown, gdy powiedział we simply have not enough iron to fly around. Stad aby mogli czymkolwiek latać, DoD przy zaskoczeniu nawet dla samego US Air Force zamówił F15EX. Nie przekręciłem wypowiedzi Browna, przeciwnie - zacytowałem ją dosłownie, nawet bez tłumaczenia.


                              > Brakuje większych samolotów, jak F-15C, F-15E i nie ma ich czym zastąpić.


                              Tak, i za 10 lat zastąpią je 150 F15EX z ktorych każdy będzie mogł przenosić 22 pociski rakietowe o łącznej masie 30.000 funtów. Słowem latający magazyn nie będący w stanie wykonać bez eskorty F35 żadnej misji, bo najpierw F35 bedzie musiał wskazać mu cele. Taki sobie wymyślili w USAF sposob ich wykorzystania

                              nationalinterest.org/blog/buzz/why-air-force-buying-144-f-15ex-fighter-jets-177601

                              Nawet sam Boeing promuje F15EX nie jako konkurencje dla F35 (nie jako zastępstwo dla JSF) lecz do latania fizycznie obok niego.


                              www.popularmechanics.com/military/aviation/a30705691/f-15ex/


                              > Raczysz żartować. Nowy samolot będzie w latach 30tych, jak dobrze pójdzie. A st
                              > are F-15 trzeba zastąpić natychmiast.

                              I na razie dwie sztuki rocznie a potem 6 rocznie, jest tym zastępstwem?



                              > > Sam sie kupy nie trzymasz. F35 produkowany jest przez kilkanascie tysiecy
                              > przed
                              > > siebiebiorstw, a F16 przez kilka tysiecy innych przessiebirstw. I to na t
                              > ym poz
                              > > iomie tkwi problem z niewystarcajacym tempem produkcji F35, a nie na niew
                              > ydolno
                              > > ci montowni LockMartu. LM buduje nowa montownie dla F16, ale nie znajdzie
                              > wieks
                              > > zej liczby podwykonawawców F35 i nie zwiekszy mocy produkcyjnych przedsie
                              > biorst
                              > > w juz istneijejących w łancuch dostaw F35.
                              >
                              > Acha, i przez okres kilku lat kooperanci i LM nie będą w stanie zwiększyć Mozy
                              > produkcyjnych F-35 ???

                              Moce produkcyjne zwieksza sie w przemysle zbrojeniowym w sposob zaplanowany, etapami, a nie ad hoc. Bo zwiekszenie mocy produkcyjnych kosztuje ogromne pieniadze. Tylko na zastąpienie tureckich firm innymi poddostawcami, LockMart musiał wydac 600 mln USD w cashu. Znajomy Polak jest dyrektorem kontroli jakosci w małej prywatnej fabryczce 10 mil ode mnie. Całość firmy zajmuje jedną halę produkcyjna łacznie z dwoma biurami. Zatrudniają może ze 30 ludzi, ale produkują jakiś metalowe kolanka, przejściówki i inne drobiazgi, m.in. dla F-22 i Space-X. I takich fabryczek są tysiace w samych tylko stanach. W przypadku F-35 to już na całym swiecie, ze skomplikowanym systemem partnerstwa międzynarodowego, gdzie każdy z "narodowych" poddostawców ma swoją własną siec poddostawców. Tylko w Holandii przy produkcji elementów F-35 zatrudnione sa tysiace osób. Zwiększ skokowo produkcję....


                              > F-16 nie trzeba wymieniać już. Sytuacja nie jest jeszcze tak tragiczna jak z F-
                              > 15. Jest czas. Jeśli mówi się o produkcji nowych F-16, najwyraźniej są nisze, w
                              > których F-35 sobie nie radzi.
                              >

                              A konkretnie w jakiej niszy F-35A ustępuje którejkowliek z wersji F-16?

                              Jako ciekawostkę, chciałem ponizej zamieścić link do artykułu na Defence One, na który to portal tez wcześniej powoływałeś się, pod tytułem "Nine Reasons Congress Should Nix the Air Force’s F-15EX Purchase", ale inteligentna inaczej AI portalu twierdzi że "wykryto spam", sam wiec znajdź sobie ten artykuł na Defence One


                              Jeden z tych powodów, to fakt że rzekomy niższy koszt używania F15EX niż F35A to fikcja.
                              • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 23.05.21, 23:42
                                > Przeciwnie, chodzi o cały park maszynowy USAF. Większość to stare maszyny, a no
                                > we nie wchodzą do służby wystraczająco szybko. Cały nalot pilotów całego USAF s
                                > pada na łeb na szyję, bo piloci nie maja czym latać. I wlasnie o tym mowił Brow
                                > n, gdy powiedział we simply have not enough iron to fly around. Stad aby mogli
                                > czymkolwiek latać, DoD przy zaskoczeniu nawet dla samego US Air Force zamówił F
                                > 15EX. Nie przekręciłem wypowiedzi Browna, przeciwnie - zacytowałem ją dosłownie
                                > , nawet bez tłumaczenia.
                                >
                                >
                                > > Brakuje większych samolotów, jak F-15C, F-15E i nie ma ich czym zastąpić.
                                >
                                >
                                > Tak, i za 10 lat zastąpią je 150 F15EX z ktorych każdy będzie mogł przenosić 22
                                > pociski rakietowe o łącznej masie 30.000 funtów. Słowem latający magazyn nie b
                                > ędący w stanie wykonać bez eskorty F35 żadnej misji, bo najpierw F35 bedzie mus
                                > iał wskazać mu cele. Taki sobie wymyślili w USAF sposob ich wykorzystania

                                W jaki sposób F-35 będzie eskortował F-15, skoro ma mniejszy zasięg i nie jest w stanie dolecieć, tam gdzie doleci F-15 ?
                                W jaki sposób F-35 ma wskazywać cele dla F-15EX, skoro ma radar o mniejszym zasięgu niż F-15EX ?
                                Problem jest taki, że F-35 w konfiguracji stealth zabiera dwie bomby i dwie rakiety. To wszystko. Może sobie. i wlecieć w przestrzeń kontrolowaną przez przeciwnika, ale nie bardzo będzie miał tam czym wojować.
                                A jak się go obładuje bombami na podwieszeniach, przestaje się znacząco różnić pod względem stealth od F-15. Za to będzie znacznie gorzej od nie go latał.
                                F-15EX jest potrzebny aby załatać ogromne braki platformy F-35, nie na odwrót.
                                Gdyby F-35 miał większy payload i parametry taktyczne zbliżone do F-15, wtedy faktycznie F-15 EX nie byłby potrzebny. Ale tak nie jest. F-35 nigdy nie miał zastąpić F-15. Ani w zadaniach wywalczania przewagi powietrznej, ani w zadaniach uderzeniowych na średnich dystansach. Nie nadaje się do tych dwóch zadań. A że nie ma innej platformy, która mogłaby zastąpić F-15, jedynym wyjściem jest produkcja nowych F-15EX.


                                > I na razie dwie sztuki rocznie a potem 6 rocznie, jest tym zastępstwem?

                                Znowu bzdury. 6 sztuk będzie w Lot 1, która ma być dostarczona w 2023. W kolejnych latach ilość ma się stopniowo zwiększać .12 maszyn w Lot 2. 14 maszyn w Lot 3, 19 maszyn w Lot 4, 5. 24 maszyny w Lot 6 i 7 itd.


                                > Moce produkcyjne zwieksza sie w przemysle zbrojeniowym w sposob zaplanowany,

                                I tak świetnie zaplanowano te moce produkcyjne, że w USAF mamy dziś największy kryzys sprzętowy w historii ?
                                W lotnictwa USMC sytuacja jest nawet jeszcze gorsza. Marines lekkomyślnie postanowili wymienić wszystkie swoje samoloty taktyczne, tj F/A-18D, AV-8, EA-6 na F-35B i F-35C. W efekcie od pewnego czasu funkcjonują już głównie dzięki kanibalizacji. Bazy lotnicze USMC zaczynają przypominać bone yards. Dziesiątki rozbebeszonych F-18, aby w zdolności do lotu utrzymać kilka. Części odzyskują już nawet z eksponatów muzealnych.
                                To wszystko dzięki przemyślanemu planowaniu produkcji ? Co ?
                                W najlepszej sytuacji jest lotnictwo US Navy. Na przełomie lat 1990/2000 zaczęli zastępować F-14 przez Super Hornety. stare F-18 miały być zastępowane przez F-35C.
                                Pod koniec pierwszej dekady tego wieku skończyli zastępowanie F-14. F-35C nie było widać nawet na horyzoncie, więc zaczęli zastępować Super Hornetami stare F-18. Kila lat temu zastąpili wszystkie stare F-18 przez nowe F/A-18E/F, a F-35C nadal nie było. Kupowali więc Super Hornety nadal.
                                Dziś w zasadzie bez F-35C mogliby się obyć. Mają w miarę nowy i nowoczesny sprzęt. Do 2030 napewno im wystarczy. Wtedy wg planu Super Hornety mają być zastępowane przez to co wyjdzie z programu FA-XX.
                                Tyle że znając doświadczenia w terminowości amerykańskiego przemysłu obronnego, na wszelki wypadek lepiej trochę F-35C kupić, aby w 2040 nie stanąć w takiej sytuacji jak USAF znajduje się dziś.


                                > A konkretnie w jakiej niszy F-35A ustępuje którejkowliek z wersji F-16?

                                Np jest wolniejszy i gorzej manewruje. Jest droższy w utrzymaniu. A w większości misji, które wymagają zewnętrznych podwieszeń, tak samo jak F-16 nie jest stealth.


                                > Jako ciekawostkę, chciałem ponizej zamieścić link do artykułu na Defence One, n
                                > a który to portal tez wcześniej powoływałeś się, pod tytułem "Nine Reasons Cong
                                > ress Should Nix the Air Force’s F-15EX Purchase", ale inteligentna inaczej AI p
                                > ortalu twierdzi że "wykryto spam", sam wiec znajdź sobie ten artykuł na Defence
                                > One
                                >

                                Czytałem, to takie bzdury że, jak widać, nawet AI nie może zdzierżyć.
                                • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 24.05.21, 05:15
                                  stary_chinczyk napisał:


                                  > > Tak, i za 10 lat zastąpią je 150 F15EX z ktorych każdy będzie mogł przeno
                                  > sić 22
                                  > > pociski rakietowe o łącznej masie 30.000 funtów. Słowem latający magazyn
                                  > nie b
                                  > > ędący w stanie wykonać bez eskorty F35 żadnej misji, bo najpierw F35 bedz
                                  > ie mus
                                  > > iał wskazać mu cele. Taki sobie wymyślili w USAF sposob ich wykorzystania
                                  >
                                  > W jaki sposób F-35 będzie eskortował F-15, skoro ma mniejszy zasięg i nie jest
                                  > w stanie dolecieć, tam gdzie doleci F-15 ?


                                  Zwyczajnie F15 nie bedzie nigdzie dalej latał i na du.pę mu ten zasięg.


                                  > W jaki sposób F-35 ma wskazywać cele dla F-15EX, skoro ma radar o mniejszym zas
                                  > ięgu niż F-15EX ?


                                  Tylko w Twoich bajkach, bo numerek ma o jeden wyzszy.


                                  > Problem jest taki, że F-35 w konfiguracji stealth zabiera dwie bomby i dwie rak
                                  > iety. To wszystko. Może sobie. i wlecieć w przestrzeń kontrolowaną przez przeci
                                  > wnika, ale nie bardzo będzie miał tam czym wojować.

                                  W konfiguracji Beast zabiera 16000 funtów, dwa razy wiecej niż F16, a stealth ma wciaz 10 razy niższy niż goły F15

                                  > A jak się go obładuje bombami na podwieszeniach, przestaje się znacząco różnić
                                  > pod względem stealth od F-15. Za to będzie znacznie gorzej od nie go latał.

                                  Opowieści drzewa sandałowego

                                  > F-15EX jest potrzebny aby załatać ogromne braki platformy F-35, nie na odwrót.


                                  Jestes jedyną osobą która tak twierdzi. Podaj jakiekolwiek poważne źródła które tak twierdzą.

                                  > Gdyby F-35 miał większy payload i parametry taktyczne zbliżone do F-15, wtedy f
                                  > aktycznie F-15 EX nie byłby potrzebny. Ale tak nie jest. F-35 nigdy nie miał za
                                  > stąpić F-15. Ani w zadaniach wywalczania przewagi powietrznej, ani w zadaniach
                                  > uderzeniowych na średnich dystansach. Nie nadaje się do tych dwóch zadań. A że
                                  > nie ma innej platformy, która mogłaby zastąpić F-15, jedynym wyjściem jest prod
                                  > ukcja nowych F-15EX.

                                  F35 nigdy nie był tworzony jako air-superiority fighter. A F15EX tez nie ma z tym nic wspólnego.

                                  > > I na razie dwie sztuki rocznie a potem 6 rocznie, jest tym zastępstwem?
                                  >
                                  > Znowu bzdury. 6 sztuk będzie w Lot 1, która ma być dostarczona w 2023. W kolejn
                                  > ych latach ilość ma się stopniowo zwiększać .12 maszyn w Lot 2. 14 maszyn w Lot
                                  > 3, 19 maszyn w Lot 4, 5. 24 maszyny w Lot 6 i 7 itd.

                                  I razem 144 sztuki. 144 sztuki które mają "wypełnić braki" 1770 F35.
                                  I beda je wypełniac nad terytorium USA tylko po 2028 roku, wg publicznych słów Browna,.


                                  > > Moce produkcyjne zwieksza sie w przemysle zbrojeniowym w sposob zaplanowa
                                  > ny,
                                  >
                                  > I tak świetnie zaplanowano te moce produkcyjne, że w USAF mamy dziś największy
                                  > kryzys sprzętowy w historii ?


                                  Trzeba było nie dopuszczać do wrogiego przejęcia Grummana przez Northopa i Douglasa przez Boeinga. Teraz aby "ratować fighter business" tego ostatniego, dano mu do żłobu zamówienie na 144 F15.

                                  > W lotnictwa USMC sytuacja jest nawet jeszcze gorsza. Marines lekkomyślnie posta
                                  > nowili wymienić wszystkie swoje samoloty taktyczne, tj F/A-18D, AV-8, EA-6 na F
                                  > -35B i F-35C. W efekcie od pewnego czasu funkcjonują już głównie dzięki kanibal
                                  > izacji.

                                  USMC był głównym motorem napędowym programu JSF w jego początkach. i zażyczyli sobie maszyny znacznie odbiegającej osiągami od F35A, a nawet od F35C

                                  Bazy lotnicze USMC zaczynają przypominać bone yards. Dziesiątki rozbebe
                                  > szonych F-18, aby w zdolności do lotu utrzymać kilka. Części odzyskują już nawe
                                  > t z eksponatów muzealnych.

                                  Jasne, miałeś okazję je odwiedzić, sam wiec byłeś tego świadkiem.


                                  > To wszystko dzięki przemyślanemu planowaniu produkcji ? Co ?
                                  > W najlepszej sytuacji jest lotnictwo US Navy. Na przełomie lat 1990/2000 zaczęl
                                  > i zastępować F-14 przez Super Hornety. stare F-18 miały być zastępowane przez F
                                  > -35C.

                                  To juz nie chcesz nic więcej napisac, znawco ekonomi, o skokowym zwiekszeniu produkcji F35?


                                  > Pod koniec pierwszej dekady tego wieku skończyli zastępowanie F-14. F-35C nie b
                                  > yło widać nawet na horyzoncie, więc zaczęli zastępować Super Hornetami stare F-
                                  > 18. Kila lat temu zastąpili wszystkie stare F-18 przez nowe F/A-18E/F, a F-35C
                                  > nadal nie było. Kupowali więc Super Hornety nadal.
                                  > Dziś w zasadzie bez F-35C mogliby się obyć. Mają w miarę nowy i nowoczesny sprz
                                  > ęt. Do 2030 napewno im wystarczy. Wtedy wg planu Super Hornety mają być zastępo
                                  > wane przez to co wyjdzie z programu FA-XX.
                                  > Tyle że znając doświadczenia w terminowości amerykańskiego przemysłu obronnego,
                                  > na wszelki wypadek lepiej trochę F-35C kupić, aby w 2040 nie stanąć w takiej s
                                  > ytuacji jak USAF znajduje się dziś.

                                  Program F/A-XX to air superiority fighter, nijak sie ma ani do F35C ani do F/A-18E/F


                                  > > A konkretnie w jakiej niszy F-35A ustępuje którejkowliek z wersji F-16?
                                  >
                                  > Np jest wolniejszy i gorzej manewruje. Jest droższy w utrzymaniu. A w większośc
                                  > i misji, które wymagają zewnętrznych podwieszeń, tak samo jak F-16 nie jest ste
                                  > alth.


                                  F16 max masa uzbrojenia 7000 kg
                                  F35A max masa uzbrojenia 12000 kg
                                  F16 promien działania 550 km
                                  F35A promien działania 1100 km
                                  F16V radar AESA APG-83 - śledzenie i walka do 20 celów jednocześnie
                                  F-35A radar AN/APG-81 z systemem AAQ-37 DAS - śledzenie i walka z 37 celami powietrznymi jednocześnie, w tym 5+ pocisków balistycznych i współpraca bezpośrednio z ECM wyrzutni Patriot PAC3 MSE, z pominięciem radaru samego systemu Patriot.
                                  A o gorszym manewrowaniu F35A niz F16 to sobie tez wydłubałeś, nie powiem z czego.



                                  > > Jako ciekawostkę, chciałem ponizej zamieścić link do artykułu na Defence
                                  > One, n
                                  > > a który to portal tez wcześniej powoływałeś się, pod tytułem "Nine Reason
                                  > s Cong
                                  > > ress Should Nix the Air Force’s F-15EX Purchase", ale inteligentna inacze
                                  > j AI p
                                  > > ortalu twierdzi że "wykryto spam", sam wiec znajdź sobie ten artykuł na D
                                  > efence
                                  > > One
                                  > >
                                  >
                                  > Czytałem, to takie bzdury że, jak widać, nawet AI nie może zdzierżyć.


                                  Zapewne dlatego AI na gazeta.pl nie może zdzierżyć, że nie zna angielskiego. Jak Ci nie pasuje do światopoglądu, to "bzdury".
                                  • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 24.05.21, 18:32
                                    > Tylko w Twoich bajkach, bo numerek ma o jeden wyzszy.

                                    Nie, bo jest nowszą konstrukcją. W czasie jego opracowania były dostępne nowsze technologie. Poświęcono jego rozwojowi więcej czasu.
                                    We wszystkich współczesnych opracowaniach można przeczytać, że najnowocześniejszym amerykańskim radarem dla samolotów taktycznych jest właśnie APG-82. Numerek nie ma znaczenia, tylko osiągi.


                                    > W konfiguracji Beast zabiera 16000 funtów, dwa razy wiecej niż F16, a stealth m
                                    > a wciaz 10 razy niższy niż goły F15

                                    F-16 zabiera 7 ton. Gdzie to dwa razy więcej ?
                                    Albo samolot jest stealth, albo nie jest. W konfiguracji Beast, F-35 stealth nie jest. To czy ma trochę mniejszy czy większy RCS, niewiele już zmienia. Radar i tak zobaczy go z dużej odległości. A w takim przypadku o przeżywalności, którą tak podkreślasz, decydują parametry taktyczne. Jeśli jesteś wolnym mułem, to większa szansa że dopadną cię wrogie myśliwce czy rakiety na granicy zasięgu.


                                    > > F-15EX jest potrzebny aby załatać ogromne braki platformy F-35, nie na od
                                    > wrót.
                                    >
                                    >
                                    > Jestes jedyną osobą która tak twierdzi. Podaj jakiekolwiek poważne źródła które
                                    > tak twierdzą.

                                    Chłopie, weź sobie przeczytaj co to jest F-15 i jakie ma charakterystyki. Wypisz sobie listę rzeczy, które F-15 potrafi zrobić, a F-35 nie potrafi. Może zaczniesz rozumieć problem a nie kręcić się w kółko. F-35 nigdy nie miał zastąpić F-15. Nie projektowano go aby wykonywał zadania F-15.


                                    > F35 nigdy nie był tworzony jako air-superiority fighter. A F15EX tez nie ma z t
                                    > ym nic wspólnego.

                                    F-35 nie. Ale F-15EX już tak. To rozwojowa wersja F-15C, czystego myśliwca przewagi powietrznej, któremu dołożono możliwości uderzeniowe.


                                    > I razem 144 sztuki. 144 sztuki które mają "wypełnić braki" 1770 F35.
                                    > I beda je wypełniac nad terytorium USA tylko po 2028 roku, wg publicznych słów
                                    > Browna,.

                                    Bzdura, po pierwsze Brown nic takiego nie powiedział. Po drugie obrona przestrzeni powietrznej USA, to najważniejsze zadanie lotnictwa. Ciekawe że na przechwycenie ruskich Tu-160 czy Tu-95 zawsze latają F-22 albo F-15.


                                    > Trzeba było nie dopuszczać do wrogiego przejęcia Grummana przez Northopa i Doug
                                    > lasa przez Boeinga. Teraz aby "ratować fighter business" tego ostatniego, dano
                                    > mu do żłobu zamówienie na 144 F15.

                                    Trzeba było nie dawać roboty nad samolotem dla USAF, US NAVY i USMC jednej firmie, tłumacząc że to obniży koszty i zunifikuje platformę. A teraz twierdzić, że mamy i tak trzy zupełnie różne samoloty.

                                    > USMC był głównym motorem napędowym programu JSF w jego początkach. i zażyczyli
                                    > sobie maszyny znacznie odbiegającej osiągami od F35A, a nawet od F35C

                                    Najgorsza sytuacja w USMC jest z F/A-18D. A none mają być zastępowane przez F-35C, nie "B".


                                    > Jasne, miałeś okazję je odwiedzić, sam wiec byłeś tego świadkiem.

                                    A żebyś wiedział. Przed pandemią bywałem regularnie. Podejrzewam że dziś wygląda to nie lepiej.


                                    > Program F/A-XX to air superiority fighter, nijak sie ma ani do F35C ani do F/A-
                                    > 18E/F

                                    Tak, czysty " superiority fighter". Literka "A" w sygnaturze dobitnie o tym świadczy. Co nie ?
                                    Swoją drogą, jest duża szansa że będzie to kolejna ofiara F-35. Finansowanie tego programu jest bardzo niskie. Bo wszystkie fundusze, niczym pijawka, pożera F-35.

                                    • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 25.05.21, 19:46
                                      stary_chinczyk napisał:

                                      > > Tylko w Twoich bajkach, bo numerek ma o jeden wyzszy.
                                      >
                                      > Nie, bo jest nowszą konstrukcją. W czasie jego opracowania były dostępne nowsze
                                      > technologie. Poświęcono jego rozwojowi więcej czasu.

                                      Nie jest żadną nowszą konstrukcją. F35A wszedł do IOC w 2016 roku, tymczasem F15SA dla Arabii Saudyjskiej wszedł do IOC również w 2016 roku, zaś F15EX to dokładnie ten sam opracowany dla Arabów i za arabskie pieniądze samolot tylko z innymi literkami po "15". Wątpliwe też aby Amerykanie dali Arabom takie same technologie - nie mówiąc o lepszych - niż sami maja dla siebie.



                                      > We wszystkich współczesnych opracowaniach można przeczytać, że najnowocześniejs
                                      > zym amerykańskim radarem dla samolotów taktycznych jest właśnie APG-82. Numerek
                                      > nie ma znaczenia, tylko osiągi.


                                      Mógłbyś podać kilka przykładów takich opraowań?

                                      > > W konfiguracji Beast zabiera 16000 funtów, dwa razy wiecej niż F16, a ste
                                      > alth m
                                      > > a wciaz 10 razy niższy niż goły F15
                                      >
                                      > F-16 zabiera 7 ton. Gdzie to dwa razy więcej ?

                                      16000 funtów to nieco ponad 12000 kg, czyli znacznie więcej niż 7000 kg, blisko już do 14000 kg.


                                      > Albo samolot jest stealth, albo nie jest.


                                      Kompletna bzdura. Najwyraźniej nie rozumiesz co to jest stealth. Nie ma jakiegoś określonego punktu stealth, powyzej ktorego cos jest stealth, a ponizej którego nie jest. Stealth jest albo większe (lepsze) albo mniejsze. Albo coś jest łatwiej albo trudniej wykrywalne. Tak samo jak F35 jest łatwiej wykrywalny a wiec ma mniejsze stealth niż F22, ale znacznie lepsze niz SR71, F117A czy F15EX.

                                      W konfiguracji Beast, F-35 stealth ni
                                      > e jest.

                                      jak nabardziej jest


                                      To czy ma trochę mniejszy czy większy RCS, niewiele już zmienia. Radar
                                      > i tak zobaczy go z dużej odległości.

                                      Radar zobaczy gołego F15EX z odległości 200 mil. F35 bez podwieszeń pod skrzydłami z odległości 20 mil, z podwieszeniami z odległości 30 mil. Ot i taka różnica.

                                      A w takim przypadku o przeżywalności, któr
                                      > ą tak podkreślasz, decydują parametry taktyczne. Jeśli jesteś wolnym mułem, to
                                      > większa szansa że dopadną cię wrogie myśliwce czy rakiety na granicy zasięgu.


                                      Po pierwsze F15EX z bombami pod skrzydłami tez jest wolnym mułem. W takiej sytuacji lepiej nie świecic na radarach jak latarnia morska, niż świecic. Dlatego jeśli kiedykolwiek F15EX zostanie uzyty w operacjach bojowych w pobliżu zaawansowanego technicznie rpzeciwnika, bedzie miał eskorte w postaci F35A


                                      > > F35 nigdy nie był tworzony jako air-superiority fighter. A F15EX tez nie
                                      > ma z t
                                      > > ym nic wspólnego.
                                      >
                                      > F-35 nie. Ale F-15EX już tak. To rozwojowa wersja F-15C, czystego myśliwca prze
                                      > wagi powietrznej, któremu dołożono możliwości uderzeniowe.


                                      F15EX to zwyczajny latajacy magazn broni, bombowiec, a nie zaden air-superiority-fighter. I mozesz o tym przeczytac w wielu miejscach.

                                      > > I razem 144 sztuki. 144 sztuki które mają "wypełnić braki" 1770 F35.
                                      > > I beda je wypełniac nad terytorium USA tylko po 2028 roku, wg publicznych
                                      > słów
                                      > > Browna,.
                                      >
                                      > Bzdura, po pierwsze Brown nic takiego nie powiedział. Po drugie obrona przestrz
                                      > eni powietrznej USA, to najważniejsze zadanie lotnictwa. Ciekawe że na przechwy
                                      > cenie ruskich Tu-160 czy Tu-95 zawsze latają F-22 albo F-15.


                                      Do tych samych celów na przechwytywanie rosyjskich samolotów nad Bałtykiem lataja nawet Mig-29
                                      Latanie nad USA to misje nie niosące ze soba zadnego ryzyka, poza ryzykiem wypadku lotniczego.

                                      A tu taki kwiatek: But the Air Force insists that its Red Flag military exercises have repeatedly shown that its F-35s consistently trounce non-stealth aircraft by lopsided 20:1 kill ratios.

                                      nationalinterest.org/blog/buzz/slugfest-f-15ex-vs-stealth-f-35-fighter-which-better-86061
                                      • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 25.05.21, 20:39
                                        > Nie jest żadną nowszą konstrukcją. F35A wszedł do IOC w 2016 roku, tymczasem F1
                                        > 5SA dla Arabii Saudyjskiej wszedł do IOC również w 2016 roku, zaś F15EX to dokł
                                        > adnie ten sam opracowany dla Arabów i za arabskie pieniądze samolot tylko z inn
                                        > ymi literkami po "15". Wątpliwe też aby Amerykanie dali Arabom takie same techn
                                        > ologie - nie mówiąc o lepszych - niż sami maja dla siebie.

                                        F-15SA mają starszy radar APG-63(v)3. APG-82 jak dotąd zamówił tylko Izrael i Japonia i USA do F-15EX.


                                        > Mógłbyś podać kilka przykładów takich opraowań?

                                        A co ja jestem ? Twoja sekretarka ? Google używać nie umiesz ?
                                        Masz tu jeden wywiad z inżynieram od tego radaru, jak chcesz więcej, znajdź sobie sam.

                                        www.thedrive.com/the-war-zone/40098/we-talk-f-15exs-new-radar-with-the-woman-who-runs-the-program-behind-it

                                        > Kompletna bzdura. Najwyraźniej nie rozumiesz co to jest stealth. Nie ma jakieg
                                        > oś określonego punktu stealth, powyzej ktorego cos jest stealth, a ponizej któr
                                        > ego nie jest. Stealth jest albo większe (lepsze) albo mniejsze. Albo coś jest ł
                                        > atwiej albo trudniej wykrywalne. Tak samo jak F35 jest łatwiej wykrywalny a wie
                                        > c ma mniejsze stealth niż F22, ale znacznie lepsze niz SR71, F117A czy F15EX.

                                        Jasne, czyli wszystko jest stealth ? Albo trochę stealth ?
                                        Stealth polega na tym, że samolot może wykonać zadanie bez wykrycia przez przeciwnika. Obładowany bombami F-35, w środowisku nasyconym systemami plot zostanie wykryty, czyli nie jest stealth. Tak samo jak F-15. Nie ma żadnej różnicy.
                                        Pytanie tylko czy każde zadanie wykonuje się w środowisku nasyconym środkami plot. Otóż nie. Przytłaczająca większość zadań nie jest wykonywana w takim środowisku. Dlatego zarówno ma sens konfiguracja Beast F-35 jak i F-15EX.


                                        > Radar zobaczy gołego F15EX z odległości 200 mil. F35 bez podwieszeń pod skrzydł
                                        > ami z odległości 20 mil, z podwieszeniami z odległości 30 mil. Ot i taka różnic
                                        > a.

                                        A masz jakieś dane pomiarowe na ten temat ? To są bzdury nawet nie z kolorowych folderów, ale z twojej głowy.


                                        > Po pierwsze F15EX z bombami pod skrzydłami tez jest wolnym mułem. W takiej sytu
                                        > acji lepiej nie świecic na radarach jak latarnia morska, niż świecic. Dlatego j
                                        > eśli kiedykolwiek F15EX zostanie uzyty w operacjach bojowych w pobliżu zaawanso
                                        > wanego technicznie rpzeciwnika, bedzie miał eskorte w postaci F35A

                                        Tak, i co mu ta eskorta da ? Przestanie być widoczny ?

                                        > F15EX to zwyczajny latajacy magazn broni, bombowiec, a nie zaden air-superiorit
                                        > y-fighter. I mozesz o tym przeczytac w wielu miejscach.

                                        F-15EX to myśliwiec wielozadaniowy. Tak samo jak F-15E i wszystkie jego wersje rozwojowe.

                                        > Do tych samych celów na przechwytywanie rosyjskich samolotów nad Bałtykiem lata
                                        > ja nawet Mig-29
                                        > Latanie nad USA to misje nie niosące ze soba zadnego ryzyka, poza ryzykiem wypa
                                        > dku lotniczego.

                                        Nie wiem, czy wiesz, ale USA są znacznie większe niż Bałtyk. Mig-29, F-16 czy F-35 mają właśnie problem z zasięgiem. Na Alasce czy na Hawajach F-22 stacjonują nie przypadkowo.
                                        Większość zadań, to zadania o niższym ryzyku. Wbrew temu co piszesz, przełamywanie obrony plot, to specyficzny i nie najczęstszy rodzaj zadań.
                                        We większości wojen, po kilku dniach obrona plot przeciwnika przestawała istnieć, a wojna z intensywnym udziałem lotnictwa trwała latami albo i dekadami.
                                        Zresztą Brown, którego tak lubisz cytować, mówił coś że F-35 jest jak Ferrari, którym jeździ się tylko w niedzielę. A na codzień trzeba mieć jakiś zwykły, tani i niezawodny samolot. Stąd pomysły nabycia nowych F-16.
                                        Coś mi się zdaje że zakupy F-35 zostaną mocno zredukowane. Demokraci będą ciąć wydatki zbrojeniowe, zwłaszcza że rozdają socjal bez opamiętania.

                                        >
                                        > A tu taki kwiatek: But the Air Force insists that its Red Flag military exercis
                                        > es have repeatedly shown that its F-35s consistently trounce non-stealth aircra
                                        > ft by lopsided 20:1 kill ratios.
                                        >
                                        > nationalinterest.org/blog/buzz/slugfest-f-15ex-vs-stealth-f-35-fighter-which-better-86061

                                        Wszystko zależy jak sobie ćwiczenia ustawisz. W ćwiczeniu polegającym na zbombardowaniu celu odległego o 2000km, albo przechwyceniu bombowca na odległości 1000km, F-15 będzie zawsze wygrywał, bo F-35 do celu nie doleci a bombowce nie złapie.
                                        Po to jest F-35 żeby wykonywał trudne zadania w środowisku nasyconym wrogimi radarami, myśliwcami itp.
                                        Ale nie znaczy to że trzeba go używać do wszystkiego. A zwłaszcza do tego, w czym jest zdecydowanie gorszy od innych samolotów. Ferrari nie jeździ się na ryby, ani na zakupy do sklepu ogrodniczego. Bo jest do tego gorsze od każdego pickupa.
                                        • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 25.05.21, 21:13
                                          stary_chinczyk napisał:


                                          >
                                          > > Kompletna bzdura. Najwyraźniej nie rozumiesz co to jest stealth. Nie ma
                                          > jakieg
                                          > > oś określonego punktu stealth, powyzej ktorego cos jest stealth, a ponize
                                          > j któr
                                          > > ego nie jest. Stealth jest albo większe (lepsze) albo mniejsze. Albo coś
                                          > jest ł
                                          > > atwiej albo trudniej wykrywalne. Tak samo jak F35 jest łatwiej wykrywalny
                                          > a wie
                                          > > c ma mniejsze stealth niż F22, ale znacznie lepsze niz SR71, F117A czy F1
                                          > 5EX.
                                          >
                                          > Jasne, czyli wszystko jest stealth ? Albo trochę stealth ?

                                          W pewnym sensie tak. Wszystko jest stealth. Jedno troche bardziej drugie troche mniej stealth. Przeciez mówie ze nie rozumiesz w ogole na czym stealth polega. Stealth oznacza dosłownie trudno wykrywalność. Trudno wykrywalność i nic wiecej. Jedna rzecz jest natomiast w mniejszym, druga w większym stopniu wykrywalna. Mucha jest bardziej stealth niż pociąg towarowy. Ale pociąg towarowy w tunelu podmorskim też jest trudno wykrywalny, stealth. Dlatego Amerykanie wymyslili sobie kiedyś ideę stealth wyrzutni pocisków ICBM, w pociagach kursujacych w podziemnych tunelach.

                                          > Stealth polega na tym, że samolot może wykonać zadanie bez wykrycia przez przec
                                          > iwnika. Obładowany bombami F-35, w środowisku nasyconym systemami plot zostanie
                                          > wykryty, czyli nie jest stealth. Tak samo jak F-15. Nie ma żadnej różnicy.


                                          Stealth nie ma nic wspólnego z "bez wykrycia" Nie ma nic czego nie mozna wykryc. Stealth to trudno wykrywalność, a nie niewykrywalnośc.

                                          > Pytanie tylko czy każde zadanie wykonuje się w środowisku nasyconym środkami pl
                                          > ot. Otóż nie. Przytłaczająca większość zadań nie jest wykonywana w takim środow
                                          > isku. Dlatego zarówno ma sens konfiguracja Beast F-35 jak i F-15EX.
                                          >
                                          >
                                          > > Radar zobaczy gołego F15EX z odległości 200 mil. F35 bez podwieszeń pod s
                                          > krzydł
                                          > > ami z odległości 20 mil, z podwieszeniami z odległości 30 mil. Ot i taka
                                          > różnic
                                          > > a.
                                          >
                                          > A masz jakieś dane pomiarowe na ten temat ? To są bzdury nawet nie z kolorowych
                                          > folderów, ale z twojej głowy.

                                          Proszę bzdury na obrazku poniżej, znanej Ci już od dawna grafice z Air Force Magazine. Notabene wśród największych różnic wobec wcześniejszych modeli, nowy radar nawet nie jest wspomniany.


                                          > > Po pierwsze F15EX z bombami pod skrzydłami tez jest wolnym mułem. W takie
                                          > j sytu
                                          > > acji lepiej nie świecic na radarach jak latarnia morska, niż świecic. Dla
                                          > tego j
                                          > > eśli kiedykolwiek F15EX zostanie uzyty w operacjach bojowych w pobliżu za
                                          > awanso
                                          > > wanego technicznie rpzeciwnika, bedzie miał eskorte w postaci F35A
                                          >
                                          > Tak, i co mu ta eskorta da ? Przestanie być widoczny ?

                                          F35 ma wskazywać cele dla samolotów 4 generacji, które maja je niszczyć bez wchodzenia w zasięg broni przeciwnika. Temu celowi służy wysoki poziom stealth F35 i jego sensory wraz systemem Sensor Fusion


                                          > > F15EX to zwyczajny latajacy magazn broni, bombowiec, a nie zaden air-supe
                                          > riorit
                                          > > y-fighter. I mozesz o tym przeczytac w wielu miejscach.
                                          >
                                          > F-15EX to myśliwiec wielozadaniowy. Tak samo jak F-15E i wszystkie jego wersje
                                          > rozwojowe.


                                          Myśliwiec wielozadaniowy, inaczej multirole fighter, czyli dokładnie samolot WSB, tak samo jak F13A

                                          > Nie wiem, czy wiesz, ale USA są znacznie większe niż Bałtyk. Mig-29, F-16 czy F
                                          > -35 mają właśnie problem z zasięgiem. Na Alasce czy na Hawajach F-22 stacjonują
                                          > nie przypadkowo.

                                          I latają w odległości wyłącznej przestrzeni ekonomicznej.


                                          > Większość zadań, to zadania o niższym ryzyku. Wbrew temu co piszesz, przełamywa
                                          > nie obrony plot, to specyficzny i nie najczęstszy rodzaj zadań.

                                          W warunkach wojennych, czy to w Azji, czy w Europie (bo w Ameryce w ogóle wojen nie ma), najczęstszy i najważniejszy. Bo bez nich lotnictwo w ogóle nie może działać.

                                          > Coś mi się zdaje że zakupy F-35 zostaną mocno zredukowane. Demokraci będą ciąć
                                          > wydatki zbrojeniowe, zwłaszcza że rozdają socjal bez opamiętania.

                                          Śledzisz w ogóle prace w Kongresie nad budżetami obronnymi? Czy tak sobie pleciesz?

                                          > Wszystko zależy jak sobie ćwiczenia ustawisz. W ćwiczeniu polegającym na zbomba
                                          > rdowaniu celu odległego o 2000km, albo przechwyceniu bombowca na odległości 100
                                          > 0km, F-15 będzie zawsze wygrywał, bo F-35 do celu nie doleci a bombowce nie zła
                                          > pie.

                                          "F-35s consistently trounce non-stealth aircraft by lopsided 20:1 kill ratios" - tu nie mam mowy o bombowcach. A jednak ten ociężały powolny samolot bez niezbędnego zasięgu, masakruje samoloty czwartej generacji. F16, F15, Rafale i EF2000, bo inne w Red Flag nie uczestnicza.


                                          > Po to jest F-35 żeby wykonywał trudne zadania w środowisku nasyconym wrogimi ra
                                          > darami, myśliwcami itp.

                                          Dobrze ze chociaż tu się zgadzamy.


                                          > Ale nie znaczy to że trzeba go używać do wszystkiego. A zwłaszcza do tego, w cz
                                          > ym jest zdecydowanie gorszy od innych samolotów. Ferrari nie jeździ się na ryby
                                          > , ani na zakupy do sklepu ogrodniczego. Bo jest do tego gorsze od każdego picku
                                          > pa.


                                          Nikt nie przeznacza F35 do wykonywania wszystkich zadań, "używać do wszystkiego". Ma służyć do operowania w wojennych warunkach najwyższych zagrożeń. A F15EX jedynie do misji nie niosących ze sobą ryzyka. I dlatego przeznaczony jest do latania nad USA jedynie. Przynajmniej do czasu gdy jakieś państwo dokona zbrojnej inwazji na rdzenne terytorium USA.
                                          • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 25.05.21, 22:22
                                            > Stealth nie ma nic wspólnego z "bez wykrycia" Nie ma nic czego nie mozna wykryc
                                            > . Stealth to trudno wykrywalność, a nie niewykrywalnośc.

                                            Cała idea stealth polega na tym żeby przeciwnik cię nie wykrył. Nie na tym, żeby wykrył, ale z trudnościami.
                                            Jeśli samolot zostanie wykryty, nie ma znaczenia czy przeciwnikowi było tego dokonać łatwo czy trudno.
                                            Jeśli pod F-35 podwiesisz amunicje, która sama w sobie jest łatwo wykrywalna przez radary z dużych odległości, to nie ma szans aby samolot z tymi podwieszeniami był mniej wykrywalny. F-35 ma syslwetę jaką ma właśnie po to aby fale radiowe odbijały się od niego w odpowiednich kierunkach. Gdy podwiesi się pod niego na pylonach bomby, rakiety i zbiorniki paliwa, wszystko bierze w łeb. Nie ma żadnej większej różnicy między nim a F-15.

                                            > Proszę bzdury na obrazku poniżej, znanej Ci już od dawna grafice z Air Force Ma
                                            > gazine. Notabene wśród największych różnic wobec wcześniejszych modeli, nowy ra
                                            > dar nawet nie jest wspomniany.

                                            Sorry, al to jest problem obrazka i jego autora a nie mój. Ja nie traktuję wszystkiego c zobaczę w kolorowym magazynie jak dogmatu.

                                            > F35 ma wskazywać cele dla samolotów 4 generacji, które maja je niszczyć bez wch
                                            > odzenia w zasięg broni przeciwnika. Temu celowi służy wysoki poziom stealth F35
                                            > i jego sensory wraz systemem Sensor Fusion

                                            F-15 ma świetny radar i wyposażony jest w podobne sensory jak F-35. Ma też system integrujący dane z ty sensoró, podobnie jak cały ten Sensor Fusion. Nie wiem więc po co ma korzystać z radaru i sensorów F-35 . Jedyny przypadek, w którym taka współpraca ma sens, to sytuacje, w której F-35 wlatuje w przestrzeń kontrolowaną przez przeciwnika. Wyszukuje nieznane cele i wskazuje je F-15. Tylko że w tej sytuacji obydwa samoloty są równie potrzebne. Bo F-35 nie wiecie w tą przestrzeń z duża ilością amunicji, bo przestaje być wtedy stealth. Zresztą rolę wskazującego cele może też pełnić satelita, zwiadowcy naziemni albo np dron.


                                            > Myśliwiec wielozadaniowy, inaczej multirole fighter, czyli dokładnie samolot WS
                                            > B, tak samo jak F13A

                                            AV-8 to też multirole fighter. Tylko jest drobny szczegół. Charakterystyki lotne tych samolotów różnią się drastycznie.


                                            > I latają w odległości wyłącznej przestrzeni ekonomicznej.

                                            Nie koniecznie. Latają tam gdzie latają ruskie bombowce. Każdy z samolotów Tu-160 lub Tu-95 może przenosić kilkanaście pocisków manewrujących z głowicami nuklearnymi. Niepilnowany, może znać naprawdę poważne zniszczenia. A nie wiem Jak F-35 ma pilnować T-160, który jest od niego szybszy.


                                            > W warunkach wojennych, czy to w Azji, czy w Europie (bo w Ameryce w ogóle wojen
                                            > nie ma), najczęstszy i najważniejszy. Bo bez nich lotnictwo w ogóle nie może d
                                            > ziałać.

                                            Jakoś wojny ostatnich dekad tego nie potwierdzają. Najczęstsze zadanie lotnictwa polegało na długoletnim nękaniu grup partyzantów. Rozbicie regularnej armii przeciwnika zajmowało góra kilka tygodni.


                                            > "F-35s consistently trounce non-stealth aircraft by lopsided 20:1 kill ratios"
                                            > - tu nie mam mowy o bombowcach. A jednak ten ociężały powolny samolot bez niezb
                                            > ędnego zasięgu, masakruje samoloty czwartej generacji. F16, F15, Rafale i EF200
                                            > 0, bo inne w Red Flag nie uczestnicza.

                                            A teraz Zejdźmy na Ziemię. Czym ten F-35 zestrzeliwuje te 20 samolotów ? Zabiera tylko 4 rakiety, a zwykle trzeba strzelić przynajmniej dwie do jednego celu. A jak się wypstryka z rakiet, to z jego własnościami lotnymi, nawet Mig-19 bez radaru stanowiłby dla niego zagrożenie.


                                            > > Po to jest F-35 żeby wykonywał trudne zadania w środowisku nasyconym wrog
                                            > imi ra
                                            > > darami, myśliwcami itp.
                                            >
                                            > Dobrze ze chociaż tu się zgadzamy.

                                            Czemu dobrze ? Forma nie jest od zgadzania się. Zgadzać to się trzeba u cioci na imieninach.


                                            > Nikt nie przeznacza F35 do wykonywania wszystkich zadań, "używać do wszystkiego
                                            > ". Ma służyć do operowania w wojennych warunkach najwyższych zagrożeń. A F15EX
                                            > jedynie do misji nie niosących ze sobą ryzyka. I dlatego przeznaczony jest do l
                                            > atania nad USA jedynie. Przynajmniej do czasu gdy jakieś państwo dokona zbrojne
                                            > j inwazji na rdzenne terytorium USA.
                                            >

                                            To czym będziesz wykonywał te inne zadania, skoro lansujesz postulat aby lotnictwo taktyczne opierało się tylko i wyłącznie o F-35 ? Nikt nigdzie nie powiedział, że F-15 ma służyć tylko do latania nad USA.
                                            Załóżmy że dojdzie do wojny z Iranem. Iran może mieć nowoczesne systemy plot. Ale jak długo one przetrwają ? Po krótkim czasie zostaną zniszczone. Chyba, że tak jak Serbia, nie będzie ich używał i pozwoli aby pociski manewrujące niszczyły wszystko co tylko Amerykanie chcą zniszczyć.
                                            Natomiast faza wojny lądowej może trwać latami. Nie będzie już ani irańskich rakiet plot, ani radarów ani lotnictwa, A amerykańskie lotnictwo, tak jak było to w Iraku czy Afganistanie, będzie miał pełne ręce roboty. Jaka wtedy korzyści z F-35 ? Mamy wysokie koszty eksploatacji i żadnej z tego korzyści. Na dodatek F-35 będzie w stanie dostarczyć wsparcie walczącym żołnierzom później niż zrobiłby to F-15, bo jest wolniejszy.
                                            Na dodatek, nawet w fazie gdy obron plot Iranu istnieje, F-15 wciąż może bezpiecznie atakować jego terytorium za pomocą amunicji stand-off. JASSM ER ma zasięg kilkakrotnie większy niż skuteczny zasięg jakiegokolwiek systemu plot. Praktycznie nie wchodząc w zasięg irańskiej oplot można nim przestrzelić Iran na "wylot".
                                            Skąd więc to ograniczenie użycia F-15 tylko do terytorium USA ?
                                            • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 26.05.21, 00:22
                                              stary_chinczyk napisał:

                                              > Cała idea stealth polega na tym żeby przeciwnik cię nie wykrył. Nie na tym, żeb
                                              > y wykrył, ale z trudnościami.

                                              Znowu urban legend. Cala idea stealth polega nie na tym aby przeciwnik Cie nie wykrył, lecz aby Cie nie namierzył. Jak nie jest w stanie Cie namierzyć, to może sobie wykrywać do woli. Bo bez namierzenia przeciwnik jest nieszkodliwy. A jak Cie nawet namierzy, to aby nie miał już czasu cokolwiek z tym namiarem zrobić.

                                              > Jeśli samolot zostanie wykryty, nie ma znaczenia czy przeciwnikowi było tego do
                                              > konać łatwo czy trudno.

                                              Jak nie jestes w stanie wykryc, to nie mozesz namierzyc, a nawet jak wykryjesz, to nie zawsze jestes w stnie namierzyc. Mozesz sobie wykrywac za pomoca fal długich, tylko ze za pomoca takich fal nie możesz namierzyć. Czyli psu na dupe takie wykrycie, bo wiesz tylko ze cos gdzies leci zaraz Cie trzepnie, i nic nie mozesz z tym zrobić.

                                              > Jeśli pod F-35 podwiesisz amunicje, która sama w sobie jest łatwo wykrywalna pr
                                              > zez radary z dużych odległości, to nie ma szans aby samolot z tymi podwieszenia
                                              > mi był mniej wykrywalny.

                                              Bzdury. Wielki tomahawk ma RCS 0,5 m2 - wg polskich instrukcji MON z lat 80. dla żołnierzy WOPK, załoga wyrzutni SAM jest w stanie wykryć Tomahawka nie wcześniej niż na 50 sekund przed minięciem przez niego tej wyrzutni. Tylko tyle wiec ma czasu na reakcje, w tym na namierzenie celu, przygotowanie pocisku i odpalenie go. A Tomahawk to wielki pocisk, znacnzie wiekszy niż wiekszosc pocisków przenoszonych przez samoloty WSB. Naczytałeś sie gdzies bzdur ze jak samolot stealth 5 generacji dostanie pocisk pod skrzydła, to jego stealth znika. Nie nie znika, zmniejsza sie nieco. A jak dostanie dwa pociski, to zmniejsza sie bardziej. Powierzchnia odbicia radarowego tylko sie sumuje, a nie rośnie w postępie geometrycznym. Jak do powierzchni 0.35 m2 dodasz 0,5m2,. to ta powierzchnia wynosi 0,85m2 a nie 15 metrów kwadratowych, jak skuteczna powierzchnia odbicia gołego F15 bez zadnego uzbrojenia. A dodaj jeszcze temu ostatniemu uzbrojenie pod skrzydła....


                                              > Sorry, al to jest problem obrazka i jego autora a nie mój. Ja nie traktuję wszy
                                              > stkiego c zobaczę w kolorowym magazynie jak dogmatu.


                                              Świetnie za to traktujesz co sam sobie wymyśliłeś. Jak mówił guru, "nikt nam nie powie że czarne jest czarne".


                                              > > F35 ma wskazywać cele dla samolotów 4 generacji, które maja je niszczyć b
                                              > ez wch
                                              > > odzenia w zasięg broni przeciwnika. Temu celowi służy wysoki poziom steal
                                              > th F35
                                              > > i jego sensory wraz systemem Sensor Fusion
                                              >

                                              > Wyszukuje nieznane cele i wskazuje je F-15. Tylko że
                                              > w tej sytuacji obydwa samoloty są równie potrzebne. Bo F-35 nie wiecie w tą prz
                                              > estrzeń z duża ilością amunicji, bo przestaje być wtedy stealth. Zresztą rolę w
                                              > skazującego cele może też pełnić satelita, zwiadowcy naziemni albo np dron.

                                              Nawet w takiej sytuacji nikt nie przewiduje wlatywania przez F15EX w niebezpieczną przestrzeń powietrzną. Bedzie czekał poza nią na informacje o celu przekazaną przez F35 znajdującego sie w tej niebezpiecznej przestrzeni.


                                              > AV-8 to też multirole fighter. Tylko jest drobny szczegół. Charakterystyki lotn
                                              > e tych samolotów różnią się drastycznie.

                                              Jest wielki szczegół. Nazwałes air-superiority fighter, F15EX - samolot ktory absolutnie nim nie jest. Który jest WSB do szpiku kości.


                                              > > I latają w odległości wyłącznej przestrzeni ekonomicznej.
                                              >
                                              > Nie koniecznie. Latają tam gdzie latają ruskie bombowce. Każdy z samolotów Tu-1
                                              > 60 lub Tu-95 może przenosić kilkanaście pocisków manewrujących z głowicami nukl
                                              > earnymi. Niepilnowany, może znać naprawdę poważne zniszczenia. A nie wiem Jak F
                                              > -35 ma pilnować T-160, który jest od niego szybszy.


                                              Na wiecej nie mają zasięgu.


                                              > > W warunkach wojennych, czy to w Azji, czy w Europie (bo w Ameryce w ogóle
                                              > wojen
                                              > > nie ma), najczęstszy i najważniejszy. Bo bez nich lotnictwo w ogóle nie
                                              > może d
                                              > > ziałać.
                                              >
                                              > Jakoś wojny ostatnich dekad tego nie potwierdzają. Najczęstsze zadanie lotnictw
                                              > a polegało na długoletnim nękaniu grup partyzantów. Rozbicie regularnej armii p
                                              > rzeciwnika zajmowało góra kilka tygodni.


                                              A to Ciekawe. Która wojna tego nie potwierdziła? Pustynna Burza w Iraku, czy Allied Force w Jugosławi? Wiesz na czym polegały działania lotnictwa nad Irakiem? Ile lotów musiały wykonac samoloty koalicji tylko aby zneutralizować irackie systemu SAM w celu umożliwienia wykonania kazej misji dla kazdego rzeczywistego zespołu uderzeniowego?


                                              > A teraz Zejdźmy na Ziemię. Czym ten F-35 zestrzeliwuje te 20 samolotów ? Zabier
                                              > a tylko 4 rakiety, a zwykle trzeba strzelić przynajmniej dwie do jednego celu.

                                              Nie 20 lecz 37. 20 to obsługuje radar F16V. W celu zestrzelenia tych 37 samolotów przeciwnika, F35 ma dowolną liczbe pocisków - moze sie posługiwać w tym celu pociskami przenoszonymi także przez inne samoloty. Równiez tych Twoich F15EX. Odwrotnie - F15EX nie ma takiej mozliwosci. Sensor Fussion F35 integruje wysztskie sensory w jeden obraz sytuacyjny nie tylko dla siebie, ale tez dla innych samolotów 4 generacji, co wiecej moze korzystać również z ich sensorów, znacznie podnosząc w ten sposób zasięg obserwacji.


                                              > > > Po to jest F-35 żeby wykonywał trudne zadania w środowisku nasycony
                                              > m wrog
                                              > > imi ra
                                              > > > darami, myśliwcami itp.
                                              > >

                                              > To czym będziesz wykonywał te inne zadania, skoro lansujesz postulat aby lotnic
                                              > two taktyczne opierało się tylko i wyłącznie o F-35 ?

                                              Wskaz mi w którym miejscu i kiedy tak napisałem? Twierdze jedynie ze samoloty 4 generacji to przezytek, na który stac jedynie kraje trzeciego swiata nie leżące w sferze najwyzszych możliwych współcześnie zagrożeń. Natomaist dla krajów ktore moga być zmuszone do walki w takich strefa o najwyzszym stopniu zagrozenia, maszyny 4 generacji to muszanie ich pilotów do samobósjtwa, i skazywanie siebie na totalną klęske wojenną.


                                              Nikt nigdzie nie powiedzi
                                              > ał, że F-15 ma służyć tylko do latania nad USA.

                                              Owszem, powiedział - Brown. Oficjalnie już. Od 2028 roku tylko nad USA, a za granicą w misjach no-fly-zone.


                                              > Załóżmy że dojdzie do wojny z Iranem. Iran może mieć nowoczesne systemy plot. A
                                              > le jak długo one przetrwają ? Po krótkim czasie zostaną zniszczone.

                                              ale zeby je zniszczyc potrzeba F35. Same sie nie zniszczą.


                                              Chyba, że t
                                              > ak jak Serbia, nie będzie ich używał i pozwoli aby pociski manewrujące niszczył
                                              > y wszystko co tylko Amerykanie chcą zniszczyć.


                                              Kolejna brednia, powtarzana za ruską propagandową dezinformacją. W 1999 roku, Serbowie wystrzelili do samolotów NATO ponad 700 pocisków ziemia-powietrze, strzelając czasami po kilkanascie pocisków do jednego samolotu.

                                              > Natomiast faza wojny lądowej może trwać latami. Nie będzie już ani irańskich ra
                                              > kiet plot, ani radarów ani lotnictwa, A amerykańskie lotnictwo, tak jak było to
                                              > w Iraku czy Afganistanie, będzie miał pełne ręce roboty. Jaka wtedy korzyści z
                                              > F-35 ? Mamy wysokie koszty eksploatacji i żadnej z tego korzyści. Na dodatek F
                                              > -35 będzie w stanie dostarczyć wsparcie walczącym żołnierzom później niż zrobił
                                              > by to F-15, bo jest wolniejszy.

                                              Jak dojdzie do wojny z Rosją, to po kilku tygodniach nie bedzie juz zadnych F15

                                              > Na dodatek, nawet w fazie gdy obron plot Iranu istnieje, F-15 wciąż może bezpie
                                              > cznie atakować jego terytorium za pomocą amunicji stand-off. JASSM ER ma zasięg
                                              > kilkakrotnie większy niż skuteczny zasięg jakiegokolwiek systemu plot.

                                              F15EX nie jest nawet zintegrowany z JASM-ER. Jedynie F18 i B1B oraz F16 - a i to tylko te polskie..
                                              • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 26.05.21, 01:36
                                                > Jak nie jestes w stanie wykryc, to nie mozesz namierzyc, a nawet jak wykryjesz,
                                                > to nie zawsze jestes w stnie namierzyc. Mozesz sobie wykrywac za pomoca fal dł
                                                > ugich, tylko ze za pomoca takich fal nie możesz namierzyć. Czyli psu na dupe ta
                                                > kie wykrycie, bo wiesz tylko ze cos gdzies leci zaraz Cie trzepnie, i nic nie m
                                                > ozesz z tym zrobić.


                                                Tak ? A konkretnie w czym leży problem w namierzaniu za pomocą fal np metrowych ? Jakież to zjawiska fizyczne to uniemożliwają ?
                                                Za pomocą takich radarów prowadzono celny ogień już w czasach WW2. W czym więc problem dziś ? Możesz to wytłumaczyć ?


                                                > Bzdury. Wielki tomahawk ma RCS 0,5 m2 - wg polskich instrukcji MON z lat 80. dl
                                                > a żołnierzy WOPK, załoga wyrzutni SAM jest w stanie wykryć Tomahawka nie wcześ
                                                > niej niż na 50 sekund przed minięciem przez niego tej wyrzutni. Tylko tyle wiec
                                                > ma czasu na reakcje, w tym na namierzenie celu, przygotowanie pocisku i odpale
                                                > nie go. A Tomahawk to wielki pocisk, znacnzie wiekszy niż wiekszosc pocisków pr
                                                > zenoszonych przez samoloty WSB. Naczytałeś sie gdzies bzdur ze jak samolot stea
                                                > lth 5 generacji dostanie pocisk pod skrzydła, to jego stealth znika. Nie nie zn
                                                > ika, zmniejsza sie nieco. A jak dostanie dwa pociski, to zmniejsza sie bardziej
                                                > . Powierzchnia odbicia radarowego tylko sie sumuje, a nie rośnie w postępie geo
                                                > metrycznym. Jak do powierzchni 0.35 m2 dodasz 0,5m2,. to ta powierzchnia wynosi
                                                > 0,85m2 a nie 15 metrów kwadratowych, jak skuteczna powierzchnia odbicia gołego
                                                > F15 bez zadnego uzbrojenia. A dodaj jeszcze temu ostatniemu uzbrojenie pod skr
                                                > zydła....

                                                Właśnie że nie. To się tak porostu nie dodaje. Wszelkie podwieszenia drastycznie zmieniają bryłę obiektu. F-35 przestaje już być gładkim samotnem, który odbija większość fal w innych kierunkach, niż ten z którego przyszły. Tomahawk pod nim podwieszony też. RCS rośnie drastycznie. Z Połączenia dwóch obiektów o RCS 0.01 m2 nie koniecznie uzyskasz 0.02m2. Możesz dostać nawet i 2 m2.
                                                W F-35, aby był stealth, po każdym locie odpowiedni specjaliści przeglądają całą powierzchnię i naprawiają wszelkie najdrobniejsze uszkodzenia powłoki. Gdy podwiesisz pod niego zwykła bombę na pylonie, cały ten proces można sobie darować. I tak nie będzie stealth.



                                                > Świetnie za to traktujesz co sam sobie wymyśliłeś. Jak mówił guru, "nikt nam ni
                                                > e powie że czarne jest czarne".

                                                Papier wszystko przyjmie. Od tego jest rozum, żeby ocenić czy piszą prawidłowo czy nie.
                                                Jeśli nie napisali o nowym radarze, to wcale nie oznacza że takiego nie ma.
                                                A że upgrade z APG-63(V3) do APG-82 jest znaczący, pominięcie takiego szczegółu dyskredytuje całą informację.

                                                > Nawet w takiej sytuacji nikt nie przewiduje wlatywania przez F15EX w niebezpiec
                                                > zną przestrzeń powietrzną. Bedzie czekał poza nią na informacje o celu przekaza
                                                > ną przez F35 znajdującego sie w tej niebezpiecznej przestrzeni.

                                                A po co ma wlatywać ? F-35 w konfiguracji Beast też nie wleci. Będzie czekał aż mu ten goły nowe gdzie strzelać.


                                                > Jest wielki szczegół. Nazwałes air-superiority fighter, F15EX - samolot ktory a
                                                > bsolutnie nim nie jest. Który jest WSB do szpiku kości.

                                                Czepiasz się słownictwa. A w praktyce oryginalny F-15 jest czystym myśliwcem. To że dołożyli mu funckcje WSB nie zredukowało jego możliwości myśliwskich.
                                                Podobnie jak w rosyjskim Su-35.


                                                > Na wiecej nie mają zasięgu.

                                                A F-35 ma zasięg ???


                                                > A to Ciekawe. Która wojna tego nie potwierdziła? Pustynna Burza w Iraku, czy Al
                                                > lied Force w Jugosławi? Wiesz na czym polegały działania lotnictwa nad Irakiem?
                                                > Ile lotów musiały wykonac samoloty koalicji tylko aby zneutralizować irackie s
                                                > ystemu SAM w celu umożliwienia wykonania kazej misji dla kazdego rzeczywistego
                                                > zespołu uderzeniowego?

                                                A F-35 nie będzie musiał wykonać lotów aby zneutralizować SAM ? Zrobi to stojąc na lotnisku ?
                                                Po kilku tygodniach Irak nie miał ani SAM ani lotnictwa. A wojna ciągła się latami.


                                                > Nie 20 lecz 37. 20 to obsługuje radar F16V. W celu zestrzelenia tych 37 samolot
                                                > ów przeciwnika, F35 ma dowolną liczbe pocisków - moze sie posługiwać w tym celu
                                                > pociskami przenoszonymi także przez inne samoloty. Równiez tych Twoich F15EX.
                                                > Odwrotnie - F15EX nie ma takiej mozliwosci. Sensor Fussion F35 integruje wyszts
                                                > kie sensory w jeden obraz sytuacyjny nie tylko dla siebie, ale tez dla innych s
                                                > amolotów 4 generacji, co wiecej moze korzystać również z ich sensorów, znacznie
                                                > podnosząc w ten sposób zasięg obserwacji.

                                                F-15 może robić dokładnie to samo co F-35. Tak samo może dzielić się informacją z innymi samolotami. Nie ma tu żadnego problemu.
                                                W gadżetach F-35 nie ma już kompletnie żadnej przewagi nad F-15EX. Jedyną przewagą jest stealth.

                                                > Wskaz mi w którym miejscu i kiedy tak napisałem? Twierdze jedynie ze samoloty 4
                                                > generacji to przezytek, na który stac jedynie kraje trzeciego swiata nie leżąc
                                                > e w sferze najwyzszych możliwych współcześnie zagrożeń. Natomaist dla krajów kt
                                                > ore moga być zmuszone do walki w takich strefa o najwyzszym stopniu zagrozenia,
                                                > maszyny 4 generacji to muszanie ich pilotów do samobósjtwa, i skazywanie siebi
                                                > e na totalną klęske wojenną.

                                                Tak, tak też czytałem te bzdury. Jakiś kretyn napisał nawet artykuł, że zakup F-15EX jest niemoralny.


                                                > Owszem, powiedział - Brown. Oficjalnie już. Od 2028 roku tylko nad USA, a za gr
                                                > anicą w misjach no-fly-zone.

                                                To pokaż ten cytat. Szczególnie interesuje mnie słowa "tylko nad USA"

                                                > Kolejna brednia, powtarzana za ruską propagandową dezinformacją. W 1999 roku, S
                                                > erbowie wystrzelili do samolotów NATO ponad 700 pocisków ziemia-powietrze, strz
                                                > elając czasami po kilkanascie pocisków do jednego samolotu.

                                                A dziś nie wystrzeliliby ani jednego, bo samoloty, tak jak w ataku na Syrię, uderzają z poza zasięgu obrony plot.
                                                We wszystkich przypadkach gdy to tylko możliwe, i tak F-35 będzie używał broni stand off, bo to bezpieczniejsze niż na poleganiu na stealth i optymistycznym zakładaniu że cię nie zobaczą.
                                                • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 26.05.21, 07:32
                                                  stary_chinczyk napisał:


                                                  >
                                                  > Tak ? A konkretnie w czym leży problem w namierzaniu za pomocą fal np metrowych
                                                  > ? Jakież to zjawiska fizyczne to uniemożliwają ?
                                                  > Za pomocą takich radarów prowadzono celny ogień już w czasach WW2. W czym więc
                                                  > problem dziś ? Możesz to wytłumaczyć ?

                                                  Fale metrowe to VHF band, very high frequency, po polsku "fale ultrakrótkie", 50–330 MHz, należące do zakresu 0,9–6 m. To nie są fale długie. VHF są dobre do wykrywania celów, ale miedzy innymi przeciwko takim falom skuteczny jest stealth radarowy. Tymczasem podczas wojny za pomocą takiego radaru jedynie wykrywano okret podwodny, ale nie niszczono ich - do tego potrzebne było skierowanie w wyznaczonym kierunku niszczyciela ktory musial posłużyć sie metodami akustycznymi. Co Ty chcesz teraz udowodnić? Że nie istnieje stealth radarowe, czy że nie wiesz jak działa i przeciw jakim falom jest skuteczne? Możesz to wytłumaczyć?


                                                  > Właśnie że nie. To się tak porostu nie dodaje. Wszelkie podwieszenia drastyczni
                                                  > e zmieniają bryłę obiektu. F-35 przestaje już być gładkim samotnem, który odbij
                                                  > a większość fal w innych kierunkach, niż ten z którego przyszły. Tomahawk pod n
                                                  > im podwieszony też. RCS rośnie drastycznie. Z Połączenia dwóch obiektów o RCS 0
                                                  > .01 m2 nie koniecznie uzyskasz 0.02m2. Możesz dostać nawet i 2 m2.
                                                  > W F-35, aby był stealth, po każdym locie odpowiedni specjaliści przeglądają cał
                                                  > ą powierzchnię i naprawiają wszelkie najdrobniejsze uszkodzenia powłoki. Gdy po
                                                  > dwiesisz pod niego zwykła bombę na pylonie, cały ten proces można sobie darować
                                                  > . I tak nie będzie stealth.


                                                  To nie abstrakcyjna "bryła obiektu" odbija fale radiowe, lecz fizyczna powierzchnia obiektu od której fale mogą się odbić. W jakim kierunku to już zupełnie inna nie związana z tym sprawa, bo ukształtowanie powierzchni w sposób zapewniający większy stealth obiektu, zmienia kierunek odbicia, ale nie zmienia fizycznej powierzchni odbicia. Z tego powodu naprawia sie uszkodzenia powłok, aby uszkodzenie nie zmniejszało poziomu deflection


                                                  > > Świetnie za to traktujesz co sam sobie wymyśliłeś. Jak mówił guru, "nikt
                                                  > nam ni
                                                  > > e powie że czarne jest czarne".
                                                  >
                                                  > Papier wszystko przyjmie. Od tego jest rozum, żeby ocenić czy piszą prawidłowo
                                                  > czy nie.
                                                  > Jeśli nie napisali o nowym radarze, to wcale nie oznacza że takiego nie ma.
                                                  > A że upgrade z APG-63(V3) do APG-82 jest znaczący, pominięcie takiego szczegółu
                                                  > dyskredytuje całą informację.


                                                  Znamy się na takich, którzy mają "własny rozum". Największy z nich, myśliciel "mający wujka naukowca" i "naukową intuicję", naukę miał w głębokim poważaniu, a ludzi zachęcał do codziennego spożywania chlorochiny (oczywiście popijanej środkami dezynfekującymi), w celu zapobiegania zarażeniu koronawirusem.


                                                  > > Nawet w takiej sytuacji nikt nie przewiduje wlatywania przez F15EX w nieb
                                                  > ezpiec
                                                  > > zną przestrzeń powietrzną. Bedzie czekał poza nią na informacje o celu pr
                                                  > zekaza
                                                  > > ną przez F35 znajdującego sie w tej niebezpiecznej przestrzeni.
                                                  >
                                                  > A po co ma wlatywać ? F-35 w konfiguracji Beast też nie wleci. Będzie czekał aż
                                                  > mu ten goły nowe gdzie strzelać.


                                                  Właśnie do tego jest przeznaczony aby w nią wlatywał. Z tego również powodu kupiła te samoloty Polska, bo cała przestrzeń powietrzna Polski znajduje się w najniebezpieczniejszej strefie powietrznej na świecie.


                                                  > > Jest wielki szczegół. Nazwałes air-superiority fighter, F15EX - samolot k
                                                  > tory a
                                                  > > bsolutnie nim nie jest. Który jest WSB do szpiku kości.
                                                  >
                                                  > Czepiasz się słownictwa. A w praktyce oryginalny F-15 jest czystym myśliwcem. T
                                                  > o że dołożyli mu funckcje WSB nie zredukowało jego możliwości myśliwskich.
                                                  > Podobnie jak w rosyjskim Su-35.

                                                  Oryginalnych F15 już prawdopodobnie nie ma w USAF. A F15EX jest maszyną WSB, nie oryginalnym air-superiority


                                                  > > Na wiecej nie mają zasięgu.
                                                  >
                                                  > A F-35 ma zasięg ???

                                                  Pisałeś że to F35 lataja z Alaski i Hawajów?


                                                  > A F-35 nie będzie musiał wykonać lotów aby zneutralizować SAM ? Zrobi to stojąc
                                                  > na lotnisku ?

                                                  Po to został skonstruowany aby być w stanie je pokonywać. Na Red Flag włoskie F35 zmiażdżyły je 70:0.

                                                  > Po kilku tygodniach Irak nie miał ani SAM ani lotnictwa. A wojna ciągła się lat
                                                  > ami.

                                                  No patrz, a mi wiadomo że Desert Storm trwała tylko 41 dni - z czego prawdziwa bitwa jedynie 100 godzin, i było po wszystkim....


                                                  > F-15 może robić dokładnie to samo co F-35. Tak samo może dzielić się informacją
                                                  > z innymi samolotami. Nie ma tu żadnego problemu.

                                                  Nic nie pisałem o dzieleniu sie informacją. to robiły i samoloty podczas 2wś.

                                                  > W gadżetach F-35 nie ma już kompletnie żadnej przewagi nad F-15EX. Jedyną przew
                                                  > agą jest stealth.

                                                  Zapewne wiec wiesz że F15 potrafią korzystać z sensorów samolotu w odległości 100 km jak ze swoich własnych.... W takim razie nie ma dyskusji.


                                                  >
                                                  > Tak, tak też czytałem te bzdury. Jakiś kretyn napisał nawet artykuł, że zakup F
                                                  > -15EX jest niemoralny.

                                                  Dyskusja z Tobą jest wręcz niemoralna. Wszystko jest jak grochem o ścianę, zawsze wiesz lepiej, nie tylko od USAF i jej oficjalnych periodyków oraz generałów, ale innych ludzi zajmujących sie zawodowo tematem.

                                                  > > Owszem, powiedział - Brown. Oficjalnie już. Od 2028 roku tylko nad USA, a
                                                  > za gr
                                                  > > anicą w misjach no-fly-zone.
                                                  >
                                                  > To pokaż ten cytat. Szczególnie interesuje mnie słowa "tylko nad USA"


                                                  Wypchaj się. Podałem Ci go z linkiem kilka dni temu. Wtedy zignorowałeś to kompletnie, nawet słowem się nie odniosłeś, bo nie pasowało Ci do teoryjki, to teraz sam sobie poszukaj w postach.


                                                  > > Kolejna brednia, powtarzana za ruską propagandową dezinformacją. W 1999 r
                                                  > oku, S
                                                  > > erbowie wystrzelili do samolotów NATO ponad 700 pocisków ziemia-powietrze
                                                  > , strz
                                                  > > elając czasami po kilkanascie pocisków do jednego samolotu.
                                                  >
                                                  > A dziś nie wystrzeliliby ani jednego, bo samoloty, tak jak w ataku na Syrię, u
                                                  > derzają z poza zasięgu obrony plot.

                                                  To już wycofujesz się z tezy ze Serbowie nie strzelali do natowskich samolotów? A wówczas również strzelali "spoza zasięgu obrony plot". W 1995 roku, w trakcie Deliberate Force to właśnie Twoje F-15 przeprowadziło nie jeden lecz kilka uderzeń bronią stand off (GBU-15 oraz pociski manewrujące SLAM) kilka uderzeń na serbskie centrum zintegrowanego systemu obrony przeciwlotniczej na górze Lisina, i dupa blada, Jak działało bez zakłóceń przed uderzeniami stand off z F15, tak dalej działało po uderzeniach. Trzeba było wystrzelić na nie następnie chmarę Tomahawków TLAM z okretów, bo CINC nie wyraziło zgody na użycie F117A


                                                  > We wszystkich przypadkach gdy to tylko możliwe, i tak F-35 będzie używał broni
                                                  > stand off, bo to bezpieczniejsze niż na poleganiu na stealth i optymistycznym z
                                                  > akładaniu że cię nie zobaczą.


                                                  Ale z bliższej odległości. I bez konieczności krycia się miedzy pagórkami na najnizszej wysokosci narażajac sie na ogień manpadów IR, i bez konieczności wystrzeliwania w ciemno 700 pocisków antyradarowych przed formacjami uderzeniowymi, na wypadek gdyby ujawnily sie radary przeciwnika.
                                                  • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 26.05.21, 09:30
                                                    Nie chce mu się już pisać o f-35. Samolot jest po prostu zły i nieudany. Szkoda tracić na niego czasu. Zwłaszcza dyskutując z kimś odpornym na przyjmowanie argumentów i sądzącym janą bzdurę za drugą.

                                                    Natomiast odniosę się do dwóch rzeczy.
                                                    Jakość chińskich produktów. Po pierwsze obecnie lwia część, a do prezydentury Trumpa, niemal wszystko w amerykańskich sklepach było made in china.
                                                    Po drugie, jest masa rzeczy produkowanych w Chinach i projektowanych w Chinach, które jakością bije o lata świetlne wszystko co produkuje Japonia czy Zachód.
                                                    Jedna z takich dziedzin jest np moje ulubione modelarstwo okrętowe.

                                                    Druga sprawa, hangary amerykańskich lotniskowców. Ich żaluzje nie wytrzymywały uderzenia tajfunów. To był żywioł, który nawet topił niszczyciele i odrywał dzioby krążownikom.
                                                    Zresztą te żaluzje po wojnie znikły. Typy Midway i Essex po modernizacji już ich nie miały. Późniejsze lotniskowce też mają już zamknięte hangary.
                                                    Z tym grzaniem silników też nie było tak łatwo. Można było włączyć tylko prwną ilość silników, tylko na 20 minut. I nie mogło być w tym czasie żadnego personelu.
                                                    Czyli grzejąc np 6 samolotów, nie dało się pracować przy uzbrajaniu czy tankowaniu innych maszyn.
                                                    W efekcie, nawet z tym udogodnieniem, Amerykanie w 1942 i tak startowali w o wiele dłuższym czasie niż Japończycy.
                                                    Generalnie system lekkich otwartych hangarów się słabo sprawdził. Amerykańskie lotniskowce były znacznie bardziej wrażliwe niż brytyjskie.
                                                    Przenosiły więcej samolotów, ale po pierwszym trafieniu paliły się jak pochodnie.
                                                  • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 26.05.21, 23:36
                                                    Tu masz zdjęcie lotniskowca podczas tajfunu.
                                                    www.pinterest.com/pin/435934438911270545/
                                                    Możesz sobie też z łatwością wygooglować zdjęcia samolotów pływających po otwartym hangarze i inne tego typu kwiatki, o którym Japończykom się nawet nie śniło.
                                                  • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 27.05.21, 08:03
                                                    stary_chinczyk napisał:

                                                    > Tu masz zdjęcie lotniskowca podczas tajfunu.
                                                    > www.pinterest.com/pin/435934438911270545/
                                                    > Możesz sobie też z łatwością wygooglować zdjęcia samolotów pływających po otwar
                                                    > tym hangarze i inne tego typu kwiatki, o którym Japończykom się nawet nie śniło
                                                    > .


                                                    Ile razy podczas tamtej wojny wpadli w taki tajfun?
                                                  • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 27.05.21, 09:51
                                                    Gdy zaczęli działać na zachodnim Pacyfiku, dość często. W grudniu 1944 tajfun Cobra, w czerwcu 1945 tajfun Viper. W październiku 1945 tajfun Luise. Łącznie stracili w tych żywiołach kilkanaście okrętów. Dziesiątki innych zostało uszkodzonych, niektóre poważnie. Utracono dziesiątki samolotów i około 1000 marynarzy.
                                                    Zresztą nie tylko tamten rejon był nieprzyjazny dla amerykańskich lotniskowców. Północny Atlantyk też potrafił pokazać swoje. Nawet pancerniki często miały problem z zalewanymi wieżami artylerii głównej. A co dopiero lotniskowiec, któremu przez żaluzje woda wali się do hangaru.
                                                  • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 27.05.21, 08:01
                                                    stary_chinczyk napisał:

                                                    > Nie chce mu się już pisać o f-35. Samolot jest po prostu zły i nieudany. Szkoda
                                                    > tracić na niego czasu. Zwłaszcza dyskutując z kimś odpornym na przyjmowanie ar
                                                    > gumentów i sądzącym janą bzdurę za drugą.
                                                    >
                                                    > Natomiast odniosę się do dwóch rzeczy.
                                                    > Jakość chińskich produktów. Po pierwsze obecnie lwia część, a do prezydentury T
                                                    > rumpa, niemal wszystko w amerykańskich sklepach było made in china.


                                                    Nie rozmawiamy na temat ile jest chinskich rzeczy w sklepach. Rozmawiamy o jakosci chinskich rzeczy.

                                                    > Po drugie, jest masa rzeczy produkowanych w Chinach i projektowanych w Chinach,
                                                    > które jakością bije o lata świetlne wszystko co produkuje Japonia czy Zachód.

                                                    Nie znam takich. Ja nie kupuje absolutnie niczego co wiem że jest wyprodukowane w Chinach, nawet czosnku bo bardzo niezdrowy. I miedzy ludźmi na poziomie wstyd się pokazać w czymkolwiek lub z czymkolwiek made in China.


                                                    > Druga sprawa, hangary amerykańskich lotniskowców. Ich żaluzje nie wytrzymywały
                                                    > uderzenia tajfunów. To był żywioł, który nawet topił niszczyciele i odrywał dzi
                                                    > oby krążownikom.

                                                    Wiec żaluzje i obudowa hangaru nie miały to nic do rzeczy.

                                                    > Zresztą te żaluzje po wojnie znikły. Typy Midway i Essex po modernizacji już ic
                                                    > h nie miały. Późniejsze lotniskowce też mają już zamknięte hangary.


                                                    Po wojnie były samoloty odrzutowe. Silniki takich samolotów nie muszą rozgrzewać się przed startem jak spalinowe silniki lotnicze.

                                                    > Z tym grzaniem silników też nie było tak łatwo. Można było włączyć tylko prwną
                                                    > ilość silników, tylko na 20 minut. I nie mogło być w tym czasie żadnego persone
                                                    > lu.


                                                    A po co grzać dłużej? Aby marnować paliwo? 10-20 minut spokojnie wystarczało.
                                                    A to Ci kto powiedział?

                                                    > Czyli grzejąc np 6 samolotów, nie dało się pracować przy uzbrajaniu czy tankowa
                                                    > niu innych maszyn.


                                                    To ciekawe jak całe eskadry rozgrzewali pod pokładem CV-6

                                                    > W efekcie, nawet z tym udogodnieniem, Amerykanie w 1942 i tak startowali w o wi
                                                    > ele dłuższym czasie niż Japończycy.

                                                    Z powodu złej organizacji startu, a nie z powodów konstrukcyjnych okrętów. Tych samych z ktorych w 1943 startowali już nie wolniej niż Japończycy.

                                                    > Generalnie system lekkich otwartych hangarów się słabo sprawdził.

                                                    Tak, tak, oczywiscie.... Powiedz to Japończykom pod Midway.

                                                    Amerykańskie
                                                    > lotniskowce były znacznie bardziej wrażliwe niż brytyjskie.
                                                    > Przenosiły więcej samolotów, ale po pierwszym trafieniu paliły się jak pochodni
                                                    > e.

                                                    Jasne, wadomo, brytyjskie lotniskowce najlepsze na świecie, podobnie jak Swordfishe.
                                                  • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 27.05.21, 10:47

                                                    > Nie rozmawiamy na temat ile jest chinskich rzeczy w sklepach. Rozmawiamy o jako
                                                    > sci chinskich rzeczy.

                                                    Cały towar w amerykańskich sklepach raczej nie był złej jakości. Choćby takie iPhony czy iPady - wszystkie made in China.
                                                    Fakt że np zabawki made in China kupowane w USA a kupowane w Polsce to dwa różne światy. Te przysłane z Polski przez dziadków psuły się po kilku dniach, te kupione na miejscu zwykle przetrwały czwórkę moich dzieci i jeszcze przekazałem je innym.
                                                    Najwyraźniej Chińczycy są w stanie wyprodukować każdą jakość, wg życzeń zamawiającego.


                                                    >
                                                    > Nie znam takich. Ja nie kupuje absolutnie

                                                    Skoro nie znasz, to po co bredzisz ? Poznaj a potem mów.

                                                    niczego co wiem że jest wyprodukowane
                                                    > w Chinach, nawet czosnku bo bardzo niezdrowy. I miedzy ludźmi na poziomie wsty
                                                    > d się pokazać w czymkolwiek lub z czymkolwiek made in China.

                                                    Jak to dobrze że nie jestem człowiekim na poziomie. Widzę że Mam naprawdę za co Bogu dziękować.

                                                    >
                                                    > > Druga sprawa, hangary amerykańskich lotniskowców. Ich żaluzje nie wytrzym
                                                    > ywały
                                                    > > uderzenia tajfunów. To był żywioł, który nawet topił niszczyciele i odryw
                                                    > ał dzi
                                                    > > oby krążownikom.
                                                    >
                                                    > Wiec żaluzje i obudowa hangaru nie miały to nic do rzeczy.

                                                    Jeśli fala jest na tyle silna, że odłamuje dziób takiemu potworowi jak Brooklin, to chyba potrafisz sobie wyobrazić, ci się dzieje gdy uderzy w żaluzje hangaru ?


                                                    >
                                                    > A po co grzać dłużej? Aby marnować paliwo? 10-20 minut spokojnie wystarczało.

                                                    No tak, ale rzgrzać można było tylko kilka silników jednocześnie a potem trzeba było wietrzyć zanim rozgrzewało się następne. No i uniumożliwiało to pracę w hangarze.

                                                    > A to Ci kto powiedział?

                                                    Czytałem kiedyś instrukcje US Navy na ten temat.

                                                    > To ciekawe jak całe eskadry rozgrzewali pod pokładem CV-6

                                                    A co w tym ciekawego ? Oczywiście że się da. Tylko że trujesz własną załogę spalinami.
                                                    Tym czasem podgrzewacze oleju załatwiały sprawę bez włączania silników. Japończycy używali ich nawet na podwodnych lotniskowcach typu I-400.


                                                    > Z powodu złej organizacji startu, a nie z powodów konstrukcyjnych okrętów. Tych
                                                    > samych z ktorych w 1943 startowali już nie wolniej niż Japończycy.

                                                    W 43 to nie bardzo mieli z czego startować, ale w 44 już tak. Tyle że Amerykanie parkowali sporą część maszyn na pokładzie lotniczym. Otwartego hangaru nie bardzo dało się zrobić na dwóch poziomach, a na jednym samoloty się nie mieściły.
                                                    U Japończyków dwa poziomy były standardem. Wszystkie samoloty mieściły się w hangarze. Tyle że oni wiedzieli co to tajfun, więc o otwartych hangarach nawet nie myśleli.


                                                    > Tak, tak, oczywiscie.... Powiedz to Japończykom pod Midway.

                                                    Japońskie lotniskowce nie zostały utracone przez zamknięte hangary. Jeśli już to przez nieskuteczny system kontroli uszkodzeń.
                                                    A z drugiej strony Amerykanom otwarte hangary też nie pomogły. Uniemożliwiały one opancerzenie pokładu. A przynajmniej mocno go utrudniały. Przez ten mankament kamikaze zebrali krwawe żniwo.
                                                    >
                                                    > Amerykańskie
                                                    > > lotniskowce były znacznie bardziej wrażliwe niż brytyjskie.
                                                    > > Przenosiły więcej samolotów, ale po pierwszym trafieniu paliły się jak po
                                                    > chodni
                                                    > > e.
                                                    >
                                                    > Jasne, wadomo, brytyjskie lotniskowce najlepsze na świecie, podobnie jak Swordf
                                                    > ishe.

                                                    No cóż, fakty mówią za siebie. Z Yorktownów wojnę przetrwał tylko jeden. Illustriousy przetrwały ją w komplecie. Mimo że walczył o wiele dłużej i bardziej intensywnie.
                                                    Zuikaku i Skokaku też praktycznie wytrzymały znacznie dłużej.
                                                  • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 29.05.21, 16:51
                                                    stary_chinczyk napisał:

                                                    > >
                                                    > > Nie znam takich. Ja nie kupuje absolutnie
                                                    >
                                                    > Skoro nie znasz, to po co bredzisz ? Poznaj a potem mów.

                                                    Poznałem, i dlatego nie kupuję.

                                                    > niczego co wiem że jest wyprodukowane
                                                    > > w Chinach, nawet czosnku bo bardzo niezdrowy. I miedzy ludźmi na poziomi
                                                    > e wsty
                                                    > > d się pokazać w czymkolwiek lub z czymkolwiek made in China.
                                                    >
                                                    > Jak to dobrze że nie jestem człowiekim na poziomie. Widzę że Mam naprawdę za co
                                                    > Bogu dziękować.

                                                    Ty oczywiscie możesz sie pokazać w chińszczyźnie i nawet tego nie zauważysz co ludzie pomyślą.
                                                    Bo jak są dobrze wychowani to nic Ci nie powiedzą. Niektórzy chodzą nawet w ciuchach z second handu i tez uwazaja ze sa ludzmi na poziomie.

                                                    > > A po co grzać dłużej? Aby marnować paliwo? 10-20 minut spokojnie wystarcz
                                                    > ało.

                                                    W trakcie bitwy to czesto zbyt dużo. Przykłąd masz w bitwie pod Midway.


                                                    > No tak, ale rzgrzać można było tylko kilka silników jednocześnie a potem trzeba
                                                    > było wietrzyć zanim rozgrzewało się następne. No i uniumożliwiało to pracę w h
                                                    > angarze.


                                                    Niczego nie trzeba było wietrzyć,. Hangary otwarte były na przestrzał od starboard to port. Wietrzyły się wiec przez cały czas, chyba ze zostały zamknięte.

                                                    > > A to Ci kto powiedział?
                                                    >
                                                    > Czytałem kiedyś instrukcje US Navy na ten temat.
                                                    >
                                                    > > To ciekawe jak całe eskadry rozgrzewali pod pokładem CV-6
                                                    >
                                                    > A co w tym ciekawego ? Oczywiście że się da. Tylko że trujesz własną załogę spa
                                                    > linami.
                                                    > Tym czasem podgrzewacze oleju załatwiały sprawę bez włączania silników. Japończ
                                                    > ycy używali ich nawet na podwodnych lotniskowcach typu I-400.

                                                    A mimo tego pod Midway nie mogli wystartowac.

                                                    > > Z powodu złej organizacji startu, a nie z powodów konstrukcyjnych okrętów
                                                    > . Tych
                                                    > > samych z ktorych w 1943 startowali już nie wolniej niż Japończycy.
                                                    >
                                                    > W 43 to nie bardzo mieli z czego startować, ale w 44 już tak. Tyle że Amerykani
                                                    > e parkowali sporą część maszyn na pokładzie lotniczym. Otwartego hangaru nie ba
                                                    > rdzo dało się zrobić na dwóch poziomach, a na jednym samoloty się nie mieściły.
                                                    > U Japończyków dwa poziomy były standardem. Wszystkie samoloty mieściły się w ha
                                                    > ngarze. Tyle że oni wiedzieli co to tajfun, więc o otwartych hangarach nawet ni
                                                    > e myśleli.
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Tak, tak, oczywiscie.... Powiedz to Japończykom pod Midway.
                                                    >
                                                    > Japońskie lotniskowce nie zostały utracone przez zamknięte hangary. Jeśli już t
                                                    > o przez nieskuteczny system kontroli uszkodzeń.


                                                    Przez to że nie mogli grzac silników pod pokładem nie byli w stanie wystartowac gdy juz wiedzieli gdzie sa ameykanskie lotniskowce. Bo nie byli w stanie grzać silników grup uderzeniowych w sytuacji gdy co 10-15-20 minut musialy startowac z niego kolejne trójki CAP. O 10:20 w chwili decydujcego amerykanskiego ataku, mieli juz niemal prawie wszystkie samoloty przezbrojone, znakomitą wiekszosć. Zabrakło im ok 15-20 minut do przezbrojenia wszystkich. Duzo z nich od dawna mogłabyc już w powietrzu, gdyby nie koniecznosc ciaglego uzywania CAP. Ale gdyby mogli rozgrzac silniki już na pokładzie hangarowym, start wiekszosci grupy uderzeniowej, nie zakłóciłby w istotny sposob startów CAP. Mogliby zmieścić sie w "okienku" miedzy startami CAP jeszcze przed 10:20. W rezultacie w momencie ataku Dauntlessów, we wnętrzach ich kadłubów nie byłby już "beczki prochu" i groma w pełni zatankowanych samolotów. Nie wiadomo w konsekwencji, jakie byłyby dalsze losy tej bitwy.

                                                    > A z drugiej strony Amerykanom otwarte hangary też nie pomogły. Uniemożliwiały o
                                                    > ne opancerzenie pokładu. A przynajmniej mocno go utrudniały. Przez ten mankamen
                                                    > t kamikaze zebrali krwawe żniwo.
                                                    > >
                                                    > > Amerykańskie
                                                    > > > lotniskowce były znacznie bardziej wrażliwe niż brytyjskie.
                                                    > > > Przenosiły więcej samolotów, ale po pierwszym trafieniu paliły się
                                                    > jak po
                                                    > > chodni
                                                    > > > e.
                                                    > >
                                                    > > Jasne, wadomo, brytyjskie lotniskowce najlepsze na świecie, podobnie jak
                                                    > Swordf
                                                    > > ishe.
                                                    >
                                                    > No cóż, fakty mówią za siebie. Z Yorktownów wojnę przetrwał tylko jeden. Illust
                                                    > riousy przetrwały ją w komplecie. Mimo że walczył o wiele dłużej i bardziej int
                                                    > ensywnie.
                                                    > Zuikaku i Skokaku też praktycznie wytrzymały znacznie dłużej.

                                                    A w ilu starciach powietrzno-morskich z Japończykami uczestniczyły brytyjskie lotniskowce, porównywalnych do tych które stały sie udziałem lotniskowców amerykanskich?
                                                  • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 29.05.21, 20:11
                                                    > Ty oczywiscie możesz sie pokazać w chińszczyźnie i nawet tego nie zauważysz co
                                                    > ludzie pomyślą.
                                                    > Bo jak są dobrze wychowani to nic Ci nie powiedzą. Niektórzy chodzą nawet w ciu
                                                    > chach z second handu i tez uwazaja ze sa ludzmi na poziomie.

                                                    Powiedziałem Ci że nie uważam się za człowieka na poziomie. Ja jestem wieśniak - prostak.
                                                    Gdybym był człowiekiem na poziomie, pisałbym np poezję a nie pyskował na forum.
                                                    Gzieś ma tych, którzy gardzą produktami made in China paradując w ubraniu made in Bangladesh.
                                                    Kupuję to co mi się podoba. Kraj producenta jest bez znaczenia. Kiedyś kupiłem kosz na śmieci made in Germany. Bo bardzo pasował mi do kuchni. Kosz dobry. Niestety zapakowany w cienką tekturkę, bez styropianu. Przyszedł zniszczony. To podobno w trosce o ekologię. Odesłałem i poprosiłem o przysłanie następnego. Też przyszedł zniszczony. Za trzecim razem się udało. Ekologia nie ma co. Dwa kosze i trzy opakowania poszły na śmietnik. U Chińczyków coś takiego nie ma prawa się zdarzyć.

                                                    > Niczego nie trzeba było wietrzyć,. Hangary otwarte były na przestrzał od starbo
                                                    > ard to port. Wietrzyły się wiec przez cały czas, chyba ze zostały zamknięte.

                                                    Jakbyś zajmował się modelarstwem, to byś wiedział jak to wyglądało. A że się nie zajmujesz, to wiesz tylko co sobie w książkach przeczytasz, tyle że do końca nie potrafisz sobie w głowie poukładać.
                                                    Te żaluzje stanowiły może ze 25% ścian hangaru. I to nie na wszystkich amerykańskich lotniskowcach. Na typie Lexington nie było ich wcale. Zrób sobie eksperyment. Włącz silnik samochodu w garażu z otwartą bramą. Zobaczysz jak hojnie jest w nim po 20 minutach. Może to Ci da coś do myślenia.

                                                    > A mimo tego pod Midway nie mogli wystartowac.

                                                    Bo nie byli uzbrojeni i zatankowani. Uzbrajani i tankowania w czasie grzania silników Amerykanie też nie byli w stanie robić.


                                                    > Przez to że nie mogli grzac silników pod pokładem nie byli w stanie wystartowac
                                                    > gdy juz wiedzieli gdzie sa ameykanskie lotniskowce. Bo nie byli w stanie grza
                                                    > ć silników grup uderzeniowych w sytuacji gdy co 10-15-20 minut musialy startowa
                                                    > c z niego kolejne trójki CAP.

                                                    Bzdura totalna. Zero na japońskich lotniskowcach zajmowały przednie części hangarów. Wyjeżdżały przednim podnośnikiem i mogły startować gdy rufowa część pokładu lotniczego była zastawiona samolotami. Więc nie uniemożliwiało to grzania silników. Co więcej Japończycy dysponowali czterema pokładami lotniczymi. Nie wszystkie musiały być używane do startów i przyjmowania CAP w tym samym czasie.

                                                    > O 10:20 w chwili decydujcego amerykanskiego ataku
                                                    > , mieli juz niemal prawie wszystkie samoloty przezbrojone, znakomitą wiekszosć.
                                                    > Zabrakło im ok 15-20 minut do przezbrojenia wszystkich. Duzo z nich od dawna m
                                                    > ogłabyc już w powietrzu, gdyby nie koniecznosc ciaglego uzywania CAP. Ale gdyby
                                                    > mogli rozgrzac silniki już na pokładzie hangarowym, start wiekszosci grupy ude
                                                    > rzeniowej, nie zakłóciłby w istotny sposob startów CAP.

                                                    Kolejna bzdura. Piszesz że brakło im czasu do przezbrojenia. Sorry, ale grzanie silników nie przyspiesza przezbrojenia. Pomieszanie z poplątaniem. Brak jakiejkolwiek wiedzy i logiki.

                                                    > A w ilu starciach powietrzno-morskich z Japończykami uczestniczyły brytyjskie l
                                                    > otniskowce, porównywalnych do tych które stały sie udziałem lotniskowców ameryk
                                                    > anskich?

                                                    W wielu. W 1945, gdy amerykańskie lotniskowce ponosiły dotkliwe straty od kamikaze, Brytyjskie lotniskowce brały intensywny udział w walkach, a uszkodzenia odnosiły znacznie mniejsze. Wytrzymywały też znacznie więcej w kampanii na Morzu Śródziemnym. W przypadku Amerykanów trafienie bombami, inicjowało często zagładę okrętu. Yorktown, Lexington, Hornet. W przypadku brytyjskich lotniskowców pancernych, nawet wiele trafień ciężkimi bombami, nigdy nie zniszczyło okrętu. A czasem bomby się odbijały od pokładu i wpadały nieszkodliwe do wody.
                                • kstmrv Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 26.05.21, 00:41
                                  stary_chinczyk napisał:

                                  > Problem jest taki, że F-35 w konfiguracji stealth zabiera dwie bomby i dwie rak
                                  > iety. To wszystko. Może sobie. i wlecieć w przestrzeń kontrolowaną przez przeci
                                  > wnika, ale nie bardzo będzie miał tam czym wojować.

                                  W istocie pojemność komory wewnętrznej jest dość mała w porównaniu do tego co można podczepić na zewnątrz. Ale zadaniem F-35 w konfiguracji gładkiej nie będzie niszczenie całej chińskiej/rosyjskiej armii, a tylko jej KLUCZOWYCH celów. Czyli Su-57, J-20, S-400. Ich również jest dość mało, więc ładunek wewnętrzny F-35 wystarczy. A do niszczenia klonów Su-27 i S-300 zupełnie wystarczą F-15 i Superhornety. Druga sprawa że pociski też są coraz częściej stealth. Więc F-35 obwieszony JASSM-ami dalej zachowuje niewidzialność. Po trzecie F-15 owszem ma większy zasięg i prędkość od F-35. Tyle że F-15, będąc pozbawionym stealth, będzie się musiał wdawać w walkę z lotnictwem i OPL przeciwnika (albo omijać rejony jej koncentracji), co kosztuje czas i paliwo. A F-35 dzięki stealth może sobie przelecieć niezauważony nad samą baterią S-400.
                                  • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 26.05.21, 07:47
                                    kstmrv napisał:

                                    > stary_chinczyk napisał:
                                    >
                                    > > Problem jest taki, że F-35 w konfiguracji stealth zabiera dwie bomby i dw
                                    > ie rak
                                    > > iety. To wszystko. Może sobie. i wlecieć w przestrzeń kontrolowaną przez
                                    > przeci
                                    > > wnika, ale nie bardzo będzie miał tam czym wojować.
                                    >
                                    > W istocie pojemność komory wewnętrznej jest dość mała w porównaniu do tego co m
                                    > ożna podczepić na zewnątrz. Ale zadaniem F-35 w konfiguracji gładkiej nie będzi
                                    > e niszczenie całej chińskiej/rosyjskiej armii, a tylko jej KLUCZOWYCH celów. Cz
                                    > yli Su-57, J-20, S-400.


                                    Nie ma to większego znaczenia. F35 ma tez mniejszą komorę bombową od B52 czy B-17. Ale nie służy do bombardowań dywanowych, lecz punktowych precyzyjnych uderzeń na silnie bronione cele. Do tego nie potrzebujesz 30 ton bomb. Fajnie miec większą komorę bombową, ale równie dobrze można skorzystać z tego, ze jak wykonujesz precyzyjny atak, to wystarczy jedne bomba na cel, a nie trzeba zrzucać na niego 20 bomb, aby go zniszczyć. Cała ekonomia F35, rachunek koszt-efekt, polega na tym, ze w przypadku użycia F35 musisz wykonać mniejsza liczbę operacji lotniczych aby zniszczyć cel, angażując przy tym mniejszą liczbę samolotów.


                                    Ich również jest dość mało, więc ładunek wewnętrzny F-3
                                    > 5 wystarczy. A do niszczenia klonów Su-27 i S-300 zupełnie wystarczą F-15 i Sup
                                    > erhornety. Druga sprawa że pociski też są coraz częściej stealth.


                                    Wszystkie ćwiczenia z F35 zarówno amerykańskie jak i europejskie, pokazują ze F35 świetnie sprawdza się w walkach powietrznych BVR, znacznie lepiej niż samoloty generacji 4/4+. Gorszy jest od nich jedynie w WVR. Tyle że dog fight to nie jest dziś coś do czego ktokolwiek chciałby dopuszczać.
                                    • kstmrv Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 27.05.21, 00:38
                                      bmc3i napisał:

                                      > Nie ma to większego znaczenia. F35 ma tez mniejszą komorę bombową od B52 czy B-
                                      > 17. Ale nie służy do bombardowań dywanowych, lecz punktowych precyzyjnych uderz
                                      > eń na silnie bronione cele. Do tego nie potrzebujesz 30 ton bomb. Fajnie miec w
                                      > iększą komorę bombową, ale równie dobrze można skorzystać z tego, ze jak wykonu
                                      > jesz precyzyjny atak, to wystarczy jedne bomba na cel, a nie trzeba zrzucać na
                                      > niego 20 bomb, aby go zniszczyć.


                                      Oczywiście. Żeby wyeliminować np. baterię S-300/S-400 nie trzeba zrzucać bomby na każdy wóz w jej skład wchodzący. Wystarczy lekkim pociskiem uszkodzić (nawet nie niszczyć) antenę radaru. Bez radaru wozy z rakietami są bezużyteczne.
                                      • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 27.05.21, 01:51
                                        kstmrv napisał:

                                        > bmc3i napisał:
                                        >
                                        > > Nie ma to większego znaczenia. F35 ma tez mniejszą komorę bombową od B52
                                        > czy B-
                                        > > 17. Ale nie służy do bombardowań dywanowych, lecz punktowych precyzyjnych
                                        > uderz
                                        > > eń na silnie bronione cele. Do tego nie potrzebujesz 30 ton bomb. Fajnie
                                        > miec w
                                        > > iększą komorę bombową, ale równie dobrze można skorzystać z tego, ze jak
                                        > wykonu
                                        > > jesz precyzyjny atak, to wystarczy jedne bomba na cel, a nie trzeba zrzuc
                                        > ać na
                                        > > niego 20 bomb, aby go zniszczyć.
                                        >
                                        >
                                        > Oczywiście. Żeby wyeliminować np. baterię S-300/S-400 nie trzeba zrzucać bomby
                                        > na każdy wóz w jej skład wchodzący. Wystarczy lekkim pociskiem uszkodzić (nawet
                                        > nie niszczyć) antenę radaru. Bez radaru wozy z rakietami są bezużyteczne.


                                        Nie chodzi nawet o to, lecz o skuteczne porażenie celu. O przedarcie sie przez obronę i trafienie w cel.
              • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 22.05.21, 20:17
                > Pokorny nie wobec "gości" lecz wobec swoich własnych ograniczeń - przede wszyst
                > kim ograniczeń swojej wiedzy. Znasz, mam nadzieję, prawdę że im więcej wiem, ty
                > m lepiej wiem jak niewiele wiem. Tymczasem lekko rzucasz sobie ot tak "rozważan
                > ia o możliwościach obrony przez USA Tajwanu sa jak ufo". Arogancja, prowadzi zw
                > ykle do ostrego bólu odbytu.

                Według mojej wiedzy, Chiny leżą od Tajwanu w odległości około 250km. Najbliższa amerykańska baza na Guam zafunduje się w odległości ponad 2500km. Jest bliższa na Okinawie, ale Japończycy to rozsądni ludzi, raczej nie będą chcieli szukać guza w takiej awanturze i nie zezwolą USA na jej użycie w operacjach przeciw Chinom.
                A nawet, jeśli by USA korzystało z Okinawy, to i tak logistycznie jest na przegranej pozycji. Chiny mają na miejscu o wiele więcej wszystkiego. Rakiet, samolotów, okrętów, żołnierzy.
                Arogancją, a nawet ignorancją, jest właśnie twierdzenie że USA jest w stanie obronić metodami militarnymi Tajwan.
                Zresztą moim zdaniem zjednoczenie Chin na drodze pokojowej jest tylko kwestią dłuższego lub krótszego czasu.


                > Nie ma niczego takiego jak "lotnictwo USA". Sa różne rodzaje sił zbrojnych, któ
                > re mają swoje odrębne "lotnictwa" z samolotami o różnych wymaganiach bo mającym
                > i spełniać różne zadania w różniących się warunkach. F-35B to niemal całkowicie

                Na tak. Komponenty lotnicze US Navy to zapewne lotnictwo Meksyku. A USMC, musi być Kanady. Jeśli nie rozumiesz słowa lotnictwo, to sprawdź w słowniku. Nie ma znaczenia na ile i jakie formacje jest ono podzielone. Wszystkie one należą do USA.

                > inny samolot niż F-35A - wspólne mają tylko silnik i kokpit. F-35C, też różni
                > się od każdego z dwóch pozostałych - ponownie, jedyna wspólna rzecz to silnik i
                > kokpit. Jedyne co te samoloty ze soba łaczy, to nazwa i 20% wspólnych elementó
                > w, z czego większość w kokpicie. Dlatego tylko powodowany względami marketingow
                > ymi opór LockMartu powoduje ze F-35B nie został dotąd przeklasyfikowany na F-36
                > , a F-35C na F-37. Choc dyskutują o tym miedzy Kongresem a Pentagonem od 2017 r
                > oku.

                F-35A, F-35B i F35C to samoloty oparte o tą samą platformę, ten sam silnik, ten sam płatowiec, tą samo awionikę, to samo wyposażenie. A co najważniejsze mają podobne parametry i osiągi. To że większa część elementów konstrukcji czy poszycia różni się tu i tam o kilka mili milimetrów czy centymetrów, nie ma żadnego znaczenia.
                Oczywiście można mnożyć ich nazwy, zrobić taki sam cyrk, jak Ruscy zrobili z su-27. Tylko po co ? Czysty PR, nic więcej.


                >
                > Nie, główną wadą F22 jest ich zbyt mała liczba, przy której mają niewielki tylk
                > o potencjał modernizacyjny, nie na miare lat 30. XXI wieku.

                To przeczytaj choćby pierwsze zdanie:
                "WASHINGTON — Top Air Force officials are now convinced the Lockheed Martin F-22 Raptor lacks the magazine depth and range needed to carry it into the next decade as the service’s air superiority fighter of choice."

                > W tym czasie do słu
                > żby będzie wchodził już NAGD

                Będzie ? Skąd ten optymizm ?

                a Rosjanie i Chińczycy w końcu osiągną w miarę wys
                > oki poziom w samolotach V generacji, w związku z czym dalsza modernizacja F22 p
                > o prostu się nie opłaca, w sytuacji gdy na płytach postojowych bedą już stały N
                > AGD. Bo wbrew temu co twierdzisz, ni można w nieskończoność modernizować staryc
                > h platform.

                A F-35 będzie można ? Przecież to praktycznie równie stara platforma jak F-22. Tyle że spóźniona o dekadę w wejściu do służby.



                >
                >

                > Nie postawią. Założeniem programu NGAD jest zapewnienie przez ten samolot przew
                > agi technologicznej nad wszystkimi rosyjskimi i chińskimi konstrukcjami którymi
                > te kraje będą dysponować w latach 30. NGAD ma zrobić to samo co kiedyś zrobił
                > F22 w powietrzu i Seawolf pod wodą.

                Kiedyś USA i Zachód miał przewagę technologiczną nad ZSRR. Dziś przewaga nad Chinami jest niewielka i cały czas maleje. Nie ma szans na sukces tego typu strategii.
                W wielu dziedzinach Chiny są już nawet leaderem.


                > To co rozwinięto w programach F15EX i F18E w latach 30. bedzie sie nadawac tylk
                > o do muzeum lotnictwa.

                W takim razie F-35 też będzie się nadawał do muzeum lotnictwa. Bo wszystkie te samoloty obecnie dostają awionikę i wyposażenie oparte na tych samych technologiach. A bez nich, F-35 ustępuje nawet samolotom 3 generacji.
                • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 23.05.21, 00:06
                  stary_chinczyk napisał:

                  > > Pokorny nie wobec "gości" lecz wobec swoich własnych ograniczeń - przede
                  > wszyst
                  > > kim ograniczeń swojej wiedzy. Znasz, mam nadzieję, prawdę że im więcej wi
                  > em, ty
                  > > m lepiej wiem jak niewiele wiem. Tymczasem lekko rzucasz sobie ot tak "ro
                  > zważan
                  > > ia o możliwościach obrony przez USA Tajwanu sa jak ufo". Arogancja, prowa
                  > dzi zw
                  > > ykle do ostrego bólu odbytu.
                  >
                  > Według mojej wiedzy, Chiny leżą od Tajwanu w odległości około 250km. Najbliższa
                  > amerykańska baza na Guam zafunduje się w odległości ponad 2500km. Jest bliższa
                  > na Okinawie, ale Japończycy to rozsądni ludzi, raczej nie będą chcieli szukać
                  > guza w takiej awanturze i nie zezwolą USA na jej użycie w operacjach przeciw Ch
                  > inom.
                  > A nawet, jeśli by USA korzystało z Okinawy, to i tak logistycznie jest na przeg
                  > ranej pozycji. Chiny mają na miejscu o wiele więcej wszystkiego. Rakiet, samolo
                  > tów, okrętów, żołnierzy.
                  > Arogancją, a nawet ignorancją, jest właśnie twierdzenie że USA jest w stanie ob
                  > ronić metodami militarnymi Tajwan.
                  > Zresztą moim zdaniem zjednoczenie Chin na drodze pokojowej jest tylko kwestią d
                  > łuższego lub krótszego czasu.


                  Wszystko to bez znaczenia. Arogancja nie polega na mierzeniu odległości, lecz na braku pokory wobec wlasnej wiedzy, czy tez raczej jej ograniczen. Nie znasz bo nie mozesz znać planów obronnych na wypadek agresji na Tajwan, zarówno tajwańskich jak i amerykanskich. To co w wojsku i na poziomie strategicznym sprawdza i ćwiczy się w grach wojennych, Ty jako mądrala z Internetu wiesz na podstawie własnej wiedzy i linijki. Nic wiecej nie jest Ci potrzebne.



                  > > Nie ma niczego takiego jak "lotnictwo USA". Sa różne rodzaje sił zbrojnyc
                  > h, któ
                  > > re mają swoje odrębne "lotnictwa" z samolotami o różnych wymaganiach bo m
                  > ającym
                  > > i spełniać różne zadania w różniących się warunkach. F-35B to niemal całk
                  > owicie
                  >
                  > Na tak. Komponenty lotnicze US Navy to zapewne lotnictwo Meksyku. A USMC, musi
                  > być Kanady. Jeśli nie rozumiesz słowa lotnictwo, to sprawdź w słowniku. Nie ma
                  > znaczenia na ile i jakie formacje jest ono podzielone. Wszystkie one należą do
                  > USA.


                  Napisałes wyżej " F-35 to dzisiaj nie jest dobra maszyna dla lotnictwa USA." Tymczasem lotnictwo USA wykonuje rozne zadania i do roznych zadan ma rozne samoloty, w ramach rozneych rodzajow sil zbrojnych rozne samoloto bo rozne wymagania. Ty zas wrzuciles wszystko do dwóch worków - "jeden worek z "F35" i drugi worek z "lotnictwem USA". I wyciagnles z tego wniosek, ze F-35 to nie jest dobra maszyna dla lotnictwa USA. Tymczasem ani nie ma takiego samolotu jak F35, ani jednego lotnictwa.



                  > > inny samolot niż F-35A - wspólne mają tylko silnik i kokpit. F-35C, też
                  > różni
                  > > się od każdego z dwóch pozostałych - ponownie, jedyna wspólna rzecz to si
                  > lnik i
                  > > kokpit. Jedyne co te samoloty ze soba łaczy, to nazwa i 20% wspólnych el
                  > ementó
                  > > w, z czego większość w kokpicie. Dlatego tylko powodowany względami marke
                  > tingow
                  > > ymi opór LockMartu powoduje ze F-35B nie został dotąd przeklasyfikowany n
                  > a F-36
                  > > , a F-35C na F-37. Choc dyskutują o tym miedzy Kongresem a Pentagonem od
                  > 2017 r
                  > > oku.
                  >
                  > F-35A, F-35B i F35C to samoloty oparte o tą samą platformę, ten sam silnik, ten
                  > sam płatowiec, tą samo awionikę, to samo wyposażenie. A co najważniejsze mają
                  > podobne parametry i osiągi. To że większa część elementów konstrukcji czy poszy
                  > cia różni się tu i tam o kilka mili milimetrów czy centymetrów, nie ma żadnego
                  > znaczenia.


                  G..no za przeprowaszeniem prawda. Lubisz powoylwac sie na Browna, ale tylko wtedy gdy Ci pasuje tak? Tymcsem wg Browna wlasnie, wersje A, B, i C, maja ze soba wspolne jedynie 20 do 25% konstrukcji, w postaci kokpitu i silnieka , a "z czego wiekszosc przypada na wspolny kokpit". Płatowiec natomaist jest juz bardzo rozny. Bo przykładowo, F-35C ma znacznie wieksza powierzchnie skrzydeł, z uwagi na wymaganie znacznie nizszej prędkości lądowania, co ma zapobiegać przyciągnięciom. Ma też wiekszy zasięg i zabiera wiecej paliwa. Już same tylko te trzy elementy powodują znaczną róznice konstrukcji,

                  > Oczywiście można mnożyć ich nazwy, zrobić taki sam cyrk, jak Ruscy zrobili z su
                  > -27. Tylko po co ? Czysty PR, nic więcej.


                  PR-em jest utrzymywanie desygnacji F35A, F35B, i F35C, bo zmianie nazwy sprzeciwia sie LockMart, dla ktorego zmiana oznaczeń samolotu uderzyłaby w caly marketing koncernu, ktory promuje F35 jako "jedną platformę do różnych zadań". Gdyby nie sprzeciw Lockheeda Martina z powodów marketingowych, juz od 2017 roku mówilibyśmy o F-36 i F-37.


                  > > Nie, główną wadą F22 jest ich zbyt mała liczba, przy której mają niewielk
                  > i tylk
                  > > o potencjał modernizacyjny, nie na miare lat 30. XXI wieku.
                  >
                  > To przeczytaj choćby pierwsze zdanie:
                  > "WASHINGTON — Top Air Force officials are now convinced the Lockheed Martin F-2
                  > 2 Raptor lacks the magazine depth and range needed to carry it into the next de
                  > cade as the service’s air superiority fighter of choice."


                  No i? Co z tego wynika? Zapomniałeś dopisać ze chodzi o lata 30., co tez wynika z artykułu. Przy czym chodzi o Air Superiority Fighter


                  > > W tym czasie do słu
                  > > żby będzie wchodził już NAGD
                  >
                  > Będzie ? Skąd ten optymizm ?

                  Za założeń. Trzeba polegać na założeniach, bo inaczej nie można niczego planować. F35 miał być tańszy w produkcji niz F16 i jest. Po raz pierwszy od czasów II wojny światowej sprawdziło sie takie założenie konstrukcyjne. I dla odmiany F15 który miał być "tanią platformą dla masowej produkcji", okazał się drugim najdroższym amerykańskim programem lotniczym w historii - zaraz po F14 - z najwyższą ceną jednostkową.


                  >
                  > a Rosjanie i Chińczycy w końcu osiągną w miarę wys
                  > > oki poziom w samolotach V generacji, w związku z czym dalsza modernizacja
                  > F22 p
                  > > o prostu się nie opłaca, w sytuacji gdy na płytach postojowych bedą już s
                  > tały N
                  > > AGD. Bo wbrew temu co twierdzisz, ni można w nieskończoność modernizować
                  > staryc
                  > > h platform.
                  >
                  > A F-35 będzie można ? Przecież to praktycznie równie stara platforma jak F-22.
                  > Tyle że spóźniona o dekadę w wejściu do służby.


                  Co tam równie stara jak F22, ja bym powiedział od razu że równie stara jak Ty :p


                  > > Nie postawią. Założeniem programu NGAD jest zapewnienie przez ten samolot
                  > przew
                  > > agi technologicznej nad wszystkimi rosyjskimi i chińskimi konstrukcjami k
                  > tórymi
                  > > te kraje będą dysponować w latach 30. NGAD ma zrobić to samo co kiedyś z
                  > robił
                  > > F22 w powietrzu i Seawolf pod wodą.
                  >
                  > Kiedyś USA i Zachód miał przewagę technologiczną nad ZSRR. Dziś przewaga nad Ch
                  > inami jest niewielka i cały czas maleje. Nie ma szans na sukces tego typu strat
                  > egii.
                  > W wielu dziedzinach Chiny są już nawet leaderem.


                  Póki co jednak Chińczycy chwalą się ze ich okręty podwodne dorównują amerykańskim Los Angeles....


                  > > To co rozwinięto w programach F15EX i F18E w latach 30. bedzie sie nadawa
                  > c tylk
                  > > o do muzeum lotnictwa.
                  >
                  > W takim razie F-35 też będzie się nadawał do muzeum lotnictwa. Bo wszystkie te
                  > samoloty obecnie dostają awionikę i wyposażenie oparte na tych samych technolog
                  > iach. A bez nich, F-35 ustępuje nawet samolotom 3 generacji.



                  I tylko przypadkiem w wielu miejscach można przeczytać, ze radarowi F15EX daleko do możliwości radaru F35A
                  • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 23.05.21, 02:22
                    > Wszystko to bez znaczenia. Arogancja nie polega na mierzeniu odległości, lecz n
                    > a braku pokory wobec wlasnej wiedzy, czy tez raczej jej ograniczen. Nie znasz b
                    > o nie mozesz znać planów obronnych na wypadek agresji na Tajwan, zarówno tajwań
                    > skich jak i amerykanskich. To co w wojsku i na poziomie strategicznym sprawdza
                    > i ćwiczy się w grach wojennych, Ty jako mądrala z Internetu wiesz na podstawie
                    > własnej wiedzy i linijki. Nic wiecej nie jest Ci potrzebne.

                    Na poziomie strategicznym, to w przypadku inwazji na Tajwan, amerykańska odpowiedź będzie taka, że Biden spojrzy Chińczykom w oczy i powie że duszy nie mają.
                    Jak USA traktuje sojuszników widzieliśmy na przykładzie inwazji na Krym. Widzimy też dziś na przykładzie Nord Stream 2. USA nie ma sojuszników tylko interesy. A wojna z Chinami w obronie Tajwanu nie leży w interesie USA. Chiny są zbyt ważnym partnerem gospodarczym. Do tego są zbyt silne. To nie jakaś gówniana trzecia rzesza czy imperialna Japonia. Tym bardziej nie Afganistan czy Irak.
                    A USA najzwyczajniej nie mają ani środków ani możliwości. Choćby z takiego powodu, że najwspanialszy F-35 z Guam do Tajwanu nawet nie doleci. Ale nie tylko z tego powodu.


                    > Napisałes wyżej " F-35 to dzisiaj nie jest dobra maszyna dla lotnictwa USA." Ty
                    > mczasem lotnictwo USA wykonuje rozne zadania i do roznych zadan ma rozne samolo
                    > ty, w ramach rozneych rodzajow sil zbrojnych rozne samoloto bo rozne wymagania.
                    > Ty zas wrzuciles wszystko do dwóch worków - "jeden worek z "F35" i drugi worek
                    > z "lotnictwem USA". I wyciagnles z tego wniosek, ze F-35 to nie jest dobra mas
                    > zyna dla lotnictwa USA. Tymczasem ani nie ma takiego samolotu jak F35, ani jedn
                    > ego lotnictwa.

                    Tak, a konkretnie jakie parametry taktyczne różnią F-35 A, B i C ??? Mają istotnie różne zasięgi ? Prędkości maksymalne i przelotowe ? Udźwig uzbrojenia ???
                    To że jedne są przystosowane do startu z lotniskowców a inne nie, niczego nie zmienia. Su-27 i Su-33 to dalej samoloty o zbliżonych parametrach taktycznych i możliwościach. Podobnie Rafale B i Rafale M. I tak samo jest z F-35 A, F-35 B i F-35 C.


                    > G..no za przeprowaszeniem prawda. Lubisz powoylwac sie na Browna, ale tylko wte
                    > dy gdy Ci pasuje tak? Tymcsem wg Browna wlasnie, wersje A, B, i C, maja ze soba
                    > wspolne jedynie 20 do 25% konstrukcji, w postaci kokpitu i silnieka , a "z cze
                    > go wiekszosc przypada na wspolny kokpit". Płatowiec natomaist jest juz bardzo r
                    > ozny. Bo przykładowo, F-35C ma znacznie wieksza powierzchnie skrzydeł, z uwagi
                    > na wymaganie znacznie nizszej prędkości lądowania, co ma zapobiegać przyciągnię
                    > ciom. Ma też wiekszy zasięg i zabiera wiecej paliwa. Już same tylko te trzy ele
                    > menty powodują znaczną róznice konstrukcji,

                    Różnice w zasięgu i prędkości są minimalne. Różnice w konstrukcji mają pozwolić samolotom na operowanie z lotniskowców i lotniskowców desantowych. Nie zmieniają w sposób istotny żadnych parametrów taktycznych.
                    Wszystkie 3 wersje mają podobne osiągi i praktycznie to samo wyposażenie.


                    > PR-em jest utrzymywanie desygnacji F35A, F35B, i F35C, bo zmianie nazwy sprzeci
                    > wia sie LockMart, dla ktorego zmiana oznaczeń samolotu uderzyłaby w caly market
                    > ing koncernu, ktory promuje F35 jako "jedną platformę do różnych zadań". Gdyby
                    > nie sprzeciw Lockheeda Martina z powodów marketingowych, juz od 2017 roku mówil
                    > ibyśmy o F-36 i F-37.

                    To jest bicie piany o nic. Można sobie je nazywać jak się chce. A pozostaną w praktyce tym samym samolotem. Tak samo jak GMC Acadia, Chevrolet Traverse i Buick Enclave to w praktyce ten sam samochód. To że większość części mają innych nic nie zmienia. Są opracowane na bazie tej samej platformy o wspólne założenia. Różnią się detalami.

                    > No i? Co z tego wynika? Zapomniałeś dopisać ze chodzi o lata 30., co tez wynika
                    > z artykułu. Przy czym chodzi o Air Superiority Fighter

                    A to F-35 nie będzie już operował w latach 30 ??? I czy WSB nie potrzebuje już zasięgu ? Duży udźwig uzbrojenia też jest mu nie potrzebny ??? Zwłaszcza w misjach uderzeniowych ?


                    > Za założeń. Trzeba polegać na założeniach, bo inaczej nie można niczego planowa
                    > ć. F35 miał być tańszy w produkcji niz F16 i jest. Po raz pierwszy od czasów II
                    > wojny światowej sprawdziło sie takie założenie konstrukcyjne. I dla odmiany F1
                    > 5 który miał być "tanią platformą dla masowej produkcji", okazał się drugim naj
                    > droższym amerykańskim programem lotniczym w historii - zaraz po F14 - z najwyżs
                    > zą ceną jednostkową.

                    Nie opowiadaj bzdur. Koszt programu F-15 i F-14 razem wziętych to bajka przy koszcie programu F-35.
                    F-35 wielokrotnie przekroczył budżet, termin wprowadzenia do służby i nadal ma duże problemy jakościowe. Ograniczenia w lataniu z prędkością ponaddźwiękową są po-prostu żenujące.
                    Jeśli NGAD będzie powstawał wg takich samych założeń. Aby napchać weń masę niesprawdzonych technologii, nie ma szans aby powstał na czas. Będzie w latach 40.


                    > Co tam równie stara jak F22, ja bym powiedział od razu że równie stara jak Ty :
                    > p

                    Daruj sobie inwektywy. Nic nie jest takie stare jak ja.

                  • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 23.05.21, 02:44
                    "Póki co jednak Chińczycy chwalą się ze ich okręty podwodne dorównują amerykańskim Los Angeles...."

                    Po pierwsze skąd założenie że Chińczycy mówią w tej materii prawdę ?
                    Po drugie LA wciąż są w służbie US Navy.
                    Po trzecie, Chiny rozwijają swoją flotę bardzo szybko. Ogromny postęp widać w każdej dekadzie. Ich flota z roku 2010 jest nieporównywalna z dzisiejszą. Ilościowo i jakościowo. A za 10 lat najprawdopodobniej dokonają podobnego skoku.
                    Rozwój w USA nie idzie już tak szybko. Po pierwsze pewnych barier łatwo już nie da się pokonać. Po drugie brakuje kadr. Amerykanie, ogólnie, są kiepscy w nauce i technice a zdolnych imigrantów przybywa coraz mniej.

                    > I tylko przypadkiem w wielu miejscach można przeczytać, ze radarowi F15EX daleko do
                    > możliwości radaru F35A

                    Nie wiem w jakie miejsc patrzyłeś. Ale są to bzdury. Najbardziej zawansowanycm radarem na amerykańskich samolotach myśliwskich jest dziś APG-82. Właśnie instalowany na F-15EX. Dziwne żeby bym inaczej, skoro jest to radar najnowszy, opracowany w ostatnich latach w oparciu o najnowsze technologie. APG-81 z F-35 ma już przynajmniej z dekadę. Pewnie dostaje nowe upgrade oprogramowania, ale elektroniki nie wymieniają.
                    Nikt nie prowadzi programów R&D aby stworzyć produkt gorszy od poprzedniego. Sorry, ale tak jest.
                    Burzy to twoje proste pojmowanie świata, gdzie samoloty dzieli się na generacje, a każda generacja jest we wszystkim lepsza od poprzedniej. Przykro nie ale tak nie jest. Generacje to rzecz czysto umowna, a niejeden samolot starszej generacji po modernizacji przewyższa niektóre samoloty.z generacji wyższej.
                    • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 23.05.21, 06:40
                      stary_chinczyk napisał:

                      > "Póki co jednak Chińczycy chwalą się ze ich okręty podwodne dorównują amerykańs
                      > kim Los Angeles...."
                      >
                      > Po pierwsze skąd założenie że Chińczycy mówią w tej materii prawdę ?
                      > Po drugie LA wciąż są w służbie US Navy.


                      Nie ma żadnego. Ostatni Newport News SSN-750, zakończył służbe w 1989 roku. Nawet z Improved Los Angles nie wiem czy jakikolwiek jeszcze został.


                      > Po trzecie, Chiny rozwijają swoją flotę bardzo szybko. Ogromny postęp widać w k
                      > ażdej dekadzie. Ich flota z roku 2010 jest nieporównywalna z dzisiejszą. Ilości
                      > owo i jakościowo.


                      Ilościowo na pewno, a o jakości to skad wiesz?


                      >A za 10 lat najprawdopodobniej dokonają podobnego skoku.

                      Najpierw musza jednak dorównać Amerykanom w umiejętności prowadzenia pokładowych lotniczych operacji bojowych, co Amerykanie doskonalili przez dokładnie już 100 lat.



                      > Rozwój w USA nie idzie już tak szybko. Po pierwsze pewnych barier łatwo już nie
                      > da się pokonać. Po drugie brakuje kadr. Amerykanie, ogólnie, są kiepscy w nauc
                      > e i technice


                      Co widac na codzień, w kazdej dziedzinie.

                      > a zdolnych imigrantów przybywa coraz mniej.


                      Zwłaszcza tych wykształconych na chinskich uniwerystetach z pierwszej setki na świecie.


                      > > I tylko przypadkiem w wielu miejscach można przeczytać, ze radarowi F15EX
                      > daleko do
                      > > możliwości radaru F35A
                      >
                      > Nie wiem w jakie miejsc patrzyłeś. Ale są to bzdury. Najbardziej zawansowanycm
                      > radarem na amerykańskich samolotach myśliwskich jest dziś APG-82. Właśnie insta
                      > lowany na F-15EX. Dziwne żeby bym inaczej, skoro jest to radar najnowszy, oprac
                      > owany w ostatnich latach w oparciu o najnowsze technologie. APG-81 z F-35 ma ju
                      > ż przynajmniej z dekadę. Pewnie dostaje nowe upgrade oprogramowania, ale elektr
                      > oniki nie wymieniają.

                      82 oznacza tylko o jeden chronologicznie wyższy numerek, i nic więcej. Za radarem dla F35 stoją lata rozwoju pieniądze i instytuty naukowe z połowy świata, a nie ad hoc opracowana nowa maszynka.
                      • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 23.05.21, 22:12
                        > Nie ma żadnego. Ostatni Newport News SSN-750, zakończył służbe w 1989 roku. Naw
                        > et z Improved Los Angles nie wiem czy jakikolwiek jeszcze został.

                        A co z pozostałymi do SSN-773 ? W tej chwili w służbie jest wciąż 28 tych okrętów + 4 w rezerwie.
                        Stanowią większość floty SSN w USA. Np w bazie w San Diego wszystkie okręty podwodne to typ LA.

                        > > Po trzecie, Chiny rozwijają swoją flotę bardzo szybko. Ogromny postęp wid
                        > ać w k
                        > > ażdej dekadzie. Ich flota z roku 2010 jest nieporównywalna z dzisiejszą.
                        > Ilości
                        > > owo i jakościowo.
                        >
                        >
                        > Ilościowo na pewno, a o jakości to skad wiesz?

                        A jakość amerykańskiego sprzętu jest taka wysoka ??? Nie mówiąc już o jakości żołnierzy, którzy w dużej mierze to ludzie, którzy nie mają lepszego pomysłu na życie.
                        Jeśli nawet chińskie OP są na poziomie LA, to są to okręty nowe. A LA mają już minimum po 20 kilka lat. Z czasem charakterystyki dźwiękowe się pogarszają.


                        > Najpierw musza jednak dorównać Amerykanom w umiejętności prowadzenia pokładowyc
                        > h lotniczych operacji bojowych, co Amerykanie doskonalili przez dokładnie już 1
                        > 00 lat.

                        Żeby opanować Tajwan i akweny przyległe do Chin, lotnictwo pokładowe nie jest aż tak bardzo potrzebne. Do Tajwanu mają ledwie 250 km. Tam gdzie potrzeba usypują Sabie sztuczne wysepki i budują na nich bazy lotnicze.
                        Lotniskowce będą im potrzebne żeby przejąć kontrolę nad dalszymi lądami i akwenami. Np w Afryce czy Azji południowej. Mają na to czas. Na dziś dzień USA może wysłać w porywach dwa lotniskowce w pobliże Chin.


                        > Zwłaszcza tych wykształconych na chinskich uniwerystetach z pierwszej setki na
                        > świecie.

                        Znowu opowiadasz bzdury oderwane od rzeczywistości. Gdzie są absolwenci amerykańskich uniwersytetów z pierwszej setki na świecie ? Krzemowa dolina i wszystkie inne parki technologiczne w USA są zdominowane przez Azjatów. Jak nie Chińczycy to Hindusi. A jak już trafi się jakiś biały, to zwykle Słowianin.
                        Amerykanie nie studiują inżynierii. Przez kilkanaście lat pracy zawodowej w USA nie pamiętam aby w jakiejkolwiek firmie przez które przeszedłem, zatrudniono w moim dziale jakiegokolwiek inżyniera Amerykanina.
                        Na marginesie, całe te rankingi światowe można sobie w buty wsadzić. Nie wiem jak można porównywać np jakiś UCSD z Politechniką Krakowską. Jeden to konglomerat na którym uczą wszystkiego, od stosunków politycznych po elektronikę. Drugi to specjalistyczny uniwersytet techniczny, na którym poza techniką nie uczą niczego innego.
                        Można co najwyżej porównywać poszczególne wydziały.


                        > 82 oznacza tylko o jeden chronologicznie wyższy numerek, i nic więcej. Za radar
                        > em dla F35 stoją lata rozwoju pieniądze i instytuty naukowe z połowy świata, a
                        > nie ad hoc opracowana nowa maszynka.

                        A F-35 to też tylko chronologicznie wyższy numerek ?
                        Za APG-82 też stoją lata rozwoju. Stoi nawet kilka lat więcej rozwoju niż za APG-81.
                        Dlatego dla F-15EX wybrano APG-82 a nie APG-81, bo jest to nowocześniejszy radar. Gdy wybierano radar dla F-35, nie był on jeszcze dostępny.

                        • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 24.05.21, 05:51
                          stary_chinczyk napisał:

                          > > Nie ma żadnego. Ostatni Newport News SSN-750, zakończył służbe w 1989 rok
                          > u. Naw
                          > > et z Improved Los Angles nie wiem czy jakikolwiek jeszcze został.
                          >
                          > A co z pozostałymi do SSN-773 ? W tej chwili w służbie jest wciąż 28 tych okręt
                          > ów + 4 w rezerwie.

                          Od SSN-751 i wyżej to juz nie typ Los Angeles. Los Angeles to 688, SSN-751 i wyzej to 688i, znacznie zmieniona konstrukcja nosząca nazwę Improved Los Angeles. Jesli Improved Los Angeles to Los Angeles, to Super Hornet to to samo co Hornet

                          > Stanowią większość floty SSN w USA. Np w bazie w San Diego wszystkie okręty po
                          > dwodne to typ LA.

                          Od dawna już nie ma żadnego typu "LA".


                          > > > Po trzecie, Chiny rozwijają swoją flotę bardzo szybko. Ogromny post
                          > ęp wid
                          > > ać w k
                          > > > ażdej dekadzie. Ich flota z roku 2010 jest nieporównywalna z dzisie
                          > jszą.
                          > > Ilości
                          > > > owo i jakościowo.
                          > >
                          > >
                          > > Ilościowo na pewno, a o jakości to skad wiesz?
                          >
                          > A jakość amerykańskiego sprzętu jest taka wysoka ??? Nie mówiąc już o jakości ż
                          > ołnierzy, którzy w dużej mierze to ludzie, którzy nie mają lepszego pomysłu na
                          > życie.

                          A jakich siła zbrojnych tak nie jest? Jaki zresztą zawód wykonywany jest przez innych ludzi niż przez "nie mających lepszego pomysłu na życie"?

                          > Jeśli nawet chińskie OP są na poziomie LA, to są to okręty nowe. A LA mają już
                          > minimum po 20 kilka lat. Z czasem charakterystyki dźwiękowe się pogarszają.

                          Charakterystyki akustyczne moze sie i pogarszaja. W skutek wyrabiania się łożysk, itp. Nic jednak nie pogorszy charakterystyk akustycznych okrętu podwodnego tak bardzo, jak niezrumienienie natury rozchodzenia się dźwieku w wodzie. Doświadczyli tego zarówno Amerykanie przy nowym spod igły USS Nautilus oraz Rosjanie ze wszystkimi swoimi nowymi prosto ze stoczni op przez całą zimną wojnę.

                          > > Najpierw musza jednak dorównać Amerykanom w umiejętności prowadzenia pokł
                          > adowyc
                          > > h lotniczych operacji bojowych, co Amerykanie doskonalili przez dokładnie
                          > już 1
                          > > 00 lat.
                          >
                          > Żeby opanować Tajwan i akweny przyległe do Chin, lotnictwo pokładowe nie jest a
                          > ż tak bardzo potrzebne. Do Tajwanu mają ledwie 250 km. Tam gdzie potrzeba usypu
                          > ją Sabie sztuczne wysepki i budują na nich bazy lotnicze.

                          A Amerykanie mogą wysłać samoloty do baz na terytorium Tajwanu, razem z systemami rakietowymi i przeciwrakietowymi.


                          > Lotniskowce będą im potrzebne żeby przejąć kontrolę nad dalszymi lądami i akwen
                          > ami. Np w Afryce czy Azji południowej. Mają na to czas. Na dziś dzień USA może
                          > wysłać w porywach dwa lotniskowce w pobliże Chin.

                          Wystarczy jedna Virginia, jeden Seawolf, czy inny jeden nowy mysliwski op który wlasnie zaczynaja projektowac, aby wszystkie chinskie lotniskowce przywitały się z Akagi.

                          > > Zwłaszcza tych wykształconych na chinskich uniwerystetach z pierwszej set
                          > ki na
                          > > świecie.
                          >
                          > Znowu opowiadasz bzdury oderwane od rzeczywistości. Gdzie są absolwenci ameryka
                          > ńskich uniwersytetów z pierwszej setki na świecie ? Krzemowa dolina i wszystkie
                          > inne parki technologiczne w USA są zdominowane przez Azjatów. Jak nie Chińczyc
                          > y to Hindusi. A jak już trafi się jakiś biały, to zwykle Słowianin.


                          To są urban legends. Indie chwalą się że 20% lekarzy w Ameryce to Hindusi. Dziwne ze nie chwalą sie tak w przypadku inżynierów i programistów w Dolinie Krzemowej.

                          > Amerykanie nie studiują inżynierii. Przez kilkanaście lat pracy zawodowej w USA
                          > nie pamiętam aby w jakiejkolwiek firmie przez które przeszedłem, zatrudniono w
                          > moim dziale jakiegokolwiek inżyniera Amerykanina.


                          A wszystkei Twoje firmy mozna by policzyc na palcach jednej najwyzej dwóch rąk.

                          > Na marginesie, całe te rankingi światowe można sobie w buty wsadzić. Nie wiem j
                          > ak można porównywać np jakiś UCSD z Politechniką Krakowską. Jeden to konglomera
                          > t na którym uczą wszystkiego, od stosunków politycznych po elektronikę. Drugi t
                          > o specjalistyczny uniwersytet techniczny, na którym poza techniką nie uczą nicz
                          > ego innego.

                          To porównaj MIT czy inny CalTech z Politechniką Krakowską.


                          > > 82 oznacza tylko o jeden chronologicznie wyższy numerek, i nic więcej. Za
                          > radar
                          > > em dla F35 stoją lata rozwoju pieniądze i instytuty naukowe z połowy świa
                          > ta, a
                          > > nie ad hoc opracowana nowa maszynka.
                          >
                          > A F-35 to też tylko chronologicznie wyższy numerek ?

                          Tak, numerek nie ma najmniejszego znaczenia. Radar F-35 to APG-81, radar F16V to APG-83. Ostatni nawet nie zbliża się możliwościami do pierwszego, momo ze oba są radarami AESA.

                          > Za APG-82 też stoją lata rozwoju. Stoi nawet kilka lat więcej rozwoju niż za AP
                          > G-81.

                          I zapewne dlatego nie chcą przejać tego "lepszego" radaru dla F35.

                          > Dlatego dla F-15EX wybrano APG-82 a nie APG-81, bo jest to nowocześniejszy rada
                          > r. Gdy wybierano radar dla F-35, nie był on jeszcze dostępny.
                          >

                          Co stoi na przeszkodzie wziac ten lepszy radar F15 do F35? przeciez jak twoerdzisz to zaden problem wyposazych samolot 4 generacji w hardwer samolotu 5 generacji, czyniac w ten sposob Vgena z 4gena. W drugą stronę to nie działa?

                          Na załączonym obrazku, masz wyniki ankiety wsród 55 niedoświadczonych pilotów F35, ktorzy właśnie przesiedli sie na F35A z samolotów 4 generacji, w tym F15.
                          • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 24.05.21, 17:57
                            > Od SSN-751 i wyżej to juz nie typ Los Angeles. Los Angeles to 688, SSN-751 i wy
                            > zej to 688i, znacznie zmieniona konstrukcja nosząca nazwę Improved Los Angeles.
                            > Jesli Improved Los Angeles to Los Angeles, to Super Hornet to to samo co Horne
                            > t

                            To wciąż jest typ Los Angeles. Tak samo jak kolejne ulepszone Blocki typu Virginii to wciąż typ Virginia.

                            > Charakterystyki akustyczne moze sie i pogarszaja. W skutek wyrabiania się łożys
                            > k, itp. Nic jednak nie pogorszy charakterystyk akustycznych okrętu podwodnego t
                            > ak bardzo, jak niezrumienienie natury rozchodzenia się dźwieku w wodzie. Doświa
                            > dczyli tego zarówno Amerykanie przy nowym spod igły USS Nautilus oraz Rosjanie
                            > ze wszystkimi swoimi nowymi prosto ze stoczni op przez całą zimną wojnę.

                            Przecież Chiny też nie używają atomowych OP od dziś ani od wczoraj. A metody badawcze i obliczeniowe dziś są o wile lepsze niż 40 lat temu.

                            > Wystarczy jedna Virginia, jeden Seawolf, czy inny jeden nowy mysliwski op który
                            > wlasnie zaczynaja projektowac, aby wszystkie chinskie lotniskowce przywitały s
                            > ię z Akagi.

                            To samo działa w drugą stronę. Lotniskowce nie służą do prowadzenia wojen między supermocarstwami. Supermocarstwa po to mają okręty SSBN, aby wojny ze sobą bezpośrednio nie prowadzić. Lotniskowce służą do wojowania w takich konfliktach jak Jugosławia, Irak, Afganistan, itp.


                            > To są urban legends. Indie chwalą się że 20% lekarzy w Ameryce to Hindusi. Dziw
                            > ne ze nie chwalą sie tak w przypadku inżynierów i programistów w Dolinie Krzemo
                            > wej.

                            A po co mają mówić że 20%, skoro hinduskich inżynierów jest ponad 50% ? Ostatnie statystyki jakie znalazłem były z 2013 roku. Na około 2 mln inżynierów w USA, Hindusów było 960 tyś. A liczba ta cały czas rośnie.
                            Zresztą nie tylko inżynierów. Np w NASA niemal 40% naukowców to Hindusi.
                            To nie są żadne Urban Legend. W SCV bywam regularnie i widzę jak jest. Zresztą gdzie indziej jest podobnie.

                            > To porównaj MIT czy inny CalTech z Politechniką Krakowską.

                            No niewątpliwie mają lepsze drużyny football i basketball. Coś jeszcze, poza tym że nauka tam kosztuje tyle, że jest niedostępna dla lwiej części społeczeństwa ?


                            > Tak, numerek nie ma najmniejszego znaczenia. Radar F-35 to APG-81, radar F16V
                            > to APG-83. Ostatni nawet nie zbliża się możliwościami do pierwszego, momo ze o
                            > ba są radarami AESA.

                            APG-83 jest mniejszym radarem, dla mniejszego samolotu. Pochodzi od NG, więc ma masę rzeczy wspólnych z APG-81. Przeskalowana wersja.


                            > I zapewne dlatego nie chcą przejać tego "lepszego" radaru dla F35.
                            > Co stoi na przeszkodzie wziac ten lepszy radar F15 do F35? przeciez jak twoerdz
                            > isz to zaden problem wyposazych samolot 4 generacji w hardwer samolotu 5 genera
                            > cji, czyniac w ten sposob Vgena z 4gena. W drugą stronę to nie działa?

                            A Ty myślisz że zmiana radaru w F-35 to jak zmiana opon w samochodzie ? Po wielu latach opóźnień programu mają ryzykować kolejne opóźnienia integrując nowy typ radaru z samolotem i jego awioniką ? A jak za 5 lat wyjdzie jeszcze lepszy radar, robić to jeszcze raz ?
                            To tak nie działa. F-35 dostanie lepszy radar kiedyś tam przy okazji MLU. Do tego czasu technika nie będzie stać w miejscu i lepsze radary będą powstawać. Nikt nie zatrzyma postępu, tylko dla tego aby F-35 miał wszystko naj....

                            >
                            > Na załączonym obrazku, masz wyniki ankiety wsród 55 niedoświadczonych pilotów F
                            > 35, ktorzy właśnie przesiedli sie na F35A z samolotów 4 generacji, w tym F15.

                            Wyniki ankiety są dla F-35 druzgocące. Dostał nawet jedną 3. A nawet nie zapytano nawet o jego osiągi taktyczne, które są bardzo słabe w porównaniu do samolotów poprzedniej generacji. Np F-16 to samolot osiągający 2 Mach. F-35 zaledwie 1.6. Ale praktycznie i tak ograniczono to jeszcze bardziej, bo samolot doznawał uszkodzeń.
                            • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 26.05.21, 00:38
                              stary_chinczyk napisał:


                              > To wciąż jest typ Los Angeles. Tak samo jak kolejne ulepszone Blocki typu Virgi
                              > nii to wciąż typ Virginia.

                              A Super Hornet to Hornet.


                              > Przecież Chiny też nie używają atomowych OP od dziś ani od wczoraj. A metody ba
                              > dawcze i obliczeniowe dziś są o wile lepsze niż 40 lat temu.


                              Powtarzam, nie w metodach badawczych i obliczeniowych rzecz, lecz w zrozumieniu zasad rozchodzenia się dźwięku w wodzie. Rosjanom takie zrozumienie zajęło 50 lat od czasu pierwszego Novembera. Odrębna sprawa to jakość wykonania. Chińczycy raczej nie sa synonimem jakości w produkcji.


                              > To samo działa w drugą stronę. Lotniskowce nie służą do prowadzenia wojen międz
                              > y supermocarstwami. Supermocarstwa po to mają okręty SSBN, aby wojny ze sobą be
                              > zpośrednio nie prowadzić. Lotniskowce służą do wojowania w takich konfliktach j
                              > ak Jugosławia, Irak, Afganistan, itp.


                              To po co Amerykanom te wszystkie Fordy, katapulty elektromagnetyczne, itd? Amerykanie to bardzo praktyczny naród. Zamiast budować lotniskowce jak Japończycy, budowali swoje lotniskowce z otwartymi pokładami hangarowymi. W rezultacie Japończycy musieli grzać silniki przez 30 minut po wyciagnięciu samolotów na pokład startowy. Amerykanie natychmiast po wyciagnięciu mogli startować, bo mieli silniki rozgrzane już na pokładzie hangarowym


                              > > Na załączonym obrazku, masz wyniki ankiety wsród 55 niedoświadczonych pil
                              > otów F
                              > > 35, ktorzy właśnie przesiedli sie na F35A z samolotów 4 generacji, w tym
                              > F15.
                              >
                              > Wyniki ankiety są dla F-35 druzgocące. Dostał nawet jedną 3. A nawet nie zapyta
                              > no nawet o jego osiągi taktyczne, które są bardzo słabe w porównaniu do samolot
                              > ów poprzedniej generacji. Np F-16 to samolot osiągający 2 Mach. F-35 zaledwie 1
                              > .6. Ale praktycznie i tak ograniczono to jeszcze bardziej, bo samolot doznawał
                              > uszkodzeń.


                              Najwyraźniej inaczej tam gdzie ja widze 5 i odpowiednio 3, ty widzisz odwrotnie. Ale jak Ci nie pasuje to masz wiecej, z tej samej ankiety

                              • stary_chinczyk Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 26.05.21, 03:54
                                > > To wciąż jest typ Los Angeles. Tak samo jak kolejne ulepszone Blocki typu
                                > Virgi
                                > > nii to wciąż typ Virginia.
                                >
                                > A Super Hornet to Hornet.

                                Akurat Super Hornet do Horneta ma się jak Virginia do LA. To przeskok generacyjny.
                                LA i improvvide LA to jak F/A-18A i F/A-18C.

                                > Powtarzam, nie w metodach badawczych i obliczeniowych rzecz, lecz w zrozumieniu
                                > zasad rozchodzenia się dźwięku w wodzie. Rosjanom takie zrozumienie zajęło 50
                                > lat od czasu pierwszego Novembera. Odrębna sprawa to jakość wykonania. Chińczyc
                                > y raczej nie sa synonimem jakości w produkcji.

                                A co jest złego z jakością chińskiej produkcji ?

                                > > ak Jugosławia, Irak, Afganistan, itp.
                                >
                                >
                                > To po co Amerykanom te wszystkie Fordy, katapulty elektromagnetyczne, itd?

                                Dokładnie do tego co napisałem. Jugosławia, Irak, Afganistan itp. To jest robota dla lotniskowców.
                                Rosja czy Chiny to robota dla SSBN. I w tym wypadku nie chodzi o to żeby je pokonać, ale żeby do wojny nie doszło. Bo jak dojdzie, to będzie to koniec cywilizacji.

                                > Amer
                                > ykanie to bardzo praktyczny naród. Zamiast budować lotniskowce jak Japończycy,
                                > budowali swoje lotniskowce z otwartymi pokładami hangarowymi. W rezultacie Jap
                                > ończycy musieli grzać silniki przez 30 minut po wyciagnięciu samolotów na pokła
                                > d startowy. Amerykanie natychmiast po wyciagnięciu mogli startować, bo mieli si
                                > lniki rozgrzane już na pokładzie hangarowym

                                Bardzo praktyczne rozwiązanie. Działało świetnie aż do momentu, gdy Amerykanie zaczęli działać na zachodnia Pacyfiku, w rejonie tajfunów. Tam się okazało, że z tych otwartych hangarów, w czasie tajfunu można stracić więcej ludzi i samolotów niż w dobrej bitwie.
                                W czasie tajfunu Cobra stracili coś koło 1000 marynarzy i kilkadziesiąt samolotów.
                                A jak było na lotniskowcach z zamkniętym hangarem ? Ano w czasie jednego z tajfunów w zespole amerykańskim płynął któryś z brytyjskich lotniskowców. Po przejściu tajfunu, policzeniu strat w sprzęcie i ludziach, amerykański admirał zapytał Brytyjczyków, jak przeszli tajfun. W odpowiedzi usłyszał "Jaki tajfun ?".

                                > Najwyraźniej inaczej tam gdzie ja widze 5 i odpowiednio 3, ty widzisz odwrotnie
                                > . Ale jak Ci nie pasuje to masz wiecej, z tej samej ankiety

                                No i ? F-15C i F-16 wyglądają lepiej w większości kategorii.
                                Znamienne że każdy z pilotów F-22 ocenił F-35 jako gorszy w każdej kategorii.

                                • bmc3i Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 26.05.21, 06:23
                                  stary_chinczyk napisał:

                                  > > > To wciąż jest typ Los Angeles. Tak samo jak kolejne ulepszone Block
                                  > i typu
                                  > > Virgi
                                  > > > nii to wciąż typ Virginia.
                                  > >
                                  > > A Super Hornet to Hornet.
                                  >
                                  > Akurat Super Hornet do Horneta ma się jak Virginia do LA. To przeskok generacyj
                                  > ny.
                                  > LA i improvvide LA to jak F/A-18A i F/A-18C.


                                  I to pisze człowiek który o okrętach podwodnych wie wielkie NIC. Zwiększenie prędkości taktycznej, czyli prędkości przy której okręt podwodny może słyszeć cokolwiek co dzieje się na zewnątrz, z 4 do 12 węzłów, umożliwienie okrętom tego typu swobodnego prowadzenia operacji podlotowych - po raz pierwszy w USN, wprowadzenie po raz pierwszy w całej US Navy zintegrowanego systemu zarzadzania walką - podwodnego AEGIS, wymiana w końcu sonarów pamietających czasy Skipjacków na nowoczesne. Jedyne co w okrętach typu 688i zostało z konstrukcji 688, to identyczny reaktor. Ale to żadna różnica - to nie przeskok generacyjny.

                                  Ja Ci powiem inaczej, różnica miedzy Los Angeles a Improved Los Angeles jest taka jak miedzy F4 Phantom, a F14. Natomiast miedzy Super Hornetem, a Hornetem różnica taka jak miedzy F16C, a F-16A.


                                  > > Powtarzam, nie w metodach badawczych i obliczeniowych rzecz, lecz w zrozu
                                  > mieniu
                                  > > zasad rozchodzenia się dźwięku w wodzie. Rosjanom takie zrozumienie zaję
                                  > ło 50
                                  > > lat od czasu pierwszego Novembera. Odrębna sprawa to jakość wykonania. Ch
                                  > ińczyc
                                  > > y raczej nie sa synonimem jakości w produkcji.
                                  >
                                  > A co jest złego z jakością chińskiej produkcji ?


                                  Wolisz kupić japoński t-shirt "Super Dry" za 40 dolarów, który po 3 latach używania wygląda jak nowy, czy chiński nadający się do śmietnika po jednym sezonie? Chińskie produkty to synonim krótkotrwałej tandety. To jest z nią złego.


                                  >
                                  > > > ak Jugosławia, Irak, Afganistan, itp.
                                  > >
                                  > >
                                  > > To po co Amerykanom te wszystkie Fordy, katapulty elektromagnetyczne, itd
                                  > ?
                                  >
                                  > Dokładnie do tego co napisałem. Jugosławia, Irak, Afganistan itp. To jest robot
                                  > a dla lotniskowców.

                                  To dlaczego w przed Pustynną Burzą wysłano do Arabii Saudyjskiej, Jordanii i Izraela połowę lotnictwa US Air Force, nie licząc wysłanych tam samolotów całej koalicji? Dlaczego w 1999 roku skierowano do Allied Force nad Jugosławią 222 samoloty sił powietrznych państw sojuszniczych USA z NATO oraz 102 maszyny US Air Force, w sumie 324 maszyny sił powietrznych, a samolotów z lotniskowców wzięło w tej operacji udział zaledwie 76?


                                  > > Amer
                                  > > ykanie to bardzo praktyczny naród. Zamiast budować lotniskowce jak Japońc
                                  > zycy,
                                  > > budowali swoje lotniskowce z otwartymi pokładami hangarowymi. W rezultaci
                                  > e Jap
                                  > > ończycy musieli grzać silniki przez 30 minut po wyciagnięciu samolotów na
                                  > pokła
                                  > > d startowy. Amerykanie natychmiast po wyciagnięciu mogli startować, bo mi
                                  > eli si
                                  > > lniki rozgrzane już na pokładzie hangarowym
                                  >
                                  > Bardzo praktyczne rozwiązanie. Działało świetnie aż do momentu, gdy Amerykanie
                                  > zaczęli działać na zachodnia Pacyfiku, w rejonie tajfunów. Tam się okazało, że
                                  > z tych otwartych hangarów, w czasie tajfunu można stracić więcej ludzi i samolo
                                  > tów niż w dobrej bitwie.
                                  > W czasie tajfunu Cobra stracili coś koło 1000 marynarzy i kilkadziesiąt samolot
                                  > ów.
                                  > A jak było na lotniskowcach z zamkniętym hangarem ? Ano w czasie jednego z tajf
                                  > unów w zespole amerykańskim płynął któryś z brytyjskich lotniskowców. Po przejś
                                  > ciu tajfunu, policzeniu strat w sprzęcie i ludziach, amerykański admirał zapyta
                                  > ł Brytyjczyków, jak przeszli tajfun. W odpowiedzi usłyszał "Jaki tajfun ?".


                                  Takie opowieści drzewa sandałowego to możesz kolegom z pracy przy drinku opowiadać. Może uwierzą Amerykanie zrobili lotniskowce z otwartymi pokładami hangarowymi, ale każdy miał system zasuwanych żaluzji, zamykanych na czas złej pogody, całkowicie chroniących pokład hangarowy przed złymi warunkami atmosferycznymi.

                                  >
                                  > > Najwyraźniej inaczej tam gdzie ja widze 5 i odpowiednio 3, ty widzisz odw
                                  > rotnie
                                  > > . Ale jak Ci nie pasuje to masz wiecej, z tej samej ankiety
                                  >
                                  > No i ? F-15C i F-16 wyglądają lepiej w większości kategorii.
                                  > Znamienne że każdy z pilotów F-22 ocenił F-35 jako gorszy w każdej kategorii.
                                  >



                                  Akurat odwrotnie. W większości kategorii niebieskie (F35) jest na 5, a białe (4gen) na 2-3. Tylko w nielicznych 4geny mają wyzej oceniane. Masz problemy z odróżnianiem kolorów? Czy z uczciwością?
    • kaczkodan Re: F-22 do wycofania, mniej f-35 04.06.21, 23:59
      Wszystko wskazuje na to, że Amerykanie źle wybrali parametry JSF. O ile samolot wielozadaniowy jak F-16 ma sens, bo tworzy prawdziwie uniwersalną maszynę bez poświęcania możliwości walki manewrowej, to w przypadku stealth reguły gry uległy zmianie. Kluczowy stał się rozmiar komory bombowej. Zamiast F-35 potrzebny był raczej samolot o możliwościach F-111. Czyli promień działania co najmniej 2000 km i to z wysokim supercruise, bardzo duża komora bombowa na całość uzbrojenia. Zaawansowany radar i pociski powietrze - powietrze pozwalające na wykonywanie misji wywalczania przewagi powietrznej i dalekiego wymiatania.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka