Dodaj do ulubionych

Walki czołgów z czolgami

14.05.22, 17:29
Mało jest chyba filmików pokazujących pojedynki czołgów , jeśli czołgi są niszczone to nie przez inne czołgi tylko drony, artylerie lub javeliny i temu podobne czy miny .
Dziwne to trochę po obie strony tych czołgów maja dużo .
Wiem że trudno coś takie nagrać ale z drona chyba można a wojna trwa chwile
Obserwuj wątek
    • kstmrv Re: Walki czołgów z czolgami 14.05.22, 22:30
      rzewuski1 napisał:

      > Mało jest chyba filmików pokazujących pojedynki czołgów , jeśli czołgi są niszc
      > zone to nie przez inne czołgi tylko drony, artylerie lub javeliny i temu podob
      > ne czy miny .


      Czasem też czołg oberwie ze śmigłowca lub z Su-25.


      > Dziwne to trochę po obie strony tych czołgów maja dużo .


      Tak jak w przypadku okrętów nawodnych - będą zwalczane przez okręty podwodne, lotnictwo, wyrzutnie ziemia-woda, ale nie przez inne okręty nawodne.


      > Wiem że trudno coś takie nagrać ale z drona chyba można a wojna trwa chwile


      Chodzi przede wszystkim o wydłużenie zasięgu zwalczania. Czołg ma zasięg działa 3-4 km. Więc po co ryzykować utratę własnego czołgu, skoro z odległości 4+ km można czołg przeciwnika rozwalić Javelinem, dronem, samolotem, śmigłowcem czy artylerią. Ewentualnie podpuścić go bliżej i z zasadzki uderzyć granatnikiem lub wysadzić na minie. Czołgi do walki z czołgami posyła się w ostateczności, gdy nie ma się innych środków ppanc.
        • profes79 Re: Walki czołgów z czolgami 17.05.22, 16:10
          Już w okresie DWS doktryna części państw zakładała, że czołg jest wsparciem piechoty a do zwalczania broni pancernej przeciwnika służą dedykowane pojazdy - patrz USA które wprowadziły zupełnie osobne jednostki przeciwpancerne wyposażone w stosunkowo lekko opancerzone i mobilne pojazdy z niezłymi działami (76/90 mm) podczas gdy w tym samym czasie Shermany nadal męczyły się z 75mm...
            • profes79 Re: Walki czołgów z czolgami 18.05.22, 13:36
              I nadal nie był traktowany jako pojazd pierwszego wyboru w walce z pojazdami pancernymi przeciwnika; chodziło o to, żeby w razie potrzeby nie był prawie kompletnie bezbronny.
              Brytyjczycy przezbroili część Shermanów z 17pdr działa (czołgi Firefly) i one też pełniły rolę dedykowanych niszczycieli czołgów bo były to typowe działa ppanc pozbawione skutecznego pocisku burzącego - to byłą zresztą jedna z przyczyn dla której Firefly były rozpraszane po jednostkach pancernych jako wsparcie dla zwykłych Shermanów a nie skupiane w osobne jednostki.
              • tanebo001 Re: Walki czołgów z czolgami 18.05.22, 14:54
                To zależy. Podczas I wojny zadziałały dopiero gdy zastosowano je w masie. Podczas II wojny Francja miała przewagę w czołgach. Ale Niemcy mieli dywizje pancerne i rozpierdolili Francję. A były już wtedy bronie dzięki którym piechota mogła walczyć z czołgami - piaty czy choćby rusznice przeciwpancerne. Dlaczego w Ukrainie to nie działa? Chodzi o teren. W stepie czołg zawsze wygra. A na północ od Kijowa jest las. To jak z rzymskimi legionami - w polu nikt nie miał z nimi szans. Ale wystarczy że weszły do lasu (Tutoburskiego)...
                • profes79 Re: Walki czołgów z czolgami 18.05.22, 15:12
                  Po pierwsze:
                  Podczas I wojny czołgi z założenia miały stanowić broń przełamującą umocniony front; nikt nie planował potyczek z czołgami przeciwnika (bo i pierwotnie nie było takowych a jak sie pojawiły to A7V wyprodukowano tyle, że palców wystarczy, żeby je policzyć).
                  Po drugie:
                  "Przewaga Francji w czołgach" była wyłącznie na papierze. Czołgi francuskie (oraz ówczesne brytyjskie) były źle zaprojektowane i mimo przewagi w pojedynku 1-1 nie były w stanie nawiązać równej walki w większej masie ze względu na wady nie tylko w taktyce ale i czysto konstrukcyjne - we francuskich czołgach dowódca czasami robił wszystko poza prowadzeniem pojazdu.
                  Po trzecie - wyspecjalizowana broń ppanc piechoty to okres od 1942 w górę. Rusznice ppanc już w 1940 przestawały się do czegokolwiek nadawać wobec skokowo rosnących możliwości pojazdów pancernych, w szczególności ich opancerzenia. Owszem, wykorzystywano je ciągle z braku innych możliwości ale wartość bojową miały znikomą. Rusznice ppanc były już w trakcie I wojny (Niemieckie Mausery 1918) a i tak najskuteczniejszą bronią ppanc wówczas była artyleria polowa niskich kalibrów - szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że odrzut Mausera był tak silny, że szyderczo nazywano go karabinem dwustrzałowym - bo żołnierz miał dwa obojczyki do połamania.
                  Po czwarte - Jeśli chodzi o Ukrainę zgadzam się o tyle, że otwarty teren to teren dla czołgów - tyle, że nadal te są eliminowane przede wszystkim przez piechotę i artylerię; zresztą nawet w II wojnie młyn pancerny na skale Kurska to był ewenement.
                  I po piąte - pod Carrhae drzew nie było a i tak Rzymianie dostali w trąbę tracąc siedem legionów wobec trzech straconych pół wieku później w Germanii (przy podobnej wysokości strat w ludziach).
                  • patmate Re: Walki czołgów z czolgami 18.05.22, 19:34
                    profes79 napisał:


                    >Owszem
                    > , wykorzystywano je ciągle z braku innych możliwości ale wartość bojową miały z
                    > nikomą. Rusznice ppanc były już w trakcie I wojny (Niemieckie Mausery 1918) a i
                    > tak najskuteczniejszą bronią ppanc wówczas była artyleria polowa niskich kalib
                    > rów - szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że odrzut Mausera był tak silny, że sz
                    > yderczo nazywano go karabinem dwustrzałowym - bo żołnierz miał dwa obojczyki do
                    > połamania.

                    nie można zapomnieć o niemieckiej TAK 3,7cm z 1918 roku.

                    en.wikipedia.org/wiki/3.7_cm_TAK_1918

                    Pzdr
                • profes79 Re: Walki czołgów z czolgami 20.05.22, 13:54
                  Nie; Brytyjczycy po prostu mieli inny pomysł na wykorzystanie tych czołgów. Plus organizacyjnie - oni mieli w strukturach dywizji pancernej pułki ppanc; amerykańskie dywizje pancerne, zarówno lekkie jak i cięzkie czegoś takiego nie miały - u nich niszczyciele czołgów były skupiane w osobne jednostki. Kwestia doktryny ich wykorzystania.
                  Druga rzecz - Amerykanie w końcu doczekali się Shermanów z działami 76mm podczas gdy Brytyjczycy otrzymali ich znikomą ilość - głównie dlatego, że Firefly się spisywały wystarczająco sprawnie.
                  Trzecia - Brytyjczycy w 17pdr przezbrajali praktycznie wszystko co sie dało jeśli chodzi o broń ppanc - z 17pdr jeździły brytyjskie wersje M10 Wolverine (Achilles); z 17pdr jeździły brytyjskie wynalazki, czyli Archery; z 17pdr jeździły nowo zaprojektowane Challengery i Comety - po prostu była to najlepsza broń ppanc jaką Alianci mieli wówczas do dyspozycji.
                  • rzewuski1 Re: Walki czołgów z czolgami 22.05.22, 21:24
                    W świetle tego to nasze byłe t72 nie były takie złe bo główny zarzut to że nie miały szans w starciu z innymi czołgami ale widzimy że takich starć jest mało i Polska mogła ponieść znaczna stratę oddając te czołgi Ukrainie i nie zyskując nic w zamian , Czechy czy Słowacja w zamian dostają leopardy a my nic , nawet jakiś zniżek znacznych na zakup choćby abramsów.
                    • stasi1 Re: Walki czołgów z czolgami 27.05.22, 14:45
                      Ale też zarzut że nie miały szans z tymi najlepszymi rosyjskimi. Okazało się że tych najlepszych nie było tak wiele. Czy nie zyskaliśmy czegoś? Jeśli ukraina nie poniesie zbyt dużych strat terytorium to będziemy na plusie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka