Dodaj do ulubionych

Konkurencja dla Borsuka????

26.05.22, 12:43
Jprdlę zaczynają szukać na szybko BWP, drugiego obok Borsuka???? Czołgi - mozaika sprzętowa, BWP też???
Gdzieś na Fb widziałem dementi tego newsa, ale widzę że to chyba na poważnie. Na szybko to co? Bradleye z pustyni? Są jakieś? No chyba że znowu ktoś przytuli kasę za kupno poza przetargiem, z "pilnej potrzeby operacyjnej"....

defence24.pl/sily-zbrojne/defence24-day-nowy-bwp-dla-wojska-polskiego-obok-borsuka
Pzdr
Obserwuj wątek
    • stary_chinczyk Re: Konkurencja dla Borsuka???? 26.05.22, 13:15
      Ma to sens, pod warunkiem że jest za co je kupić. Wymiana wszystkich BMP-1 na Borsuki zajmie lata, jeśli nie dekady. A wojna toczy się już tuż za granicą.
      Ukraińcy nie mają problemu z mozaiką sprzętową, mają problem z brakiem sprzętu.
      Nagle skokowo trzeba nadrobić 30 lat zaniedbań modernizacyjnych. Nie da się tego dokonać jedynie nowymi programami. Zanim te przyniosą wymierne efekty, trzeba mieć się czym bronić.
      • maxikasek Re: Konkurencja dla Borsuka???? 26.05.22, 13:23
        "Ukraińcy nie mają problemu z mozaiką sprzętową, mają problem z brakiem sprzętu."
        W razie wojny nie ma problemu- żywotnośc sprzętu mniejsza niż okres między wymianą oleju ;-)

        Lepiej wznowić produkcję Rosomaków i część batalionów tymczasowo zmotoryzować.
        • stary_chinczyk Re: Konkurencja dla Borsuka???? 26.05.22, 16:39

          > W razie wojny nie ma problemu- żywotnośc sprzętu mniejsza niż okres między wymi
          > aną oleju ;-)

          Tym bardziej w razie godziny W trzeba mieć pewien zapas w magazynach.
          Nawet po wyprodukowaniu Borsuków trzeba nieć jakąś rezerwę.
    • maxikasek Re: Konkurencja dla Borsuka???? 26.05.22, 13:18
      Na to wygląda, że będą Bradleye z pustynii albo Warriory (tam w przyszłym roku będą zastępowane Boxerami).
      Trochę bez sensu- Ukraińcy kupili nam 10-15 lat (500-750 Borsuków bez zwiększania mocy produkcyjnych).
          • mort_subite Re: Konkurencja dla Borsuka???? 27.05.22, 12:23
            stasi1 napisał:

            > Na razie nie widzisz. Ale zawsze jest możliwość że Ukraina się załamie

            To chyba naprawdę jest ekstremalnie mało prawdopodobne. Bez wątpienia na chwile obecną Ukraińcy mają strasznie pod górę w Donbasie i istnieje realne ryzyko, że będą jeszcze musieli ustępować przed kacapską nawałą ogniową. Niemniej żeby doszło do załamania obrony skutkującego upadkiem państwa ukraińskiego, to Rosjanie musieliby uderzyć zdecydowanie większymi siłami, niż w ogóle mają zmobilizowane.

            I nawet gdyby za jakiś czas do tego doszło (np. w wyniku wstrzymania dostaw broni i amunicji z Zachodu), to mina lata zanim Kreml odbuduje jaką taką zdolność do zaatakowania kogokolwiek.

            IMHO bez sensu byłoby pchanie się w kolejne importowane w 100% rozwiązania w zakresie BWP. Raz, że koszty do poniesienia tu i teraz, dwa, że to jednak cios dla krajowego przemysłu obronnego, który i tak słabo przędzie, trzy - kolejny koszmar dla logistyki (a o jej znaczeniu przypomina to, co sie dzieje na wschodzie). Przecież i tak zapewnienie zaopatrzenia dla trzech technicznie odmiennych typoszeregów czołgów to przepis na katastrofę.
            • stary_chinczyk Re: Konkurencja dla Borsuka???? 27.05.22, 16:10
              Jak potoczy się wojna nie wiemy. Założenia w stylu że Ukraińcy kupili nam 15 lat spokoju są pobożnymi życzeniami. Rosja ma żelastwo sporo a społeczeństwo jest wprost opętane chorą ideologią. W tej chwili są nieprzewidywalni. Mogą nawet zacząć używać taktycznej broni jądrowej.
              Argument z tzw koszmarem logistycznym jest też całkowicie nietrafny. W wypadku wojny będą potrzebne pilne uzupełnienia, najprawdopodobniej nie będzie luksusu dostaw zunifikowanego sprzętu. Typów czołgów i innych wozów bojowych może pojawić się jeszcze więcej. Wojsko będzie musiało to wszystko ogarnąć. Jeśli nie nauczy się operowania różnego rodzaju sprzętem i zapewnienia mu logistyki w czasie pokoju, to nie będzie umaiło tego robić w czasie wojny. Przepisem na katastrofę jest właśnie sytuacja gdy w czasie pokoju przygotowujemy żołnierzy do zupełnie nierealnych wojennych warunków.
              • maxikasek Re: Konkurencja dla Borsuka???? 27.05.22, 17:31
                " Założenia w stylu że Ukraińcy kupili nam 15 lat spokoju są pobożnymi życzeniami. Rosja ma żelastwo sporo a społeczeństwo jest wprost opętane chorą ideologią. W tej chwili są nieprzewidywalni. Mogą nawet zacząć używać taktycznej broni jądrowej."
                Kupili. ROsja nie uderzy na NATO T-62. A odbudowa zniszczonego potencjału , bez dostaw z Zachodu (o ile sami nie będą obchodzić swoich sankcji) potrwa lata. Moga wyremontowac T-72 z lata 70-tych i zostaną na poziomie lat 70-tych. Nie wiem czy Chiny są w stanie zapewnić im nowoczesne matryce do celowników nocnych,
                Nie oznacza t o , że nalezy im odpuszczać. Po to by nie było potrzeby sprawdzać się za 15 lat.
                • stary_chinczyk Re: Konkurencja dla Borsuka???? 27.05.22, 17:50
                  > Kupili. ROsja nie uderzy na NATO T-62.

                  Mają tysiące T-72, które są w stanie przywracać do służby i wysyłać na front. Zasoby ludzkie w prowincjach też są spore. Mogą spróbować ograniczonej wojny przeciw NATO. Ot tak tylko po to to żeby utrzymywać odpowiednią atmosferę w społeczeństwie.
                  A co w przypadku innego scenariusza ? Np do konfliktu włączą się Chiny. Albo wojna domowa i smuta w Rosji, USA czy NATO decyduje się na "misję pokojową" na Białorusi ?

                  • mort_subite Re: Konkurencja dla Borsuka???? 27.05.22, 18:46
                    Nie bardzo sobie wyobrażam "ograniczoną wojnę przeciwko NATO". W jakim sensie miałaby być ograniczona? NATO się zobowiąże do nieatakowania instalacji na terytorium Rosji?
                    Cokolwiek z generacji z lat 70/80-tych by nie rzucili, zderzy się z silnym lotnictwem i precyzyjną amunicją, bez realnych szans na przeciwdziałanie.

                    Musieliby wystawić całe dywizje Terminatorów i porównywanie zaawansowanych sił pancernych, artylerii i lotnictwa. Niczego takiego w przewidywalnej przyszłości mieć nie będą w ilościach innych, niż homeopatyczne.
                    • stary_chinczyk Re: Konkurencja dla Borsuka???? 27.05.22, 19:14
                      Żeby zadać im te ogromne straty, pierwsze trzeba mieć czym. BMP-1 może nie wystarczyć. A NATO zawsze będzie działać z pewną inercją.
                      Rosjanie mogą zacząć kupować broń w Chinach, a możliwości produkcyjne Chińczyków są w praktyce niczym nie ograniczone. W ciągu kilku lat różne rzeczy mogą się wydarzyć. Założenie, że będzie 10 czy 15 lat spokoju jest bezpodstawne.
                      • mort_subite Re: Konkurencja dla Borsuka???? 27.05.22, 20:19
                        Masz oczywiście prawo do swojego zdania, ake IMHO przesadzasz w ocenie rosyjskich zdolności do odbudowy potencjału militarnego, zwłaszcza jeśli w grę wchodziłoby też jego znaczące zmodernizowanie.

                        Nie da się niespostrzeżenie zgromadzić na granicy sił zdolnych do stworzenia rzeczywistego zagrożenia. Wokół Ukrainy Rosjanie rozwijali od długich tygodni.
                        Nawet ołowiane tylki decydentów z NATO zdazyłyby się w tym czasie oderwać od foteli i uruchomić coś na kształt mobilizacji.
                      • maxikasek Re: Konkurencja dla Borsuka???? 28.05.22, 10:57
                        "Rosjanie mogą zacząć kupować broń w Chinach, a możliwości produkcyjne Chińczyków są w praktyce niczym nie ograniczone. W ciągu kilku lat różne rzeczy mogą się wydarzyć. Założenie, że będzie 10 czy 15 lat spokoju jest bezpodstawne."
                        A skąd CHińczycy biora kompnenty dla produkcji swojej broni?
                        Póki co Chiny zamknęły wczoraj swoją przestrzeń powietrzną dla samolotów rosyjskich Boeing i Airbus, chodzi o maszyny zarekwirowane zachodnim firmom lizingowym.
                  • maxikasek Re: Konkurencja dla Borsuka???? 28.05.22, 10:53
                    "Mają tysiące T-72, które są w stanie przywracać do służby i wysyłać na front."
                    Ukraińcy też mają. Na papierze. Na początku wojny ruski d-ca pułku z kantemirowskiej, odpowiedzialny za ZN dywizji popełnił samobójstwo. Zaraz po tym jak próbowano rozkonserwować czołgi i bwpy będace pod jego pieczą.
                    Owszem są w stanie- kanibalizując kilka sztuk i wysyłając w standardzie lat 70-tych.

                    "Zasoby ludzkie w prowincjach też są spore. "
                    Owszem- z tego korzystają. Dlatego tak spore straty mają.

                    " Mogą spróbować ograniczonej wojny przeciw NATO. "
                    Kraj który nie potrafi wywalczyć przewagi powietrznej z Ukrainą? Wystrzelenie nuków spotka się z odpowiedzią USA. A i Chiny nie pozwolą by to poszło w tę stronę. Je interesuje długi konflikt.

                    "Np do konfliktu włączą się Chiny."
                    Chiny się uczą na tej wojnie i widzą , że nei są gotowe. Dopóki nie wystawią kilku grup lotniskowców. Ponadto osłabienie ROsji działa na ich korzyść- NATO wpycha Rosję w wasalizację przez CHiny, ale nie ma wyjścia.

                    "Albo wojna domowa i smuta w Rosji, USA czy NATO decyduje się na "misję pokojową" na Białorusi ?"
                    Gdyby do tego doszło Kartofelfuhrer sam by się ogłosił pierwszym demokratą ;-) GOśc jest za cwany by ni wyczuć zmian.
                    • odyn06 Re: Konkurencja dla Borsuka???? 28.05.22, 20:53
                      Jeżeli chodzi o broń na ZN, to ulega zużyciu moralnemu nawet stojąc w garażach. Zajrzałem do moich notatek i wynika z nich, że czołg obsługiwany raz w roku zużywa się po 30 latach, a stojący na powietrzu i obsługiwany jeden raz w roku zużywa się po 20 latach.
                      Po tym czasie winny być skanibalizowane, a reszta na złom.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka