Dodaj do ulubionych

Rosyjski list rezygnacyjny

02.06.22, 14:19
Nie tak dawno świat obiegła informacja o rezygnacji z funkcji przedstawiciela Rosji przy ONZ Borysa Bondariewa, w proteście przeciw wojnie Rosji na Ukrainie. Kilka dni temu, z Moskwy zaczęły dochodzić informacje, że wściekły Putin, zarządził czystki w całym ruskim MSZ-ecie, aby wykluczyć dalsze tego typu przypadki.

Niżej cała treść listu, który z okazji rezygnacji Bondariew wysłał do The Associates Press. Przetłumaczony przez Google Translate, bo jest zbyt długi aby tłumaczyć go osobiście. Oryginał w j. angielskim pod linkiem zamieszczonym pod tłumaczeniem

PEŁNE TŁUMACZENIE

„Nazywam się Boris Bondarev, w MSZ Rosji od 2002 roku, od 2019 do chwili obecnej – radca Misji Rosyjskiej przy Biurze ONZ w Genewie.

Przez dwadzieścia lat mojej kariery dyplomatycznej widziałem różne zwroty naszej polityki zagranicznej, ale nigdy nie wstydziłem się swojego kraju tak bardzo, jak 24 lutego br. Agresywna wojna, którą Putin rozpętał przeciwko Ukrainie, a właściwie przeciwko całemu światu zachodniemu, jest nie tylko zbrodnią przeciwko narodowi ukraińskiemu, ale być może także najpoważniejszą zbrodnią przeciwko narodowi Rosji, z grubą literą Z przekreśloną wszystkie nadzieje i perspektywy dostatniego wolnego społeczeństwa w naszym kraju.

Ci, którzy wymyślili tę wojnę, chcą tylko jednego – pozostać przy władzy na zawsze, mieszkać w pompatycznych, pozbawionych smaku pałacach, pływać na jachtach porównywalnych tonażem i kosztami całej rosyjskiej marynarki wojennej, ciesząc się nieograniczoną władzą i całkowitą bezkarnością. Aby to osiągnąć, są gotowi poświęcić tyle żyć, ile potrzeba. Tysiące Rosjan i Ukraińców już za to zginęło.

Z przykrością muszę przyznać, że przez te dwadzieścia lat poziom kłamstwa i nieprofesjonalizmu w pracy MSZ cały czas wzrasta. Jednak w ostatnich latach stało się to po prostu katastrofalne. Zamiast bezstronnych informacji, bezstronnej analizy i trzeźwych prognoz, pojawiają się propagandowe klisze w duchu sowieckich gazet z lat 30. XX wieku. Zbudowano system, który sam się oszukuje.

Minister Ławrow jest dobrą ilustracją degradacji tego systemu. W ciągu 18 lat z profesjonalnego i wykształconego intelektualisty, którego wielu kolegów darzyło tak wielkim szacunkiem, stał się osobą, która nieustannie publikuje sprzeczne oświadczenia i grozi światu (czyli Rosji także) bronią jądrową!

Dziś w MSZ nie chodzi o dyplomację. Chodzi o podżeganie do wojny, kłamstwa i nienawiść. Służy interesom nielicznych, bardzo nielicznych, przyczyniając się tym samym do dalszej izolacji i degradacji mojego kraju. Rosja nie ma już sojuszników i nie można winić nikogo poza jej lekkomyślną i źle przemyślaną polityką.

Studiowałem dyplomację i jestem dyplomatą od dwudziestu lat. Ministerstwo stało się moim domem i rodziną. Ale po prostu nie mogę już dłużej uczestniczyć w tej krwawej, świadków i absolutnie niepotrzebnej hańbie.


www.newsweek.com/read-putin-official-boris-bondarevs-scathing-resignation-letter-1709256
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka