Dodaj do ulubionych

I ciekawie o wojnie na Ukrainie

09.06.22, 20:23
www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/miazdzacy-raport-dla-ukrainy-taka-wojna-z-rosja-nie-moze-byc-wygrana/tf538dw,79cfc278
Miażdżący raport dla Ukrainy. "Wojna konwencjonalna nie może być wygrana"
Siły ukraińskie ponoszą duże straty i borykają się z dezercjami. Mają 20 razy mniej artylerii i 40 razy mniej amunicji oraz znacznie mniejszy zasięg niż wojska rosyjskie – podał brytyjski dziennik "The Independent", cytując ustalenia z nowego raportu wywiadowczego.


Dzisiaj, 11:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Miażdżący raport dla Ukrainy. "Wojna konwencjonalna nie może być wygrana"Miażdżący raport dla Ukrainy. "Wojna konwencjonalna nie może być wygrana" - PAP/EPA/STR
REKLAMA

Siły ukraińskie są w stanie razić Rosjan na odległość około 25 km, podczas gdy wojska rosyjskie mogą strzelać nawet 12 razy dalej. Rośnie również przewaga Rosji w liczbie pojmanych jeńców wojennych – czytamy
Według raportu wywiadowczego "oczywistym jest, że wojna konwencjonalna nie może być wygrana" w obecnych warunkach
"Wróg uderza pociskami Iskander, a także przy użyciu wyrzutni Smiercz, Toczka-U i Uragan" – wyjaśniono. Według raportu tworzy to "sytuację absolutnej nierównowagi na polu bitwy, nie wspominając o całkowitej dominacji wrogich samolotów"
"Rosja otacza siły ukraińskie skupione w Siewierodoniecku i Lisiczańsku. Obrona tych dwóch miast stała się skrajnie trudna" – napisano. W zasięgu Rosjan znajduje się większość dróg do transportu zaopatrzenia
Informacje na temat obrony Ukrainy możesz śledzić całą dobę w naszej RELACJI NA ŻYWO
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu. Jeśli nie chcesz przegapić żadnych istotnych wiadomości — zapisz się na nasz newsletter
W sprawozdaniu, do którego dotarł "Independent", po raz pierwszy wyrażono zaniepokojenie związane z przypadkami dezercji ukraińskich żołnierzy. Napisano tam również, że siły ukraińskie są w stanie razić Rosjan na odległość 15,5 mili (ok. 25 km), podczas gdy wojska rosyjskie mogą strzelać nawet na 12 razy większą odległość.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Miażdżący raport dla Ukrainy. Sankcje Ukrainy wobec Putina. Podsumowanie dnia

Ławrow zganił ukraińskiego dziennikarza, Rosjanie wycofują się z ważnego regionu. Podsumowanie 105. dnia wojny
Trwająca bitwa w Donbasie na wschodzie Ukrainy ma "poważnie demoralizujący skutek dla sił ukraińskich", a "przypadki dezercji rosną z każdym tygodniem" – przekazał "Independent", cytując raport.

Baza Grupy Wagnera zniszczona. Kłęby dymu nad miastem
Coraz więcej jeńców
Rośnie również przewaga Rosji w liczbie pojmanych jeńców wojennych. Liczba rosyjskich jeńców przetrzymywanych na Ukrainie wynosiła w kwietniu 900, ale spadła do 550 po szeregu wymian. W rękach Rosjan jest natomiast 5600 jeńców ukraińskich, w tym ok. 2500 wziętych do niewoli obrońców Mariupola – ustalono.

Dalsza część tekstu znajduje się pod wideo.


"Rosjanie upierają się przy wymianie jeden na jednego. To oznacza, że przy obecnym status quo 4500 ukraińskich jeńców może pozostać w rosyjskich więzieniach do zawarcia pokoju. Moskwa prawdopodobnie wykorzysta to jako dźwignię, by wewnętrznie destabilizować Ukrainę, jeśli nie będzie ochrony socjalnej dla ich rodzin i przejrzystej komunikacji" – napisano w raporcie.

REKLAMA
REKLAMA

Rosjanie zorganizowali "piwnicę śmierci". Ukraińcy stali się "żywymi tarczami"
Rosyjska przewaga
W kontekście przewagi uzbrojenia "Independent" przypomina, że Wielka Brytania zapowiedziała przekazanie Ukrainie wyrzutni rakiet M270, a USA – wyrzutni HIMARS. Gazeta podkreśla jednak, że Londyn wysyła na razie zaledwie trzy systemy, a Waszyngton wysłał cztery, a więc znacznie mniej, niż w opinii Kijowa potrzeba, by powstrzymać ofensywę Rosji.

"Jesteśmy oczywiście bardzo wdzięczni naszym sojusznikom za wsparcie. Nowa broń jest mile widziana, ale kiedy zachodnie rządy ogłaszają, że wysyłają na Ukrainę pomoc wojskową, być może powinny wyjaśnić społeczeństwu, o jakie chodzi ilości" – powiedział cytowany przez gazetę, niewymieniony z nazwiska urzędnik ukraiński.

Według raportu wywiadowczego "oczywistym jest, że wojna konwencjonalna nie może być wygrana, jeśli twoja strona ma kilkakrotnie mniej uzbrojenia, twoja broń razi wroga na krótszą odległość i posiadasz znacznie mniej amunicji niż nieprzyjaciel".

Duda w "Bildzie" krytykuje Scholza i Macrona. "Czy ktoś tak rozmawiał z Hitlerem?"
Problemy Ukraińców z pociskami
"Taktyczna sytuacja na wschodzie Ukrainy wygląda następująco (…) stronie ukraińskiej prawie całkiem skończyły się pociski do wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet typu Smiercz i Uragan, które umożliwiły skuteczne odstraszanie rosyjskich ofensyw w pierwszych miesiącach inwazji z odległości (60-80 km)" – cytuje raport "Independent".

"Obecnie maksymalny zasięg rażenia Sił Zbrojnych Ukrainy wynosi 25 km. To zasięg, na który może strzelać pozostająca w użyciu artyleria kalibru 152/155 mm i wieloprowadnicowe wyrzutnie rakiet Grad. (…) Jednocześnie wróg uderza w miejsca koncentracji sił ukraińskich z odległości 300 km taktycznymi pociskami balistycznymi Iskander, 70-80 km przy użyciu wieloprowadnicowych wyrzutni Smiercz i Toczka-U, z 40-60 km przy użyciu wieloprowadnicowych wyrzutni Uragan" – wyjaśniono.

REKLAMA
REKLAMA

Według raportu tworzy to "sytuację absolutnej nierównowagi na polu bitwy, nie wspominając o całkowitej dominacji wrogich samolotów w powietrzu", która tylko czasami może być zakłócana przy użyciu pocisków ziemia-powietrze Stinger lub w wyniku błędów rosyjskich pilotów.

W sprawozdaniu oceniono, że Rosjanie w pełni zdają sobie sprawę, że na Ukrainę wysłano tylko niewielkie ilości zachodniej broni, a jej rozmieszczenie na pozycjach jest powolne. Starają się wykorzystać obecną przewagę, próbując przy użyciu artylerii przełamać obronę Ukraińców w Donbasie.

Referendum kolaborantów w Melitopolu. "Nasza przyszłość to jedność z Rosją"
"Wróg otacza Siewierodonieck i Lisiczańsk"
Pociski przeciwczołgowe typu Javelin i NLAW, przekazane Ukrainie przez USA i Wielką Brytanię, okazały się skuteczne na polach bitwy wokół Kijowa i Charkowa, i pozostają skuteczne również w Donbasie. Duże straty zadają Rosjanom również drony kamikadze typu Switchblade. Jednak, jak podkreślono w raporcie wywiadowczym, broń przeciwczołgowa "nie może przeciwstawić się rosyjskiej artylerii i wyrzutniom rakiet".

"Wróg otacza siły ukraińskie skupione w Siewierodoniecku i Lisiczańsku (…) Obrona tych dwóch miast stała się skrajnie trudna", ponieważ w zasięgu Rosjan znajduje się większość dróg, którymi może być transportowane zaopatrzenie – napisano.

Pzdr
Obserwuj wątek
      • patmate Re: I ciekawie o wojnie na Ukrainie 09.06.22, 21:18
        menel13 napisała:

        > A kto jest autorem tego raportu bo nie doczytałem?

        "The Independent", jakiś Hindus z Kijowa;

        www.independent.co.uk/news/world/europe/ukraine-war-intelligence-russia-kyiv-military-b2096715.html

        Pzdr
      • wykrywacz_klamcow Nic tam ciekawego nie ma 😜 09.06.22, 21:52
        menel13 napisała:

        > A kto jest autorem tego raportu bo nie doczytałem?


        nie ważne kto jest autorem, ważne do kogo należy gazeta
        Independent należy do…. starego kagiebisty Lebiediewa, który jest takim samym ruskim nazistą jak putin
        szkoda wiec czasu na wypociny kagiebistów, bo jeden cel jaki ma ten artykuł to osłabić chęć wspierania Ukraińców.
          • wykrywacz_klamcow Re: Nic tam ciekawego nie ma 😜 09.06.22, 22:13
            patmate napisał:

            > to samo piszę nasze Defence24. defence24.pl/kryzys-ukrainski-raport-specjalny-defence24/rosja-z-przewaga-nad-ukraina-w-wojnie-na-wyniszczenie?fbclid=IwAR31zUqVT6-uw9P1uOjSjS5QistHK0-av5XFFmgoH8dkL5oqFMgMx_PYWO8
            >


            I wszyscy powołują się na Independent, wiec piszą to samo 😂 czyli na informacje kagiebisty Lebiediewa 😜
    • mort_subite Re: I ciekawie o wojnie na Ukrainie 10.06.22, 09:40
      Abstrahując nieco od dramatyzmu komentowanego tekstu z Independenta, nie da się ukryć, że - na logikę - sporo prawdy w tym jest.
      Zachodniego sprzętu wysłano na Ukraine za mało, a opanowanie jego obsługi wymaga czasu, więc nasycanie oddziałów pierwszolinionych lepszej jakości uzbrojeniem jest powolne i odbywa się na skalę nieadekwatną do potrzeb.
      Nie ma opcji, żeby nawała artyleryjskiego, rakietowego i lotniczego ognia, skoncentrowana na relatywnie wąskim odcinku frontu, nie powodowala znacznych strat u obrońców, zwłaszcza jeśli ich pozycje to nie przygotowane pieczołowicie żelbetowe bunkry ze ścianami wyłozonymi kewlarem, ale naprędce zorganiizowane schronienia w miejskim rumowisku.

      Niestety dopóki orki mają zdecydowana przewagę w środkach rażenia na większe odległości, sytuacja Ukraińcow będzie krytyczna. Rozwiązaniem by było zaopatrzenie obrońców w opelotke krótkiego i średniego zasięgu, pozwalającą z bezpiecznej odległości "zdjąć" rosyjskie samoloty i śmigłowce i artylerię rakietową o zasięgu 70+ km. Najlepiej rzędu 300 km. Niechby i Amerykanie jakoś kontrolowali jej użycie, żeby zagwarantowac brak intencjonalnych atakow na cele cywilne w Rosji, ale rażenie rosyjskich baz i węzłów komunikacyjnych powinno być dozwolone. Tylko tak można spowolnić napływ świeżego mięsa armatniego i żelastwa na front, jak równiez utrudnić logistykę w zakresie dostaw materiałów wojennych.

      Niestety coraz bardziej sytuacja wygląda na taką, w której szerko rozumianemu Zachodowi wystarczy to, że Kreml nie jest w stanie odnieśc walnego, decydującego zwycięstwa. Zaś sama wojna to może sobie trwać.

      Łudzę się jednak, że może po prostiu o czymś nie wiem. Że Zachód jednak sypnął większą liczbą jednostek samobieżnej artylerii dalekiego zasięgu, transporterami opancerzonymi, względnie nowoczesną opelotką, może nawet i pewną liczbą F-16. Że obecnie trwa maskirowka, polegająca na medialnym rzucaniu oskarżeniami o brak wsparcia w sytuacji, w której po cichu Ukraińcy się szkolą w użyciu nieznanego sobie sprzętu i przygotowują do formowania jednostek, zdolnych faktycznie nauczyć Rosjan bojaźni bożej.
        • menel13 Re: I ciekawie o wojnie na Ukrainie 10.06.22, 10:58
          patmate napisał:

          > dokładnie. Intencją tego posta było zwrócenie uwagi na pewne aspekty wojny. Bez
          > krytyczne powielanie jedynie ukraińskiego punktu widzenia by Zełeński nie służy
          > obiektywizmowi.
          >
          Przecież ukraiński punkt widzenia jest podobny. Arestowicz wczoraj mówił że w temacie artylerii mają przegwizdane. Ale za to zdechły ataki rosyjskiej piechoty.
        • bmc3i Re: I ciekawie o wojnie na Ukrainie 10.06.22, 18:12
          patmate napisał:

          > dokładnie. Intencją tego posta było zwrócenie uwagi na pewne aspekty wojny. Bez
          > krytyczne powielanie jedynie ukraińskiego punktu widzenia by Zełeński nie służy
          > obiektywizmowi.
          >


          Celem jest wygranie wojny przez Ukrainę i przegranie jej przez Rosję, a nie obiektywizm.
          Obiektywizm zaprezentował dzis w nocy ruski ambasador przy ONZ w wywiadzie dla BBC, twierdząc ze to Ukraincy gwałcą swoje dzieci, a te tysiace dzieci ktore znalazly sie w Rosji, same tam poszły bo chciały tam sobie pójśc.
        • odyn06 Re: I ciekawie o wojnie na Ukrainie 11.06.22, 08:03
          Wojna jako taka jest zjawiskiem obiektywnym.
          Wiara w propagandę wojenną stron konfliktu zaburza obiektywne postrzeganie wojny.
          Wojny na Ukrainie z militarnego punktu widzenia nikt nie wygra.
          Obie strony się wykrwawią.
          Konfitury zbierze Turcja. Urośnie do rangi regionalnego mocarstwa.
    • bmc3i Co w tym ciekawego? 10.06.22, 23:16
      Wyłącznie przybijające informacje. "Ciekawe" na pewno nie jest najlepszym słowem w tym przypadku.
      Ukraińcy zużywają 6000 pocisków artyleryjskich różnych kalibrów dziennie. W tym konte3kscie, 145 000 pocisków 155mm dostarczonych im przez Amerykanów na długo nie wystarczy.
        • mort_subite Re: Co w tym ciekawego? 11.06.22, 10:42
          menel13 napisała:

          > Różnica jest taka że tam gdzie Goździk potrzebuje 100 pocisków Krab zużywa 3.

          ...pod warunkiem, że jest dobrze korygowany, przynajmniej jeśli chodzi o cele "nie związane trwale z gruntem", bo na te można naprowadzać ogień korzystając z GPS.
          A tu - jeśli wierzyć doniesieniom - nie jest za fajnie, bo najeźdźcom w końcu się te dwie kulki w głowach zderzyły i stosują WRE na dużą skalę, poważnie ograniczając Ukraińcom możliwość korzystania z dronów sterowanych radiowo. Siłą rzeczy świadomość sytuacyjna obrońców nie jest już taka, jak była na wcześniejszych etapach wolny. Pomogłyby tu amerykańskie duże drony, latające na znacznych wysokościach i sterowane via satelita, ale ich ewentualne dostawy to dopiero pieśń przyszłości.
      • kstmrv Re: Co w tym ciekawego? 12.06.22, 13:40
        bmc3i napisał:

        > Wyłącznie przybijające informacje. "Ciekawe" na pewno nie jest najlepszym słowe
        > m w tym przypadku.
        > Ukraińcy zużywają 6000 pocisków artyleryjskich różnych kalibrów dziennie. W tym
        > konte3kscie, 145 000 pocisków 155mm dostarczonych im przez Amerykanów na długo
        > nie wystarczy.

        Aż obrzydliwie się to czyta (choć oczywiście to nie wina Ukraińców). Zachód już dawno postawił na lotnictwo (załogowe i bezzałogowe), stealth, amunicję kierowaną. Tymczasem wojna na Ukrainie to jak cofnięcie się w czasie do II WŚ, ruskie walą artylerią niekierowaną na lewo i prawo, duża większość tych pocisków oczywiście w nic nie trafia. W ataku na zachodni kraj cała ta rosyjska artyleria zostałaby błyskawicznie zlikwidowana przez lotnictwo napadniętego, ale pozbawieni nowoczesnego lotnictwa Ukraińcy muszą odpowiadać tą samą metodą, marnującą mnóstwo pocisków.
        • bmc3i Re: Co w tym ciekawego? 12.06.22, 21:17
          kstmrv napisał:


          > Aż obrzydliwie się to czyta (choć oczywiście to nie wina Ukraińców). Zachód już
          > dawno postawił na lotnictwo (załogowe i bezzałogowe), stealth, amunicję kierow
          > aną. Tymczasem wojna na Ukrainie to jak cofnięcie się w czasie do II WŚ, ruskie
          > walą artylerią niekierowaną na lewo i prawo, duża większość tych pocisków oczy
          > wiście w nic nie trafia. W ataku na zachodni kraj cała ta rosyjska artyleria zo
          > stałaby błyskawicznie zlikwidowana przez lotnictwo napadniętego, ale pozbawieni
          > nowoczesnego lotnictwa Ukraińcy muszą odpowiadać tą samą metodą, marnującą mnó
          > stwo pocisków.

          Tylko wiesz, nie wiadomo czy wojna z zachodem nie przerodzilaby sie w to samo. Przypomnij sobie ze w ekskursji libijskiej, lotnicza bron precyzyjna skonczyla sie juz Francuzom i Brytyjczykom po dwoch tygodniach. Musieli prosic o dostawy nie uczestniczacych juz wówczas w operacji Amerykanów.
      • maxikasek Re: I ciekawie o wojnie na Ukrainie 12.06.22, 21:27
        "Wolski w zasadzie potwierdza to co napisał Independent."
        Bo Wolski opiera się na Independent.
        I tu taka ciekaowostka. Independent należy do rodziny Lebiediewów. Ojciec , były oficer KGB. Syn- baron Syberii, w Izbie Lordów.
        • patmate Re: I ciekawie o wojnie na Ukrainie 12.06.22, 23:44
          maxikasek napisał:

          > "Wolski w zasadzie potwierdza to co napisał Independent."
          > Bo Wolski opiera się na Independent.

          Oj, a wysłuchałeś to co zalinkowałem?

          > I tu taka ciekaowostka. Independent należy do rodziny Lebiediewów. Ojciec , był
          > y oficer KGB. Syn- baron Syberii, w Izbie Lordów.

          Wolski na wstępie opowiada o Independent - do kogo należy i zaprzecza tym rewelacjom, a kawałek dalej przyznaje, że kryzys w artylerii ukraińskiej był (5:16 minuta) , a o walkach w Siewierodoniecku mimochodem potwierdza ucieczkę dwóch oddziałów (14:29 minuta filmiku) jednego regularnego i jednego terytorialsów. zresztą niedawno Załenski wybrał się na front celem odbudowy morale.

          Pzdr

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka