Dodaj do ulubionych

Stare T72/80 i nowe APFSDS, pytanie do czołgistów.

06.07.22, 22:07
Czy na czołgach rodziny T72/80 nie posiadających armaty 2A46M4/5 jest możliwość ręcznego załadowania pocisku podkalibrowego o długości większej niż (chyba) 680 mm (w każdym razie tej ograniczonej automatem ładowania)?
Czy schowki poza karuzelą, te w kadłubie, dawałyby możliwość magazynowania dłuższych rdzeni, np 3BM66 (Świniec), albo chińskiego DTC10-125, czy ciasnota wnętrza to wylucza?
Czy gdyby (hipotetycznie) polski wywiad zdobył na lewo kilkanaście nowoczesnych rosyjskich/chińskich APFSDS, to byłby je w stanie przetestować na obecnie posiadanym sprzęcie? Jak wygląda wytrzymałość na działanie nowych ładunków miotających, czy po 4Zh96 komora w armacie pęknie, czy raz czy dwa nic nie zaszkodzi?
Na podstawie znanych mi zdjęć i rysunków nie jestem w stanie samemu wywnioskować odpowiedzi.
Obserwuj wątek
      • hellcat_v8_hemi Re: Stare T72/80 i nowe APFSDS, pytanie do czołgi 06.07.22, 22:28
        Spodziewałem się, że pojawi się taki zarzut, na szczęście swoją polskośc jestem w stanie udowodnić :-)
        Spodziewam się również, że Rosjanie znają odpowiedź na to pytanie i nie raz próbowali taki pocisk załadować do starej armaty, nie wiem, może przez właz, może jeden z załogantów musiał wysiąść, cokolwiek.
        Interesuje mnie po prostu, czy Ukraińcy byliby w stanie używać nowoczesnej zdobycznej amunicji na swoich maszynach, bo jak na razie to najlepszy pocisk jaki mają to Mango, z zapasów po ZSRR albo prod. TASKO, ostatni, który mieści się w starych "karuzelach".
            • odyn06 Re: Stare T72/80 i nowe APFSDS, pytanie do czołgi 07.07.22, 10:06
              Żebyś wiedział Kolego, jak się mylisz.
              Nasze forum dla orków to open souses, a po ichnemu otkrytyj istocznik infarmacji.
              To, że "przepłoszyliśmy" z forum miszków, berków, asię ze szczawnicy i innych przedstawicieli armii ruskich trollów z ich nienawistną i tępą propagandą, to wcale nie znaczy, że nas dzisiaj nie czytają uważnie.
              Trzeba mieć świadomość, że wszystkie informacje dot. wojny na Ukrainie są wnikliwie zbierane i rozpatrywane przez GRU jako OSINT.


              Wracając do czołgów i amunicji.
              Wojna to również matematyka, a każdy środek walki posiada określony potencjał, po rosyjsku-koeficjent.
              Dlaczego Wittmann mógł być niemieckim asem pancernym? Rozwalał T-34 i Shermany hurtowo nie dlatego, że miał boskie umiejętności, ale dlatego, że jego Pantery miały potencjał większy, niż wymienione cele.
              Dla każdego współczesnego typu czołgu, jego modyfikacji i rodzaju amunicji liczony jest potencjał, który oficerowie operacyjni sumują tworząc batalionowe grupy bojowe, lub pododdziały etatowe.
              Inny jest potencjał M-1, inny T-72, T-80, T-90, Leo-1, Leo-2 itd.
              W planowaniu operacyjnym komputer wypluje, jaki jest potencjał jednostki planowanej do walki.
              Możemy się śmiać, że orki wprowadzają do walki czołgi T-62, ale jeżeli spośród rdzewiejących w bazie materiałowo-technicznej we wsi Staropiździelsk uda się zmontować i wystawić na eszelon czołgi T-62 dla batalionu, to to będzie określony potencjał. Wprawdzie te czołgi przejechały z NRD, wszystkiego nie rozkradli, a jeszcze mogą żyć rezerwiści, którzy umieją je obsługiwać. Oczywiście jeżeli do tej pory nie zachlali się na śmierć, ale sprzęt jest.

              Reasumując: w czasie wojny trzeba miarkować, co się pisze w internecie. Nie liczę na to, że Ciebie przekonałem, ale przynajmniej przeczytaj, bo wiem, o czym piszę.
              :-)
              Pozdrawiam szczerze.


        • kstmrv Re: Stare T72/80 i nowe APFSDS, pytanie do czołgi 07.07.22, 00:50
          hellcat_v8_hemi napisał:

          > Interesuje mnie po prostu, czy Ukraińcy byliby w stanie używać nowoczesnej zdob
          > ycznej amunicji na swoich maszynach, bo jak na razie to najlepszy pocisk jaki m
          > ają to Mango, z zapasów po ZSRR albo prod. TASKO, ostatni, który mieści się w s
          > tarych "karuzelach".


          To bez znaczenia. 99% zniszczonych w tej wojnie czołgów (zarówno rosyjskich jak i ukraińskich) zostało wyeliminowanych przez lotnictwo załogowe, drony, artylerię, ppk, granatniki, miny.
    • patmate Re: Stare T72/80 i nowe APFSDS, pytanie do czołgi 07.07.22, 22:55
      Cyt. " Czy gdyby (hipotetycznie) polski wywiad zdobył na lewo kilkanaście nowoczesnych rosyjskich/chińskich APFSDS, to byłby je w stanie przetestować na obecnie posiadanym sprzęcie?"
      Przecież mają testowe armaty - niedawno był nawet przetarg na nową. Jka już to testy mogły by się odbyć na takim stanowisku rtestowym, niekoniecznie w czołgu.

      Pzdr

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka