Dodaj do ulubionych

mobilizacja w kacapii

21.09.22, 15:50
Jak widać cos musi sie dziac równiez wenetrznie, bo to oznacza stan wojenny. W sam raz aby sparalizowac bunty.
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: mobilizacja w kacapii 21.09.22, 16:18
      ignorant11 napisał:

      > Jak widać cos musi sie dziac równiez wenetrznie, bo to oznacza stan wojenny. W
      > sam raz aby sparalizowac bunty.



      Mobilizacja jest, ale wojny nie ma.
      • ignorant11 Re: mobilizacja w kacapii 21.09.22, 17:14
        bmc3i napisał:

        > ignorant11 napisał:
        >
        > > Jak widać cos musi sie dziac równiez wenetrznie, bo to oznacza stan wojen
        > ny. W
        > > sam raz aby sparalizowac bunty.
        >
        >
        >
        > Mobilizacja jest, ale wojny nie ma.


        Logika kacapska:)))

        To bedzie miało reperkusje wewnetrzne oby jak największe zycze zamieszek a nawet wojny domowej i rozwiazania frfr
      • odyn06 Re: mobilizacja w kacapii 21.09.22, 19:29
        To nie jest podręcznikowa mobilizacja.
        Nie ma stanu wojny, ani nie ma stanu zagrożenia zewnetrznego konfliktem zbrojnym.
        Taka kremlowska mobilizacja oznacza porażkę operacji specjalnej, czyli mówiąc po ludzku agresji na Ukrainę.
        To bardziej wyglada na próbę chwycenia za mordę „poborowego” i mobilizowanego pokolenia rękami gubernatorów.
        Rosjanie popierają awanturę Putina, ale kita im zmięknie, gdy będzie trzeba samemu i osobiście wystawić łeb pod ukraińskie kulki. Wtedy z tym poparciem może być różnie.
        Na razie za mało jest danych, ale w ciągu najbliższych dni sprawa się zacznie klarować.
        • bmc3i Re: mobilizacja w kacapii 21.09.22, 19:40
          odyn06 napisał:

          > To nie jest podręcznikowa mobilizacja.
          > Nie ma stanu wojny, ani nie ma stanu zagrożenia zewnetrznego konfliktem zbrojny
          > m.
          > Taka kremlowska mobilizacja oznacza porażkę operacji specjalnej, czyli mówiąc p
          > o ludzku agresji na Ukrainę.
          > To bardziej wyglada na próbę chwycenia za mordę „poborowego” i mobilizowanego p
          > okolenia rękami gubernatorów.
          > Rosjanie popierają awanturę Putina, ale kita im zmięknie, gdy będzie trzeba sam
          > emu i osobiście wystawić łeb pod ukraińskie kulki. Wtedy z tym poparciem może b
          > yć różnie.
          > Na razie za mało jest danych, ale w ciągu najbliższych dni sprawa się zacznie k
          > larować.


          Imo to mobilizacja przed referendami na okupowanych terytoriach. 110% glosujacych bedzie za przylaczeniem do FR, nastepnego dnia Duma przyjmie je w sklad federacji, trzeciego dnia okazecsie ze Rosja zostala zbrojnie zaatakowana, bo "ukrainskie wojska są na jej terytorium". Wobec wiec napasci Ukrainy na Rosję, ta legalnie korzysta z prawa do obrony.

          • odyn06 Re: mobilizacja w kacapii 23.09.22, 16:31
            Dotychczas ta „operacja specjalna” dla przeciętnego Rosjanina była pojęciem abstrakcyjnym. W TV utwierdzali w przekonaniu, ze jest dobrze, na froncie Ukraińcy tłukli tysiącami Czukczów i innych mongoidalnych i ta sprawa jak gdyby moskwiczan i innych miejskich nie dotyczyła. Popierali Putina w jego haniebnych działaniach, bo wasze popierali kremlowskich.
            Teraz jest zupełnie inaczej. Ewidentna porażka tej dotychczasowej „operacji” wymaga wyciagnięcia putinowskich entuzjastów sprzed telewizora i osobistego uczestnictwa w agresji, którą dotychczas bezrefleksyjnie popierali.
            Świat nie zna pojęcia ograniczonej lub częściowej mobilizacji tak, jak nie można być trochę w ciąży.
            Mobilizacja jest w pelnymwymiarze, albo jejnie ma. Mobilizacji nie można też szybko odwołać, bo raz rozpoczęta musi być spełniona do końca.
            Dlatego też entuzjaści Putina są posrani ze strachu o swoich synów, którzy mają pójść pod kulki ukraińskich weteranów.
            Poparcie dla agresji spadnie znacznie, bo jej następstwa dotkną bezpośrednio i częściej pośrednio miliony Rosjan.
            Kiedy ich dzieci zamienią się w Gruz 200 to im kita zmięknie.
            • bmc3i Re: mobilizacja w kacapii 23.09.22, 17:16
              Mowa o 300 tyś, a to oznacza 300 tyś rodzin, licząc po jednym powołanym na rodzinę. 300 tyś rodzin, to już są jakieś miliony dotkniętych mobilizacją krewnych.
              • maxikasek Re: mobilizacja w kacapii 23.09.22, 19:34
                Zgadza się. A jak wygląda? Protesty się skończyły, mobilizacja przebiega względnie spokojnie. WIęcej osósb w Moskwie zgromadziło sie na koncercie "z okazji" referendów" niż na protestach.
                • bmc3i Re: mobilizacja w kacapii 23.09.22, 19:49
                  maxikasek napisał:

                  > Zgadza się. A jak wygląda? Protesty się skończyły, mobilizacja przebiega względ
                  > nie spokojnie. WIęcej osósb w Moskwie zgromadziło sie na koncercie "z okazji"
                  > referendów" niż na protestach.


                  Taki koncerty jest wspierany, protesty sa zduszane
              • odyn06 Re: mobilizacja w kacapii 24.09.22, 09:27
                Teoretycznie mobilizacja dotknie od miliona do półtora miliona rezerwistów.
                Zgodnie z zasadą karabinu i widelca na front trafi niewielki procent kandydatów do gruz 200.
                Pozostali albo zwieją za granicę, wyreklamują się z różnych względów albo po prostu znikną z ewidencji za łapówki.
                Sytuacja, która stworzył kremlowski satrapa da ich rodzinom do myślenia. Na to można liczyć.
                Na Niemców zdecydowanie nie.
                • odyn06 Re: mobilizacja w kacapii 24.09.22, 09:41
                  W uzupełnieniu do putinowskiej mobilizacji, w praktyce to będzie tak:
                  Nie mamy złudzeń, że ta umundurowana banda wystraszonych biedaków, których największym zmartwieniem będzie to, żeby się samemu nie postrzelić, zaleje pola walki własną krwią. Zostaną w trzech czwartych wytraceni w pierwszych tygodniach. Ci, którzy przeżyją, po jakimś czasie staną się frontowymi wygami. Ale specjalistycznych umiejętności im od tego nie przybędzie. Nikt ich nie będzie uczył pod Chersoniem obsługi skomplikowanego sprzętu, choćby komputerowego kompleksu celowniczego z dalmierzem laserowym czołgu T-72B3M. Do czasu całkowitego ich „zużycia” będą robili za mięso armatnie. Różnica będzie taka, że po trzech miesiącach walk będzie to cwane mięso armatnie.

                  Nowymi batalionami zacznie się łatać dziury. Przede wszystkim Rosjanie postarają się o ponowne rozwinięcie steranych formacji. Do tego potrzebują pewnie ok. 100 tys. ludzi, niestety też wielu oficerów. Skąd ich brać? I czy jednostki zapełnione świeżymi rekrutami wrócą do pełnej sprawności? Nie, nawet się do niej nie zbliżą. Straciły bowiem nie tylko ludzi, ale i sprzęt. A z tym jest coraz bardziej krucho. Ten zabierany z magazynów jako uzupełnienie jest w opłakanym stanie – nikt o niego nie dbał, mało tego, rozkradano go ze wszystkiego, co dało się opylić na skupie złomu.
                  Niedługo zaczyna się słynna razputica. Front stanie do wiosny. To czas dla Ukrainy i Zachodu na przygotowanie się do kolejnej dobrze zaplanowanej ofensywy.
                  Czy zaczną się rozmowy pokojowe?
                  Wątpię. Ukraińcy poczuli wiatr w żagle i Krymu nie odpuszczą.
                  • maxikasek Re: mobilizacja w kacapii 24.09.22, 12:04
                    Wkrótce po referandach zacznie się masowa mobilizacja na terenach okupowanych pewnie.
                    IMHO głównie ci i rosyjscy posłużą do odbudowy istniejących batalionów "aktywnymi bagnetami". DLa nich AK i hełm się znajdzie. NA formowanie nowych potrzebny sprzęt, a ten będzie spływał powoli ze składów i nie wiem czy wpierw nie trafi na uzupełnienie strat a nie do nowych mało wartościowych jednostek.
                    CO do oficerów to w jednym okręgu cztery nowe batliony mają wypełnić kadrą ze miejscowych uczelni wojskowych- pytanie czy na czas szkolenia czy na wojnę. Tak czy siak- jakośc wykładowców jest raczej niska i wybitnie teoretyczna pewnie.
                    A myślę że CHarków dał do myślenia ROsjanom. Jeden słaby batalion może rozsypać cały front.
                    • menel13 Re: mobilizacja w kacapii 24.09.22, 15:18
                      Zostaną wyposażeni w niemające analogow w mirie laserowe blastery.
                      www.youtube.com/shorts/tZ1cNACt1UM
            • gangut Re: mobilizacja w kacapii 24.09.22, 11:32
              Hmmm... jakoś mobilizacja na Ukrainie nie spowodowała że Ukraińcom "kita zmiękła". Oczywiście sporo bardziej ogarniętych Ukraińców prysnęło do Unii, w tym do nas, ale generalnie mobilizacja to nie koniec świata.
    • ignorant11 Re: mobilizacja w kacapii 21.09.22, 19:38
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28938108,mobilizacja-w-rosji-w-calym-kraju-trwaja-protesty-policja.html#s=BoxMMtImg3

      sa juz demonstracje, mam nadzieje, ze dojdzie do zamieszek a nawet wojny domowej. Niech Ukraina i świat cywilizowany wygra na terytorium kacapii:)))
      • maxikasek Re: mobilizacja w kacapii 21.09.22, 20:32
        Demonstracje są niewielkie. I zakładam że zatrzymani otrzymają bilety do wojska.
        • ignorant11 Re: mobilizacja w kacapii 21.09.22, 21:10
          maxikasek napisał:

          > Demonstracje są niewielkie. I zakładam że zatrzymani otrzymają bilety do wojska
          > .


          A czego sie spodziewałes po rabach?
          • bmc3i Re: mobilizacja w kacapii 22.09.22, 03:27
            ignorant11 napisał:

            > maxikasek napisał:
            >
            > > Demonstracje są niewielkie. I zakładam że zatrzymani otrzymają bilety do
            > wojska

            > A czego sie spodziewałes po rabach?


            Rosjanie protestują. Ciekawe tylko na jak długo starczy im sił

            twitter.com/mjluxmoore/status/1572645894968987648?s=20&t=2AaU5VDuoAimWEmOJq7xaA
            • menel13 Re: mobilizacja w kacapii 22.09.22, 08:17
              Chyba się zmawiają dziś na 19.
        • bmc3i Re: mobilizacja w kacapii 22.09.22, 00:53
          maxikasek napisał:

          > Demonstracje są niewielkie. I zakładam że zatrzymani otrzymają bilety do wojska
          > .


          Z tego co pokazują amerykańskie telewizji, to wieczorem moskiewskiego czasu odbyły się może nie jakieś ogromne demonstracje, ale wystarczające duże aby słychać było nie pojedyncze, lecz chóralne skandowania. Oczywiście dużych demonstracji być nie może, skoro rosyjskie służby natychmiast rozpędzają i aresztują próbujących protestować.
          • maxikasek Re: mobilizacja w kacapii 22.09.22, 23:22
            Dziś zdaje się już nie było żadnych demonstracji. Wczoraj coś ok 1300 zatrzymanych, połowa kobiety. Z reszty sformują jeden batalion.
    • rambaldi Re: mobilizacja w kacapii 22.09.22, 07:59
      Syn pieska Kremla znajdzie sposób na unikniecie mobilizacji i nie będzie „wyzwalać” Ukrainy

      wiadomosci.wp.pl/przylapany-syn-rzecznika-kremla-nie-ma-zamiaru-walczyc-dla-putina-6814845517065024a
      • stasi1 Re: mobilizacja w kacapii 22.09.22, 17:06
        Akurat nawet jakby poszedł na wojnę to raczej włos z głowy by mu nie spadł. Co najwyzej narzekalby że zamiast100 programów telewizyjnych ma ich 40 . I daleko do sensownych lasek
    • rzewuski1 Re: mobilizacja w kacapii 23.09.22, 14:25
      zdaje się że Putin kolejny raz okłamał Rosjan, nie trzysta tysięcy ale co najmniej milion ludzi ma iść do wosjka.
      • tody1305 Re: mobilizacja w kacapii 23.09.22, 21:24
        [img]https://img.joemonster.org/mg/albums/092022/main_01_wszystko_si_zgadza.jpg[/img]
    • cojestdoktorku Re: mobilizacja w kacapii 25.09.22, 12:20
      próby robienia z tego poztywnej wiadomosci, próby wyśmiewania, kpiny w naszych mediach są żałosne
      to wielka tragedia i zagrożenie
      wojna wejdzie na wyższy poziom intensywnosci a codzienne straty skocza po obu stronach
      • menel13 Re: mobilizacja w kacapii 25.09.22, 14:05
        Każdy symptom postępującego upadku kacapowa jest pozytywną wiadomością.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka