Dodaj do ulubionych

Boris Bondariew, to zdrajca czy patriota?

04.10.22, 02:39
Wysoko postawiony rosyjski dyplomata, który w maju zrezygnował w proteście przeciw "agresywnej ruskiej inwazji." Nazywa ją najcięższym przestępstwem nie tylko wobec Ukrainy i całego świata, ale przede wszystkim wobec narodu rosyjskiego.
Inteligentny gość.




Notabene, uważa że nie ba bezpośredniego zagrożenia użyciem przez Putina broni jądrowej, ale to zagrożenie bedzie tylko rosło.
Koniecznie posłuchajcie, bardzo ciekawe.


Pytanie z tytułu wątku. Tak mi się skojarzyło z toczonymi także na tym forum sporami, czy Kuklinski był zdrajca czy patriotą.
Obserwuj wątek
    • menel13 Re: Boris Bondariew, to zdrajca czy patriota? 04.10.22, 07:32
      Zrezygnował jak zobaczył że sprawa się rypła.
    • marcowsky Re: Boris Bondariew, to zdrajca czy patriota? 04.10.22, 08:19
      Jest po prostu inteligentny i wie że to koniec reżimu putina. W nowym rozdaniu władzy może nawet zostać ministrem spraw zagranicznych.
    • gangut Re: Boris Bondariew, to zdrajca czy patriota? 04.10.22, 08:31
      Są postawy których ocena zależy od punktu widzenia, ale których propagować tak czy inaczej nie należy, żeby nam się z kolei nie wylęgły takie postaci. Nieprzypadkowo w przypadku Kuklińskiego, Spasowskiego, Rurarza nie sięgano po ich pomoc w demokratycznej Polsce.
      • odyn06 Re: Boris Bondariew, to zdrajca czy patriota? 04.10.22, 08:43
        Ani zdrajca, ani patriota.
        Agresja rosyjska na Ukrainę to jedna z przyczyn, dla których w ludziach następuje polaryzacja poglądów. W milczącej większości ludzie idą na prawo albo na lewo. Środka zostaje dużo mniej.
        Ten rosyjski dyplomata wybrał. Z naszego punktu widzenia postąpił słusznie, ale dla milionów Rosjan jest „zdrajcą w trudnych czasach”.
        Nawet, jeżeli upadnie Putin, to dla niego w Moskwie etatu nie będzie. On to wie i ułoży sobie życie na Zachodzie, zajmując się sprawami rosyjskimi z bezpiecznej odległości.
        Jeżeli jest. nosicielem tajemnic, to będzie wymagał ochrony, aby nie spotkał go los Skripala i innych.
        • menel13 Re: Boris Bondariew, to zdrajca czy patriota? 04.10.22, 11:53
          W Rosji niema żadnego prawo/lewo. Są złodzieje i okradani.
    • bmc3i "Rosja stała się faszystowskim państwem" 18.10.22, 03:31
      www.msn.com/en-us/news/world/putin-s-russia-has-become-a-fascist-state-and-must-be-stopped-in-ukraine-says-ex-diplomat-who-defected-after-the-invasion/ar-AA134mls?ocid=msedgntp&cvid=98d12abca379407abf9c2bd5fa08ec0e#image=AA134oKs|2

      Wyżej wywiad dla Business Insidera

      "If Russia is not defeated in Ukraine, then it will likely move on to attack other former Soviet states, according to a former Russian diplomat who argues that Russian President Vladimir Putin has turned his country into a "fascist state.""

      "The invasion of Ukraine made it impossible to deny just how brutal and repressive Russia had become," Bondarev wrote. "It was an unspeakable act of cruelty, designed to subjugate a neighbor and erase its ethnic identity."

      "The war," he continued, "shows that Russia is no longer just dictatorial and aggressive; it has become a fascist state."




      A poniżej esej dla Foreign Affairs


      www.foreignaffairs.com/russian-federation/sources-russia-misconduct-boris-bondarev
    • stary_chinczyk Re: Boris Bondariew, to zdrajca czy patriota? 18.10.22, 03:45
      Nie porównywałbym tego z Kuklinskim. Rosja jest niezależnym państwem. PRL nie był, Kuklinskiego można tłumaczyć, że działał przeciw ZSRR i marionetkowym władzom PRL a nie przeciw własnemu państwu.
      W przypadku Bondariewa, krytyka i niezgadzanie się z postępowaniem własnego rządu czy państwa, to nie jest żadną zdradą. Zdradą byłoby np przekazanie przeciwnikowi tajnych informacji. A takim przypadku Bondariewa nic by nie tłumaczyło. Byłby zdrajcą.
      • ignorant11 Re: Boris Bondariew, to zdrajca czy patriota? 18.10.22, 10:20
        stary_chinczyk napisał:

        > Nie porównywałbym tego z Kuklinskim. Rosja jest niezależnym państwem. PRL nie b
        > ył, Kuklinskiego można tłumaczyć, że działał przeciw ZSRR i marionetkowym władz
        > om PRL a nie przeciw własnemu państwu.
        > W przypadku Bondariewa, krytyka i niezgadzanie się z postępowaniem własnego rzą
        > du czy państwa, to nie jest żadną zdradą. Zdradą byłoby np przekazanie przeciwn
        > ikowi tajnych informacji. A takim przypadku Bondariewa nic by nie tłumaczyło. B
        > yłby zdrajcą.


        Tak samo mozna porównywac np Traugutta czy Korfantego...
    • ignorant11 Re: Boris Bondariew, to zdrajca czy patriota? 18.10.22, 10:19
      Czy Staufenberg był drajca, czy próbował zbawic gebelsowo? Moim zdaniem rzeźnik jak Reinefart ale inteligentny i próbował załatwic putlera aby zatrzymac choc czesc zdobyczy wojennych. NB zabrał sie za robote gdy jasna była juz kleska rfn:)))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka