Dodaj do ulubionych

Co się dzieje koło Chersonia?

03.11.22, 05:58
Gen. Mark Hertling powiedział ze koło Chersonia, na zachodnim brzegu Dniepru, znajduje sie około 40 tyś ruskich świeżych poborowych. Mordor ma ponoć problemy z ich zaopatrywaniem, Ukraina zaś ma szansę na złapanie ich wszystkich, czy też znacznej części.

Powiedział tez że ukraińska ofensywa znacznie zwolniła, m.in. z powodu trudnego terenu - lasów i bagien, ale posuwa się naprzód.

Wspomniał tez że orki wystosowali rodzaj ultimatum, że jeśli Ukraina nie zaprzestanie swojej ofensywny, to Kijów bedzie bez prądu.
Obserwuj wątek
    • odyn06 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 03.11.22, 08:58
      Ukraińcy są też stroną atakującą w obwodzie chersońskim, na prawym brzegu Dniepru, gdzie Rosjanie wykonują dziwne ruchy. Z jednej strony ewakuują niepotrzebny personel cywilny, ale też i ten z jednostek wojskowych, które nie są bezpośrednio przydatne w obronie, a z drugiej wciąż transportują tu nowych rekrutów, którzy są stopniowo eliminowani przez wojska ukraińskie. Wczoraj ukraińska artyleria trafiła i zatopiła dwie barki pełne rosyjskich żołnierzy przenoszonych na prawy brzeg Dniepru, wielu z nich utonęło w niezbyt ciepłych wodach tej wielkiej rzeki.
      • rambaldi Re: Co się dzieje koło Chersonia? 03.11.22, 20:35
        odyn06 napisał:

        Wczoraj ukraińska artyler
        > ia trafiła i zatopiła dwie barki pełne rosyjskich żołnierzy przenoszonych na pr
        > awy brzeg Dniepru, wielu z nich utonęło w niezbyt ciepłych wodach tej wielkiej
        > rzeki.

        Piękny strzał.
        Czy wiadomo orientacyjne straty nazistów? I jakie jednostki, czy ostatnio zmobilizowani czy jakaś lepsza jednostka?
        • ignorant11 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 03.11.22, 21:34
          rambaldi napisał:

          > odyn06 napisał:
          >
          > Wczoraj ukraińska artyler
          > > ia trafiła i zatopiła dwie barki pełne rosyjskich żołnierzy przenoszonych
          > na pr
          > > awy brzeg Dniepru, wielu z nich utonęło w niezbyt ciepłych wodach tej wie
          > lkiej
          > > rzeki.
          >
          > Piękny strzał.
          > Czy wiadomo orientacyjne straty nazistów? I jakie jednostki, czy ostatnio zmobi
          > lizowani czy jakaś lepsza jednostka?

          Niestety barkami nie pływaja generałowie, bo pieknie byłoby zatopic barke pełna generałow:)))
          • odyn06 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 03.11.22, 22:09
            Wojna w Ukrainie zmieniła się w krwawą okopową jatkę, niczym ta z I wojny światowej. A przecież mamy XXI w., tyle się mówiło o mobilności na polu walki, wojnie manewrowej, działaniach sieciocentrycznych, dominacji z powietrza i w ogóle o nowoczesnych metodach prowadzenia walki. I co z tego?
            Chwilowo na frontach nadal panuje impas. Okazuje się, że rosyjska obrona na linii Swiatowe–Kreminna jest na razie nie do przebicia. Ukraińcy wciąż atakują w różnych miejscach, szukając słabych punktów obrony, ale ich nie znajdują. Rosjanie kontratakują, co przyczynia się jedynie do zwiększenia strat po obu stronach, choć pocieszające jest to, że Rosjanie ponoszą ich więcej – z powodu słabego wyszkolenia i mniej precyzyjnego ognia, zarówno artylerii, jak i broni strzeleckiej.

            Podobnie jest w obwodzie chersońskim, gdzie ukraińskie wojska obecnie bez sukcesu próbują przełamać rosyjską obronę. Rosjanie zaczęli tu zwozić na naczepach niskopodwoziowych do przewozu ciężkich ładunków prefabrykowane małe bunkry betonowe. Są to wielkie żelazobetonowe kloce z otworami strzelniczymi z trzech stron i wejściem z tyłu. Ustawiają je wzdłuż linii frontu i takie betonowe punkty oporu nie jest łatwo zniszczyć. Wymaga to bezpośredniego trafienia pociskiem artyleryjskim lub celnego strzału z czołgu z mniejszej odległości.

            Impas…..
            • rambaldi Re: Co się dzieje koło Chersonia? 03.11.22, 22:28
              A jakie jest wyposażenie takich małych bunkrów? Rozmiary, grubość ścian? Ile tam żołnierzy, broni? Raczej to nie są ciężkie działa tam, tylko coś lekkiego, ckm, jakaś lekka artyleria, no ale zapasy żarcia, amunicji, paliwa do generatorów. Na ile to może starczyć?
              W zasadzie to chyba najlepiej by to było „zagłodzić” przez niszczenie dostaw, bo trzeba by ostro przycelować w takie coś pociskami burzącymi
              • odyn06 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 04.11.22, 08:19
                Takie marne fortyfikacje to przygotowanie do zimy.
                Małe bunkry to małe posterunki obserwacyjne dla zmarzniętych żołnierzy i ich cekaemow.
                • rambaldi Re: Co się dzieje koło Chersonia? 04.11.22, 20:45
                  odyn06 napisał:

                  > Takie marne fortyfikacje to przygotowanie do zimy.
                  > Małe bunkry to małe posterunki obserwacyjne dla zmarzniętych żołnierzy i ich ce
                  > kaemow.

                  Czyli to jest nic poważnego czy coś poważnego te bunkry?
                  • menel13 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 04.11.22, 20:52
                    [img]https://pbs.twimg.com/media/FXkkkvFXwAEgu22?format=jpg&name=large[/img]
                  • menel13 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 04.11.22, 20:54
                    takie
                    • ignorant11 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 04.11.22, 21:03
                      menel13 napisała:

                      > takie

                      To kacapskie?


                      Mobilne bunkry:)))

                      Albańce za komuny mieli cos takiego
                      • menel13 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 04.11.22, 21:11
                        Albańskie solidniejsze. Te to daszek mają cieniutki. Są jeszcze takie betonowe toitoie ze strzelnicą.
                        • bmc3i Re: Co się dzieje koło Chersonia? 05.11.22, 01:08
                          menel13 napisała:

                          > Albańskie solidniejsze. Te to daszek mają cieniutki. Są jeszcze takie betonowe
                          > toitoie ze strzelnicą.


                          Bo obręcz z szamba najłatwiej wyciągnąć.
                      • rambaldi Re: Co się dzieje koło Chersonia? 04.11.22, 21:23
                        No to tak właśnie pomyślałem że coś takiego jak z Albani, a to ich kosztowało masę kasy za komuny co ich trzymało w biedzie, ale dobrze, niech kacapia sie kosztuje na takie coś śmiesznego
                        w Albani to było prowizoryczne schronienie dla rodziny z km no i wykończyło ichnia komunę finansowo...niech kacapia się bawi finansowo w takie coś i rozstawianie tego
                        • ignorant11 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 05.11.22, 09:37
                          To sa prostsze metody: duze kregi studzienne:)))
                    • rambaldi Re: Co się dzieje koło Chersonia? 05.11.22, 14:22
                      Ale Odyn pisał : „Rosjanie zaczęli tu zwozić na naczepach niskopodwoziowych do przewozu ciężkich ładunków prefabrykowane małe bunkry betonowe. Są to wielkie żelazobetonowe kloce z otworami strzelniczymi z trzech stron i wejściem z tyłu. Ustawiają je wzdłuż linii frontu i takie betonowe punkty oporu nie jest łatwo zniszczyć. “

                      a na zdjęciu widać coś innego, jakieś małe nie wiadomo co na małych ciężarówkach
                      • ignorant11 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 05.11.22, 16:16
                        rambaldi napisał:

                        > Ale Odyn pisał : „Rosjanie zaczęli tu zwozić na naczepach niskopodwoziowych do
                        > przewozu ciężkich ładunków prefabrykowane małe bunkry betonowe. Są to wielkie ż
                        > elazobetonowe kloce z otworami strzelniczymi z trzech stron i wejściem z tyłu.
                        > Ustawiają je wzdłuż linii frontu i takie betonowe punkty oporu nie jest łatwo z
                        > niszczyć. “
                        >
                        > a na zdjęciu widać coś innego, jakieś małe nie wiadomo co na małych ciężarówkac
                        > h

                        Czym takie cos rozwalic? rpg wystarczy? Jako zołnierz chyba wolałbym zwykły ziemny okop lub worki z piaskiem i raczej czułbym sie bezpieczniej
                        • rambaldi Re: Co się dzieje koło Chersonia? 06.11.22, 15:10
                          Te budki ze zdjęcia to istotnie rpg rozwali ale odyn pisał zdaje się o czymś innym
                          • ignorant11 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 06.11.22, 16:53
                            rambaldi napisał:

                            > Te budki ze zdjęcia to istotnie rpg rozwali ale odyn pisał zdaje się o czymś in
                            > nym


                            On twierdził, ze sa trudne do zniszczenia. A ciekawe czy zapalił świeczki krasnoarmiejcom zdradziecko ubitym na Ukrainie?
                            • odyn06 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 07.11.22, 15:56
                              Nie zaczepiaj mnie….
                          • odyn06 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 07.11.22, 15:55
                            Oczywiście, że pisałem zupełnie o czymś innym, ale są na forum indywidua, którym się wszystko z d… kojarzy..
                          • odyn06 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 07.11.22, 17:38
                            To napisał Maxi i ja się z nim zgadzam
                            😁👍

                            Co do tych bunkrów- to jeśli je prawidłowo okopać i obłożyć workami z piaskiem, to byłby trudny orzech- bezpośrednie trafienia z czołgu lub granatnika w otwór albo kilka w osłonę. Ale orki stawiają je jak wiaty ;-)
                            • odyn06 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 07.11.22, 20:36
                              Nie zmienia się też sytuacja pod Chersoniem i Berysławiem, gdzie Rosjanie bronią się nadal na tych samych liniach, a ukraińskie wojska prowadzą ograniczone ataki, wczoraj na Sablukiwkę, jakieś 7 km na południe od Dudczan, nad brzegiem Dniepru, po północno-wschodniej stronie rosyjskiego przyczółka na prawym brzegu rzeki oraz na Suchanowe, ok. 35 km na północny wschód od Berysławia. Rosjanie kontynuują tu umacnianie się na swoich pozycjach, a na lewym, południowym brzegu Dniepru budują transzeje, ziemianki, betonowe bunkry z prefabrykatów, w samej Nowej Kachowce adaptują piwnice i dobudowują podziemne przejścia między nimi. Rosjanie szykują się do uporczywej obrony na rzece Dniepr, choć Ukraińcy wcale nie spieszą się z wyrzucaniem ich za Dniepr, bo dałoby to Rosjanom dodatkowe siły do prowadzenia działań ofensywnych na innych kierunkach.
            • stasi1 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 04.11.22, 19:50
              A skąd pewność że rosjanie mają większe straty? inna sprawa że oni mogą sobie na to pozwolić, byle był poniżej trzech na jednego
              • menel13 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 04.11.22, 20:23
                stasi1 napisał:

                > A skąd pewność że rosjanie mają większe straty?
                >
                Jakoś nie chwalą się stertami ukraińskich trupów.

                >inna sprawa że oni mogą sobie n
                > a to pozwolić, byle był poniżej trzech na jednego

                Nie, nie mogą. Menele i zeki zaraz im się skończą.
                • stasi1 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 07.11.22, 20:43
                  Czasami się chwalą. Inna sprawa że nie bardzo się tym mogą chwalić, w końcu napadli na Ukrainę nie dlatego że chcieli ja zniszczyć tylko doprowadzić na łono matuszki Rosji. Skoro by mówili o jakiś dużych stratach Ukrainy znaczyło by że ci Ukraińcy tak bardzoo nie chcą wracać do rosji
                  Jak menele się im skończą to przecież są ci z mobilizacji. Jak ci się skończą będzie nowa
            • bmc3i Re: Co się dzieje koło Chersonia? 05.11.22, 01:07
              odyn06 napisał:


              > owe. Są to wielkie żelazobetonowe kloce z otworami strzelniczymi z trzech stron
              > i wejściem z tyłu. Ustawiają je wzdłuż linii frontu i takie betonowe punkty op
              > oru nie jest łatwo zniszczyć. Wymaga to bezpośredniego trafienia pociskiem arty
              > leryjskim lub celnego strzału z czołgu z mniejszej odległości.

              Tu tez o nich mówią, ale nie przesadzałbym. Znacznie potężniejsze bunkry piechota zdobywała, podczas obu wojen światowych, gdzie nie było mowy o broni precyzyjnej. Może tylko tyle, że wtedy mieli na to sposoby, dziś trzeba je na nowo wymyśleć.
              • odyn06 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 05.11.22, 08:54
                Matrek
                Nie przesadzaj z tą przesadą.
                Sposób jest prosty.
                Wystarczy zaminować rejon bunkrów z powietrza polem narzutowym i Rosjanie nie wyjdą z bunkrów w obawie o życie.
                Drugi sposób to niszczenie bunkrów, jak czołgów, oczywiście z powietrza. Szkoda na to HIMARSÓw.
                Znając Rosjan, to postawią je szybko i byle jak, przyjdzie razputica i się najpierw skrzywią, a potem przewrócą.
                • odyn06 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 06.11.22, 13:46
                  W poprzednich dniach Rosjanie przygotowywali długotrwałą obronę po obu stronach rzeki Dniepr w obwodzie chersońskim, a obecnie wzięli się do niszczenia wszelkich środków pływających, które nie są w ich dyspozycji. Chodzi o łodzie, motorówki czy żaglówki używane niegdyś przez cywilnych mieszkańców, czasami przez rybaków. Oczywiście od początku wojny nikt z nich nie korzystał do celów innych niż ewakuacja albo próba przedostania się na ukraińską stronę zaraz za ujściem Dniepru. Wygląda jednak na to, że Rosjanom nie chodzi o cywilów, ale o ukraińskie wojska, które po dojściu do Dniepru mogłyby wykorzystać wszelkie środki, by z marszu sforsować rzekę i zaskoczyć ewakuujące się wojska rosyjskie na lewym, południowym brzegu.

                  Ale do tego na razie daleka droga. Tu bowiem ukraińskie wojska nie kwapią się do podejmowania heroicznych szturmów. Widać, że nie pali im się, by Rosjanie opuszczali zajęte przez siebie pozycje. Dopóki siedzą w umocnieniach wokół Berysławia i Chersonia, nie rozrabiają gdzie indziej. Przyjdzie czas, że nie będą mieli czym strzelać, bo logistyka im pęknie. A HIMARS-y i partyzanci (czyli de facto ukraińskie wojska specjalne) nie próżnują. Trasa z rejonu Doniecka, naokoło Mariupola, a dalej przez Berdiańsk i Melitopol aż do Nowej Kachowki, nie należy do bezpiecznych, a ciężarówki mają tu kawał drogi do pokonania.
                  • maxikasek Re: Co się dzieje koło Chersonia? 06.11.22, 16:59
                    Ewakuacja przyczółka zwolniło by ruskim spore siły (ponoć 40 tys. ludzi) i zaopatrzenie na inne odcinki. Po wycofaniu front łatwy do obrony bo Dniepr szeroki. ALe Putin jak Hilter- ani kroku wstecz , bo utrata Chersonia to kolejna porażka propagandowa. WIęc będą mielić tam orków i zaopatrzenie.
                    Z innego odcinka- pod Makiejewką (Swatowo) w ciągu trzech dni ukraińska artyleria zniszczyła batalion mobików. WG filmiku w sieci nagranego przez żony tychże- z 570 ludzi zostało 41. Rzucono ich na szczere pole i mieli jedną łopatę na 30 ludzi.
                    Co do tych bunkrów- to jeśli je prawidłowo okopać i obłożyć workami z piaskiem, to byłby trudny orzech- bezpośrednie trafienia z czołgu lub granatnika w otwór albo kilka w osłonę. Ale orki stawiają je jak wiaty ;-)
                    • odyn06 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 07.11.22, 07:40
                      I dlatego na wiosnę będą krzywe i niezdatne do użytku. Anvar Hodża miał więcej rozumu:-)
                    • ignorant11 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 07.11.22, 10:38
                      No mnie wiecej tak jak napisałes. Putana czy jego poprzednik kapral nie potrafia sobie wyobrazic, ze krok wstecz czesto wzmacnia a nie osłabia obrone. Ale ktoś kto woli propagande o rzeczywistych atutów to wydaje takie rozkazy aby na urodziny na 1Maja zdobyc cos tam. A z tymi lopatami na 30 orków podoba mi sie jeszcze bardziej. Ale jak im sie ideałem wydaje komuna to wynikiem jest jedna łopata na całą wies.
              • ignorant11 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 05.11.22, 11:59
                bmc3i napisał:

                > odyn06 napisał:
                >
                >
                > > owe. Są to wielkie żelazobetonowe kloce z otworami strzelniczymi z trzech
                > stron
                > > i wejściem z tyłu. Ustawiają je wzdłuż linii frontu i takie betonowe pun
                > kty op
                > > oru nie jest łatwo zniszczyć. Wymaga to bezpośredniego trafienia pociskie
                > m arty
                > > leryjskim lub celnego strzału z czołgu z mniejszej odległości.
                >
                > Tu tez o nich mówią, ale nie przesadzałbym. Znacznie potężniejsze bunkry piecho
                > ta zdobywała, podczas obu wojen światowych, gdzie nie było mowy o broni precyzy
                > jnej. Może tylko tyle, że wtedy mieli na to sposoby, dziś trzeba je na nowo wym
                > yśleć.

                A co chcesz wymyslac? Trzeba tylko trafic i to chyba nie az megapociskiem, A nawet jak tuz obok to sie przeciez wywróci...
                • bmc3i Re: Co się dzieje koło Chersonia? 09.11.22, 19:00
                  ignorant11 napisał:

                  > bmc3i napisał:

                  > > Tu tez o nich mówią, ale nie przesadzałbym. Znacznie potężniejsze bunkry
                  > piecho
                  > > ta zdobywała, podczas obu wojen światowych, gdzie nie było mowy o broni p
                  > recyzy
                  > > jnej. Może tylko tyle, że wtedy mieli na to sposoby, dziś trzeba je na no
                  > wo wym
                  > > yśleć.
                  >
                  > A co chcesz wymyslac? Trzeba tylko trafic i to chyba nie az megapociskiem, A na
                  > wet jak tuz obok to sie przeciez wywróci...

                  Pisałem o zdobywaniu pozycji z bunkrami, a nie o ich niszczeniu. Jak w dawnych wiekach mieli sposoby na zdobywanie twierdz, tak podczas obu wielkich wojen, mieli sposoby na zdobywanie bunkrów, tzn. na zabijanie załogi w bunkrach.
                  • ignorant11 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 10.11.22, 14:43
                    bmc3i napisał:

                    > ignorant11 napisał:
                    >
                    > > bmc3i napisał:
                    >
                    > > > Tu tez o nich mówią, ale nie przesadzałbym. Znacznie potężniejsze b
                    > unkry
                    > > piecho
                    > > > ta zdobywała, podczas obu wojen światowych, gdzie nie było mowy o b
                    > roni p
                    > > recyzy
                    > > > jnej. Może tylko tyle, że wtedy mieli na to sposoby, dziś trzeba je
                    > na no
                    > > wo wym
                    > > > yśleć.
                    > >
                    > > A co chcesz wymyslac? Trzeba tylko trafic i to chyba nie az megapociskiem
                    > , A na
                    > > wet jak tuz obok to sie przeciez wywróci...
                    >
                    > Pisałem o zdobywaniu pozycji z bunkrami, a nie o ich niszczeniu. Jak w dawnych
                    > wiekach mieli sposoby na zdobywanie twierdz, tak podczas obu wielkich wojen, mi
                    > eli sposoby na zdobywanie bunkrów, tzn. na zabijanie załogi w bunkrach.

                    A co uważasz za zdobywanie? Nie wystarczy Ci rozwalic? Zdobywac można cos co bedzie uzyteczne dla zdobywcy...
            • kstmrv Re: Co się dzieje koło Chersonia? 07.11.22, 23:39
              odyn06 napisał:

              > Wojna w Ukrainie zmieniła się w krwawą okopową jatkę, niczym ta z I wojny świat
              > owej. A przecież mamy XXI w., tyle się mówiło o mobilności na polu walki, wojni
              > e manewrowej, działaniach sieciocentrycznych, dominacji z powietrza i w ogóle o
              > nowoczesnych metodach prowadzenia walki. I co z tego?


              To dalej aktualne, ale wtedy gdy przynajmniej jedna strona ma nowoczesną armię. Ukraińcy mają tylko niektóre elementy nowoczesnego uzbrojenia, w szczególności nie mają nowoczesnego lotnictwa.


              > Chwilowo na frontach nadal panuje impas. Okazuje się, że rosyjska obrona na lin
              > ii Swiatowe–Kreminna jest na razie nie do przebicia. Ukraińcy wciąż atakują w r
              > óżnych miejscach, szukając słabych punktów obrony, ale ich nie znajdują.


              W takiej sytuacji Ukraińcy mogliby na razie przejść do obrony. Niech teraz orki się wykrwawiają w atakach.
              A przyjdzie zima, wraz z nią spowolnienie działań wojennych. Ukraina mogłaby wykorzystać ten czas na wyszkolenie żołnierzy na nowych typach sprzętu (nowoczesna zachodnia broń jest bardzo skuteczna, ale w przypadku większych systemów - OPL, czołgi - długo trwa szkolenie ich załóg).
              • stasi1 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 09.11.22, 09:02
                Tylko że Ukraina nie ma za dużo czasu. Wojna trwa na jej terytorium, niszczone są jej zasoby. Rosja może w takim stanie trwać i 10 lat. Dla niej to tylko operacja specjalna. Ukraina może nie przetrwać tej zimy.
                • menel13 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 09.11.22, 09:38
                  stasi1 napisał:

                  > Rosja może w takim stanie trwać i 10 lat.
                  >
                  Nie, nie może. Wielkimi krokami zbliża się załamanie ekonomiczne i techniczne. A najważniejsza sankcja, czyli szlaban na ruską ropę, wchodzi dopiero od nowego roku.
                  • ignorant11 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 10.11.22, 14:45
                    menel13 napisała:

                    > stasi1 napisał:
                    >
                    > > Rosja może w takim stanie trwać i 10 lat.
                    > >
                    > Nie, nie może. Wielkimi krokami zbliża się załamanie ekonomiczne i techniczne.
                    > A najważniejsza sankcja, czyli szlaban na ruską ropę, wchodzi dopiero od nowego
                    > roku.


                    Chyba kazda wojna czy tez inna rywalizacja polega na tym, która strona moze trwac...?
                  • stasi1 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 14.11.22, 12:25
                    Akurat o tym zalamaniu mówi się od marca i jakoś go nie widać. Szkoda że Ukraina wypuściła orków z Chersonia. Gdyby dali im popalić jak pod Charkowem to pewnie byłoby po wojnie. Prawie
                    • menel13 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 14.11.22, 13:18
                      stasi1 napisał:

                      > Akurat o tym zalamaniu mówi się od marca i jakoś go nie widać.

                      Widać. Jest już trynd.
                      • stasi1 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 18.11.22, 23:33
                        Że w Polsce jest drogi węgiel?
                        • menel13 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 18.11.22, 23:51
                          A co ma cena wegla w Polsce do zdychającej ruskiej gospodarki?
                          Zresztą węgiel chyba akurat tanieje.
    • menel13 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 03.11.22, 10:32
      bmc3i napisał:

      > Powiedział tez że ukraińska ofensywa znacznie zwolniła, m.in. z powodu trudnego
      > terenu - lasów i bagien, ale posuwa się naprzód.
      >
      Tam niema lasów ani bagien. Jest gołe pole.
    • ignorant11 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 03.11.22, 12:26
      Ciekawe ale czasem tak jest, że przed burza jest cisza...
    • ignorant11 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 06.11.22, 20:32
      Wyglada NATO, że Rosjanie umacniaja sie na lewym brzegu, a zostawiaja Chersoń i Nowa Kachowke jako przyczółki..
      www.youtube.com/watch?v=bDlHRq9Fr7o
    • marcowsky Re: Co się dzieje koło Chersonia? 09.11.22, 16:55
      Dzisiaj 9 XI 2022 okupanci putlerowcy opuszczają Cherson, obrabowany ale chyba nie zniszczony jak Warszawa w 1944.
      • bmc3i Re: Co się dzieje koło Chersonia? 09.11.22, 19:02
        marcowsky napisała:

        > Dzisiaj 9 XI 2022 okupanci putlerowcy opuszczają Cherson, obrabowany ale chyba
        > nie zniszczony jak Warszawa w 1944.
        >


        Obawiam się, że to jakaś pułapka na ukraińskich żołnierzy. Obym się mylił.
        • odyn06 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 09.11.22, 20:18
          A optymizm jest stanowczo za wcześnie. Rosjanie tracą 4,5 tys km kw. I jedynie miasto obwodowe, a właściwie to, co z tego miasta zostało. Zostałe rozkradzione, celowo zniszczone i pozostawione po barbarzyńskich rabunkach.
          Przenosiny na wschodni brzeg Dniepru jeszcze długo potrwają, a tak naprawdę jest to przygotowanie do bytowania Rosjan w warunkach zimowych.
          Co powinni robić Ukraińcy?
          Niszczyć logistykę rosyjską na wschodnim brzegu Dniepru. Mają czym i umieją już to robić.
          Do wiosny trzeba będzie przygotować środki przeprawowe i przygotować wojsko do forsowania szerokiej przeszkody wodnej.
          Pozy tym z Chersonia już widać Krym na południu…
          • donvito52 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 09.11.22, 21:23
            Tak się zastanawiam ...
            Czy Ukraińcy zadowolą się odzyskaniem miasta ?
            Czy zechcą "wypuścić" orków z Chersonia ??
            Czy będą chcieli próbować zniszczyć jak największą ilość wojsk i sprzętu rosyjskiego podczas ewakuacji ruskich ???
            Ciężkiego sprzętu raczej nie da się wywieźć ? chyba ...
            • marcowsky Re: Co się dzieje koło Chersonia? 10.11.22, 12:49
              Tak powinni robić, wiedzą że ci będą się wynosić z Chersonia i walić tam ze wszystkich luf.
              • ignorant11 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 10.11.22, 14:47
                marcowsky napisała:

                > Tak powinni robić, wiedzą że ci będą się wynosić z Chersonia i walić tam ze wsz
                > ystkich luf.
                >

                Ja tez jestem tego zdania ale moga byc naciski aby dac sie kacapom ewakuowac...?
              • odyn06 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 12.11.22, 08:24
                Jednocześnie trzeba to wyzwolone miasto pokazać światu.
                Ściągnąć dziennikarzy i kamery. Pokazać kremlowskie barbarzyństwo w praktyce.
          • odyn06 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 14.11.22, 17:41
            Tak trzymać!
            Tymczasem ukraińska armia ostrzelała Rosjan umacniających się na lewym brzegu Dniepru. W wyniku takiego ataku na rosyjskie pozycje w okolicach wsi Kajry w obwodzie chersońskim zniszczony został skład amunicji, ciężarówki i kilkudziesięciu rosyjskich żołnierzy.
        • ignorant11 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 10.11.22, 14:46
          bmc3i napisał:

          > marcowsky napisała:
          >
          > > Dzisiaj 9 XI 2022 okupanci putlerowcy opuszczają Cherson, obrabowany ale
          > chyba
          > > nie zniszczony jak Warszawa w 1944.
          > >
          >
          >
          > Obawiam się, że to jakaś pułapka na ukraińskich żołnierzy. Obym się mylił.


          jestem przekonany, ze napewno zaminuja Chersoń ale Ukraińcy chyba maja jakies rozpoznanie sapersskie?
        • stasi1 Re: Co się dzieje koło Chersonia? 20.11.22, 23:27
          Niestety chyba Ukraińcy też tam myśleli dlatego rosjanie wyszli bez problemu

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka