Dodaj do ulubionych

Atak "kleszczowy" Armia Poznań ?

18.11.22, 15:44
maksikasek:
> Polacy w 1939 nie chcieli wybuchu wojny, ale przygotowywali atak "kleszczowy" ;
> -) na 8.A zgodnie z planem Z- siłami Armii Poznań i Łódż. ;-)

... masz polskich dowódców za idiotów?
- - bez osłony z powietrza
- bez oddziałow czołgów ?
- bez piechoty zmotoryzowanej ?

Obserwuj wątek
    • maxikasek Re: Atak "kleszczowy" Armia Poznań ? 18.11.22, 22:20
      UWażasz Kutrzebę za idiotę? ;-)
      Od 2 września prosil NW o zgodę na wprowadzenie planu w życie.
      • niegracz Re: Atak "kleszczowy" Armia Poznań ? 19.11.22, 20:31
        jednym kleszczem :))
        skończ juz z tym
        • maxikasek Re: Atak "kleszczowy" Armia Poznań ? 19.11.22, 22:19
          Nie jednym, ale nasi d-cy nie mieli łączności z innymi armiami. Komunikacja między nimi musiała iść przez radiostacje NW.
          • niegracz Re: Atak "kleszczowy" Armia Poznań ? 20.11.22, 14:42
            kto che niech czyta bzdury maksikaska
            - o Armii Poznan
            plany, przygotowania, działania we wrzesniu 1939 choćby w tej pozycji"
            TADEUSZ JURGA BITWA NAD BZURĄ
            • maxikasek Re: Atak "kleszczowy" Armia Poznań ? 20.11.22, 15:14
              Liczysz na to , że jak znalazłeś tytuł w necie to coś zmieni? Przeczytaj najpierw ;-)
              • maxikasek Re: Atak "kleszczowy" Armia Poznań ? 20.11.22, 15:27
                Bo tam znajdziesz:
                "Położenie Wielkopolski, wysuniętej szerokim występem ku zachodowi, nie sprzyjało obronie. Stąd iść mogły tylko natarcia, np. wielkie ofensywne działanie przeciwko Berlinowi czy kontrofensywne przeciwko wojskom nieprzyjacielskim wdzierającym się z Pomorza Zachodniego bądź ze Śląska w kierunku na Warszawę."
                i dalej:
                "Tak zorganizowaną obronę armii Naczelny Wódz zamierzał wzmocnić swoimi odwodami. Był to tzw. odwód NW „Kutno" złożony z dwóch dywizji piechoty, które skoncentrowane na obszarze między Kutnem, Płockiem i W łocławkiem mogły również wspierać, zależnie od rozwoju sytuacji, armię „Pomorze" oraz armię „Modlin", z którą nad Drwęcą ta pierwsza sąsiadowała. W przypadku jeszcze innego rozwoju wydarzeń na froncie, dywizje odwodowe Naczelnego Wodza mogły
                interweniować na południowym skrzydle armii „Poznań", szczególnie w okolicznościach podyktowanych koniecznością udziału sił poznańskich w bitwie armii „Łódź” nad Wartą.

                Więc nastepnym razem zanim wrzucisz randomowy tytuł znaleziony w necie- przeczytaj go. Bo to kolejny strzał w stopę w twoim wykonaniu ;-)
                • maxikasek Re: Atak "kleszczowy" Armia Poznań ? 20.11.22, 15:31
                  "Niemcy byli bierni przed frontem armii gen. Kutrzeby i nie mieli tutaj sił zdolnych do podjęcia natarcia w skali operacyjnej. Koncentrowali się zaś na sąsiednią armię gen. Rómmla. W tej sytuacji bierne wyczekiwanie na rozwój wydarzeń wydawało się elementarnym błędem sztuki wojennej. Nie zwlekając dłużej, dowódca armii „Poznań" podjął wstępną decyzję
                  współdziałania z armią „Łódź" w rozstrzygającej bitwie na przedpolach Sieradza.
                  Armia „Poznań" miałaby rzucić do tej bitwy prawie wszystkie swoje siły i uderzyć mocno w skrzydło nieprzyjacielskiej 8 armii gen. Johannesa Blaskowitza trzema dywizjami piechoty: 17, 25 i 14, oraz Wielkopolską Brygadą Kawalerii.
                  Nazajutrz meldował o swoim zamiarze gen. Wacławowi Stachiewiczowi, szefowi Sztabu Naczelnego Wodza...."
              • niegracz Re: Atak "kleszczowy" Armia Poznań ? 20.11.22, 15:36
                dwa razy czytałem ostatnio głupkowaty militarysto
                polecam = całą

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka