Dodaj do ulubionych

Czystki wśród pułkowników

02.12.22, 14:04
Za Onetem. Bez komentarza...
wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/kolejne-czystki-w-polskiej-armii-nikt-nie-zna-dnia-ani-godziny/h5hr6gp
Obserwuj wątek
    • menel13 Re: Czystki wśród pułkowników 02.12.22, 14:47
      Komu by się chciało komentować onet.
    • jorl11 Re: Czystki wśród pułkowników 06.12.22, 19:48
      odyn06 napisał:

      > Za Onetem. Bez komentarza...
      > wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/kolejne-czystki-w-polskiej-armii-nikt-nie-zna-dnia-ani-godziny/h5hr6gp

      Dlaczego bez komentarza?
      No to ja skomentuje.
      Uwaza sie tu tez na forum ze decyzje ministrow i w Polsce sa idiotyczne. Bo forumowicz wie lepiej przeciez, fachowiec naturalnie. Oczywiscie bmc najlepiej.
      A moze sie zastanowic ze decyjza wywalenia tych oficerow miala naprawde sens? I moze tego sensu poszukac?

      To ja poszukam.

      Z tego artykulu cytat:

      Płk Wiśniewski nie jest jedynym artylerzystą, który otrzymał decyzję o przeniesieniu do rezerwy kadrowej. Dostał ją również płk Piotr Brzeziński, dowódca 18. Pułku Artylerii z Nowej Dęby pod Rzeszowem. On również już pożegnał się ze stanowiskiem.


      Rzez artylerzystow po prostu. Dlaczego?

      Jak wiadomo, juz pisalem na ten temat, ze Polska, wladze, nie chca Krabow a nowe z Koreii. Dlaczego? Ja wiem, bo durni. A jak nie durni ci ministrowie? Ano dlatego ze Kraby w walce, juz nie na poligone, na Ukraine okazaly sie nedzowate. I dlatego zadne Kraby wiecej a inne.
      I teraz ci artylerzysci co sa wywalani. Jak Kraby nedzne to dlaczego ci artylerzysci, chyba wlasnie tez od Krabow, nie wiedzieli tego wczesniej? I nie meldowali?
      No to wywaleni, logiczne.
      • menel13 Re: Czystki wśród pułkowników 06.12.22, 20:04
        jorl11 napisał:

        > Ano dlatego ze Kraby w walce, juz nie na poligone, na Ukraine okazaly sie nedzowate.
        > I dlatego zadne Kraby wiecej a inne.
        >
        A te sensacyjne wieści to skąd. Z głowy czyli z niczego?
        • jorl11 Re: Czystki wśród pułkowników 06.12.22, 20:52
          menel13 napisała:


          > A te sensacyjne wieści to skąd. Z głowy czyli z niczego?

          po prostu logiczne wnioski z faktow ktore mialy miejsca.
          Oczywiscie przy zalozeniu ze minister wie wiecej jak tutejszy forumowiec. Wiem, obrazliwe dla forumowiczow.

          Fakty?
          1. Koreanskie dziala zamowione a nie Kraby
          2. Wywalanie wlasnie artylerzystow, oficerpw z WP. Majacych do czynienia z Krabami zapewne.

          Myslenie ma pryszlosc drogi m6. Ale Twoja przyszlosc juz przerabana na amen, napewno.
          • menel13 Re: Czystki wśród pułkowników 06.12.22, 21:03
            jorl11 napisał:


            > Fakty?
            Bzdury.

            > 1. Koreanskie dziala zamowione a nie Kraby
            Kraby cały czas są w produkcji.

            > 2. Wywalanie wlasnie artylerzystow, oficerpw z WP. Majacych do czynienia z Krab
            > ami zapewne.
            >
            Zapętliłeś się kolego. Dopiero co napisałeś:

            > Rzez artylerzystow po prostu. Dlaczego?
            > (...)
            > Ano dlatego ze Kraby w walce, juz nie na poligone, na Ukraine okazaly sie nedzowate.

            Więc się zdecyduj czy wywalenie artylerzystów jest dowodem czy przyczyną. O ile ma cokolwiek wspólnego z Krabami.
            • jorl11 Re: Czystki wśród pułkowników 06.12.22, 21:34
              menel13 napisała:


              > Więc się zdecyduj czy wywalenie artylerzystów jest dowodem czy przyczyną. O ile
              > ma cokolwiek wspólnego z Krabami.

              Sluchej uchem a nie brzuchem drogi m6.

              Przeciez napisalem to wyzej. Patrz nizej, zacytowalem siebie.


              jorl11 napisał:
              > Jak wiadomo, juz pisalem na ten temat, ze Polska, wladze, nie chca Krabow a now
              > e z Koreii. Dlaczego? Ja wiem, bo durni. A jak nie durni ci ministrowie? Ano dl
              > atego ze Kraby w walce, juz nie na poligone, na Ukraine okazaly sie nedzowate.
              > I dlatego zadne Kraby wiecej a inne.
              > I teraz ci artylerzysci co sa wywalani. Jak Kraby nedzne to dlaczego ci artyler
              > zysci, chyba wlasnie tez od Krabow, nie wiedzieli tego wczesniej? I nie meldowa
              > li?


              Dobra, za ciemny jestes aby to zrozumiec, daj se siana..
              • menel13 Re: Czystki wśród pułkowników 06.12.22, 21:45
                jorl11 napisał:


                > Dobra, za ciemny jestes aby to zrozumiec, daj se siana..
                >
                >
                Kto jest za ciemny brzuchomówco?
      • stasi1 Re: Czystki wśród pułkowników 07.12.22, 08:34
        A kto powiedział że kraby są marne? Nawet Ukraina chce je kupić. Decyzje ministra też nie do końca muszą być racjonalne. Patrz wejscie Macierewicza do centrum wywiadu
        • a4095211 Re: Czystki wśród pułkowników 07.12.22, 08:56
          stasi1 napisał:

          > A kto powiedział że kraby są marne? Nawet Ukraina chce je kupić. Decyzje minist
          > ra też nie do końca muszą być racjonalne. Patrz wejscie Macierewicza do centrum
          > wywiadu

          Obstawiam, że nominalna/deklarowana gotowość średnio korelowała ze stanem faktycznym i/lub stany się średnio zgadzały z tym co na fakturze. Jak przyszedł rozkaz o przekazaniu, to się okazało, że jest kłopot, bo "sąsiednia" jednostka nie chciała pożyczyć "na sztukę", gdyż sama się szykowała do przekazania itp. itd.

          Pozdrawiam

          • menel13 Re: Czystki wśród pułkowników 07.12.22, 12:55
            a4095211 napisała:


            > Obstawiam, że nominalna/deklarowana gotowość średnio korelowała ze stanem fakty
            > cznym i/lub stany się średnio zgadzały z tym co na fakturze. Jak przyszedł rozk
            > az o przekazaniu, to się okazało, że jest kłopot, bo "sąsiednia" jednostka nie
            > chciała pożyczyć "na sztukę", gdyż sama się szykowała do przekazania itp. itd.
            >
            Mógłbyś to przełożyć na nasze?
            • a4095211 Re: Czystki wśród pułkowników 07.12.22, 14:58
              menel13 napisała:

              > Mógłbyś to przełożyć na nasze?

              Służę uprzejmie.

              Do MONu ślesz że masz gotowość według stanu, a się okazuje że jej nie masz.

              Nie wiem, np. zdecydowałeś, że półroczną jednostkę ognia na szkolenie należy zużyć za jednym podejściem, mimo że według "planu" została ona rozpisana na dwa kwartalne cykle szkoleniowe.

              Nagle MON robi na jednostce nieoczekiwaną inwentaryzację, gdyż politycy zdecydowali przekazać AHS Krab na wschód i się okazuje że masz braki, a jeszcze do "dzienniczka pojazdu" nie masz wpisanych dodatkowych strzelań (bo je miałeś wpisać później, według dat przewidzianych w "planie"), czyli zużycie sprzętu jest faktycznie większe niż raportowane.

              To oczywiście tylko przykładowy przykład, nie mam cienia podstaw by sądzić, że tak było w przedmiotowym przypadku. Jednak życie potrafi pisać jeszcze bardziej karkołomne historie, a sądząc po zasięgach kadrowych przetasowań, to musiało być "grubo".

              Pozdrawiam
              • menel13 Re: Czystki wśród pułkowników 07.12.22, 15:41
                Wielce spiskowa teoria. Bardziej prawdopodobne że myszy kable przegryzły.
          • odyn06 Re: Czystki wśród pułkowników 07.12.22, 15:52
            Mało prawdopodobne.
            Opisane możliwości to klasyczny kryminał nie kończący się przejściem do rezerwy kadrowej, ale zarzutami prokuratorskimi, a co najmniej zwolnieniem dyscyplinarnym.
            To mi bardziej wyglada na pozbywanie się niewygodnych za pomocą brzuchatego generała.
            A swoją drogą= jak on zdaje wf?
            🧐
            • a4095211 Re: Czystki wśród pułkowników 07.12.22, 20:47
              odyn06 napisał:

              > Mało prawdopodobne.
              > Opisane możliwości to klasyczny kryminał nie kończący się przejściem do rezerwy
              > kadrowej, ale zarzutami prokuratorskimi, a co najmniej zwolnieniem dyscyplinar
              > nym.

              Tyle teorii, natomiast w praktyce wygląda to tak, że jak z 2 RBLoga zniknęło coś około 1500 zestawów koc+materac, gdzieś na trasie między Rembertowem, a Lwowem (taka była pierwsza wersja oficjalna) to oficerowie (w tym pułkownicy) z jednostki odchodzili do rezerwy kadrowej, aż furczało.

              Pech chciał, że sprawa się stała międzynarodowa, więc medialna, a biedny minister musiał tweetować, że brak ładnych kilku (raczej kilkunastu? 1500 szt. to gabaryt galanty) ciężarówek towaru wykrył bohaterski polski żołnierz we Lwowie, podczas rozliczenia - ot widocznie uparty Ukrainiec nie chciał przyjąć braku na stan.

              Kolejne wersje przebiegu owego zniknięcia, opracowane już bez paniki, ale po pytaniach mediów, głosiły o wykryciu pewnych nieprawidłowości w Rembertowie - co dziwić nie może, bo na papierze wszystko stało elegancko - transport wyjechał, zaplombowany, przejechał granice itd. Finalnie przypięto pracownicom cywilnym, na co te zaczęły kręcić aferę, że zostały wrobione i takie mecyje. Tak czy inaczej, gdyby nie Ukraina to sprawy by nie istniała, tak jak materace, które przecież były i ich nie było.

              > To mi bardziej wyglada na pozbywanie się niewygodnych za pomocą brzuchatego gen
              > erała.

              Oczywiście, to też możliwe, jak już pisałem wcześniej, moja wersja "o stanach" to jedna z możliwości. Podkreślam jeszcze raz, nie jest ona oparta na jakichkolwiek przesłankach, wskazujących że tak faktycznie było.


              > A swoją drogą= jak on zdaje wf?
              > 🧐

              Przywrócili to? Dwa lata był Covid :)

              Pozdrawiam
              • odyn06 Re: Czystki wśród pułkowników 07.12.22, 21:09
                Jeżeli to prawda, to przecież mamy do czynienia z ubytkiem mienia znacznej wartości, a to jest najpierw żandarmeria, a potem prokurator. Zawiesza się ludzi w obowiązkach, ale nie pozwala na ucieczkę do cywila.

                Z mojej praktyki pomocowej dla Ukrainy: wiesz, gdzie najwiecej próbowali kraść polskiego pomocowego mienia?
                Transport ruszał z Korczowej, wjeżdżał na GPK w Krakowej i już go trzeba było mocno bronić przed złodziejami. Często w mundurach….
                Ot, życie..
                • a4095211 Re: Czystki wśród pułkowników 11.12.22, 11:47
                  odyn06 napisał:

                  > Jeżeli to prawda, to przecież mamy do czynienia z ubytkiem mienia znacznej wart
                  > ości, a to jest najpierw żandarmeria, a potem prokurator. Zawiesza się ludzi w
                  > obowiązkach, ale nie pozwala na ucieczkę do cywila.

                  A jakże, ŻW pod nadzorem prokuratury prowadziła dochodzenie. Tylko że wiesz... to prawdopodobnie...

                  Pozdrawiam
                  • menel13 Re: Czystki wśród pułkowników 11.12.22, 11:57
                    Jak ty potrafisz budować nastrój.
                  • odyn06 Re: Czystki wśród pułkowników 11.12.22, 16:54
                    Dawno temu powołali mnie do komisji, bo na poligonie zginęło 30 kg kiełbasy. Rezerwiści potwierdzą, że ówczesna „eska” to była najlepsza kiełbasa na świecie.
                    Z mojego „śledztwa” wynikało! że magazynier sprzedał kiełbasę na wsi. Poszedłem do kwatermistrza i mu to powiedziałem. I to był błąd.
                    Okazało się, że, zdaniem kwatermistrza niedobór „eski” można zrównoważyć kilkoma workami grochu, makaronu lub fasoli jako tzw przeliczników.
                    Wobec wściekłego oporu komisji podporuczników magazynier został zmuszony do zakupu za własne pieniądze 30 kg eski i przekazanie tego worka z kielbachą komisji.
                    Komisja sprawdziła organoleptycznie czy to rzecywiście eska i poleciła wprowadzenie jej na stan magazynu.
                    Dowódca tylko się przyglądał, a po wszystkim komisję zaprosił na obiad (!), a magazynierowi zasugerował zmianę miejsca służby, bo jak nie, to…..
                    Po dwóch tygodniach go nie było, ale kwatermistrz awansował. Dla równowagi!
                    😜
                    • a4095211 Re: Czystki wśród pułkowników 11.12.22, 18:23
                      odyn06 napisał:

                      > Dawno temu powołali mnie do komisji, bo na poligonie zginęło 30 kg kiełbasy. Re
                      > zerwiści potwierdzą, że ówczesna „eska” to była najlepsza kiełbasa na świecie.
                      > Z mojego „śledztwa” wynikało! że magazynier sprzedał kiełbasę na wsi. Poszedłem
                      > do kwatermistrza i mu to powiedziałem. I to był błąd.
                      > Okazało się, że, zdaniem kwatermistrza niedobór „eski” można zrównoważyć kilkom
                      > a workami grochu, makaronu lub fasoli jako tzw przeliczników.
                      > Wobec wściekłego oporu komisji podporuczników magazynier został zmuszony do zak
                      > upu za własne pieniądze 30 kg eski i przekazanie tego worka z kielbachą komisji
                      > .
                      > Komisja sprawdziła organoleptycznie czy to rzecywiście eska i poleciła wprowad
                      > zenie jej na stan magazynu.
                      > Dowódca tylko się przyglądał, a po wszystkim komisję zaprosił na obiad (!), a m
                      > agazynierowi zasugerował zmianę miejsca służby, bo jak nie, to…..
                      > Po dwóch tygodniach go nie było, ale kwatermistrz awansował. Dla równowagi!
                      > 😜

                      Całkiem niedawno, w mieście Krakowie, do spec jednostki trafili młodzi oficerowie. Owi po zauważeniu faktu, iż kadra odbywa lewe testy sprawnościowe - czyli ich nie odbywa, zgłosili to to ŻW, prokuratura wojskowa się dochodzeniowo wykazywała itd.

                      Dziwne, dziwa się tam stały, gdyż zostały postawione zarzuty o pomówienie - takoż prasa pisała. Co prawda media donosiły, iż stara kadra nie potrafiła opisać wyglądu miejsca, w którym od lat zaliczała te testy, ale w czym to przeszkadza?

                      Pozdrawiam
                      • odyn06 Re: Czystki wśród pułkowników 11.12.22, 20:30
                        W rozpoznaniu nie było zmiłuj. Do 28 roku życia testy sprawnościowe dla dowódców grup specjalnych były takie, jak dla operatorów. Zdanie testu na co najmniej 4 odnotowywano w rozkazie dziennym.
                        Wielu kolegów zdawało za trzecim razem, a niektórzy zmieniali specjalność.
                        Niektórzy zostawali instruktorami wychowania fizycznego i chyba trafiali do krakowskiej logistyki!
                        🤪
    • krzy-czy Re: Czystki wśród pułkowników 07.12.22, 13:16
      eeeta,
      w kwestii czystek, niejaki soso
      miał lepsze pomysły.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka