Dodaj do ulubionych

Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie

21.01.23, 23:04
Jednym z nielicznych pozytywów ruskiego najazdu na Ukrainę, jest częś iowe odbudowanie wizerunku Polski w Unii Europejskiej, i w szerzej rozumianym zachodzie, po jego zrujnowaniu przez PiS. Na zachodzie bar dostrzegana i doceniana jest polska pomoc uchodźcom i pomoc wojskowa dla Ukrainy..
Obserwuj wątek
    • menel13 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 21.01.23, 23:13
      bmc3i napisał:


      > po jego zrujnowaniu przez PiS.
      >
      Obywatelu nie pieprz bez sensu. I przestań wierzyć czerskim.
      • bmc3i Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 21.01.23, 23:17
        menel13 napisała:

        > bmc3i napisał:
        >
        >
        > > po jego zrujnowaniu przez PiS.
        > >
        > Obywatelu nie pieprz bez sensu. I przestań wierzyć czerskim.


        Wierze w co widze, a nie w to co sobie roisz.
        • menel13 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 21.01.23, 23:23
          Liczysz na długą i interesującą dyskusję na temat co kto widzi a co kto sobie roi?
          • bmc3i Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 21.01.23, 23:40
            menel13 napisała:

            > Liczysz na długą i interesującą dyskusję na temat co kto widzi a co kto sobie r
            > oi?

            Nie. Natemat odbudowy swojego wizerunku przez Polskę, i ewentualnie jego dalszego pogorszenia przez Węgry.
            • menel13 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 21.01.23, 23:49
              Sądzę że konieczność takiej odbudowy ci się roi gdyż nie było żadnego upadku.
              • bmc3i Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 21.01.23, 23:54
                menel13 napisała:

                > Sądzę że konieczność takiej odbudowy ci się roi gdyż nie było żadnego upadku.

                Nie wiesz o czym mowisz. Tymczasem przedstawicieli polskiego rzadu, przed ruską inwazją, nikt juz nawet nie zapraszal na różne nieformalne spotkania. Zapraszani byli jedynie na te na ktore musieli być zapraszani, bo wymaga tego prawo unijne.
                • bmc3i Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 00:05
                  bmc3i napisał:

                  > menel13 napisała:
                  >
                  > > Sądzę że konieczność takiej odbudowy ci się roi gdyż nie było żadnego upa
                  > dku.
                  >
                  > Nie wiesz o czym mowisz. Tymczasem przedstawicieli polskiego rzadu, przed ruską
                  > inwazją, nikt juz nawet nie zapraszal na różne nieformalne spotkania. Zaprasza
                  > ni byli jedynie na te na ktore musieli być zapraszani, bo wymaga tego prawo uni
                  > jne.


                  Sytuacja natomiast zmieniła sie po ruskiej napaści, gdy wobec przyjęcia milionów uchodźców z Ukrainy, i roli jaką Polska odgrywa w pomocy temu państwu, Polska wydobyła sie z tej izolacji politycznej.
                • menel13 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 00:07
                  bmc3i napisał:

                  > menel13 napisała:
                  >
                  > > Sądzę że konieczność takiej odbudowy ci się roi gdyż nie było żadnego upa
                  > dku.
                  >
                  > Nie wiesz o czym mowisz.
                  >
                  A Ty oczywiście wiesz bo pół życia spędziłeś na unijnych salonach.

                  > Tymczasem przedstawicieli polskiego rzadu, przed ruską
                  > inwazją, nikt juz nawet nie zapraszal na różne nieformalne spotkania.
                  >
                  Może to i lepiej. Nie mamy się teraz czego wstydzić.
    • stary_chinczyk Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 01:07
      Wizerunek Polski był zrujnowany tylko i wyłącznie w kręgach liberalno- lewicowych, które nieszczęśliwie sprawują dziś władzę w większości zachodnich państw.
      Ludzie o poglądach prawicowych często wręcz stawiali Polskę za wzór. Ludzie neutralni politycznie, generalnie nie widzieli żadnego problemu w sprawie Polski.
      A pomijając cały polityczny gnój, głównym problemem było i nadal jest to, że rząd polski nie wykonywał bezwzględnie poleceń Berlina i Paryża. Wojna na Ukrainie spowodowała, że Niemcy i Francja straciły pozycję liderów w Europie. Przywództwo odzyskały USA, a z nimi Polska ma jakoś bardziej po drodze, nawet mimo dużych różnic politycznych i ideologicznych.
      • ignorant11 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 01:53
        stary_chinczyk napisał:

        Wojna na Ukraini
        > e spowodowała, że Niemcy i Francja straciły pozycję liderów w Europie. Przywódz
        > two odzyskały USA, a z nimi Polska ma jakoś bardziej po drodze, nawet mimo duży
        > ch różnic politycznych i ideologicznych.

        I to sa korzyści dla Polski z wojny na Ukrainie. Jak widać sojusz z USA jest trwały a "sojusz" z FraNiami tylko doraźny.O ilez Paryzem mozna jednak wyobrazac sobie przyszłosc, to z Berlinem podobnie jak z Moskwa tylko w wyapdku bardzo dobrej woli tamtych stolic.

        Jak widać jedynymi silnymi sojusznikami dla Polski sa Aglosasi, bo i z Kanada ( mimo lewizny) i z Australia, a to przeciez nadal czesc imperium, zrezta cały swiat aglosaski jest strategicznie pieknie zjednoczony, choc centrum znad Tamizy przesuneło sie nad Potomak.

        FraNie w Europie mozemy równoważyc Rzymem Madrytem i mniejszym i całkiem małymi. Polska musi byc ich adwokatem, wtedy Paryz nawet pod okupacja niemiecka nie bedzie straszny.

        Oczywiscie nadal powinnismy trzymac z Londynem, bo mimo brexitu ich pozycja w Europie nie zmalała...

        No i jest jeszcze... Ankara, a przyjaźń polsko-turecka jest znacznie głebsza niz polsko-niemiecka czy polsko-rosyjska:))
      • bmc3i Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 03:29
        stary_chinczyk napisał:

        > Wizerunek Polski był zrujnowany tylko i wyłącznie w kręgach liberalno- lewicowy
        > ch, które nieszczęśliwie sprawują dziś władzę w większości zachodnich państw.
        > Ludzie o poglądach prawicowych często wręcz stawiali Polskę za wzór. Ludzie neu
        > tralni politycznie, generalnie nie widzieli żadnego problemu w sprawie Polski.

        Ta, to zapewne z powodu tych "neutralnych politycznie" (ciekawe czy potrafisz takich zdefiniować, i czy tez sam się do nich zaliczasz), jedna z partii holenderskich jako punkt swojego programu wyborczego w wyborach parlamentarnych umieściła wyrzucenie Polski i Wegier z Unii. Wyrzucenie Polski z UE, jako kiełbasa wyborcza...,



        > A pomijając cały polityczny gnój, głównym problemem było i nadal jest to, że rz
        > ąd polski nie wykonywał bezwzględnie poleceń Berlina i Paryża. Wojna na Ukraini
        > e spowodowała, że Niemcy i Francja straciły pozycję liderów w Europie. Przywódz
        > two odzyskały USA, a z nimi Polska ma jakoś bardziej po drodze, nawet mimo duży
        > ch różnic politycznych i ideologicznych.


        Głównym problemem jest było i wciąż jest, że Unia nie ingeruje w sposób organizacji sądownictwa, ale u podstaw unii jest państwo prawa i niezawisłość sędziowska. Organizujcie sobie ustrój sadownictwa jak się Wam powodoba, a ale obywatel ma mieć zagwarantowany niezależny od władz państwowych niezwisły sad. Stąd w różnych krajach unii sadownictwo zorganizowane jest na różne sposoby, ale efekt jest ten sam - sędzia jest niezależny od nikogo. W Polsce Solidarnej Polski - bo już nawet nie PiSu - tak nie jest. I na tym polega oś sporu miedzy Unią a Polską. A nie na żadnym "słuchaniu poleceń Berlina i Paryża". To jest wynikający z Twojego bias brak orientacji w temacie. Tak samo jak polskie gminy które uchwaliły "no gay zone" mają odmawiane dotacji celowych, nie z powodu "narzucania ideologii gejowskiej przez Brukselę", lecz z powodu dyskryminacji w ten sposób jakiejś grupy ludzi. Tylko Ci uchwalający takie uchwały gminne radni, są zbyt tępi, aby zrozumieć, że dzisiaj oni uchwalają strefę wolną od gejów, a jutro inni radni w tej samej gminie uchwalą strefę wolną od niższych niż 185 cm wzrostu. Że to jest dokładnie to samo. A w Unii obowiązującym prawem jest zakaz dyskryminacji kogokolwiek.

        Tak czy inaczej, to wszystko nie jest sprawą poglądów politycznych, lecz faktów. Chyba że rzeczywiście masz takie poglądy, że można jakąś grupę ludzi dyskryminować prawem lokalnym, albo że ludziom nie należy się prawo do niezawisłego sądu, w którym sędzia nie może być ukarany wyrzuceniem z zawodu albo i gorzej, za taki a nie inny wyrok. Lecz faktów. A fakty są takie, ze od kilku lat polska była izolowana na arenie Unii, z że nikt z polskim rządem nie rozmawiał o ile nie musiał, ze polscy ambasadorowie nawet nie są zapraszani na przyjęcia dyplomatyczne (co w normalnych relacjach dyplomatycznych jest juz afrontem dla ambasadora), a nawet w takiej prostej sprawie ja Europejski Nakaz Aresztowania - co jest w Europie zwykła procedurą administracyjną, nie wychodzącą poza komisariaty Policji na całym kontynencie, sędziowie sądów miejskich jakichś hiszpańskich czy portugalskich mieścinach Wygwizdajewach, zastanawiają się czy można bandytę wysłać w kajdankach do Polski, bo nie wiadomo czy tam będzie miał zagwarantowany uczciwy proces karny.
        • stary_chinczyk Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 08:03
          Chłopie zlituj się. UE na czele z przewodzącymi im Niemcami i Francją ma praworządność i wszelkie prawa tam gdzie słońce nie zagląda. Ładowali kary na Polskę pod wieloma, z reguły wyolbrzymionymi lub z goła sfabrykowanymi pretekstami. Jednocześnie za wszelką cenę chcąc utrzymać jak najlepsze stosunki z bandycką Rosją. Tam im problemy z praworządnością nie przeszkadzają. Ba, nawet wymordowanie setek tysięcy Czeczenów było OK.
          W UE liczy się kasa i władza. Reszta to tylko preteksty i zasłona dymna.
          Można drzeć mordę o to, że w Polsce prawo pozwala na usunięcie skorumpowanego sędziego samemu trzymając w domu walizki z pieniędzmi z łapówek od Kataru. Ot cała pie… łona UE.
          • menel13 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 09:18
            stary_chinczyk napisał:


            > W UE liczy się kasa i władza. Reszta to tylko preteksty i zasłona dymna.
            >
            Ale zdajesz sobie sprawę że to tylko twoje rojenia?

            > Można drzeć mordę o to, że w Polsce prawo pozwala na usunięcie skorumpowanego s
            > ędziego samemu trzymając w domu walizki z pieniędzmi z łapówek od Kataru. Ot ca
            > ła pie… łona UE.

            Podobno wśród prezentów jest nawet jakaś grecka wyspa. Ale malutka.
            • stary_chinczyk Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 18:30
              > > W UE liczy się kasa i władza. Reszta to tylko preteksty i zasłona dymna.
              > >
              > Ale zdajesz sobie sprawę że to tylko twoje rojenia?

              Wypowiedzi prominentnych polityków UE w stylu, że Polska straciła dobrą okazję aby milczeć. Albo że jeśli we Włoszech wygra prawica, będą one traktowane tak jak Polska, nie są urojeniami. A to tylko mały nieopatrzny wyciek tego co tkwi w głowach unijnych urzędników i polityków. Władza i kasa, o póżniej długo, długo nic. To są wartości UE.
              • ignorant11 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 19:07
                stary_chinczyk napisał:

                > > > W UE liczy się kasa i władza. Reszta to tylko preteksty i zasłona d
                > ymna.
                > > >
                > > Ale zdajesz sobie sprawę że to tylko twoje rojenia?
                >
                > Wypowiedzi prominentnych polityków UE w stylu, że Polska straciła dobrą okazję
                > aby milczeć. Albo że jeśli we Włoszech wygra prawica, będą one traktowane tak j
                > ak Polska, nie są urojeniami. A to tylko mały nieopatrzny wyciek tego co tkwi w
                > głowach unijnych urzędników i polityków. Władza i kasa, o póżniej długo, długo
                > nic. To są wartości UE.

                Powinnismy szukac formuły wyjscia z łe POLEXIT.

                łe nadaje sie tylko do rozwiązania i powołania nowej organizacji wspólpracy.

                Ten moloch jest nie zreformowania, bo prze[pisów naprodukowali całe zestawy pociuagów i nikt tego nie ogrania.
                Le to organizacja gorsza niz osłąwiona rwpg
                • stary_chinczyk Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 20:41
                  Po co ? Jak jesteście w UE, to siedźcie tam dokąd się nie rozleci. jaki jest zysk z wyjścia z tego burdelu ?
                  • ignorant11 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 21:00
                    stary_chinczyk napisał:

                    > Po co ? Jak jesteście w UE, to siedźcie tam dokąd się nie rozleci. jaki jest zy
                    > sk z wyjścia z tego burdelu ?

                    Finansowo? Sa wyliczenia,że dokładamy ponad 2 razy tyle ile przychodzi.

                    A prawnie? Niepodległosci mamy już mniej niz stan USA...
          • ignorant11 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 12:33
            stary_chinczyk napisał:

            > Chłopie zlituj się. UE na czele z przewodzącymi im Niemcami i Francją ma prawor
            > ządność i wszelkie prawa tam gdzie słońce nie zagląda. Ładowali kary na Polskę
            > pod wieloma, z reguły wyolbrzymionymi lub z goła sfabrykowanymi pretekstami.

            Nawet gdyby te preteksty były prawdziwe to ingerencja w sadownictwo jest złamaniem taktatów i jest takim samym bezprawiem jak zamkniecie Turowa..., gdy Niemcy w tym samym czasie buduja nowe kopalnie brunatne ( nomen omen est:)))

            Je
            > dnocześnie za wszelką cenę chcąc utrzymać jak najlepsze stosunki z bandycką Ros
            > ją. Tam im problemy z praworządnością nie przeszkadzają. Ba, nawet wymordowanie
            > setek tysięcy Czeczenów było OK.
            > W UE liczy się kasa i władza. Reszta to tylko preteksty i zasłona dymna.
            > Można drzeć mordę o to, że w Polsce prawo pozwala na usunięcie skorumpowanego s
            > ędziego samemu trzymając w domu walizki z pieniędzmi z łapówek od Kataru. Ot ca
            > ła pie… łona UE.
          • bmc3i Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 19:01
            stary_chinczyk napisał:

            > Chłopie zlituj się. UE na czele z przewodzącymi im Niemcami i Francją ma prawor
            > ządność i wszelkie prawa tam gdzie słońce nie zagląda.

            W Niemczech sędzia nie zostanie ukarany dyscyplinarnie, gdy wyda wyrok uniewinniający oskarżonego, dlatego że minister sprawiedliwości uważa że oskarżony jest winny. W Polsce takich gwarancji nie ma. Aktualny minister sprawiedliwości rzucał już w przeszlosci przed nawet rozpoczęciem procesu sądowego, stwierdzeniami na konferencji prasowej, jakby oskarzony był juz osądzony i skazany.

            Jako oskarżony nie chciałbyś znaleźć się w takiej sytuacji.


            Ładowali kary na Polskę
            > pod wieloma, z reguły wyolbrzymionymi lub z goła sfabrykowanymi pretekstami.

            Tak, rzeczywiscie - oficjalna odmowa realizacji przez Polskę wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, to iście sfabrykowany przez Niemcy prekst, do nałożenia przez Niemcy... kary.


            Je
            > dnocześnie za wszelką cenę chcąc utrzymać jak najlepsze stosunki z bandycką Ros
            > ją. Tam im problemy z praworządnością nie przeszkadzają. Ba, nawet wymordowanie
            > setek tysięcy Czeczenów było OK.


            Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, ale Rosja nie jest czlonkiem UE, od marca 2022 nie jest już nawet czlonkiem Rady Europy, i w UE nie miała nigdy nic do powiedzenia.


            > W UE liczy się kasa i władza. Reszta to tylko preteksty i zasłona dymna.
            > Można drzeć mordę o to, że w Polsce prawo pozwala na usunięcie skorumpowanego s
            > ędziego samemu trzymając w domu walizki z pieniędzmi z łapówek od Kataru. Ot ca
            > ła pie… łona UE.


            Nikt nie drze mordy że w Polsce prawo pozwala na usuniecie skurumpowanego sędziego. W każdym kraju pozwala - z wyjatkiem USA, gdziowie sędziowie Sądu Najwyzszego wybierani są dożywotnio, bez praktycznej mozliwosci usuniecia (impeachment przez dwie izby Kongresu jedynie). UE drze morde jedynie, że w Polsce dowolny sędzia moze byc usuniety z urzędu bo jego postanowienie lub orzeczenie nie podoba sie ministrowi. Vide sprawa sędziego Pawła Juszczyszyna

            • stary_chinczyk Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 20:39
              Z betonem nie da się dyskutować
              • ignorant11 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 21:01
                stary_chinczyk napisał:

                > Z betonem nie da się dyskutować


                On jest obywatelem USA? Jak mu sie ustrój nie podoba to moze sie zrzec obywatelstwa, polskiego zreszta tez...
                • bmc3i Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 23.01.23, 02:26
                  ignorant11 napisał:

                  > stary_chinczyk napisał:
                  >
                  > > Z betonem nie da się dyskutować
                  >
                  >
                  > On jest obywatelem USA? Jak mu sie ustrój nie podoba to moze sie zrzec obywatel
                  > stwa, polskiego zreszta tez...


                  A Ty jesteś obywatelem Polski? Mam duże wątpliwości. Stawiam talary przeciw orzechom, że Rosji - bo mentalnie jestes taki sam homo sovieticus. Zabierają Ci wolność, a Ty im bijesz brawo.
              • profes79 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 21:57
                No nie da się - dlatego w tej kwestii ani z tobą ani z ignorantem dyskutować nie zamierzam bo o UE macie takie pojęcie jak ja o budowie reaktora jądrowego. Ty tylko potrafisz pisać "USA good UE bad" a Igi "Rosja zła; Unia zła". Zero jakichkolwiek przemyśleń. Zresztą odkąd Igiego razem z niegraczem wywaliłem do ignorów to nagle to forum zaczęło dać sie czytać.

                Jedyna różnica między Polską a Węgrami jest taka, że u nas ludzie rzucili się na pomoc Ukraińcom i Ukrainie i rząd nie miał odwagi walnąć focha na modłę Orbana bo wiedział, że ludzie by ich taczkami wywieźli pod białoruską granicę (aczkolwiek od czasu do czasu ruska agentura podnosi głowę - patrz posłanka Siarkowska czy szalony Antoś). Jedyne frakcje które klaskały uszami na rosnące w Polsce wpływy PiS to ruska agentura typu Orban czy Le Pen.

                O tym jak wygląda polskie sądownictwo w tej chwili po siedmiu latach "reform" zera to pisał nie będę bo szlag mnie trafi. Wszystkie te reformy miały tylko jeden cel - maksymalne upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości zaczynając od sądów rejonowych a kończąc na Trybunale Konstytucyjnym i Sądzie Najwyższym. Co zresztą patrząc na działania p. Manowskiej i p. Przyłębskiej w pełni się udało.
                • menel13 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 22:01
                  profes79 napisał:

                  > Jedyna różnica między Polską a Węgrami jest taka, że u nas ludzie rzucili się n
                  > a pomoc Ukraińcom i Ukrainie i rząd nie miał odwagi walnąć focha na modłę Orban
                  > a bo wiedział, że ludzie by ich taczkami wywieźli pod białoruską granicę

                  Bredzisz.
                  • profes79 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 22:07
                    Nie. Rząd bardzo niechętnie wziął się za ogarnianie jakiejkolwiek pomocy - pierwsze tygodnie wszystko hulało tylko na samorządach, NGOsach i ludziach. Rząd przez dobry miesiąc palcem nie kiwnął a jak już zaczął kiwać to tak, żeby było widać, że jest jakiś ruch ale żeby za dużo tego ruchu nie było.
                    • menel13 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 22:19
                      A po co miał się brać skoro wszystko hulało bardzo dobrze.
                      PS. Darmowe bilety na pociągi to też nie rząd wprowadził?
                      • ignorant11 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 22:26
                        menel13 napisała:

                        > A po co miał się brać skoro wszystko hulało bardzo dobrze.
                        > PS. Darmowe bilety na pociągi to też nie rząd wprowadził?


                        No jasne:))) Co pozytywne to łe i tylko łe, no moze frfr:))) A inflacja zaraza i wojne tez wywołał znienawidzony przez komunistycznych unijnych zaprzańców PIS
                  • ignorant11 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 22:24
                    menel13 napisała:

                    > profes79 napisał:
                    >
                    > > Jedyna różnica między Polską a Węgrami jest taka, że u nas ludzie rzucili
                    > się n
                    > > a pomoc Ukraińcom i Ukrainie i rząd nie miał odwagi walnąć focha na modłę
                    > Orban
                    > > a bo wiedział, że ludzie by ich taczkami wywieźli pod białoruską granicę
                    >
                    > Bredzisz.

                    Chciałem mu odpisac, tj nie temu kacapskiemu komuchowi ale pozostałym PT Czytelnikom ale Ty bardzo celnie i co najwazniejsze lapidarnie załątwiłes sprawe jednym slowem:)))
                • bmc3i Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 23.01.23, 02:23
                  profes79 napisał:

                  > No nie da się - dlatego w tej kwestii ani z tobą ani z ignorantem dyskutować ni
                  > e zamierzam bo o UE macie takie pojęcie jak ja o budowie reaktora jądrowego.

                  To nawet nie pytaj ich, jaka jest różnica między Unią Europejską, a Radą Europy. I czy tę drugą tez opuszczą, i jaki to będzie miało bezpośredni skutek dla samego ignora

                  > O tym jak wygląda polskie sądownictwo w tej chwili po siedmiu latach "reform" z
                  > era to pisał nie będę bo szlag mnie trafi. Wszystkie te reformy miały tylko jed
                  > en cel - maksymalne upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości zaczynając od sądów
                  > rejonowych a kończąc na Trybunale Konstytucyjnym i Sądzie Najwyższym. Co zresz
                  > tą patrząc na działania p. Manowskiej i p. Przyłębskiej w pełni się udało.

                  Najciekawsze jest to, że to co zrobili z polskim systemem sprawiedliwości, to nawet nie tyle PiS, ile Solidarna Polska Ziobry, która w pojedynkę - nie licząc koalicji - uzyskała w ostatnich wyborach 1% poparcia.
                • stary_chinczyk Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 23.01.23, 04:44
                  Jasne, czołgi i armaty też ludzie z własnych stodół wyciągają i wysyłają na Ukrainę, a rząd PiS robi wszystko co może żeby w tym przeszkadzać.
                  Niezłe pranie mózgów w tej Polsce macie. Nasze PBSy, CNNy i FOXy mogłyby się uczyć.
              • bmc3i Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 23.01.23, 02:13
                stary_chinczyk napisał:

                > Z betonem nie da się dyskutować


                Każdy baran, któremu po raz pierwszy przedstawiono tabliczkę mnożenia tak mówił
                • stary_chinczyk Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 23.01.23, 04:48
                  Pierdolę politykę. Idę na spacer
            • ignorant11 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 20:59
              bmc3i napisał:

              > stary_chinczyk napisał:
              >
              > > Chłopie zlituj się. UE na czele z przewodzącymi im Niemcami i Francją ma
              > prawor
              > > ządność i wszelkie prawa tam gdzie słońce nie zagląda.
              >
              > W Niemczech sędzia nie zostanie ukarany dyscyplinarnie, gdy wyda wyrok uniewinn
              > iający oskarżonego, dlatego że minister sprawiedliwości uważa że oskarżony jest
              > winny. W Polsce takich gwarancji nie ma. Aktualny minister sprawiedliwości rzu
              > cał już w przeszlosci przed nawet rozpoczęciem procesu sądowego, stwierdzeniami
              > na konferencji prasowej, jakby oskarzony był juz osądzony i skazany.

              W Niemczech politycy zostaja sedziami mozna ich pozwac nie maja imunitety
              >

              > Tak, rzeczywiscie - oficjalna odmowa realizacji przez Polskę wyroku Europejskie
              > go Trybunału Sprawiedliwości, to iście sfabrykowany przez Niemcy prekst, do nał
              > ożenia przez Niemcy... kary.

              Wara od naszego systemu sprawiedliwosci ingerencje sa bezprawne i złamaniem tratktatów.


              > > W UE liczy się kasa i władza. Reszta to tylko preteksty i zasłona dymna.
              > > Można drzeć mordę o to, że w Polsce prawo pozwala na usunięcie skorumpowa
              > nego s
              > > ędziego samemu trzymając w domu walizki z pieniędzmi z łapówek od Kataru.
              > Ot ca
              > > ła pie… łona UE.

              łe to same qwy złodzieje i łapownicy. Rozgonic te bande jak najszybciej...

              A sędziów jednak trzeba uzuwac ale obiektywnie np 10% najgorszychrocznie
              >

              Sława!
              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • bmc3i Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 23.01.23, 02:09
                ignorant11 napisał:


                > Wara od naszego systemu sprawiedliwosci ingerencje sa bezprawne i złamaniem tra
                > tktatów.


                Tak Ci Ziobro powiedział, zgadza sie? Tak, złamanie traktatu - zwłaszcza Traktatu Ustanawiającego Unię Europejską, tworzącego Trybunał Sprawiedliwości, którego orzeczeniom poddało się każde państwo ratyfikujace Traktat Ustanawiający...


                >
                >
                > > > W UE liczy się kasa i władza. Reszta to tylko preteksty i zasłona d
                > ymna.
                > > > Można drzeć mordę o to, że w Polsce prawo pozwala na usunięcie skor
                > umpowa
                > > nego s
                > > > ędziego samemu trzymając w domu walizki z pieniędzmi z łapówek od K
                > ataru.
                > > Ot ca
                > > > ła pie… łona UE.
                >
                > łe to same qwy złodzieje i łapownicy. Rozgonic te bande jak najszybciej...
                >
                > A sędziów jednak trzeba uzuwac ale obiektywnie np 10% najgorszychrocznie


                Wtedy Ty zostaniesz sędzią. I prokuratorem, i katem. Jak na tym forum.
      • stasi1 Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 23.01.23, 07:56
        Rzeczywiście z Orbanem nawet teraz mamy dobre stosunki, tylko Orban uwali pisich jak będzie to w jego interesie(słynne 1:27 Broszki).
        Polska PiS ma po drodze z USA? To czemu czepiaja się amerykańskiej firmy?
    • cojestdoktorku Re: Pozytywny aspekt wojny na Ukrainie 22.01.23, 15:49
      a co z wizerunkiem krajów które uwązają ze zły wizerunek ma Polska?
      forsal.pl/biznes/artykuly/8642766,ponad-90-proc-zachodnich-firm-wciaz-nie-opuscilo-rosji-po-inwazji-badanie.html

      na diamenty wciaz nie ma embarga, bo jak biedaki cierpią przez wysokie ceney energii to luz, ale jak elicie miałyby podrozec diamenty, to na takie bezbrzeżne okrucieństwo zgody nie ma!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka