Dodaj do ulubionych

Koniec wojny w Ukrainie

27.03.23, 11:05
Jak sądzicie, jak się skończy? Jak nie w tym roku to na koniec tego roku?
Według mnie sytuacja nie wiele się zmieni. Raczej nie ma szans aby ukraina odbiła większość tych ziem co je straciła w ubiegłym roku. Wcześniejszych na pewno nie odbije
Obserwuj wątek
    • profes79 Re: Koniec wojny w Ukrainie 30.03.23, 06:48
      Szklana kula mi się zepsuła. Ale jeszcze kilka miesięcy temu jakby ktoś przewidział kontrofensywę pod Charkowem to też by go wyśmiali. Ukraińcy wciąż mają wysokie morale; są zaopatrywani w zachodni sprzęt i szkoleni na Zachodzie. Rosjanie wciąż działają starym sprawdzonym sposobem (czyli luda u nas mnogo) ale rezerwy ludzkie też zaczną im się kończyć. Rezerwy sprzętowe już im się kończą patrząc na kolejne wyciągane eksponaty muzealne ciągnące na pierwsza linię. Po fali ataków rakietowych wszystko ucichło - nie dlatego, że do Rosjan dotarły apele o litość dla ludności cywilnej tylko po prostu skończyły im się rakiety. Co ich ogranicza to brak możliwości wejścia na teren Rosji (inaczej łatwiej byłoby o jakiś manewr okrążający; tak sa trochę w sytuacji naszego 1920 gdzie ograniczała nas granica z Niemcami (tylko z innych powodów).
      No i wciąż znakiem zapytania jest reakcja Rosji na ewentualne uderzenie na Krym.
      Na razie to sam Putin zauważył, że sankcje dają im się we znaki. Inna jeszcze rzecz - kto będzie negocjował. Z jednej strony Zelenski twardo mówi, że Krym nasz; z drugiej - żeby w ramach rokowań pokojowych zmusić Rosję do oddania Krymu to trzeba by chyba prowadzić te rokowania w zdobytej Moskwie. Znaczną część terytoriów straconych w 2022 już odbito; w tej chwili walki w Donbasie toczą się głównie ze względów propagandowych dla Rosji, która przy okazji wykrwawia Grupę Wagnera co najwyraźniej dla Kremla ma większą wagę niż realne sukcesy.

      Wojna w tym roku może się zakończyć tylko pod warunkiem jakiegoś większego sukcesu Ukrainy oraz zmiany władzy na Kremlu. A do tego ostatniego mogą w końcu doprowadzić ludzie którym życie wali się w gruzy w wyniku sankcji bo to, że cierpią ich interesy to jedno ale ważniejsze jest to, że nie mają dostępu do jachtów i innych dóbr na zachodzie Europy.
      • bmc3i Re: Koniec wojny w Ukrainie 30.03.23, 07:49
        profes79 napisał:

        > Szklana kula mi się zepsuła. Ale jeszcze kilka miesięcy temu jakby ktoś przewid
        > ział kontrofensywę pod Charkowem to też by go wyśmiali. Ukraińcy wciąż mają wys
        > okie morale; są zaopatrywani w zachodni sprzęt i szkoleni na Zachodzie.

        I wygląda na to że dostają co raz więcej, co raz cięższego, i z wolna przełamywane są kolejne bariery, które na początku były nie do pomyślenia. Już nawet samoloty bojowe nie robią na nikim wrażenia, a przecież ile było jeszcze rok temu sensacji wokół dostaw Migów.


        Rosjani
        > e wciąż działają starym sprawdzonym sposobem (czyli luda u nas mnogo) ale rezer
        > wy ludzkie też zaczną im się kończyć. Rezerwy sprzętowe już im się kończą patrz
        > ąc na kolejne wyciągane eksponaty muzealne ciągnące na pierwsza linię. Po fali
        > ataków rakietowych wszystko ucichło - nie dlatego, że do Rosjan dotarły apele o
        > litość dla ludności cywilnej tylko po prostu skończyły im się rakiety.

        Chyba żartujesz. Apele? Raczej podejrzewam, że po prostu mniej się mówi w mediach o tych atakach.


        Co ich
        > ogranicza to brak możliwości wejścia na teren Rosji (inaczej łatwiej byłoby o j
        > akiś manewr okrążający; tak sa trochę w sytuacji naszego 1920 gdzie ograniczała
        > nas granica z Niemcami (tylko z innych powodów).
        > No i wciąż znakiem zapytania jest reakcja Rosji na ewentualne uderzenie na Krym


        Warunkiem odbicia Krymu jest dojście do Morza Azowskiego, co odcięłoby Krym od dostaw. zanim do się stanie, nie ma szans nawet na atak an Krym.


        > Wojna w tym roku może się zakończyć tylko pod warunkiem jakiegoś większego sukc
        > esu Ukrainy oraz zmiany władzy na Kremlu. A do tego ostatniego mogą w końcu dop
        > rowadzić ludzie którym życie wali się w gruzy w wyniku sankcji bo to, że cierpi
        > ą ich interesy to jedno ale ważniejsze jest to, że nie mają dostępu do jachtów
        > i innych dóbr na zachodzie Europy.

        A czy Stalingrad podciął władze Hitlera w posadach?
        • profes79 Re: Koniec wojny w Ukrainie 30.03.23, 09:25
          Bezpośrednio po Stalingradzie miał miejsce nieudany zamach na niego. Po drugie jednak oficjele nazistowscy mieli trochę inna sytuację niż oligarchowie Putina
          • melikles Re: Koniec wojny w Ukrainie 31.03.23, 16:53
            Kapitulacja Paulusa zima 1943, zamach Stauffenberga lato 1944.

            Bezpośrednio?
            • profes79 Re: Koniec wojny w Ukrainie 31.03.23, 21:06
              Zamach Stauffenberga nie był pierwszy. Już w marcu 43' podłożono bombę w samolocie Hitlera tyle, że ta nie wybuchłą.
    • marcowsky Re: Koniec wojny w Ukrainie 30.03.23, 08:51
      Wojnę może zawiesić lub skończyć tylko eliminacja putlera i jego ekipy na Kremlu. Jeśli to nastąpi pod wpływem klęski na froncie to tylko na to czekamy.
    • ignorant11 Re: Koniec wojny w Ukrainie 30.03.23, 11:50
      A może zakończy sie/ zamrozi jak w Korei? Demarkacja? Warto zwrócic uwage, że po IIWS tez nie ma traktatu pokojowego z Niemcami....
      • ignorant11 Re: Koniec wojny w Ukrainie 30.03.23, 11:51
        ignorant11 napisał:

        > A może zakończy sie/ zamrozi jak w Korei? Demarkacja? Warto zwrócic uwage, że p
        > o IIWS tez nie ma traktatu pokojowego z Niemcami....
        >
        Choć może nie jest potrzebny wobec bezwarunkowej kapitulacji...
        • stasi1 Re: Koniec wojny w Ukrainie 18.04.23, 00:26
          Raczej nie potrzebny. Polska była w stanie wojny z Litwą przez 20 lat 20 wieku
      • bmc3i Re: Koniec wojny w Ukrainie 30.03.23, 15:54
        ignorant11 napisał:

        > A może zakończy sie/ zamrozi jak w Korei? Demarkacja?

        To nie jest dobry dla Europy scenariusz

        • azyata Re: Koniec wojny w Ukrainie 30.03.23, 21:26
          Taki (z grubsza) scenariusz przerabiany był w Niemczech. Sowieci przegrali pokój (zimną wojnę) i Niemcy się zjednoczyły.

          Tylko Ukraina nie zaakceptuje zachowania rosyjskich zdobyczy terytorialnych. Chyba, że zostanie do tego zmuszona.
          • bmc3i Re: Koniec wojny w Ukrainie 30.03.23, 21:38
            azyata napisał:

            > Taki (z grubsza) scenariusz przerabiany był w Niemczech. Sowieci przegrali pokó
            > j (zimną wojnę) i Niemcy się zjednoczyły.
            >
            > Tylko Ukraina nie zaakceptuje zachowania rosyjskich zdobyczy terytorialnych. Ch
            > yba, że zostanie do tego zmuszona.


            To oznacza zamrozenie bardzo dużego konfliktu w Europie na lata. Moze na dziesieviolecia, z potrncjalem na wybuch od nowa. Ani Polska, ani UE nie moze sobie pozwolic na cos takiego.
            • ignorant11 Re: Koniec wojny w Ukrainie 31.03.23, 17:23
              bmc3i napisał:

              > azyata napisał:
              >
              > > Taki (z grubsza) scenariusz przerabiany był w Niemczech. Sowieci przegral
              > i pokó
              > > j (zimną wojnę) i Niemcy się zjednoczyły.
              > >
              > > Tylko Ukraina nie zaakceptuje zachowania rosyjskich zdobyczy terytorialny
              > ch. Ch
              > > yba, że zostanie do tego zmuszona.
              >
              >
              > To oznacza zamrozenie bardzo dużego konfliktu w Europie na lata. Moze na dziesi
              > eviolecia, z potrncjalem na wybuch od nowa. Ani Polska, ani UE nie moze sobie p
              > ozwolic na cos takiego.


              Ale kacapom w to graj. A Ukraina moze byc zbyt wyczerpana na wygnanie kacapów a kacapy moga miec jeszcze rezerwy
    • stary_chinczyk Re: Koniec wojny w Ukrainie 30.03.23, 22:11
      Czym dłużej będzie trwała, tym większe szanse że Ukraina ją przegra.
      Na dziś dzień bardziej bym się martwił sytuają w amerykańskiej gospodarce niż na ukraińskim froncie. Kryzys, który się zaczyna może zmienić dużo rzeczy. Zaangażowanie i poziom poparcia dla Ukrainy też.
      Amerykanie mogli już dawno wygrać tę wojnę. Spieprzyli sprawę i oby się to nie skończyło fatalnie.
      • bmc3i Re: Koniec wojny w Ukrainie 31.03.23, 17:01
        stary_chinczyk napisał:

        > Czym dłużej będzie trwała, tym większe szanse że Ukraina ją przegra.
        > Na dziś dzień bardziej bym się martwił sytuają w amerykańskiej gospodarce niż n
        > a ukraińskim froncie. Kryzys, który się zaczyna może zmienić dużo rzeczy. Zaang
        > ażowanie i poziom poparcia dla Ukrainy też.
        > Amerykanie mogli już dawno wygrać tę wojnę. Spieprzyli sprawę i oby się to nie
        > skończyło fatalnie.


        Tymczasem w amerykańskich mediach związanych z obroną, podnosi się pozytywny wpływ amerykańskiej pomocy wojskowej dla Ukrainy na sytuację US Army. Odtwarzane bowiem są łańcuchy dostaw, z wchodzeniem w nie nowych przedsiębiorstw, zamawiane dawno już nie uzupełniane zardzewiałe zapasy, często od dziesięcioleci pozostające poniżej wymaganych poziomów, itd. Nie mówiąc o lepszym finansowaniu. Generalnie, pomoc dla Ukrainy, czasem paradoksalnie, powoduje zwiększenie gotowości bojowej US Army.
        • ignorant11 Re: Koniec wojny w Ukrainie 31.03.23, 17:27
          bmc3i napisał:

          > stary_chinczyk napisał:
          >
          > > Czym dłużej będzie trwała, tym większe szanse że Ukraina ją przegra.
          > > Na dziś dzień bardziej bym się martwił sytuają w amerykańskiej gospodarce
          > niż n
          > > a ukraińskim froncie. Kryzys, który się zaczyna może zmienić dużo rzeczy.
          > Zaang
          > > ażowanie i poziom poparcia dla Ukrainy też.
          > > Amerykanie mogli już dawno wygrać tę wojnę. Spieprzyli sprawę i oby się t
          > o nie
          > > skończyło fatalnie.
          >
          >
          > Tymczasem w amerykańskich mediach związanych z obroną, podnosi się pozytywny wp
          > ływ amerykańskiej pomocy wojskowej dla Ukrainy na sytuację US Army. Odtwarzane
          > bowiem są łańcuchy dostaw, z wchodzeniem w nie nowych przedsiębiorstw, zamawian
          > e dawno już nie uzupełniane zardzewiałe zapasy, często od dziesięcioleci pozost
          > ające poniżej wymaganych poziomów, itd. Nie mówiąc o lepszym finansowaniu. Gene
          > ralnie, pomoc dla Ukrainy, czasem paradoksalnie, powoduje zwiększenie gotowości
          > bojowej US Army.

          Nie tylko kacapy ale i napiecie z CRL.
      • stasi1 Re: Koniec wojny w Ukrainie 05.04.23, 10:51
        Ciekawe w jaki sposób mogli ją wygrać?
    • stasi1 Re: Koniec wojny w Ukrainie 31.03.23, 21:01
      Tylko ile tej lepszej broni? Ukraina straciła około 700 czołgów, dostanie 150 lepszych
    • odyn06 Re: Koniec wojny w Ukrainie 02.04.23, 22:03
      Na razie ukraińska kontrofensywa, to wróżenie z fusów i celowa gra dezinformacyjna.
      Jej cele polityczne są ważniejsze niż zadania militarne.
      Politycy zachodni zdają sobie sprawę, że Putin to małpa z brzytwą. Dla „obrony” Krymu może użyć taktycznej broni jądrowej i to jest realne. Biden to wie.
      • bmc3i Re: Koniec wojny w Ukrainie 04.04.23, 12:18
        odyn06 napisał:


        > Politycy zachodni zdają sobie sprawę, że Putin to małpa z brzytwą. Dla „obrony”
        > Krymu może użyć taktycznej broni jądrowej i to jest realne. Biden to wie.

        Putin chce o tym przekonac zachodnich przywódców.
        • odyn06 Re: Koniec wojny w Ukrainie 05.04.23, 19:43
          A pamiętasz piosenkę Andrzeja Zaorskiego „Wejdą, nie wejdą”?
          A węgierską rewolucję spartoloną przez kardynała Mindesety i CIA?
          Problem jest taki, że jeżeli rosyjska satrapia grozi, to nie jest to tylko propaganda. To bardzo realne zagrożenie.
          Jak na Węgrzech w 1956 i w Czechosłowacji w 1968.
          Dlatego sprawę Krymu trzeba traktować podobnie, bo oni się nie zmieniają.

          • bmc3i Re: Koniec wojny w Ukrainie 05.04.23, 23:53
            odyn06 napisał:

            > A pamiętasz piosenkę Andrzeja Zaorskiego „Wejdą, nie wejdą”?
            > A węgierską rewolucję spartoloną przez kardynała Mindesety i CIA?
            > Problem jest taki, że jeżeli rosyjska satrapia grozi, to nie jest to tylko prop
            > aganda. To bardzo realne zagrożenie.
            > Jak na Węgrzech w 1956 i w Czechosłowacji w 1968.
            > Dlatego sprawę Krymu trzeba traktować podobnie, bo oni się nie zmieniają.


            To chyba nie są sprawy porównywalne. Co innego najazd na Czechosłowację, czy Węgry, a co innego użycie broni atomowej. Stany dość niedwuznacznie dały do zrozumienia, że po użyciu przez Moskowitów broni tego rodzaju, Zachód przestanie grać w białych rękawiczkach, że to spowoduje zmianę zasad gry. Taka deklaracja padła nawet z Berlina.

      • ignorant11 Re: Koniec wojny w Ukrainie 04.04.23, 13:15
        odyn06 napisał:

        > Na razie ukraińska kontrofensywa, to wróżenie z fusów i celowa gra dezinformacy
        > jna.
        > Jej cele polityczne są ważniejsze niż zadania militarne.

        Wojna psychologiczna ma znaczenie militarne.
        Zapowiadanie ofensywy to jeden ze starych forteli wojennych.
        Np Sobieski pod Chocimiem kilka razy trabił do ataku aby zmeczyc obrońców po czym... zaatakował.

        > Politycy zachodni zdają sobie sprawę, że Putin to małpa z brzytwą. Dla „obrony”
        > Krymu może użyć taktycznej broni jądrowej i to jest realne. Biden to wie.

        Raczej chce aby Biden w to uwierzył:)))
      • stasi1 Re: Koniec wojny w Ukrainie 20.04.23, 18:43
        Żeby tylko na tym sie n ie skończyło
    • stasi1 Re: Koniec wojny w Ukrainie 04.04.23, 08:41
      Akurat czołg nie jest bronią defensywną. Więc nie wiem jakie doświadczenie można zdobyć w obronie. A ogólnie to ich będzie mało. Raczej nie powtórzą sukcesów tygrysów
    • ignorant11 Re: Koniec wojny w Ukrainie 04.04.23, 13:35
      kstmrv napisał:

      > Bardziej realnie można przewidywać jak już będą znane postępy wiosennej kontrof
      > ensywy Ukraińców. Na razie nie muszą się z nią spieszyć. Orki tracą mnóstwo żoł
      > nierzy i sprzętu na mało skutecznych próbach zajęcia kolejnych terenów. Więc na
      > razie załogi Leopardów, Challengerów, Marderów i Bradleyów mogą się jeszcze do
      > szkalać i stopniowo wchodzić w skład sił defensywnych. A w maju/czerwcu, jak na
      > biorą doświadczeń w defensywie, ruszyć z ofensywą.
      >
      >
      >
      >
      >

      Zobaczymy... Nie chcę zapeszac.
    • ignorant11 Re: Koniec wojny w Ukrainie 04.04.23, 21:53
      OK! Ale nie prognozujmy daty, bo swoja szklana kule oddałem do naprawy gwarancyjnej:))) Raczej podyskutujmy o celach i kryterium zakończenia wojny. Na jakie warunki moga pojsc obie strony? Czy tez zakończy sie jak wojna koreańska demarkacja i stanem jak w Korei, który trwa juz 70 lat...
      • kaczkodan Re: Koniec wojny w Ukrainie 05.04.23, 11:20
        Jeszcze się łudzę że pojawi się jakiś "cudowny manwer" na miarę Mansteina ;)
        Przypuszczam że po to robi się te prywatne armie w Rosji żeby ogarnąć sytuację po Putinie.
      • stasi1 Re: Koniec wojny w Ukrainie 15.04.23, 15:26
        Jeżeli do lata nici będą z tej słynnej Ukraińskiej ofensywy to pewnie zgodzą się na rozejm. I ci i ci.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka