maxikasek wyjaśnia co Stalin uważał za prowokację

03.05.23, 08:47
maxikasek : STalin bał się prowokacji ze strony Niemców i zbyt gwałtownej reakcji swoich wojsk,

..
?
- serio ?
to jakiś absurd

wytłumacz o co chodzi wg ciebie z tą prowokacją

to Niemcy chcieli sprowokować A.Cz. do ataku

- Czy o co chodzi ?
    • maxikasek Re: maxikasek wyjaśnia co Stalin uważał za prowok 03.05.23, 14:32
      STalinowi plany się posypały po klęsce Francji. Na początku 1941 rozwalił RKKA gwatowną rozbudową, choć i wcześniej słabo się do czegokolwiek nadawała. Potrzebował jeszcze pół roku by ogarnąc z grubsza burdel. I dlatego liczył, że jego ustępstwa dadzą mu te pół roku. A przypadkowa strzelanina na granicy mogła to popsuć. DLatego m.in. pozwolił niemieckim samolotom latać i fotografować swoje oddziały i zabronił strzelać do nich.
      • niegracz Re: maxikasek wyjaśnia co Stalin uważał za prowok 03.05.23, 15:03
        - bzdura, kompletnie nielogiczne
        - juz to tłumaczyłem

        .1.przypadkowa strzelanina na granicy nie mogła by spowodować agresji Niemiec .
        to oczywiste
        - taką agresje, kampanie szykuje sie wiele miesiecy
        - jesli więc Niemcy nie przygotowali (by) operacji Barbarossa to żadna strzelanina na granicy
        nie skutkowała by agresją Niemiec na pełna skalę
        co najwyżej odwetowym ostrzałem , loklanym ...

        2. Stalin gdyby szykował się do obrony niczym więc by nie ryzykował gdyby
        wrecz ogłosił np 13 czerwca w koumnikacie TASS..
        - ćwiczenia w rejonach przygranicznych w trakcie których
        oddziały zajmowały by przedpole , pobrały amunicję etc.
        zajęły pozycje przewidziane w planie obrony......
        - wariant I - Niemcy nie szykują ataku - niczego to nie zmienia
        mogli by tylko zgrzytać zębami i protestować

        wariant II - Niemcy szykują atak ( jak to miało miejsce)
        - Armia Czerwona jest przygotowana do obrony

        **
        proste jak budowa cepa
        • maxikasek Re: maxikasek wyjaśnia co Stalin uważał za prowok 03.05.23, 16:04
          ".1.przypadkowa strzelanina na granicy nie mogła by spowodować agresji Niemiec .
          to oczywiste
          - taką agresje, kampanie szykuje sie wiele miesiecy
          - jesli więc Niemcy nie przygotowali (by) operacji Barbarossa to żadna strzelanina na granicy
          nie skutkowała by agresją Niemiec na pełna skalę
          co najwyżej odwetowym ostrzałem , loklanym ..."
          Mogła. Obie strony miały spore siły. Tak jak zaczęły się walki nad jeziorem CHasan czy Chałchyn goł- prowokacja sowiecka a potem pełnoskalowa odpowiedź Japończyków.

          "2. Stalin gdyby szykował się do obrony niczym więc by nie ryzykował gdyby
          wrecz ogłosił np 13 czerwca w koumnikacie TASS.."
          I to jest własnie nielogiczne. Stalin chciał odwlec atak Niemców, więc czemu miał rpowokować do wcześniejszego?
          • niegracz Re: maxikasek wyjaśnia co Stalin uważał za prowok 03.05.23, 18:17
            Mogła. Obie strony miały spore siły. Tak jak zaczęły się walki nad jeziorem CHasan czy Chałchyn goł- prowokacja sowiecka a potem pełnoskalowa odpowiedź Japończyków.
            .
            nie nie mogła
            serio to była pełnoskalowa odpowiedź Japończyków?
            pocz. września:
            75 000 żołnierzy,
            500 dział,
            182 czołgi,
            300 samolotów
            -
            gdzie Rzym gdzie Krym


            - Jeszcze raz:
            - jesli Niemcy szykowali atak
            a szykowali
            to to czy Stalina chciał odwlec
            o owe bzdurne "kilka miesiecy"
            było bnez znaczenia
            gdyz piłka była po stronie Nierrmiec

            dlaczego bzdurne "kilka miesiecy "?///////////

            bo i tak - JESLI atak miał być w 1941 to Hitler musiał by uderzyc najpóŹniej !
            na początku lipca !!

            _
            kręcisz , udajesz, że nie rozumiesz:

            jesli by Hitler nie szykował agresji to żadna strzelanina na granicy w czerwcu 1941 nie mogła by spowodować działań na duża skalę
            i i tak atak byłby w 19342 roku
            a jesli szykował ( a tak było)
            to wszelkie działania dla przygotowania obrony - nawet jesli byłyby uznane przez Niemców za "prowokacyjne" tylko poprawiły by sytuację
            • maxikasek Re: maxikasek wyjaśnia co Stalin uważał za prowok 03.05.23, 21:46
              "serio to była pełnoskalowa odpowiedź Japończyków?
              pocz. września:
              75 000 żołnierzy,
              500 dział,
              182 czołgi,
              300 samolotów
              -
              gdzie Rzym gdzie Krym"
              Tak to była pełnoskalowa, jak na konflikt o trzy wzgórza.

              "jesli by Hitler nie szykował agresji to żadna strzelanina na granicy w czerwcu 1941 nie mogła by spowodować działań na duża skalę"
              Ale szykował i Stalin o tym wiedział. TYlko wywiad uspokajał go że nie są jeszcze gotowi do ataku i dlatego nie zamierzał ich prowokować. Inna sprawa, że zaatakowali "niegotowi" bo nigdy nie zgromadzili sił, których się spodziewał wywiad sowiecki.
Pełna wersja