Dodaj do ulubionych

Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla

31.07.23, 08:44
Polski. Przynajmniej na razie.
businessinsider.com.pl/wiadomosci/kolejny-gigantyczny-kredyt-koreanczycy-znow-pisza-o-blaszczaku/y0llfg3
Dzięki polskim zakupom Korea w ubiegłym roku zwiększyła swój eksport uzbrojenia o 140 procent. Ciekawe jak wypadły nasze zakłady zbrojeniowe?
Obserwuj wątek
    • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 31.07.23, 10:07
      Po wyborach i dotarciu do dokumentów MON może się okazać, że realizowane kosztem polskiego przemysłu zbrojeniowego pospieszne i nieprzemyślane zakupy w Korei Południowej okażą się największym skandalem powojennej Polski.
      • bmc3i Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 31.07.23, 21:26
        odyn06 napisał:

        > Po wyborach i dotarciu do dokumentów MON może się okazać, że realizowane koszte
        > m polskiego przemysłu zbrojeniowego pospieszne i nieprzemyślane zakupy w Korei
        > Południowej okażą się największym skandalem powojennej Polski.

        Nie mów tak, bo ignorant z ogarkiem uniewidocznią Cię i trafisz na ich shitlist.
        • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 17:06
          😁
        • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 17:08
          Byłem szybszy
          🤪
        • stary_chinczyk Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 09:23

          > Nie mów tak, bo ignorant z ogarkiem uniewidocznią Cię i trafisz na ich shitlist
          > .

          Pierdol się
          • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 10:33
            stary_chinczyk napisał:

            >
            > > Nie mów tak, bo ignorant z ogarkiem uniewidocznią Cię i trafisz na ich sh
            > itlist
            > > .
            >
            > Pierdol się

            forum.gazeta.pl/forum/f,15128,_Brak_Seks_u_w_malzenstwie.html
            Tam idź, my tutaj o czołgach dyskutujemy.
            • stary_chinczyk Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 16:03
              > > > Nie mów tak, bo ignorant z ogarkiem uniewidocznią Cię i trafisz na
              > ich sh
              > > itlist
              > > > .
              > >
              > > Pierdol się
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/f,15128,_Brak_Seks_u_w_malzenstwie.html
              > Tam idź, my tutaj o czołgach dyskutujemy.

              Właśnie widzę o czym dyskutujesz
              >
              • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 06.08.23, 22:41
                stary_chinczyk napisał:

                > Właśnie widzę o czym dyskutujesz

                O czym?
      • stasi1 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 29.08.23, 22:49
        Ale podobno i nasz przemysł ma cos dostać
    • kaczkodan Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 31.07.23, 10:32
      Skandaliczne to są zakupy w USA: 500 Himarsów (o 400 za dużo) i 96 Apaczy.
      Abramsy się bronią częściowo: kupno 250 sztuk i jednoczesna zabawa w niezależny program Wilk były absolutnie niepoważne. Należało zrobić jeden wielki kontrakt na 1000 sztuk, i wtedy można by większość produkcji umieścić w Polsce.
      48 FA-50 nie jest tak tragicznym zakupem jak się to przedstawia, możliwości walki powietrze-powietrze będą w praktyce identyczne do F-16V.
      • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 31.07.23, 11:13
        Dla mnie skandaliczne jest to, że te wszystkie "zakupy" przypominają zakupy w Biedronce.
        Nie wynikają z ustawy obronnej, przyjętej przez Sejm koncepcji rozwoju, a są indywidualną inicjatywą faceta o miernych kwalifikacjach w tym zakresie.
        Poza tym nie ma na świecie bardziej skorumpowanego i skompromitowanego środowiska politycznego i biznesowego, aniżeli południowokoreańskie "elyty".
        Nadmienić należy, że te gorączkowe zakupy są grobem dla polskiego przemysłu obronnego i żadne zdjęcia "na tle" tego nie zmienią
        • a4095211 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 22:36
          odyn06 napisał:

          > Dla mnie skandaliczne jest to, że te wszystkie "zakupy" przypominają zakupy w
          > Biedronce.
          > Nie wynikają z ustawy obronnej, przyjętej przez Sejm koncepcji rozwoju, a są in
          > dywidualną inicjatywą faceta o miernych kwalifikacjach w tym zakresie.

          Trzydzieści lat, bez mała, było czasu na ustawianie sobie Ustaw obronnych w sejmach wielu różnych kadencji, niestety wszyscy mieli wywalone na ten temat - ze szczególnym wskazaniem na pana Klicha, który kosił budżet wojska równo do ziemi, a wałki odchodziły na takich tematach jak przetarg na ochronę Komendy Portu Wojennego w Gdyni, który to obiekt od 2009 r. był pilnowany przez prywatną firmę.... :-/

          Komenda Portu Wojennego w Gdynii, qr....cze!!! Prywatne firmy to się nadają ewentualnie do pilnowania magazynu gaciowego z jagodziankami, a nie największej jednostki logistycznej MW.

          No i Siemoniak, jak był szefem MONu to wojsko wyprzedawało z magazynów MANPADSY Strzała-2M (półtorej setki zestawów) jakimś firmom krzakom tak, że się aż amerykanie z CIA, czy innego DIA do tematu przyczepili i się zrobił huczek - bo wywęszyli, że to miało iść, przez łańcuszek czeskich i innych firm krzaków - "niewiadomodokogo". Jak to by było z MADPADSami, skoro produkcja Gromów dla wojska ruszyła dopiero co w 2013 r., a do 2017 kupiono ich łącznie 300 zestawów, połowa starszych, zakonserwowanych w magazynach, nie robiła przecie różnicy.

          To wszystko się dzieje od lat... bez zmian.

          Pozdrawiam




          • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 23:49
            Jeżeli którakolwiek z partii prących do koryta będzie perorować, że dba o obronność państwa, to będzie głodna gadka do tępej gawiedzi.
            Co wyprawia Błaszczak wiemy, a za PO wcale lepiej nie było. Tusk wojska po prostu nie lubi i dlatego MON-ami byli u niego mierni aparatczycy.
            • bmc3i Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 04:12
              odyn06 napisał:

              > Jeżeli którakolwiek z partii prących do koryta będzie perorować, że dba o obron
              > ność państwa, to będzie głodna gadka do tępej gawiedzi.
              > Co wyprawia Błaszczak wiemy, a za PO wcale lepiej nie było. Tusk wojska po pros
              > tu nie lubi i dlatego MON-ami byli u niego mierni aparatczycy.

              Mało powiedziane. Najpierw Boguś Psychiatra Obrony Klich z chyba czterema jeśli dobrze pamiętam wnioskami o wotum nieufności, potem specjalista od marketingu politycznego Tomuś Siemoniak, który kłamał nawet prezydentowi z własnej partii, Komorowskiemu, w sprawie Patriotów. Bo bez względu na to które partia rządzi, MONem zawsze rzadsi ktoś z partyjnej kolejki "Sorry Boguś, Oświata i Kultura już zajęte, ale może obronę byś chciał?"
              • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 08:25
                PIS ściga się z PO, kto bardziej rozwali polską obronność.
                Ś.P. Szmajdziński wyglada wobec tych dyletantów na wybitnego fachowca.
                PO, gdy tylko doszła do władzy, to od razu wyrzuciła do kosza raport Kozieja dot. obronności.
                W to miejsce do dzisiaj nie powstało nic.
                Niech żyje ręczne sterowanie!
                • a4095211 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 13:49
                  odyn06 napisał:

                  > PIS ściga się z PO, kto bardziej rozwali polską obronność.
                  > Ś.P. Szmajdziński wyglada wobec tych dyletantów na wybitnego fachowca.

                  Szmaja uratował wojskówkę przed Siemiątkowskim, bo ten chciał ją zabrać zielonym i włączyć do nowych ABW i AW - takoż huczało na mieście i są relacje, że Szmajdziński się postawił. Panowie się następnie podobno nie znosili w stopniu znacznym.

                  > PO, gdy tylko doszła do władzy, to od razu wyrzuciła do kosza raport Kozieja d
                  > ot. obronności.

                  Eeeee pisał sobie Koziej te skrypty cały czas na jakiś stanowiskach sekretarzy, radców czy czegoś tam w MONie za PO również, a później u Łazarskiego. Dla mnie, to on zawsze był listkiem figowym dla polityków - niezależnie, czy z SLD, czy PO.

                  Jak było trzeba pokazać elektoratowi, że się intensywnie pracuje nad obronnością, to się "wyciągało" Kozieja i dawało szyld "No patrzcie że robimy, pracujemy, badamy". Jak temat mijał, to się go "odstawiało", żeby sobie dalej opracowywał różne "Polityczno-Strategiczne Dyrektywy Obronne". Nikt tego nie traktował poważnie.

                  Pozdrawiam

                  • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 16:10
                    Nawet, jeżeli te wypociny Kozieja były mało warte, to przyznasz, że od tamtego czasu Ie znalazł się żaden ochotnik, który by napisał koncepcję rozwoju sił zbrojnych na co najmniej 20-30 lat.
                    Wystarczyłoby popatrzeć, jak to robią w Skandynawii.
                    Tam o rozwoju SZ piszą cywile i patrząc na to jak wyglądają skandynawskie armie, to im całkiem zgrabnie wychodzi.
                    A u nas?
                    Brak długofalowej ciągłości, każda zmiana władzy oznacza trzęsienie ziemi w koncepcjach,, kadrach i szkoleniu.
                    O wojsku decyduje psychiatra, świr, czy specjalista od kocich kuwet.
                    • a4095211 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 00:19
                      odyn06 napisał:

                      > Nawet, jeżeli te wypociny Kozieja były mało warte, to przyznasz, że od tamtego
                      > czasu Ie znalazł się żaden ochotnik, który by napisał koncepcję rozwoju sił zbr
                      > ojnych na co najmniej 20-30 lat.

                      Ależ praca Kozieja dla polityków SLD, czy PO była wiele warta.

                      Wartość leży w samym pisaniu, żeby się pisało jak najwięcej, jak najgrubszych opracowań, z dużą ilością wykresów kołowych, schematów blokowych, hermetycznie fachowych frazeologizmów, skrótowców itd. Trzeba dać ładny gabinet, jakieś fajnie nazwane stanowisko w MON, asystenta i maszynistkę na etat i niech sobie tworzy.

                      Po dwóch latach robimy zamknięte sympozjum - niech omawiają dzieło w pięciu. Po przedyskutowaniu pracy, następuje czas na wprowadzanie postulowanych korekt, jakiś zmian wynikających z ewolucji w otoczeniu geopolitycznym kraju, nowych koncepcji, nowych systemów uzbrojenia, czy nowych metod ich użycia, świeżo zidentyfikowanych zagrożeń itd. Proste, że trzeba dzieło zaktualizować.

                      Oczywiście, w tzw. międzyczasie zabieramy człowieka na delegacje zagraniczne, niech zobaczy nieco świata, wymieni opinie, z tłumaczem da radę.

                      Później rzucimy dzieło na OBN, niech tam sobie to to dyskutują, długo i namiętnie.

                      W międzyczasie partia może sobie robić z armią co chce. Może "pacyfikować" według uznania. Jak ktoś w mediach zacznie głośniej krytykować ową politykę obronną to się wysyła do telewizora jakiegoś wiceministra, a najlepiej samego twórcę opracowania i niech tam naopowiada, jak to prace trwają, że się tworzy dzieło, które dopiero będzie - nowa koncepcja że ho ho.

                      Naturalnie wszyscy decydenci, czy to premier, czy "duży pałac", czy minister, mają gdzieś tezy zawarte w dziele, bo są świadomi że to element działań pozoracyjnych, maskirowka taka.

                      Zabawa wychodzi całkiem tanio i nikt ministrowi nie zarzuci, że się nie stara.

                      Następnie mamy wybory i nową ekipę u władzy. Trwają rotacje w ministerstwach i wyższa kadra też rotuje.

                      Dzieło wywalamy do kosza i jest spokój. Gdzieś po roku, jak już się obsadziło, co było do obsadzenia, nowa władza powtarza manewr. Rodzi się nowe dzieło, jakiś lekko zmieniony tytuł, zakres, może nowy autor, ale jak uczy historia też niekoniecznie. Dzieło jak najgrubsze, z dużą ilością wykresów kołowych, schematów blokowych....

                      I tak się żyje.

                      Pozdrawiam
                    • bmc3i Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 18:15
                      odyn06 napisał:


                      > Wystarczyłoby popatrzeć, jak to robią w Skandynawii.
                      > Tam o rozwoju SZ piszą cywile i patrząc na to jak wyglądają skandynawskie armie
                      > , to im całkiem zgrabnie wychodzi.
                      > A u nas?


                      Bo rzecz nie w noszeniu munduru, lecz w znajomości tematu. Pisząc na ten temat, trzeba mieć zaawansowaną wiedze na temat bezpieczeństwa narodowego - które jest odrębną uznaną dziedziną nauki - i strategii. Nie nabywa się jej na poligonach.
                    • stary_chinczyk Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 23:41

                      > Nawet, jeżeli te wypociny Kozieja były mało warte, to przyznasz, że od tamtego
                      > czasu Ie znalazł się żaden ochotnik, który by napisał koncepcję rozwoju sił zbr
                      > ojnych na co najmniej 20-30 lat.
                      > Wystarczyłoby popatrzeć, jak to robią w Skandynawii.
                      > Tam o rozwoju SZ piszą cywile i patrząc na to jak wyglądają skandynawskie armie
                      > , to im całkiem zgrabnie wychodzi.
                      > A u nas?
                      > Brak długofalowej ciągłości, każda zmiana władzy oznacza trzęsienie ziemi w kon
                      > cepcjach,, kadrach i szkoleniu.
                      > O wojsku decyduje psychiatra, świr, czy specjalista od kocich kuwet.

                      Ale biadolisz. Co takiego jest lepiej w Skandynawii ???
                      • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 04.08.23, 09:17
                        Ogarek
                        Czy ty czasem nie cierpisz na klimakterium?
                        A Skandynawia?
                        W odróżnieniu od ciebie byłem tam kilka lat i jedno wiem.
                        To są państwa lepiej zorganizowane.
                        PS
                        Nie obrażaj ludzi na forum.
                        To, że nie mamy admina nie upoważnia ciebie do zachowań nawalonego gościa na strażackiej zabawie.
                        Trafisz na moją prywatną shitlist. Będziesz ósmy.
                        • stary_chinczyk Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 04.08.23, 10:27
                          Chój mnie to obchodzi na jaką listę trafię i który na niej będę.
                          Nie mam zamiaru Cię obrażać. Jednak twierdzę, że biadolisz bez powodu.
                          Ja też byłem w Skandynawii i to nie raz. Byłem też w wielu innych państwach w Europie i poza nią. Polska należy do grona niewielu państw europejskich, które odwiedzając po pięciu latach widzisz zauważalny wzrost i rozwój. Cała Europa zachodnio północna praktycznie stoi w miejscu. Południe się wręcz stacza.
                          • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 04.08.23, 10:34
                            No to jesteś ósmy.
                            Szkoda
                          • bmc3i Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 05.08.23, 04:48
                            stary_chinczyk napisał:

                            > Chój mnie to obchodzi na jaką listę trafię i który na niej będę.
                            > Nie mam zamiaru Cię obrażać. Jednak twierdzę, że biadolisz bez powodu.
                            > Ja też byłem w Skandynawii i to nie raz. Byłem też w wielu innych państwach w E
                            > uropie i poza nią. Polska należy do grona niewielu państw europejskich, które o
                            > dwiedzając po pięciu latach widzisz zauważalny wzrost i rozwój. Cała Europa zac
                            > hodnio północna praktycznie stoi w miejscu. Południe się wręcz stacza.


                            Tylko że to państwa skandynawskie, jedno po drugim, po kolei, Dania, Norwegia, Szwecja, przodują we wszystkich rankingach przeciętnego poziomu życia, zwłaszcza Dania, która od nastu lat nie schodzi z pierwszego miejsca na świecie. Mimo "północna praktycznie stoi w miejscu". Wszystkim życzyć takiego stania w miejscu.
                            • stary_chinczyk Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 06.08.23, 10:53
                              łudnie się wręcz stacza.
                              >
                              >
                              > Tylko że to państwa skandynawskie, jedno po drugim, po kolei, Dania, Norwegia,
                              > Szwecja, przodują we wszystkich rankingach przeciętnego poziomu życia, zwłaszcz

                              Czyli w rankingu którego nazwę na ludzki język tłumaczy się „gdzie najlepiej zbijać bąki”.
                          • bmc3i Rozwój 05.08.23, 04:58
                            stary_chinczyk napisał:


                            > uropie i poza nią. Polska należy do grona niewielu państw europejskich, które o
                            > dwiedzając po pięciu latach widzisz zauważalny wzrost i rozwój. Cała Europa zac
                            > hodnio północna praktycznie stoi w miejscu. Południe się wręcz stacza.


                            Z jakiego poziomu na jaki, co? I dzięki czyim, pieniądzom? Polskim? Z tych ca. 100 mld Euro rocznie całkowitego budżetu państwa? Czy może raczej z Funduszu Równości tej znienawidzonej przez Ciebie Unii Europejskiej, która co rok pakuje 10-tki miliardów Euro w polskie inwestycje infrastrukturalne, na poziomie centralnym, samorządowym i przedsiębiorstw prywatnych?
                            • stary_chinczyk Re: Rozwój 06.08.23, 10:35

                              >
                              > Z jakiego poziomu na jaki, co? I dzięki czyim, pieniądzom? Polskim? Z tych ca.
                              > 100 mld Euro rocznie całkowitego budżetu państwa? Czy może raczej z Funduszu Ró
                              > wności tej znienawidzonej przez Ciebie Unii Europejskiej, która co rok pakuje 1
                              > 0-tki miliardów Euro w polskie inwestycje infrastrukturalne, na poziomie centra
                              > lnym, samorządowym i przedsiębiorstw prywatnych?

                              Głównie dzięki pracy Polaków. Polski roczny Pkb to niemal 700mld euro. Dla porównania w obecnie unia przyznała Polsce 77 mld euro w okresie 6 lat. Czyli rocznie pomoc UE stanowi jakieś 2% tego co Polacy wypracowują sami.
                              I nie wiem co ma budżet państwa do rozwoju kraju. Budżet państwa finansuje zaledwie kilkanaście %. Reszta to inwestycje i działalność prywatne.
                              UE kiedyś mocno popierałem, zmieniłem do niej stosunek przez takich jak ty.
                              • bmc3i Re: Rozwój 06.08.23, 16:10
                                stary_chinczyk napisał:


                                > Głównie dzięki pracy Polaków. Polski roczny Pkb to niemal 700mld euro. Dla poró
                                > wnania w obecnie unia przyznała Polsce 77 mld euro w okresie 6 lat. Czyli roczn
                                > ie pomoc UE stanowi jakieś 2% tego co Polacy wypracowują sami.
                                > I nie wiem co ma budżet państwa do rozwoju kraju. Budżet państwa finansuje zale
                                > dwie kilkanaście %. Reszta to inwestycje i działalność prywatne.
                                > UE kiedyś mocno popierałem, zmieniłem do niej stosunek przez takich jak ty.

                                To bajki światło ćmiące. PKB nie buduje mostów, dróg, i innej infrastruktury. Budują ją żywe pieniądze z budżetu państwa. a tych jest tylko 100 mld Euro rocznie , do podziału na wszystko, od pomocy społecznej, po zakupy broni. Może Ci Twoje własne PKB też za chleb płaci? Proszę bardzo, zapłać sobie rent lub mortgage za swoje PKB per capita.

                                24 mld Euro rocznie dotacji na inwestycje infrastrukturalne w latach 2021-2027, razem 160 mld Euro. 12,9 miliarda euro rocznie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz 11,2 miliarda euro rocznie z Funduszu Spójności
                                • bmc3i Re: Rozwój 06.08.23, 16:11
                                  bmc3i napisał:


                                  > 24 mld Euro rocznie dotacji na inwestycje infrastrukturalne w latach 2021-2027,
                                  > razem 160 mld Euro. 12,9 miliarda euro rocznie z Europejskiego Funduszu Rozwoj
                                  > u Regionalnego oraz 11,2 miliarda euro rocznie z Funduszu Spójności
                                  • stary_chinczyk Re: Rozwój 06.08.23, 17:45
                                    To jest część z tych 78 mld na lata 21-27
                                • stary_chinczyk Re: Rozwój 06.08.23, 16:44

                                  > To bajki światło ćmiące. PKB nie buduje mostów, dróg, i innej infrastruktury. B

                                  Ale rozwój państwa to nie tylko drogi, mosty i infrastruktura. To tylko jakaś mała część tego rozwoju. Te drogi trzeba jeszcze zapełnić samochodami, a za nie nie płaci budżet państwa.

                                  > udują ją żywe pieniądze z budżetu państwa. a tych jest tylko 100 mld Euro roczn
                                  > ie , do podziału na wszystko, od pomocy społecznej, po zakupy broni. Może Ci Tw
                                  > oje własne PKB też za chleb płaci? Proszę bardzo, zapłać sobie rent lub mortgag
                                  > e za swoje PKB per capita.

                                  Dokładnie. Za chleb nie płaci mi budżet państwa. Za chleb płacę tym co zarobię. A moje dochody nie pochodzą z budżetu. Stanowią część Pkb.

                                  > 24 mld Euro rocznie dotacji na inwestycje infrastrukturalne w latach 2021-2027,
                                  > razem 160 mld Euro. 12,9 miliarda euro rocznie z Europejskiego Funduszu Rozwoj
                                  > u Regionalnego oraz 11,2 miliarda euro rocznie z Funduszu Spójności

                                  Przestań zmyślać. 160 mld euro to całkowity bilans 19 lat członkostwa w UE. W latach 21-27, Polska może otrzymać łącznie 78mld euro. Oczywiście pod warunkiem że zmieni się rząd, bo UE płaci tyłku temu kto jej pasuje. Polska też wpłaca do UE okło jedną trzecią kwoty którą dostaje. Ogólnie są to nie małe pieniądze, ale mówienie że Polska rozwija się głównie dzięki nim, jest zupełną nieprawdą.
                                  Z drugiej strony UE narzuca na Polskę szereg ograniczeń, uniemożliwiających szybki agresywny rozwój, faworyzowanie własnych firm, cła zaporowe na produkty które chce rozwijać u siebie, dotacje do faworyzowanych branż. UE zabezpiecza się przed powstaniem tuż pod bokiem kolejnej korei Południowej czy Tajwanu.
                                  • bmc3i Re: Rozwój 06.08.23, 17:36
                                    stary_chinczyk napisał:

                                    >
                                    > > To bajki światło ćmiące. PKB nie buduje mostów, dróg, i innej infrastrukt
                                    > ury. B
                                    >
                                    > Ale rozwój państwa to nie tylko drogi, mosty i infrastruktura. To tylko jakaś m
                                    > ała część tego rozwoju. Te drogi trzeba jeszcze zapełnić samochodami, a za nie
                                    > nie płaci budżet państwa.

                                    Tylko że w poprzednim poście do odyna, pisałes o swoich pob ytach w krajach skandynawskich, i o tym co widziałeś. A mogłes widziec tylko ta infrastrukturę. Tak samo w Polsce, o czym pisałeś gdy pisąłes o widocznym rozwoju Polski? Nie o tym że gołeym okiem widać jak Polska się rozwija? Jakbyś przeniósł się w czasie, do epoki PRL-u. A co, Serbowie nie pracują ciężko? Proponuję, poleć kiedyś do Polski via Belgrad, z jakimiś 6 godzinami na przesiadkę, abys mógł zobaczyć miasto.



                                    > Dokładnie. Za chleb nie płaci mi budżet państwa. Za chleb płacę tym co zarobię.
                                    > A moje dochody nie pochodzą z budżetu. Stanowią część Pkb.

                                    To po co w ogóle wspominasz o PKB? Podobnie jak inwestycje infrastrukturalne państwa. Te sa finansowane wyłącznie z budżetu państwa, budżetów samorządowych i z unijnych dotacji. Dotacji przekazywanych bezpośrednio na inwestycje państwowe i samorządowe. Nie licząc unijnych dotacji celowych dla prywatnych firm, na konkretne projekty inwestycyjne.


                                    > > 24 mld Euro rocznie dotacji na inwestycje infrastrukturalne w latach 2021
                                    > -2027,
                                    > > razem 160 mld Euro. 12,9 miliarda euro rocznie z Europejskiego Funduszu
                                    > Rozwoj
                                    > > u Regionalnego oraz 11,2 miliarda euro rocznie z Funduszu Spójności
                                    >
                                    > Przestań zmyślać. 160 mld euro to całkowity bilans 19 lat członkostwa w UE. W l
                                    > atach 21-27, Polska może otrzymać łącznie 78mld euro. Oczywiście pod warunkiem
                                    > że zmieni się rząd, bo UE płaci tyłku temu kto jej pasuje. Polska też wpłaca do
                                    > UE okło jedną trzecią kwoty którą dostaje. Ogólnie są to nie małe pieniądze, a
                                    > le mówienie że Polska rozwija się głównie dzięki nim, jest zupełną nieprawdą.
                                    > Z drugiej strony UE narzuca na Polskę szereg ograniczeń, uniemożliwiających szy
                                    > bki agresywny rozwój, faworyzowanie własnych firm, cła zaporowe na produkty któ
                                    > re chce rozwijać u siebie, dotacje do faworyzowanych branż. UE zabezpiecza się
                                    > przed powstaniem tuż pod bokiem kolejnej korei Południowej czy Tajwanu.


                                    Sam zmyslasz.

                                    poland.representation.ec.europa.eu/news/24-mld-euro-bezzwrotnych-dotacji-z-ue-dla-polski-2022-10-06_pl

                                    160 mld Euro, to łączną kwota unijnych dotacji na inwestycje infrastrukturalne w latach 2021-2027.
                                    • bmc3i przypadkowe skasowanie 06.08.23, 17:39
                                      bmc3i napisał:


                                      > Tylko że w poprzednim poście do odyna, pisałes o swoich pob ytach w krajach ska
                                      > ndynawskich, i o tym co widziałeś. A mogłes widziec tylko ta infrastrukturę. Ta
                                      > k samo w Polsce, o czym pisałeś gdy pisąłes o widocznym rozwoju Polski? Nie o t
                                      > ym że gołeym okiem widać jak Polska się rozwija? Jakbyś przeniósł się w czasie,
                                      > do epoki PRL-u. A co, Serbowie nie pracują ciężko? Proponuję, poleć kiedyś do
                                      > Polski via Belgrad, z jakimiś 6 godzinami na przesiadkę, abys mógł zobaczyć mia
                                      > sto.


                                      Przypadkowo skasował sie fragment tekstu. Zobacz nie należącą do UE Serbię, nie należącą do UE i ani nie korzystającą z unijnych dotacji, ani nie podlegającą unijnym regulacjom Serbię. Jedziesz tam, to jakbyś jechał do skansenu PRL-u. I nie mów, że Serbowie nie pracują ciężko.
                                    • stary_chinczyk Re: Rozwój 06.08.23, 17:57
                                      W linku który podałeś nie ma nic o 160 mld euro.
                                      Rozwój państwa opiera się nie tylko na budżecie. Niestety komuniście nie da się tego wytłumaczyć.
                                      Jadąc gdziekolwiek patrzę nie tylko na mosty, drogi i pociągi. Rozwój to nie tylko to. A nawet przedewszystkim nie to. Prywatne domy, samochody, sklepy i firmy to też rozwój.
                                      Serbia powiadasz ? A co z Norwegią, Szwajcarią, Tajwanem, Japonią czy Koreą Pd.
                                      • bmc3i Re: Rozwój 06.08.23, 18:34
                                        stary_chinczyk napisał:

                                        > W linku który podałeś nie ma nic o 160 mld euro.

                                        22 x 7 (2021-2027) to jest ile?


                                        > Rozwój państwa opiera się nie tylko na budżecie. Niestety komuniście nie da się
                                        > tego wytłumaczyć.
                                        > Jadąc gdziekolwiek patrzę nie tylko na mosty, drogi i pociągi. Rozwój to nie ty
                                        > lko to. A nawet przedewszystkim nie to. Prywatne domy, samochody, sklepy i firm
                                        > y to też rozwój.
                                        > Serbia powiadasz ? A co z Norwegią, Szwajcarią, Tajwanem, Japonią czy Koreą Pd.


                                        No właśnie, nie napis!esz nic o Serbii? Norwegia jedzie na ropie i gazie, na dodatek na podstawie billateralnej umowy, Norwegia nie bedac czlonkiem UE, jest czescią wspólnego rynku, a wiec podlega unijnemu prawu gospodarczemu. Japonia korzystala po wojnie z bogatej pomocy amerykanskiej, a co z tą Koreą? Kilka czeboli i coś wiecej?
                                        • stary_chinczyk Re: Rozwój 06.08.23, 19:34

                                          > > W linku który podałeś nie ma nic o 160 mld euro.
                                          >
                                          > 22 x 7 (2021-2027) to jest ile?

                                          Nie 22*7 tylko 24*1 to wszystko.


                                          > No właśnie, nie napis!esz nic o Serbii? Norwegia jedzie na ropie i gazie, na do
                                          > datek na podstawie billateralnej umowy, Norwegia nie bedac czlonkiem UE, jest c
                                          > zescią wspólnego rynku, a wiec podlega unijnemu prawu gospodarczemu. Japonia ko
                                          > rzystala po wojnie z bogatej pomocy amerykanskiej, a co z tą Koreą? Kilka czebo
                                          > li i coś wiecej?

                                          Jesteś oderwany od rzeczywistości. Ciekawe czemu relatywnie słabo idzie będąc członkami UE Grecji czy Portugalii.
                                          UE nie jest warunkiem koniecznym na dobrobyt. Nie jest też warunkiem wystarczającym. Owszem wspólny rynek to duża korzyść dla wszystkich. Znacznie większa niż te fundusze z unii.
                                          Ale do wspólnego rynku żadna UE nie jest potrzebna. Wystarczyłaby znacznie luźniejsza organizacja jak dawne EWG. Nie wpieprzająca się na każdym kroku w kompetencje państw i nie odbierająca państwom suwerenności.
                                          • bmc3i Re: Rozwój 06.08.23, 22:55
                                            stary_chinczyk napisał:

                                            >
                                            > > > W linku który podałeś nie ma nic o 160 mld euro.
                                            > >
                                            > > 22 x 7 (2021-2027) to jest ile?
                                            >
                                            > Nie 22*7 tylko 24*1 to wszystko.
                                            >
                                            >
                                            > > No właśnie, nie napis!esz nic o Serbii? Norwegia jedzie na ropie i gazie,
                                            > na do
                                            > > datek na podstawie billateralnej umowy, Norwegia nie bedac czlonkiem UE,
                                            > jest c
                                            > > zescią wspólnego rynku, a wiec podlega unijnemu prawu gospodarczemu. Japo
                                            > nia ko
                                            > > rzystala po wojnie z bogatej pomocy amerykanskiej, a co z tą Koreą? Kilka
                                            > czebo
                                            > > li i coś wiecej?
                                            >
                                            > Jesteś oderwany od rzeczywistości. Ciekawe czemu relatywnie słabo idzie będąc c
                                            > złonkami UE Grecji czy Portugalii.


                                            Co to znaczy "relatywnie słabo" idzie Grecji czy Portugalii? Ile państw świata nie leżącym na gazie i ropie, zbliżona liczbę ludnosci, ma wyższy poziom rozwoju gospodarczego i wyższy poziom życia, niż Grecja i Portugalia?


                                            > UE nie jest warunkiem koniecznym na dobrobyt. Nie jest też warunkiem wystarczaj
                                            > ącym. Owszem wspólny rynek to duża korzyść dla wszystkich. Znacznie większa niż
                                            > te fundusze z unii.
                                            > Ale do wspólnego rynku żadna UE nie jest potrzebna. Wystarczyłaby znacznie luźn
                                            > iejsza organizacja jak dawne EWG.

                                            Tak? I ile ta EWG przeznaczyła pieniędzy na podciągnięcie rozwoju gospodarczego swoich najmniej rozwiniętych członków? Bo tylko taki cel mają dotacje z funduszu spójności i funduszu rozwoju UE.

                                            Nie wpieprzająca się na każdym kroku w kompet
                                            > encje państw i nie odbierająca państwom suwerenności.


                                            UE nigdy w pierpza sie w kompetencje krajów czlonkowskich. Nigdy nic UE nie nakazywała Polsce, ze spraw które są w wyłacznych kompetencjach Polski. Nigdy UE nie mówiła Polsce, czy małżeństwa moga czy nie moga być jednolciowe. Nigdy UE nie mówiła Polsce, jak ma zostac zorganizowany polski system wymiaru sprawiedliwości. Mówi Polsce jedynie, że sędziowie musza być niezawiśli, a więc nie podlegac kontroli żadnych polityków, bo to leży u podstaw państwa prawa jako takiego i członkostwa w UE, jako zdefiniowane w traktacie lizbońskim, czyli konstytucji europejskiej. Róbcie sobie system sprawiedliwości jak chcecie, ale sędziowie musza być niezawiśli i niezalezni od rzadu, bo zgodnie z zasada trójpodziału władzy - słyszałeś cos o tym? - władza sadownicza sprawuje kontrolę nad władzą wykonawczą i ustawodawczą. Chyba że trójpodział władzy tez ci się nie podoba, jak lewacki wymysł?
                    • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 30.08.23, 19:50
                      odyn06 napisał:

                      > Nawet, jeżeli te wypociny Kozieja były mało warte, to przyznasz,
                      > że od tamtego czasu Ie znalazł się żaden ochotnik, który by napisał
                      > koncepcję rozwoju sił zbrojnych na co najmniej 20-30 lat.
                      > Wystarczyłoby popatrzeć, jak to robią w Skandynawii.
                      > Tam o rozwoju SZ piszą cywile i patrząc na to jak wyglądają
                      > skandynawskie armie, to im całkiem zgrabnie wychodzi.
                      > A u nas?
                      > Brak długofalowej ciągłości, każda zmiana władzy oznacza trzęsienie
                      > ziemi w koncepcjach,, kadrach i szkoleniu.

                      Zapomniałeś dodać, że to dotyczy nie tylko wojska, ale również bardzo wielu gałęzi gospodarki.
                      Czytałem kiedyś politykę energetyczną dla Polski. Było opisane co jest, ale nie było napisane co powinniśmy robić w przyszłości. Żadnych prognoz, żadnych sugestii co dalej.
                      Odnoszę wrażenie, że u nas nadal sprawdza się strategia gaszenia pożaru. W burdelu.

                      > O wojsku decyduje psychiatra, świr, czy specjalista od kocich kuwet.

                      Kto to jest "specjalista od kocich kuwet"?
                      Serio nie wiem.
                • stary_chinczyk Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 16:01
                  > PIS ściga się z PO, kto bardziej rozwali polską obronność.
                  > Ś.P. Szmajdziński wyglada wobec tych dyletantów na wybitnego fachowca.
                  > PO, gdy tylko doszła do władzy, to od razu wyrzuciła do kosza raport Kozieja d
                  > ot. obronności.
                  > W to miejsce do dzisiaj nie powstało nic.
                  > Niech żyje ręczne sterowanie!

                  Zaraz, zaraz. Owszem każda władza kradnie i kłamie. Tu nie ma żadnych wątpliwości. I tego nie da się uniknąć. Jest jednak pewna subtelna różnica. PO kradło i kłamało rozbrajając polską armię. PiS kradnie i kłamie zbrojąc polską armię.

                  • bmc3i Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 16:38
                    stary_chinczyk napisał:

                    > > PIS ściga się z PO, kto bardziej rozwali polską obronność.
                    > > Ś.P. Szmajdziński wyglada wobec tych dyletantów na wybitnego fachowca.
                    > > PO, gdy tylko doszła do władzy, to od razu wyrzuciła do kosza raport Koz
                    > ieja d
                    > > ot. obronności.
                    > > W to miejsce do dzisiaj nie powstało nic.
                    > > Niech żyje ręczne sterowanie!
                    >
                    > Zaraz, zaraz. Owszem każda władza kradnie i kłamie. Tu nie ma żadnych wątpliwoś
                    > ci. I tego nie da się uniknąć. Jest jednak pewna subtelna różnica. PO kradło i
                    > kłamało rozbrajając polską armię. PiS kradnie i kłamie zbrojąc polską armię.
                    >

                    I budując ławeczki niepodległości.


                    • stary_chinczyk Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 17:28
                      > > Zaraz, zaraz. Owszem każda władza kradnie i kłamie. Tu nie ma żadnych wąt
                      > pliwoś
                      > > ci. I tego nie da się uniknąć. Jest jednak pewna subtelna różnica. PO kra
                      > dło i
                      > > kłamało rozbrajając polską armię. PiS kradnie i kłamie zbrojąc polską arm
                      > ię.
                      > >
                      >
                      > I budując ławeczki niepodległości.

                      A co złego z tymi ławeczkami ? Za drogie ? A ile kosztują niebieskie szmaty z gwiazdkami ?
                      • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 06.08.23, 23:02
                        stary_chinczyk napisał:

                        > > I budując ławeczki niepodległości.
                        >
                        > A co złego z tymi ławeczkami ? Za drogie ?

                        Raz, że za drogie, dwa, że już się porozwalały.

                        > A ile kosztują niebieskie szmaty z gwiazdkami ?

                        Witamy kacapskiego trolla na naszym forum.

                        Taka flaga kosztuje tyle samo co inne flagi. W pierwszym sklepie znalezionym w wyszukiwarce największe flagi kosztowały około 400 zł. Ławeczki patriotyczne kosztowały około 100 tysięcy złotych za sztukę.
                        Flagi pełnią funkcję ozdobną i mogą być wykorzystywane wielokrotnie.
                        Ławeczki patriotyczne nie dość, że były mało użyteczne to okazały się nietrwałe i są demontowane.
                        • bmc3i Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 07.08.23, 00:59
                          tapatik napisał:


                          > Taka flaga kosztuje tyle samo co inne flagi. W pierwszym sklepie znalezionym w
                          > wyszukiwarce największe flagi kosztowały około 400 zł. Ławeczki patriotyczne ko
                          > sztowały około 100 tysięcy złotych za sztukę.
                          > Flagi pełnią funkcję ozdobną i mogą być wykorzystywane wielokrotnie.
                          > Ławeczki patriotyczne nie dość, że były mało użyteczne to okazały się nietrwałe
                          > i są demontowane.


                          I w sam raz na wydatki z funduszu modernizacji technicznej MON.
                  • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 17:07
                    Zobaczymy
                    Po wyborach trup w szafie MON może zaśmierdzieć.
                    🫣
                  • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 19:35
                    stary_chinczyk napisał:

                    > Zaraz, zaraz. Owszem każda władza kradnie i kłamie.
                    > Tu nie ma żadnych wątpliwości. I tego nie da się uniknąć.
                    > Jest jednak pewna subtelna różnica. PO kradło i kłamało
                    > rozbrajając polską armię. PiS kradnie i kłamie zbrojąc polską armię.

                    Z tym zbrojeniem to ja byłbym ostrożny. PO chciało kupić helikoptery od Francuzów, PiS uwalił ten przetarg.
                    Był pomysł, aby nasze T-72 zmodernizować i wymienić armaty na nowocześniejsze od Czechów.
                    Ten pomysł też został uwalony.

                    Został uzbrojony WOT. Wojska liniowe miały problemy z butami.

                    Owszem TERAZ PiS nas zbroi, ale to dopiero teraz.
                    • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 20:04
                      Na razie to jest propagandowa, przedwyborcza pokazucha.
                      • stary_chinczyk Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 21:19
                        Zawsze jest przedwyborcza pokazucha.
                        Kampania wyborcza nigdy się nie kończy. Na tym polega działanie partii politycznej.
                    • stary_chinczyk Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 21:25

                      > Z tym zbrojeniem to ja byłbym ostrożny. PO chciało kupić helikoptery od Francuz
                      > ów, PiS uwalił ten przetarg.
                      > Był pomysł, aby nasze T-72 zmodernizować i wymienić armaty na nowocześniejsze o
                      > d Czechów.
                      > Ten pomysł też został uwalony.
                      >
                      > Został uzbrojony WOT. Wojska liniowe miały problemy z butami.
                      >
                      > Owszem TERAZ PiS nas zbroi, ale to dopiero teraz.

                      Nie teraz, a przynajmniej od kilku lat.
                      WOT jak pokazuje wojna na Ukrainie, jest bardzo ważną formacją.
                      A modernizacja T-72 i zakup Caracali ni jak się miały do obecnej skali zbrojeń. A sens tego też był dyskusyjny.
                      Zakup śmigłowca od Francji gdy w Polsce były już dwie fabryki podobnych ?
                      To jeszcze gorzej niż K-9 i Krab.
                      • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 00:00
                        WOT to wojska pomocnicze. Owszem, są ważne, ale to wojska liniowe walczą.

                        Jeśli w Polsce są fabryki helikopterów, to jakie helikoptery są produkowane?
                        I jakie ostatecznie zostały zakupione po rozwiązaniu kontraktu z Francuzami?
                      • speedy13 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 00:39
                        Hej

                        stary_chinczyk napisał:

                        > Zakup śmigłowca od Francji gdy w Polsce były już dwie fabryki podobnych ?

                        1. Przypomnę, że ogłoszono przetarg z konkretnymi wymaganiami. Stanęły do niego trzy firmy ze swoimi śmigłowcami. I okazało się, że Airbusowy Caracal te wymagania spełnia najlepiej.

                        2. Owszem, były dwie fabryki - a tak byłaby jeszcze trzecia. Im większa konkurencja na rynku, tym lepiej dla klienta.
                      • stasi1 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 18:38
                        Nie gorzej bo akurat ta fabryka była by w Polskich rękach. Mamy dwie fabryki ale one nie są w naszych rękach
      • ignorant11 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 31.07.23, 14:08
        kaczkodan napisał:

        > Skandaliczne to są zakupy w USA: 500 Himarsów (o 400 za dużo) i 96 Apaczy.

        A to dlaczego?

        > Abramsy się bronią częściowo: kupno 250 sztuk i jednoczesna zabawa w niezależny
        > program Wilk były absolutnie niepoważne. Należało zrobić jeden wielki kontrakt
        > na 1000 sztuk, i wtedy można by większość produkcji umieścić w Polsce.
        > 48 FA-50 nie jest tak tragicznym zakupem jak się to przedstawia, możliwości wal
        > ki powietrze-powietrze będą w praktyce identyczne do F-16V.

        Trudno o zaplanowane programy gdy wojna za miedzą.

        natomiast chwali sie wzrost zbrojeń wobec ponad 30 letnich zaniedbań niszczenia wojska i przemysłu zbrojeniowego.

        Tu USA i Korea wydaja sie najbardziej zaufannym i wiarogodnnym dostawca.

        Tylko pomysleć jakby to wygladało z Niemcami, czy Francja...
        • kaczkodan Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 09:33
          Chunmoo (Jelczunmoo) realizuje zadania Himarsa co najmniej dwukrotnie taniej (tańszy system o dwukrotnie większej ilości kontenerów). Trochę Himarsów (do ok. 100) można by mieć tylko po to aby odpalać rakiety niezintegrowane z wyrzutnią koreańską, chociaż podczas wojny przypuszczam że i tak te dostałyby natychmiastowy "upgrade".
          To naprawdę wygląda tak, jakby ktoś nie zrozumiał że Chunmoo realizują zadania programu wyborczego Himars 500+, i zakupili podwójnie. Brzmi przerażająco, ale liczby na to wskazują!

          Apacze to przestarzała realizacja przestarzałej koncepcji sprzętu bojowego, sprzed ponad 50 lat. Czyli powolnego rozstrzeliwania czołgów przez sekwencyjne naprowadzanie PPK na cel laserem po linii wzroku na odległość do 8 km, przy ciągłym zagrożeniu trafieniami 23 mm Szyłką. Już w latach 80 zdawano sobie sprawę że w dużym konflikcie to nie zadziała - nie będzie rajdów poza kontrolowany przez siebie teren.

          Koncepcji nie całkowicie bezużytecznej, bo każda broń dobrze użyta zabija, ale absolutnie nieefektywnej kosztowo w dzisiejszych czasach. Drony, samonaprowadzające się pociski przeciwpancerne dalekiego zasięgu i artyleria z amunicją precyzyjną zabiły sensowność posiadania śmigłowców szturmowych.
          Apacze wciąż są dobre na konflikt asymetryczny w walce ze słabszym wrogiem. Jakakolwiek w miarę sprawna obrona przeciwlotnicza czyni je bezużytecznymi. Ich rolę w sytuacjach gdy da się operować mogą bez żadnej szkody przejąć śmigłowce transportowe.
          Powinniśmy byli kupić jeden uniwersalny śmigłowiec dla armii, najlepiej - UH-60M(PL), który oprócz zadań transportowych tworzyłby odwód przeciwpancerny, wykorzystując Brimstone/Spear (nawet 24=3x2x4 na maszynę). Spear III (wersja rozwojowa Brimstone) ma zasięg 140 km...

          Działko i ciężkie opancerzenie są praktycznie bezużyteczne, bo śmigłowiec nie ma prawa znaleźć się w sytuacji w której byłyby przydatne, przynajmniej w konflikcie pełnoskalowym! Również załoga staje się balastem.
          Rozwój systemów antydronowych jeszcze pogarsza sytuację, bo na przykład tanie rakiety naprowadzane laserem mają głowice z kilkoma kilogramami materiału wybuchowego - potrzebne gdyż drony i tak nie są trafiane bezpośrednio z powodu rozmiaru, ale przez to bezpośrednie trafienia dla śmigłowców stają się zabójcze. Do tego zatrzęsienie artylerii lufowej z pasywnymi głowicami optoelektronicznymi. Pancerz AH-64 nie ochroni maszyny nawet przed dłuższą serią 12.7 mm z amunicją SLAP!


          W przypadku maszyny uniwersalnej jestem sobie nawet w stanie wyobrazić rozwiązanie, w którym czasami śmigłowiec dopancerza się panelami z zewnątrz na identycznej zasadzie jak czołgi, jednocześnie montując ruchome działko (bezodrzutowe?) na skrajnym pylonie zewnętrznym, mogące strzelać również do góry pomiędzy łopatami wirnika, UH-60 ma wystarczający zapas nośności.
          Opcja specjalnie na te rzadkie okazje gdy oba elementy mogą się przydać.

          Zatem zamiast specjalizowanych maszyn szturmowych wystarczyłoby mieć trochę więcej maszyn uniwersalnych z jednej strony, a reszta środków powinna iść w całości do krajowego przemysłu na opracowanie odpowiednich dronów/UAV i amunicji precyzyjnej do artylerii rakietowej zwłaszcza.

          >Trudno o zaplanowane programy gdy wojna za miedzą.
          Wojna wisiała za miedzą już w momencie pierwszego kontraktu na Abramsy - rząd to wiedział od Amerykanów, stąd pierwsze podejście do kupna nawet 750 czołgów. Mogli zrobić dobrze.
          1000 czołgów to naprawdę wielkie zamówienie.

          >Tylko pomysleć jakby to wygladało z Niemcami, czy Francja...
          W pierwszej kolejności kupno uzbrojenia w Europie nie zwiększa ilości dostępnego uzbrojenia w Europie - przynajmniej krótko- i średnioterminowo.
          Np. przejmowanie samolotów europejskich na utrzymanie jest de facto strategiczną porażką. Kupowali złomy - niech bulą!

          Taka Grecja ma wroga wewnętrznego wewnątrz NATO i jej zwisa że zakup we Francji nie zwiększa siły całego sojuszu, bardziej liczy się to że Amerykanie nie mają do części ich samolotów tzw. "golden buzzer".
          Nasze problemy są z kolei problemami całego sojuszu, przynajmniej nominalnie.
          Kalkulacja przy kupowaniu uzbrojenia wyglądałaby inaczej gdyby europejski przemysł zbrojeniowy był sprawniejszy, ale obecnie nie jest.

          • kaczkodan Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 11:53
            Jeszcze odnośnie śmigłowców - Operator Starsky opowiadał jak pierwszego dnia inwazji w Hostomelu zestrzelili Ka-52 ze zwykłych AK 5.45 mm. Strzelali nie wierząc w powodzenie, a gdy spadł zrozumieli, że dali się nabrać na mit latających czołgów.
            • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 17:57
              Na temat „desantu” w Hostomelu pisałem kilkakrotnie.
              Dzisiaj, z perspektywy półtora roku można spokojnie powiedzieć, że od Hostomelu zaczęły się klęski Putina na Ukrainie.
              Padł mit armii rosyjskiej. Niezależnie od pokazuchy na Placu Czerwonym, ta armia to jakościowo wielikaja chujnia.
              • jorl11 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 19:27
                odyn06 napisał:


                > Dzisiaj, z perspektywy półtora roku można spokojnie powiedzieć, że od Hostomelu
                > zaczęły się klęski Putina na Ukrainie.
                > Padł mit armii rosyjskiej. Niezależnie od pokazuchy na Placu Czerwonym, ta armi
                > a to jakościowo wielikaja chujnia.

                No jasne, Rosjanom daleko do Amerykanow ktorzy w Iraku np. zabijali wrogich zolnierzy w stosunku 1 zabity swoj na 100 zabitych Irakczykow.
                Rosjanie zabijaja tylko 7 do 10 ukrainskich zolnierzy za jednego swojego zabitego zolnierza. Dlatego rosyjska armia wielka chujnie.
                • kaczkodan Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 23:10
                  Bardzo możliwe, tylko że ci ukraińscy żołnierze służyli w Donbabwe i Ługandzie.
                • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 12:39
                  jorl11 napisał:


                  > No jasne, Rosjanom daleko do Amerykanow ktorzy w Iraku
                  > np. zabijali wrogich zolnierzy w stosunku 1 zabity swoj na 100
                  > zabitych Irakczykow.

                  Źródło poproszę.

                  > Rosjanie zabijaja tylko 7 do 10 ukrainskich zolnierzy za jednego
                  > swojego zabitego zolnierza. Dlatego rosyjska armia wielka chujnie.

                  Ponieważ do tej pory zabito blisko 250 tysięcy kacapów, to zgodnie z twoimi obliczeniami, Ukraińców zginęło minimum 1,75 miliona.
                  Ukraińcy powołali do armii około miliona żołnierzy, czyli zginęło więcej żołnierzy niż Ukraińcy ich w ogóle mieli.

                  Albo ja nie umiem liczyć albo kłamiesz.
                  • jorl11 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 18:29
                    tapatik napisał:


                    > Ponieważ do tej pory zabito blisko 250 tysięcy kacapów,
                    > Albo ja nie umiem liczyć albo kłamiesz.
                    >

                    Klamiesz Ty ze tyle zolnierzy rosyjskich zabitych jest.

                    Ukrianskich zolnierzy jest zabitych prawie 300tys rosysjkich 30 max 50 tysiecy.
                    • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 06.08.23, 22:44
                      jorl11 napisał:

                      > tapatik napisał:
                      >
                      >
                      > > Ponieważ do tej pory zabito blisko 250 tysięcy kacapów,
                      > > Albo ja nie umiem liczyć albo kłamiesz.
                      > >
                      >
                      > Klamiesz Ty ze tyle zolnierzy rosyjskich zabitych jest.
                      >
                      > Ukrianskich zolnierzy jest zabitych prawie 300tys rosysjkich 30 max 50 tysiecy.

                      Źródło proszę.
        • jorl11 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 19:30
          ignorant11 napisał:


          > Tu USA i Korea wydaja sie najbardziej zaufannym i wiarogodnnym dostawca.


          Zgoda USA wiarygodny, zwlaszcza dla Polski, doatwca uzbrojenia. Ale Korea Pd to przeciez panstwo tymczasowe. Bedzie istniala za 5 lat? Rozejm tamtejszy sie odwiesi niedlugo przeciez. Oczywiscie wojna jadrowa bedzie.
          A co wtedy z czesciami, logistyka dla koreanskiego uzbrojenia w Polsce?
          • a4095211 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 23:42
            jorl11 napisał:

            > Zgoda USA wiarygodny, zwlaszcza dla Polski, doatwca uzbrojenia. Ale Korea Pd to
            > przeciez panstwo tymczasowe. Bedzie istniala za 5 lat? Rozejm tamtejszy sie od
            > wiesi niedlugo przeciez. Oczywiscie wojna jadrowa bedzie.
            > A co wtedy z czesciami, logistyka dla koreanskiego uzbrojenia w Polsce?

            Wówczas Szojgu już zupełnie nie będzie miał skąd załatwić amunicji do artylerii radzieckiej proweniencji/kalibru.

            Natomiast poważnie, to dynastia Kimów będzie trwała w najlepsze i będzie światowo, gdyż obecny lider spłodził i intensywnie promuje pulchną córeczkę - więc wszystko wskazuje na to, że w kolejnej edycji to będzie towarzyszka pierwsza sekretarz, czy jak tam się tytułują obecnie.

            Która dynastia się będzie chciała sama wyeliminować? No która?

            Pozdrawiam
            • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 23:52
              A wiesz, że była taka.
              W Nepalu. Abdykacji niedoszły następca tronu dokonał przy pomocy karabinu. Wystrzelał własną rodzinkę.
              • a4095211 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 15:15
                odyn06 napisał:

                > A wiesz, że była taka.
                > W Nepalu. Abdykacji niedoszły następca tronu dokonał przy pomocy karabinu. Wyst
                > rzelał własną rodzinkę.

                Tak, ale dynastia trwała dalej, bez najmniejszego problemu i miała gotowych delfinów z linii (na stolcu zasiadł młodszy brat zastrzelonego króla, a ów miał dzieci, w tym męskiego potomka).

                Zakochany, pijany książę i jego "dzieło", nie stanowiło zagrożenia dla ciągłości dynastii.

                Pozdrawiam
          • jorl11 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 10:40
            jorl11 napisał:


            > Zgoda USA wiarygodny, zwlaszcza dla Polski, doatwca uzbrojenia. Ale Korea Pd to
            > przeciez panstwo tymczasowe. Bedzie istniala za 5 lat? Rozejm tamtejszy sie od
            > wiesi niedlugo przeciez. Oczywiscie wojna jadrowa bedzie.
            > A co wtedy z czesciami, logistyka dla koreanskiego uzbrojenia w Polsce?


            Ale jak sie zastanowic to moze Polska wcale tak glupio nie zrobila kupujac uzbrojenie z Koreii Pd. Pod warunkiem ze na kredyt splacany duzo pozniej jak dostawy uzbrojenia juz Polski byly. Bo jak Korea Pd nie bedzie istaniala to kredytow splacac nie trzeba bedzie przeciez bo komu. Fakt nie bedzie czesci zamiennych ale bedzie sie kanibalizowac to co sie ma juz i moze byc interes stulecia dla Polski. Bo prawawie za darmoche.
            ja mam doswiadczenie z rodzina w Polsce w tym zakresie. Jak oni prosili mnie o pozycvzke to wiedzialem, nauczony smutnym doswiadczeniem ze w Polsce "pozycz" znaczy "daj".
            Zreszta nawet mysle ze Polska bedzie sie ociagala z placenie rat jak Korea Pd jeszcze bedzie istniala bo co Polsce Koreanczycy zrobia? Jak juz towar wyslany?

            Pamietam ze Polska ostatnia rate za F16 ociagala sie USA zaplacic no ale USA to nie Korea Pd. Polska zaplacila.
          • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 14:37
            jorl11 napisał:

            > ignorant11 napisał:
            >
            >
            > > Tu USA i Korea wydaja sie najbardziej zaufannym i wiarogodnnym dostawca.
            >
            >
            > Zgoda USA wiarygodny, zwlaszcza dla Polski, doatwca uzbrojenia.
            > Ale Korea Pd to przeciez panstwo tymczasowe. Bedzie istniala za 5 lat?
            > Rozejm tamtejszy sie odwiesi niedlugo przeciez. Oczywiscie wojna
            > jadrowa bedzie.
            > A co wtedy z czesciami, logistyka dla koreanskiego uzbrojenia w Polsce?

            Masz szklaną kulę, że przewidujesz przyszłość?
            Może podasz numery najbliższego Lotka?

            To co piszesz jest zupełnie niewiarygodne.
      • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 12:37
        kaczkodan napisał:

        > Skandaliczne to są zakupy w USA: 500 Himarsów (o 400 za dużo) i 96 Apaczy.
        > Abramsy się bronią częściowo: kupno 250 sztuk i jednoczesna zabawa w niezależny
        > program Wilk były absolutnie niepoważne. Należało zrobić jeden wielki kontrakt
        > na 1000 sztuk, i wtedy można by większość produkcji umieścić w Polsce.
        > 48 FA-50 nie jest tak tragicznym zakupem jak się to przedstawia, możliwości wal
        > ki powietrze-powietrze będą w praktyce identyczne do F-16V.

        Zgadzam się. Pytanie, kto tę broń będzie obsługiwać i czy nie można by części z nich produkować w Polsce.
        Odnośnie FA-50:
        www.youtube.com/watch?v=c5UJpJh8GBc
    • rzewuski1 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 08:27
      W pisowskim grajdole "obywatele" dowiadują się o kredytach zaciąganych w ich imieniu
      gdy jakiś dziennikarz czy urzędnik na drugim końcu świata coś napisze.
    • a4095211 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 14:55
      stasi1 napisał:

      > Polski. Przynajmniej na razie.
      > businessinsider.com.pl/wiadomosci/kolejny-gigantyczny-kredyt-koreanczycy-znow-pisza-o-blaszczaku/y0llfg3

      Podobno w przyrodzie występują zakupu uzbrojenia, na szczeblu rządów, bez otwierania linii kredytowej u sprzedawcy, ale to bardziej legendy (oczywiście z wyłączeniem wszelkiego rodzaju barterów - typu udzielenie licencji na eksploatację złóż posiadanych przez kupującego itd - czy olej palmowy za Twarde). Faktycznie cała reszta leci po linii kredytowej u sprzedającego. Nawet nie bardzo kojarzę żeby ktoś finansował, taki zakup w bankach państw trzecich, czy szerzej z kredytów komercyjnych.

      > Dzięki polskim zakupom Korea w ubiegłym roku zwiększyła swój eksport uzbrojeni
      > a o 140 procent. Ciekawe jak wypadły nasze zakłady zbrojeniowe?

      No i o tem piszą południowi Koreańczycy - tam opozycja krytykuje fakt, że kolejne rządy snuły cudowne perspektywy rozwoju gałęzi zbrojeniowej i przyszłych sukcesów eksportowych, a jak się pojawił konkret-klient - to rządzący wpadli w stupor, zaskoczeni faktem że trzeba to kredytować - bo taka jest praktyka na tym specyficznym rynku.

      Pozdrawiam
      • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 19:46
        Zakupy broni maja swoją „specyfikę”
        Ciekawy jestem, czy linia kredytowa na uzbrojenie dla Polski zawiera „zwyczajowe 10%” dla prezydenta, ministra obrony, kilku wicków, szefów koncernów, ważniejszych pośredników i ich kochanek.
        Tak już w Korei bywało, a dobra pamięć, to okoliczność obciążająca.
        😁
        • a4095211 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 21:40
          odyn06 napisał:

          > Zakupy broni maja swoją „specyfikę”
          > Ciekawy jestem, czy linia kredytowa na uzbrojenie dla Polski zawiera „zwyczajow
          > e 10%” dla prezydenta, ministra obrony, kilku wicków, szefów koncernów, ważniej
          > szych pośredników i ich kochanek.

          Jestem wręcz przekonany, że bakszysz dla decydentów jest nieodłącznym elementów transakcji tego typu. Właściwie jakość klasy politycznej danego państwa, powinna być określana m.in. na podstawie skuteczności w ukrywaniu pochodzenia takich przychodów przed organami kontrolnymi. Całkiem poważnie to piszę.

          > Tak już w Korei bywało, a dobra pamięć, to okoliczność obciążająca.
          > 😁

          Korea to zupełnie inna liga, tamtejsze czebole to cały czas wojskówka od początku lat 60-tych (przejęcie tych kramików przez "generałów", rozwój i utrzymanie to prawdziwa poezja skuteczności), jednak panowie z Seulu to "cienkie Bolki" w porównaniu z systemem, który funkcjonuje w Japonii tj. z Keiretsu (wcześniej się jakoś to inaczej tam nazywało), z którym nawet amerykańskie władze okupacyjne nie dały sobie rady. Japońskie keiretsu mają własne banki (w przeciwieństwie do czeboli), a człowiek, czy rodzina o której wszyscy wiedzą, że jest właścicielem i zarządza całością, ma na papierze prawa własności do jakiś promili tych krzyżowych holdingów, które przekazują sobie często gęsto poszczególne koncerny między sobą. Czyli raz Toyote ma to keiretsu, a raz zupełnie inne, a jeszcze później nagle się okazuje że Toyota jest samodzielna. Korupcji tam nie ma... czasem premier zginie zastrzelony przez szaleńca.

          Co do wielkości procentowej bakszyszu "w obrocie specjalnym" to stawki bywają różne. Przykładowo na portugalskim kontrakcie na zakup dwóch niemieckich op (o wartości 1,2 mld Euro) - za samą możliwość spotkania się przedstawicieli producenta z ówczesnym premierem Portugalii panem Barroso jego otoczenie (4 panów polityków + konsul honorowy Portugalii w Monachium) przyjęło po 1,6 mln Euro na łepka - tu zapadły wyroki skazujące. Żeby było śmieszniej, Niemcy do 2000 r. byli tak bezczelni, że przekazywanie środków pieniężnych członkom obcych rządów, firma Ferrostaal (producent op) sobie zapisywała w koszty jako uzasadniony wydatek biznesowy i dochodziła ulg z tego tytułu pod koniec każdego roku rozliczeniowego. Takoż oświadczył na piśmie były menadżer w/w firmy, a owo zeznanie cytował Der Spiegel. Po 2000 r. zakładano już firmy fasadowe, które były tworzone tylko po to by przekazywać bakszysz do konkretnych figurantów - to też opisał Der Spiegel. Oczywiście w Portugali prowadzono swoje dochodzenie, bo się okazało że Niemcy płacili łapówki również za to że podwójnie księgowali offset - czyli już wykonaną inwestycję, zapisywano ponownie jako nową itd. Jak szambo wybiło, a działo się to za czasów gdy premierem w Portugalii był pan Barroso (lata 2002-2004) to nagle były już premier został pod koniec 2004 r. Przewodniczącym Komisji Europejskiej... taka przypadkowa korelacja.

          Całość była tylko wzmiankowana w naszych mediach, bo akurat w tym czasie trzeba było organizować referenda akcesyjne i inne takie, więc średnio to nagłaśniano...

          Oczywiście opozycja w portugalska w Brukseli coś tam próbowała zgłaszać pod obrady, że Barroso średnio się nadaje bo wszystko wskazywało, iż był w temacie umoczony, ale został wybroniony w sensie sprawa sobie trwała, a on urzędował.

          Z niemieckimi op było też ciekawie w Grecji, gdzie pozamykano ministrów, a w Niemczech prowadzono dochodzenie na kierunku wręczania łapówek przez kadrę menadżerską producenta i również jakieś wyroki, zdaje się, były w tej greckiej sprawie zasądzone przez niemieckie sądy.

          Crem de la creme to jest akcja francuska w Malezji, też dotycząca okrętów podwodnych. Tu jest wątek kochanki (tłumaczki pochodzenia mongolskiego obsługującej jednego z malezyjskich figurantów w sprawie kontraktu), która to pani została zamordowana w spektakularny sposób tj. zastrzelona, a następnie jej zwłoki rozerwano ładunkami wybuchowymi. Oczywiście wszystko się działo w czasie dochodzenia dot. łapówek za malezyjski kontrakt.

          Wszystko jest do znalezienia w archiwach internetowych poważnych dzienników prasowych.

          Reasumując, specyfika zawierania kontraktów na sprzedaż uzbrojenia jest faktycznie bardzo specyficzna.

          Pozdrawiam

          • bmc3i Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 22:14
            a4095211 napisała:


            > Wszystko jest do znalezienia w archiwach internetowych poważnych dzienników pra
            > sowych.
            >
            > Reasumując, specyfika zawierania kontraktów na sprzedaż uzbrojenia jest faktycz
            > nie bardzo specyficzna.

            I Ty to wszystko pisałeś z pamięci, czy z tych właśnie poważnych dzienników prasowych, ale celowo nie zalinkowałeś ich tutaj, aby inni mogli wykazać się umiejętnościami z zakresu dziennikarstwa śledczego?

            Sprawa Goldman Sachs jedynie wyskakuje w googlach, jako konflikt interesów, przy wyszukiwaniu Barroso corruption,
            • a4095211 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 01.08.23, 23:26
              bmc3i napisał:

              > Sprawa Goldman Sachs jedynie wyskakuje w googlach, jako konflikt interesów, prz
              > y wyszukiwaniu Barroso corruption,

              Sprawę pamiętam gdyż opracowywałem temat korupcji z op w Portugali, Grecji i Malezji na łamy ssbn.pl - się dziwiłem, że w polskich publikatorach tematu portugalskiego nie ma, a Grecki jest i owszem.

              Najbardziej poczytny portugalski tygodnik expresso.pt/economia/corrupcaosubmarinos-arguidos-portugueses-disponiveis-para-depor=f578062

              Reuters www.reuters.com/article/portugal-submarines-idUSL257190620091002

              Spiegiel www.spiegel.de/international/business/corruption-investigation-germany-s-ferrostaal-suspected-of-organizing-bribes-for-other-firms-a-686513.html

              Ginięcie dokumentów z prokuratury itd., wynoszenie dokumentów przez szefa MON w gabinecie Barroso - medium lewicowe, a korumpowała się w tym przypadku centro-prawica, więc jadą z tematem... www.esquerda.net/artigo/submarinos-o-estranho-caso-dos-documentos-desaparecidos/24255 + więcej w powiązanych artykułach.

              Opis sprawy i blokowanie środków na prowadzenie śledztwa itd. na wiki. pt.wikipedia.org/wiki/Caso_dos_submarinos + w linkach źródłowych dużo odnośników do publikacji portugalskich mediów.

              I dużo więcej, ale to sobie znajdziesz, jak będziesz potrzebował

              Pozdrawiam
          • jorl11 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 10:28
            a4095211 napisała:


            > Co do wielkości procentowej bakszyszu "w obrocie specjalnym" to stawki bywają r
            > óżne. Przykładowo na portugalskim kontrakcie na zakup dwóch niemieckich op (o w
            > artości 1,2 mld Euro) - za samą możliwość spotkania się przedstawicieli produce
            > nta z ówczesnym premierem Portugalii panem Barroso jego otoczenie (4 panów poli
            > tyków + konsul honorowy Portugalii w Monachium) przyjęło po 1,6 mln Euro na łep
            > ka - tu zapadły wyroki skazujące. Żeby było śmieszniej, Niemcy do 2000 r. byli
            > tak bezczelni, że przekazywanie środków pieniężnych członkom obcych rządów, fir
            > ma Ferrostaal (producent op) sobie zapisywała w koszty jako uzasadniony wydatek
            > biznesowy i dochodziła ulg z tego tytułu pod koniec każdego roku rozliczeniowe
            > go.
            Takoż oświadczył na piśmie były menadżer w/w firmy, a owo zeznanie cytował
            > Der Spiegel. Po 2000 r. zakładano już firmy fasadowe, które były tworzone tylko
            > po to by przekazywać bakszysz do konkretnych figurantów - to też opisał Der Sp
            > iegel.


            Strasznie pieprzysz a4095.
            W kazdej firme sie daje prezenty ludziom z innych firm od ktorej sie zalezy. I dostaje sie tez jak sie ma swojej firmie cos do powiedzenia.
            W firmie niemieckiej gdzie pracowalem w grudniu bylo standartowe objezdzanie klientow z prezentami na Boze Narodzenia. Caly samochod pelen paczek ktore wczesnie sekretarka przygotowala. To bylo dla szefow biur konstrukcyjnych albo szefow firm jak mniejsza, dla ktorych opracowywalismy i produkowalismy urzadzenia.
            Jak sie bylo u klientow najczescie jadlo sie u nich obiad, bezplatnie naturalnie, specjalne kantyny glownie dla ich klientow ale dostawcy, ci dobrzy, tez tam jedli,jadalm czesto. I nie byle co dawali. najlepsza kantyna byla u klienta w Colmar we Francji pamietam.
            Sam dostawalem tez prezenty tez np. wino itd. Oczywiscie wielkosc tych prezentow byla ograniczona ksztowo, zadne pieniadze, ale wszystko byly odpisywane od podstawy opodatkowania firmy, wchodzilo w koszty. I slusznie.
            Tak samo zreszta jak firma urzadzala fajery dla pracownikow, tez koszty.

            W zakresie sprzedazy bronii ale za granice, byly inne regulki. Dopuszczalne bylo, i slusznie, dawanie lapowek tamtejszym decydentom. Jak mieli taki kraj ktory dopuszczal branie lapowek aby dostac zlecenie dlaczego nie? Niech nie biora to nie dostawaliby. Do tego kupujacy bron to urzednicy nie prywatny przemysl a wiec, jak chca, kase dac jak to sie oplaca. I te lapowki naturalnie w koszty dlaczego nie?

            Ja wiem ze nalozono ostatnio ograniczenia na to ale to wszystko sztuczne.
            Niech tamci lapy nie wyciagaja po prostu, niech tam porzadki panstwo zrobi.
            • a4095211 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 13:02
              jorl11 napisał:

              > Strasznie pieprzysz a4095.
              > W kazdej firme sie daje prezenty ludziom z innych firm od ktorej sie zalezy. I
              > dostaje sie tez jak sie ma swojej firmie cos do powiedzenia.
              > W firmie niemieckiej gdzie pracowalem w grudniu bylo standartowe objezdzanie kl
              > ientow z prezentami na Boze Narodzenia. Caly samochod pelen paczek ktore wczesn
              > ie sekretarka przygotowala. To bylo dla szefow biur konstrukcyjnych albo szefow
              > firm jak mniejsza, dla ktorych opracowywalismy i produkowalismy urzadzenia.
              > Jak sie bylo u klientow najczescie jadlo sie u nich obiad, bezplatnie naturalni
              > e, specjalne kantyny glownie dla ich klientow ale dostawcy, ci dobrzy, tez tam
              > jedli,jadalm czesto. I nie byle co dawali. najlepsza kantyna byla u klienta w C
              > olmar we Francji pamietam.
              > Sam dostawalem tez prezenty tez np. wino itd. Oczywiscie wielkosc tych prezento
              > w byla ograniczona ksztowo, zadne pieniadze, ale wszystko byly odpisywane od po
              > dstawy opodatkowania firmy, wchodzilo w koszty. I slusznie.
              > Tak samo zreszta jak firma urzadzala fajery dla pracownikow, tez koszty.

              Dziecko, o czym Ty tu mnie prawisz? Wino dostałeś od pracodawcy? No szacunek.

              Co mają wspólnego prezenty w kontaktach biznesowych (fundusz reprezentacyjny), czy prezenty np. świąteczne dla własnych pracowników (fundusz socjalny), z legalnym odpisywaniem wypłat pieniężnych dla członków rządów państw, gdzie się akurat uczestniczy w przetargu?

              Koniecznie ślij do niemieckich partii parlamentarnych memoranda w tej sprawie, niech lepiej przejrzą orzecznictwo, bo niemieckie sądy po 2000 r. zasądzały wyroki dla menadżerów za korumpowanie Portugalczyków i Greków! Jakim prawem!!! Jak mogło do tego dojść, skoro Ty dostałeś wino od pracodawcy!? Niech Ci to wytłumaczą. Bo wychodzi, że niewinnych skazywali.

              Masz, poczytaj sobie jak to było w Niemczech www.spiegel.de/politik/rueckkehr-zur-ehrlichkeit-a-0ae9f13a-0002-0001-0000-000015013510

              > W zakresie sprzedazy bronii ale za granice, byly inne regulki. Dopuszczalne byl
              > o, i slusznie, dawanie lapowek tamtejszym decydentom. Jak mieli taki kraj ktory
              > dopuszczal branie lapowek aby dostac zlecenie dlaczego nie? Niech nie biora to
              > nie dostawaliby. Do tego kupujacy bron to urzednicy nie prywatny przemysl a wi
              > ec, jak chca, kase dac jak to sie oplaca. I te lapowki naturalnie w koszty dlac
              > zego nie?

              No geniusz.

              Pozdrawiam
              • jorl11 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 14:22
                a4095211 napisała:


                > Dziecko, o czym Ty tu mnie prawisz? Wino dostałeś od pracodawcy?


                Klamiesz a4096. Pisalem o prezentach od dostawcow albo klientow. Nie od pracodawcy.
                • a4095211 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 15:01
                  jorl11 napisał:

                  > a4095211 napisała:
                  >
                  >
                  > > Dziecko, o czym Ty tu mnie prawisz? Wino dostałeś od pracodawcy?
                  >
                  >
                  > Klamiesz a4096. Pisalem o prezentach od dostawcow albo klientow. Nie od pracoda
                  > wcy.
                  >

                  No dokładnie, piszesz zupełnie nie na temat, o sprawach które są skodyfikowane wszędzie, od zawsze (nawet w przaśnym PRLu to funkcjonowało w najlepsze - przedsiębiorstwa, czy inne zjednoczenia rozdawały prezenty biznesowe) i podejrzewam, że wszystkim znane, dla wszystkich jasne i nie podlegają jakiejkolwiek penalizacji, jeżeli mieszczą się w granicach prawa.

                  Rzecz idzie natomiast o tem, że do 2000 r. niemieckie władze skarbowe akceptowały odpisy za łapówki rozdawane przez niemieckich przedsiębiorców po za granicami Niemiec.

                  Wkleiłem Ci, w poprzednim wpisie, link do artykułu z Der Spiegla na ten temat, wydrukowany w 1999 r. Dowiesz się jak to działało i po co, oraz przeczytasz czemu m.in. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju oraz Transparency International wymogły ostatecznie na Berlinie, by ten zaprzestał wspierania/legalizacji działań korupcyjnych realizowanych przez niemieckich przedsiębiorców w innych państwach.

                  Pozdrawiam
                  • jorl11 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 09:48
                    a4095211 napisała:


                    > No dokładnie, piszesz zupełnie nie na temat, o sprawach które są skodyfikowane
                    > wszędzie,


                    Pisze na temat zato Ty klamiesz na temat drogi a4096


                    > Rzecz idzie natomiast o tem, że do 2000 r. niemieckie władze skarbowe akceptowa
                    > ły odpisy za łapówki rozdawane przez niemieckich przedsiębiorców po za granicam
                    > i Niemiec.

                    Zgadza sie lapowki dla zagranicznych kontrahentow byly w Niemczech odpisywalne od podatkow. Jak wyzej, potem to zmieniono co uwazam za nieslusznie.
                    Bo niech ci urzednicy w innych krajach, przy zakupie bronii decyduja przeciez urzednicy a nie prywatni byznesmeni, sa przez swoich wieszani ze lapowki biora.


                    Dla mnie winny jest ten co lapowke bierze, mowie o panstwowym urzedniku co przy broniach jest a nie ten co daje.

                    A ze prawo zmieniono i niewolno dawac lapowek obcym urzednikow to fakt i jak wyzej uwazam za zle.
                    • a4095211 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 14:00
                      jorl11 napisał:

                      >
                      > Pisze na temat zato Ty klamiesz na temat drogi a4096
                      >

                      Nie ogarniasz o czym idzie rzecz, jak zawsze.

                      > Zgadza sie lapowki dla zagranicznych kontrahentow byly w Niemczech odpisywalne
                      > od podatkow. Jak wyzej, potem to zmieniono co uwazam za nieslusznie.
                      > Bo niech ci urzednicy w innych krajach, przy zakupie bronii decyduja przeciez u
                      > rzednicy a nie prywatni byznesmeni, sa przez swoich wieszani ze lapowki biora.

                      No to fajnie, że przyjąłeś do wiadomości ów fakt. Bo dotychczas wypisywałeś mądrości o prezentach. Znów masz korzyść, dowiedziałeś się czegoś nowego.

                      > Dla mnie winny jest ten co lapowke bierze, mowie o panstwowym urzedniku co przy
                      > broniach jest a nie ten co daje.

                      Idąc Twoim tokiem rozumowania to za gwałt odpowiada ofiara gwałtu, bo mogła wyjść z domu w worku po ziemniakach, a wyszła w spódnicy. Natomiast sprawca gwałtu jest niewinny. Zastanów się czasem co napisałeś przed użyciem buttona "Wyślij".

                      > A ze prawo zmieniono i niewolno dawac lapowek obcym urzednikow to fakt i jak wy
                      > zej uwazam za zle.

                      No pewnie że zmieniono, bo ulgi od wręczania łapówek to jest trzeci świat i zwykła państwowa bandyterka - wiele lat uskuteczniana przez Niemcy.

                      Pozdrawiam


                      • jorl11 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 18:33
                        a4095211 napisała:


                        > No to fajnie, że przyjąłeś do wiadomości ów fakt. Bo dotychczas wypisywałeś mąd
                        > rości o prezentach. Znów masz korzyść, dowiedziałeś się czegoś nowego.


                        Klamiesz znowu. Bo w poscie wyzej, w tym pirrwszym na ten temat napisalem:

                        jorl11 napisał:


                        > W zakresie sprzedazy bronii ale za granice, byly inne regulki. Dopuszczalne byl
                        > o, i slusznie, dawanie lapowek tamtejszym decydentom. Jak mieli taki kraj ktory
                        > dopuszczal branie lapowek aby dostac zlecenie dlaczego nie?
                        Niech nie biora to
                        > nie dostawaliby. Do tego kupujacy bron to urzednicy nie prywatny przemysl a wi
                        > ec, jak chca, kase dac jak to sie oplaca. I te lapowki naturalnie w koszty dlac
                        > zego nie?

                        >
                        > Ja wiem ze nalozono ostatnio ograniczenia na to ale to wszystko sztuczne.
                        > Niech tamci lapy nie wyciagaja po prostu, niech tam porzadki panstwo zrobi.


                        Czemu jak tylko dziob otwiersz to klamiesz drogi a4096?
                        • a4095211 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 20:16
                          jorl11 napisał:

                          >
                          > Klamiesz znowu. Bo w poscie wyzej, w tym pirrwszym na ten temat napisalem:
                          >

                          Czyli jednak wciąż nie rozumiesz o czym jest mowa? Szkoda, podważasz moją wiarę we własne zdolności pedagogiczne, choć z drugiej strony problem może wynikać z ograniczonych zasobów intelektualnych którymi dysponujesz, co nie? Wówczas, niestety nie czuję się na siłach Ci pomóc - tu będzie potrzebna pomoc specjalisty. Może to coś da?

                          jorl11 napisał:
                          >
                          >
                          > > W zakresie sprzedazy bronii ale za granice, byly inne regulki. Dopuszc
                          > zalne byl
                          > > o, i slusznie, dawanie lapowek tamtejszym decydentom. Jak mieli taki kraj
                          > ktory
                          > > dopuszczal branie lapowek aby dostac zlecenie dlaczego nie?
                          Niech ni
                          > e biora to
                          > > nie dostawaliby. Do tego kupujacy bron to urzednicy nie prywatny prze
                          > mysl a wi
                          > > ec, jak chca, kase dac jak to sie oplaca. I te lapowki naturalnie w koszt
                          > y dlac
                          > > zego nie?

                          > >
                          > > Ja wiem ze nalozono ostatnio ograniczenia na to ale to wszystko sztucz
                          > ne.

                          > > Niech tamci lapy nie wyciagaja po prostu, niech tam porzadki panstwo zrob

                          A rozumiesz delikatną różnicę między: dopuszczam korumpowanie, a nagradzam korumpowanie? Jesteś w stanie rozróżnić te dwa stany? Bo mam wrażenie, że średnio Ci to idzie...

                          >
                          > Czemu jak tylko dziob otwiersz to klamiesz drogi a4096?
                          >

                          To jest fizycznie niemożliwe żeby było jak napisałeś - nikt tu nie kłamie.

                          Masz niestety ewidentny problem z pojmowaniem przekazu. Oby wynikało on z zacietrzewienia, albo marnej erystyki, a nie jakiś ułomności osobniczych. Obił Ci się o uszy termin medyczny - koprolalia?

                          Zdrowia życzę.

                          Pozdrawiam
            • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 19:07
              W mojej firmie jest regulamin otrzymywania prezentów, mam nawet obowiązek zgłaszania ich.
              Jeśli prezent jest zbyt dużej wartości, powyżej 200 zł, to mam obowiązek uzyskania zgody ze specjalnego działu zanim przyjmę prezent.
              Chodzi właśnie o to, żeby otrzymywanie prezentów nie wpływało na decyzję.

              Mamy do podjęcia decyzję o zakupie czołgów.
              I teraz jeśli przyjdzie do mnie przedstawiciel firmy X i da "prezent" to ja wybiorę czołgi firmy X mimo, że są gorsze od czołgów firmy Y.

              Nie wiem dlaczego my mielibyśmy dawać łapówki Koreańczykom. To my od nich kupujemy, raczej Koreańczycy dali w łapę naszym, abyśmy wybrali ich, a nie Niemców czy Amerykanów.

              Dlaczego kupujemy od groma K9, skoro mamy nasze polskie Kraby?
              Jeśli byśmy zainwestowali w Kraby, to HSW dostałoby bardzo duże zamówienie, przez to zarobiliby kasę, którą mogliby zainwestować w rozwój i budowę nowej wersji.
              • a4095211 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 01:25
                tapatik napisał:

                > W mojej firmie jest regulamin otrzymywania prezentów, mam nawet obowiązek zgłas
                > zania ich.
                > Jeśli prezent jest zbyt dużej wartości, powyżej 200 zł, to mam obowiązek uzyska
                > nia zgody ze specjalnego działu zanim przyjmę prezent.
                > Chodzi właśnie o to, żeby otrzymywanie prezentów nie wpływało na decyzję.

                Natomiast ja nie dam Ci prezentu, ale moja firma zależna przez łańcuch powiązań w różnych dziwnych miejscach, powołana do życia w państwie trzecim, zleci Twojej żonie, bratu, strykowi czy kogo tam wskażesz, przygotowanie wartego, powiedzmy 20 tysięcy zł (kwota przykładowa), opracowania na dowolny temat, zgodny z jej zainteresowaniami, wykształceniem np. masz żonę choreografa, to niech pisze o tańcach. Wydamy i roześlemy po bibliotekach parafialnych, więziennych czy przemielimy za rok.

                Jak się żonie nie będzie chciało pisać, też nie ma problemu, napisze ktoś inny, albo będzie doradcą, konsultantem czy czymś podobnym, bo wiesz jeszcze inny mój znajomy ma firmę która akurat planuje zadziałać w temacie kursów tańca i potrzebuje, żeby ktoś pokazał jak się fachowo wykonuje na dancingach fajne hołubce. Żona wystawi firmie kolegi kilka faktur, z niekolejnymi numerami i różnymi datami za jej usługi.

                To jak? Będziesz to zgłaszał u pracodawcy, że żona ma zlecenia od firmy krzak na 20 tys. zł? Będziesz przychylny mojej ofercie, załatwisz? Dasz dojście do innych osób, od których coś zależy w moim temacie?

                Może masz partię i potrzebne są fundusze na kampanie i inne takie?

                Duże misie, w dużych przetargach nie takie rzeczy wyczyniają, żeby dostać kontrakt.

                Były premier Niemiec może być doradcą/dyrektorem w Gazpromie? Były premier Polski, wybitny pedagog, wykładowca matematyki i fizyki w lubuskich szkołach podstawowych, może dostać etat w londyńskim oddziale Goldman Sachs?

                Pozdrawiam
                • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 14:55
                  @a4095211
                  Ja się jednak nie nadaję na polityka, bo nie myślę takimi kategoriami.
    • jorl11 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 02.08.23, 10:13
      bmc3i napisał:


      > Mało powiedziane. Najpierw Boguś Psychiatra Obrony Klich z chyba czterema jeśli
      > dobrze pamiętam wnioskami o wotum nieufności, potem specjalista od marketingu
      > politycznego Tomuś Siemoniak, który kłamał nawet prezydentowi z własnej partii,
      > Komorowskiemu, w sprawie Patriotów. Bo bez względu na to które partia rządzi,
      > MONem zawsze rzadsi ktoś z partyjnej kolejki "Sorry Boguś, Oświata i Kultura ju
      > ż zajęte, ale może obronę byś chciał?"

      Widze drogi bmc ze Ty nie rozumiesz demokracji. W panstwach demokratycznych, powiedzmy pokroju europejskiego, to troche inaczej jak w USA ale nie za bardzo, partie ida do wyborow ze swoimi programami i ze swoimi czolowymi ludzmi. Ci przywodcy w partiach sa na prozno sa na czele, oni musieli sie zasluzyc swoja praca aby tam sie znalezsc i to w konkurencji w swok´jej partii z innymi ktorzy tez tego chceli. A wiec dlatego maja juz jakosc, okazali sie byc lepszymi.
      Teraz jak taka partia wygra to obsadza ministerstwa wlasnie takimi swoimi czolowymi czlonkami. I najczesciej w panstwach demokratycznych ministrami obrony sa ludzie z ich czolowki ale nie majacy zwiazku przedtem z wojskiem. To jest normalne, ostatnio czesto sa nawet kobiety ktore gwarantowanie nie byly w wojsku nawet.
      Stajac sie ministrem taki ma do dyspozycji zespoly juz fachwcow w tej dziedzinie ktorzy sa zawodowcami w tym. I kazdy minister wtedy opiera sie na wiedzy tych swoich fachowcow, naturalnie jest ich szefem, podejmuje ale decyzje po naradach z tymi fachowvami. I slusznie, taka jest organizacja panstwa demokratycznego.
      A wiec ten Klich tez musial byc dobry bo byl w czolowce swojej partii i jak zostal ministrem obrony to dzialal w tej dziedzienie.
      A teraz spojrzym na Ciebe bmc. Wyrazasz sie z lekcewazeniem o Klichu, nawet nazywasz go Bogusiem jakbys z nim w przedszkolu srywal. A przeciez on osiagnal demkratycznie stanowisko ministra w srednim kraju, w stosunku do tego cos Ty w zyciu osiganal w swoim zyciu drogi bmc to jest niewyobrazalnie duzo wiecej. Sam jestesc nedznym forumowiczem piszacym najczesciej glupoty na temat wojska ale masz czelnisc wyrazac sie o ministrze Bogus Klich. Przeceniasz sie i to ogromnie, jak chcesz o Klichu czy do Klicha cos powiedziec to powiniens "Ja kieszonkowy Napoleon z FM mysle ze Pan Klich powienien jakos inaczej w wojsku polskim zrobic" I powienienes czapke miec zdjeta przy tym.

      Dotarlo?
      • bmc3i Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 01:06
        Jasne, i dlatego w krajach demokratycznych, w tym w Polsce, ministrem finansów jest zawsze jakiś finansista, ekonomista, czy inny specjalista od makroekonomii, ministrem zdrowia jest zawsze jakiś lekarz, ministrem kultury jakiś aktor, dyrektor teatru, czy inny artysta malarz, ministrem oświaty jakiś nauczyciel, i tylko ministrem obrony od Sasa do lasa, niedoszły psychiatra bez specjalizacji, specjalista od mediów, czy inny etymolog, a najczęściej w Polsce historyk.
        • jorl11 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 09:56
          bmc3i napisał:

          > Jasne, i dlatego w krajach demokratycznych, w tym w Polsce, ministrem finansów
          > jest zawsze jakiś finansista, ekonomista, czy inny specjalista od makroekonomii
          > , ministrem zdrowia jest zawsze jakiś lekarz, ministrem kultury jakiś aktor, dy
          > rektor teatru, czy inny artysta malarz, ministrem oświaty jakiś nauczyciel, i t
          > ylko ministrem obrony od Sasa do lasa, niedoszły psychiatra bez specjalizacji,
          > specjalista od mediów, czy inny etymolog, a najczęściej w Polsce historyk.

          A jak na Zachodzie? Moj aktualny minister od wojny w Niemczech dotad z wojskiem nie mial nic wspolnego. Przed nim byla baba jeszcze mniej z wojskiem cos wspolnego.

          Najczesciej politycy sa prawnikami, nawet od wojska, co wcale glupie nie jest bo ich normalna praca to najczesciej umowy zbrojeniowe itd.

          A Szefowa KE van der Layen jest ginekolog. I co? Fakt, akurat w czasie corny troche przydatne ale to przypadek byl.

          A Twoj predzio w USA, Slepy Joe, ma prawo zaczac wojne jadrowa nawet i co? Fachowiec od wojska?

          Jescze raz bmc, Ty akurat powinienes cichutko siedziec a nie krytykowac ministrow. Bo sam jestes ciemny jak tabaka w rogu w tematach wojskowych i wcale Tobie nie pomaga ze czytasz jakies ksiazki jakis admiralow bo kompletnie nie masz wiedzy podstawowej. Takiej z szkoly sredniej. A t.o naprawde jest potrzebne.
          To czytanie tylko metlik w Twojej pustej glowce robi.
          • bmc3i Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 15:33
            Ta, i Twoi ostatni ministrowie obrony doprowadzili Bundeswehrę do takiego poziomu, ze jak poinformowała izba kontrolna Bundestagu kilka lat temu, na ponad 100 EF2000 Luftwaffe zdatnych do lotu było 6.

            U mnie w stanach, sekretarzem obrony jest najczęściej były wojskowy. Ale wcale ne musi być były wojskowy, aby się znac. W Polsce ministrem obrony był kiedyś Szeremietiew - doktor hab. nauk o bezpieczeństwie. I to był ten jedyny przypadek w iii RP, gdy szefem MON został ktoś komu nie trzeba było tłumaczyć, co to są filary bezpieczeństwa narodowego, i nie mówił w związku z tym publicznie takich tekst jak Boguś psychiatra Obrony Klich, który swoim własnym zdaniem, nie był ministrem przemysłu zbrojeniowego.
            • jorl11 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 03.08.23, 18:36
              bmc3i napisał:

              > Ta, i Twoi ostatni ministrowie obrony doprowadzili Bundeswehrę do takiego pozio
              > mu, ze jak poinformowała izba kontrolna Bundestagu kilka lat temu, na ponad 100
              > EF2000 Luftwaffe zdatnych do lotu było 6.


              O wiedze ze innych juz Bogusiow szukasz kieszonkowy Napoleonie.

              Jak wyzej tlumaczylem jak w demokratycznych krajach jest z ministerstwami. Ja wiem, wpisalbys do konstytucji wszystkich krajow aby tylko Napoleonow jak Ty wybierali. Ok na Napoleona Szeremietowa tez bys sie zgodzil

              Wez walnij sie w leb.
        • stasi1 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 06.08.23, 08:15
          Akurat kiedys mówili że ministrem zdrowia właśnie nie powinien być lekarz. Zresztą Szumowski był ministrem zdrowia a to mu nie przeszkadzało rezygnować z ekstra 2miliardów . Bp nie są mu potrzebne(jestem zapisany na wizytę u okulisty na NFZ, mam czekać 50 tygodni, w życiu jeszcze tyle nie czekałem).
          Kiedyś Kaczyński Lech dostał fotel prezesa NIK, za zastępcę wziął sobie gościa który z nim rywalizację o ten fotel przegrał.
          Akurat tutaj w zasadzie Jorl wyjątkowo sensownie mówi
          • bmc3i Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 06.08.23, 08:30
            stasi1 napisał:

            > Akurat kiedys mówili że ministrem zdrowia właśnie nie powinien być lekarz. Zres
            > ztą Szumowski był ministrem zdrowia a to mu nie przeszkadzało rezygnować z ekst
            > ra 2miliardów . Bp nie są mu potrzebne(jestem zapisany na wizytę u okulisty na
            > NFZ, mam czekać 50 tygodni, w życiu jeszcze tyle nie czekałem).
            > Kiedyś Kaczyński Lech dostał fotel prezesa NIK, za zastępcę wziął sobie gościa
            > który z nim rywalizację o ten fotel przegrał.
            > Akurat tutaj w zasadzie Jorl wyjątkowo sensownie mówi


            To tak jak kiedyś Klich oddawał miliardy z budżetu MON do budżetu ogólnego, bo tez "nie były mu potrzebne". Nie rozumiem w czym Jorl ma rację? Czy ten lekarz jako minister zdrowia nie wiedział że szpitale są elementem służby zdrowia, jak Klich który mówił że on jako minister obrony nie jest ministrem przemysłu zbrojeniowego?
            • stasi1 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 07.08.23, 21:19
              Że raczej większość ministrów jest bardziej kompetentych w tym co robi od nas. Oczywiście Macierewicz to osobny przypadek. A Klich oddawał tak sam z siebie czy raczej mu kazano oddać?
              • stasi1 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 07.08.23, 21:26
                ,,28 lipca 2011 złożył dymisję ze stanowiska ministra[6], a 2 sierpnia 2011 został odwołany przez prezydenta RP[7]. Okres kierowania MON przez Bogdana Klicha był krytykowany przez część prasy fachowej i określany wręcz jako najgorszy do tej pory w III RP. W szczególności zarzucano ministrowi brak planowania rozwoju i przypadkowe zakupy niepotrzebnego sprzętu"
                • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 08.08.23, 11:22
                  Klich był najgorszym MON po 1989 roku. Ministerstwem rządziły jego sekretarki.
                  Rozwiązanie 1.Warszawskiej Dywizji Zmechanizowanej im. Tadeusza Kościuszki było niebywałym skandalem.
                  • stasi1 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 08.08.23, 20:51
                    Oczywiście nie licząc Macierewicza
                    • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 08.08.23, 21:05
                      Ten świr wymagałby oddzielnej kategorii. To szkodnik w MON, a nie minister.
                      • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 08.08.23, 23:39
                        odyn06 napisał:

                        > Ten świr wymagałby oddzielnej kategorii. To szkodnik w MON, a nie minister.

                        I prawdopodobnie radziecki szpieg.
                      • stasi1 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 09.08.23, 23:51
                        Był ministrem, więc się liczy
                        • odyn06 Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 10.08.23, 12:06
                          Nikt tak Wojsku Polskiemu nie zaszkodził tak bardzo, jak Maciarewicz.
                          Po każdej jego decyzji na Kremlu strzelały korki od szampana.
              • bmc3i Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 07.08.23, 22:39
                stasi1 napisał:

                > Że raczej większość ministrów jest bardziej kompetentych w tym co robi od nas.


                A konkretnie? Kompetencja to wiedza i umiejętności. Skoro tak, to skąd Twoim zdaniem wzięła się ich większa kompetencja od Twojej? Gdzie jej nabył? Z mlekiem matki ją wyssał?


                > Oczywiście Macierewicz to osobny przypadek. A Klich oddawał tak sam z siebie cz
                > y raczej mu kazano oddać?

                Kazał mu premier z ministrem finansów. Ale przecież Polska by la wtedy Złotą Wyspą, prawda? To dlaczego oddał?
                • stary_chinczyk Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 10.08.23, 09:51

                  > > Że raczej większość ministrów jest bardziej kompetentych w tym co robi od
                  > nas.
                  >
                  >
                  > A konkretnie? Kompetencja to wiedza i umiejętności. Skoro tak, to skąd Twoim zd
                  > aniem wzięła się ich większa kompetencja od Twojej? Gdzie jej nabył? Z mlekiem
                  > matki ją wyssał?

                  Np stąd że żaden nie pieprzył farmazonów w takim stylu. Nawet Macierewicz:

                  „Nie, przeciętna to średnia z wszystkich, także z tych za
                  ….
                  To właśnie mediana jest wykładnikiem ceny przeciętnej ceny, a nie średnia.”

                  A na forum się zdarza :)
      • tapatik Re: Nie będzie kredytu w Korei na sprzęt dla 06.08.23, 22:52
        Spójrz na siebie Jorl.
        Jesteś radzieckim trollem na polskim forum i próbujesz nas, Polaków, ustawiać pod swoją propagandę.

        Idź na Pikabu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka