Gość: A.L.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.12.04, 11:24
"W 2005 roku Białoruś ma otrzymać z Rosji kilka systemów S-300 służących do
zwalczania samolotów i rakiet. Mińsk zapłaci za nie 13 milionów dolarów.
Poinformowała dziś o tym białoruska gazeta "Narodnaja Wola", powołując się na
wypowiedź gen. Ajtecza Biżowa, zastępcy dowódcy rosyjskich sił powietrznych.
Systemy rakiet ziemia-powietrze S-300, które ma otrzymać Białoruś, były
zakonserwowane. Obecnie Rosjanie zmodernizują w nich układy elektroniczne, a
Białorusini mają odpowiadać za elementy mechaniczne.
"Narodnej Woli" nie udało się na razie uzyskać informacji, ile konkretnie
systemów S-300 zostanie dostarczonych i dlaczego trzeba za nie płacić.
Wcześniej mówiono o bezpłatnym dostarczeniu przez Rosję tej nowoczesnej broni.
Zapowiedź rozmieszczenia rakiet ziemia-powietrze na Białorusi pojawiła się w
mediach w październiku zeszłego roku i w marcu tego roku w kontekście
zbliżającego się wtedy przyjęcia Litwy, Łotwy i Estonii do NATO, co nastąpiło
w kwietniu 2004 r. Podawano wtedy, że w ciągu sześciu miesięcy używane
systemy typu S-300, w nieokreślonej liczbie mają zostać rozlokowane w
charakterze "bezpłatnej pomocy wojskowej" na zachodniej granicy dawnego ZSRR.
Rakiety typu S-300 mają zasięg 200 km. W zmodernizowanej formie mogą zostać
włączone do szerszego systemu obrony rakietowej."
(PAP)