A380 Europa vs USA 1:0

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.05, 20:15
A380 to niewątpliwe zwycięstwo Airbusa nad Boeningiem. Państwa Europy
zachodniej jak chcą to potrafią zrobić coś co jest nr 1 na świecie. Europa
górą!

Może jakieś przykłady militarnej produkcji europejkiej, które przeważają nad
konstrukcjami amerykańskimi i rosyjskimi.

Moje typy:
- śmigłowiec szturmowy Tiger (vs Commanche się nie liczy bo ten nie wchodzi
do produkcji)
- U212 (w tej materii USA nie ma nic do zaproponowania)
- średnie śmigłowce transportowe EH-101 i NH-90 (w USA nadchodzi Osprey, ale
tu potrzebna chyba nowa kategoria??)
- korweta Visby
- Leo 2A6 (piszcie sobie co chcecie dla mnie to król ;-)) )

Pozdrawiam
    • Gość: Aso Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 20:39
      > A380 to niewątpliwe zwycięstwo Airbusa nad Boeningiem. Państwa Europy
      > zachodniej jak chcą to potrafią zrobić coś co jest nr 1 na świecie. Europa
      > górą!

      Jak byś wiedział ile podatnik europejski utopił w Airbusa na początku, w latach
      70-80-ych, to byś inaczej na to patrzył. Jako inwestycja przedsięwzięcie pod
      nazwą "Airbus" nigdy już się nie zwróci - nawet jakby został jedynym
      producentem na świecie. Jako świeży podatnik UE boję się takich "zwycięstw".

      > Może jakieś przykłady militarnej produkcji europejkiej, które przeważają nad
      > konstrukcjami amerykańskimi i rosyjskimi.

      > Moje typy:
      > - śmigłowiec szturmowy Tiger (vs Commanche się nie liczy bo ten nie wchodzi
      > do produkcji)

      Może i dobry ale póki nie sprawdzi się w realnej walce to jedynie obietnica.

      > - U212 (w tej materii USA nie ma nic do zaproponowania)

      W tej materii USA nawet nie chcą nic proponować więc zwycięstwo walkowerem.

      > - średnie śmigłowce transportowe EH-101 i NH-90 (w USA nadchodzi Osprey, ale
      > tu potrzebna chyba nowa kategoria??)

      Mało się interesuję śmigłowcami transportowymi więc nie mam zdania.

      > - korweta Visby

      USA nie budują pojedyńczych korwet czy niszczycieli tylko całe zespoły
      uderzeniowe, amfibijne, itp. gdzie specyfikacja danego typu okrętu zależy od
      powierzonej roli w zespole. Europa takich zespołów nie buduje (co najwyżej
      sztukuje z tego co jest akurat pod ręką) więc dyskusja co jest lepsze nie ma
      sensu.

      > - Leo 2A6 (piszcie sobie co chcecie dla mnie to król ;-)) )

      Dla Europy może tak, ale M1 od początku był budowany aby bez przeróbek dawać
      sobie radę pod Moskwą przy -40 i na pustyni przy +50 co niestety wymaga pewnych
      kompromisów.

      Raczej nie próbowałbym szukać przewag Europy w dużych i skomplikowanych
      systemach jak okręty, samoloty, itp a w czymś bardziej przyziemnym ale też
      ważnym - broń strzelecka, ppanc, plot. Dopóki w Europie każdy sobie rzepkę
      skrobie duży projekt wyjdzie tylko psim swędem.

      Pozdrawiam
      • Gość: Mamlas Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 21:36
        Jakie 1:0?! Bzdury opowiadasz!!! Gdyby mierzyć tymi kategoriami,to powinno być
        już ze 100:0 dla USA,zauważ ile dotychczas samolotów pasażerskich stworzyły
        Stany,a ile Europa...
        A wiec tak naprawde mamy 100:1 a to nie jest żaden powód do dumy.
        • paw_dady porownaj zamowienia Airbusa i Boeinga 19.01.05, 02:04
          a potme wrocmy do dyskusji
          • Gość: Mamlas Re: porownaj zamowienia Airbusa i Boeinga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 02:17
            OK,ale w ostatnim pięćdziesięcioleciu. I wrócimy do dyskusji.
            • paw_dady Airbus jest wiekszy a istnieje dopiero 30 lat... 19.01.05, 21:30
              Gość portalu: Mamlas napisał(a):

              > OK,ale w ostatnim pięćdziesięcioleciu. I wrócimy do dyskusji.

              bo Airbus istniej cos a 30 alt. Startowal od 0, jzu przerosl Boeinga. pamietej
              ze Ameryaknei w trosce o 'wolny rynke' subsydiuja R&D Boeinga programami
              zbrojeniowymi.


              A prownaj zamowienia w nastepnym 10 leciu, Boeing juz przegral
              Przegral nawt dostawy air-tankery dla Australii.

    • Gość: Mamlas Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 22:07
      Gość portalu: A.L. napisał(a):

      > A380 to niewątpliwe zwycięstwo Airbusa nad Boeningiem. Państwa Europy
      > zachodniej jak chcą to potrafią zrobić coś co jest nr 1 na świecie. Europa
      > górą!

      Taa,europie nadgonienie zaległości do Jumbo zajęło 40 lat. Suuuper...
      I jak już to żadne 1:0 tylko 1:100,bo przez ostatnie 50 lecie Europa nie miała
      niczego co dorównywałoby powstającym jak grzyby po deszczu kolejnym
      amerykańskim samolotom pasażerskim

      > Może jakieś przykłady militarnej produkcji europejkiej, które przeważają nad
      > konstrukcjami amerykańskimi i rosyjskimi.

      Buahahaha :-))))) No dawaj,naprawdę jestem ciekawy ;-)))

      > - śmigłowiec szturmowy Tiger (vs Commanche się nie liczy bo ten nie wchodzi
      > do produkcji)
      Tiger conajwyżej próbuje dorównać AH-64D.I to z 15 letnim opóźnieniem.Do tego z
      marnym skutkiem,bo póki co korzysta ze przestarzałych systemów uzbrojenia
      (choćby rakieyt ppanc),a te które są planowane moga ostatecznie okazac się
      tylko niespełnionymi,pobożnymi życzeniami.A o stworzeniu czegoś generacji
      Raptora/JSF/Commancha można już tylko pomarzyć....

      > - U212 (w tej materii USA nie ma nic do zaproponowania)

      Bo ma okręty atomowe,debilu,które każdego konwencjonala rozwalą zanim ten w
      ogóle podejmie walkę

      > - średnie śmigłowce transportowe EH-101 i NH-90 (w USA nadchodzi Osprey, ale
      > tu potrzebna chyba nowa kategoria??)

      Nie,Osprey to po prosty przełom,gigantyczny krok do przodu,któremu Europa
      dorówna pewnie po następnych 20 latach. Po co babrać sie z kolejnymi nowymi
      śmigłowcami,skoro można stworzyć coś nowego i dużo,dużo lepszego

      > - korweta Visby
      Nie rozśmieszaj mnie.Zobaczymy jak wypadnie w starciu z amerykańskimi Litoral
      combat Ship.Zresztą Amerykanie nie potrzebują żadnych korwet - mają
      krażowniki :-)

      > - Leo 2A6 (piszcie sobie co chcecie dla mnie to król ;-)) )

      nigdy nie sprawdzony w boju.Oby nie okazało się,że ten król jest nagi.

      • Gość: A.L. Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 09:37
        > Bo ma okręty atomowe,debilu,które każdego konwencjonala rozwalą zanim ten w
        > ogóle podejmie walkę

        Synku, nie prównuje okrętu konwencjonalnego do atomowego. U212 posiada wiele
        bardzo zaawansowanych rozwiązań i systemów (np. AIP), które bardzo wysoko
        stawawiają europejską myśl techniczną (w tym wypadku niemiecką).

        A jeżeli chodzi o walkę na typowych obszarach działań op konwencjonalnych
        starcie z op klasy U212, Dolphin czy Agosta wcale nie wygląda dla dużego op
        atomowego tak różowo. Pewnie tego nie wiesz, ale dopiero przy konstrukcji typu
        Virginia poświęcono temu zagadnieniu wiele uwagi gdyż dostrzeżono, że op USA
        jeżeli z kimś się zmierzą w najbliższym czasie to nie będą to atomowe ruskie
        łódki lecz raczej Kilo działające na płytkich akwenach (które Rosja sprzedaje
        na prawo i lewo).

        >Osprey to po prosty przełom,gigantyczny krok do przodu,któremu Europa
        > dorówna pewnie po następnych 20 latach. Po co babrać sie z kolejnymi nowymi
        > śmigłowcami,skoro można stworzyć coś nowego i dużo,dużo lepszego

        Zgadzam się, że Osprey to przełom, ale jeszcze dużo wody upłynie nim takie
        konstrukcje wyprą (jeżeli wyprą) śmigłowce. Zresztą po co w takim razie USA
        tworzy S-92 jak jest Osprey. Bo Osprey jest jeszcze bardzo drogi i nie ewiadomo
        jak sama koncepcja hybrydy śmigłowca i samolotu sprawdzi się w praniu.

        A dorzucę jeszcze w konkurencji haubica samobieżna 1:0 dla Niemców (PZH-2000) ;-
        )) Crusader jakoś nie wyszedł.

        > - korweta Visby
        > Nie rozśmieszaj mnie.Zobaczymy jak wypadnie w starciu z amerykańskimi Litoral
        > combat Ship.

        LCS jeszcze nie mają, a Visby już pływa. To po pierwsze, po drugie szwedzka
        konstrukcja jest tak udana i nowatorska, że sami amerykanie szukają w niej
        rozwiązań dla swojego LCS (którego zresztą ostateczny projekt jeszcze się nie
        wyklarował)

        >Zresztą Amerykanie nie potrzebują żadnych korwet - mają
        > krażowniki :-)

        A to już jest bzdet jakiego dawno nie słyszałem - po co w takim razie pracują
        nad LCS. Poczytaj sobie trochę o tendencjach rozwoju sił zbrojnych USA.

        I jeszcze jedno - niewiem czy gó..arzu zauważyłeś, że w większości stronimy od
        wyzwisk, więc nie nazywaj mnie debilem Mamlas. Tak dla mojej ciekawości twój
        nick bierze się od sposobu w jaki jesz? Zamiast odrabiać pracę domową siedzisz
        przed kompem cały ochlapany kaszką bo ją tak mamlas i mamlas?

        • Gość: Paul Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.lodz.mm.pl 19.01.05, 10:27
          > A jeżeli chodzi o walkę na typowych obszarach działań op konwencjonalnych
          > starcie z op klasy U212, Dolphin czy Agosta wcale nie wygląda dla dużego op
          > atomowego tak różowo. Pewnie tego nie wiesz, ale dopiero przy konstrukcji
          typu
          > Virginia poświęcono temu zagadnieniu wiele uwagi gdyż dostrzeżono, że op USA
          > jeżeli z kimś się zmierzą w najbliższym czasie to nie będą to atomowe ruskie
          > łódki lecz raczej Kilo działające na płytkich akwenach (które Rosja sprzedaje
          > na prawo i lewo).
          To prawda ale prosze, jak to w Polsce powiadaja "mowisz i masz" - taka Virginie
          np.;-}.
          > Zgadzam się, że Osprey to przełom, ale jeszcze dużo wody upłynie nim takie
          > konstrukcje wyprą (jeżeli wyprą) śmigłowce. Zresztą po co w takim razie USA
          > tworzy S-92 jak jest Osprey. Bo Osprey jest jeszcze bardzo drogi i nie
          ewiadomo
          >
          > jak sama koncepcja hybrydy śmigłowca i samolotu sprawdzi się w praniu.
          Sprawdzi sie. Dowcip polega na tym ze paradoxalnie osprey nie mial nigdy
          dobrej dla tak rewolucyjnej konstrukcji odpowiedniej koniunktury, nie
          mial "zapalencow" w kongresie. A jak kazda konstrukcja nowatorska zapalencow
          miec powinien. Kongres jedynie sie dasa ze wydal juz tyle a tyle na
          program "zwyklego" pionowzlotu i jakos to cudo nie chce latac tak jak kongres
          chce i za te pieniadze;-}. Iraq albo popchnie (raczej) projekt do przodu, albo
          go zniszczy, niestety z braku dofinansowania.
          > A dorzucę jeszcze w konkurencji haubica samobieżna 1:0 dla Niemców (PZH-
          2000) ;
          > -
          > )) Crusader jakoś nie wyszedł.
          Za drogi sprzet do wykonywania czegos co z powodzeniem wykonuje sie tym co jest.
          Od poczatku byl to projekt "lekko" na wyrost, w sam raz dla europejczykow i ich
          mysli technicznej;-}.
          > LCS jeszcze nie mają, a Visby już pływa. To po pierwsze, po drugie szwedzka
          > konstrukcja jest tak udana i nowatorska, że sami amerykanie szukają w niej
          > rozwiązań dla swojego LCS (którego zresztą ostateczny projekt jeszcze się nie
          > wyklarował)
          Jest mysl jakas blizej nie znana, pozbawiona sensu (with all due respect)
          koncepcja. Mam wrazenie ze ktos komus nie zle dal w lape. Tak naprawde nikt
          dokladnie nie wie do czego ostatecznie LCS ma byc. Moim zdaniem skonczy sie na
          jakiejs platformie testowej....i wybuduje sie jakis krazownik, czy niszczyciel
          z prawdziwego zdarzenia i zupelnie nowej generacji;-}. LCS bedzie lowil ryby,
          miny i pletwonurkow odganiajac intruzow swym poteznym dzialem i zestawem
          pociskow ziemia powierze/woda-woda;-}. To tak odrazu a'propos nastepnej mysli
          panow o krazownikach, etc;-}. To tyle. Uszanowanie,
          Paul
        • Gość: Mamlas Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 11:11
          > Synku, nie prównuje okrętu konwencjonalnego do atomowego. U212 posiada wiele
          > bardzo zaawansowanych rozwiązań i systemów (np. AIP), które bardzo wysoko
          > stawawiają europejską myśl techniczną (w tym wypadku niemiecką).
          >
          > A jeżeli chodzi o walkę na typowych obszarach działań op konwencjonalnych
          > starcie z op klasy U212, Dolphin czy Agosta wcale nie wygląda dla dużego op
          > atomowego tak różowo. Pewnie tego nie wiesz, ale dopiero przy konstrukcji
          typu
          > Virginia poświęcono temu zagadnieniu wiele uwagi gdyż dostrzeżono, że op USA
          > jeżeli z kimś się zmierzą w najbliższym czasie to nie będą to atomowe ruskie
          > łódki lecz raczej Kilo działające na płytkich akwenach (które Rosja sprzedaje
          > na prawo i lewo).

          no własnie nie ma czego porównywać.To tak jakbyś porównał uzbrojonego w
          Sidewindery Tucano z odrzutowym F-16,do tego z AMRAAMami. zupełnie inna klasa,z
          takiego starcia zwycięsko może wyjsć tylko ten wyższy. Zresztą nie rozśmieszaj
          mnie,taki Los Angeles który miał zwalczać radzieckie Akuły nie dał by sobie
          rady z konwencjonalnym okręcikiem-wypierdkiem? Chyba jakby załogę stanowili
          Arabowie... ;-)))

          > Zgadzam się, że Osprey to przełom, ale jeszcze dużo wody upłynie nim takie
          > konstrukcje wyprą (jeżeli wyprą) śmigłowce. Zresztą po co w takim razie USA
          > tworzy S-92 jak jest Osprey. Bo Osprey jest jeszcze bardzo drogi i nie
          ewiadomo

          dużo czasu szczególnie dla europki,bo znając jej zdolności technologiczne to
          zdoła zrobić odpowiednik za jakieś 25 lat...

          > A dorzucę jeszcze w konkurencji haubica samobieżna 1:0 dla Niemców (PZH-
          2000) ;

          O Boże,no poprostu czadowa broń,bez niej USA nie wygra żadnej wojny!! A ja
          dorzuce F-22,JSF,krążowniki Ticonderoga,lotniskowce Nimitz,transportowce
          Galaxy,OP Seawolf,wymieniać dalej?!

          > LCS jeszcze nie mają, a Visby już pływa. To po pierwsze, po drugie szwedzka
          > konstrukcja jest tak udana i nowatorska, że sami amerykanie szukają w niej
          > rozwiązań dla swojego LCS (którego zresztą ostateczny projekt jeszcze się nie
          > wyklarował)
          >
          > >Zresztą Amerykanie nie potrzebują żadnych korwet - mają
          > > krażowniki :-)
          >
          > A to już jest bzdet jakiego dawno nie słyszałem - po co w takim razie pracują
          > nad LCS. Poczytaj sobie trochę o tendencjach rozwoju sił zbrojnych USA.

          jednego nie dostrzegasz.LCS bedzie stanowił bardziej ochronę własnego wybrzeża
          (kto wie,czy nie zostanie w nie wyposażona Straż Wybrzeżna) niż
          bojowy,pierwszoliniowy okręt.Od tego są Ticonderogi i Arleight Burght(nie wiem
          czy dobrze napisałem).I tu tkwi zasadnicza różnica,bo Visby mają z założenia
          stanowić główną siłę marynarki,a gdy przyrównać je do głównych sił US NAVY -
          krążowników i niszczycieli,bypadają "dość" blado. LCS powinieneś przyrównać
          conajwyżej do europejskich kutrów patrolowych,wtedy proporcje zostałyby
          zachowane.

          > I jeszcze jedno - niewiem czy gó..arzu zauważyłeś, że w większości stronimy
          od
          > wyzwisk, więc nie nazywaj mnie debilem Mamlas. Tak dla mojej ciekawości twój
          > nick bierze się od sposobu w jaki jesz? Zamiast odrabiać pracę domową
          siedzisz
          > przed kompem cały ochlapany kaszką bo ją tak mamlas i mamlas?

          Oj widzisz,chciałes mi do*ebać a nie wyszło... Nawet tego nie potrafisz. Lepiej
          być gó..arzem ale reformowalnym, niż kimś starym i głupim,jak ty. Nie mam
          zamiaru nikogo obrażać,sorki za "debila",ale czasem jak ktoś wypisuje wierutne
          bzdurny to nie umiem sie powstrzymać.
          Nara.

      • leszekwlodarczyk Re: A380 Europa vs USA 1:0 19.01.05, 12:02
        > Taa,europie nadgonienie zaległości do Jumbo zajęło 40 lat.

        Z pewną nieśmiałością.
        -pierwsze odrzutowe transatlantyki- Europa
        -pierwszy ponaddzwiękowy pas. - Europa
        -najpotężniejszy transportowiec - Europa
        • Gość: Paul Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.lodz.mm.pl 19.01.05, 12:25
          leszekwlodarczyk napisał:

          > > Taa,europie nadgonienie zaległości do Jumbo zajęło 40 lat.
          >
          > Z pewną nieśmiałością.
          Jak najbardziej zrozumiala;-}.
          > -pierwsze odrzutowe transatlantyki- Europa
          Masz na mysli rozpadajace sie i pozniej zawieszone w lotach Comety, tak angole
          byli pierwsi. Potem nadeszla "era" 707.
          > -pierwszy ponaddzwiękowy pas. - Europa
          Dlatego ze amerykanie "odpuscili", wzieli do rak liczydla, kartke, poslinili
          olowek i wyszlo im ze sie nie oplaca. Mieli racje.
          > -najpotężniejszy transportowiec - Europa
          Najwiekszy "most pontonowy" przez Dniepr, tez Europa;-}. Uszanowanie,
          Paul
          • Gość: leszek Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 14:14
            Daleki jestem od kwestionowania wyższości przemysłu lotniczego USA nad UE. ale
            bez przesadyzmu. Pierwsze Comety jak większość nowatorskich rozwiązań miały
            drobne błędy. O plajcie Concorda zadecydowała sytuacja gospodarcza lat
            siedemdziesiątych i niechęć amerykanów (jankesi-ekolodzy, koń pada ze śmiechu).
            Rusłan? dziwne, że nasze dzielne szwejki wynajmują ten "ponton" a nie porządny
            amerykański transportowiec. Pozdrowienia. leszek
            • Gość: Speedy Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: 217.17.35.* 19.01.05, 14:25
              Ja w kwestii formalnej:

              > Daleki jestem od kwestionowania wyższości przemysłu lotniczego USA nad UE.
              ale
              > bez przesadyzmu. Pierwsze Comety jak większość nowatorskich rozwiązań miały
              > drobne błędy.

              Drobne błedy w konstrukcji Cometa prowadziły do pękania kadłuba (kabiny
              cisnieniowej) w efekcie czego samolot rozpadał się w powietrzu. Co najmniej
              kilka z nich tak skonczyło (nikt sie nie uratował).
              • Gość: A.L. Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 14:40
                > Drobne błedy w konstrukcji Cometa prowadziły do pękania kadłuba (kabiny
                > cisnieniowej) w efekcie czego samolot rozpadał się w powietrzu. Co najmniej
                > kilka z nich tak skonczyło (nikt sie nie uratował).

                Zostały jednak usunięte o czym świadczy wieloletnia i niekończąca się jeszcze
                eksploatacja Nimroda
    • Gość: Paul Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.lodz.mm.pl 18.01.05, 22:44
      Chyba za blizko petrochemi w Plocku mieszkasz, z calym szacunkiem;-}. Serio
      ktos juz napisal ile kosztowal a380 "Europe", ktora dla Jumbo400 zbudowala
      odpowiednik po 30 latach....nie wiadomo czy smiac sie czy plakac;-}. Swoja
      droga ciekawe jak to bedzie z koniunktura na latanie i zamowienia w najblizszym
      czasie...jak na razie wszystko wyglada pieknie, za pieknie, ale to moje
      osobiste zdanie. Tiger, jest "lepszy" od Longbow? Dlaczego? Bo powstawal w
      bulach przez 15-16 lat w odpowiedzi na "apacza"? Ok, jest mniejszy i
      minimalnie zwrotniejszy. Smiglowce transportowe? Co jeszcze da sie z
      teoretycznie z nich wykrzesac? Plazma na pulpitach, kibel co automatycznie
      podciera dupe, ... no co? Co do czolgow...moim "faworytem" jest challenger2;-
      }. Projektow flot US i Europy, oraz wyrobow nie ma co porownywac. Inne
      zalozenia taktyczne, ilosciowe, etc. ograniczaja marynarki europejskie, z
      pojedynczymi wyjatkami, do obrony swoich akwenow, to wszystko. Nie ma nawet
      czego porownywac. Problem lezy gdzie indziej i to inny temat ekonomiczno -
      polityczny, ktory mpozna zatytulowac, czy skonkludowac USA vis USA 0:0, druga
      polowa i obie "strony" przegrywaja;-}. Aaa...co do "najwiekszego,
      naj....costam, najbardziej ekonomicznego samolotu pasazerskiego....". US
      zawsze moze zrobic to co zrobila z Jumbo - z samolotu transportowego dla
      wojska, zwyczajnie Lockheed Martin moze "zainwestowac" w przebudowe GalaxyB,
      czy wycofywanych "a" do przerobki na "super-us-jumbo" dla linii lotniczych;-}.
      I oto masz natychmiastowa odpowiedz na A380 za ulamek jego ceny, chocby za
      rok. Ale po co...? Uszanowanie,
      Paul
      • Gość: A.L. Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 10:33
        > Chyba za blizko petrochemi w Plocku mieszkasz, z calym szacunkiem;-}.

        Dobre ;-)). Ostatnio nie jest tak źle - w porównaniu z tym co było 15 lat temu
        obecnie mamy tutaj Orlen Zdrój.

        Wracając do wątku to chciałem sprowokować małą dyskusję. Bo przecież wiadomo,
        że dla mnie to F-16 jest królem samolotów - nigdy tego nie kryłem ;-).

        Ale
        1. Jednak Airbus spędza sen z powiek Boeningowi (ma przecież większy portfel
        zamówień, w zakresie militarnym zaczynają sprzedawać się tankowce na bazie
        Airbusa...) Nie zgodzę się z tym, że A380 jest tylko odpowiednikiem Jumbo. Tak
        rozumując to wszystkie odrzutowce pasażerskie do odpowiedniki Cometa. Teorie o
        sponsoringu Airbus'a to trochę taka teoria spiskowa, w dłuższym choryzoncie
        czasowym jest to jednak przedsięwzięcie komercyjne, a nie tylko pokazówka
        Chiracka (dupka) i innych przywódców europejskich.
        2. Europa posiada duży potencjał i jest w stanie produkować najnowocześniejsze
        uzbrojenie. Przeszkadza w tym chora polityka i inne dziwne uwarunkowania, para
        idzie nie w tą stronę. Przez to projekty typu Eurofighter są "nieco spóźnione",
        czy jak Trigat poronione. Mówiąc o potencjale myślę raczej o potencjale
        technologicznym, bo potencjał armii europejskich jest oczywiście daleko....
        pokazała to bezradność Europy u Jugoli.
        3. Z rezerwą podchodzę do najnowszych koncepcji przyznając trochę racji
        bardziej konserwatywnej europie. W przypadku klasycznej wojny jestem pewien co
        wyszło by zwycięsko Leo2A5/6/x, PZH-2000 i Pumy, w stosunku do Strykerów i FCS-
        ów różnej maści. Zresztą w obecnych asymetrycznych konfliktach 55 tonowy czołg
        okazuje się potrzebny. Oczywiście to raczej teoretyczne rozważanie bo jak na
        razie potencjał USArmy jest ogromny, nawet ten "odchudzony".

        Pozdrawiam
        • Gość: A.L. ops... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 10:37
          >w dłuższym choryzoncie
          ten horyzont przez "ch" to nie ja, to wina klawiatury - niby firmowa, a tak na
          prawdę jakieś chińskie gó.. ;-)))
          • Gość: Paul Eee tam...;-} IP: *.lodz.mm.pl 19.01.05, 10:43
            Gość portalu: A.L. napisał(a):

            > >w dłuższym choryzoncie
            > ten horyzont przez "ch" to nie ja, to wina klawiatury - niby firmowa, a tak
            na
            > prawdę jakieś chińskie gó.. ;-)))
            Stary, a kto tu sie na ortografie patrzy... Co do klawiatur i innych PC
            osprzetow zyjemy w takim gownianym zglobalizowanym swiecie czy europejskie, czy
            amerykanskie-rosyjskie to w 50% i wiecej made in China;-}. Uszanowanie,
            Paul
            PS kiedy LG zaczelo skladac sprzet w Turcji uznalem ze swiat definitywnie sie
            konczy;-}
      • paw_dady mowiac o Airbusie 19.01.05, 21:36
        Gość portalu: Paul napisał(a):

        > Chyba za blizko petrochemi w Plocku mieszkasz, z calym szacunkiem;-}. Serio
        > ktos juz napisal ile kosztowal a380 "Europe", ktora dla Jumbo400 zbudowala
        > odpowiednik po 30 latach....nie wiadomo czy smiac sie czy plakac;-}. Swoja
        > droga ciekawe jak to bedzie z koniunktura na latanie i zamowienia w
        najblizszym




        co do kosztow zeby Airbus nie kozysta z finansowania programow zbrojeniowch
        wiec jak Boeing ukryje koszty badan to mu taniej wychodzi ot co. Ksiegowych
        pozycza od Enrona i bedzie milo dla akcjonariuszy.




        > polowa i obie "strony" przegrywaja;-}. Aaa...co do "najwiekszego,
        > naj....costam, najbardziej ekonomicznego samolotu pasazerskiego....". US
        > zawsze moze zrobic to co zrobila z Jumbo - z samolotu transportowego dla
        > wojska, zwyczajnie Lockheed Martin moze "zainwestowac" w przebudowe GalaxyB,
        > czy wycofywanych "a" do przerobki na "super-us-jumbo" dla linii lotniczych;-

        coz Boeing probowal miec kontr program ale wysiadl fiannsowo. opdadl.

        Coz nei dogoni juz Airbusa chocby ze wzgledow politycznych ani Rosja ani Chiny
        ani kraje arabskei czy wiekszosc Ameryki PLD nei kupia amerykanskich samolotow
        jesli maja alternatywe.

        Podziekujecie Kondlizie. Mial babka zna 5 jezykow, skonczyla Harvard. Jedyna
        rzecz ktorej nie umie to zawierac pokoju z innymi krajami ;)
    • zwyczajny Raczej: USA 99: Europa: 1 19.01.05, 07:10
      Oczywiście Aib 380 nie ma nic wspólnego z militariami. Jest raczej przykladem
      europejskiej głupoty i chęci marnowania pieniędzy (13 mld $ na prace rozwojowe).
      Do kazego Airusa bedziemy my (takze Polska) doplacala miliony ze wspolnej
      europejskiej kasy. Głowne zyski zebrała i bedzie zbierac Francja. Większosć
      z 13 mld $ poszlo dla nich.

      Jesli chodzi o bron to wlasciwie tylko niemieckie armaty czołgowe
      i niektóre konstrukcje broni strzeleckiej są lepsze od amerykanskich.
      Oczywiście Amerykanie kupili licencje i wyposazaja swoje wojska.
      I to jest właściwy stosunek do żołnierza.

      Inny przykład to rakiety izraelskie spike. Wydaja się tez lepsze od
      porownywalnych amerykanskich.

      Ozywiście wiele systemów broni nie-amerykanskiej jest byc może
      porównywalne z amerykanska (np. wspomniane niemieckie czołgi, op itp)
      ale to już sa dyskusyjne sprawy i raczej zalezne od punktu widzenia.
      No i ważny fakt: amerykanska bron sprawdzila sie w warunkach bojowych.
      • leszekwlodarczyk Re: Raczej: USA 99: Europa: 1 19.01.05, 11:06
        Jak spotkasz brachu jakiego jankesa to wyliż mu dupsko (z języczkiem).
        Amerykanie dotują cywilny przemysł lotniczy poprzez programy zbrojeniowe, mamy
        więc własny polski wkład w jego rozwój. Airbus to szansa rozwoju dla
        wszystkich krajów europejskich. Może poza naszym kraikiem, bo polscy politycy i
        decydenci są gdzieś na twoim poziomie rozwoju umysłowego.


        • Gość: Mamlas Re: Raczej: USA 99: Europa: 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 11:15
          Buahahaha,polski wkład?! Jaki??? Chyba taki,że o tym samolocie...czytamy!!!
          Człowieku,polski przemysł,a szczególnie lotniczy,już dawno nie istnieje. Jego
          dogorywające resztki są warte pożałowanie,bo powaznego traktowania napewno nie.
          Skytruck,MI-2,SW4,wszystko to stanowi tylko żałosny cień dawnych możliwości,aż
          żal się robi. Wiec proszę,nie wypisuj bzdur.
          Pozdrawiam
        • Gość: Aso Re: Raczej: USA 99: Europa: 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 11:24
          > Amerykanie dotują cywilny przemysł lotniczy poprzez programy zbrojeniowe,
          > mamy więc własny polski wkład w jego rozwój.

          Taka sama bzdura jak tezy, ze "USA zarobily na II ws". Takie dotowanie czesci
          (niedochodowej) dzialalnosci przedsiebiorstwa przez inna, dochodowa, to
          praktyki typowe dla przedsiebiorstw panstwowych lub scisle kontrolowanych przez
          panstwo (czyli standard europejski). Boeing czy Lockeed to firmy prywatne które
          maja MAKSYMALIZOWAC zysk a nie tylko wykazywac jakikolwiek zysk i nikt tam nie
          uruchomi ani nie bedzie kontynuowal projektu który z góry skazany jest na
          ekonomiczne niepowodzenie. Szybciej wycofaja sie calkowicie z produkcji
          cywilnej.

          > Airbus to szansa rozwoju dla wszystkich krajów europejskich. Może poza naszym
          > kraikiem, bo polscy politycy i decydenci są gdzieś na twoim poziomie rozwoju
          > umysłowego.

          Gdyby od poczatku pieniadze utopione w Airbusa zainwestowano w bardziej
          sensowne przedsiewziecia to rozwój bylby wiekszy.

          Pozdrawiam
        • Gość: Paul Re: Raczej: USA 99: Europa: 1 IP: *.lodz.mm.pl 19.01.05, 11:30
          > Amerykanie dotują cywilny przemysł lotniczy poprzez programy zbrojeniowe,
          A moze tak - amerykanskie korporacje lotnicze wspieraja swe konstrukcje tak
          wojskowe, jak lotnicze doswiadczeniami z obu dziedzin. Potem przyjezdzaja np.
          Francuzi i kradna technologie, i mecza sie z nia przes 5-10 lat. Dotacje
          rzadowe sa na cos co ma przyniesc konkretny wynik - zamowienia. A wszystko
          zalezy od kongresu, gdzie oczywiscie roi sie od lobbystow. Nie mam czasu na
          wyklad z podstaw zycia polityczno-gospodarczego US of A.
          > Jak spotkasz brachu jakiego jankesa to wyliż mu dupsko (z języczkiem).
          Ten belkot oraz jego pozostala czesc pozostawie bez komentarza. Uszanowanie,
          Paul
          • leszekwlodarczyk Re: Raczej: USA 99: Europa: 1 19.01.05, 12:18
            Jak zwał dotacje, tak zwał. Pewne, że jankesi cofneli swoje pretensje dotyczące
            subsydiowania przem. lotniczego przez UE. Widać sukces UE, sztrasznie legł na
            sercu ludzią, których miłość do wielkiego brata nie wymaga stosowania wazeliny.
            • Gość: Paul Re: Raczej: USA 99: Europa: 1 IP: *.lodz.mm.pl 19.01.05, 12:31
              leszekwlodarczyk napisał:

              > Jak zwał dotacje, tak zwał. Pewne, że jankesi cofneli swoje pretensje
              dotyczące
              >
              > subsydiowania przem. lotniczego przez UE. Widać sukces UE, sztrasznie legł na
              > sercu ludzią, których miłość do wielkiego brata nie wymaga stosowania
              >wazeliny.
              Czlowieku, o czym ty mowisz. Dotacje to dotacje, subwencje to subwencje i
              kropka. Z reszta dotacja dotacji nie rowna. UE subsydiuje prawie wszystko i
              prawie wszystko ma drozsze. I dobra, tym razem amerykanie wzieli do reki
              kalkulator, nie liczydla i wyszlo im ze lepiej niech sobie Europa subsydiuje
              technike i samoloty, tak jak bezrobotnych, rolnikow, gornikow, uniwersytety,
              kolejarzy i wielu/wiele innych.
              Uszanowanie,
              Paul
          • Gość: miki Re: Raczej: USA 99: Europa: 1 IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.05, 12:32
            A380 to sukces,zwazywszy ze zdolano podpisac umowy na sprzedaz 149 nielatajacych
            samolotow.Aby Europejski interes zaczal sie oplacan nalezy sprzedac jednak
            500.Czy to realne?Mysle ze przynajmniej watpliwe.Kiedy rozpoczynano prace nad
            tym projektem przed rynkiem samolotow pasazerskich nie bylo widac zadnych,nawet
            najmniejszych chmurek.W miedzy czasie wydazylo sie pare spraw ktore mocno ta
            swietlanna pewnosc zachwialy. Kapitalne zdazenie to zamachy z 11 wrzesnia.Swiat
            sie przestraszyl.Zalamala sie turystyka transatlantycka.W zwiazku z wojna w
            Zatoce perskiej zdrozaly paliwa.Ostatnie Tsunami rowniez mocno nadwerezylo chec
            wielu na urlop gdzies na dalekim wschodzie(podobnie jak wczesniej "ptasia grypa".
            Jednym slowem czy znajdzie sie tylu chetnych pasazerow,aby zapelnic te
            monstrualne maszyny latajace?Ile czysu bedzie trwala odprawa np 600 (moze zabrac
            800)pasazerow?(Przed paru dniami odprowadzalem bliska mi osobe na samolot na
            lotnisku Tegel.Paszerow bylo okolo 100,odprawa trwala ponad godzine!).Czy ludzie
            beda chcieli podrozowac siedzac w rzedach po kilkanascie osob?Wyobrazcie sobie
            podroz w sali kinowej.Na tym nie koniec.Wiadomo z obliczen ze samolot bedzie
            wytwarzal turbulencje.Eksperci mowia o wiatrach o sile orkanu.To wykluczy z
            eksploatacji dla tego samolotu lotniska znajdujace sie w terenia zabudowanym jak
            chocby Okecie czy wspomniany juz Tegel.Moze byc rowniez problemem dla pilotow
            innych nadlatujacych samolotow.Rowniez innych A380.
            Spor Visby jest bezprzedmiotowy.Od dluzszego czasu fregate buduja
            amerykanie.Podobnie jak najnowoczesniejszy OP z napedem
            hybradowm,wakorzystujacym ogniwa biopaliwowe.Stocznie jak i poddostawcow kupili
            Amerykanie.Konkretnie General Elektric.
    • Gość: Słoju Re: A380 i Leopard 2A6 IP: *.tele2.pl 19.01.05, 12:02
      Boeing sam na własne życzenie dostaje w dupę na rynku samolotów cywilnych.
      Najpierw twierdzili, że A380 nie ma przyszłości i wystarczy ich dotychczasowa
      wersja B747. Potem zaczeli pracować nad wydłużoną wersją B747 aby i to zarzucić
      na rzecz okołodźwiekowego samolotu pasażerskiego. Teraz cała nadzieja w
      Dreamlinearze, tylko że w klasie jumbo zostali znokautowani.
      Stracili spokojnie jakieś 10 lat.
      Co do Leoparda 2 to z tym czołgiem jest tylko jeden problem. Faktycznie wygrywa
      wszystkie konkursy tylko jak do tej pory nie brał udziału w prawdziwej walce w
      przeciwieństwie do Abramsa.
      pzdr
      • Gość: Paul Re: A380 i Leopard 2A6 IP: *.lodz.mm.pl 19.01.05, 12:15
        > Stracili spokojnie jakieś 10 lat.
        W czym stracili spokojnie jakies 10 lat? Nie widzi pan galaxy w wersji
        cywilnej jako konkurenta dla a380? Za rok jak pisalem, ale po co? Poza tym
        korporacje amerykanskie tez maja jakies swoje strategie i wizje. Zostali
        znokautowani? To jakas walka na smierc i zycie? Ja bym to porownal do pobicia
        wieloletniego mistrza na punkty w jednej kategorii, by po podniesieniu ramion
        pasc na deski z wyczerpania;-}. Moja narzeczona tak samo sie cieszy jak wygra
        ze mna partie w szachy jak czytam ksiazke, drogi Sloju;-}. Pozdrawiam i
        uszanowanie,
        Paul
        • Gość: Słoju Re: A380 i Leopard 2A6 IP: *.tele2.pl 19.01.05, 14:26
          Paul, czy Twoja narzyczona nie ma innych powodow do radosci w wygrywaniu z Toba
          niz partyjka szachow ;-).
          Wiem doskonale, ze Boeing ma kompeletnie inna wizje rozwoju samolotow
          pasazerskich i lotnictwa cywilnego, niz Airbus, i stawia na odejscie od
          wielkich centrow przesiadkowych, do obslugi, ktorych skonstruowano A380, na
          rzecz polaczen bezposrednich, do obslugi, ktorych Dreamliner jest konstruowany.
          Tylko jak na razie, nie wiadomo, ktora koncepcja okaze sie optymalna. Poziom
          zamowien na A380 wskazuje, iz jeszcze przez jakis czas, wielkie porty lotnicze
          maja przed soba przyszlosc.
          Galaxy, to dobre jako chwyt marketingowy. To dosc stara konstrukcja, rowiesnik
          B747, ktorej przystosowanie dla lotnictwa cywilnego potrwa co najmniej 5 lat a
          jak na razie, przy wejsciu na rynek A380 nie widze chetnych na skladanie
          zamowien i finansowanie tego marzenia.
          zpdr
          • Gość: Paul Re: A380 i Leopard 2A6 IP: *.lodz.mm.pl 19.01.05, 15:44
            > Paul, czy Twoja narzyczona nie ma innych powodow do radosci w wygrywaniu z
            Toba
            >
            > niz partyjka szachow ;-).
            Alez oczywiscie......lepiej odemmnie sprzata - wspolnej radosci nie ma
            konca;-}}}.
            > Galaxy, to dobre jako chwyt marketingowy. To dosc stara konstrukcja,
            rowiesnik
            > B747, ktorej przystosowanie dla lotnictwa cywilnego potrwa co najmniej 5 lat
            a
            > jak na razie
            To doskonaly chwyt marketingowy;-}. Galaxy wszedl na uzbrojenie w '86 mowie o
            wersji "a" ktora miala problemy ze stabilnoscia, i jeszcze wtedy nie
            byla "a";-}. Sloju, jaka stara konstrukcja? Mowisz o "airframe"? Przeciez to
            nie mysliwiec i juz wiadomo ze dobrze lata. Poza tym mowa bylo o jakiejs
            przegranej, o jakis nokautach, porazkach, etc. "Moj" pomysl wzial sie ad hoc,
            z glowy, jako zimnowojenna proba "dogonienia przeciwnika" za wszelka cene;-}.
            Czyli jesli mowa o jakis wyscigach i upokorzeniu, to powtarzam, US mogly by
            miec konkurenta za ulamek ceny Airbusa w 12 miesiecy. Potem lasery, swiatla,
            balony, przecinanie wstegi, goscie w smokingach, generalskie szlify,
            wypolerowane usmiechy....ale powtarzam po co;-}? Uszanowanie,
            Paul
            • paw_dady Merca czy Lexusa tez mogli ale nie chcieli ;) 20.01.05, 16:19
              Gość portalu: Paul napisał(a):

              > Czyli jesli mowa o jakis wyscigach i upokorzeniu, to powtarzam, US mogly by
              > miec konkurenta za ulamek ceny Airbusa w 12 miesiecy.

              Paul, nie ma to jak dobre samopoczucie wtedy jakos latwiej strawic
              rzeczywistosc. n'est ce pas?


              Mogliby, mielby zrobiliby tylko sie nie chce. Mercedesa czy BMW lub Lexusa tez
              mogliby zrobic ale jakos sie nie udalo. Pewno nie chcieli ;)



              BTW o jakim ulamku ceny mowisz Paul? w tym ulamku ceny mieszcza sie
              wielomiliardowe naklady na programy militarne wiec cena jest prownywalna tyle
              ze Boeing przegral.





              > Potem lasery, swiatla,
              > balony, przecinanie wstegi, goscie w smokingach, generalskie szlify,
              > wypolerowane usmiechy....ale powtarzam po co;-}?

              na przyklad, zeby zostac na rynku a nie kurczyc sie jak producenci samochodow
              (wielkiej 3 oops 2 oops w krotce 1) lub wypasc z gry jak stocznie w US .


              Cordialement
              PD
              • Gość: Paul "Maja" Lincolna i Cadillaca;-} IP: *.lodz.mm.pl 20.01.05, 16:47
                Wiem o czym piszesz. Ale to inny temat. W US robi sie syf nie do poznania i
                tez mi jest przykro i tez czuje sie oszukany....ktory to juz raz? Ja
                powiedzialem ze jak GWB wygra, to wyjezdzam....no i jakos tak sie poukladalo;-}}
                Uszanowanie,
                Paul
                • Gość: paw_dady Re: "Maja" Lincolna i Cadillaca;-} IP: *.88-201-80.adsl.skynet.be 29.01.05, 21:11
                  siur wery mocz ;)

                  po prostu Airbus dzialaj wg zasad planowania jakei byly w komunie tylk osrodki
                  ma wieksze ;) - wg mnei Boeing przespal sprawe usypiajac na laurach jak kiedys
                  Lockheed. Oczywiscie od przegrania 1 miejsca do wypadniecia z rynku dlaeka
                  droga. C'est la vie.


                  well, nie mam 'ukrytej nienawisci' do US. To ze drazni mnie CNN czy GWB to inna
                  sprawa ;)

                  Mysle, ze GWB daje sie poniesc jastrzebiom za bardzo. Na nieszczescie dla USA
                  odwolal wg mie najbardziej rozsadengo goscia Powella. A kogo zostawil?

                  Dicka - uczciwosc biznesu jakkowiek to by nei brzmialo ;)
                  Dona R. - co kaze zbombardowac jak juz Iranu nie bedzie?! Europe?!

                  i Condoleeze , ktora jak sie dowiedzialem wma PhD z Harvarda z wyrozniniem,
                  mowie plynnie 5 jezykami 'tanczy spiewa recytuje'. Jedyne czego zdaje sie nie
                  umiec to zawierac pokoj z innymi krajami ;(

                  cordialement
                  PD


                  PS dlugo jestes w Lodzi? tak z ciekawosci pytam ;)
      • Gość: A.L. Re: A380 i Leopard 2A6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 12:37
        > Co do Leoparda 2 to z tym czołgiem jest tylko jeden problem. Faktycznie
        wygrywa
        >
        > wszystkie konkursy tylko jak do tej pory nie brał udziału w prawdziwej walce
        w
        > przeciwieństwie do Abramsa.

        Jasne, że oba wozy są podobnej klasy. O jakości niemieckiej techniki w tym
        przypadku świadczy armata. Przecież M256 z Abramsa to licencja armaty prod.
        Rhenmetall z Leo (Europa 1:0). Zespół napędowy Leo - nie trzeba komentować.
        Optyka Zeiss, rewelacyjna stabilizacja armaty, pancerz tajemnica, ale
        szczególnie dla A5 i A6 robi wrażenie. Leo 2 to natchnienie konstruktorów
        czołgów na całym świecie.
        Nie sprawdzony w boju, ale biorąc pod uwagę powyższe uwagi, niezawodność w
        eksploatacji (a trochę ich jest) i jakość niemieckiej techniki wojskowej
        zaocznie przyznaję mu tytuł lidera ;-)). Historycznie patrząc na temat to kto
        jak nie Niemcy ma lepsze doświadczenie w konstrukcji czołgów.
        Zresztą dla potrzeb dyskusji o wyższości ..... popatrzyłbym na to co Niemcy
        mają do zaoferowania np. wyroby Heckler und Koch

        Pzdr.
        • hki Re: A380 i Leopard 2A6 19.01.05, 13:03
          Cholernie się cieszę, że Airbus pokazał 380. Stagnacja na rynku lotnictwa
          cywilnego w ostatnich latach została przełamana. A szykuja się kolejne nowości-
          Embraer 195 i Boeing 772LR. Nie rozumiem naskakiwania na Airbusa, które pojawia
          się w niektórych postach- chyba jest rzecza pożądaną konkurencja? Boeing
          wykończył min. McDonella-Douglasa, który produkował dobry sprzęt, więc dwóch
          równorzednych rywali na scenie jest jak najbardziej pożadanych.
          • Gość: miki Re: A380 i Leopard 2A6 IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.05, 13:51
            o samego mieszania herbata nie bedzie slodka.O Euro 2000 tez pisywano z
            zachwytem.I co?Lata na "probnych numerach"jedna godzine tygodniowo.To nie
            naskakiwanie.Z ograniczen zdaja sobie sprawe sami konstruktorzy.Pozyjemy zobaczymy.
            • Gość: miki Re: A380 i Leopard 2A6 IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.05, 13:55
              Hura optymisci,piewcy niemieckiej techniki roztaczali przed reszta swiata
              wspaniale perspektywy jakie ma budowa sterowcow.Zostala z tego potezna
              hala,finansowana przez jakiegos egzotycznego inwestora w ktorj urzadzono
              krajobraz tropikalny.Mam nadzieje ze w A380 nie bedzie potrzeby urzadzania
              wystawy paleontologicznej.
        • Gość: Słoju Re: A380 i Leopard 2A6 IP: *.tele2.pl 19.01.05, 14:32
          Bardzo lubię niemieckie wyroby zbrojeniowe ale jakoś nie widzę powodów, żeby z
          góry uznawać ich przewagę, bo mają napis Made in Germany ;-)
          Jedynąprzewagę Leoparda II nad Abramsem widzę w zespole napędowy, ze względu na
          ogromne zużyc paliwa przez turbinę gazową i jej wysoka sygnaturę cieplną. Nie
          rozumiem, zreszta dlaczego do tej pory amerykanie nie zaczeli procesu wymiany
          jej na jednostki MTU, które zresztą na licencja robią dla Merkavy Mk. 4.
          Jakość pancerza, uranowe opancerzenie Abramsa jest w absolutnej czołówce.
          pzdr
          • Gość: Speedy Re: A380 i Leopard 2A6 IP: 217.17.35.* 19.01.05, 15:14
            > Jedyną przewagę Leoparda II nad Abramsem widzę w zespole napędowy, ze względu
            > na
            > ogromne zużyc paliwa przez turbinę gazową i jej wysoka sygnaturę cieplną. Nie
            > rozumiem, zreszta dlaczego do tej pory amerykanie nie zaczeli procesu wymiany

            Trzeba pamietac nie tylko o wadach ale także o zaletach turbin. Pojazdy z takim
            napędem generalnie mają większa dynamikę, szybciej sie rozpędzają itp. Także
            rozruch zimnego silnika jest łatwy i bardzo szybki, taki duży silnik tłokowy
            nie jest łatwo "odpalić" i musi chwile pochodzić (rozgrzać się) zanim bedzie
            dawał pełną moc, w przypadku turbin czas ten jest niezwykle krÓtki.
            • Gość: A.L. Re: A380 i Leopard 2A6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 15:38
              Z zalet turbiny - jest mniej hałaśliwa, ale chyba mimo wszystko to najsłabszy
              punkt Abramsa w stosunku do Leo.
              Wracając do porównania Leo2A6 do M1A2 to na plus dla Leo
              - dłuższa armata L55 (podobna miała być dla M1A2SEP, ale jeżeli się mylę i
              armaty o dłuższej lufie są już w A2 proszę o sprostowanie)
              - silniejsze opancerzenie stropu wieży

              W sprawie dynamiki to nie wiem jak z przyspieszeiem, ale max prędkość mają
              podobną.

              Oczywiście zgadzam się, że porównanie ma taki sens jak BMW vs Mercedes,
              ale ..... ;-) popatrzcie na wersję szwedzką Strv 121 - napakowali sporo nowej
              elektroniki, a USA coś nie kwapi się rozwijania M-1.
    • Gość: JOrl Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.05, 22:24
      Jak sie to nie podoba na tym forum A380! Utworzyla sie koalicja piewcow
      wielkiej techniki USA z GI po tytulem Paul.
      A przeciez wlasnie coraz bardziej widoczne jest to co ja od 4 lat na forum
      pisze. O zmianie sil w Swiecie. I relatywnym cofaniu sie USA. Coraz mniej jest
      dziedzin gdzie Amerykanie sa w przodzie. Swiat jest za duzy. EU dzieki
      wspolnemu rynkowi z jednolitymi normami, swobodnym przeplywem towarow i
      kapitalu porownywalnemu do systemu jednego panstwa ma przemysl raczej wiekszy
      jak USA. A przeciez istnieje ogromny przemysl Japonii. Tez inne azjatyckie
      kraje coraz bardziej sie licza. Np. w takiej elektronice. Gdzie USA dotad
      prowadza. Wiec najwieksza firma polprzewodnikowa USA Intel w tym roku po raz
      pierwszy zainwestowala MNIEJ jak Pd koreanski Samsung. Naturalnie sa tez inne
      wielkie nieamerykanskie firma w elektronice.
      Tak, Paul, pozostaje wam gadac "my moglibysmy jakbysmy chcieli, ale nie mamy
      ochoty".
      Jakis Polak z Polski pisal w tym watku, ze nie podoba mu sie wydawanie jego
      podatku, z racji wstapienia polski do EU, na ten A380.
      A wiec Polska jest odbiorcem netto pieniedzy EU. Czyli tak naprawde zadne jego
      podatki do EU w sumie nie wplywaja a DOSTAJE z EU jeszcze pieniadze. Ja pracuje
      w Niemczech. Jak wiadomo, Niemcy DOPLACAJA do EU. Ja place duzo podatku. Czyli
      MOJ podatek idzie na A380. Tez dla tego Polaka ktory mysli ze tez ten samolot
      finansuje. Mialbym prosbe. Jak temu Polakowi sie zludnie wydaje ze finansuje
      A380 to moze by sie zastanowil nad tym aby PRZESTAC korzystac z mojego. Bo to
      akurat NIE jest zludne.
      Pozdowienia
      • Gość: Aso Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 22:41
        > Jakis Polak z Polski pisal w tym watku, ze nie podoba mu sie wydawanie jego
        > podatku, z racji wstapienia polski do EU, na ten A380.
        > A wiec Polska jest odbiorcem netto pieniedzy EU. Czyli tak naprawde zadne
        > jego podatki do EU w sumie nie wplywaja a DOSTAJE z EU jeszcze pieniadze. Ja
        > pracuje w Niemczech. Jak wiadomo, Niemcy DOPLACAJA do EU. Ja place duzo
        > podatku. Czyli MOJ podatek idzie na A380. Tez dla tego Polaka ktory mysli ze
        > tez ten samolot finansuje. Mialbym prosbe. Jak temu Polakowi sie zludnie
        > wydaje ze finansuje A380 to moze by sie zastanowil nad tym aby PRZESTAC
        > korzystac z mojego. Bo to akurat NIE jest zludne.

        Po pierwsze subwencje UE dla Polski nie są blankietowe tylko skierowane do
        określonych grup społecznych czy regionów. JA z nich nie korzystam. I też płacę
        dużo podatku.

        Po drugie, gdybyś uważnie przeczytał mój post to byś zrozumiał, że nie poczuwam
        się do współudziału w finansowaniu A380 czy Airbusa w ogóle. Odczuwam natomiast
        obawę że pieniądze z moich podatków w PRZYSZŁOŚCI będą wykorzystane do
        uruchamiania kolejnych, ekonomicznie poronionych, pomysłów typu "Airbus
        Industries".

        Pozdowienia
        • leszekwlodarczyk Ale Reytan z tego Aso. 20.01.05, 10:32
          > Po pierwsze subwencje UE dla Polski nie są blankietowe tylko skierowane do
          > określonych grup społecznych czy regionów. JA z nich nie korzystam.
          To pozostawiam bez komentarza. Mama mówiła mi, że nie wolno kpić z ludzi
          upośledzonych.
          > Po drugie, gdybyś uważnie przeczytał mój post to byś zrozumiał, że nie
          poczuwam się do współudziału w finansowaniu A380 czy Airbusa w ogóle.
          To wypie..j na Białoruś!
          • Gość: Marek Re: Ale Reytan z tego Aso. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 10:59
            > > Po drugie, gdybyś uważnie przeczytał mój post to byś zrozumiał, że nie
            > poczuwam się do współudziału w finansowaniu A380 czy Airbusa w ogóle.
            > To wypie..j na Białoruś!
            Po pierwsze nie ma żadnego obowiązku aby obywatele Polski finansowali firmy w
            Francji, Niemczech i Hiszpanii robiące elementy do tego A380 i innych a po
            drugie więcej kultury kolego skoro pojawiłeś się na tym forum, a jeśli nie to
            po prostu opóść to forum bo nie masz nic ciekawego do powiedzenia, patrząc na
            twoje posty.
            • Gość: Słoju Dotacje IP: *.tele2.pl 20.01.05, 14:18
              Nie wiem czy się nie mylę ale chyba Arbus jest finansowany nie z budżetu UE ale
              budżetów narodowych członków konsorcjum EASD. Oczywiście prawo dotyczace
              przyznawania dotacji w UE jest dość rygorystyczne takżę w przypadku takich
              mechanizmów ale w tym przypadku poza pohukiwaniem Boeinga jakoś nikt się nie
              czepiał tej inicjatywy.
              pzdr
              • Gość: bgsle europejski A380 IP: 204.215.136.* 20.01.05, 16:17
                Z USA Today, udzial firm Amerykanskich w budowie A380.

                Some U.S. connections

                "Although the unveiling ceremony celebrated the A380 as a European
                accomplishment, Airbus received considerable help from the outside.

                Half the aircraft parts, by value, are built by American companies. About half
                the engines will be made by General Electric/Pratt & Whitney Engine Alliance.
                B.F. Goodrich is building the landing gear. Honeywell is making cockpit
                electronics and an environmental surveillance system, which integrates weather
                radar, traffic alert and collision avoidance and a ground-proximity warning
                system.

                Airbus has suppliers in 44 U.S. states, and spends more than $5.5 billion a
                year on aircraft parts built in the USA, and that number is expected to rise
                significantly when A380 production goes into full gear."
                cheers
    • starymason Re: A380 Europa vs USA 1:0 20.01.05, 16:28
      bez przesady jakiej porazki, boeing ma juz prawie gotowego dreamlinera , fakt
      ze ukaze sie on na rynku rok po airbusie nie swiadczy to o porazcie
      amerykanow.Maszyna boeinga ma troche inna koncepcje jest troszke mniejsza ma za
      to wiekszy zasieg i bedzie ekonomiczniejsza i co wazne nie trzeba bedzie dla
      niej przebudowywac czesci lotnisk co takze wiaze sie z kosztami a na niektorych
      lotniskach np. w hongkongu taki airbus po prostu sie nie zmiesci.
      dla mniejszych linii lotniczych dreamliner jest o wiele lepszym wyborem, jedna
      sprawa ze bedzie tanszy a druga to nie ukrywajmy ze np. takiemu lotowi trudno
      by bylo zapewnic zapelnienie miejsc na lot w takim airbusie. Airbus jest
      pozatym gigantycznie dotowany z kieszeni unii, takze z naszych polskich tyle
      tylko ze my nic nie zyskujemy na nim.




      • hki Re: A380 Europa vs USA 1:0 21.01.05, 00:29
        Boeing jest w lekkim owrocie z powodu ie tyle wybudowania A380 tyle z tego,iz
        ma aktualnie mniejszy portfel zamówien. Szansą jest 7E7 i jezeli jej nie
        wykorzystają to będzie problem.Zreszta myslę, że dla Airbusa czy Boeinga takie
        linie jak np. LOT nie sa aż tak łakomym kąskiem-teraz głowny rynek to Azja-
        poczynając od Emirates, poprzez Thai, Singapore, japońskich i chińskich
        przewozników- i tutaj rozegra się głowna batalia.
        Co do Hongkongu-ejże Chep Lap Kok nie może przyjąc 380?Może chodzi Ci o dawne
        lotnisko-Kai Tak?Lecz ono jest juz nieuzywane.
        pzdr.
    • Gość: A.L. Europa vs USA 2:0 - EH-101 będzie woził prezydenta IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 18:45
      Europejska konstrukcja -> EH-101 bedzie woziła Amerykańskiego prezydenta.
      No czyż nie jest to sukces Europy -> czy może prace włochów i brytyjczyków były
      dotowane przez wszystkich członków UE włącznie ze świeżo upieczonymi Polakami ;-
      )))).

      Obecnie w Europie powstają najlepsze śmigłowce na świecie !!!! Szacunek dla USA
      za wdrażanie Ospreya, ale to Europa oferuje najszerszą ofertę wiropłatów. EH-
      101, NH-90, Tiger, AB-109, AB-139, EC-120, EC-135, EC-635,AS-355, Panther,
      Dauphin itd - i coraz ich więcej lata w Stanach: Coast Guard, Policja, na rynku
      prywatnym seria EC i Augusty sprzedają się lux no i teraz PREZYDENT.

      Pozdrawiam
      • michalgajzler Re: Europa vs USA 2:0 - EH-101 będzie woził prezy 30.01.05, 15:52
        Przyznaję, że decyzja mnie zaskoczyła...
        Walkę o (głównie o prestiż) LM i AugustaWestland (głównie ta druga firma;)
        wygrały ale poczekajmy jak zakończy się bój o większe pieniądze przy okazji
        śmigłowców SAR. Jeden przykład "współistnienia" E-101 i H-92 w Ameryce Pn. już
        mamy;))
        P.S.
        Merlin zawsze mi się podobał;)).
    • Gość: stary mason Re: A380 Europa vs USA 1:0 IP: *.oleszyce.sdi.tpnet.pl 31.01.05, 09:37
      wczoraj chiny zamowily60 dreamlinerow za7 miliardow dolarow, zamowienia na
      anjwiekszym rynku wygrywa boeing
Inne wątki na temat:
Pełna wersja