Perspektywny CHinski czolg 5 genracji

IP: *.aaanet.ru 02.02.05, 17:53
forums.airbase.ru/uploads/post-3657-1098186034_thumb.jpg
    • Gość: wujcio Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 18:01
      Ładnie to się z sojusznika naśmiewać?
    • dreaded88 Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji 03.02.05, 00:23
      Coś widzę, że nie kochasz Kitajców ;-)

      No cóż, w sprzęcie pancernym poziom lepszych wariantów T-72 jakoś osiągnęli...
      • Gość: Misza Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji IP: *.aaanet.ru 03.02.05, 10:33
        dreaded88 napisał:

        > Coś widzę, że nie kochasz Kitajców ;-)

        Przeciwnie :)) Ciesze sie ze nasze wschodbnie bracia zaczynaja "zlazic z drzew" w dziedzinie. Bo ktos w koncu musi robic przeciwage pindosom, jesli my (jak nas upewnili koledzy mamlas i starymason) nci nie potrafimy :)))))

        "Russkij s Kitajcem bratja nawiek" - znasz taka piosenke sowiecka ? :)

        > No cóż, w sprzęcie pancernym poziom lepszych wariantów T-72 jakoś osiągnęli..

        Wiem. Ich Type98 jest na poziomie T72M1, do T72B jeszcze nie dobral sie ale juz nie to co bylo :))))


        • dreaded88 Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji 03.02.05, 23:25
          Gość portalu: Misza napisał(a):

          > Przeciwnie :)) Ciesze sie ze nasze wschodbnie bracia zaczynaja "zlazic z
          drzew"
          > w dziedzinie. Bo ktos w koncu musi robic przeciwage pindosom, jesli my (jak
          na
          > s upewnili koledzy mamlas i starymason) nci nie potrafimy :)))))
          >
          > "Russkij s Kitajcem bratja nawiek" - znasz taka piosenke sowiecka ? :)

          Oj, żeby was ci bracia nie wykolegowali. Już kiedyś byliście pod
          zwierzchnictwem potencji z tamtych mniej więcej stron (co prawda wasi
          historiozofowie nieraz to zwierzchnictwo dobrze oceniają) ;-)

          >
          > Wiem. Ich Type98 jest na poziomie T72M1,

          Ma lepszy napęd i mobilność (1200 KM/50 ton), ciekawa jest rzeczywista jakość
          pancerza i SKO/optroniki, i jakie są te ich armaty. Ja bym ten wóz stawiał
          gdzieś na poziomie naszego PT-91 czy jugosławiańskiego, czyli wyżej niż 72M1.

          > do T72B jeszcze nie dobral sie ale juz
          > nie to co bylo :))))

          Pewnie. Typ-59 z ręcznym napędem wieży - to był dopiero czad.
          • Gość: Misza Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji IP: *.aaanet.ru 04.02.05, 13:05
            dreaded88 napisał:

            > Oj, żeby was ci bracia nie wykolegowali. Już kiedyś byliście pod
            > zwierzchnictwem potencji z tamtych mniej więcej stron (co prawda wasi
            > historiozofowie nieraz to zwierzchnictwo dobrze oceniają) ;-)

            Racja. Bez Tatarow dzis by Rosja nie istnialo jako najwieksze panstwo na swiecie z najwiekszym zapasem surowcow, a w najlepszym przypadku istnialo by ksiesto Moskiewskie podporzadkowane jakiemus panstwu z Europy.
            Co do "wykolegowania" - Kitajcom to sie po prostu nie uda - zbyt duze zaleznosci od naszych technologii i zbyt male wlasne osiagniecia w nauce szczegolnei w fundamentalnej. I, co waznejsze, Chiny czekaja baaardzo powazne zmiany strukturalne i reformy gdy miliard ludzi (70% ludnosci) zacznie rozumiec ze oprocz zbierania ryzu za 15 USD miesiecznie i modlenie sie na komusnitycznych liderow mozna miec "wolnosc" i troche wiecej kasy i mozliwosci.
            Mysle ze za 10-15 lat Chiny nie beda w stanie wydawac takie pieniadze na armie i beda musieli rozwiazywac wlasne problemy socjalne - tak samo jak w ZSRR 20 lat temu.

            > > Wiem. Ich Type98 jest na poziomie T72M1,
            >
            > Ma lepszy napęd i mobilność (1200 KM/50 ton),

            Naped to nie wszystko - szczegolnei ze ten naped Made in Germany :)))))))

            > ciekawa jest rzeczywista jakość
            > pancerza i SKO/optroniki, i jakie są te ich armaty. Ja bym ten wóz stawiał
            > gdzieś na poziomie naszego PT-91 czy jugosławiańskiego, czyli wyżej niż 72M1.

            Pudlo. Armata jest kopia 2A46 - czyli gorsza niz na T72M1. Jakosc lufy "napewno" gorsza od naszych. SKO tez w wiekszosci kopia SKO T72M1.
            Nie wiem jaka jakosc ich ERA, ale nie watpie ze to tansza kopia Kontakta-5.
            Pancerz tez prawie napewno gorszy niz na naszych T72BV czy T80U.
            W summie T72M z lepszym silniekiem.

            > Pewnie. Typ-59 z ręcznym napędem wieży - to był dopiero czad.

            Swoja droga dziwie sie ze Chinczycy otrzymali T55 50 lat temu gdy to byl jeden z najlepszych i najnowoczesniejszych czolgow swiata i w zasadzie 35 lat robili tylko jego tansze i gorsze kopie...
            To bylo a propos jakosci chinskiej nauki :)))
            • dreaded88 Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji 04.02.05, 23:33
              Gość portalu: Misza napisał(a):

              > Racja. Bez Tatarow dzis by Rosja nie istnialo jako najwieksze panstwo na
              swieci
              > e z najwiekszym zapasem surowcow, a w najlepszym przypadku istnialo by
              ksiesto
              > Moskiewskie podporzadkowane jakiemus panstwu z Europy.

              No właśnie.

              > Co do "wykolegowania" - Kitajcom to sie po prostu nie uda - zbyt duze
              zaleznosc
              > i od naszych technologii i zbyt male wlasne osiagniecia w nauce szczegolnei w
              f
              > undamentalnej.

              Chyba ich trochę zbyt nisko cenisz. W technologii wojskowej ciągle jest
              oczywiście kiepsko - albo modernizują pochodne starego rosyjskiego sprzętu,
              albo zrzynają z wzorów zachodnich. Nie wiem, jak stoją w inżynierii i
              informatyce. Natomiast w naukach ścisłych zaczynają znaczyć coraz więcej.
              Kiedyś, jak w artykule w piśmie naukowym w polu autor widziało się naziwsko
              Chińczyka nie z USA albo Taipei, wiadomo było, że dalej nie ma co czytać. Teraz
              to się zdecydowanie zmienia. Od ładnych kilkunastu lat wysyłają swoich co
              zdolniejszych młodych naukowców na postdoki do Europy, Japonii czy USA, ci się
              uczyli, wracali, pociągali kolegów, edukowali studentów...

              > I, co waznejsze, Chiny czekaja baaardzo powazne zmiany struktur
              > alne i reformy gdy miliard ludzi (70% ludnosci) zacznie rozumiec ze oprocz
              zbie
              > rania ryzu za 15 USD miesiecznie i modlenie sie na komusnitycznych liderow
              mozn
              > a miec "wolnosc" i troche wiecej kasy i mozliwosci.

              Nawet wieśniacy już tam swoje wiedzą, rok temu czytałem jakieś wiadomości z
              dzikich bójek kmieci z policją, bo władze kazały im rozbierać jakieś kurniki, a
              oni nie chcieli. Do komunistów chyba też nikt się nie modli, myślę, że marksizm-
              leninizm czy maoizm ma tam taki status jak chrześcijaństwo w Szwecji albo
              Holandii. Jakieś tam możliwości już mają. Konflikty pewnie rzecz jasna
              wystapią, nawet duże, ciekawe, co wtedy. Sojusz aparatu partynego, armii i
              bogatych miastowych przeciw prowincji?

              > Mysle ze za 10-15 lat Chiny nie beda w stanie wydawac takie pieniadze na
              armie
              > i beda musieli rozwiazywac wlasne problemy socjalne - tak samo jak w ZSRR 20
              l
              > at temu.

              Ale oni mają dużo lepszy punkt startu do rozwiązania tych problemów.


              >
              > Naped to nie wszystko - szczegolnei ze ten naped Made in Germany :)))))))

              Pewnie i na dużo większe ilości na razie ich stac nie będzie.


              >
              > Pudlo. Armata jest kopia 2A46 - czyli gorsza niz na T72M1.

              A oni twierdzą, że ta armata wywodzi się z ich własnej, gładkolufowej 120 mm
              (diabli wiedzą, z czego ją zerżnęli, ale mieli różne kontakty z Francuzami,
              Izraelczykami i chyba Szwajcarami).

              > Jakosc lufy "napewno
              > " gorsza od naszych. SKO tez w wiekszosci kopia SKO T72M1.
              > Nie wiem jaka jakosc ich ERA, ale nie watpie ze to tansza kopia Kontakta-5.
              > Pancerz tez prawie napewno gorszy niz na naszych T72BV czy T80U.

              Bardzo możliwe.

              > W summie T72M z lepszym silniekiem.
              >
              > > Pewnie. Typ-59 z ręcznym napędem wieży - to był dopiero czad.
              >
              > Swoja droga dziwie sie ze Chinczycy otrzymali T55 50 lat temu gdy to byl
              jeden
              > z najlepszych i najnowoczesniejszych czolgow swiata i w zasadzie 35 lat
              robili
              > tylko jego tansze i gorsze kopie...

              ...odpowiadające poziomowi kultury technicznej i wyszkolenia wieśniaków
              tworzących armię.

              > To bylo a propos jakosci chinskiej nauki :)))

              W sumie to do początku XX wieku mieli średniowiecze (no, może europejski XVII-
              XVIII wiek), później 50 lat wojny domowej, później niewydarzone pomysły Mao. I
              tak roziwnęli się nad podziw ;-)
              • Gość: Misza Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji IP: *.aaanet.ru 05.02.05, 00:25
                dreaded88 napisał:

                > Chyba ich trochę zbyt nisko cenisz. W technologii wojskowej ciągle jest
                > oczywiście kiepsko - albo modernizują pochodne starego rosyjskiego sprzętu,
                > albo zrzynają z wzorów zachodnich. Nie wiem, jak stoją w inżynierii i
                > informatyce. Natomiast w naukach ścisłych zaczynają znaczyć coraz więcej.
                > Kiedyś, jak w artykule w piśmie naukowym w polu autor widziało się naziwsko
                > Chińczyka nie z USA albo Taipei, wiadomo było, że dalej nie ma co czytać. Teraz
                > to się zdecydowanie zmienia. Od ładnych kilkunastu lat wysyłają swoich co
                > zdolniejszych młodych naukowców na postdoki do Europy, Japonii czy USA, ci się
                > uczyli, wracali, pociągali kolegów, edukowali studentów...

                Zgoda, ale potrzebuja nie 100, nie tysiac, a nawet nie milion kwalifikowanych inzunerow, a dziesiatki milionow inzynierow, matematykow, fizykow itd, a do teo jeszcze jak do ksiezyca...

                > Nawet wieśniacy już tam swoje wiedzą, rok temu czytałem jakieś wiadomości z
                > dzikich bójek kmieci z policją, bo władze kazały im rozbierać jakieś kurniki, a
                >
                > oni nie chcieli. Do komunistów chyba też nikt się nie modli, myślę, że marksizm
                > -
                > leninizm czy maoizm ma tam taki status jak chrześcijaństwo w Szwecji albo
                > Holandii.

                Mylisz sie. Moze w okolicah Peekinu czy Szanchaju sa prozachodnei Chinczycy, a na wsi (czyli w 70% Chin) ludzie zyja w 18 wieku. Wiem to bo moje znajome specjalisci i inzyniery ciagle jezdza do Chin. I to nei tylko do Pekinu :))

                Jakieś tam możliwości już mają. Konflikty pewnie rzecz jasna
                > wystapią, nawet duże, ciekawe, co wtedy. Sojusz aparatu partynego, armii i
                > bogatych miastowych przeciw prowincji?

                No wlasnie. USA sprobuja za kilka raz swoja wyprobowana sztuczke jak u nas w 1986-1991. Pozyjemy zobaczymy. Oby nie wyszlo jak z ZSR, bo lepiej zylo sie ze 1 "stabilnym wrogiem niz z tysiacem niewidzialnych i nieprzewudywalnych :)))


                > Ale oni mają dużo lepszy punkt startu do rozwiązania tych problemów.

                Chciales powiedziec duzo gorszy ? ZSRR w 80tych mial najwyzszy rozwoj militarny i wydatki na uzbrojenie i co? Jak tylko kryzys to prawie totalny rozwal przemyslu i nauki. Tylko okolo 100letnia szkola inzeneryjna i doswiadczenie pozwolili zachowac potencjal. A Chiny maja tego w miare nowego doswiadczenia na 10 lat. A ZSRR mial 10-20 lat naprzod w wielu dziedzinach...

                > > Naped to nie wszystko - szczegolnei ze ten naped Made in Germany :)))))))
                >
                > Pewnie i na dużo większe ilości na razie ich stac nie będzie.

                Racja

                > > Pudlo. Armata jest kopia 2A46 - czyli gorsza niz na T72M1.
                >
                > A oni twierdzą, że ta armata wywodzi się z ich własnej, gładkolufowej 120 mm
                > (diabli wiedzą, z czego ją zerżnęli, ale mieli różne kontakty z Francuzami,
                > Izraelczykami i chyba Szwajcarami).

                A ty najpierw popatrz na ta armate, apotem porownaj z 125 2A46 :))
                Napewno skopiowaliz Pakistanskiego czy z Irackiego T72

                > > Pancerz tez prawie napewno gorszy niz na naszych T72BV czy T80U.
                >
                > Bardzo możliwe.

                Nie watpie. U nas NII Stali od ponad 70 lat pracuje na technologia pancerza i dlatego robia jedne znajlepszych stali pancernych, a chinczycy nigdy nie umieli robci porzadnego pancerzu...
                To samo zreszta z armatami - u nas 2A46 dopracowali tylko w wariancie 2A46M po 20 latach badan i dopracowan !, a tu nagle Chinczycy wyskakuja z kopia :))))

                > > Swoja droga dziwie sie ze Chinczycy otrzymali T55 50 lat temu gdy to byl
                > jeden
                > > z najlepszych i najnowoczesniejszych czolgow swiata i w zasadzie 35 lat
                > robili
                > > tylko jego tansze i gorsze kopie...
                >
                > ...odpowiadające poziomowi kultury technicznej i wyszkolenia wieśniaków
                > tworzących armię.

                Chyba tak.

                > > To bylo a propos jakosci chinskiej nauki :)))
                >
                > W sumie to do początku XX wieku mieli średniowiecze (no, może europejski XVII-
                > XVIII wiek), później 50 lat wojny domowej, później niewydarzone pomysły Mao. I
                > tak roziwnęli się nad podziw ;-)

                Przyklad pokazali dobry, ale ZSRR po wojnie swiatowej, po wojnie domowej po drugiej wojnie domowej, jednak nawet bombe atomowa zbudowal, a ci kitajcy majac 10 razy wiecej ludzi tylko w 1980 tych zaczeli cos porzadnego robic...
                • Gość: Misza Linki IP: *.aaanet.ru 05.02.05, 00:36
                  Nie wiem czy uda sie ci ich otworzyc - czesto nierosyjskie IP sa blokowane...
                  Chinskie czolgi


                  www.otvaga.narod.ru/Otvaga/china-tanks/0tanks.htm

                  Czolg Type-98 z 125 kopia 2A46 (tam na dole jest zdjecie tej armaty)


                  www.otvaga.narod.ru/Otvaga/china-tanks/0tank_t98.htm

                  Czolg Type-98A z 120 armata - nie wiem - moze kopia Rh120/M256 :))))


                  www.otvaga.narod.ru/Otvaga/china-tanks/0tank_t96a.htm
                  Znasz jakies linki o T98?

                  Pozdr
                  Misza
                • dreaded88 Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji 05.02.05, 23:54
                  Gość portalu: Misza napisał(a):

                  > Zgoda, ale potrzebuja nie 100, nie tysiac, a nawet nie milion kwalifikowanych
                  i
                  > nzunerow, a dziesiatki milionow inzynierow, matematykow, fizykow itd, a do
                  teo
                  > jeszcze jak do ksiezyca...

                  Trochę przesadziłeś, z tymi 10-tkami milionów fizyków, ale faktycznie masz
                  pewnie rację, że z solą postępu technicznego - inżynierami i nomen omen
                  technikami może być u nich krucho. To dlatego pewnie nie potrafili zmontować
                  prosto z zestawów pierwszych Su-27/30 i musieli wołac Rosjan na pomoc ;-)

                  > Mylisz sie. Moze w okolicah Peekinu czy Szanchaju sa prozachodnei Chinczycy,
                  a
                  > na wsi (czyli w 70% Chin) ludzie zyja w 18 wieku. Wiem to bo moje znajome
                  spec
                  > jalisci i inzyniery ciagle jezdza do Chin. I to nei tylko do Pekinu :))

                  A oni są (ci miastowi Kitajcy) faktycznie prozachodni czy to raczej twardzi
                  chińscy nacjonaliści?


                  > No wlasnie. USA sprobuja za kilka raz swoja wyprobowana sztuczke jak u nas w
                  19
                  > 86-1991.

                  Już próbowali, w 1989, wiemy jak się skończyło.

                  > Chciales powiedziec duzo gorszy ? ZSRR w 80tych mial najwyzszy rozwoj
                  militarny
                  > i wydatki na uzbrojenie i co? Jak tylko kryzys to prawie totalny rozwal
                  przemy
                  > slu i nauki. Tylko okolo 100letnia szkola inzeneryjna i doswiadczenie
                  pozwolili
                  > zachowac potencjal. A Chiny maja tego w miare nowego doswiadczenia na 10
                  lat.
                  > A ZSRR mial 10-20 lat naprzod w wielu dziedzinach...

                  Ale ekonomicznie Kitajcy stoją nieźle, a Sojuz i cały blok w latach 80.
                  kiepsko. No i mają masę amerykańskich obligacji ;-)


                  > A ty najpierw popatrz na ta armate, apotem porownaj z 125 2A46 :))
                  > Napewno skopiowaliz Pakistanskiego czy z Irackiego T72

                  Faktycznie niby podobna, ale my widzimy tylko termoizolację, rurę i
                  przedmuchiwacz ;-) Co jest głębiej - diabli wiedzą.

                  Te linki się nie bardzo otwierają, ale mam wyjątkowo ch..owe połączenie. O
                  kitajskich tankach nie mam nic ciekawego poza sinodefence, którą pewnie znasz
                  doskonale.

                  Tak BTW - co się u was mówi o udziale przemysłu w modernizacji czołgów
                  serbskich? Zrobili sobie M-84AB i AB1, ten ostatni jest analogiem T-90 (wygląda
                  niemal identycznie, jest też b. podobnie wyposażony - moduły pancerza - w tym
                  Kontakt 5, ekrany, elementy SKO, Sztora, wyrzutnia Tucza, armata i gasienice
                  też z Rosji)? Podobno celem tej modyfikacji moze być Kuwejt.

                  Pozdrowienia


                  • Gość: Misza Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji IP: 80.250.183.* 10.02.05, 09:22
                    dreaded88 napisał:

                    > Trochę przesadziłeś, z tymi 10-tkami milionów fizyków,

                    :) Nie wiem czy przesadzilem, ale moze :))

                    > > jalisci i inzyniery ciagle jezdza do Chin. I to nei tylko do Pekinu :))
                    >
                    > A oni są (ci miastowi Kitajcy) faktycznie prozachodni czy to raczej twardzi
                    > chińscy nacjonaliści?

                    Prozachodnich narazie tam malo (szczegolnie w stosunku do calej ludnosci :))

                    > Już próbowali, w 1989, wiemy jak się skończyło.

                    Za wczesnie probowali. W WP probowali w 1968 i 1981 ale w 1991 udalo sie...

                    > Ale ekonomicznie Kitajcy stoją nieźle, a Sojuz i cały blok w latach 80.
                    > kiepsko. No i mają masę amerykańskich obligacji ;-)

                    Ekonomiczny wzrost Chin przypomina wzrost ZSRR po 1ws a potem po 2ws. Ale gdy wieksosc zrozumie ze komunizma nie bedzie to bedzie tak samo zle jak u nas w 1080tych, gdy nowa generacja sowieckich ludzi jzu nie wierzyla ze cos z komunizmem sie uda i zaczeli patrzec na zachod. Chiny maja zapas jeszcze kilka lat, a potem jzu bedzie basta...

                    > Faktycznie niby podobna, ale my widzimy tylko termoizolację, rurę i
                    > przedmuchiwacz ;-) Co jest głębiej - diabli wiedzą.

                    Ale nie sadze ze cos lepszego od 2A46 :-))

                    > Tak BTW - co się u was mówi o udziale przemysłu w modernizacji czołgów
                    > serbskich? Zrobili sobie M-84AB i AB1, ten ostatni jest analogiem T-90 (wygląda
                    >
                    > niemal identycznie, jest też b. podobnie wyposażony - moduły pancerza - w tym
                    > Kontakt 5, ekrany, elementy SKO, Sztora, wyrzutnia Tucza, armata i gasienice
                    > też z Rosji)? Podobno celem tej modyfikacji moze być Kuwejt.

                    U nas mowia ze ten czolg robi sie na kase naszego Rosoboroexporta i jest przeznaczony na eksport w Kuwejt. Wlasnie dlatego w tym czolgu wszystko pochodzi z Rosji :)))

                    Pozdro
                    Misza
    • starymason Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji 03.02.05, 09:27
      type 98 jest na poziomie t-90, i jacy tam oni sojusznicy rosji, chyba jesli
      chodzi tylko o antyamerykanizm. Misz nie sprzedawajcie kitajcom tych 200 su-
      27sk , bo beda miec silniejsze lotnictwo od was.Mowie powaznie
    • grogreg Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji 03.02.05, 09:48
      jakas lawet do badan?
      • Gość: Misza Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji IP: *.aaanet.ru 03.02.05, 10:33
        grogreg napisał:

        > jakas lawet do badan?

        Nie inaczej, ale to jzu cos, a nie tylko umeijetna praca w 3D Maxie i Photoshopie :)))
    • Gość: stary mason Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 06:55
      The Type 98 is the latest development of China’s main battle tanks (MBTs) and
      represents ain increase in firepower, mobility and protection. The tank was
      first revealed to the public in October 1999, and is reported to have entered
      service with the PLA in a small number for operational test and evaluation
      before the design is finalised. An improved variant Type 98G features new
      explosive reaction armour and Leopard 2 A6-style additional reinforcement to
      the turret frontal armour with externally mounted add-on armour mo

      -----------------------------
    • Gość: stary mason Re: Perspektywny CHinski czolg 5 genracji IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 07:05
      odpowiednikiem t-72m jest chinski type 88 sprzedany pakistanowi, type 98 to
      inna generacja. Armia chinska jest moja ulubiona armia.
Pełna wersja