alesssandro 02.02.05, 21:54 A jak było naprawdę?? CZemu Hitler nie zaatakował SZwajcarii, chyba miał jakieś powody... I raczej nie chodziło mu o Zegarki, czekoladki, lub sery...:) Pzdr. ---- "Zostawmy piekne panie mężczyznom bez wyobraźni" Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jack_ryan Re: Finansowa "neutralność" Szwajcarii 02.02.05, 21:58 Pewnie chodziło mu o dostęp do twardej waluty. Gdyby Szwajcarię zajął, frank szwajcarski straciłby pozycję jednej z głównych walut świata. Odpowiedz Link Zgłoś
alesssandro Re: Finansowa "neutralność" Szwajcarii 02.02.05, 22:37 No dobrze... ale kontynuując tok myślowy, Anglia nie zodtałą zajęta, a Funt brytyjski stracił rolę głownej waluty...;] Pozdr. --- "Zostamy piękne kobiety mężczyzną bez fantazji" Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ryan Re: Finansowa "neutralność" Szwajcarii 02.02.05, 23:42 alesssandro napisał: > No dobrze... ale kontynuując tok myślowy, Anglia nie zodtałą zajęta, a Funt > brytyjski stracił rolę głownej waluty...;] > Pozdr. > Funt może stracił na swojej wartości ale nadal jest jedną z "twardych" walut. Zresztą Hitler do funtów ani dolarów dostępu nie miał (poza sfałszowanymi) a musiał płacić choćby za szwedzką rudę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary mason Re: Finansowa "neutralność" Szwajcarii IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 22:58 anglia to co innego miala po wojnie gigantyczny dlug wewnetrzny i zewnetrzny w usa za dostawy. no i utracila polowe posiadlosci zamorskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Odkladal to zawsze na pozniej... IP: *.arcor-ip.net 07.02.05, 12:32 1. Szwajcaria nie byla dla Niecow zagrozeniem, ale miala dobra armie. 2. Hitler odkladal zajecie Szwajcarii zawsze na pozniej i nie zdazyl... sztab niemiecki ocenial, ze do pokonania Szwajcarow trzeba 400 tys. zolnierzy. A Hitler tego wolnego wojska nigdy nie mial... Dokladnie to samo dotyczylo Szwecji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eichhorn relacja koszt-efekt IP: *.aster.pl 07.02.05, 17:58 Podstawowym pytaniem jest "A po co?" Szwajcaria była neutralna, nie stanowiła zagrożenia i oferowała neutralne miejsce, w którym można było zawsze pohandlować na boku. A zajęcie zbrojnie tworzyłoby masę kłopotów. Nie dośc, że trzeba wysupłac wojska na dokonanie inwazji i przełamanie oporu Szwajcarów, a wojna w górach przygotowanych inżynieryjnie jest strasznie kosztowna i kłopotliwa. Dodać trzeba koniecznośc zwalczania ewentualnej partyzantki w tych górach. Znów potworny problem zważywszy powszechne uzbrojenie Szwajcarów. I znów ktoś musi Szwajcarię okupować. W sumie realizacja planu Tannenbaum przyniosłaby więcej kłopotu jak pożytku. Odpowiedz Link Zgłoś
starymason Re: Finansowa "neutralność" Szwajcarii 07.02.05, 18:26 po pierwsze militarne znaczenie szwajcarii po opanowaniu francji i wloch zadne. Szwajcaria pelnila wazna role w wymianie handlowej i posredniczyla w roznych sprawach nie tylko finansowych. po trzecie tutaj chyba najwazniejsza czesc , bonzowie hitlerowscy ladowali zagrabione pieniadze do tamtejszych bankow, wiedzac ze tajemnica bankowa jest swieta. Ze wspomnianych przyczyn smietanka 3 rzeszy na pewno by byla przeciwko atakowi.Okupuacja ze wspomianych przyczyn przyniosla by wiecej strat niz korzysci, a tak po wojnie wielu niemcow przez szwajcarie po wybraniu swojej kasy pojechalo sobie do argentyny. zreszta same banki szwajcarskie niedawno sie przyznaly ze maja zloto zrabowane na zydach, a jest to tylka NIEWIELKA CZESC TEGO CO TAM KIEDYS BYLO. Odpowiedz Link Zgłoś