A co to?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 15:30
9 zdjęcie - lotnicza kapsuła ratunkowa ?
To ustrojstwo z 5 zdjęcia wygląda jak kapsuła np. dla platformy wiertniczej,
ale już to urządzenie z 9 zdjęcia opada sobie na spadochronie ??

www.aviapress.com/viewonekit.htm?KRR-200311
    • patmate Re: A co to? 31.03.05, 18:21
      Na piątym zdjęciu do kapsuły wsiadają strażacy albo ratownicy-ubrania
      ognioochronne i aparaty tlenowe 9obiegu zamkniętego-były takie u nas używane w
      PL chyba w górnictwie). Fartuchy naokoło dolnej części kapsuły mogą sugerować
      (wraz ze zdjęciem dziewiątym-gdzie od tyły widać jakby śmigło w tunelu)
      poduszkowiec.
      Pzdr
      • Gość: pierce Re: A co to? IP: *.crowley.pl 02.04.05, 14:55
        Czyżby ruski spadochronowy odział straży pożarnej (mają coś takiego, stacjonuje
        gdzies pod Moskwą). Ta kapsuła miała by sens jeśli by było ognioodporne (na
        wypadek gdyby chłopaków zrzucono nie tam gdzie trzeba).

        No to sobie pofantazjowałem ;)

        pozdrawiam
        • Gość: A.L. Re: A co to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 10:42
          Gość portalu: pierce napisał(a):

          > Czyżby ruski spadochronowy odział straży pożarnej (mają coś takiego,
          >stacjonuje
          > gdzies pod Moskwą). Ta kapsuła miała by sens jeśli by było ognioodporne (na
          > wypadek gdyby chłopaków zrzucono nie tam gdzie trzeba).

          > No to sobie pofantazjowałem ;)
          Dlaczego, b. ciekawa hipoteza. Jedynym słabym punktem jest tylko brak miejsca
          na ewentualne środki gaśnicze.

          W przypadku zdj.9 poszedłem dalej - może nie jest to tylko system desantowania,
          czy też kapsuła awaryjna, a podwodny pojazd dla jednostek specjalnych zrzucany
          z pokładu samolotu?.

          Pozdrowienia
    • Gość: zwiadowca Re: A co to? IP: *.marwit.gliwice.pl 31.03.05, 21:25
      To dziewiate to moze byc kapsula sluzaca do desantowania ludzi bez
      przeszkolenia spadochronowego. Mysle, ze komus moglo przyjsc do glowy, ze
      czasem to sie moze przydac.
Pełna wersja