Co Iran ma do Azerbejdżanu?

14.07.05, 23:57
Może wiecie o co im chodzi,podobno ten nowy prezydent strasznie cięty na
Azerów,odgraża się że nie będzie tolerował azerskich prowokacji,zastanawia
się "jak Baku będzie wyglądać po jednym-dwóch atakach rakietowych armii
irańskiej", pyta "czy Azerbejdżan będzie też taki mądry jak irańskie dywizje
przekroczą granice" i grozi,że "możliwości jest wiele,od prewencyjnych
uderzeń po zajęcie całego kraju ze stolicą włącznie".
Wszystko słyszałem w CNN (oni zaś wzięli to z jakiegoś wywiadu irańskiej
prasy) ale jednego nie kapuję:o co tam chodzi???
    • rudy102_t_34_85 Re: Co Iran ma do Azerbejdżanu? 15.07.05, 11:58
      Pod dnem Morza Kaspijskiego są ukryte bardzo bogate złoża ropy naftowej.Jak na
      razie Azerbejdżan i Iran nie eksploatują ich na wielką skalę bo bardziej opłaca
      się wydobywać ropę z instalacjii położonych na lądzie lub tuż przy brzegu
      (vide "nieftnyje kamni" w Azerbejdżanie).Ale kiedy łatwo dostępne złoża się
      wyczerpią to na Morzu Kaspijskim powstaną platformy wiertnicze.Jednak podział
      morza na strefy ekonomiczne jest przedmiotem ostrych sporów na linii
      Azerbejdżan-Iran-Rosja.O ile Rosja porozumiała się jakoś z sąsiadami o tyle
      między Iranem a Azerbejdżanem trwa ciągła "zimna wojna".Żadna strona nie uznaje
      granic stref wpływów przeciwnika.Kutry rybackie i jednostki patrolowe obu stron
      wykonują prowokacyjne rajdy na włości sąsiadów.Jak na razie nie doszło jeszcze
      do jakiejś strzelaniny (jak pomiędzy obiema Koreami) ale sytuacja jest
      napięta...
      Min.dlatego w wojnie o Górny Karabach fundamentalistyczny,muzułmański Iran
      popierał rdzennie chrześcijańską Armenię a nie "braci muzułmanów" w
      Azerbejdżanie.Inną przyczyną była postawa władz Azerbejdżanu szukających wtedy
      poparcia w USA i Turcji,które to kraje Iran uznaje za wrogie.Nota bene,w
      sąsiednim Afganistanie Iran dyskretnie walczył z fundamentalistami z ruchu
      Talibów sponsorowanymi przez islamski Pakistan,dogadując się w tej sprawie
      ze...świeckimi i demokratycznymi Indiami.Jak więc widać wizja
      internacjonalistycznego fundamentalizmu a'la Iran jest całkowicie fałszywa.Dla
      Irańczyków prawdziwymi wrogami są sprzymierzeni z USA Turcy czy pakistańscy
      sunnici a nie chrześcijanie czy hinduiści (buddyści,sikhowie,parsowie itp.).
      • xapur Brak jedności wśród muzułmanów to akurat żadna 17.07.05, 10:43
        nowość. Tutaj też sypią się tezy Huntingtona. Ot, po prostu każdy ma swoje
        ambicje, Iran również i te ambicje wcale nie muszą iść w parze z braćmi w
        wierze. Zresztą Persowie tworzyli cywilizację gdy Arabowie uczyli się na
        wielbłądach jeździć więc o czym tu w ogóle gadać.
        • ignorant11 Re: Brak jedności wśród muzułmanów to akurat żadn 17.07.05, 14:21
          xapur napisał:

          > . Zresztą Persowie tworzyli cywilizację gdy Arabowie uczyli się na
          > wielbłądach jeździć więc o czym tu w ogóle gadać.


          Sława!

          To juz pachnie jakims antysemityzmem:)))

          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          • xapur Czemu? 19.07.05, 21:50
            ignorant11 napisał:
            "To juz pachnie jakims antysemityzmem:)))"

            O Żydach nic nie wspominałem. Akurat oni w tym czasie coś tworzyli, mniej
            udanie niż Persowie, ale zawsze. Natomiast Arabowie szwendali się po pustyni
            rabując karawany. Jakby nie patrzeć do starożytnej historii Persów to im
            daleko.
    • Gość: Gość Re: Co Iran ma do Azerbejdżanu? IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 15.07.05, 12:05
      Nie bardzo wiem o co chodzi ale mogę tu wspomnieć, że Azerowie stanowią 24%
      ludności Iranu. Zamieszkują w północno-zachodniej części kraju stanowiąc w niej
      zdecydowaną większość.
      Azerbejdżan liczy około 8 mln mieszkańców ( ponad 90 % to Azerowie ) a w 70 mln
      Iranie zamieszkuje prawie 17 mln Azerów. Tak więc Iran skupia 2/3 Azerów.
      Azerbejdżan jest państwem świeckim i bardzo liberalnym w przeciwieństwie do
      konserwatywnego Iranu.

      www.lib.utexas.edu/maps/middle_east_and_asia/iran_ethnoreligious_distribution_2004.jpg

      • Gość: Mamlas Re: Co Iran ma do Azerbejdżanu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 16:35
        Azernejdżan Wschodni i Azerbejdżan Zachodni to irańskie prowincje przy granicy
        z Azerbejdżanem,których ludność chętnie przyłączyłaby się do Baku a Baku te
        dążenia po cichu wspiera.Pewnie obok przyczyn wymienionych przez kolegów,chodzi
        też o to.Ale najbardziej irańczyków musiała ostatnio rozwścieczyć wiadomość o
        pogaduszkach Baku i Waszyngtonu n/t utworzenia w Azerbejdżanie dużej bazy
        wojskowej USA.Iran pewnie wolałby zaatakować i zająć Azerbejdżan póki czas,niż
        biernie czekać na coraz bardziej zamykający się pierścień okrążenia przez
        Amerykanów.Pytanie co w obliczu kryzysu naftowego zrobiłby świat,bo bądź co
        bądź Azerowie mają znaczne złoża.Powtórka z Kuwejtu?Może,ale pod warunkiem,że
        Teheran nie będzie miał już broni jądrowej.
        Pozdrawiam
    • Gość: stary mason Re: Co Iran ma do Azerbejdżanu? IP: *.chello.pl 16.07.05, 12:42
      iran nic nie zrobi azerom bo za nimi stja turcy ktorzy militarnie wgniataja
      persow w ziemie
    • xapur Jaki w końcu ustalono status M. Kaspijskiego? 17.07.05, 10:45
      Problem istotny, bowiem dary morza dzieli się inaczej niż jeziora. Stąd bodajże
      Rosja obstawała za jeziorem, a reszta wprost przeciwnie. Ktoś wie na czym
      stanęło? Jest się o co bić...
      • ignorant11 Re: Jaki w końcu ustalono status M. Kaspijskiego? 17.07.05, 14:24
        xapur napisał:

        > Problem istotny, bowiem dary morza dzieli się inaczej niż jeziora. Stąd
        bodajże
        >
        > Rosja obstawała za jeziorem, a reszta wprost przeciwnie. Ktoś wie na czym
        > stanęło? Jest się o co bić...



        Sława!

        A mogłbys rozwinąc ten problem róznic pomiedzy morzem i jeziorem?

        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
        • jack_ryan Re: Jaki w końcu ustalono status M. Kaspijskiego? 17.07.05, 15:57
          ignorant11 napisał:

          >
          > Sława!
          >
          > A mogłbys rozwinąc ten problem róznic pomiedzy morzem i jeziorem?


          Chociaż to nie do mnie pytanie, ale pozwolę sobie zabrać głos w tej sprawie :)
          Z tego co pamiętam, to wody jeziora są w całości dzielone między państwa nad
          nim położone, natomiast w wypadku morza jest parę mil wód terytorialnych i
          chyba maksymalnie 200 mil wyłącznej strefy ekonomicznej licząc od brzegu, a
          reszta to wody międzynarodowe.
          • xapur Coś w tym guście. 19.07.05, 21:47
            Dokładne dane zawarte są w "Traktacie o Prawie Morza" czy coś w tym rodzaju.
            Gdzieś to nawet powinienem jeszcze mieć, ale żebym ja wiedział gdzie...
            Podstawowe rozróżnienie polega na tym, że zasoby jeziora dzieli się po równo
            między państwa brzegowe (ewentualnie proporcjonalnie do ilości brzegu, ale to
            już zależy od umowy między nimi). Natomiast w przypadku mórz czy oceanów
            wchodzą w grę te różne strefy. Jak łatwo się domyślić Rosja doszła do wniosku,
            że skoro Azerbejdżan czy inny Kazachstan taki zasobny to się z nimi podzieli
            ich ciasteczkiem... Oczywiście byłe republiki myślą odwrotnie i stąd problem M.
            Kaspijskiego. Dalej nie wiem na czym stanęło.
Pełna wersja