Przysięgaliście? To przeczytajcie!

28.07.05, 19:06
A ilu polskich było by chetnych do walki?
Czy my mamy "stalowe" dywizje?
Nie chodzi o siłę armi białoruskiej ale o słabosc armii polskiej.

To cytat z dyskusji o Białorusi.
Natchnoł mnie do zadania jednego pytania.
W wojsku w latach osiemdziesiątych składałem przysięgę na wierność
Socjalistycznej Ojczyżnie i Armii Radzieckiej.
Dla niektórych ma to może symboliczny wymiar , ale ja czuję się
zwolniony z przysięgi i wolę iść pod ścianę niż strzelać do braci Słowian.
    • hiperrealizm Re: Przysięgaliście? To przeczytajcie! 28.07.05, 19:12
      "bracia" słowianie nie mieliby takich oporów moralnych jak ty! Wypatroszyliby
      ciebie gołymi rękami!
      • wilknaanne Re: Przysięgaliście? To przeczytajcie! 28.07.05, 19:18
        No niewiem!
        Ale szwaby to napewno!
      • ignorant11 Re: Przysięgaliście? To przeczytajcie! 29.07.05, 02:23
        hiperrealizm napisał:

        > "bracia" słowianie nie mieliby takich oporów moralnych jak ty! Wypatroszyliby
        > ciebie gołymi rękami!


        Sława!

        I patroszyli wielokrotnie:(((


        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
    • swarozyc Re: Przysięgaliście? To przeczytajcie! 28.07.05, 19:21
      zasada "dwoch wrogow" obowiazuje nadal...
    • wielki_czarownik Mimo 28.07.05, 20:25
      Mimo mojego kosmopolityzmu wolałbym już umrzeć jak facet z karabinem w ręku niż jak gó.. pod ścianą.
      Efekt ten sam ale przynajmniej wrażenie lepsze.
      • rzewuski1 a ja bym strzelał do nich jak do kaczek 28.07.05, 22:16
        wojna to wojna,
        na wojnie trzeba zabijac
    • windows3.1 hm... no nie pamiętam. 28.07.05, 23:41
      ja już nie pamiętam, komu i czemu przysięgałem, tylko to, że po wszystkim
      maszerowaliśmy w rytm Warszawianki (kto zwycięży wolnem będzie i tym podobne
      dyrdymały). Generalnie sądzę, że inwazję na Białoruś dałoby się jakoś
      podciągnąć pod zakres moich podjętych wówczas zobowiązań.

      W każdym razie serdeczne pozdrowienia dla porucznika S. i miasta Koszalin tak w
      ogóle.
    • Gość: Pzl Wojny wywołuja politycy IP: 193.111.166.* 29.07.05, 09:42
      Ale tu banialuki piszecie.
      Jaki polityk w Polsce wysle armie na wojne z Białorusią.
      Zanim by jeden z drugim podjeli decyzje to by sie zasrali ze strachu na smierc.
      • hiperrealizm Re: Wojny wywołuja politycy 29.07.05, 10:10
        Gość portalu: Pzl napisał(a):

        > Ale tu banialuki piszecie.
        > Jaki polityk w Polsce wysle armie na wojne z Białorusią.
        > Zanim by jeden z drugim podjeli decyzje to by sie zasrali ze strachu na
        smierc.
        ================================
        W takiej sytuacji ludziom przyzwoitym zwieracze puszczają i nie ma w tym nic
        dziwnego.
Pełna wersja