piszczące desanty

IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.05, 16:05
Moje buty, popularnie zwane desantami dopadla ostatnimi czasy dziwna
przypadlosc. Otoz przy zginaniu podeszwa strasznie piszczy. Co zrobic zeby
przestaly? Dodam ze buty maja pol roku i sa juz "rozchodzone"
    • Gość: . :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 16:38
      > Gość portalu: żul napisał:
      > Co zrobic zeby przestaly?


      Śpiewać przez całą marszrutę to nic nie będzie słychać jak buty piszczą.


      :-)
    • jack_ryan Re: piszczące desanty 03.10.05, 19:19
      Gość portalu: żul napisał(a):

      > Moje buty, popularnie zwane desantami dopadla ostatnimi czasy dziwna
      > przypadlosc. Otoz przy zginaniu podeszwa strasznie piszczy. Co zrobic zeby
      > przestaly? Dodam ze buty maja pol roku i sa juz "rozchodzone"

      Z cyklu wojskowy lekarz radzi: nie chodzić to nie będą piszczały ;))
      • Gość: axx Re: piszczące desanty IP: *.res.east.verizon.net 03.10.05, 20:05
        Wlasnie maja piszczec. Noga w takim bucie to przeciez nic innego jak "mine
        detector".
    • Gość: zwiadowca Re: piszczące desanty IP: *.marwit.gliwice.pl 03.10.05, 22:29
      Mam "na sumieniu" kilka par butow wojskowych (roznych polskich typow) i musze
      Cie zmartwic - nic z tym piszczeniem nie zrobisz. Kup sobie porzadne, gorskie
      buciory, wybor jest spory, niestety ceny troche, ekhmmm, wysokie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja