jopekpl
03.10.05, 21:07
Kiedyś czytałem na tym forum teorie ze najazd Hitlera na Ruskich był
koniecznym wyprzedzeniem rosyjskiego ataku na zachodnią europę.Według mnie to
bzdura, właśnie z powodu daty w tytule!!! Gdyby stalin w tym dniu (albo coś
koło tego ) uderzył to w ciągu tygodnia doszedł by do Odry w ciągu drugiego
tygodnia prawdopodobnie by zdobył Berlin. W tym czasie na terenie okupowanej
Polski, a także terytorjum Niemiec nie było prawie zadnych większych sił
Niemieckich, te z kolei były juz głęboko na terytorjum Francji. Stalin
właśnie zakończył wojnę z Finami gdzie przy granicy z nimi stała prawie
milionowa juz doświadczona armia , na terenach wschodniej polski stało gotowe
do boju 2 mil.żołnierzy ok 4000 czołgów (z 10 000 pośadanych)i cholera wie
ile samolotów.Gdyby te siły ruszyły na Berlin tak jak przypuszczam w dwa
tygodnie doszli by do stolicy Niemiec,JEDYNY KŁOPOT TO BY BYŁO ZAOPATRZENIE
ARMII.
PYTANIE co by w takiej sytuacji zrobił Hitler????Za duzego pola manewru nie
miał,zeby bronić kraju musiałby wycofać się z Francj iale czy żabojady by
poprzestali tylko na wypchnięciu niemców z granic kraju czy tez wku....ni
napadem nie przekroczyli by Niemieckiej granicy???Armia Francyska liczyła
jeszcze wtedy coś z 1,5 mil ludzi i miała spore zapasy sprzętu.
MOZNA JESZCZE POGDYBAĆ co by Stalin zrobił gdyby już pokonał Hitlera ?czy by
się stanoł na granicy Niemiecko Francuskiej czy tez by z rozpędu nie pogonił
żabojadów(raczej na to nie miał by już sił)ale by prawie napewno zajoł część
państw wcześniej okupowanych przez Niemcy.