Polskie Jaki w Korei?

IP: *.dhl.com / 165.72.200.* 14.11.05, 19:20
Czy ktoś z Szanownych forumowiczów ma jakąkolwiek wiedzę lub źródła dotyczące
udziału naszych pilotów w wojnie na Półwyspie Koreańskim w latach
pięćdziesiątych ? Walczyli na Jakach 23 (chyba)
Pozdrawiam
    • Gość: Wolf Re: Polskich Jaków NIE BYŁO w Korei? IP: *.chomiczowka.waw.pl 14.11.05, 20:14
      Bzdury polscy piloci w Korei nie walczyli w Wietnamie zresztą też nie.
      • Gość: wilk Re: Polskich Jaków NIE BYŁO w Korei? IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 20:29
        Gość portalu: Wolf napisał(a):
        >w Wietnamie zresztą też nie.
        Ale w Wietnamie byli Polscy doradcy wojskowi.
        • Gość: Wolf Re: Polskich Jaków NIE BYŁO w Korei IP: *.chomiczowka.waw.pl 14.11.05, 21:19
          Byla wojskowi w wietnamie południowym ale nie brali żadnego udziału w walkach-
          ot handlowali w Saigonie był na tej misji m. in Kuklinski...
          W Korei Wietnamie Afganistanie itd nie walczyły żadne podododdziały LWP...
    • Gość: ciekawy Re: Polskie Jaki w Korei? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.05, 21:34
      Nie poruszałbym tematu gdyby nie wspomnienie tego faktu w jednym z militarnych
      periodyków.Prawdopodobnie jednym z zeszytów Typy broni i uzbrojenia gdzie taka
      wzmianka sie pojawiła.
      • Gość: Wolf Re: Polskie Jaki w Korei? IP: *.chomiczowka.waw.pl 14.11.05, 21:52
        To tzw kaczka dziennikarska.
        Ziarno tych legend tkwi w tym że Polacy(i nie tylko)byli w Korei po 1953r by
        nadzorować rozejm.Potem podobnie było w Indochinach-jednak nikt z LWP nie
        uczestniczył w walkach..
        • Gość: MAREK_BOA Re: Polskie Jaki w Korei? IP: 80.51.118.* 14.11.05, 23:05
          W zeszycie TBIU Nr 112 pt."SAMOLOT MYŚLIWSKI Jak-23" jest wzmianka o udziale
          jakoby jakichś "ochotników" walczących na tych samolotach w Korei! Ale w zadnym
          innym źródle nie znalazłem danych o wykorzystywaniu przez Lotnictwo KRL-D
          tegotypu samolotu! Według TBIU meldowali o Jak-23 amerykańscy piloci! Według
          mojej wiedzy jedynymi nie-koreańczykami walczącymi w Korei byli piloci ZSRR i
          oczywiście "ochotnicy"....kole miliona chińczyków! A co do Wietnamu to były
          wzmianki o polakach walczących w oddziałach Vitcongu,ale nie byli to żołnierze
          LWP! Czytałem kiedyś wspomnienia polskiej reporterki ,która spotkała właśnie
          polaka pomagającego partyzantom Vietcongu w "rozgryzieniu" zdobycznego
          amerykańskiego działa( chuba haubicy górskiej?!)
          • Gość: axx Re: Polskie Jaki w Korei? IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 15.11.05, 00:31
            Nie ma jak na razie zadnego zrodla o pilotach z Polski walczacych w Koreii. Ale
            polacy byli natomiast jako obywatele innych krajow powiedzmy USA plk. Gabreski
            (amerykanin pochodzenia polskiego)Polskich pilotow mozna bylo i mozna i dzisiaj
            spotkac w wielu krajach swiata podobnie jak rosyjskich czy ukrainskich.
            • Gość: MAREK_BOA Re: Polskie Jaki w Korei? IP: 80.51.118.* 15.11.05, 06:14
              No toć prawda,a gdze nas nie ma?!
              • Gość: Wolf Re: Polskie Jaki w Korei? IP: *.chomiczowka.waw.pl 15.11.05, 08:14
                Z tym Polakiem z Vietcongu chodzi ci chyba o Kubiaka.Najpierw zwiał ze szkoły
                oficerskiej w Łodzi do Legii Cudzoziemskiej a potem z Legii Cudyoyiemskiej do
                Vietcongu.
                • Gość: MAREK_BOA Re: Polskie Jaki w Korei? IP: 80.51.118.* 15.11.05, 08:34
                  Coś mnie świta ze tak! Opisała to Monika Warneńska w książce "Ścieżki przez
                  dżunlę"! Oczywiście nazwiska nie było! Książka była z jakiejś podróżniczej
                  serii wydana chyba w połowie lat 70-tych lub na początku 80-tych!
                  Pozdrawiam!
                  • Gość: Wolf Re: Polskie Jaki w Korei? IP: *.chomiczowka.waw.pl 15.11.05, 08:55
                    Kubiak dosłużył się w vietminhu rangi kapitana artylerii-uczył partyzantów
                    posługiwać się zdobycznym sprzętem.Notabene był prawdopodobnie jedynym
                    Europejczykiem który czynnie walczył po stronie Wietnamu w bitwie pod Dien Bien
                    Phu na zapleczu byli jeszcze propagandyści ale czynnie nie walczyli.Jest to
                    jedyny znany mi przypadek Polaka który czynnie walczył po stronie vietminhu.
                    Wielu Polaków walczyło natomiast w Legii Cudzoziemskiej...
                • Gość: MAREK_BOA Re: Polskie Jaki w Korei? IP: 80.51.118.* 15.11.05, 08:55
                  Poszperałem trochę w książkach,ale nigdzie nie znalazłem żadnej wzmianki o
                  dostawach samolotów Jak-23 do KRL-D! Może Amerykanie widzieli jakieś Chińskie
                  szkolne Jak-17Uti po drugiej stronie Jalu? I stąd ta plotka o Jak-23?! Jeśli
                  chodzi o myśliwce tłokowe to wiem że nad Koreą ze strony KRL-D latały Jak-3,Jak-
                  9P,Ła-9 i Ła-11 koreańskie i chińskie, z "rur" MiG-15 i MiG-15 bis+samoloty
                  ZSRR! Może jakiś Chiński MiG-9? Ale danych na ten temat nie mam!!!
                  Pozdrawiam!
                  • Gość: Czaja Re: Polskie Jaki w Korei? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 01:12
                    Byla wojskowi w wietnamie południowym ale nie brali żadnego udziału w walkach-
                    ot handlowali w Saigonie był na tej misji m. in Kuklinski...
                    W Korei Wietnamie Afganistanie itd nie walczyły żadne podododdziały LWP...

                    Święta prawda mój ojciec tam był w polskiej Ambasadzie w Sajgonie pod koniec wojny (jako ciekawostka mam odłamek pocisku który utkwił w drzwiach ambasady i parę medali wietnamskich)
                  • Gość: MAREK_BOA Re: Polskie Jaki w Korei? IP: 80.51.118.* 16.11.05, 17:27
                    Udało mnie się znaleźć trochę więcej informacji na temat sprzętu latającego w
                    KRL-D i nadal twierdzę że według dostępnych mi źródeł Jak-23 ani w lotnictwie
                    KRL-D jak i CHRL nie występował! Jedyne jako-tako podobne były Jak-17UTI które
                    w lotnictwie CHRL służyły do przeszkolenia pilotów z samolotów tłokowych na
                    odrzutowe MiG-15(MiG-15UTI pojawił się później!) Wzmianka na temat samolotów
                    Jak-23 w TBIU pojawiła się pewnie z ....raportów amerykańskich pilotów! Bo
                    czego to oni nie widzieli nad Koreą?! A widzieli Ła-5,Pe-2,Jak-7,Ił-2,Bell P-39
                    Airacobra,Douglas A-20 Boston,Vickers Supermarine Spitire,MBR-2,Ła-7,Jak-15,Jak-
                    17,Jak-23 a nawet...Norh American F-86 Sabre w Koreańskich barwach! No i co się
                    dziwić?-Wszystko jasne!
                    • Gość: ciekawy Re: Polskie Jaki w Korei? IP: *.dhl.com / 165.72.200.* 16.11.05, 17:49
                      z tą jasnością to bym poczekał. Historia bowiem nie raz dowiodła po
                      kilkudziesięciu latach, że to co wydawało się niemożliwe w rzeczywistości miało
                      jednak miejsce.
                      Pozdrawiam
                    • Gość: Aso Re: Polskie Jaki w Korei? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 20:20
                      > A widzieli Ła-5,Pe-2,Jak-7,Ił-2,Bell P-39
                      > Airacobra,Douglas A-20 Boston,Vickers Supermarine Spitire,MBR-2,Ła-7,Jak-
                      > 15,Jak-17,Jak-23 a nawet...Norh American F-86 Sabre w Koreańskich barwach! No
                      > i co się dziwić?-Wszystko jasne!

                      W nocy 3 listopada 1952 załoga nocnego myśliwca F3D-2 Stratton/Hoglind z VMF(N)-
                      513 zgłosiła zestrzelenie Jaka-15. Było to pierwsze w historii nocne
                      zestrzelenie odrzutowca przez inny odrzutowiec. Przez długie lata na zachodzie
                      trwały dyskusje co oni naprawdę zestrzelili - rzeczywiście Jaka (jedyny
                      przypadek zgłoszenia zwycięstwa nad takim samolotem w tej wojnie) czy może MIG-
                      15 z którymi F3D dość często walczyły w nocy. Sprawa wyjaśniła się niedawno, po
                      odtajnieniu przez Rosjan archiwów 64 IAK - to był Jak-17UTI pilotowany przez
                      szefa służb technicznych 64 IAK. Pilot (pułkownik, nazwiska nie pamiętam)
                      zginął. Nie jest natomiast nadal jasne co on robił w nocy, na takim samolocie,
                      w strefie działań amerykańskich myśliwców nocnych.
                      • Gość: MAREK_BOA Re: Polskie Jaki w Korei? IP: 80.51.118.* 17.11.05, 05:57
                        Wszystko pięknie,ładnie! Jest "tylko" jeden maly problem! W żródłach
                        Radzieckich podana jest data 2 Listopad i stata tej nocy 2 MiG-15! Oba samoloty
                        należały do 351 IAP działającego jako pułk nocnych myśliwców! Na jednym z nich
                        zginął pilot Połtawiec a na drugim naczelnik WSS 64 IAK(Co do samej nazwy różne
                        żródła Rosyjskie raz podają "64 IAK" lub "64 OIAK")W tym czasie w 351
                        IAP "gościnnie" przebywał naczelnik WSS M.Simko! 351 pułk nie używał samolotów
                        Jak-17UTI! 1 Eskadra latała na MiG-15(dowódca major Kultyszew) 2 na Ła-11
                        (dowódca major Duszin) ! Rosjanie przyznają możliwość zestrzelenia Jak-17UTI
                        ale...Chińskiego! Mógł to być lot szkolny na jedno z lotnisk w KRL-D!
                        Pozdrawiam!
Pełna wersja