szatek100
02.12.05, 00:26
Budżet armii Federacji Rosyjskiej przekracza 70 mld $.To mniej wiecej tyle ,
ile wynosi łączny budżet zbrojeniowy Francji i Niemiec.Od dłuzszego czasu
zadaję sobie pytanie : GDZIE DO DIABŁA ONI TOPIĄ TO KASĘ ? Czemu piloci
rosyjscy spędzają w powietrzu 15 godzin rocznie (przyjeta na swiecie
norma:150 godzin)? Czemu okręty podwodne są robione z odpadków i toną na
manewrach(Kursk)?Czemu elitarne jednostki komandosów najezdżają niczym
zwierzęta czeczeńskie wsie z braku jedzenia ?
Patrzac obiektywnie to za te 70 mld $ moznaby w Rosji wystawic duzo lepsza
armię niż w zachodniej Europie.Wszak utrzymanie zołnierza na zachodzie
(pensje , system socjalny) jest duzo droższe .Wytwory rosyjskiego przemysłu
zbrojeniowego sa tańsze , niż ich zachodnie odpowiedniki.Pytam wie jeszcze
raz :gdzie podziała się kasa ?
Być moze wine ponosi tu morze poradzieckiego złomu.Jego konstruktorzy w
epoce realnego socjalizmu nie przejmowali się w ogóle taka pozycja ,
jak "koszty eksploatacji".Np. mysliwce mają krótkie resursy i wymagają
czestych i kosztownych remontów.Godzina lotu na F-16 kosztuje 3,5 tys. $
natomiast w przypadku MiGa-29 jest to ...kilkanascie tysięcy $!Rosjscy
decydenci często zyja nadal w epoce rywalizacji z USA i utrzymują w słuzbie
kosztowny w utrzymaniu złom , który nijak ma sie do poziomu USA.A może wojna
w czeczenii pożera az tak wielkie fundusze?Ja w to nie wierzę.
Ktos mi może wyjasnic o co tu chodzi (na forum pojawiaja się czasem i
Rosjanie .Ich tez zachęcam do dyskusji)
pzdr