Ni pies ni wydra - czyli Su-34

IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 03.12.05, 03:39
Jakos cicho na forum o tym samolocie. Wszyscy skupiamy sie tylko na Su-30MKI,
a Su-34 jest chyba nawet bardziej interesujaca konstrukcja. No i jest to
pierwszy calkowicie nowy samolot bojowy, jaki wchodzi na wyposazenie
rosyjskiego lotnictwa od dobrych kilkunastu lat. Co myslicie o tej maszynie ?
Na pierwszy rzut oka trochu dziwny. W ostatnich latach wszyscy robia samoloty
wielozadaniowe, ale sa to raczej, powiedziec by mozna, mysliwce z mozliwoscia
zwalczania celow ladowych/morskich (F/A-18, F-16, Rfale czy kiedys EF). Su-
34, choc dziedziczy bezposrednio z Su-27, jest jakby bombowcem z mozliwoscia
zwalczania celow powietrznych (a w niektorych opracowaniach widzialem tez
mozliwosc podwiesznia torped i zasobnikow do zwalczania okretow podwodnych,
ale czgo to rosjanie pod swoimi samolotami nie wieszali). Na pozor troche
dziwna koncepcja, ale biorac pod uwage ze amerykanie powaznie mysla nad
produkcja czegos podobnego na bazie F/A-22 lub F-23, byc moze ta maszyna
wyprzedza swoja epoke ? Choc oczywiscie od tego co zrobia amerykanie bedzie
poltorej generacji slabsza, ale to juz inna bajka.
    • Gość: Mamlas Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 04:06
      Nie wyprzedza swojej epoki,bo za grosz nie ma własności stealth.
      Określiłbym go raczej jako dinozaura zimnej wojny,do którego nagle powraca się
      po upływie całej generacji samolotów.Co nie znaczy,że ten dinozaur nie posiada
      potężnego,nowoczesnego uzbrojenia i sporych możliwości!
      Tak tak,bo korzenie SU-34 to SU-27KUB,który swoje lata już ma.
      Ale...
      Trzeba czymś zastąpić SU-24,poza tym są kraje,które stać na taki luksus jak
      posiadanie wyspecjalizowanych samolotów uderzeniowych,co więcej,którym
      faktycznie może się to przydać - mam na myśli Chiny,kto wie czy także nie Iran.
      I wszystko byłoby fajnie pięknie,gdyby nie fakt,że jak dotychczas zamówiono go
      w...KILKU egzemplarzach,wyłącznie dla Rosji i w dodatku wciąż nie do jednostek
      bojowych.
      Pozdrawiam
      • Gość: Marek Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 03.12.05, 04:42
        Oczywiscie ze masz racje ze to dinozaur i niewykluczone ze skonczy w gora
        kilkudziesieciu egzemplarzach. Chodzi mi o sam koncept. Su-24 byl jednak
        typowym bombowcem. Su-34 jest czyms w rodzaju bombowca wielozadaniowego. Nie
        jest on wcale wyspecjalizowanym bombowcem. Jego mozliwosci mysliwskie sa
        wieksze niz prostego Su-27 czy Mig-29.
        Z drugiej strony, chodza plotki ze amerykanie mysla nad ograniczeniem prograu
        JSF. F/A-22 juz ograniczyli do niemal minimum, i tez mysla nad czyms co bedzie
        bardziej bombowcem niz mysliwcem. Fakt ze bedzie to znacznie nowoczesniejsze
        niz Su-34, ale koncepcja podobna. Kto wie, moze ta droga, obok bezpilotowcow,
        pojdzie rozwoj lotnictwa ?
        • Gość: MAREK_BOA Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: 80.51.118.* 03.12.05, 06:07
          A nie Wzieliście pod uwagę czegoś takiego,że osławione właściwości Stealth
          mogą za 2-3 lata być psu na budę potrzebne? Amerykanie chyba nawet pierwsi to
          dostrzegli i po małej serii zaprzestali produkcji F-117-samolotu gdzie wszystko
          podporządkowano temu zagadnieniu?! Elektronika to najszybciej rozwijająca się
          nauka i za chwil parę mogą być wynalezione takie gadżety,że właściwości stealth
          będą pomagać a nie przeszkadzać w wykrywaniu takich obiektów! Co do Su-34 to
          jest ich 8(w tym 5 samolotów seryjnych) i produkcja jest w całości finansowana
          przez budżet Ministerstwa Obrony Rosji tak jak produkcja Tu-160! Co do ilości
          zamówionych Su-34 to nigdzie nie znalazłem danych na ten temat! Jeśli chodzi o
          to co ma zastępować to prędzej samoloty Tu-22M3 lotnictwa morskiego niż Su-24!
          Wybitnie Su-34 kojaży mi się z morskim samolotem uderzeniowym! A Su-24 z typowo
          lądowym bombowcem taktycznym! A jak już skojarzenia z dinozaurami to jako
          Allozaur-nie duży,szybki,zwinny i uzbrojony po zęby!
          -Pozdrawiam!
          • Gość: Marek Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 03.12.05, 06:41
            Elektronika, elektronika a teoria pola elektromagnetycznego to troche inna
            sprawa. Elektronika jest tylko po to zeby sterowac generowaniem fali i
            przetwarzac sygnal, ktory wroci. Praw fizyki elektronika nie zmienisz. Akurat
            pracuje w tej branzy i cos tam o falach i ukladach elektronicznych wiem. I moim
            zdaniem to i owszem, moze z czasem bedzie craz trudniej byc stealth (byc moze
            lepsze uklady elektroniczne beda potrafily wylapac z odebranego sygnalu wiecej
            danych), jednak i tak zawsze pierwszy na radarze pojawi sie samolot klasyczny,
            a potem stealth.
            Zreszta technologia stealth tez poszla znacznie do przodu. F-117 nie jest
            produkowany, bo po co robic dalej takie dziwadlo, jesli mozna zrobic znacznie
            bardziej uniwrsalny stealth jak F/A-22 czy F/A-35 ?
            A co do Su-34 - to ma on w przyszlosci zastapic wszystkie srednie i male
            maszyny bombowe od Tu-22M3, przez Su-24 po Su-25 i obok PAK-FA stanowic trzon
            rosyjskich sil powietrznych - czy to sie zisci ? Trudno powiedziec.
            • Gość: MAREK_BOA Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: 80.51.118.* 03.12.05, 06:58
              Co do elektroniki kłócić się nie mam zamiaru!Jestem już w tym wieku że dla
              mnie to ...czarna magi!:)A osobiście nie bardzo widzę Su-34 jako maszyny
              zdolnej zastąpić typowego "szturmowika" jakim jest Su-25! Bo w porównaniu
              z "Graczem"(Rosyjska nazwa Su-25)to Su-34 jest...za wielki,za mało zwrotny i za
              słabo opancerzony! A wracając do Su-34 to kiedyś czytałem,że mają być pokrywane
              specjalną farbą,która częściowo pochłania fale radarowe! Coś na kształt pokryć
              Anachoicznych stosowanych na Rosyjskich op! Ile w tym prawdy? nie wiem! Według
              wszelkich dostępnych źródeł jeśli chodzi o finansowanie to Su-34 znalazł się w
              trójce "jedynych"stale finansowanych maszyn w Rosji! Pozostałe to właśnie Tu-
              160 i modernizacja MIG-31!
              -Pozdrawiam!
              • Gość: Marek Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 03.12.05, 07:07
                Co do farby to calkiem mozliwe. Taka farbe rosjanie maja. Pomalowali nia nawet
                zmodernizowane migi-21 dla indii. Ale jest to cwierc-srodek i nie mozna tego
                porownywac z prawdziwym stealth.
                Co do Su-34, to jednak maszyna zrobiona na bazie Su-27, wiec powinien byc
                stosunkowo zwrotny, opancerzenie tez dodali ale jest troche duzy jak na
                szturmownik. Nie mniej jednak nic nie slyszalem o nastepcy Su-25 wiec kiedys
                jego zadania przejma Su-34 i Mi-28.
                • Gość: MAREK_BOA Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: 80.51.118.* 03.12.05, 07:29
                  A o Su-39 nie słyszał? O nie ładnie!:) Moim zdaniem w tej chwili lepiej
                  opancerzonego samolotu od Su-25 chyba nie ma! Mam monografię tej maszyny i
                  według tego co tam piszą to nawet Stingery nie bardzo sobie z tym samolotem
                  radziły w Afganistanie! Zresztą podczas prób silników na przeżywalność,Rosjanie
                  umieścili zaraz za dyszą wylotową głowicę zdobycznego Stingera i ją odpalili!
                  Ponoć silnik przepracował jeszcze po tym ponad 10 godzin!!! A straty samolotów
                  Su-25 w Afganistanie spowodowane były tym,że wybuch głowicy Stingera uszkadzał
                  kadłub za silnikami i przerywał ...przewody paliwowe! Później następowała
                  wtórna eksplozja paliwa! Jako jedno z jedynych w tamtych czasach biuro Suchoja
                  szybko wprowadziło modyfikację i poźniej nie było z tym problemów! "Klatka" w
                  ktorej siedzi pilot(połączenie tytanu z kevlarem)wytrzymuje uderzenie pociskiem
                  30mm!
                  -Pozdrawiam!
                  • Gość: Marek Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 03.12.05, 16:26
                    Slyszal, tylko nie wiem czy su-39 wejdzie do produkcji seryjnej.
              • Gość: Berkut Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 09:55
                >A wracając do Su-34 to kiedyś czytałem,że mają być pokrywane
                >specjalną farbą,która częściowo pochłania fale radarowe! Coś na kształt pokryć
                > Anachoicznych stosowanych na Rosyjskich op! Ile w tym prawdy?

                To nie jest żadna nowość chodzi o powłoke RAM. Takie pokrycie stosuje się też na
                nowym Su 35, Su 30 MKI, Migu 29 SMT itp. W ZSRR pracowano nad zmniejszeniem
                sygnatury radarowej od lat 80 głownie poprzez powłoki malarskie absorbujące
                promieniowanie elektromagnetyczne :) Teraz praktycznie taką powłoką maluje się
                każdy samolot. Oczywiscie nie czyni to z maszyny takiego F 22 ale zawsze może
                troche obniżyć RCS :)

                pozdro
    • dreaded88 Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 05.12.05, 11:14
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Na pozor troche
      > dziwna koncepcja, ale biorac pod uwage ze amerykanie powaznie mysla nad
      > produkcja czegos podobnego na bazie F/A-22 lub F-23, byc moze ta maszyna
      > wyprzedza swoja epoke ? Choc oczywiscie od tego co zrobia amerykanie bedzie
      > poltorej generacji slabsza, ale to juz inna bajka.

      Ja wiem, czy wyprzedza? Mnie tam te koncepcje dość mocno kojarzą się z FB-111. U Rosjan dochodzi konieczność znalezienia w miarę taniego następcy dla T-22M3.
      • Gość: A.L. Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 15:16
        > Ja wiem, czy wyprzedza

        Zgadzam się, że niczego Su-34 nie wyprzedza. Jest to porządna konstrukcja,
        śmiem twierdzić, że najlepsza jaką Rosjanie popełnili ostatnimi czasy. Jednak
        twierdzenie o wyprzedzeniu epoki to bzdura. Su-34 prezentuje poziom
        nowoczesnych konstrukcji okresu lat 90-tych XXw., o dużym potencjale
        modernizacyjnym (elektronika, uzbrojenie, napęd). Nie ma w nim jednak elementów
        nowatorskich stanowiących jakiś krok milowy. Np. F-117 wprowadzany na początku
        lat 80 wyprzedzał ówczesną mu epokę, ale nie "dość klasyczny" Su-34 (żeby nie
        było - przy całym szacunku do tej maszyny).
        • Gość: Marek Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.12.05, 02:39
          Kurcze zielone, czy wy umiecie czytac ? Nie powiedzialem ze su-34 wyprzedza
          epoke (bo technologicznie to lata 80-90) ale ze koncepcja su-34 moze wyprzedzac
          epoke. Koncepcja a realizacja to dwie rozne rzeczy. Nie zgodze sie tez ze
          przypomina FB-111 bo ten nijak nie mozna nazwac samolotem wielozadaniowym.
          Predzej kojarzy mi sie wlasnie z realizowana za pomoca technologii lat 80-tych,
          prymitywna wersja tego o czym mysla amerykanie.
          • Gość: A.L. Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 09:55
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Kurcze zielone, czy wy umiecie czytac ? Nie powiedzialem ze su-34 wyprzedza
            > epoke (bo technologicznie to lata 80-90) ale ze koncepcja su-34 moze
            > wyprzedzac epoke

            Może chcieliśmy się trochę poczepiać ;-)
            Co takiego jest rewolucyjnego w koncepcji Su-34?
            • Gość: wujcio Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: *.exlog.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 12:19
              Gość portalu: A.L. napisał(a):
              > Może chcieliśmy się trochę poczepiać ;-)
              > Co takiego jest rewolucyjnego w koncepcji Su-34?


              Ma własny kibel.
              • Gość: wojciech j. Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: 84.254.54.* 06.12.05, 12:33
                > Ma własny kibel.

                i MINI BAR+kuchnia microfalowa.
    • Gość: wujcio Re: Ni pies ni wydra - czyli Su-34 IP: *.exlog.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 16:31
      Bardzo ładny samolot.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja