wiecie dlaczego najnowszy galil tak wygląda?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 22:17
żeby hindusi niezawadzali o bezpiecznik zębiszonami sio sio sio sio sio
sio !!!
    • Gość: gość Re: wiecie dlaczego najnowszy galil tak wygląda? IP: *.cybergarden.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 23:04
      no dobra, ale jak?
      • Gość: o3 Re: wiecie dlaczego najnowszy galil tak wygląda? IP: *.aster.pl 21.12.05, 23:25
        Mam nadzieję że otwieracz do piwa został w Galilu,bo to jedna z kilku zalet tego
        sprzętu
        • Gość: MAREK_BOA Re: wiecie dlaczego najnowszy galil tak wygląda? IP: 80.51.118.* 22.12.05, 19:44
          No i patrzta ludziska! Gdyby nie ten "Wredny Ruski Kałasznikow" to nie
          powstało by takie ładne strzeladełko!:)
          -Pozdrawiam!
        • remov Re: wiecie dlaczego najnowszy galil tak wygląda? 23.12.05, 22:52
          To jest popularny mit. Nigdy nie było żadnego otwieracza do butelek w tym
          karabinku (ani karabinie).

          A Hindusi kupili jedynie wyborową odmianę Galila - 7,62 mm kbw Galatz, a poza
          tym karabinki automatyczne Tavor (ponad 3 000), które z kb/kbk Galil nie mają
          nic wspólnego. Oj, znawcy, znawcy ;)

          REMOV
          • Gość: o3 do Remova IP: *.aster.pl 24.12.05, 04:02
            hehe oj znawcą to ja nie jestem
            ostatni na jakimś zagranicznym forum dowiedziałem się że jesteś specem od
            radzieckiego/rosyjskiego uzbrojenia :)
            • Gość: Mosze Re: do Remova>>>Galil... IP: *.red.bezeqint.net 24.12.05, 05:57
              world.guns.ru/assault/as23-e.htm
              Dlaczego jest to ruska strona wlasciwie?
              • Gość: MAREK_BOA Re: do Remova>>>Galil... IP: 80.51.118.* 24.12.05, 14:05
                Mosze Ty się nic a nic nie przejmuj! U nas w kablówce(tam gdzie mieszkam)
                ostatnio właczyli Rosyjski program "NTW-Mir"! Na reklamach mówią na nim po
                Ukraińsku a ceny podają w .....Szeklach!:)
                -Pozdrawiam!
                • Gość: o3 Re: do Remova>>>Galil... IP: *.aster.pl 24.12.05, 14:20
                  albo w латах
              • remov Strona M. Popenkera 24.12.05, 17:31
                > Dlaczego jest to ruska strona wlasciwie?
                Po pierwsze, nie ruska, a rosyjska, nie myl narodowości. Po drugie
                jest "rosyjska" (o ile można to tak w ogóle określić), bowiem autorem jest
                Rosjanin, Maxim Popenker. Stron opisujących broń strzelecką w Sieci są setki i
                tysiące, amerykańskie, polskie, rosyjskie, izraelskie, włoskie, brazylijskie
                etc. Maxim widać włożył w to największą pracę i jest tego efekt. Proste?

                REMOV
                • Gość: Mosze Troche humoru... IP: *.red.bezeqint.net 24.12.05, 23:32
                  ...No wiesz troche humoru na Nowy Rok. Prosze nie badz taki powazny. Ale
                  powaznie, to rosyjska bron jest wspaniala, tak powie kazdy ktory zna sie troche.
                  Jest prosta do uzycia i na polu walki mozna polegac sie na tym, mysle ze jest
                  to bardzo, bardzo wazne.
                  • remov Re: Troche humoru... 25.12.05, 01:19
                    Możesz mi wyjaśnić, jak się ma rosyjski autor strony do oceny rosyjskiej (i
                    radzieckiej) broni strzeleckiej? Twój przeskok myślowy jest dziwaczny.

                    Poza tym generalizowanie broni wytwarzanej w danym państwie prowadzi donikąd -
                    są rosyjskie konstrukcje niezawodne i proste, są też zawodne i skomplikowane.
                    Miejsce wytworzenia nie powoduje automatycznie, że broń staje się "wspaniała".

                    REMOV
                    • Gość: Mosze Mam na mysli... IP: *.red.bezeqint.net 25.12.05, 06:48
                      RPG-granat przeciw czolgowy, Sagger-rakieta przeciw czolgowa, Strela-przeciw
                      samolotwa, katiusza, jest tez armatka przeciw samolotowa 4x23, o kalaczu to juz
                      wcale nie pisze, pisano tomy o tym. Oczywiscie nie kazda jest zawsze super, ale
                      jesli zrobi sie statystyke wedlug uzywania i ile kosztuje to wynik jest
                      wiadomy. Amerykanie maja wspaniala bron ale jest o wiele drozsza, no co robic
                      kazdy patrzy na forse tez, potrzeba wziasc pod uwage-cena broni tez jest BRON.
                      • remov Re: Mam na mysli... 25.12.05, 13:40
                        > RPG-granat przeciw czolgowy, Sagger-rakieta przeciw czolgowa,
                        > Strela-przeciw samolotwa, katiusza, jest tez armatka przeciw
                        > samolotowa 4x23
                        Nie bardzo rozumiem, co niby ma z tego wynikać? Czy Tobie się wydaje, że poza
                        rgppanc-7 innych rakietowych granatników przeciwpancernych nie ma (mało tego
                        najwięcej RPG-7 na świecie wytwarza obecnie Iran, a nie Rosja), 9M14 Malutka
                        (ten Twój Sagger) produkowany jest bodaj nieco pozmieniany w Jugosławii i w
                        Chinach, a nie w Rosji, Strieła dawno już została zastąpiona Igłą, a BM-13
                        nowocześniejszymi wieloprowadniocowymi wyrzutniami, nie wiem również, jak można
                        nazwać samobieżny zestaw przeciwlotniczy "armatką", chyba, że Ci się ZSU-23-4 z
                        ZU-23-2 pomyliło. Poza tym akurat ZU-23-2 ostatnio również rozwijane są i
                        spinane w systemy OPL przez ChRL. Gdzie tutaj sens i gdzie logika?

                        > ale jesli zrobi sie statystyke wedlug uzywania i ile kosztuje
                        > to wynik jest wiadomy.
                        To znaczy jaki? Jakoś dla mnie wiadomy nie jest.

                        > Amerykanie maja wspaniala bron ale jest o wiele drozsza
                        Cena zależy od wielu czynników, w tym wielkości zamówienia. Przy zamówieniu
                        kilku milionów sztuk M16A4 będzie tańszy od 40-letniego kbk AK z magazynu. POza
                        tym cena M16 stworzonego na Filipinach czy Singapurze (w obu krajach trwała w
                        swoim czasie produkcja licencyjna) również jest inna niż z USA, a broń było nie
                        było amerykańska. W grę wchodzą setki czynników, a ty naiwnie chcesz doszukiwać
                        się prostych prawd tam, gdzie ich w ogóle nie ma.

                        REMOV
                        • Gość: Mosze Dziekuje... IP: 20.133.1.* 25.12.05, 14:23
                          Ze narescie jest tutaj jeden co widzi wszystko co ma sens i logike.
                          On wie wszystko najlepiej, zna wszystkie imiona broni (nie przez google)
                          Doprawdy jasna encyklopedia, ale czy to wszystko znaczy ze jest tez madry?
                          • Gość: LybulaLybula Własnie do kitu ta ruska strona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 14:51
                            niema nic o polskich karabianch ,jak to tak...?
                        • Gość: MAREK_BOA Re: Mam na mysli... IP: 80.51.118.* 25.12.05, 15:32
                          Z nie którymi sprawami mogę się śmiało zgodzic a z innymi ni hu hu! Malutką z
                          głowicami tandemowymi produkuje Iran(Izrael przekonał się o tym ,że jest
                          skuteczna tracąc już chyba ze trzy Merkavy),ZU-23-2 rozwijana i produkowana
                          jest w Polsce jako WRÓBEL i Jodek-G! A co do cen,to jak się ma cena M16
                          produkowanego w Singapurze do ceny AK produkowanego w Bułgarii? A nijak!
                          Proponuję wejśc do sklepu z bronią w Stanach i porównac ceny! Jak Byś nie
                          kombinował to cena za AK jest ponad połowę niższa od M16! A biorąc pod uwagę
                          klony AK produkowane w Chinach to wogóle nie ma oczym mówic! Wracając do ilości
                          to M16 wszelkich wersji nie wyprodukowano tyle co AK-47,więc pisanie o cenach
                          produkcji "milionów"M16 i wyciąganych z magazynów pokrytych kurzem AK jest moim
                          zdaniem troszki naciągane!
                          -Pozdrawiam!
                          • remov Re: Mam na mysli... 25.12.05, 18:26
                            > A co do cen,to jak się ma cena M16 produkowanego w Singapurze
                            > do ceny AK produkowanego w Bułgarii?
                            Nijak. Tyle, że nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi w tym pytaniu. Jedna sztuka
                            AK z Arsenału będzie droższa niż jedna sztuka M16A4 w zamówieniu liczącym sobie
                            50 000 karabinów, co jest dla Ciebie takie trudne do zrozumienia? Tak samo jak
                            jeden Dzik z partii liczącej sobie, powiedzmy, 45 sztuk, będzie znacznie
                            droższy niż jeden Dzik z partii liczącej sobie 600 sztuk, z tym samym
                            wyposażeniem. Coś niepojętego, co nie? :P

                            Nie bardzo rozumiem, jak się dla Ciebie ma porównanie cen sklepowych
                            samopowtarzalnych, cywilnych odmian jednych i drugich karabinków, acz sugeruję,
                            że takie porównania doprowadzą Cię do absurdalnych wniosków, gdy zaczniesz je
                            odnosić do zamówień wojskowych.

                            Dla przykładu jeden kbk M16A1 z zamówienia liczącego sobie 840 000 miał cenę
                            jednostkową 110 USD, czyli TRZY razy MNIEJSZĄ niż jeden kbk AK-103 przy
                            zamówieniu 100 000 dla Wenezueli (ok.390 USD za sztukę)*. I co, chcesz nadal
                            sprawdzać rachunki w sklepach z bronią? :)

                            Tak prawdę mówiąc, to dowiedz się jeszcze jaki procent kbk AK made in USA jest
                            rzeczywiście wytwarzany w Stanach Zjednoczonych (podpowiedź - najczęściej
                            jedynie komora zamkowa). Chcesz jeszcze porozmawiać o naciąganych cenach? :)

                            REMOV

                            * - gebfmrpmxę bfmhxhwę, ob vasynpwn j 1969 v 2005 v xhef HFQ fą avrpb vaar,
                            nyr pubqmv enpmrw b mnfnqę ;)
                            • Gość: MAREK_BOA Re: Mam na mysli... IP: 80.51.118.* 25.12.05, 21:26
                              O ckay ! Ja wogóle nie jestem kłótliwy z natury!:) Ino mam jedno pytanie! Jaka
                              była cena wytworzenia AK w ZSRR a jaka M16 w USA? Bo nadal śmiem twierdzic że
                              AK był tańszy! A wracajac do "połajanki" jaką Waśc udzielił Mosze to
                              generalnie jestem za nazywaniem broni tak jak nazwał ją konstruktor a nie
                              sztab analityków Amerykańskich czy NATOwskich!No oczywiście nie licząc
                              krajów,które posługują się alfabetem Chińskim,Japońskim lub Arabskim bo
                              wtedy ...dupa z króla! Ale na szczęście Oni sami "zangielszczają" nazwy!
                              Potoczne nazwy też mnie troszkę rażą,ale jak ktoś nie umie inaczej jestem w
                              stanie to przełknąc! Wracając do meritum: Jeśli już korzystamy z nazw Polskich
                              to nie RPG-7 tylko rgpepanc-7 bo pod taką nazwą broń ta była wytwarzana w
                              Polsce!Swoją drogą był robiony(może jeszcze jest-nie wiem?!)klon RPG-7,ino ze
                              jednorazowego użytku pod nazwą "Komar"!
                              -Pozdrawiam!
                              • remov Re: Mam na mysli... 26.12.05, 00:08
                                > Jaka była cena wytworzenia AK w ZSRR a jaka M16 w USA? Bo nadal
                                > śmiem twierdzic że AK był tańszy!
                                Podaj mi kryterium porównawcze tych cen, skoro chcesz, aby podać Ci "cenę
                                wytworzenia"? A to, że śmiesz tak twierdzić, to się domyślam. Dzieci też bardzo
                                długo wierzą w bajki ;)

                                > generalnie jestem za nazywaniem broni tak jak nazwał ją konstruktor
                                > a nie sztab analityków Amerykańskich czy NATOwskich!
                                Konstruktor nie ma nic do gadania jak się nazywa jego broń. W przypadku
                                wojskowej jest to najczęściej nazwa kodowa, zamieniana na pewnym etapie na
                                desygnatę. Znowu chybiona uwaga.

                                > Ale na szczęście Oni sami "zangielszczają" nazwy!
                                Nie. Najczęściej nie mający pojęcia o transkrypcji ludzie bezmyślnie przepisują
                                nazwy z anglojęzycznych stron nie mając pojęcia o właściwych nazwach. I stąd
                                biorą się potworki językowe.

                                > Jeśli już korzystamy z nazw Polskich to nie RPG-7 tylko rgpepanc-7
                                > bo pod taką nazwą broń ta była wytwarzana w Polsce!
                                Bynajmniej nie nazywano go, tak jak to sugerujesz "rgpepanc-7", to raz. Dwa, w
                                samej instrukcji do tej broni masz ujęte podwójne nazewnictwo RGPPANC-7
                                (wielkimi literami właśnie, dopiero później odmiany podawano małymi np.
                                rgppanc) oraz RPG-7 (w nawiasie). Nie staraj się być bardziej święty od papieża
                                i być superpoprawny na siłę. Poza tym, o ile mi wiadomo, to rgppanc-7
                                wytwarzany w Polsce nie był, acz tego nie jestem pewny - Mesko coś mogło na
                                licencji wytwarzać.

                                > Swoją drogą był robiony(może jeszcze jest-nie wiem?!)klon RPG-7,
                                > ino ze jednorazowego użytku pod nazwą "Komar"!
                                RPG-76 nie ma NIC wspólnego z rgppanc-7. Nota bene broń bardzo, ale to bardzo
                                chwalona w Iraku, którą zachwycili się Amerykanie ;)

                                REMOV
                                • Gość: MAREK_BOA Re: Mam na mysli... IP: 80.51.118.* 26.12.05, 00:44
                                  Sorry Winetou ale jakie kryterium jeszcze Chcesz znac? Że koszt wytworzenia AK
                                  w ZSRR to było circa abaut 30 rubli? A w Stanach koszt wytworzenia M16 ile?
                                  -Więc skróty od nazwisk konstruktorów samolotów w ZSRR to co to było?Drugie
                                  imię Stalina? PPSz,PPD i AK to aby nie mają nic wspólnego z nazwiskiem
                                  konstruktora? No to bardzo ciekawe?! Się mnie zdawało,że większośc nazw broni
                                  produkowanych w ZSRR/Rosji to właśnie takie skróty,no ale pewnie wierzę w bajki!
                                  A wkurza mnie osobiście używanie nazw typu Fiddler,Fulcrum i itd.!
                                  -Druga bajka z Twojej strony Waszec to "potworki" językowe! No zapewne Wiesz
                                  lepiej,że CAŁY Chiński sprzęt przeznaczony na eksport ma nazwy angielsko
                                  języczne nadane przez Chińczyków a nie ludków grzebioących po internecie,i tak
                                  jest z innymi krajami,które nie mają alfabetu opartego na łacińskim!
                                  -Na siłę superpoprawny nie jestem i byc nie chcę! Polska nazwa tej broni to
                                  RGPPANC-7(kłócił się o małe czy duże litery nie będę)"RĘCZNY GRANASTNIK PRZECIW
                                  PANCERNY-7" a nazwa Rosyjska to RPG-7 "RUCZNYJ PROTIWOTANKOWYJ GRANATOMIET-7"!
                                  Chodziło mi o to że Czepiłeś się Waśc Mosze że napisał Kałach i Podałeś nazwę
                                  Polską a granatnika Rosyjską,więc jakaś niekonsekwencja w tym jest!A skrót RPG
                                  jest właśnie Rosyjski!
                                  -Granatnik w Polsce produkowany był! Wyrzutnie nie wiem gdzie,nato miast
                                  pociski na pewno w ZTS Pronit Pionki!
                                  -Co do "Komara" to nieposiadam stosownej wiedzy,więc dyskusji tyli!:)
                                  -Pozdrawiam!
                                  • remov Re: Mam na mysli... 26.12.05, 01:12
                                    > Że koszt wytworzenia AK w ZSRR to było circa abaut 30 rubli?
                                    Nie masz pojęcia co to jest koszt wytworzenia i jak on się kształtował dla
                                    gospodarki socjalistycznej, prawda? I jak chcesz mieć możliwość porównania, gdy
                                    nie masz odnośnika, co? :)

                                    > Więc skróty od nazwisk konstruktorów samolotów w ZSRR to co to
                                    > było?Drugie imię Stalina? PPSz,PPD i AK to aby nie mają nic
                                    > wspólnego z nazwiskiem konstruktora?
                                    Ale to nie konstruktor coś takiego nadawał. Pierwotnie AK to był po prostu
                                    jeden z modeli biura projektów KBP, konkretniej KBP-580, o ile dobrze pamiętam,
                                    tak samo jak jego konkurenci. Później (gdy Rosjanie rozwinęli bardziej
                                    zaawansowany system logistyczny) broni nadawano kod GRAU (np. AKM miał 6P1,
                                    AK74 6P20) i to ten był ważniejszy. Ostatnim elementem była nazwa własna, czyli
                                    AK, AKM, AK74 etc.

                                    A co do Twojego podniecania się nazwiskami konstruktorów, to wiesz, kto
                                    stworzył 9-mm karabinek specjalny 6P29 (WSS Wintorez), albo karabin maszynowy
                                    6P49 Pieczenieg? No i co, teoria o konstruktorach legła w gruzach, czy będziesz
                                    teraz starał się przeinaczać fakty i dowodzić, że twórcą Wintoreza był bliżej
                                    nieznany światu konstruktor Wintorez? A kto stworzył nowy rosyjski kbw SW-98? ;)

                                    > Wiesz lepiej,że CAŁY Chiński sprzęt przeznaczony na eksport
                                    > ma nazwy angielsko języczne nadane przez Chińczyków
                                    A gdzie tam. Równie dobrze można powiedzieć, że polski sprzęt przeznaczony na
                                    eksport ma anglojęzyczne nazwy nadawane przez Polaków, bo przecież Ci ostatni
                                    tłumaczą na angielski swoje foldery czy strony www. A Ty odwracasz logikę do
                                    góry nogami i wydaje Ci się, że to tak ma wyglądać.

                                    Poza tym zerknij na polskie strony przepisujące anglojęzyczne określenia i
                                    poszukaj ile zamiast typ ma bezmyślnie przepisane "type", jest chociaż jeden
                                    sprawiedliwy? A po chińsku właśnie noszą nazwę typ, jak u nas wzór, tak sobie
                                    wymyślili i już :)

                                    > Polska nazwa tej broni to RGPPANC-7(kłócił się o małe czy duże
                                    > litery nie będę)"RĘCZNY GRANASTNIK PRZECIW PANCERNY-7" a nazwa
                                    > Rosyjska to RPG-7 "RUCZNYJ PROTIWOTANKOWYJ GRANATOMIET-7"!
                                    Podać Ci sygnaturę polskiej instrukcji, bo na słowo nie uwierzysz? Polska nazwa
                                    to owszem rgppanc-7, ale rosyjska jest podawana w nawiasie jako nazwa wymienna.
                                    Wiem, wiem, w głowie Ci się nie mieści, co nie? ;)

                                    > -Granatnik w Polsce produkowany był! Wyrzutnie nie wiem gdzie
                                    Czyli nie wiesz gdzie, ale wiesz, że był. Wiesz, Twoje okrzyki zakończone
                                    wykrzyknikami jakoś mnie nie bardzo przekonują. Mniej emocji przy klawiaturze.
                                    Poza tym, skoro mowa o granatnikach, to nie przeskakuj sobie radośnie na
                                    amunicję, gdy Twój rozmówca o tym nie pisał (a gdzie jest produkowana amunicja
                                    do rgppanc-7 to ja wiem). To nie jest szkoła, wyrwany do odpowiedzi nie musisz
                                    pisać wszystkiego, co wiesz, ale na temat, skup się :)

                                    REMOV
                                    • Gość: Mosze Nie rozumiem juz nic... IP: *.red.bezeqint.net 26.12.05, 06:55
                                      Komu wlasciwie jest to tak wazne: czy AK-46, lub AK-106 itd...
                                      Doprawdy nie bedzie konca tej dziecinnej dyskusji. Mysle ze nawet kazdy wywiad
                                      wojskowy nie zajmuje sie takimi drobiazkami. Ile bylo wersji tego, wiadomo ze
                                      sa wersje experymentalne, mozliwie do statystyki jest wazne. Mysle ze mozna
                                      zakonczyc ten nikonczoncy watek bo oprocz osobistych obazen juz nic nie daje.
                                      Serdecznie pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia w nowym watku.
                                    • Gość: MAREK_BOA Re: Mam na mysli... IP: 80.51.118.* 26.12.05, 11:50
                                      No w ten sposób to my się w życiu nie dogadamy! Ale widocznie mojemu
                                      Szanownemy adwersarzowi o to chodzi!?
                                      -Może i nie mam pojęcia co to jest koszt wytworzenia(bo ekonomistą nie
                                      jestem),ale mam pojęcie tego ,że AK kosztuje około 272 dolarów a M16 ponad 600!
                                      -Może i konstruktorzy nie mają nic do gadania ale tak się w świecie utarło,że
                                      nazwa broni ZAZWYCZAJ wiąże się z konstruktorem na co podałem stosowne
                                      przykłady,a "zaklinanie" tematu,że nie zawsze nie ma tu nic do rzeczy!Bo liczy
                                      się nazwa własna broni a nie jak została nazwana w zakładzie produkcyjnym lub w
                                      nomenklaturze specjalnej! I tak na MiGa-29 nikt nie powie "izdielenie 9.12"
                                      tylko MiG-29,tak samo jak nikt nie używa nazwy "obiekt 172M Urał" tylko T-72!
                                      -Nazwiskami konstruktorów też się nie podniecam,bo znam....dużo przyjemniejsze
                                      sposoby na to!:)
                                      -Nie wiem "gdzie tam" ale Chińczycy swój sprzęt tak w katalogach jak i na
                                      wystawach oznaczają w języku Angielskim a nie dialekcie Mandaryńskim i nie ma
                                      to nic wspólnego z radosną twórczością internautów! Nawet wśród specjalistów od
                                      handlu bronią żadko się zdarza umiejętnośc posługiwania się językiem Państwa
                                      Środka!Ale co tu mówic o Chińczykach skoro sami Rosjanie zmienili nazwę Żiguli
                                      na Łada co by sobie taki jeden Niemiec z Anglikiem jezyka nie połamał!
                                      -Jeszcze raz bo ja o chlebie a Ty o niebie: POLSKA NAZWA TO: rgppanc-7 czyli po
                                      Polsku tak się nazywa a że w instrukcji podawana jest też Rosyjska nazwa to już
                                      mało mnie to!
                                      -Napisałem że nie wiem gdzie produkowane były w Polsce wyrzutnie BO NIE WIEM!
                                      Broń miałem w rękach i były na niej Polskie oznaczenia!Idąc dalej Kolegi tokiem
                                      rozumowania powinienem napisac że skoro nie wiem gdzie Rosjanie produkują
                                      głowice do rakiet strategicznych R-32M2 to znaczy że....nie produkują???
                                      BRAWO!!!
                                      -Przyznac muszę jedno Żonglerkę słowami Kolega opanowaną ma do perfekcji,ale
                                      niestety to...nic nie znaczy! I przyznaję bez bicia,że palmę "czepialstwa" na
                                      tym forum oddaję bez wstydu w lepsze ręce!:)
                                      -Pozdrawiam!
                                      • remov Re: Mam na mysli... 26.12.05, 12:25
                                        > ale mam pojęcie tego ,że AK kosztuje około 272 dolarów a
                                        > M16 ponad 600!
                                        Dane wyssane z palca. A dlaczego akurat 272 i 600 USD? I przy jakiej wielkości
                                        zamówienia. Ponownie, nie masz o cenach zielonego pojęcia, prawda?

                                        > -Może i konstruktorzy nie mają nic do gadania ale tak się w świecie
                                        > utarło,że nazwa broni ZAZWYCZAJ wiąże się z konstruktorem
                                        Serio? To ja wymienię Ci kilka nazw, a Ty mi podasz, kto daną broń
                                        skonstruował, skoro tak jest. Gotowy do konkursu? HK50 (G36), FN SCAR (Mk 16
                                        Mod 0), FN F2000, IWI Tavor, FB kbk wz.96 Beryl, SAR-21. No, i jak tam szukanie
                                        nazw konstruktorów w nazwach broni? Nadal nie zaklinasz tematu?

                                        Wymienić rosyjskie konstrukcje, proszę bardzo: PP-2000, SW-98, OC-14, WSS
                                        Wintorez, AS Wał, SR-3, Wzłomszczik, to jak brzmią nazwiska konstruktorów tej
                                        broni, wymienisz czy mogę się już przestać śmiać? ;)

                                        > Nie wiem "gdzie tam" ale Chińczycy swój sprzęt tak w katalogach jak
                                        > i na wystawach oznaczają w języku Angielskim a nie dialekcie
                                        > Mandaryńskim i nie ma to nic wspólnego z radosną twórczością internautów!
                                        Wiesz, na targach w języku angielskim (z małej litery, nie kopiuj bezmyślnie
                                        angielskiego) są wszystkie prospekty - chińskie, polskie, węgierskie, włoskie
                                        etc. Świadczy to jedynie o tym, że zakłady produkujące na taki język tłumaczą i
                                        o niczym więcej. Na francuskich targach zbrojeniowych Chińczycy tłumaczą swoje
                                        nazwy na francuski. Oj, chłopie, ktoś Ci bzdur strasznych naopowiadał.

                                        > Ale co tu mówic o Chińczykach skoro sami Rosjanie zmienili nazwę
                                        > Żiguli na Łada co by sobie taki jeden Niemiec z Anglikiem jezyka
                                        > nie połamał!
                                        Kompletnie pomieszały Ci się tematy. Skup się jednak na broni, a nie dobieraj
                                        jakiś przykładów na siłę. Poza tym, jeżeli już chcesz się wypowiadać na temat
                                        AwtoWAZ (WAZ) to jednak parę szczegółów na ten temat powinieneś znać, choćby
                                        wiedzieć o współpracy Rosjan z Włochami. Poza tym, każdy pojazd rosyjski miał
                                        oznaczenia WAZ-xxxx, z czego eksportowe modele nazywano właśnie Łada, zaś
                                        przeznaczone na rynek miejscowy Żyguli (do lat 90.).

                                        Ale co to ma wspólnego z chińskimi nazwami tego nie wiem, skoro są one
                                        IDENTYCZNE w języku chińskim, angielskim i polskim, co łatwo możesz sobie sam
                                        sprawdzisz szukając chińskiej nazwy kbk typ 95 i tłumacząc ją na angielski,
                                        francuski i swahili jak masz ochotę. Acz oczywiście o tym również nie masz
                                        zielonego pojęcia, prawda? :)

                                        > Broń miałem w rękach i były na niej Polskie oznaczenia!
                                        A co mają do tego oznaczenia? Na broni produkowanej w Polsce znajdowały się
                                        nawet cyfry zapisywane alfabetem arabskim i to miało niby oznaczać, że broń
                                        produkowano w Arabii? :)

                                        REMOV
                                        • Gość: MAREK_BOA Re: Mam na mysli... IP: 80.51.118.* 26.12.05, 12:57
                                          A co ma piernik do wiatraka? Że w nazwie własnej broni NIE WYSTĘPUJE nazwisko
                                          konstruktora to znaczy ,że w innej występowac nie może? To się nazywa sofistyka!
                                          Argumenty Kolegi wcale nie przeczą moim!Co do cyfr Arabskich(piszę z dużej
                                          litery bo mam taki kaprys a nie kopiuję cudze pomysły)to mnie się wydaje że
                                          WSZYSCY posługujemy się nimi na codzień panie Kolego!:)Więc argument troszkę
                                          chybiony!:) A wracając do Łady to same zakłady w Togliatti zbudowali Włosi i
                                          sprzedali licencję na wytwarzanie Fiata!(albo model 124 albo 127-już nie
                                          pamiętam)Na to miast od modelu 2103 nastąpiła zmiana nazwy na Łada!Kolega
                                          posiada sprowadzoną z ZSRR w 1981 roku i nazywa się Łada a nie Żiguli!
                                          -Skoro Waśc twierdzisz ,że WSZYSTKIE nazwy sprzętu Made by ChRL to tylko
                                          tłumaczenia z Chińskiego to proponuję poczytac miesięcznik w którym sam Waszec
                                          pisuje bo ...mnie już się nie chce przelewac z pustego w próżne!:)
                                          -Pozdrawiam!
                                          • remov Re: Mam na mysli... 26.12.05, 14:16
                                            (1) Wymień mi nowoczesną broń, powiedzmy powstałą w ciągu ostatnich 10 lat, w
                                            której nazwie znajduje się nazwisko konstruktora. Ile takich znasz? :)

                                            (2) Naucz się czytać ze zrozumieniem, jeżeli Twój rozmówca napisał: "Na broni
                                            produkowanej w Polsce znajdowały się nawet cyfry zapisywane alfabetem
                                            arabskim", to nie oznacza to, że chodzi o cyfry nazywane popularnie arabskimi.
                                            A jeżeli chcesz się dowiedzieć, jak wyglądają cyfry arabskie, to proszę bardzo:
                                            pl.wikipedia.org/wiki/Alfabet_arabski A jak będziesz grzeczny, to może
                                            Ci wkleje zdjęcia polskiego kbk AKM z celownikiem skalowanym właśnie cyframi
                                            arabskimi. Arabskimi, a nie "arabskimi", o ile zauważyłeś tą SUBTELNĄ i
                                            DELIKATNĄ różnicę (tj. cudzysłów). Zrozumiałeś, czy nadal nie bardzo?

                                            > Skoro Waśc twierdzisz ,że WSZYSTKIE nazwy sprzętu Made by ChRL
                                            > to tylko tłumaczenia z Chińskiego
                                            Chińskiego z małej. Znowu bezmyślnie kopiujesz?

                                            Poza tym dokładnie tak, to jedynie tłumaczenia z chińskiego. Proponuję weź W
                                            KOŃCU jakiś chiński prospekt (którego i tak nie masz i nigdy na oczy nie
                                            widziałeś) albo chociaż znajdź sobie oficjalną stronę producenta broni i
                                            przetłumacz sobie (czego i tak nie potrafisz). Rozumiem, że mogłeś się zaciąć,
                                            ale może już nie przesadzajmy. Mnie się również nie chce tłumaczyć rzeczy
                                            oczywistych.

                                            REMOV

                                            PS. Bzdury o Ładzie/Żyguli litościwie wycinam. Rozumiem, że chcesz na siłę
                                            rozwodnić temat i pewnie z kolegami Ci to wychodzi, ale w tym przypadku
                                            sztuczka się nie uda :)
                                            • Gość: Mosze O Boze... IP: *.red.bezeqint.net 26.12.05, 14:47
                                              ...Prosze zlitowac sie na zwyklych i prostych ludziach.
                                              Czy to jest FORUM MILITARIA-lub jakis forum konkursow. Jesli Tobie "remov" tak
                                              zalezy to moge potwierdzic z gory, ze wiesz wiecej i dokladnie kazda bron.
                                              Masz wspaniala pamiec itd.
                                              Prosze chodz podamy rece, poco sie gryzc, moze napiszesz cos fajnego o Siebie,
                                              skad masz takie info, czy sluzyles w wojsku, gdzie byles itd...(tylko uwazaj
                                              zeby nie wydac jakas tejemnice panstwowa... ;-)) )
                                              Pzdr,
                                              Mosze
                                            • Gość: MAREK_BOA Re: Mam na mysli... IP: 80.51.118.* 26.12.05, 15:15
                                              Co ma nowoczesnośc broni do tematu ktory poruszyliśmy? Ja napisałem,że
                                              ZAZWYCZAJ a Kolega ,że nie! No więc spytam jeszcze raz WYSTĘPUJĄ skróty nazwisk
                                              konstruktorów czy nie?Są nazwami własnymi broni czy nie?Austryjackie gadanie o
                                              tym ,że są nazwy własne broni,które nie mają nic wspólnego z nazwiskiem
                                              konstruktora to żaden argument!
                                              -Co do mojej pisowni,to proponuję przeczytac uważnie co wcześniej napisałem a
                                              nie na wyrywki!NICZEGO nie kopiuję tylko mam taką manierę,a czy się to komu
                                              podoba czy nie to mnie to rybka i to ciepła!
                                              - Znaczy się Rosjanie specjalnie tak dla jaj na wyrzutniach granatników napisy
                                              umieścili po Polsku? Dużo Kolega zna rodzajów broni,które przez producenta
                                              sygnowane są w języku kupującego? Bo mnie się zawsze wydawało,że ZNAK FIRMOWY
                                              jest w języku tego co tą broń wyprodukował ,no ale ja się przecie nie znam?!
                                              -Wracając do nazw Polskich i innych,to jak to jest że wyprodukowany w ZSRR MiG-
                                              15 kupiony i latający w Polsce nadal był MiGiem-15 a wyprodukowany licencyjnie
                                              ten sam samolot nazywał się Lim-1?A czy nie aby jest to Polska NAZWA
                                              Radzieckiej konstrukcji?!
                                              -Co do poprawiania,kto co i jak nazwał to nadal proponuję zacząc od pisma w
                                              którym Waśc pisujesz! Będzie łatwiej i prościej! A nawet JEŚLI nazwy Chińskiej
                                              broni są TYLKO tłumaczone z Chińskiego na inne języki,o robią to zazwyczaj sami
                                              Chińczycy,a nie jest to radosna twórczośc internautów!
                                              -Co do rzekomych "bzdur" na temat Łady/Żiguli to proponuję jednak nie
                                              pokrywac"litością" braku wiedzy,bo to zaczyna robic się śmieszne!
                                              -Konkludując cały ten dyskurs z żalem stwierdzam ,że ŻADNYCH konkretnych
                                              kontraargumentów nie udało mnie się wyłowic z Waści pisania i zostanę jednak
                                              przy swoim zdaniu!
                                              -Pozdrawiam!
                                              • remov Re: Mam na mysli... 26.12.05, 16:55
                                                (1) Czyli nie jesteś w stanie podać ani jednej nazwy broni z ostatnich 10 lat,
                                                w której znalazłoby się nazwisko konstruktora. Aha. Innymi słowy, poza
                                                rozbudowanym system wierzeń, nie masz żadnych argumentów?

                                                (2) Co do Twojej pisowni, to wyjątkowo nie lubię ludzi, którzy nie potrafią
                                                poprawnie posługiwać się językiem polskim. Świadczy to o braku szacunku do
                                                innych rozmówców, a także do tradycji języka. Popełnianie tak prymitywnych
                                                błędów można wybaczyć obcokrajowcowi, Polakowi z wykształceniem chciaż średnim -
                                                nie. Jeżeli nie udało Ci się go osiągnąć, to naturalnie przepraszam, masz
                                                prawo pisać z takimi błędami, z jakimi piszesz, w końcu pewnych standardów nie
                                                osiągnąłeś, choć mnie osobiście byłoby wstyd :)

                                                (3) Napisy eksploatacyjne na broni umieszcza się - w zależności od podpisanych
                                                umów w rozmaitych językach - czasami oryginalnym, czasami takim w jakim zamówił
                                                sobie użytkownik etc. Szczerze mówiąc, nie pamiętam jakie są napisy na rgppanc-
                                                7, tutaj jest jedynie Twoja opinia jako argument, któremu specjalnie nie ufam.
                                                Być może znowu coś Ci się pomyliło.

                                                (4) Jedyną osobą, która wprowadziła tutaj coś o radosnej twórczości internautów
                                                jesteś Ty sam. A co do katalogów, to OCZYWIŚCIE dostępu nie miałeś, nieprawdaż?
                                                I tyle Twojej wiedzy na ten temat.

                                                (5) Resztę dziecinnych pokrzykiwań i tupania nóżkami wycinam, a jak się czegoś
                                                nie umiałeś ode mnie dowiedzieć, to tylko i wyłącznie Twoja wina, następnym
                                                razem bardziej słuchaj, a mnie krzycz, to może coś w przerwach między
                                                pokrzykiwaniami sensownego usłyszysz :)

                                                miłego dnia życzę,
                                                rozbawiony zachowaniem,
                                                REMOV
                                                • Gość: MAREK_BOA Re: Mam na mysli... IP: 80.51.118.* 26.12.05, 18:47
                                                  No oczywioście!:) Z prawdami objawionymi śmiałem dyskutowac?! Toż to
                                                  profanacja Panie Dziejku!I jak zwykle żadnej odpowiedzi na postawione pytania?A
                                                  jak są odpowiedzi to na inny temat?!:)BRAWO! Do tej pory z zainteresowaniem
                                                  czytywałem Waści artykuły w miesięczniku Raport WTO ale niestety muszę
                                                  zrewidowac mój pogląd w tej sprawie bo Jesteś Wacpan po prostu niewiarygodny!
                                                  Co z przykrością stwierdzam.A jeśli chodzi o wycinanie to proponuję
                                                  wyciąc...całośc moich wypowiedzi ,bo ze smutkiem stwierdzam,że dyskusja z Panem
                                                  przypomina mi dyskusję ze...ŚCIANĄ!Była całkowicie zbędna i bezproduktywna!
                                                  -Szczerze zasmucony Pozdrawiam!
                                                  • remov Re: Mam na mysli... 26.12.05, 23:07
                                                    > No oczywioście!:) Z prawdami objawionymi śmiałem dyskutowac?!
                                                    Nie. Z bzdurami, które ktoś Ci wmówił. A teraz widać "syndrom obrażonej
                                                    księżniczki" się pojawił, gdy się chłopakowi wypunktowało wszystkie głupoty
                                                    jakie wypisał. Zawsze bardzo śmieszą mnie objawy takiej urażonej dumy jak w tym
                                                    przypadku. Dorośnij choć troszczekę, dobrze? ;)

                                                    REMOV
                                                  • Gość: MAREK_BOA Re: Mam na mysli... IP: 80.51.118.* 26.12.05, 23:19
                                                    Tak sobie myślę Waszec ,że co do dorastania to ja już nie muszę!Bo tak głupio
                                                    wyszło że jestem ciut-ciut starszy!Urazic mnie Ktoś kto nie wie o czym pisze i
                                                    nie potrafi odpowiedziec na najprostrze pytanie,a wzamian "zalewa" dyskutanta
                                                    potokiem niepotrzebnych informacji (nawet i prawdziwych)nie jest w stanie! Mnie
                                                    na to miast nie śmieszy dyletantctwo pokrywane głupimi uwagami człowieka który
                                                    uważa ,że tylko On ma rację a wszyscy inni to głupcy!
                                                    -A jednak Pozdrawiam!
                        • Gość: Mosze... Jeszcze jedno pytanko...?? IP: *.red.bezeqint.net 25.12.05, 17:46
                          Powiedz jesli pisze RPG, czy nie wystarcza, potrzeba pisac RPG-7.
                          Jesli pisze Kalacz nie wiemy o co chodzi tutaj, lepiej pisac AK-46, lub 56
                          itd...
                          Jesli pisalem 4X23 to nie wiemy o co chodzi tutaj, potrzeba pisac ZSU-4X23...???
                          itd...itd...nie robimy tutaj egzamin wiedzy. Jesli jest jakas omylka-pomylka,
                          to od razu nalezy sie nam dostac ocene stopni....????
                          Sproboj byc doroslym. Nie mysle ze slyszales, lub uzywales wlasnie ta bron, ale
                          mozna udawac experta siedzac przy kompie i cytowac co inny dawno juz pisali.
                          • remov Re: Jeszcze jedno pytanko...?? 25.12.05, 18:14
                            To wszystko zależy od tego, jakim językiem chcesz się posługiwać, czy dziecięco-
                            młodzieżowym (kałasz, klocek), czy bezmyślnie kopiować angielskie strony
                            (kalashnikov, dragunov, SVD), czy posługiwać się polskim językiem technicznym
                            (kbk AK). Jeżeli tego ostatniego nie umiesz, nikt Cię do tego nie zmusza,
                            możesz gaworzyć w języku dla nastolatków. Jeżeli nie chcesz, to spróbuj być
                            dorosłym.

                            REMOV
                            • Gość: zwiadowca Re: Jeszcze jedno pytanko...?? IP: *.marwit.gliwice.pl 25.12.05, 22:38
                              Remov, teraz nieco przesadziles. Sofistycznymi sztuczkami usilujesz udowodnic,
                              ze AK jest drozszy od M16. Jest jednak niemal w 100% pewne, ze gdyby ktos
                              napisal, ze M16 jest tanszy znalazlbys dowody na to, ze jest na odwrot ;-)
                              Powodzenia! Wiecej dystansu do siebie i swiata i Twoja wiedza moze byc nieco
                              strawniejsza dla "gminu" ;-)
                              • remov Re: Jeszcze jedno pytanko...?? 25.12.05, 23:11
                                To nie są sofistyczne sztuczki. Produkcja kbk AK (z komorą zamkową poddawaną
                                obróbce wiórowej) jest droższa niż M16A1 (pomijając na chwilę efekt skali), acz
                                w socjalistycznej gospodarce nikt kosztów w ten sposób nie liczył.

                                Znacznie tańszy jest kbk AKM i tutaj można już się zgodzić, że cena jest
                                porównywalna (acz z chwilą przejścia Rosji do gospodarki quasirynkowej dochodzi
                                innych czynnik - mniejsze koszta produkcji z uwagi na mniejsze koszta pracy).

                                Gdyby tak się dziwnie złożyło, że kbk AK był produkowany od podstaw w USA wielu
                                naiwniaków wierzących głęboko (bo logicznie oczywiście tego wytłumaczyć nie
                                potrafią - czekam na liczne pokrzykiwania i tupania) w różnice w kosztach nagle
                                przejrzałoby na oczy. Problem polega na tym, że z mocno zakorzenionymi w
                                świadomości ludzkiej mitami walczy się bardzo ciężko (AK jest tańszy i już).

                                A co do dystansu, to ja życzę jednak znacznie większego Tobie i to bynajmniej
                                nie do siebie i do świata - to może na forum pokazać każdy głupi, dziecinny luz
                                da się osiągnąć kilkoma słowami. Życzę dystansu do wbijanych Ci do głowy
                                rzekomych prawd, których nie ośmielisz się kwestionować. Bo nawet się nad nimi
                                nie zastanawiasz. Wierzysz i już.

                                REMOV
                                • Gość: zwiadowca Re: Jeszcze jedno pytanko...?? IP: *.marwit.gliwice.pl 25.12.05, 23:22
                                  To nie są sofistyczne sztuczki. Produkcja kbk AK (z komorą zamkową poddawaną
                                  > obróbce wiórowej) jest droższa niż M16A1 (pomijając na chwilę efekt skali),
                                  acz
                                  >
                                  > w socjalistycznej gospodarce nikt kosztów w ten sposób nie liczył.

                                  Specjalnie napisalem AK majac na mysli cala rodzine od AK przez AKM, AKMS,
                                  AK74, AKS74, AKS74U itd. itp. I specjalnie napisalem M16, majac na mysli M16,
                                  M16A1, M16A2, M16A3, M16A4, M4, M4A1, M4A1 RIS itd. itp. Oryginalnego AK chyba
                                  nikt juz nie produkuje (moze Chiny?). Swoja droga skrawany przez Kalmuka
                                  oplacanego 2 centy/godzine AK moze byc tanszy od tloczonego (itd.) przez
                                  Murzyna oplacanego 7 dolarow/godz. M16

                                  > A co do dystansu, to ja życzę jednak znacznie większego Tobie i to bynajmniej
                                  > nie do siebie i do świata - to może na forum pokazać każdy głupi, dziecinny
                                  luz
                                  >
                                  > da się osiągnąć kilkoma słowami.

                                  Powodzenia "powazny czlowieku" ;-)

                                  > Wierzysz i już.

                                  Lepiej uwierz, ze inni czasem tez cos wiedza...

                                  Over&out!
                                  • remov Re: Jeszcze jedno pytanko...?? 25.12.05, 23:55
                                    > Oryginalnego AK chyba nikt juz nie produkuje (moze Chiny?)
                                    Oczywiście, że kbk AK z komorą zamkową poddawaną obróbce wiórowej się
                                    produkuje - najlepsze na świecie fińskie kbk Rk.95TP, bułgarskie klony z
                                    Arsenału, południowoafrykańskie R4 i izraelskie Galile oraz wiele innych (m.in.
                                    cywilne myśliwskie odmiany w Rosji). Po prostu takie komory zamkowe są
                                    wytrzymalsze. Stąd też Irakijczycy woleli kupować starsze kbk AK, a nie nowsze
                                    AKM, m.in. z Polski. Cieszyliśmy się, że pozbyliśmy się "złomu", a oni cieszyli
                                    się, że kupili wytrzymałą broń.

                                    > Lepiej uwierz, ze inni czasem tez cos wiedza...
                                    Ja to wiem. Natomiast słowo "czasem" jest tu tak najbardziej na miejscu, ciągle
                                    czekam, aż to nastąpi ;)

                                    REMOV
Inne wątki na temat:
Pełna wersja