Dodaj do ulubionych

Czy Kilo są dobre do blokady Cieśniny Ormuz?

04.02.06, 16:30
A raczej zestaw Kilo+przestarzałe samoloty+równie przestarzałe rakiety ziemia-
woda - czy ten "team" może namieszać?

Pzdr.

www.msz.gov.pl
Program atomowy Iranu, eksportu ropy naftowej z rejonu Zatoki Perskiej
"Kommiersant" z 26.01.
"Kommiersant" publikuje artykuł, w którym omawia wyrażoną przez zastępcę
przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych i Bezpieczeństwa Narodowego
irańskiego parlamentu Nabiego Rudakiego groźbę zamknięcia cieśniny Hormuz, co
miałoby mieć miejsce w wypadku nałożenia sankcji na Iran. W ocenie gazety
Teheran ma realne militarne możliwości by zrealizować taki pomysł, co
zważywszy na fakt, iż przez cieśninę przepływa 25% światowej ropy naftowej
oznaczałoby z jednej strony wzrost jej cen do poziomu min 100 USD za baryłkę,
z drugiej zaś zmusiłoby USA do rozpoczęcia działań wojennych.
Obserwuj wątek
    • marek_ogarek Re: Czy Kilo są dobre do blokady Cieśniny Ormuz? 05.02.06, 04:21
      Moze, ale na jakies kilka dni. Potem USA a moze i inne kraje NATO i nie tylko
      nato, sciagna okrety i samoloty i te trzy kilo dlugo sie nie utrzymaja. Z
      samolotami i rakietami bedzie jeszcze latwiej.
      Jedyne co moze naprawde powaznie utrudnic zycie to zaminowanie ciesniny. Ale
      tez na jakis, dosc krotki, czas.
      • cossack Re: Czy Kilo są dobre do blokady Cieśniny Ormuz? 05.02.06, 10:14
        marek_ogarek napisał:

        > Moze, ale na jakies kilka dni. Potem USA a moze i inne kraje NATO i nie tylko
        > nato, sciagna okrety i samoloty i te trzy kilo dlugo sie nie utrzymaja. Z
        > samolotami i rakietami bedzie jeszcze latwiej.
        > Jedyne co moze naprawde powaznie utrudnic zycie to zaminowanie ciesniny. Ale
        > tez na jakis, dosc krotki, czas.
        Wystarczy tych kilka (naśćie?) dni, żeby położyć na dnie cieśniny kilka
        tankowców, a to wystarczy.
          • marek_boa Re: Czy Kilo są dobre do blokady Cieśniny Ormuz? 05.02.06, 20:29
            Mareczku tankowce nie muszą pływac jak głupie barany ale jest ich tam zawsze
            kilkanaście naraz!:) Więc problemem było by wyprowadzenie ich bezpiecznie z
            cieśniny a nie wpłynięcie!:) W czasie wojny Iracko-Irańskiej tworzono
            KONWOJE!!! A i tak nie udało się upilnowac wszystkich! Nie pamiętam czy jakiś
            zatopiono ale (pewny nie jestem!)dośc ciężkie uszkodzenia poniosło około 60
            statków!
            -Pozdrawiam!
            -P.S. Cieśnina to taka autostrada dla tankowców!:)
            • marek_ogarek Re: Czy Kilo są dobre do blokady Cieśniny Ormuz? 07.02.06, 05:18
              No wlasnie. Nie sa, tylko przeplywaja. To spora roznica. Nawet jesli Iran uzyje
              lotnictwa, rakiet i okretow podwodnych i zatopi kilka z nich to co ?
              Najprawdopodobniej beda one nalezaly do roznych firm z roznych krajow.
              Lotnictwo USA wykona kontrataki w ciagu kilku godzin. Nato, Izarael,
              Saudyjczycy pewnie tez sie wlacza. Benzyna pojdzie po kilku dniach z 2,5 na
              3,99 za galon ale po kilku tygodniach spadnie do poziomu wyjsciaowego. Tak jak
              bylo po katrinie. No w polsce znajac pazernosc rzadu, stacji benzynowych i
              orlenu pojdzie do 6 zl zaraz po pierwszym strzale i nie spadnie nigdy.
              • cossack Re: Czy Kilo są dobre do blokady Cieśniny Ormuz? 07.02.06, 21:33
                marek_ogarek napisał:

                > No wlasnie. Nie sa, tylko przeplywaja. To spora roznica. Nawet jesli Iran
                uzyje
                >
                > lotnictwa, rakiet i okretow podwodnych i zatopi kilka z nich to co ?
                > Najprawdopodobniej beda one nalezaly do roznych firm z roznych krajow.
                > Lotnictwo USA wykona kontrataki w ciagu kilku godzin. Nato, Izarael,
                > Saudyjczycy pewnie tez sie wlacza. Benzyna pojdzie po kilku dniach z 2,5 na
                > 3,99 za galon ale po kilku tygodniach spadnie do poziomu wyjsciaowego. Tak
                jak
                > bylo po katrinie. No w polsce znajac pazernosc rzadu, stacji benzynowych i
                > orlenu pojdzie do 6 zl zaraz po pierwszym strzale i nie spadnie nigdy.
                Zgadzam się absolutnie! Natomiast odnoszę wrażenie, że część z nas pisze o
                dwóch rożnych blokadach cieśniny. Czy Kilo są w stanie "trwale" zablokować
                Ormuz blokując cieśninę wrakami statków. NIE (zabrakło by im torped). Ja myślę
                raczej o blokadzie na kilka, kilkanaście dni. Do czasu, gdy USA,Izrael,NATO
                itp. nie zrobią z nimi porządku. Bardzie chodzi o efekt psychologiczny.
                • piotrek_zalogowany Re: Czy Kilo są dobre do blokady Cieśniny Ormuz? 07.02.06, 22:04
                  Izrael ma w nosie cieśninę Ormuz.
                  Izraelowi zalezy wyłącznie na zniszczeniu zagrożenia dla siebie a resztę
                  samolubnie (jak zwykle) oleje ciepłym moczem.
                  Izraelska MW czy lotnictwo w życiu nie będzie działać w Zatoce przeciw irańskim
                  Kilom i blokadzie bo nie ma w tym żadnego interesu.
                  Barki zatopienia tych okrętów a także zniszczenia samolotów i rakiet
                  przeciwokrętowych spadnie WYŁĄCZNIE na barki Stanów Zjednoczonych (chyba nie
                  myslicie poważnie że włączą się do tego "cioty z europy" ;)
                  Pzdr.
      • marek_boa Re: Pewnie tak, ale... 05.02.06, 14:39
        Ciekawy jestem jak Byś je znalazł wśród kilku tonących i płonących
        tankowców??? A zatopienie kilku pełnych tankowców wystarczyła by w zupełności
        Iranowi na zablokowanie cieśniny!
        -Pozdrawiam!
        • ignorant11 Re: Pewnie tak, ale... 05.02.06, 15:35
          marek_boa napisał:

          > Ciekawy jestem jak Byś je znalazł wśród kilku tonących i płonących
          > tankowców??? A zatopienie kilku pełnych tankowców wystarczyła by w zupełności
          > Iranowi na zablokowanie cieśniny!
          > -Pozdrawiam!



          Sława!

          Watpie...

          W wypadku dzialan zbrojnych nikt nie wysle tam tankowców to raz!

          Dwa: trudno jest zatopic dowolny statek w dokladnie wybranym miejscu.

          Trzy nie wiem ile tankowców wystarczy zatopic aby zablokowac ciesnine.

          Bez map morskich nie jestem w stanie tego okreslic, a nie chce mi sie szukac
          map Zat Perskiej.

          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          • marek_boa Re: Pewnie tak, ale... 05.02.06, 15:43
            No to Wyobraź sobie ,że już taka sytuacja była! W czasie wojny Irak-Iran! A
            tankowce tam są aż w nadmiarze! Wcale nie trzeba by było ich dużo nie tylko
            zatopic ale uszkodzic! Wystarczy kilka! Po za tym panuja tam idealne warunki do
            zaminowania cieśniny! A i wtym Iran ma już doświadczenie!
            -Pozdrawiam!
          • cossack Re: Pewnie tak, ale... 05.02.06, 15:50
            Nikt nie musi wysyłać tam tankowców, gdyż one tam są cały czas. Nie
            przypuszczam, aby irańskie siłe były w stanie zablokować cieśninę. Raczej
            starałyby się zatopić(uszkodzić) 2,3 tankowce. Chodziłoby raczej o efekt
            psychologiczny. Ropa z 2,3 200 - 300 tysięczników narobiłaby niezłego bałaganu.
              • ignorant11 Re: Pewnie tak, ale... 05.02.06, 20:04
                Sława!

                Czym innym jest zapalic jakis tankowiec, a czym innym zablokowac trwale
                ciesnine.

                Nie znam tamtejszych ani głebokosci ani szerokosci toru.

                Calkiem mozliwe że do skutecznego zablokowania trzeba zatopić kilkadziesiat
                wielkich tankowców, mozliwe,że glebokosci nawet to uniemozliwiaja.

                Strzelenie statku tak by zatonal w dokladnie okreslonym miejscu jest trudne

                Pozdrawiam i zapraszam na:
                Forum Słowiańskie
                • marek_boa Re: Pewnie tak, ale... 05.02.06, 20:34
                  Nie o to mi chodziło!:) Żeby zablokowac cieśninę wystarczyło by uszkodzic kilka
                  z nich!Wątpię czy jakikolwiek kraj będący uczestnikiem tego konfliktu po takim
                  ataku wysłał by tam swoje tankowce!:) A jak już konflikt podobny pokazał nawet
                  konwojowanie nie zdało egzaminu! A wtedy Iran atakował statki za pomocą min
                  i ...."Strażników Rewolucji" pływających szybkimi łodziami motorowymi i
                  uzbrojonych w ...RPG-7!
                  -Pozdrawiam!
                  • ignorant11 Re: Pewnie tak, ale... 05.02.06, 23:19
                    marek_boa napisał:

                    > Nie o to mi chodziło!:) Żeby zablokowac cieśninę wystarczyło by uszkodzic
                    kilka
                    >
                    > z nich!Wątpię czy jakikolwiek kraj będący uczestnikiem tego konfliktu po
                    takim
                    > ataku wysłał by tam swoje tankowce!:) A jak już konflikt podobny pokazał
                    nawet
                    > konwojowanie nie zdało egzaminu! A wtedy Iran atakował statki za pomocą min
                    > i ...."Strażników Rewolucji" pływających szybkimi łodziami motorowymi i
                    > uzbrojonych w ...RPG-7!
                    > -Pozdrawiam!


                    Sława!

                    Aby zatarsowac przejscie trzeba je osadzic w dokladnie zaplanowanych miejscach.
                    A uszkodzenie nie wystarczy.


                    A co do do ostrzalu to wystarczy dobra osłona lotnicza i spora flota stzregaca
                    ciesniny...

                    Pozdrawiam i zapraszam na:
                    Forum Słowiańskie
                    • marek_boa Re: Pewnie tak, ale... 05.02.06, 23:38
                      Chłopie czy ty wogóle czytasz co ja piszę? Flota już tam była w czasie wojny
                      Iracko-Irańskiej i NIE UDAŁO SIĘ ZAPOBIEC ATAKOM!!! "Zatarasowanie" cieśniny
                      nie miało polegac na zatopieniu statków w określonym miejscu(tak jak to zrobił
                      Egipt w wojnie o kanał) ale o zwiększeniu ryzyka pływania tam przez tankowce!
                      Żaden armator nie narazi swoich statków na chocby uszkodzenie bo przestaną
                      ZARABIAC! A jak przestaną zarabiac to...(dalej sobie dośpiewaj)! Jeśli taki
                      statek zarabia grube setki tysiący dolarów pływając z ropą to ile straci
                      armator jeśli będzie choc uszkodzony?Nie mówiąc już o zatopieniu!!! Do
                      zatarasowania cieśniny wystarczy kilkadziesiąt min morskich i stawki
                      ubezpieczeniowe tak wzrosną ,że głowa boli! A to są wymierne straty bo biją po
                      kieszeni!
                      -Pozdrawiam!
                      • ignorant11 Re: Pewnie tak, ale... 06.02.06, 03:26
                        marek_boa napisał:

                        > Chłopie czy ty wogóle czytasz co ja piszę? Flota już tam była w czasie wojny
                        > Iracko-Irańskiej i NIE UDAŁO SIĘ ZAPOBIEC ATAKOM!!! "Zatarasowanie" cieśniny
                        > nie miało polegac na zatopieniu statków w określonym miejscu(tak jak to
                        zrobił
                        > Egipt w wojnie o kanał) ale o zwiększeniu ryzyka pływania tam przez tankowce!
                        > Żaden armator nie narazi swoich statków na chocby uszkodzenie bo przestaną
                        > ZARABIAC! A jak przestaną zarabiac to...(dalej sobie dośpiewaj)! Jeśli taki
                        > statek zarabia grube setki tysiący dolarów pływając z ropą to ile straci
                        > armator jeśli będzie choc uszkodzony?Nie mówiąc już o zatopieniu!!! Do
                        > zatarasowania cieśniny wystarczy kilkadziesiąt min morskich i stawki
                        > ubezpieczeniowe tak wzrosną ,że głowa boli! A to są wymierne straty bo biją
                        po
                        > kieszeni!
                        > -Pozdrawiam!


                        Sława!

                        No wlasnie w to nie wierze...

                        Bo w rejon ciesniny napewno rzucony by bardzo duze sily morskie ladowe i
                        powietrzne i cala cisnine latwo mozna bylobvy odseparowac od wszelkich sił
                        irańskich.

                        Skoro już Wam wytlumaczylem, ze zatarasowanie wrakami nie jest takie proste, to
                        tym bardziej nie beda w stanie zapewnic ostrzalu.

                        A wszystkie kilkadzisiat min irańskich to jeszcze wiekszy smiech, bo mysle,że
                        to nie wiecej niz tydzien dwa tralowania...

                        Ciesnina będzie pierwszym celem strategicznym ewentualnych interwentów.


                        Pozdrawiam i zapraszam na:
                        Forum Słowiańskie
                        • piotrek_zalogowany Zniszczyć Silkwormy... 06.02.06, 11:25
                          Pierwszym celem będą wyspy Abu Musa (zresztą punkt zapalny z ZEA) na którym
                          rozlokowane są Silkwormy.Jeśli bombardowania Iranu przeprowadzą Amerykanie to
                          OK,zastnawiam się tylko jak będzie wyglądało zniszczenie tych baterii jeśli
                          naloty przeprowadzą Żydzi? IAF na pewno nie ma na tyle wolnych samolotów by
                          bawić się w niszczenie rakiet ziemia-woda więc czyżby USA tak czy siak musiały
                          się wmieszać?
                          Pzdr.
                          • marek_boa Re: Zniszczyć Silkwormy... 06.02.06, 12:20
                            A czy Uważasz ,że Irańczycy o tym nie wiedzą?!Nie jestem pewien ale nie licząc
                            zakładów wprzęgniętych w program nuklearny to myślę,że wyspa ma na pewno
                            najbardziej rozbudowaną obronę przeciwlotniczą w Iranie! Kwestia jest taka czy
                            będzie wogóle jakiś atak i na jaką skalę gdyby jednak!
                            -Pozdrawiam!
                        • marek_boa Re: Pewnie tak, ale... 06.02.06, 12:12
                          Dochodzę do wniosku kolego ,że żyjesz chyba jednak w jakimś alternatywnym
                          świecie!:) Do trałowania min w cieśninie po TAMTEJ wojnie zaangażowane było
                          KILKANAŚCIE krajów i trwało to MIESIĄCE!!! Na tyle długo ,że w ZSRR
                          PRZEBUDOWANO w tym czasie około 20 śmigłowców Ka-25 na trałowce i dostarczono w
                          rejon! Dzisiejsze miny morskie to nie to samo co z II WŚ! A nawet kilka tygodni
                          zamknięcia cieśniny to grube miliardy dolarów strat w handlu ropą! Cieśnina
                          pewnie była by celem strategicznym ewentualnych interwentów ale przy
                          PEŁNOSKALOWYM ataku a nie przy uderzeniu na same instalacje nuklearne!
                          -Pozdrawiam!
                            • misza_kazak Re: Pewnie tak, ale... 06.02.06, 14:55
                              being28 napisał:

                              > Cos mi sie wydaje, ze w obecne tankowce to mozecie strzelac seriami torped i
                              > nic sie nie stanie.

                              Wystarczy jak jedna trafi w rul i cala machina albo sie zatrzyma albo wstanie
                              wjebie w brzeg :))
                          • ignorant11 Re: Pewnie tak, ale... 07.02.06, 17:53
                            marek_boa napisał:

                            A nawet kilka tygodni
                            >
                            > zamknięcia cieśniny to grube miliardy dolarów strat w handlu ropą! Cieśnina
                            > pewnie była by celem strategicznym ewentualnych interwentów ale przy
                            > PEŁNOSKALOWYM ataku a nie przy uderzeniu na same instalacje nuklearne!
                            > -Pozdrawiam!


                            Sława!

                            Chyba mówiliśmy o trwalym zamknieciu ciesniny..?

                            Rachuby na pelnoskalowy konflikt dotyczą obu stron ewentualnego konfliktu.

                            NIe bój sie to lepsi fachowcy od nas,wiec napewno robia se analizy SWOT.

                            Pozdrawiam i zapraszam na:
                            Forum Słowiańskie
                  • marek_ogarek Re: Pewnie tak, ale... 08.02.06, 05:19
                    Iran juz podskakiwal i niewiele mu z tego wyszlo. Pewnie ze w takiej sytuacji
                    nikt nie wysle tankowcow bez eskorty niszczycieli i lotnictwa. Ropa jest zbyt
                    wazna zeby ja sobie odpuscic. Jesli bedzie trzeba to USA rozpiprza w iranie
                    wszystko w promirniu 100 km od ciesniny, ale tankowce plywac beda.
                    • cossack Re: Pewnie tak, ale... 08.02.06, 22:56
                      marek_ogarek napisał:

                      > Iran juz podskakiwal i niewiele mu z tego wyszlo. Pewnie ze w takiej sytuacji
                      > nikt nie wysle tankowcow bez eskorty niszczycieli i lotnictwa. Ropa jest zbyt
                      > wazna zeby ja sobie odpuscic. Jesli bedzie trzeba to USA rozpiprza w iranie
                      > wszystko w promirniu 100 km od ciesniny, ale tankowce plywac beda.
                      Czyżby? O ile wiem, to w czasie wojny iracko-irańskiej ruch tankowców został
                      sparaliżowany. Nie za bardzo pomogło nawet podnoszenie amerykańskiej bandery na
                      np.sudyjskich tankowcach na czas operwania statku na zagrożonym akwenie. No a
                      już szczytem "skuteczności" ochrony, był "profesjonalny" popis USS Vincennes
                      ("świetne" wyszkolenie załogi i "pokaz możliwości" AEGIS`a.)
    • ignorant11 Watpię... 07.02.06, 20:24
      Sława!

      Szerokośc ciesniny to ca 30Nm, wiec trzeba byłoby conajmniej kilkadziesiat
      tankowców zatopic aby zablokować.

      No chyba, że tor głebokowodny jest znacznie węższy...

      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      • marek_boa Re: Watpię... 09.02.06, 18:11
        A Ty znowu Swoje?!:) No to może wyłuszczę to na przykładzie!:) Jak bym
        przyszedł do Ciebie do domu i stanął w drzwiach do łazienki z pistoletem,to
        według Ciebie nie zablokował bym Ci wanny? Czy dla Ciebie blokada była by tylko
        wtedy gdybym nasypał gruzu i zalał betonem?! Według mnie i tak i tak miał byś
        zablokowaną wannę!:)
        -Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka