Wizyta się kończy a F-16 nie ma

04.03.06, 14:21
Pakistańczycy znów dostali kopa w d... , liczyli że może tym razem uda się
kupić F-16,nic z tego,samoloty Bush chętnie sprzeda ale...dla Indii,podobnie
jak współpraca w dziedzinie nuklearnej.
Coś mi się zdaje ze Pakistan staje się pariasem którzy może liczyć już tylko
na -dość wątpliwej jakości- pomoc Chin ;)
Pzdr.
    • james_bond_007 Re: Wizyta się kończy a F-16 nie ma 04.03.06, 14:27
      Dziwisz się?
      Nad Pakistanem stale wisi groźba zamachu stanu i przejęcia władzy przez
      skrajnych islamistów,myślisz że USA sprzedadzą tam F-16 żeby utrudniać sobie
      zycie? W razie draki od razu zbombardują lub przejmą magazyny z bombami
      atomowymi,kilkadziesiąt F-16 C/D Block 52+ znacznie by to utrudniło...
      Zresztą do Arabii Saudyjsiej gdzie groźba islamskiej rewolucji jest równie
      wysoka ,Waszyngton od dawna nie dostarcza nowej broni.
      Pozdro
      • marek_boa Re: Wizyta się kończy a F-16 nie ma 04.03.06, 14:40
        W życiu Amerykanie nie zaatakują Pakistanu dopóki ten jest w sojuszu z Chinami!
        A sądząc z dotychczasowej współpracy tak najprawdopodobniej jest! Po za tym
        chęc sprzedaży broni Indiom to jeszcze nie wszystko!:) Najpierw to Oni tą broń
        muszą chciec kupic!:)A nie bardzo zanosi się na to ,żeby chcieli!:)
        -Pozdrawiam!
        • foxbat1 Re: Wizyta się kończy a F-16 nie ma 04.03.06, 14:47
          Dopoki Amerykanie nie zgodza sie przekazac kodow zrodlowych ( a robia tak li
          tylko jak na razie w przypadku eksportu techniki do Izraela ) dopoki Indie
          niczego nie kupia w USA - dal to wyraznie do zrozumienia podczas ostatniego
          Defexpo indyjski premier
          • herr_uberszturmfuhrer Re: Wizyta się kończy a F-16 nie ma 04.03.06, 14:56
            Bo ja wiem...
            Indie sa podobno tak zafascynowane możliwościami Rafale jakie zaprezentowano na
            tajnym pokazie,że ten wysunął się na czoło w wyścigu o kontrakt i to pomimo
            znikomego przekazu technologii czy kodów źródłowych - Super Hornet ani F-16
            widocznie nie zrobiły aż takiego wrazenia...
            • foxbat1 Re: Wizyta się kończy a F-16 nie ma 04.03.06, 14:59
              Nie prezentowano Rafale tylko prezentowane dane taktyczno - techniczne tego
              samolotu
              Swoja droga owo "zafascynowanie" to moze byc nacisk na RSK Mig zeby zeszli z
              cena
              Poki co zwiekszyla sie liczba odnosnie ilosci planowanych maszyn do 180 - 190
              ze 120
              • herr_uberszturmfuhrer Re: Wizyta się kończy a F-16 nie ma 04.03.06, 15:03
                ...bo dodatkowe mają być dla MW,co wyraźnie preferuje Rafale,MiGa-35 i Super
                Horneta.
                Z tą liczbą to w ogóle straszny bałagan,już jakiś czas temu dowódca lotnictwa
                oświadczył że zwiększono ją do 200 (wtedy nie było mowy o MW) więc wychodzi na
                to,że obecnie nie zwiększono tylko...zmniejszono o 10-20 sztuk.
                Lub ewentualnie 200 + kilkadziesiąt dla MW (to byłby już kontrakt-gigant).
                • james_bond_007 Re: Wizyta się kończy a F-16 nie ma 04.03.06, 15:06
                  Hindusi zdaje się mają nie tylko lotnictwo pokładowe ale też kilka eskadr
                  lotnictwa MORSKIEGO bazowania lądowego,wyposażonego w Jaguary.
                  To wcale nie eliminuje F-16,Typhoona czy Gripena.
                  Pozdro
                  • cossack Re: Wizyta się kończy a F-16 nie ma 04.03.06, 16:44
                    Ja stawiam na Rafale. Jeżeli Francja zaoferowała pełny pakiet przenoszonego
                    uzbrojenia (SCALP, Apache, Exocet itd.) rzecz jasna. Poza tym mają gotową
                    wersję lądową i pokładową. A jeśli do tego Airbus dorzuci kilkadziesiąt maszyn
                    pasażerskich w "promocyjnych" cenach, to szanse Rafale wzrosną dość mocno.
                    • marek_ogarek Re: Wizyta się kończy a F-16 nie ma 04.03.06, 17:04
                      > Ja stawiam na Rafale. Jeżeli Francja zaoferowała pełny pakiet przenoszonego
                      > uzbrojenia (SCALP, Apache, Exocet itd.) rzecz jasna. Poza tym mają gotową
                      > wersję lądową i pokładową. A jeśli do tego Airbus dorzuci kilkadziesiąt
                      maszyn
                      > pasażerskich w "promocyjnych" cenach, to szanse Rafale wzrosną dość mocno.

                      Nie bardzo wiem ktory kontrakt bylby wazniejszy airbusy czy rafale. W
                      dzisiejszym swiecie chyba jednak airbusy. zwlaszcza ze cena pasazera wcale nie
                      jest nizsza niz mysliwca to moze byc tak ze to rafale zostana dorzucone w
                      promocji.
                      • cossack Re: Wizyta się kończy a F-16 nie ma 04.03.06, 17:06
                        I tu masz całkowitą rację ! Wiesz czasami myślę, że to Scorpene były dodatkiem
                        do tych ubiegłorocznych 120 airbusów dla Indii.
        • marek_ogarek Re: Wizyta się kończy a F-16 nie ma 04.03.06, 16:06
          bo ich nie stac. Indie to biedny kraj. nie kupia mysliwcow po 100mln$.
      • j-k zgoda, ale przyczyny sa szersze 04.03.06, 16:15
        james_bond_007 napisał:

        > Dziwisz się?
        > Nad Pakistanem stale wisi groźba zamachu stanu i przejęcia władzy przez
        > skrajnych islamistów,....

        I dotycza nie tylko Pakistanu, lecz calego swiata...
        raz to problemy USA ze Swiatem islamu ,a dwa to wzrost potegi Chin...

        Z obu tych przyczyn Indie staja sie naturalnym sojusznikiem USA i to jest tu
        decydujace.
        • cossack Re: zgoda, ale przyczyny sa szersze 04.03.06, 17:05
          > Z obu tych przyczyn Indie staja sie naturalnym sojusznikiem USA i to jest tu
          > decydujace.
          Myślę, że to USA chciałyby, aby Indie stały się ich (USA) sojusznikiem.
          Hindusom jak na razie do tego bardzo, bardzo daleko.
          • ubersztumperumper Lotnictwo Pakistanu w dramatycznej sytuacji... 04.03.06, 17:25
            Na dzień dzisiejszy nie mają ŻADNYCH WARTOŚCIOWYCH SAMOLOTÓW bo w XXI wieku
            takowymi nie można nazwać nawet 32 F-16A/B.
            Program FC-1 jest w olbrzymich powijakach,nie wiadomo czy nie zostanie
            skasowany.Nikt pozachinami Pakistanowi samolotów nie sprzeda nie chcą podpadać
            potężnym Indiom (czytaj ich rynkowi).
            Tymczasem wspomniane Indie cały czas rozbudowują swój potencjał,po zakupie
            nowych WSB awansują prawdopodobnie na drugie siły powietrzne świata...
            • cossack Re: Lotnictwo Pakistanu w dramatycznej sytuacji.. 04.03.06, 21:45
              Jeśli dorzucić do tego jeden z najwiekszych programów rozbudowy floty na
              świecie (po US Navy) to i w tym rodzaju sił zbrojnych będą światową potęgą. 26
              budowanych, lub zamówionych okrętów robi wrażenie.
              • marek_ogarek Re: Lotnictwo Pakistanu w dramatycznej sytuacji.. 05.03.06, 02:56
                Robi wrazenie to fakt. Jednak mimo to wieksze wrazenie robi rozbudowa floty
                chin. jednak indyjskich fregat ni jak nie mozna porownac do nowych chinskich
                niszczycieli. Poza tym jest jeszcze flota i lotnictwo panstw UE. Fakt ze sily
                zbrojne UE nie stanowia jeszcze monolitu i pewnie dlugo nie beda ale mimo
                wszystko razem wziete to potega znacznie przewyzszajaca to czym dysponuja indie
                czy chiny. I to zarowno pod wzgledem jakosciowym jak i ilosciowym.
                • cossack Re: Lotnictwo Pakistanu w dramatycznej sytuacji.. 05.03.06, 16:02
                  No nie zupełnie się zgodzę. Po pierwsze sam ładny kształt nowych chińskich
                  okretów nie świadczy o ich zdolnościach bojowych. Raczej trudno nazwać
                  nowoczesnymi okretami fregaty typu 054. Sylwetka a jakże z XXI wieku, ale o
                  reszcie lepiej nie wspominać. Okręt tej klasy wybudowany w 2005 roku, a
                  posiadający jako swoje wyposażenie elektroniczne radar dwuwspółrzędny to nawet
                  nie anachronizm. To muzeum. O uzbrojeniu przeciwlotniczym chyba nawet nie warto
                  mówić.Kopia Crotale i to w chińskiej wyrzutni opracowanej w latach 80 może jest
                  dobry, ale chyba na chińskie klony MIG`a 19, lub 21. Również typ 052B
                  uzbrojeniem i wyposażeniem nie powala na kolana (absolutnie porównywalny z
                  typem Delhi ze wskazaniem na Delhi). No i najbardziej rozreklamowany 052C z
                  chińskim "AEGIS`em" :) Poza tym, że okręt ma 4 diaelektryczne osłony anten
                  radaru o samym systemie niewiele wiadomo. Pisanie przez chińczyków, że jest
                  on "podobny", lub "zbliżony" do swego amerykańskiego odpowiednika jest dość
                  wymowne. O chińskich wyrzutniach S 300 w wersji woda-powietrze też już pisano
                  ("zimny start", zamiast "gorącego"). O systemie dowodzenia wiadomo tylko tyle,
                  że nie jest to kopia francuskiego TAVITAC. Więc co? I kto im to wszystko
                  zintegrował? I na koniec po 2 okrety każdego z typów to jeszcze nie potęga. ja
                  tak myślę.
                  • marek_ogarek Re: Lotnictwo Pakistanu w dramatycznej sytuacji.. 05.03.06, 20:17
                    Myslalem raczej o typie 052C. Pewnie ze z AEGISem bym ich nie porownywal ale od
                    tarwala (ktorych tez puki co jest 3) przynajmniej teoretycznie wygladaja duzo
                    lepiej.
                    • cossack Re: Lotnictwo Pakistanu w dramatycznej sytuacji.. 05.03.06, 22:31
                      Talwar to jednak fregata (jak by hindusi go nie nazywali), a 052C to
                      pełnokrwisty niszczyciel. Poza tym wyżej sobie cenię "indyjskie" rakiety w-w
                      (Club, Uran) niż Sea Eagle.
            • marek_ogarek Re: Lotnictwo Pakistanu w dramatycznej sytuacji.. 05.03.06, 03:09
              Indie sa jeszcze zbyt slabe zeby spowodowac ze ktos odmowi pakistanowi
              sprzedazy broni. To duzy kraj z miliardem ludnosci ale w przytlaczajacej
              wiekszosci ubogiej ludnosci. co z tego ze na indie rzucili sie np. operatorzy
              telefonii komorkowej skoro okazuje sie ze przecietny hindus nie wyda na telefon
              miesiecznie wiecej niz 5$ ? Podobnie jest w innych dziedzinach. Oni nie kupia
              od nas zbyt wiele bo nie stac ich na produkty robione na zachodzie. Wlasnie to
              jest zasadniczym powodem tego ze kupuja bron w rosji a nie w USA czy UE. Na
              wiekszosc rzeczy ich nie stac. A z drugiej strony w ich sytuacji nawet gorsza i
              czasem przestarzala bron rosyjska jest calkowicie wystarczajaca.
              A pakistan po ostatnim trzesieniu ziemi ma powazniejsze problemy niz F-16. Poza
              tym jaki jest sens kupowac droga bron skoro kraje basenu oceanu indyjskiego nie
              stac na system ostrzegania przed tsunami ? Nie trzeba bylo wojny zeby zginely
              tysiace ludzi. Ale tak juz jest z rzadzacymi na calej ziemi od USA po czarna
              afryke. Wmawiaja ludziom ze jak kupi sie nowoczesna bron to beda bezpieczni,
              smiechu warte
              • cossack Re: Lotnictwo Pakistanu w dramatycznej sytuacji.. 05.03.06, 16:36
                > co z tego ze na indie rzucili sie np. operatorzy
                > telefonii komorkowej skoro okazuje sie ze przecietny hindus nie wyda na
                telefon
                >
                > miesiecznie wiecej niz 5$ ?
                5 mld USD miesięcznie to raczej kwota zawrotna :) (choć zapewne chodziło Ci o
                przeciętnego uzytkownika telefonu, a nie o przelicznik na przęcietnego
                obywatela).
                > Oni nie kupia
                > od nas zbyt wiele bo nie stac ich na produkty robione na zachodzie. Wlasnie
                to
                > jest zasadniczym powodem tego ze kupuja bron w rosji a nie w USA czy UE.
                Fakt ich głównym dostawcą broni jest Rosja (od Rosji raczej tandety nie kupują
                jakby nie patrzeć), ale bardzo wiele uzbrojenia kupują również od Francuzów,
                czy w Izraelu. To, że nie kupowali uzbrojenia w USA nie ma moim zdaniem nic
                wspólnego z ich majętnością.
                Raczej niepewnemu ekonomicznie, lub politycznie niestabilnemu odbiorcy nie
                oferuje się około 200 ultranowoczesnych samolotów (Super Hornet, Rafale, EF
                2000, MIG 35).
                • ubersztumperumper Re: Lotnictwo Pakistanu w dramatycznej sytuacji.. 05.03.06, 16:45
                  Dodam do tego że i bez 200 nowych WSB mało kogo stać na drugie tyle SU-
                  30MKI,kilkaset T-90,lotniskowiec i masę okrętów (w tym Kilo i Scorpene) oraz
                  prowadzenie programu własnego myśliwca (LCA).
                  Indie to bardzo bogaty kraj,fakt że widać to niemal wyłącznie w kasie
                  centralnej a nie na ulicach tym bardziej zastanawiam się tylko skąd biorą te
                  pieniądze...
                  • marek_ogarek Re: Lotnictwo Pakistanu w dramatycznej sytuacji.. 05.03.06, 20:32
                    > Dodam do tego że i bez 200 nowych WSB mało kogo stać na drugie tyle SU-
                    > 30MKI,kilkaset T-90,lotniskowiec i masę okrętów (w tym Kilo i Scorpene) oraz
                    > prowadzenie programu własnego myśliwca (LCA).
                    > Indie to bardzo bogaty kraj,fakt że widać to niemal wyłącznie w kasie
                    > centralnej a nie na ulicach tym bardziej zastanawiam się tylko skąd biorą te
                    > pieniądze...

                    jak na tyle luda to nie sa to powalajace zakupy. przyrownaj to do ponad 2 razy
                    mniejszych UE czy USA.
                    poza tym na te 200 Su30 czy 1000 T-90 byloby stac takie np. niemcy, francje czy
                    kanade. tylko ze ci zamozniejsi nie kupuja lanosow. tak samo jest z uzbrojeniem.
                    • cossack Re: Lotnictwo Pakistanu w dramatycznej sytuacji.. 06.03.06, 15:25
                      A co nazywasz "Lanosem uzbrojenia"? Scorpene?, a może któryś z proponowanych
                      nowych WSB dla Indii?? No jeśli dla Ciebie to nie są powalające zakupy, to ileż
                      muszą kupić uzbrojenia, aby takimi były??. Poza tym nie bardzo "łapię" relacje
                      między liczbą ludności, a ilością kupowanego uzbrojenia?
          • j-k mentalnie - tak. politycznie - nie 04.03.06, 23:15
            Indie to bardzo "skomplikowany" kraj.
            To nie Chiny, gdzie rzad panuje nad wszystkim...
            To prawdziwa demokracja...

            A konkretnie...
            Rzad federalny Indii jest juz za sojuszem z USA..
            Narod (wiekszosc) chyba dalej przeciw...
            • cossack Re: mentalnie - tak. politycznie - nie 05.03.06, 00:06
              Mentalność zmienić raczej trudno, polityków już nie.
            • marek_ogarek Re: mentalnie - tak. politycznie - nie 05.03.06, 03:11
              No hindusow ktorych znam z USA raczej trudno posodzic ze sa antyamerykanscy.
              Mam wrazenie ze indie to bardziej proamerykanski kraj niz polska. Choc moze
              hindusi w indiach mysla inaczej, tego nie wiem.
              • aroden Re: mentalnie - tak. politycznie - nie 05.03.06, 09:38
                mysla inaczej. Hindusi w USA - to elita.
              • cossack Re: mentalnie - tak. politycznie - nie 05.03.06, 16:18
                Jak mawiają "punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja