Hannibal i Rzym

20.03.06, 10:00
jestem po lekturze "Wojny Hannibala" Kęćka, jestem ciekawy waszych opinii -
miałże ten hannibal szanse czy jedynie mógł rzezie wyprwiac jedna po drugiej i
ostatecznie przegrac sromotnie?

Pazdarski

(wątek u mnie w tej i innych sprawach - jurodiwy-pietruch.blog.pl)
    • herr7 mógł jeżeli wykorzystałby politycznie Kanny 20.03.06, 22:00
      Hannibal był bez wątpienia geniuszem militarnym, ale niestety był gorszym
      politykiem. Co ważniejsze nie mial też pełnego poparcia w samej Kartaginie-
      była tam potężna frakcja, która sabotowła jego poczynania. Gdyby miał
      wystarczające wsparcie przez cały czas to mógłby po Kannach przekupić (lub
      zastraszyć) sojuszników Rzymu w Italii i wówczas mógłby postarać się o
      skuteczną blokadę Rzymu i zmuszenie jego mieszkańców głodem do ustępstw.
      Musiałby jednak podzielic zdobycze Rzymu między swoich sojuszników, wynikem
      czego byłoby zredukowanie Rzymu do miasta-państwa.
      • jorl Re: mógł jeżeli wykorzystałby politycznie Kanny 20.03.06, 23:04
        Hannibal jest bardzo ciekawa postacia historyczna. A dokladnie Kartagina i jej
        rola w tamtych czasach. Oczywiscie mial minimalna szanse jakby inne panstwa-
        miasta w dzisiejszych Wloszech poprzednio podbitych przez Rzym przeciagnal na
        swoja strone. Wlasnie dlatego nie szedl na Rzym tylko usilowal zyskac
        sojusznikow.
        A najciekawsze jest jakby sie Historia potoczyla jakby pomiedzy Rzymem i
        Kartagina nastapil pat. Jak w Zimnej Wojnie teraz. Ja uwazam ze Swiat w
        technice rozwialby sie wtedy duzo szybciej. Po prostu konkurencja. Rzym byl
        potem bez ko9nkurencji, jedyne Swiatowe Mocarstwo i rozwijaly sie tylko jakies
        nauki czy wytwarzania luksusowych wyrobow. Przeciez wojsko rzymskie w ciagu 500
        lat pozostalo dokladnie takie same!
        I dalej jakby sie potoczylo na Swiecie jakby USA w latach 90 XX w. faktycznie
        zniszczylaby Rosje, zabrala rakiety to by nastapilo to samo. Praktycznie zaden
        rozwoj, ogromne roznice w bogactwach, zapewne niewolnictwo. Wlasciwie
        niewolnictwo i teraz istnieje na Swiecie. Nowoczesniejsze ale ludzie siedza w
        podobnym bagnie jak wtedy.
        Bywam czesto na urlopach w Tunezji. Tez z sentymenu do Kartaginy. Szkoda ze sie
        im nie udalo nie zginac.
        Pozdrowienia
        • radek-kirschbaum Re: mógł jeżeli wykorzystałby politycznie Kanny 21.03.06, 10:19
          no ale te ich bóstwa były raczej ponure, nie wiem czy ze względów mentalnych nie
          jest lepiej że jakos tam dzeidzczymy racjonalizm rzymian, nawet jeżeli jest on
          agresywny
          • panzerviii toi rzymska propaganda o tych ponorych bogach 23.03.06, 12:24
            historie pisali zwyciezcy.
            • radek-kirschbaum Re: toi rzymska propaganda o tych ponorych bogach 23.03.06, 14:37
              chyba nizupełnie, po archelologowie w XX w. nie byli juz na karminiku u rzymian
              a potwierdzili sporo ponurych przypuzczeń np. jezlei chodzi o ofiary z dzieci...
              • panzerviii Re: toi rzymska propaganda o tych ponorych bogach 23.03.06, 15:22
                wprost przeciwnie potwierdzono, iż zadnych ofiar z dzieci nie było. To
                dorobkowi Kartaginy Rzym zawdziecza wzrost.
                • radek-kirschbaum Re: toi rzymska propaganda o tych ponorych bogach 23.03.06, 15:25
                  info na ten temat zawiera Kęciek w swojej pracy, że własnie hannibal ponoc miał
                  być wstepnie przeznaoczny do ofiarowania to po raz,
                  po dwa powtarzali te teorie przewodnicy w Kartaginie, oe bajer pod turystów, no
                  ale pokazywali urny takie gdzie to te ofiary po ofiarowywaniu składowano,

                  może bujda, ale gdzie znaleźc źródła które temu przeczą - wiesz cos o tym?

                  BTW - nie tylko Kartagińskim wynalalazkom Rzym zawdziecza wiele. Bo oni w
                  zasadzie wszystko przejmowali co sie dało a sami nic w zasadzie nie wytwrazali w
                  sensie kreacji, bo w sensie manufalkturowy to wytwarzali giantyczne ilosci
                  rozmaitosci
                • wujcio44 Re: toi rzymska propaganda o tych ponorych bogach 23.03.06, 15:34
                  panzerviii napisał:
                  To
                  > dorobkowi Kartaginy Rzym zawdziecza wzrost.

                  To znaczy, konkretnie czemu?
        • wujcio44 Re: mógł jeżeli wykorzystałby politycznie Kanny 21.03.06, 11:28
          jorl napisał:
          Przeciez wojsko rzymskie w ciagu 500
          >
          > lat pozostalo dokladnie takie same!

          Bardzo ciekawe odkrycie! Wszystkie źródła podkreślają, że armia późnego
          Cesarstwa całkowicie różniła się od armi Republiki i wczesnego Cesarstwa.
          Zarówno pod względem uzbrojenia jak i organizacji i rekrutacji.

          > I dalej jakby sie potoczylo na Swiecie jakby USA w latach 90 XX w. faktycznie
          > zniszczylaby Rosje, zabrala rakiety to by nastapilo to samo. Praktycznie zaden
          > rozwoj, ogromne roznice w bogactwach, zapewne niewolnictwo.

          Genialne! Związek Radziecki uchronił świat przed wprowadzeniem przez USA
          niewolnictwa. Jeśli chodzi o wykorzystanie pracy niewolniczej to raczej ZSRR był
          przodującym państwem.
        • vindel Re: mógł jeżeli wykorzystałby politycznie Kanny 23.03.06, 09:37
          nie zgadzam sie z tym co napisales..

          jak mozna mowic ze rzymskie wojsko przez 500 lat nie ewoluowalo?

          co powiesz o pancernej ich jezdzie co powstala w 2 3 wieku? co powiesz o ich
          piechocie zreszta tez co powiesz o taktyce?

          nie mozna mowic ze stalo to wsyzstko w miejscu...

          byl ruch i mysli szly do przodu..

          no a powiedz sam byly dwa imperia (rzymskie i perskie)obok siebie i czy do
          przodu tak technika szla?

      • radek-kirschbaum Re: mógł jeżeli wykorzystałby politycznie Kanny 21.03.06, 10:20
        no właśnie, czy aby nie był to przypadek Napoleona i jego Marszałków? Gdzie
        pojawiał sie Bonaparte - tam raczej wygrywał, z nielciznymi wyjatkami, a gdzie
        Marszałkowie - bywąło cienko
    • jorl Re: Hannibal i Rzym 24.03.06, 22:48
      vindel napisał:

      > nie zgadzam sie z tym co napisales..
      >
      > jak mozna mowic ze rzymskie wojsko przez 500 lat nie ewoluowalo?
      >
      > co powiesz o pancernej ich jezdzie co powstala w 2 3 wieku? co powiesz o ich
      > piechocie zreszta tez co powiesz o taktyce?
      >
      > nie mozna mowic ze stalo to wsyzstko w miejscu...
      >
      > byl ruch i mysli szly do przodu..
      >
      > no a powiedz sam byly dwa imperia (rzymskie i perskie)obok siebie i czy do
      > przodu tak technika szla?
      >

      Dokladnie chodzi mi o stan techniczny uzbrojenia. Tutaj sie na przestrzenii 500
      lat w Rzymie nic nie zmienilo. A w koncu to Rzym byl jedynym jak dotad
      mocarstwem swiatowym. Oczywiscie istnialy jakies Chiny, Persowie ale ze
      wzgledow geograficznych nie mialo pryktycznie znaczenia. Rzym zreszta jak
      chcial wyslal wojska do Indi. I caly czas podstawa byly piesze legiony. Nawet
      jak pozniej zawodowe. Jazda byla tylko pomocnicza.
      Ale Rzym rozwinal organizacje, prawo, konsumcjie no i Holywood! Ich igrzyska i
      dzisiaj bylyby wzorem.
      Ale nie bylo badan podstawowych bo one musza byc popychany przez panstwo a
      panstwu sie nie chcialo. Bo militarnie nie potrzebowalo. Zreszta z liczbami
      rzymskimi nie da sie uprawiac rachunku rozniczkowego. Ale pieniadze liczyc
      oczywiscie tak.
      Co do ich armii. Np. w Galii wymordowano w stosunku do ludnosci wiecej ludzi
      jak Hitler. I jeszcze sie Rzymianow podziwia. Oni swoimi mieczami planowo i na
      zimno potrafili zabic milion ludzi. Aby reszte zastraszyc i zrobic niewolnikow.
      Co do bronii. W sredniowieczu gdzie byl w stosunku do Rzymu upadek lepsze
      bronie tworzono. Bo sie musieli bic jak rowny z rownym z sasiadami.
      Tez Rzym jest przykladem w skutecznosci demokracji.Z w koncu podobnych
      niezaleznych miast w Italii wlasnie Rzym innych zniewolil. A dlaczego? Bo tylko
      oni NIE mieli krola. Tam byli wybierania na 1 rok konsulowie i oni sie bardzo
      starali. Najprosciej bylo zdobyc inne miasta i niewolnikow. Dopiero jak sobie
      zafundowali cesarzy to upadli.
      Demokracje sa bardzo dobre do podbijania innych.
      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja