Verdun - jaki sens założeń niemieckich?

12.05.06, 12:10
Jak wiadomo, niemiecki plan zakładał "wykrwawienie" Francuzów w przeciągającej
się bitwie. Ale na chłopski rozum to kiepski plan - wiadomo, że atakujący
ponosi zawsze dużo większe straty niż broniący się, szczególnie w I w.św. Tak
więc na co liczyli Niemcy? I czemu straty były mniej-więcej równe, a nie dużo
wyższe po stronie atakującej?
    • wolf34 Re: Verdun - jaki sens założeń niemieckich? 12.05.06, 13:25
      Francuzi też kontratakowali a Niemcy byli lepszymi żolnierzami.
    • aso62 Re: Verdun - jaki sens założeń niemieckich? 12.05.06, 14:09
      czescjacek napisał:

      > Jak wiadomo, niemiecki plan zakładał "wykrwawienie" Francuzów w przeciągającej
      > się bitwie. Ale na chłopski rozum to kiepski plan - wiadomo, że atakujący
      > ponosi zawsze dużo większe straty niż broniący się, szczególnie w I w.św.

      No, w tym wypadku chłopski rozum zawodzi. Obrońca ponosi mniejsze straty od
      atakującego jeżeli zajmuje dobrą pozycję do obrony np. dobrze osłaniającą przed
      ogniem artylerii, zapewniającą dobre sektory prowadzenia ognia, itp. Pod Verdun
      teren był bardzo kiepski dla obrony.

      > Tak więc na co liczyli Niemcy?

      Na to co napisałeś wyżej - wykrwawienie Francuzów w takim stopniu aby
      wyeliminować ich armię jako liczący się w wojnie czynnik. Verdun miało też,
      trudne dzisiaj do zrozumienia, znaczenie psychologiczne dla Francji. To była
      słynna twierdza-symbol, coś jak dla Polski kiedyś Kamieniec Podolski, dlatego
      też Francuzi postanowili jej bronić za wszelką cenę (i Niemcy od początku
      liczyli na taką reakcję Francuzów). Bo znaczenia strategicznego nie miała
      prawie wcale.

      Verdun należy rozpatrywać bardziej strategicznie. Część Niemców (np.
      Hindenburg) uważała, że w 1916 należy skupić się na froncie wschodnim i
      wyeliminować całkowicie Rosję z wojny a dopiero później wziąć się za Zachód.
      Inna część (z Falkenhaynem na czele) uważała odwrotnie. Francuzów mieli
      wykrwawić pod Verdun a Anglików nakłonić do wycofania się z wojny częściowo
      rozpoczynając 'nieograniczoną wojnę podwodną' a częściowo bijąc Francuzów
      (Anglicy zostaliby wtedy praktycznie sami). Wygrała frakcja 'Zachód' i stąd
      Verdun.

      > I czemu straty były mniej-więcej równe, a nie dużo wyższe po stronie
      > atakującej?

      Patrz wyżej - teren sprzyjał raczej atakującym niż obrońcom.
      • czescjacek Re: Verdun - jaki sens założeń niemieckich? 12.05.06, 16:29
        momencik - twierdza jest terenem dogodnym do ataku??
        • aso62 Re: Verdun - jaki sens założeń niemieckich? 12.05.06, 16:55
          Nie mieszaj twierdzy w Verdun z terenem bitwy pod Verdun. Bitwa toczyła się na
          sporym obszarze i nie wszyscy Francuzi siedzieli w 'twierdzy'. Wielu siedziało
          w okopach w szczerym polu gdzie byli systematycznie masakrowani przez niemiecką
          artylerię. Same fortyfikacje zewnętrzne też słabo zabezpieczały przed
          artylerią. A front wokół Verdun tak się ukształtował, że Niemcy prawie zawsze
          byli w stanie uzyskać dużą przewagę ogniową nad Francuzami.
Pełna wersja