Co wynika z przewagi nuklearnej USA?

09.06.06, 08:35
Moim zdaniem: i dużo, i niewiele zarazem.

W latach 1945-1949 tylko jedno państwo dysponowało bronią nuklearną, ale w
żaden sposób nie wpłynęło to na utrwalenie sowieckiej dominacji w Europie
Środkowej i na Bałkanach.

Samo posiadanie BN wydaje się odsztraszać potencjalnych przeciwników przed
atakiem, ale ze zdecydowaną przewagą nie bardzo jest co zrobić.

pzdr
    • marek_boa Re: Co wynika z przewagi nuklearnej USA? 09.06.06, 09:23
      Co Rozumiesz przez słowo "przewaga"? Nad kim? Nad państwami ,ktore jej nie
      posiadają?Czy ogólnie?
      -Pozdrawiam!
      • azyata Przepraszam za brak precyzji 09.06.06, 10:04
        Chodzi o przewagę nad Rosją. I Chinami - czyli potencjalnymi przeciwnikami w
        wojnie jądrowej.

        Można dyskutować oczywiście rozmiary tej przewagi, a nawet fakt jej istnienia,
        ale warto się zastanowic, co mogłoby wynikać z zaistnienia takiej przewagi.

        Np. gdyby Rosjanie doszli do wniosku o istnieniu takiej przewagi - jaki miałoby
        to wpływ na rosyjską politykę zagraniczną i decyzje o wydatkach na wojsko?

        Pzdr
        • misza_kazak Re: Przepraszam za brak precyzji 09.06.06, 10:26
          > Można dyskutować oczywiście rozmiary tej przewagi, a nawet fakt jej
          istnienia,
          > ale warto się zastanowic, co mogłoby wynikać z zaistnienia takiej przewagi.

          Caly Swiat pod buta USA. Bylibysmy wszyscy koloniami USA.
          Bp jak nie chcesz kupowac ich wyroby, sprzedawac im swoje technologie, surowce
          itd, to "wrog wolnego swiata" i "nieadekwatny odwet"

          Porownanie z 1945-49 jest nei na miejscu, bo:
          1) USA mieli za malo A-bomb zeby rozwalic Armie Czerwona
          2) Wowczas decydowala jeszcze armia konwencjponalna, a ACz miala kilka milionow
          zolnierzy, sprawdzonych w walce.
          3) Ludzie w USA mieli juz dosc wojny i Kongress nie zatwierzil by atak
          na "sojusznicze" w oczach zwyklych Amerykanow panstwo.

          W czasach obecnych powazna przewaga jednego z panstw na swicie w bronia
          nuklearnej doprowadzilo by do totalnej gospodarcze, militarnej i politycznej
          dominacji tego panstwa na pozostalymi.
          • wojciech6j Re: Przepraszam za brak precyzji 09.06.06, 10:43
            > 1) USA mieli za malo A-bomb zeby rozwalic Armie Czerwona

            Nie musieli walczyc z waszą armią, bo ta nie stanowila żadnego zagrożenia dla
            USA. Mogiby zrobic z wami to samo co z Japonią.

            > 3) Ludzie w USA mieli juz dosc wojny i Kongress nie zatwierzil by atak
            > na "sojusznicze" w oczach zwyklych Amerykanow panstwo.

            No widzisz. To sa uroki demokracji bynajmniej nie socjalistycznej.

            Co do reszty to slowotok rodem z zebrania partyjnego w fabryce kiblow i
            spluczek im. tow. Stalina.
            • marek_boa Re: Przepraszam za brak precyzji 09.06.06, 18:45
              No w tym sęk ,że nie zupełnie!:)Nie pamiętam dokładnie ale chyba USA do 1948
              roku posiadało na stanie tylko jedną bombkę "A" po zużyciu 2 na Japonię! A
              jedną bombką to mogli by ZSRR tylko "wnerwić"! Chyba nie myślisz Wojciechu,że
              Stalin by się poddał po takiej jednej sztuce?:) Po za tym gdzie by ją
              zrzucili,żeby najbardziej zaszkodzić Rosjanom? Przy tak olbrzymim terytorium na
              jakim rozciągał się ZSRR to by było (sorry za określenie)jak pierdnięcie
              podczas cyklonu!:)A o tym,ile atomówek Amerykanie mieli to Stalin doskonale
              wiediał z doniesień wywiadu zaraz potem jak je wyprodukowali!Więc z
              psychologicznego aspektu ataku d...pa!
              -Pozdrawiam!
              • wojciech6j Re: Przepraszam za brak precyzji 09.06.06, 19:20
                Pamietasz, ale nie to co trzeba.

                Oto cytat"

                "Kiedy zakończyła się wojna gwałtownie zmieniły się priorytety, także rozwój
                przemysłu wojskowego nie był już kontynuowany. Y-12 okazał się niezwykle
                kosztowną w utrzymaniu fabryką i został zamknięty na początku 1946. Reaktory w
                Hanford okazały się emitować szkodliwe promieniowanie neutronowe (tzw. efekt
                Wignera) i w 1946 zostały zamknięte. W przypadku wojny miały być ponownie
                uruchomione na pełną moc niezależnie od kosztów, czy ryzyka. Nowe techniki nie
                były wprowadzane. Łączony rdzeń i reflektor implozyjny weszły do arsenału
                Stanów Zjednoczonych dopiero w późnych latach czterdziestych.

                Chociaż ośrodek w Los Alamos dysponował 60 jednostkami Fatman w październiku
                1945, ich liczbę zredukowano do 9 w lipcu 1946, przy czym miano inicjatory
                tylko dla 7 z nich. W lipcu 1947 zwiększono ich ilość do 13"

                ze strony.

                www.atominfo.org/atom2.html#2.1
                Pierdniecie mamuta nad moskwa, leningradem, kijowem i jeszcze kilkoma innymi
                miastami w CCCP byloby zabojcze niezaleznie od decyzji stalina.
                To czy stalin cokolwiek wiedzial czy tez nie nie mialo absolutnie zadnego
                znaczenia. Mogl ontylko czekac ze scisnietymi posladkami na rozwoj wypadkow.
                • marek_boa Re: Przepraszam za brak precyzji 09.06.06, 19:39
                  Wojciechu zabójcze może i tak tylko cóź z tego? Moskwa,Leningrad czy Kijów to
                  nie cały ZSRR! A w ZSRR produkcję wojenną zamknięto dopiero rok później!
                  Amerykanie stracili by w ten sposób całą europę a nie tylko wschodnią jej część!
                  Stalin na nic by nie czekał w takim wypadku!Amerykanie musieli by zbombić pół
                  Europy ,żeby powstrzymać Armię Radziecką a na to jak sam Przyznałeś nie mieli
                  środków!O czym Stalin doskonale wiedział!
                  -Pozdrawiam!
                  • wojciech6j Re: Przepraszam za brak precyzji 09.06.06, 19:57
                    Mięli środki jak najbardziej tylko nie chcieli tego robić.
          • aso62 Re: Przepraszam za brak precyzji 09.06.06, 11:12
            misza_kazak napisał:

            > Caly Swiat pod buta USA. Bylibysmy wszyscy koloniami USA.
            > Bp jak nie chcesz kupowac ich wyroby, sprzedawac im swoje technologie,
            > surowce itd, to "wrog wolnego swiata" i "nieadekwatny odwet"

            > W czasach obecnych powazna przewaga jednego z panstw na swicie w bronia
            > nuklearnej doprowadzilo by do totalnej gospodarcze, militarnej i politycznej
            > dominacji tego panstwa na pozostalymi.

            To zacznij się przyzwyczajać do życia pod butem USA bo za jakieś 5 lat ich
            przewaga będzie już "poważna".
            • wojciech6j Re: Przepraszam za brak precyzji 09.06.06, 11:28
              Weglug prostej komsomolskiej teorii kolegi Miszy panstwa, ktore nie maja broni
              nuklearnej powinny sie znalezc "pod butem" USA. Czyli doznawac strasznych
              upokorzen i cierpien w niedostatku biedzie i poniżeniu.
              NO TO SPOJRZMY NA SWIAT.
              Cala europa oprocz anglii i francji nie ma broni nuklearnej i ma sie dobrze.
              Afryka. Wiadomo. Bieda bo sa zmuszani przez USA do sprzedawania swych
              technologii za darmo:)))
              Ameryka poludniowa to samoę:)))
              Kanada lepiej nie mowic. Pracuja za darmo dla USA.
              Azja. No mamy chiny i koree pln i rosja ktore maja atom. Ale dziwnym trafem
              najlepiej sie maja "marionetki amerykanskie" , czyli Japonia, Korea Płd ktore
              nie dosc że atomu nie maja to armie też slabiutkie.
              Australia. Bez atomu i slabiutka armia. Rosja by ich sprzatnela w jeden dzien.
              Ale powiedzcie gdzie wolelibyscie zamieszkac? W poteżnej rosji czy smiesznie
              slabiutkiej australii poniewieranej przez USA z powodu braku BMR.

              Wiec jak to jest? Bo mi wzchodzi ze o znaczeniu i potedze i prestiżu nie
              decyduje atom!!!
              • azyata Strach pomyśleć 09.06.06, 11:41
                Jak wyglądałby świat, gdyby ZSRR doszedł do wniosku, że dysponuje taką
                przewagą...

                pzdr
                • wojciech6j Re: Strach pomyśleć 09.06.06, 12:01
                  > Jak wyglądałby świat, gdyby ZSRR doszedł do wniosku, że dysponuje taką
                  > przewagą...

                  O właśnie. Myśle, że tym stwierdzeniem mozemy calkiem spokojnie zakonczyc ten
                  wątek.
        • misza_kazak CD 09.06.06, 10:56
          > Np. gdyby Rosjanie doszli do wniosku o istnieniu takiej przewagi - jaki
          miałoby
          > to wpływ na rosyjską politykę zagraniczną i decyzje o wydatkach na wojsko?

          Mialo by decydujacy wplyw na zwiekszenie budzetu MON o kilka razy i inwestycje
          w zaklady produkujace mobilne kompleksy ICBM.

          Na razie tego nie widzimy - na odwrot zapowiadanie zwiekszenia wydatkow na bron
          konwencjonalna, i to posrednio wiadczy ze w broni nuklearnej jest parytet.
    • skandy5 Re: Co wynika z przewagi nuklearnej USA? 09.06.06, 11:05
      To ciekawe zagadnienie bo faktycznie z faktu posiadania przewagi w broni
      nuklearnej w sumie niewiele wynika.
      Koncepcja broni neutronowej do zwalczania czolgow (tzn ich zalog) w latach 70-
      tych polegala wlasnie na probie uwiarygodnienia uzycia broni nuklearnej -
      mozna bylo uzyskac podobny efekt przy uzyciu o ile pamietam 10krotnie
      mniejszego "wagomiaru"
      Ciekawy przyklad to np wojna falklandzka - uzycie broni nuklearnej przeciwko
      argentynskim baza sil powietrznych i floty konczylo by wojne natychmiast i bez
      strat
      A jednak jej nie użyto decydujac sie na strate kilku okretow kilkuset ludzi itd.
      W zwiazku z tym skutecznosc BN w tej wojnie byla podobna jak oddzialu
      sredniowiecznych znakomitych lucznikow angielskich gdyby taki przed wojna
      zostal sformowany - a ktory tez by nie zostal uzyty.
    • grogreg Re: Co wynika z przewagi nuklearnej USA? 09.06.06, 12:13
      Nic nie wynika.

      Caly ten arsenal byl stworzony tylko do jednogo celu. A teraz cel ten jest
      nieaktualny.

    • being28 Re: Co wynika z przewagi nuklearnej USA? 09.06.06, 13:48
      Zaden kraj oficjalnie nie moze wspierac terrorystow lub tez probowac większego
      ataku na USA. Zanim pierdną to poleca na nich rakiety np. z okretów podwodnych
      i cały kraj zamieni się w kupę gruzu i swiecacego w nocy piasku.
      Dlatego też wszystkie kraje arabskie próbuja scigac terrorystow, nie zawsze im
      to wychodzi, ale nie zadzieraja z USA:)
    • berkut1 Re: Co wynika z przewagi nuklearnej USA? 09.06.06, 19:51
      Samo posiadanie BN wydaje się odsztraszać potencjalnych przeciwników przed
      > atakiem, ale ze zdecydowaną przewagą nie bardzo jest co zrobić.
      >

      Zdecydowaną przewagę to oni mają nad CHRL:) może nawet byliby wstanie
      przechwycić taki chiński ICBM, natomiast jeśli chodzio o FR to nie mają szans!!

      pozdro
Inne wątki na temat:
Pełna wersja